Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 09 lip 2020, 6:17

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 
Autor Wiadomość
Post: 03 lut 2013, 20:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Obywatele są oszukiwani przez własne państwo. Obecny system podatkowy służy wyłudzaniu pieniędzy od podatników na kwotę rzędu 30% budżetu rocznie.



System podatkowy pozwala politykom oszukiwać i wyłudzać od społeczeństwa ok 1/3 pieniędzy więcej – niż wynika to z potrzeb państwa. W przypadku Polski, której budżet wynosi ok. 300 mld zł – jest to kwota rzędu 100 mld zł. Na tyle jesteśmy oszukiwani i naciągani przez polityczne mafie odpowiedzialne za kształt systemu podatkowego.


I zmiana władzy niczego tu nie zmieni – bo nie chodzi tu o „złe gospodarowanie”, które można poprawić - tylko o samą konstrukcję obecnego systemu podatkowego - która jest wadliwa ponieważ z definicji, matematycznie zawyża fikcyjnie wydatki (budżet), czyli podatki są wyższe niż potrzeby państwa – a ta nadwyżka ukryta w systemie podatkowym jest „po cichu” dzielona między „krewnych i znajomych królika” wewnątrz partyjno-politycznego układu wzajemnych powiązań zagnieżdżonego w strukturach państwa.



Jest to swego rodzaju genetyczne "oszustwo" współczesnego systemu podatkowego – i będzie ono miało miejscie NAWET GDYBY wszyscy politycy i urzędnicy byli uczciwi !!! (bo to oszustwo zawarte jest w samym obecnym systemie podatkowym)



Co więcej nawet gdyby państwo ograniczyło się tylko do niezbędnych wydatków, ilość urzędników i wydatków byłaby minimalna - i wszyscy byliby na wskroś uczciwi - to i tak obecny system podatkowy wygeneruje BŁĄD podwyższający sztucznie podatki/wydatki państwa!



Powtarzam - to jest matematyczny "bug" w systemie podatkowym - a nie wynik takiego czy innego gospodarowania pieniędzmi przez jedną czy drugą ekipę rządzącą.

Ten matematyczny błąd jest w KAŻDYM systemie podatkowym opartym na opodatkowaniu zarobków (PIT, CIT i ZUS'y) i wydatków (VAT, akcyza, itp.) - czyli tam gdzie opodatkowane jest zarówno zarabianie jak i wydawanie pieniędzy.

Nawet przy najlepszych intencjach, przy tak skonstruowanym systemie podatkowym - jeśli rzeczywiste potrzeby podatkowe państwa wynoszą X - to taki wadliwy system podatkowy WYMUSZA i tak zwiększenie podatków grubo powyżej kwoty X – i ta nadwyżka „do podziału” zostająca w budżecie jest powodem, dla którego wszyscy obecni politycy rączka w rączkę stoją na straży tak skonstruowanego systemu podatkowego, mimo że przed kamerami udają przeciwników.


Dowód

Dla ułatwienia i klarowności obliczeń rozważmy „okrągłe” proporcje czyli np. sytuację, gdzie:

- 1/5 społeczeństwa (20%) stanowi „sektor publiczny” tzn. pobiera pieniądze z budżetu (urzędnicy, politycy, służby, policja, wojsko, itp.),

- a pozostałe 4/5 (czyli 80%) społeczeństwa wkłada pieniądze do budżetu, czyli musi zrzucić się na ten budżet w podatkach.



Sytuacja wygląda więc w rzeczywistości tak (uśredniając zarobki i podatki), że aby ludzie, którzy dostają pensję lub dostają pieniądze z budżetu (1/5 społeczeństwa) zarabiali średnio tyle samo co ci, którzy pracują prywatnie i będą finansować ten budżet płacąc podatki (4/5 społeczeństwa) – wystarczą podatki na poziomie 20%.


Wówczas – jak na rysunku poniżej – średnio z każdych 100 prywaciarze oddają 20 w podatkach, zostaje im 80 na rękę, i te podatki pozwalają wypłacić każdemu z „sektora publicznego” również średnio po 80 na rękę. (20 x 8 = 160, 160 na 2 = 80) Rzeczywiste potrzeby państwa w tym przypadku to 160, powiedzmy że mówimy o miliardach zł.

Obrazek

Ale spójrzmy co się stanie (kolejny rysunek), jeśli wprowadzimy obecny system podatkowy do powyższej sytuacji.
Nasz przykładowy „sektor publiczny”, czyli 1/5 społeczeństwa nie może po prostu dostać 160 mld zł do podziału na rękę, tylko musi dostać więcej, żeby zapłacić fikcyjne podatki.
Musi dostać pensję brutto – a nie netto – oraz co ważniejsze z pensji netto musi zapłacić VAT (i akcyzę) za każdym razem kiedy wydaje pieniądze!!!

Zatem ze 160 mld zł realnych potrzeb państwa – robi się nagle 200 mld, tylko dlatego, że system jest tak skonstruowany, że pobiera ponownie podatki od pensji, które pochodzą już z podatków!!!
„Prywaciarze” płacą podatki nie tyko na pensje „budżetówki”, ale dodatkowo na podatki, które system pobiera również od „budżetówki”!!!

Mało tego, proszę spojrzeć na rysunek poniżej – w takiej sytuacji zwiększają się obciążenia podatkowe aż o 5% !!!(z 20 do 25% - żeby zamiast 160 zebrać 200 mld) - i wszyscy – ŁĄCZNIE z „budżetówką”! - na tym tracą bo dostają teraz do ręki nie 80 – a już tylko 75.

Obrazek

Czyli na rzeczywiste potrzeby państwa – które normalnie wynoszą w naszym przykładzie 160mld zł – wydaje się tylko 150 mld zł– ale zbiera się od prywaciarzy w podatkach nie 150 – a 200 mld zł!


Tylko dlatego, że wprowadziliśmy idiotyczny, głupi i szkodliwy system podatkowy, opodatkowując zarówno zarabianie jak i wydawanie pieniędzy.


I co się okazuje, że z zabranych ludziom 200 mld, wydaliśmy na rzeczywiste potrzeby państwa 150 mld zł – a 50 mld zł wróciło/zostało „po cichu” do podziału „pod stołem”, taka magiczna kieszonka w budżecie, z której premier i prezydent mogą np. wyczarować 45 mln na nagrody dla swoich ludzi, podczas gdy szpital dziecięcy przestaje przyjmować chore dzieci bo ma 5 mln zł długów!!!



W rzeczywistości zabrano nam, obywatelom 200 mld zł, na potrzeby państwa przeznaczono 150mld zł – a 50 mld można wydać na cokolwiek, np. na odprawy dla prezesów spółek skarbu państwa albo płacąc „krewnym i znajomym królika” 4 razy więcej za budowę stadionu, informatyzację ZUSu, lub inne „inwestycje”.


Ale to jeszcze nie cały przekręt! Bo przecież na papierze, mamy teraz „wpływy” podatkowe 250 mld zł (25% z 100 x 10) – a wydatki 200 mld zł (2 x 100 mld „brutto”). Na papierze oczywiście zatem też mamy te same 50 mld zł magicznej różnicy – z tym, że ta kwota jest już prawdziwa, a nie tylko na papierze. To prawdziwe pieniądze, odebrane nam niepotrzebnie, które politycy „muszą” na coś wydać „skoro już się te pieniądze w budżecie znalazły”

Widzicie już całość obrazu, Drodzy Czytelnicy?

Budżet na papierze wynosi 250 mld zł – mimo, że prawdziwe potrzeby państwa wynoszą tylko 150 mld zł – podczas gdy w podatkach naprawdę zbiera się 50 mld więcej, które trafiają „pod stołem” do dyspozycji „wspaniałomyślnych polityków”, którzy tylko obiecują, obiecują i obiecują...


Podkreślam:
150 mld zł - tyle idzie na rzeczywiste potrzeby państwa,

200 mld zł - tyle jest rzeczywiście zabierane społeczeństwu w podatkach

250 mld zł - taki jest budżet na papierze

250 - 150 = 100 mld zł ROZBIEŻNOŚCI między tym co uchwala sejm a rzeczywistymi wydatkami państwa !!!


Przypominam, że taka wychodzi rozbieżność w przypadku gdy z budżetu czerpie 1/5 społeczeństwa, a na budżet łoży 4/5 społeczeństwa. A jak jest naprawdę dzisiaj w Polsce?

1/3 osób zatrudnionych na umowę o pracę pracuje w sektorze publicznym – czyli ich pensje pochodzą z pieniędzy publicznych.
1/5 społeczeństwa to emeryci, renciści i inni beneficjenci budżetu – czyli również osoby, które obecnie dostają pieniądze od „państwa” - a nie łożą na państwo.
Również 1/5 społeczeństwa to osoby nieletnie, które nie zarabiają jeszcze na siebie, a więc również nie wkładają nic do budżetu.
To kto zostaje do łożenia na państwo? Ok 45% procent społeczeństwa.
45% społeczeństwa płaci podatki, 20% społeczeństwa to nieletni – a 35% społeczeństwa czerpie z pieniędzy publicznych.

(a tak naprawdę z pieniędzy odebranych w podatkach tym pierwszym 45% - które to pieniądze „sprytnie” nazywa się „publicznymi” - ale to taka uwaga na marginesie)



Taka jest mniej więcej proporcja płacących podatki do opłacanych z podatków we współczesnej Polsce w tym wadliwym systemie podatkowym, o którym pisałem powyżej
(proporcja nie 4 do 1 (80 do 20 procent społeczeństwa) jak w powyższym przykładzie – tylko 1,3 do 1!!! - (tj. 45 do 35 procent społeczeństwa)



Proszę sobie samemu oszacować na ile w takiej systuacji oszukują nas politycy na budżecie dzięki oszustwie i hipokryzji systemu podatkowego - który matematycznie generuje FIKCYJNE wydatki państwa, na które płacimy prawidzwe pieniądze w kwocie dziesiątków miliardów zł rocznie...


http://freedom.nowyekran.pl/post/87023, ... -oszustwem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 03 lut 2013, 20:14 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 03 lut 2013, 22:03 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
squam pisze:
System podatkowy pozwala politykom oszukiwać i wyłudzać od społeczeństwa ok 1/3 pieniędzy więcej – niż wynika to z potrzeb państwa.


Ciekawa jest ta analiza, ale co ta wiedza nam daje jak i tak jest oczywiste, że jesteśmy strzyżeni z każdej strony jak owce. Takich oszukańczych metod ściągania od nas pieniędzy jest masę.

Obrazek

Na przykład taka inflacja, o której nie jest wspomniane w artykule jest celowo powodowana przez sztuczną kreację pieniądza i jest zaniżana w oficjalnych danych. To jest nic innego jak ukryty podatek pośredni. Nie płacą ją bezpośrednio osoby nie mające oszczędności w banku przez topnienie wartości pieniądza, ale płacą go wszyscy już w podwyżkach cen towarów.

Podatek od odsetek z oprocentowania lokat jest bezprawny w postaci jakiej istnieje. Płacę go a nie mogę go wykazać w rozliczeniu rocznym. Nie wiem czy we wszystkich, ale w niektórych krajach gdzie taki podatek istnieje można go rozliczyć i ci co mało zarabiają korzystają na tym.

Zaniżona kwota wolna od podatku też jest skutkiem naszego opodatkowania. Ile ona wynosi, to nie będę przytaczał bo jest to wręcz żenujące.


Co do portalu Nowy Ekran:
Jak już wiemy został on przejęty przez wrogie siły i dzisiaj pierwszy raz został ponownie uruchomiony w poprzedniej postaci. Zobaczymy teraz kto jest kto po wpisach na nim. Ten zacytowany artykuł jest jeszcze sprzed przejęcia. Ja nie mam zamiaru w tej chwili cytować artykułów z tego portalu.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 lut 2013, 16:10 
Właśnie czytam w Angorze, że fiskus chce opodatkować cashback czyli klient otrzymuje realizując transakcję kartą np. 3 zł od banku na konto i jest to traktowane jako dochód czyli opodatkowane 18 % :lol: :wacko:



Na górę
   
 
 
Post: 08 lut 2013, 17:49 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
WyPOwiedzieli wojnę przedsiębiorcom
zuberegg, 8 lutego, 2013


Trudności gospodarcze spowodowane brakiem jakichkolwiek reform zmusiły Donalda i jego rząd do ataku na własny elektorat. Urzędnikom skarbowym nałożono normy, wyśrubowane normy. PO zaczyna zjadać własne dzieci.

Skarbówka ma nowy plan do wykonania. Siedem na dziesięć inspekcji musi się zakończyć wlepieniem kontrolowanemu karnego podatku. No cóż, nasze państwo ma potrzeby. Tak jak przed rokiem urzędy kontroli skarbowej koncentrować będą się na walce z oszustwami dotyczącymi VAT-u, akcyzy, sprawdzaniu działalności prowadzonej w internecie oraz wykrywania nieujawnionych dochodów. W tym roku inspektorom narzucono normy procentowe - aż 71 proc. wszczętych postępowań musi zakończyć się wynikiem pozytywnym. Ministerstwo Finansów tłumaczy, że chodzi o to, by postępowanie wszczynane były tylko w uzasadnionych przypadkach i żeby dzięki temu jak najczęściej kończyły się sukcesem urzędników. gazetaprawna 6-02-2013

Każdy kto pracował w firmie gdzie obowiązywały go miesięczne normy wie jak taka praca wygląda. Szefostwo nalega, na wyrobienie normy gdyż wszystko co poniżej skutkuje reperkusjami najpierw finansowymi, następnie pożegnaniem pracownika. Ministerstwo Finansów funduje nam powrót do czasów kończenia przedsiębiorców. Wystarczy przypomnieć casus Romana Kluski. Że przypomnę (za prezydenckim źródłem wiedzy) wikipedią.

W lipcu 2002 r., już po rezygnacji z kierowania firmą, został w spektakularny sposób aresztowany pod zarzutem wyłudzenia przez Optimus 30 mln zł podatku VAT. Wolność odzyskał po wpłaceniu kaucji w wysokości 8 mln zł, odebrano mu jednak paszport, a jako dodatkowe zabezpieczenie majątkowe zajęto jego posiadłość. Dzień po aresztowaniu nowosądecka wojskowa komenda uzupełnień podjęła próbę nałożenia obowiązku świadczenia rzeczowego na samochody terenowe należące do Kluski. Aresztowanie wywołało znaczny oddźwięk w mediach, o wyjaśnienie nieprawidłowości śledztwa występowali m.in. posłowie i senatorowie. W późniejszych wywiadach Kluska twierdził, że osoby podające się za przedstawicieli grupy posiadającej silne wpływy w administracji publicznej składały mu propozycje odstąpienia udziałów w zyskach w zamian za bezkarność zarówno przed aresztowaniem jak i po nim.

W listopadzie 2003 roku NSA uchylił wszystkie zaskarżone decyzje i zarządził od organów podatkowych zwrot kosztów. Ostatecznie sąd przyznał Klusce 5 tys. złotych odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie.

Obecna władza serwuje przedsiębiorcom powtórkę z rozrywki. Urzędnik który rozpocznie kontrolę będzie robił wszystko by znaleźć cokolwiek, byle normę wyrobić. Tak wygląda "przyjazne państwo" w wersji Donald 2013...

Zobaczymy ile firm odczuje "przyjaźń" Ministerstwa Finansów. To już kolejny po fotoradarach radosny pomysł rządu na łatanie braków budżetowych spowodowanych własnym nieróbstwem...


http://niepoprawni.pl/blog/6354/wypowiedzieli-wojne-przedsiebiorcom



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lut 2013, 18:17 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
A mnie tam się już nie chce strzępić klawiatury. Można pitolić latami - tak jak to robimy i gó..o z tego wynika. Wieczny bełkot. Trzeba zrobić jak Islandczycy, ew. inne formy jednoczesnego obywatelskiego nieposłuszeństwa. Przez dyskutowanie na ten temat nakręcamy tę zepsutą maszynerię. Politycy to zawodowi kłamcy i bardzo dobrze się w tej roli odnajdują. Oni tak - ale porządny człowiek powinien od tego szamba trzymać się daleko. Nich tam sobie podśmierdują radośnie sami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2013, 0:08 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Zabiorą ci dziecko - zapłacisz podatek

Pazerność fiskusa nie zna granic. Szuka pieniędzy wszędzie, gdzie się tylko da. Teraz sięga do kieszeni rodziców, których dzieci zostały przekazane rodzinie zastępczej. Muszą płacić za ich utrzymanie. Jeśli tego nie zrobią - zapłacą podatek.
To, co robi fiskus, i to w majestacie prawa, zakrawa na kpinę. O co chodzi? Już wyjaśniamy.

Rodzicom, którzy mają poważne kłopoty finansowe, odbiera się dziecko i umieszcza u opiekunów zastępczych. Jednak zgodnie z ustawą o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej (art. 193 ust. 1) matka i ojciec powinni co miesiąc przekazywać pieniądze na utrzymanie swojego potomka.

Gdy takiej opłaty wnieść nie mogą, samorządy - w większości przypadków - zwalniają ich z tego obowiązku. Ale uwaga! Według organów fiskusa jeśli rodzice nie mogą zapłacić za opiekę nad swoim dzieckiem, to jest to dla nich przychód z tzw. innych źródeł, bo w kieszeni zostaje im więcej pieniędzy. A od tego trzeba zapłacić podatek.

Takie stanowisko potwierdził w interpretacji podatkowej (numer IPPB4/415-892/12-2/JK3) dyrektor Izby Skarbowej w Warszawie. (Pełny tekst interpretacji możesz przeczytać TUTAJ).

Można to zrozumieć w ten sposób, że rodzic, któremu z powodu ubóstwa dziecko zostało zabrane i umieszczone w rodzinie zastępczej i który nadal na to dziecko nie może płacić, odnosi z tego powodu korzyść majątkową. Musi więc zapłacić podatek z pieniędzy, których na oczy nie widział. W ten sposób, nie dość, że karze się go zabierając potomka, to jeszcze trwale uniemożliwia się mu wyjście z nędzy.


http://podatki.wp.pl/kat,70474,title,Zabiora-ci-dziecko-zaplacisz-podatek,wid,15367660,wiadomosc.html?ticaid=110290



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2013, 21:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
problem -reakcja-rozwiązanie :mrgreen:

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2013, 11:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Wynagrodzenia rosną, ale siła nabywcza pieniądza spada

Twarde dane o nominalnych wynagrodzeniach i tłok w galeriach handlowych dowodzą, że się bogacimy. Ale to pozory. W 2012 r. przeciętne wynagrodzenia w przedsiębiorstwach wzrosły o 3,4 proc., ale w tym czasie żywność podrożała o 4,3 proc.

– W rezultacie za przeciętną pensją można było kupić mniej artykułów spożywczych niż w poprzednich latach – mówi prof. Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Jak wyliczyła, w 2012 r. za przeciętne wynagrodzenie można było kupić 1657 bochenków chleba, a w roku 2009 – 1769. W ciągu czterech lat nasza siła nabywcza zmniejszyła się o 112 bochenków. To samo dotyczy aż dziewięciu spośród 13 podstawowych produktów spożywczych – m.in. jajek, kiełbasy i cukru. – Obniżyła się nasza siła nabywcza także w przypadku produktów spoza podstawowego koszyka, m.in. ryb, owoców, wołowiny, maki, kasz – wylicza Świetlik.

Sytuacja ta znalazła już odzwierciedlenie w wynikach sprzedaży. Konsumpcja większości podstawowych produktów żywnościowych spadła w ubiegłym roku łącznie o kilka procent (np. jajek o 1,3 proc., a ryb o 5,6 proc.). Mimo to na żywność wydawaliśmy więcej. Ubiegły rok był prawdopodobnie drugim z rzędu, w którym wzrósł udział wydatków na żywność w ogólnych wydatkach gospodarstw domowych – zwiększył się z 25 do 25,1 proc.

W starych krajach Unii Europejskiej rodziny przeznaczają na ten cel zdecydowanie mniej – na przykład Niemcy, Austriacy czy Anglicy wydaja na jedzenie tylko od 9 proc. do 11 proc. swoich pensji.

Niestety, nic nie wskazuje, aby ten rok był dla naszych portfeli łaskawszy. – Żywność może podrożeć o kolejne 2,5–3 proc. – ocenia Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ. Jego zdaniem we znaki dadzą nam się podwyżki ceny mięsa wieprzowego, wołowego i drobiowego. – Można też oczekiwać znikomych podwyżek cen mleka i produktów mleczarskich – analizuje Winek. Pensje też nie będą rosły tak szybko. – Wynagrodzenia w przedsiębiorstwach mogą pójść do góry jedynie o ok. 1,3 proc., czyli wyraźnie mniej, niż wyniesie przeciętny wzrost cen żywności – uważa ekonomista BGŻ. – Można się spodziewać, że gospodarstwa domowe będą rozsądniej robić zakupy i ograniczać marnowanie żywności – stara się dostrzec pozytywne strony tej sytuacji Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności.

Autor: Janusz K. Kowalski

http://forsal.pl/artykuly/688489,wynagrodzenia_rosna_ale_sila_nabywcza_pieniadza_spada.html

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2013, 16:22 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
wiadomość z innej strony lustra ,czyli wypowiedź innego "mędrca" :

Kaczyński chce docisnąć bogatych podatkami

"System podatkowy jest opresyjny i pozwala na niszczenie firm" - przekonywał Jarosław Kaczyński na spotkaniu z mieszkańcami Środy Wielkopolskiej. Prezes PiS dodał także, że najlepiej zarabiający powinni płacić 32-procentowy podatek dochodowy.

Prawo i Sprawiedliwość chce zmienić system fiskalny. Jarosław Kaczyński mówił na spotkaniu z mieszkańcami Środy Wielkopolskiej, że dzisiejsze podatki to narzędzie opresji pozwalające na niszczenie firm. A przy tym funkcjonuje cały przemysł wyłudzania VAT - podkreślał prezes PiS.

Według Kaczyńskiego przy setkach tysięcy interpretacji podatkowych, przy bardzo kosztownym działaniu aparatu skarbowego należy w całości zastąpić obecne regulacje nowym prawem.

Polskie podatki są niesprawiedliwe, a najlepiej zarabiający powinni płacić podatki według najwyższej skali - 32 procent, a nie rozliczać się w ramach 19-procentowego podatku dochodowego od firm - postulował Jarosław Kaczyński. - W kryzysie mocniej opodatkować należy też banki czy sieci handlowe - przekonywał.

Szef PiS odniósł się także do dyskusji o przyszłości Otwartych Funduszy Emerytalnych. Przypomniał, że już w trakcie uchwalania ustawy o OFE sprzeciwiał się ich powołaniu. Według Kaczyńskiego, już wtedy było wiadomo, że obietnice dostatniej emerytury, składane w reklamach OFE nie są do zrealizowania. - Teraz Polacy muszą zdecydować, czy chcą kontynuować swoją obecność w OFE - dodał Kaczyński.

Zdaniem prezesa Prawa i Sprawiedliwości państwo powinno przeprowadzić w tej kwestii kampanię informacyjną, która pozwoli Polakom podjąć dobry wybór. Kaczyński nie wykluczył, że naród powinien zdecydować o przyszłości systemu emerytalnemu w drodze referendum.
Źródło: IAR

źródło tekstu:
http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/ ... tkach.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 15:29 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Pakt fiskalny nie został ratyfikowany.


Ujawniamy sensacyjny dokument TK ws. ratyfikacji paktu fiskalnego

Portal niezalezna.pl dotarł do dokumentu Trybunału Konstytucyjnego, który potwierdza, że wbrew pojawiającym się w mediach deklaracjom o ratyfikacji paktu fiskalnego, znajduje się on w swoistym zawieszeniu, co oznacza, że nie został jeszcze ratyfikowany.

Nowe światło na ratyfikację paktu fiskalnego rzuca uważna lektura spraw rozpatrywanych przez Trybunał Konstytucyjny. Na wokandzie znajduje się sprawa o sygnaturze K 11/13 dotycząca „Traktatu o stabilności, koordynacji i zarządzaniu w Unii Gospodarczej i Walutowej”. Jak informowaliśmy wczoraj na łamach portalu niezalezna.pl w uzasadnieniu na skargę posłów PiS dotyczącą zgodności paktu fiskalnego z Konstytucją RP Trybunał Konstytucyjny przyznaje, że nie mógł rozpatrzyć skargi parlamentarzystów PiS, bo pakt fiskalny nie został ratyfikowany. Wszystko przez to, że Polska do dziś nie złożyła dokumentów niezbędnych do procesu ratyfikacyjnego.

Obrazek

http://trybunal.gov.pl/OTK/ezd/sprawa_lista_plikow.asp?syg=K%2011/13

Okazuje się, że od chwili zawarcia przez rząd umowy ws. paktu fiskalnego oraz po wyrażeniu zgody na ratyfikację przez Sejm i Senat, lecz jeszcze przed formalnym dokonaniem aktu ratyfikacji, cała umowa znajduje się w zawieszeniu.

Trybunał konstytucyjny wyjaśnia, że ratyfikacja umów międzynarodowych jest kompetencją Prezydenta (art. 133 ust. 1 pkt 1 Konstytucji), a stosownie do art. 91 ust. 1 Konstytucji, „ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy”. Okazuje się jednak, że w chwili wystąpienia posłów PiS do Trybunału Konstytucyjnego, wbrew informacjom pojawiającym się w większości mediów, pakt fiskalny nie był ratyfikowany.

- Jak wynika z powołanego pisma Szefa Kancelarii Prezydenta z 29 kwietnia 2013 r., do tego dnia Traktat nie został ratyfikowany. Oznacza to, że w dniu wystąpienia przez grupę posłów do Trybunału Konstytucyjnego Traktat nie był częścią obowiązującego porządku prawnego w Polsce. Nie może być wobec tego przedmiotem wniosku o kontrolę jego zgodności z Konstytucją na podstawie art. 188 pkt 1 Konstytucji – czytamy w uzasadnieniu Trybunału Konstytucyjnego na skargę posłów PiS.

Autor: pł
Żródło: niezalezna.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sty 2014, 23:16 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Bez komentarza... Od 9-latka komornik ma ściągnąć 18 tysięcy złotych
za dziadka a dwuletnie dziecko odziedziczyło milion złotych długu w spadku.

http://www.hotmoney.pl/9latek-blaga-o-pomoc-Ma-18-tys-dlugu-bo-sad-a33080

http://www.hotmoney.pl/http://www.hotmoney.pl/Dwulatek-ma-milion-zlotych-dlugu-Sad-tak-zdecydowal-a31309



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sty 2014, 23:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Redimix pisze:
Bez komentarza... Od 9-latka komornik ma ściągnąć 18 tysięcy złotych
za dziadka a dwuletnie dziecko odziedziczyło milion złotych długu w spadku.

http://www.hotmoney.pl/9latek-blaga-o-p ... sad-a33080

http://www.hotmoney.pl/http://www.hotmo ... wal-a31309


Ja jednak skomentuję:

Góral zwraca się do sędziego "proszę wysokiej sprawiedliwości", a sędzia się oburza i odpowiada "tu nie ma sprawiedliwości - tu jest sąd".

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2014, 16:09 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
http://www.biztok.pl/artykul/urzednicy-ze-skarbowki-i-zus-zabijaja-gospodarke-zegnaj-polsko-list_a14869

Tomasz Grynkiewicz 11.01.2014
Urzędnicy ze skarbówki i ZUS zabijają gospodarkę.
Żegnaj Polsko [LIST]


Obrazek

Londyński Big Ben (Tohma), Pałac Kultury i Nauki (Nnb)

Na skrzynkę Biztok.pl dostaliśmy gorzki list od czytelnika-przedsiębiorcy.
Gorzki i mocny. Publikujemy go w całości, bez komentarza.


"Niestety urzędnicy ze skarbówki i ZUS zabijają polską gospodarkę. Jestem tego przykładem:
przez ponad 5 lat prowadziłem jednoosobową działalność gospodarczą. Popadłem w małe
problemy ze względu na długie terminy płatności moich kontrahentów (norma w tym kraju
- VAT płacisz od wystawionej faktury, a nie od momentu wpływu środków na konto).

Dług wynosił około 30 tysięcy złotych przy obrotach w skali roku około 350 tys i zysku 100 tys.
Blokada konta, co dla małej firmy oznacza zabójstwo. Nie mogę opłacić podwykonawców, więc
wolę nawet nie podejmować biznesu.
Poprosiłem naczelnika o rozłożenie na raty. Równocześnie wpłaciłem część długu z innego
konta, prywatnego. Niestety, nie zgodzili się, a konto, z którego dobrowolnie wpłaciłem
środki (co lepsze - konto na którym mam kredyt hipoteczny) zostało zablokowane.


Cytuj:
Efekt? Tydzień temu zawiesiłem firmę. Obroty z 350 tysięcy spadły do zera, podwykonawcy nie maja zleceń,
a ja podatki już odprowadzam w Wielkiej Brytanii, gdzie wyemigrowałem do pracy, aby szybciej spłacić dług
(jak wspomniałem wcześniej, wolałem nie prowadzić biznesu, aby nie zadłużać się u podwykonawców).
Liczyłem, że urząd zrozumie sytuację, jednak pozdrowił mnie środkowym palcem.


Po spłacie mojej zaległości nie dostaniecie już ani złotówki. Ani podatku ani ZUS.
A w UK otworzę działalność, gdzie wysokość składki za ubezpieczenie społeczne
to około 25 funtów. Dla porównania w Polsce to około 1000 zł czyli 10 razy więcej.
Do tego tutaj mam niższy VAT i mniej papierologi we wszystkim co związane z
prowadzeniem działalności.

Tak system zabija małe polskie firmy, a ogromne multikorporacje korzystają
z wolnych stref podatkowych, więc płacą mniej podatku lub w ogóle.
Politycy kupują nowe auta, urzędy robią z nami co chcą.

Z jednej strony tęsknię za krajem - chociaż może to już nie krajem,
tylko za rodziną i przyjaciółmi. Jeśli chcesz być tu uczciwy, to jesteś
pierwszy do odstrzału. Przykre. Żegnaj Polsko.


Od redakcji: imię i nazwisko przedsiębiorcy, na jego prośbę, ukryliśmy

A tymczasem w rządzie... planowane są kolejne podwyżki składek ZUS.
http://www.biztok.pl/artykul/wieksze-skladki-na-zus-i-nizsze-zasilki-kolejne-pomysly-rzadu_a15029



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2014, 15:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Robią nas w konia: Pajac z TVN o DŁUGU PUBLICZNYM - MASAKRA!!!


phpBB [video]


Manipulacja, hipokryzja i obłuda są w mediach wszechobecne. Czas zacząć się przed tym bronić... Wyłącz tv - włącz myślenie. WSPARCIE dla PodziemnaTV - http://podziemnatv.pl/

Jaka jest więc wiarygodność jakichkolwiek informacji płynących z "kanałów informacyjnych"?
Link do omawianego, absurdalnego artykułu: http://tvn24bis.pl/blog-rafala-hirsch...

PodziemnaTV na Facebooku: https://www.facebook.com/PodziemnaTV
oraz na Twitterze: http://twitter.com/podziemnaTV

Zachęcam do like'owania, share'owania, udostęniania i subskrybowania tego nagrania. Pomóżcie mi w walce z medialnym matrixem - bo tylko razem możemy coś osiągnąć! Dzięki!

DANE KONTA bankowego dla dobrowolnych wpłat:
Konrad Daniel
47 2490 1044 0000 4200 9037 6800
tytułem: "Darowizna na PodziemnaTV".

Darowizna przez PAYPAL: https://www.paypal.com/cgi-bin/webscr...

Adres BitCoin: 1DP2zBa3X561sRLUcFAh9emEeQXkqkHphA
BitCoin QR code & info: https://blockchain.info/address/1DP2z...

Dziękuję



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2015, 11:45 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Przedsiębiorca to wróg III RP
phpBB [video]


aż orzełek za [p]osłami się mignął na prawo...

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 15 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group