Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 6:41

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 25 lis 2012, 23:58 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
SUPER. Święta prawda. :spoko:

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 25 lis 2012, 23:58 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 lis 2012, 1:39 
napisy włącza się klawiszem u dołu ekranu

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 26 lis 2012, 11:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
easy russian pisze:
napisy włącza się klawiszem u dołu ekranu


Czy możesz te napisy wkleić jako tekst?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2012, 22:10 
Bardzo proszę

Cytuj:
0:00:00.000,0:00:04.667
Tak naprawdę nasze (prawdziwe) PIWO przeznaczone jest do tego byśmy żyli wiecznie.

0:00:04.667,0:00:08.057
- czyli tyle ile zechcemy.

0:00:08.057,0:00:10.054
Nasi Przodkowie tak właśnie dawniej żyli.

0:00:10.054,0:00:13.886
My sami doprowadzamy się do zguby.

0:00:13.886,0:00:16.208
A w jaki sposób ? Poprzez pożywienie.

0:00:16.208,0:00:18.692
To główna przyczyna.

0:00:18.692,0:00:22.686
Gdybyśmy się właściwie odżywiali to żylibyśmy tyle ile chcemy.

0:00:22.686,0:00:24.706
To podstawowa przyczyna.

0:00:24.706,0:00:29.257
Wiecie, że każde żywe stworzenie powinno odżywiać się swoim rodzajem żywności.

0:00:29.257,0:00:32.624
Taką żywnością jaka jest przeznaczona dla jego gatunku.

0:00:32.624,0:00:38.174
Jeśli dowolne stworzenie karmimy pożywieniem nie przewidzianym dla jego gatunku

0:00:38.174,0:00:41.076
to ono szybko choruje i umiera. To jasne ?

0:00:41.076,0:00:45.418
Tak więc kopiemy sobie mogiłę łyżką i widelcem.

0:00:45.418,0:00:50.620
Odżywiamy się czymś co w przyrodzie nie istnieje.

0:00:50.620,0:00:56.030
Nasz ciało nie jest w stanie przyswoić tego sztucznego pożywienia.

0:00:56.030,0:01:02.624
Wiecie na przykład o tym,że krowa tak naprawdę jest drapieżnikiem ?

0:01:06.548,0:01:10.983
Tak to nas okłamują -łgają nam bezczelnie.

0:01:10.983,0:01:13.886
Krowa jest tak naprawdę drapieżnikiem - co ona robi ?

0:01:13.886,0:01:18.994
Kiedy ona je trawę to żuje ją - zmacza śliną

0:01:18.994,0:01:24.799
i przekazuje ją do żołądka, który nazywa się żwacz.

0:01:24.799,0:01:28.375
To jest po prostu skórzany worek

0:01:28.375,0:01:35.968
gdzie jest ciepło i stworzone są dobre warunki do rozwoju bakterii

0:01:35.968,0:01:40.890
Ten worek ma około 250 do 300 litrów pojemności.

0:01:40.891,0:01:44.280
Tam w tym środowisku bakterie się bardzo szybko rozwijają .

0:01:44.281,0:01:47.140
W ciągu 15 minut one podwajają swoją masę.

0:01:47.137,0:01:51.320
I kiedy powstanie ich tam odpowiednia ilość -

0:01:51.316,0:01:54.310
- nawet taki film widziałem , wycięli taką dziurkę w brzuchu krowy

0:01:54.312,0:01:59.420
i tam widać jak przebiega proces. Rękę tam ktoś włożył i wyciągnął zawartość

0:01:59.420,0:02:02.480
No i tam rozwijają się bakterie.

0:02:02.485,0:02:07.200
Kiedy rozwinie się odpowiednia ilość bakterii to ona zwraca tę trawę

0:02:07.199,0:02:10.940
i zaczyna przeżuwać - stąd nazwa " zwierzę żujące"

0:02:10.937,0:02:14.370
Odsysa ten sok wraz z bakteriami

0:02:14.374,0:02:20.160
i przekazuje do drugiej części żołądka, który nazywa się księgi

0:02:20.156,0:02:26.150
i już do tej części żołądka trafia kwas żołądkowy i żołądkowy sok

0:02:26.146,0:02:31.050
i trawi ona bakterie a tamto znów przekazuje do tego żwacza

0:02:31.046,0:02:33.460
i znów tam rozwijają się bakterie.

0:02:33.461,0:02:36.760
Tak naprawdę ona karmi bakterie tą trawą

0:02:36.758,0:02:39.220
a nie przetrawia trawę.

0:02:39.219,0:02:42.770
Ona nie przyswaja tej trawy ale bakterie

0:02:42.772,0:02:48.040
Ona trawi te bakterie więc w rzeczywistości jest drapieżnikiem

0:02:48.043,0:02:50.600
Dlatego też mleko jest takie tłuste.

0:02:50.597,0:02:53.940
W trawie nie ma takich tłuszczy i białek.

0:02:53.941,0:02:57.630
Tłuszcz się bierze z tych bakterii.

0:02:57.633,0:03:00.300
I tak samo się dzieje u nas w organizmie,

0:03:00.303,0:03:04.440
tylko, że u nas te bakterie nie są w
żołądku bo mamy tylko jeden żołądek

0:03:04.134,0:03:10.910
ale mamy ślepą kiszkę i właśnie w niej żyją te bakterie symbiotyczne

0:03:10.914,0:03:19.110
które zapewniają nam odporność, odżywianie - i mówiąc w skrócie odpowiadają za całe zdrowie.

0:03:19.111,0:03:22.920
Jeśli odżywiamy się pożywieniem gotowanym

0:03:22.919,0:03:25.450
- żywnością obrobioną termicznie ..

0:03:25.450,0:03:27.890
Takie pożywienie w przyrodzie nie istnieje

0:03:27.888,0:03:30.490
i te bakterie po prostu obumierają.

0:03:30.489,0:03:35.390
Nasz organizm dzięki swej budowie ma po prostu taki zapas odporności

0:03:35.388,0:03:38.710
......jeśli uczyliście się anatomii to powinniście wiedzieć

0:03:38.709,0:03:41.700
że z początku pożywienie trafia do żołądka

0:03:41.704,0:03:46.650
z żołądka do jelita cienkiego a jelita cienkiego do grubego prawda ?

0:03:46.650,0:03:50.020
A pamiętacie jak połączone jest jelito cienkie z grubym ?

0:03:50.017,0:03:53.620
Przejrzyjcie podręczniki anatomii to zobaczycie,

0:03:53.616,0:03:58.790
Jeśli to jest na przykład jelito grube to
cienkie jest o tak podłączone do niego

0:03:58.794,0:04:02.210
Nie tak ale tak.

0:04:02.207,0:04:04.530
To nazywa się ślepą kiszką.

0:04:04.529,0:04:09.450
lub wyrostkiem robaczkowym- on właśnie jest wspaniałym inkubatorem dla tych bakterii.

0:04:09.452,0:04:12.490
które są nam niezbędne do życia.

0:04:12.494,0:04:16.810
Dlatego obecnie się to wycina abyśmy czym prędzej się wykończyli.

0:04:16.813,0:04:21.130
A to jest przechowalnia gdzie chronią się nasze bakterie.

0:04:21.132,0:04:23.990
Kiedy poprzez jelito cienkie trafia tam gotowane pożywienie

0:04:23.988,0:04:27.100
to zamyka się taki zwieracz - zawór taki.

0:04:27.099,0:04:29.380
On się zaciska i ochrania . Te ocaleją a tamte pozostałe w całości umierają

0:04:29.375,0:04:31.530
od gotowanego jedzenia.

0:04:31.534,0:04:36.530
A te przeżywają , gdy tylko gotowane jedzenie
jest usunięte to " drzwi" zostają otwarte

0:04:36.526,0:04:38.870
i znów się one rozmnażają tutaj.

0:04:40.822,0:04:44.630
Bardzo proste to wszystko. Nie jesteśmy roślinożercami

0:04:44.630,0:04:47.140
lecz stworzeniami zjadającymi płody rolne.

0:04:47.138,0:04:55.220
Są to owoce, jagody, warzywa, orzechy a także
miód i mleko. Oto nasza żywność.

0:04:55.219,0:04:59.240
To jest dobre dla naszych bakterii - wtedy się one rozwijają.

0:04:59.236,0:05:03.250
W właśnie one zapewniają nam całe zdrowie i odporność.

0:05:03.253,0:05:05.810
Wiecie, że żadnego AIDS nie ma ?

0:05:05.807,0:05:08.110
To jest kolejne kłamstwo twarów.

0:05:08.106,0:05:11.980
AIDS jest ale wirusa nie ma.

0:05:11.983,0:05:14.860
Nie można się tym zarazić od kogokolwiek.

0:05:14.863,0:05:19.020
Brak odporności pojawia się dlatego, że go po prostu nie ma

0:05:19.019,0:05:21.270
a to dlatego, że odżywiamy się nieprawidłowo.

0:05:21.271,0:05:25.800
My mamy "straż ochronną". Istnieją 2 rodzaje bakterii: dozorcy i karmiciele.

0:05:25.799,0:05:29.630
Gdy odżywiamy się świństwem to hodujemy ochronę,

0:05:29.630,0:05:33.000
która stara się usunąć to wszystko z organizmu.

0:05:32.997,0:05:35.970
Nie mamy żywicieli dlatego też i mózg nie pracuje

0:05:35.970,0:05:38.010
dlatego też i zdrowia nie ma no bo skąd ?

0:05:38.013,0:05:42.490
Jeśli żywimy się właściwie to odżywiamy naszych karmicieli.

0:05:42.494,0:05:46.510
Te bakterie są naszymi sprzymierzeńcami,

0:05:46.511,0:05:48.930
którzy są nam absolutnie niezbędne dla pełnowartościowego życia.

0:05:48.926,0:05:51.710
Tak jak krowa nie może istnieć bez tych bakterii

0:05:51.713,0:05:54.270
tak samo i my nie możemy bez swoich.

0:05:54.267,0:05:56.820
Czemu się dziwicie , że umieramy już w dzieciństwie ?

0:05:56.821,0:06:01.300
Naszych naukowców pytali:" jak pojmować śmierć człowieka w wieku 150 lat ?"

0:06:01.302,0:06:04.580
Odpowiadali: " tak samo jak dziecka"

0:06:04.577,0:06:08.780
No a życie 250 lat ? Tak jakby zmarł młodzieniec.

0:06:08.779,0:06:12.540
Za to byli represjonowani by tego nie rozgłaszać.

0:06:12.541,0:06:18.900
A twary.....- kto się orientuje to wie - po
dziś dzień żyją 250 a i 300 lat.

0:06:18.903,0:06:22.430
A i u nas istnieją wiekowi - długożyjący ludzie.

0:06:22.433,0:06:27.190
Uczeni o tym wiedzą, że ludzie żyją i po
kilka tysięcy lat. Po 5 tysięcy żyją

0:06:27.193,0:06:30.190
Mam artykuły na temat, że wychodził człowiek z dżungli

0:06:30.188,0:06:35.600
i opowiadał:" wiecie, 100 lat temu tu było jezioro"

0:06:35.598,0:06:37.940
Oni mówią:" tu nie było nigdy jeziora"

0:06:37.944,0:06:41.780
Ale zaczęli kopać i faktycznie - jest dowód, że było.

0:06:41.775,0:06:44.820
A tam płynęła rzeka . Nie- tam nie było żadnej rzeki

0:06:44.817,0:06:47.700
"A 1000 lat temu tu było miasto"

0:06:47.696,0:06:50.740
Oni odpowiadają:" tu nie było miasta" ale robią wykopaliska

0:06:50.738,0:06:52.480
i faktycznie znajdują miasto.

0:06:52.479,0:06:55.660
I w ten sposób opisują co się działo
na danym terenie w ciągu 5000 lat.

0:06:55.660,0:06:59.330
U nas w Rosji nazywają ich " długo-żyjący".

0:06:59.329,0:07:02.420
Wszyscy żyjący na północy wiedzą o tych ludziach.

0:07:02.417,0:07:07.500
Oni wychodzą z tajgi po kilkudziesięciu latach

0:07:07.503,0:07:09.520
popatrzeć sobie co się tam dzieje nowego.

0:07:09.523,0:07:13.030
Ludzie mówią: " mi jeszcze dziadek opowiadał,że ten tu był wtedy taki sam młody"

0:07:13.029,0:07:17.670
"A mojemu ojcu jego dziadek mówił a dziadkowi to samo mówił pradziad"

0:07:17.673,0:07:20.000
A on zawsze taki sam się pojawia.

0:07:19.995,0:07:22.640
Oczywiście wszyscy wokół wiedzą o tych ludziach długożyjących

0:07:22.642,0:07:25.000
tylko zakazane jest mówienie o tym.

0:07:25.000,0:07:29.520
A to dlatego, że mona by oskarżyć medycynę : "
co wy tu z nami szarlatani robicie ?"

0:07:29.515,0:07:32.090
Czy wy kogoś leczycie ?

0:07:32.093,0:07:34.950
Tak naprawdę medycyna jest przeznaczona do unicestwienia nas.

0:07:34.949,0:07:36.920
Robią wszystko żeby nas zniszczyć.

0:07:36.922,0:07:39.430
To są wrogowie nr 1.

0:07:39.430,0:07:42.380
Oni celowo i ze złą wolą nas po prostu zabijają.

0:07:42.379,0:07:46.650
Oni to mówią wprost: " no co ? Będziemy leczyć czy niech żyje ?"

0:07:46.651,0:07:51.950
A jak to ludzie powszechnie mówią ? "Pacjent potrzebuje "uchodu" lekarza"
( dwuznaczność w ros. -zarówno opieka jak i ucieczka )

0:07:51.946,0:07:56.890
Czym szybciej i dalej ucieknie lekarz , tym pacjentowi będzie lepiej.

0:07:56.891,0:07:59.770
Dlatego też spójrzcie wreszcie prawdzie w oczy.

0:07:59.771,0:08:03.280
Medycyna stworzona jest na naszą zgubę - ona nikogo nie leczy.

0:08:03.277,0:08:07.040
Coś tam męczy i trochę leczy a inne kaleczy zupełnie .

0:08:07.039,0:08:10.240
No i gdzie są ci długożyjący ?

0:08:10.266,0:08:13.660
Możemy żyć po kilka tysięcy lat.

0:08:13.656,0:08:20.760
A oni nas we wszystkim okłamują , Opowiadają
w szkole jak działa żołądek:

0:08:20.762,0:08:26.170
Opowiadają : biorę jabłko, zjadam, ono trafia do żołądka

0:08:26.172,0:08:28.240
tam wydzielany jest sok żołądkowy

0:08:28.238,0:08:32.000
sok żołądkowy to kwas i on reaguje z jabłkiem

0:08:32.000,0:08:36.270
i częściowo trawione jest w żołądku a częściowo
w jelitach - tak nas uczyli ?

0:08:36.272,0:08:39.960
Bierzemy naczynie, sok żołądkowy człowieka

0:08:39.964,0:08:43.860
wkładamy tam jabłuszko i po 15 minutach zostaje ono rozłożone.

0:08:43.865,0:08:47.120
Tak oto się odżywiamy - tak nas nauczali prawda ?

0:08:47.116,0:08:53.340
A surojedzący powiadają: " dobrze , to teraz my to jabłko ugotujemy lub upieczemy."

0:08:53.339,0:08:58.030
Poddamy termicznej obróbce i włożymy do tego samego soku żołądkowego.

0:08:58.030,0:09:01.210
Ono będzie tam leżeć 7 godzin i się nie rozłoży.

0:09:01.211,0:09:06.530
I mówią im:" i co wy nam tutaj za bzdury
opowiadacie? Chemiczny skład jabłka się zmienił ? Nie.

0:09:06.528,0:09:09.880
Chemiczny skład soku żołądkowego się zmienił ? Nie.

0:09:09.880,0:09:13.470
To dlaczego nie jest trawione ? Czemu nam
łgacie ? Oni na to....... ekhm,..... ykh

0:09:13.471,0:09:19.970
" uczeni". Termin "uczony" oznacza, że go czegoś tam uczyli
ale czy NAUCZYLI - o tym już nie mówi.

0:09:19.972,0:09:28.560
kręcili.....a koniec końców wydusili z siebie: " przy nagrzewaniu
do 40 stopni niszczone są enzymy

0:09:28.564,0:09:31.070
Ale co to są enzymy sami nie rozumieją.

0:09:31.072,0:09:34.040
"Coś tam jest niszczone - więc trzeba to jakoś wyjaśnić "

0:09:34.044,0:09:38.200
A my wiemy,że enzymy to prana (
energia) ponieważ gdy patrzymy na to jabłko

0:09:38.200,0:09:40.240
Jeśli mamy dar jasnowidzenia to widzimy, że ono się świeci.

0:09:40.243,0:09:43.450
Fotografie biopola (aury) widzieliście ? Świecenie .

0:09:43.448,0:09:46.910
Przy nagrzewaniu do 40 stopni świecenie zanika.

0:09:46.908,0:09:50.230
To jest ten program wkodowany w jabłuszko

0:09:50.228,0:09:53.340
że ono powinno być przyswojone przeze mnie.

0:09:53.340,0:09:56.380
Program asymilacji.

0:09:56.381,0:09:59.610
Podczas obróbki termicznej ten program jest niszczony.

0:09:59.609,0:10:03.560
I organizm nie wie co to jest- przyjmować czy nie przyjmować ?

0:10:03.556,0:10:06.480
Na wszelki wypadek przyswoję .

0:10:06.482,0:10:09.640
I wszystko to zmienia się w szlakę.

0:10:09.640,0:10:14.120
I mój organizm rozprowadza to draństwo po wszystkich półeczkach na zasadzie:" przyda się "

0:10:14.120,0:10:20.920
Kiedy jem świeże jabłko to program asymilacji podpowiada co jest niezbędne dla organizmu

0:10:20.925,0:10:23.060
a co nie .

0:10:23.061,0:10:26.010
Co potrzebne przyswoić a co niepotrzebne wydalić z organizmu.

0:10:26.010,0:10:28.940
A jeśli zniszczyliśmy ten program ?

0:10:28.936,0:10:33.070
To wszyscy jesteśmy zaśmieceni dlatego też umieramy zbyt wcześnie.

0:10:33.069,0:10:36.550
Oto jaką mamy żywność.

0:10:36.552,0:10:39.430
Przy obróbce termicznej wszystko to zanika.

0:10:39.431,0:10:45.540
Wyobrażacie sobie jaka to bezczelna podłość gdy zalecają nam dzieci karmić tym świństwem ?

0:10:45.538,0:10:48.370
sami też mamy to wszystko jeść.

0:10:48.371,0:10:50.790
To jest po prostu przestępstwo wobec narodu.

0:10:50.786,0:10:53.760
Oni wszystko to wiedzą ale zamilczają .

0:10:55.639,0:10:59.220
Wszystkie te szczepienia , które dziś się robi -

0:10:59.215,0:11:01.980
- to jest po prostu przestępstwo .

0:11:01.978,0:11:06.760
Weźcie dowolny kierunek medyczny - szarlatani i niegodziwcy.

0:11:06.761,0:11:10.040
To są zdrajcy - łupią nas dla pieniędzy.

0:11:11.985,0:11:16.580
Jak długo będziemy im jeszcze ufać ?

0:11:16.583,0:11:22.990
Obecnie praktycznie wszystkie produkty są zmieniane na genetycznie modyfikowane

0:11:23.108,0:11:25.270
To jeszcze gorzej

0:11:28.286,0:11:31.370
Co wyhodujemy to jedzmy - innego wyjścia nie mamy.

0:11:38.201,0:11:41.310
I słusznie. Póki jeszcze mamy możliwość trzeba zachować zdrowe nasiona.

0:11:41.312,0:11:45.890
Jedźcie do babek, które udzielają jeszcze wykłady. Zdobądźcie to u nich i zachowajcie.

0:11:45.887,0:11:49.760
Dlatego, że nadejdzie czas , że co wyhodujemy to i zjemy

0:11:49.764,0:11:52.620
Nie mamy innego wyjścia lub pomrzemy.

0:11:52.620,0:11:56.590
Wiecie czym są produkty modyfikowane genetycznie ? Słyszeliście o tym

0:11:56.591,0:11:58.750
- opowiadają ludzie w żartach o " panu- drzewo" ?

0:11:58.750,0:12:03.930
Widzieliście te kadry - są dokumentalne filmy jak
ludzie się już w drzewa zamieniają ?

0:12:03.929,0:12:08.660
Modyfikacja na poziomie genetycznym następuje taka, że

0:12:08.665,0:12:13.560
ręce są już korzeniami , nogi korzeniami -widzieliście to wszystko ?

0:12:13.565,0:12:15.790
dziewczyna kupiła kaktus w sklepie

0:12:15.794,0:12:17.980
jakiś przywieziony z Meksyku

0:12:17.977,0:12:20.860
i ukuła się igiełką

0:12:20.856,0:12:25.450
a w wyniku tego zaczęły rosnąc na niej igiełki.
Ona usuwa a tam jeszcze więcej rośnie.

0:12:25.453,0:12:27.920
Zaczęła się w kaktus zmieniać - widzieliście te filmy ?

0:12:27.915,0:12:31.050
Będzie jeszcze śmieszniej - uwierzcie mi.



Na górę
   
 
 
Post: 27 lis 2012, 4:48 
Nie jestem pewna czy akurat wszystko to jest prawda , ale jesli chodzi o jedzenie to na pewno czesc naszego jedzenia tak na prawde nie nadaje sie by go spozywac ... najlepiej testowac na sobie .. co odpowiada twojemu organizmowi a co nie . U mnie jest tak, ze jesli czegos nie moge jesc albo nie powinnam to zaczyna bolec mnie brzuch po jedzeniu .. Mam znajomego , który je tylko surowe warzywa i tez mówił mi , ze taka dieta jest najzdrowsza . Spi po 5 godzin bo czuje sie wypoczety i zdrowy. Nie bez powodu jest powiedzenie JESTES TYM CO JESZ . Pozdrawiam :)



Na górę
   
 
 
Post: 27 lis 2012, 15:41 
Nie można tak komuś powiedzieć że ma jeść maliny, orzechy, miód i mleko i będzie dobrze bo nasza reakcja na jedzenie zależy m.in od tego co jedli nasi przodkowie oraz od klimatu. Polecam poczytać na stronie doktora Pokrywki (w google akademia długowieczności albo Jan Pokrywka) o diecie zgodnej z grupą krwi, oraz o jedzeniu które wychładza nasz organizm bądź rozgrzewa.

Mój znajomy po surowych jarzynach ma problemy z żołądkiem i musi jeść gotowane, po bułce z masłem serem i szynką czuje się lepiej niż po surowych brokułach i marchewce.

Ja swego czasu testowałem na sobie różne typy jedzenia i wniosek jest jeden, wszystkiego można po trochu, cukier jest zbędny, unikać przetworzonego, białej mąki, paczkowanego i szeroko pojętego syfu. Bez rewolucji, najlepiej to co jadali nasi przodkowie w naszym klimacie i kropka.
Tak jest dla mnie najlepiej. ;)



Na górę
   
 
 
Post: 27 lis 2012, 18:04 
WaterFlow pisze:
Nie można tak komuś powiedzieć że ma jeść maliny, orzechy, miód i mleko i będzie dobrze bo nasza reakcja na jedzenie zależy m.in od tego co jedli nasi przodkowie oraz od klimatu. Polecam poczytać na stronie doktora Pokrywki (w google akademia długowieczności albo Jan Pokrywka) o diecie zgodnej z grupą krwi, oraz o jedzeniu które wychładza nasz organizm bądź rozgrzewa.

Mój znajomy po surowych jarzynach ma problemy z żołądkiem i musi jeść gotowane, po bułce z masłem serem i szynką czuje się lepiej niż po surowych brokułach i marchewce.

Ja swego czasu testowałem na sobie różne typy jedzenia i wniosek jest jeden, wszystkiego można po trochu, cukier jest zbędny, unikać przetworzonego, białej mąki, paczkowanego i szeroko pojętego syfu. Bez rewolucji, najlepiej to co jadali nasi przodkowie w naszym klimacie i kropka.
Tak jest dla mnie najlepiej. ;)

To tez tak nie do konca z ta krwia .. medycyna tez czasem sie myli ... najlepiej jest słuchac własnego organizmu i obserwowac . wtedy wiesz co jest dla ciebie dobre a co nie . Medycyna czasem sie myli .. inni ludzie równiez , ale .. Twój organizm nie oszuka Cie nigdy . Juz nie słucham zadych doktorów ani wielce uczonych na temat jedzenia gdyz to wszystko moze tyczyc sie danej grupy osób lecz nie wszystkich . Nikt nie moze okreslic co jest dla ciebie dobre nie bedąc Tobą .Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
   
 
 
Post: 28 lis 2012, 23:41 
Oczywiście, własne doświadczenie i samopoczucie odgrywa tu kluczową rolę :tak:

Pozdrawiam !



Na górę
   
 
 
Post: 28 lis 2012, 23:55 
WaterFlow pisze:
Nie można tak komuś powiedzieć że ma jeść maliny, orzechy, miód i mleko i będzie dobrze bo nasza reakcja na jedzenie zależy m.in od tego co jedli nasi przodkowie oraz od klimatu. Polecam poczytać na stronie doktora Pokrywki (w google akademia długowieczności albo Jan Pokrywka) o diecie zgodnej z grupą krwi, oraz o jedzeniu które wychładza nasz organizm bądź rozgrzewa.

Mój znajomy po surowych jarzynach ma problemy z żołądkiem i musi jeść gotowane, po bułce z masłem serem i szynką czuje się lepiej niż po surowych brokułach i marchewce.

Ja swego czasu testowałem na sobie różne typy jedzenia i wniosek jest jeden, wszystkiego można po trochu, cukier jest zbędny, unikać przetworzonego, białej mąki, paczkowanego i szeroko pojętego syfu. Bez rewolucji, najlepiej to co jadali nasi przodkowie w naszym klimacie i kropka.
Tak jest dla mnie najlepiej. ;)



Bez rewolucji - zgoda . Do wszystkiego trzeba powoli . Flora w jelitach nie od razu się zmieni, jelita nie od razu się oczyszczą itp.

Co jedli przodkowie ? No właśnie , co jedli ? Pytanie jeszcze "czyi przodkowie" . Hiperborejczycy jadali właśnie owoce, orzechy itp.

Co do grupy krwi - BAJKI . Grupa krwi się zmienia w ciągu życia a medycyna nas oszukuje w tej i w wielu innych sprawach . Polecam na przykład ten link ( pomińmy sprawy moralne ukrywania wiedzy - skupmy się na faktach ) http://www.germanska-nowa-medycyna.pl/i ... Itemid=503

Cytuj:
Tak jest dla mnie najlepiej

a to akurat dobry wniosek :tak: pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 29 lis 2012, 17:06 
:spoko:
WaterFlow pisze:
Oczywiście, własne doświadczenie i samopoczucie odgrywa tu kluczową rolę :tak:

Pozdrawiam !



Na górę
   
 
 
Post: 02 gru 2012, 18:30 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Małe czy duże kłamstewka... Żródło Forsal.pl

Cytuj:
Światowe koncerny farmaceutyczne finansują już przeszło połowę rzekomo niezależnych badań i ekspertyz nowych leków, niejednokrotnie wpływając na wynik analiz.

„Washington Post” ustalił, że na 73 analizy nowych farmaceutyków opublikowane między sierpniem 2011 r. a sierpniem 2012 r. w najbardziej prestiżowym periodyku medycznym świata „New England Journal of Medicine” aż 60 było współfinansowanych przez koncerny farmaceutyczne, a w przypadku 50 publikacji współautorami byli pracownicy koncernów farmaceutycznych. Z kolei w 37 głównym autorem był naukowiec, który przyjął granty od producentów leków. „NEJM” jest czytany przez przeszło 600 tys. lekarzy na całym świecie i stanowi jedno z głównym źródeł wiedzy o nowych preparatach wprowadzanych na rynek.

Zależność finansowa od producentów nie przesądza z góry, że analiza jest zrobiona stronniczo. Bardzo zwiększa jednak ryzyko złamania podstawowych zasad etycznych. Justin Bekelman, profesor Uniwersytetu Pensylwanii, ustalił, że analizy sponsorowane aż 3,6 razy częściej pozytywnie oceniają badany lek niż takie, gdy zależności finansowej nie ma.

W niektórych przypadkach może to prowadzić do tragedii. „Washington Post” opisuje przypadek avandii, produkowanego przez GlaxoSmithKline leku na cukrzycę. Preparat był opisany w raporcie z 2006 r. w samych superlatywach. Tyle że każdy z 11 autorów analizy otrzymał gratyfikację od producenta: 4 było pracownikami koncernu i posiadało jego akcje, a 7 było naukowcami, którzy dostawali granty od firmy.

W tekście pominięto opis ryzyka, jakie wynika z przyjmowania leku. Dopiero kilka lat później amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków FDA ustaliła, że aż 87 tys. Amerykanów, którzy zażywali avandię, przeszło atak serca, niejednokrotnie ze skutkiem śmiertelnym. Wycofała niezwłocznie lek z obiegu, bo problemy sercowe były związane z jego przyjmowaniem. – Od początku sygnały o szkodliwości avandii były możliwe do ustalenia. Ale w momencie wprowadzenia leku na rynek nie zwrócono na to uwagi – wskazuje Steven Nissen, kardiolog z Clevelandu.

Inny skandal wybuchł z powodu vioxxu, leku na zapalenie stawów produkowanego przez koncern Merck. Jego opis opublikowany w „NEJM” i przygotowany przez dwóch pracowników koncernu także był niezwykle pozytywny. Dopiero pięć lat później amerykańskie władze ustaliły, że vioxx jest odpowiedzialny za 27 tys. ataków serca i zgonów.

Amerykańskie koncerny farmaceutyczne wydają na badania więcej (39 mld dol. rocznie), niż na ten cel przeznacza państwo. To powoduje, że większość analiz leków publikowanych w fachowych periodykach jest realizowana przez instytuty nastawione na zysk, a nie – jak jeszcze w latach 80. XX w. – przez placówki badawcze non profit.

83 tys. zawałów serca i zgonów stwierdzono w Stanach Zjednoczonych u osób zażywających avandię, lek na cukrzycę

82 proc. udział tekstów autorów związanych z koncernami farmaceutycznymi w „New England Journal of Medicine”

25 proc. więcej od państwa prywatne koncerny farmaceutyczne wydają w USA na badania i promocję leków


http://www.rynekzdrowia.pl/Farmacja/Europejska-Agencja-Lekow-obiektywna-choc-istnieje-dzieki-pieniadzom-firm-farmaceutycznych,115340,6.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2014, 17:18 
Biznes z chorób, czyli pacjent w matrixie

Cytuj:
Biznes z chorób, czyli pacjent w matrixie


Wywiad z dr Aleksandrą Niedźwiecki z Instytutu Medycyny Komórkowej w Kalifornii o firmach farmaceutycznych, chemioterapii, dyskredytowaniu naturalnych leków i drenażu budżetów.

Aleksandra Niedzwiecki jest doktorem biochemii. Współpracowała z dwoma laureatami Nagrody Nobla — prof. Geraldem Edelmanem i dr. Linusem Paulingiem. W Instytucie Linusa Paulinga objęła kierownictwo badań nad chorobami serca. Wspólnie z dr. Matthiasem Rathem rozpoczęła tam badania nad rolą substancji odżywczych w chorobach serca i układu krążenia. Obecnie jest przewodniczącą zarządu i dyrektorem badań Instytutu Medycyny Komórkowej Dr. Ratha w Kalifornii, wiceprezydentem Fundacji Zdrowia Dr. Ratha i prezesem Dr Rath Humanities Foundation. Opublikowała ponad 90 naukowych prac badawczych w renomowanych międzynarodowych czasopismach naukowych, jest współautorką rozdziałów książek naukowych i popularnonaukowych. Dr Niedzwiecki jest członkiem American College of Nutrition, zasiada w naukowym zarządzie wydawniczym „International Journal of Oncology”, jest współredaktorką magazynu „Cellular Health Communications” i innych, jak i członkiem wielu organizacji zawodowych: American Heart Association, American Medical Women’s Association, Council on Arteriosclerosis, American Academy for the Advancement of Science.



„ZNAKI CZASU”: Zespół naukowców pod kierunkiem Pani i doktora Matthiasa Ratha dokonał rewolucyjnego odkrycia — poznaliście mechanizmy przerzutów raka i umiecie je kontrolować. Opracowaliście naturalny preparat hamujący metastazę. A to znaczy, że rak został pokonany i pacjent może żyć. To godne nobla, tymczasem ani nobla, ani nawet rozgłosu w mediach. Dlaczego?

ALEKSANDRA NIEDZWIECKI: Szczególna waga naszych badań w dziedzinie raka polega na tym, że skoncentrowaliśmy się na badaniach metastazy — czyli procesu, który jest najniebezpieczniejszym stadium raka. Co więcej, nasze badania nad kontrolą raka ukierunkowane są na biologiczną regulację tego procesu przy pomocy naturalnych substancji. Kierunek ten okazał się właściwy i opracowaliśmy specyficzny zestaw naturalnych składników odżywczych, który jest skuteczny w kontroli głównych mechanizmów raka. To, że rozpad tkanki otaczającej komórki raka jest niezbędny do migracji komórek i inwazji do innych organów, było znane już wcześniej. Myśmy wykazali, że specyficzny zestaw mikroelementów pozwala kontrolować ten proces w sposób naturalny. Nie ma obecnie żadnej metody wykazującej tak skuteczne kompleksowe działanie.

Chyba nie jest to zaskoczenie, że prasa milczy. Gdyby podobne rezultaty mogły być osiągnięte przy pomocy leku farmaceutycznego, to sytuacja byłaby inna. Substancji naturalnych nie można opatentować i nie gwarantują one tak ogromnych zysków jak leki. A poza tym — czy firmy farmaceutyczne są rzeczywiście zainteresowane wyleczeniem raka? Zarabiają krocie na lekach chemioterapeutycznych i innych, które pacjenci muszą brać, by walczyć z dewastującym wpływem chemioterapii na organizm. Jest to zastanawiające, że chociaż metastaza jest odpowiedzialna za śmierć 9 na 10 pacjentów chorych na raka, to zainteresowanie badaniami metastazy jest znikome. Tylko pięć procent funduszy badawczych w raku jest dedykowane badaniom metastazy. Pytanie: dlaczego?

Jeśli chodzi o Nagrodę Nobla, to bardzo się ona zdewaluowała. Poza tym największą nagrodą dla każdego naukowca jest to, że wyniki badań przynoszą korzyść ludziom.

Medycyna naturalna, szczególnie terapie raka, bywa kojarzona z szarlatanerią. Lekarze uważają ją za nieskuteczną i przestrzegają pacjentów. W USA nawet zabronione są naturalne terapie raka. Dlaczego tak się dzieje?

Jest to wynik wpływu ogromnego i potężnego lobby farmaceutycznego, które kontroluje medycynę, polityków, media i świat finansowy. Szkoły medyczne kształcą lekarzy w dziedzinie farmakologii, a nie roli żywienia. Młodzi lekarze nie mają dostatecznej wiedzy o tym, jak ważne są mikroelementy dla zdrowia. Poza tym poddani są presji, by nie odbiegać od ustalonych standardów. Spotkałam się ostatnio w USA z taką oto opinią lekarza zapytanego, czy mikroelementy są pomocne jako dodatkowa terapia w raku: „Nie wiem i ten temat mnie zupełnie nie interesuje”. Niestety, nie jest to odosobniona opinia. Może też przynosi psychiczny komfort, gdyż wiedząc, jak bardzo są pomocne naturalne metody, trudno byłoby rekomendować leki, szczególnie te, których działanie jest kwestionowane.

Należy również przyznać, że w dziedzinie medycyny naturalnej pojawiają się też osoby nieodpowiedzialne, promujące metody niepoparte naukowo. Jednak wraz z rozwojem tej dziedziny zostaną one wyparte przez naukowo udowodnione, skuteczne sposoby utrzymania zdrowia i walki z chorobami, bazujące na naturalnych, bezpiecznych i skutecznych związkach naturalnych.

Jakie są naukowe dowody skuteczności naturalnego podejścia do raka?

Jest ich wiele. Nasza grupa naukowców opublikowała na ten temat ponad 70 prac naukowych, wskazujących, że naturalny zestaw mikroelementów jest skuteczny w kontroli głównych mechanizmów działania raka w ponad 40 różnych rodzajach komórek raka. Publikacje te są dostępne w PubMed — głównym źródle informacji medycznej i naukowej. Wiedza ta jest akceptowana w kręgach naukowych, jako że jesteśmy zapraszani przez redaktorów różnych książek naukowych, by publikować nasze osiągnięcia jako rozdziały w ich książkach.

Dlaczego ten naturalny kierunek nie jest promowany? 20 lat temu dr Rath pokazał światu, jak pokonać choroby serca i układu krążenia, włącznie z cofaniem zmian chorobowych — i to naturalnie! Nikt nie zakwestionował jego badań, a jednak świat medyczny nie wdrożył tych odkryć. W leczeniu nowotworów też macie naukowe dowody i też cisza…

Dr Rath jasno przedstawił to w wielu swoich wypowiedziach i szeroko na łamach Fundacji Zdrowia Dr. Ratha — jest to biznes z chorób. Naukowo udokumentowane naturalne podejście do zdrowia — skuteczne, lecz niemożliwe do opatentowania — zagraża podstawom ekonomicznym tego biznesu. Nawet firmy farmaceutyczne akceptują wartość substancji naturalnych w zwalczaniu raka — obecnie jest prowadzonych ponad 100 badań klinicznych ze związkami naturalnymi w różnych aspektach tej choroby („Journal of Clinical Oncology” 2009, tom 27, s. 2712-2725). Oczywiście pomyślne rezultaty będą stosowane w sposób korzystny dla biznesu, czyli — chemiczna modyfikacja aktywnych składników, by je opatentować i mieć wyłączność ich sprzedaży za wysoką cenę. Jednoczesne prawne zabranianie dostępu do tych samych naturalnych związków to biznes z chorób.

Czy medycyna rzeczywiście leczy raka? Czy jest jakiś postęp?

Niestety nie jest on realny, a właściwie postęp jest głównie w promowaniu i triumfalnym ogłaszaniu, że mamy nowy lek, który jest skuteczny w raku. Jednak potem zapada cisza, gdyż po jego wprowadzeniu okazuje się, że skuteczność jest niższa od oczekiwanej lub też żadna. Ale reklama pozwala ściągać nowe fundusze na dalsze badania, które idą w zasadzie w jednym kierunku: niszczenia komórek raka bronią chemiczną. Czas, by zaakceptować fakt, że rak pozostaje w dalszym ciągu drugą przyczyną śmierci i diagnoza raka stale rośnie. Nie można spodziewać się innych rezultatów, robiąc wciąż to samo. Jeśli chodzi o stosowanie chemioterapii jako udowodnionej i skutecznej metody leczenia, to statystyki mówią inaczej. Przegląd skuteczności chemioterapii w 22 rodzajach raka wykazał, że zwiększa ona szanse na pięcioletnie przeżycie tylko o 2,1 procent i w wielu rodzajach raka nie ma żadnej korzyści. Badanie to opublikowane zostało w „Clinical Oncology” 2004, tom 16, s. 549-560. Niestety ta informacja nie trafia do pacjentów, a raczej poddawani są oni presji psychicznej, by tę metodę zaakceptować. Niewiele osób z diagnozą tej choroby ma siłę i wiedzę, by się temu przeciwstawić.

Jak medycyna tworzy statystyki uleczalności nowotworów?

Wyleczenie zastąpiono „przeżyciem pięciu lat”. Średnio tylko około 60 proc. pacjentów przeżywa pięć lat od diagnozy raka. W raku żołądka jest to 25 proc., płuc — 17 proc., trzustki — 5 proc.

Sumy wydawane na badania nad lekami rosną i statystyki nowotworów też. W Polsce w ciągu 15-20 najbliższych lat przewidywany jest wzrost o 40 procent, na świecie — według raportu „Lancet Oncology” — aż o 70 procent. Dwukrotny noblista Linus Pauling, z którym zresztą Pani współpracowała, powiedział, że większość badań nad rakiem to wielkie oszustwo…

Tak, i sam tego doświadczył, kiedy jego protokół badań klinicznych z witaminą C został zmodyfikowany i statystyczne wyniki zmanipulowane, by wykazać nieskuteczność tej metody. Trudno jest również wprowadzać zmiany metod leczenia, jeśli badania kliniczne z substancjami naturalnymi mogą być przeprowadzane na pacjentach w terminalnym stadium raka, gdy już wszystkie metody konwencjonalne zawiodły.

Jest coraz więcej leków onkologicznych na rynku, ale leczenie wcale nie stało się skuteczniejsze. Jaki jest mechanizm dopuszczania ich na rynek?

Dopuszcza się leki, które wykazują minimalne skutki pozytywne w badaniach klinicznych na wyselekcjonowanej grupie pacjentów — gdy w badaniach klinicznych powodują zmniejszenie guza nawet o 30 procent, tylko przez 28 dni i tylko u połowy pacjentów. Jednak każdy pacjent myśli: o, to jest lek, który był testowany i jest skuteczny.

Dlaczego wciąż stosuje się chemioterapię, skoro wykazano jej skuteczność na poziomie zaledwie dwóch procent? Do tego jest wysoce toksyczna, szalenie droga i ma fatalne skutki uboczne.

Przynosi ogromny profit, a do tego generuje nowe choroby (działania uboczne leków), które potrzebują nowych leków. Jest to spirala zysku — leki przepisywane na leczenie jednej choroby generują nowe, które zwiększają zapotrzebowanie na nowe leki i procedury medyczne. Toksyczność chemioterapii uruchamia całą gamę chorób ubocznych, które leczone są wieloma środkami farmaceutycznymi i intensywnymi terapiami. Mówię o środkach przeciwbólowych łącznie z morfiną, sterydach i innych lekach przeciwzapalnych, antybiotykach, antydepresantach, transfuzjach krwi itd. Chemioterapia też generuje zmiany nowotworowe w komórkach, powodując rozwój nowych rodzajów raka. O tej epidemii i biznesie z chemioterapii piszemy szczegółowo na stronie http://www.chemo-facts.com.

Co naprawdę trafia do krwi pacjenta poddanego chemioterapii?

Najbardziej toksyczne związki chemiczne znane człowiekowi. Pierwszy specyfik stosowany w chemioterapii był pochodną gazu musztardowego, związku używanego podczas I wojny światowej jako broń chemiczna! Ciekłe pochodne tego śmiercionośnego gazu są do dzisiaj stosowane w leczeniu pacjentów chorych na raka: mechloroetamina, cyklofosfamid, chlorambucyl, ifosfamid. Istnieje także kilka innych grup wysoce toksycznych substancji aplikowanych pacjentom. Wspólnym mianownikiem wszystkich tych związków jest to, że powodują one uszkodzenia DNA, w cząsteczkach dziedziczenia w jądrze komórkowym, oraz wpływają na inne podstawowe procesy biologiczne zachodzące w komórkach naszego ciała. W chemioterapii niszczone są wszystkie komórki w ciele pacjenta, też te zdrowe, stąd podejście to przypomina stosowanie broni masowego rażenia. Nawet pracownikom służby zdrowia mającym kontakt z lekami stosowanymi w chemioterapii przypomina się w zasadach BHP o ryzyku uszkodzenia DNA, wad wrodzonych u dzieci, rozwoju nowych nowotworów, uszkodzenia organów. Osoby te muszą nosić specjalne rękawice, okulary i fartuchy ochronne. Wyjątkowo narażeni na utratę zdrowia są członkowie rodziny pacjenta, opiekunowie i wszyscy, którzy mają z nim kontakt.

Dlaczego pacjenci dobrowolnie poddają się tak toksycznym procedurom i nie szukają innych rozwiązań? Z powodu niewiedzy? Z wiary w medycynę lekową?

To wojna psychologiczna. Pacjent, który kojarzy diagnozę raka z najgorszym — ze śmiercią, automatycznie popada w stan strachu i rozpaczy. To z kolei sprawia, że staje się podatny na każdego rodzaju terapię — nawet gdy samo leczenie jest potencjalnie śmiertelne — o ile tylko oddali ona, choćby na krótki czas, perspektywę śmierci. Dopóki rak będzie traktowany jak wyrok śmierci, biznes inwestycyjny chemioterapii będzie kwitł. Jeszcze bardziej ponury jest fakt, że chemioterapia nie jest w stanie przedłużyć życia pacjentów cierpiących na pewne rodzaje nowotworów, np. raka prostaty, skóry (czerniaka), pęcherza moczowego, nerek, trzustki.

Są chyba granice absurdu. Leki na nowotwory powodują nowotwory. Ba, według amerykańskiego Narodowego Instytutu Zdrowia ponad 40 proc. wszystkich preparatów farmaceutycznych jest potencjalnie rakotwórczych!

Z raportów wynika, że 87 procent leków nowotworowych może powodować rozwój raka, rakotwórcze skutki uboczne może mieć 50 procent antybiotyków, składniki potencjalnie rakotwórcze zawiera 60 procent leków przepisywanych pacjentom chorym na depresję i cierpiącym na zaburzenia mentalne, prawie wszystkie immunosupresanty wspomagają rozwój raka. Wiele innych leków, jak te stosowane przy alergiach, jest zaliczanych do rakotwórczych. Źródłem tej patologii jest syntetyczne pochodzenie składników tworzonych drogą chemiczną, a nie ekstrahowanych z naturalnych substancji. Ludzki organizm nie rozpoznaje ich i nie potrafi ich skutecznie neutralizować i eliminować. Większość tych leków uszkadza DNA komórek, tym samym zapoczątkowując procesy nowotworowe.

Parę lat po wprowadzeniu leków na obniżenie cholesterolu — statyn — ukazała się publikacja w „Journalof the American Medical Association” z 2006 roku wskazująca, że wszystkie leki z tej grupy są rakotwórcze. Badania te były prowadzone na zwierzętach. Badania sponsorowane przez ich producentów starały się to zdementować. Ostatnio nawet zaczyna się promować statyny do prewencji raka, pomimo wielu badań klinicznych przeczących temu.

Czy leki estrogenowe to też przykład „synergii marketingowej”?

Leki estrogenowe oferowane są milionom młodych kobiet w formie hormonalnych środków antykoncepcyjnych, a kobietom dojrzałym — w formie hormonalnej terapii zastępczej jako zapobiegającej osteoporozie i objawom menopauzy. Od 1941 roku jest wiadomo, że estrogen zwiększa ryzyko rozwoju raka. Pobudza m.in. działanie enzymów trawiących kolagen, które wspomagają wzrost i rozwój komórek rakowych. Długookresowe przyjmowanie takich leków zwiększa ryzyko form raka zależnych od estrogenów: piersi, macicy, szyjki macicy, jajników. Potwierdziły to badania Narodowego Instytutu Zdrowia w USA (NIH) na ponad 16 tys. kobiet biorących estrogenową terapię zastępczą. W tej mierze rynek leków estrogenowych napędza rynek leków przeciwnowotworowych.

Jak udało się przemysłowi farmaceutycznemu zmonopolizować biznes raka?

Ogromna potęga finansowa i ogromne lobby. To największy i najbardziej dochodowy biznes inwestycyjny na świecie. A spośród wszystkich sprzedawanych leków farmaceutycznych leki onkologiczne są tymi, których sprzedaż przynosi największe zyski. Np. zysk ze sprzedaży tych leków za sam 2010 rok wyniósł aż 56 miliardów dolarów!

Lekceważenie naturalnych terapii nie tylko uderza w nasze zdrowie, ale i w budżety państw. Jak wygląda biznes raka w Polsce?

Leki stanowią 27 procent budżetu służby zdrowia. Szczególnie wysoki jest wzrost wydatków na leki onkologiczne — 49 procent i krwiotwórcze — 21 procent, z których wiele stosuje się właśnie u chorych na raka. Zapotrzebowanie na leki onkologiczne w ciągu sześciu lat — od 2006 do 2010 roku — wzrosło na świecie o 232 proc.

Czasem się słyszy, że wręcz brakuje chemioterapeutyków. O co tu chodzi?

Jak zwykle chodzi o zyski. Leki o wygasłych patentach są tańsze i nie przynoszą zysków, więc albo się je minimalnie modyfikuje — podnosząc ogromnie cenę — lub płaci firmom produkującym te leki o wygasłych patentach, by zaniechały ich produkcji na jakiś czas. Na przykład koszt paclitaxelu to 312 dolarów, podczas gdy podobny, ale patentowy lek abraxane kosztuje 5824 dolarów za dawkę; doxorubicin to 120 dolarów za jedną dawkę, ale liposomalny doxorubicin to już 5789 dolarów — a zmodyfikowano tu tylko sposób przenikania leku do komórki.

„International Herald Tribune” z marca 2003 roku zacytowała wypowiedź dyrektora koncernu farmaceutycznego wprowadzającego nowy lek na rynek: „Pierwsza tragedia — to jeżeli lek spowoduje śmierć. Druga tragedia — to jeżeli uzdrowi ludzi. Prawdziwie dobre leki to są te, które muszą być wciąż używane i to przez długi, długi czas”. Nawet tego się nie ukrywa…

To jest przemysł inwestycyjny napędzany zyskami udziałowców. Wyleczenie chorób to cel drugoplanowy. Rynkiem zbytu dla tego przemysłu jest nasze ciało, ale nie wtedy, kiedy jesteśmy zdrowi, tylko wtedy, kiedy jesteśmy chorzy. Dlatego około 80 procent leków działa nie na przyczyny chorób, ale na symptomy. Jak długo ludzie i pacjenci będą tolerować taki stan rzeczy i działanie przeciwko ich własnym interesom, tak długo będzie ten stan kontynuowany. Edukacja w dziedzinie zdrowia jest kluczem do zmian.

Piszecie w książce Zwycięstwo nad rakiem — Pani i dr Rath — że aby zrozumieć skutki działania biznesu z chorób, trzeba przeanalizować historię przemysłu chemiczno-farmaceutycznego związanego z obiema wojnami światowymi.

Niesławny IG Farben — kartel farmaceutyczno-chemiczny — to przykład udziału biznesu w nieetycznej, a nawet zbrodniczej działalności. Został on rozwiązany i aż 24 dyrektorów IG Farben stanęło przed Trybunałem Norymberskim. Kilku z nich skazano za zbrodnie przeciwko ludzkości. Wśród nich był Fritz Ter Meer, dyrektor jednej z firm, członek zarządu IG Farben, członek partii nazistowskiej i Ministerstwa Wojny III Rzeszy. Proszę sobie wyobrazić, że szef największej firmy farmaceutycznej, lider przemysłu, który się przedstawia jako służący ludzkości, został skazany za zbrodnie przeciw ludzkości.

Ale chyba jeszcze bardziej zaskakujące jest to, że zbrodniarz wojenny, skazany przez Trybunał, po wyjściu na wolność został w roku 1956… prezesem tej samej firmy farmaceutycznej!

Nie tylko on jeden, historia wskazuje, że wielu aktywnych działaczy firm w ramach IG Farben powróciło na kierownicze stanowiska w swoich macierzystych firmach. Nasze podręczniki historii informują, że śmiertelne w skutkach eksperymenty medyczne w obozach koncentracyjnych były przeprowadzane przez psychopatów. Ale dokumenty Trybunału Norymberskiego ukazują odmienny obraz. Większość eksperymentów nie stanowiła pojedynczych „doświadczeń”, lecz była częścią badań na ludziach na dużą skalę. Lekarzami przeprowadzającymi te eksperymenty nie byli wyłącznie członkowie SS, lecz także profesjonalni badacze leków farmaceutycznych, czasem nawet lekarze bezpośrednio zatrudnieni i opłacani przez niemieckie firmy farmaceutyczne. Leki były dostarczane z tych firm bezpośrednio do obozów, a wyniki często śmiertelnych w skutkach eksperymentów raportowane były bezpośrednio do zarządów tych koncernów. Zastanawiające jest, ile wysiłku włożono w to, by te fakty były pogrzebane przez ponad pół wieku. Wszystkie te informacje i dokumenty dostępne są obecnie online pod adresem: http://www.profit-over-life.org.

W tym samym 1956 roku powołano Komisję Europejską. Łączycie ją z polityką firm farmaceutycznych. Dlaczego?

Pierwszym przewodniczącym Komisji Europejskiej został Walter Hallstein, nazistowski prawnik, mianowany później głównym architektem brukselskiej Unii Europejskiej. Przez następnych 10 lat, kierując administracją składającą się z kilku tysięcy biurokratów, realizował plan utworzenia „centralnego biura kartelu”, operującego poza jakąkolwiek demokratyczną kontrolą. O ile członkowie Parlamentu Unii Europejskiej są wybierani w wyborach powszechnych przez 500 milionów Europejczyków, o tyle Komisja Europejska działa z nadania. Ma do swej dyspozycji 54 tys. zawodowych technokratów i urzędników działających w ramach brukselskiej UE bez żadnych demokratycznych wyborów. Na każdego wybranego członka Parlamentu przypada 80 biurokratów Komisji trzymających ich pod kontrolą, reprezentujących interesy korporacji. Jednym z kluczowych celów Komisji była protekcja wielomiliardowych rynków zbytu na leki farmaceutyczne poprzez zdelegalizowanie naturalnych metod kontroli zdrowia.

Polityczna ochrona patentów?

Do swojej dyspozycji Komisja ma różne ciała. Jedna z nich to Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA). Ustanawia on restrykcje dla naturalnych terapii pod pretekstem tzw. regulacji. Jak EFSA reguluje żywność? Na przykład dyrektywa suplementów diety z 2002 roku wprowadza restrykcje w dopuszczaniu składników naturalnych i ogranicza ich dawki w suplementach diety. By ukryć właściwe cele tych przepisów, utrzymuje się, że maksymalne dawki składników ustalane są w oparciu o metody naukowe w procesie tzw. naukowej ewaluacji ryzyka. Tymczasem większość tych proponowanych metod jest bezpodstawna lub całkowicie nienaukowa. Dowodzą tego m.in. statystyki w USA, gdzie suplementy nie są regulowane i są stosowane przez 68 procent społeczeństwa. Według „Annual Report Clinical Toxicology” 2008, 46, 927-1057, z powodu stosowania leków zanotowano w tym jednym roku prawie 50 tys. zgonów ­— w roku 2010 to już ponad 82 tys. zgonów ­— a życie blisko 320 tys. osób było zagrożone. Ile osób zmarło w tym czasie z powodu stosowania suplementów? Zero. To jest problem i o tym trzeba mówić, a nie o tym, że witaminy są niebezpieczne.

Inny przykład to dyrektywa produktów tradycyjnych ziół medycznych z 2004 roku. Wymaga ona, by wszystkie produkty zielarskie przechodziły bardzo kosztowne procedury rejestracji. Oczywiście mniejsze firmy nie są w stanie tych rejestracji przeprowadzić. Zioła bez licencji będą zabronione i usunięte z rynku. A przecież są to te same związki, które były legalnie dostępne w Europie od dziesięcioleci, nie powodując żadnych niepożądanych skutków dla zdrowia całych populacji. A co firmy farmaceutyczne robią w tym czasie? Pracują nad wyizolowaniem substancji aktywnych z tych ziół i ich chemiczną modyfikacją, aby mieć na nie wyłączność patentową. W ten sposób zastępowane są skuteczne, bezpieczne i niedrogie metody ochrony zdrowia przez kosztowne, bo patentowane, i niebezpieczne leki chemiczne o skutkach ubocznych.

Kolejna regulacja — z 2006 roku dotycząca związku pomiędzy zdrowiem a pożywieniem — zabrania wszelkich sugestii lub powiązań między pożywieniem lub jego składnikami a specyficznymi korzyściami dla zdrowia, nawet jeśli istnieją naukowe dowody na taki związek. Stwierdzenia, że np. płatki owsiane pomagają obniżyć cholesterol, muszą być autoryzowane przez Komisję Europejską.

Ile razy przemysł farmaceutyczny pozywał Was do sądu? Chyba żadne odkrycie w dziedzinie naturalnej terapii raka nie było tak zwalczane jak Wasze.

Niezliczone razy — dokumentacja tych procesów zajmuje wszystkie półki w dużym pokoju u naszych adwokatów. Większość to personalne ataki na doktora Ratha, przez które opozycja stara się go zniszczyć i zmusić do milczenia. Za każdym razem dowody, jakie przedstawiliśmy, i fakty obroniły nas.

Jakie są ekonomiczne i polityczne konsekwencje epidemii raka?

Według Światowego Forum Ekonomicznego z 2011 roku roczny koszt raka i innych nieinfekcyjnych chorób osiągnie w 2030 roku 47 bilionów dolarów. To trzykrotna wartość produktu krajowego brutto całej Unii Europejskiej. Bogactwa niektórych firm są trudne do wyobrażenia — na przykład firma Pfizer może kupić Polskę.

Polityczne konsekwencje przy nakręcaniu spirali kosztów to ruina gospodarcza państw prowadząca do międzynarodowego kryzysu gospodarczego, a w konsekwencji politycznej dyktatury UE. Grecja to dopiero początek. Inne kraje czekają w kolejce: Irlandia, Włochy, Portugalia, Hiszpania. Wysysanie gospodarek trwa. Ameryka też przeżywa kryzys. Barak Obama zrozumiał, że najlepszym sposobem, by zmniejszyć deficyt, jest zmniejszenie kosztów opieki zdrowotnej, o czym powiedział w marcu 2009 roku. Kluczem do niezależności ekonomicznej społeczeństw jest koniec biznesu z chorób.

O ile można by zmniejszyć koszty opieki zdrowotnej państw, gdyby zamiast drogich opatentowanych leków refundować naturalne terapie?

Można i to znacznie. Kilka lat temu renomowana na skalę międzynarodową grupa konsultacyjno-badawcza w zakresie narodowej polityki i usług w dziedzinie zdrowia — The Lewin Group z Wielkiej Brytanii — ogłosiła wyniki badań w tej dziedzinie. Wykazały one między innymi, że w USA przez suplementację wapnia i witaminy D u seniorów można by zapobiec około 776 tys. hospitalizacji z powodu złamań stawu biodrowego, co równałoby się oszczędnościom ponad 16 miliardów dolarów w skali pięciu lat. Podobnie oszczędności związane z braniem 400 mcg kwasu foliowego przez kobiety w okresie rozrodczym wyniosłyby około 334 milionów dolarów już w pierwszym roku ich stosowania. Suplementacja kwasów omega-3 przez osoby starsze prowadziłaby do zaoszczędzenia około 43 miliardów poprzez zmniejszenie ryzyka zawałów serca i związanych z tym kosztów. Są to duże sumy, które mogą być przekazane w budżecie państw na poprawę rynku pracy, edukacji i wiele potrzebnych celów. Stosowanie naturalnych terapii prowadzi również do znacznego zmniejszenia nowych chorób i hospitalizacji wynikających z działań ubocznych leków przepisywanych na receptę. Jest to po chorobach serca, raku i udarach mózgu czwarta przyczyna śmierci. Tej przyczynie możemy w znacznym stopniu zapobiec, jeśli jesteśmy tego faktu świadomi i zaczniemy działać, by to zmienić. Ten problem dotyka nas wszystkich, niezależnie od zajmowanego stanowiska, wieku i stanu majątkowego, dotyczy każdego podchodzącego z receptą do okienka w aptece.

Walter Last, jeden z naukowców, zwolennik naturalnych terapii, proponuje, by zakazać finansowania przez firmy farmaceutyczne szkolnictwa medycznego oraz stosowania marketingu i reklamy ukierunkowanej na pacjentów i lekarzy. Przy takiej polityce traci przecież autorytet lekarza.

Świadome tego środowisko medyczne zaczyna protestować. Dr Catherine de Angelis, która była przez wiele lat redaktorem naczelnym najbardziej znanego pisma medycznego — „Journal of the American Medical Association”, napisała: „Wpływy, jakie firmy produkujące leki, te bazujące na zyskach, mają na każdy aspekt medycyny, są tak przejrzyste, że trzeba być głuchym, ślepym lub głupim, by tego nie widzieć”. Pod presją zrezygnowała z tego stanowiska w 2011 roku, ale w dalszym ciągu pracuje w John Hopkins School of Public Health. Również była redaktorka naczelna „New England Journal of Medicine”, a obecnie wykładowca na Uniwersytecie Harvarda — dr Marcia Angel jest znana z ostrej krytyki działania przemysłu farmaceutycznego. Przedstawiła ją w znanej książce Prawda o firmach farmaceutycznych — jak nas oszukują i jak możemy temu przeciwdziałać, jak i w wielu innych publikacjach i wypowiedziach. Jak widać, ten ruch sprzeciwu istnieje, i to również wśród prominentów medycyny.

Profesor Zygmunt Baumann powiedział, że wojna z kłamstwem jest nie do wygrania, a jako socjolog obserwuje zanik społecznych mechanizmów dochodzenia do prawdy. Czy wierzy Pani w to, że uda się przekonać społeczeństwa i rządy do naturalnych terapii?

To wszystko zależy od ludzi. My kontynuujemy nasze działania i szerzymy informacje i edukację. Strona organizacji World Health Alphabetization: http://www.wha-www.org stanowi otwarte źródło internetowe, dzięki któremu każdy może wziąć udział w zdrowotnym kursie edukacyjnym online. W języku polskim takie kursy są dostępne na stronie Koalicji Doktora Ratha w Obronie Zdrowia: http://www.dr-rath-koalicja.pl. Udostępniliśmy również w języku polskim nowy program interakcyjny BodyXQ — w internecie: eu.bodyxq.org oraz jako aplikacje na iPada czy iPhone’a. Pozwala on w trójmiarowym formacie zajrzeć w głąb naszego serca, zobaczyć, jak naturalne składniki odżywcze pomagają w jego funkcjach, np. normalizacji ciśnienia krwi, czy też w kontroli rozwoju raka. Nasza książka Zwycięstwo nad rakiem jest impulsem i motywacją do tego, aby teraz ludzkość skorzystała z szansy realizacji prawa do życia w świecie bez raka. Gdyby nie było odważnych ludzi, Ziemia byłaby wciąż płaska i mur berliński stałby nadal.

Rozmawiała Katarzyna Lewkowicz-Siejka

[Określenie mikroelementy dr Niedzwiecki stosuje w szerszym znaczeniu, niż przyjęto w Polsce. Rozumie przez to wszystkie substancje, których nasz organizm potrzebuje w mniejszych ilościach: witaminy, minerały, pierwiastki śladowe, aminokwasy, polifenole i inne substancje roślinne. Za makroelementy uznaje się w tym kontekście węglowodany, białka i tłuszcze].



Artykuł pochodzi z miesięcznika „Znaki Czasu” 2/2013



http://alexjones.pl/pl/aj/aj-nwo/aj-kartel-farmaceutyczny/item/21576-biznes-z-chor%C3%B3b-czyli-pacjent-w-matrixie



Na górę
   
 
 
Post: 16 lut 2014, 19:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 gru 2013, 9:56
Posty: 50
Płeć: kobieta
Ogromna potęga finansowa i ogromne lobby. To największy i najbardziej dochodowy biznes inwestycyjny na świecie. A spośród wszystkich sprzedawanych leków farmaceutycznych leki onkologiczne są tymi, których sprzedaż przynosi największe zyski. Np. zysk ze sprzedaży tych leków za sam 2010 rok wyniósł aż 56 miliardów dolarów!
Oczywiscie Rath swoje preparaty, gazety i ksiazki oddaje potrzebujacym za darmo. Samo szkolenie na doradce rozprowadzajacego leki Ratha kosztuje 150 euro. Do tego sa rozmaite kursy.

Nasza grupa naukowców opublikowała na ten temat ponad 70 prac naukowych aby rozpowszechniac preparaty w Niemczech Rath musial przedstawic badania potwierdzajace lecznicze dzialanie swoich preparatow. Nie przedstawil. Swoje witaminy wysyla przez sklepy internetowe z Holandii.
Gdyby faktycznie dokonali rewolucyjnego odkrycia prasa, telewizja, fundacje, stowarzyszenia do walki z nowotworami podchwycilyby to i nie popuscily. Na razie sa tylko przechwalki, a robienie z siebie ofiary jakiegos systemu nabija im wiecej klientow. Tych wszystkich , ktorzy w jakis sposob zawiodly sie na medycynie. Szkoda tylko, ze Rath i Co przemawia do tych najbardziej chorych ludzi (AIDS, rak, choroby serca), gdzie licza sie regularnie przyjmowane lekarstwa i wlasciwa terapia.
Gdy sie nie uda zawsze mozna powiedziec, ze pacjent byl tak juz wyniszczony przez srodki farmakologiczne, ze preparaty witaminowe juz niestety nie mogly pomoc.

Dodam tylko, ze ojciec tej witaminowej teorii Linus Pauling mimo duzej codziennej dawki witaminy C zachorowal na raka prostaty i na niego umarl.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2014, 19:55 
Ja przefiltrowalam ten artykul, wylapujac tylko fakty na temat matact przemyslu farmakologicznego. Zupelnie nie wzielam pod uwage Ratha i jego suplementow. Pomijajac to - artykul dobry i informacyjny.
Jest przeciez mnostwo altrnatywnych sposobow leczenia raka ale spisek karteli farmaceutycznych jeden.



Na górę
   
 
 
Post: 16 lut 2014, 20:33 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Hani@ pisze:
Dodam tylko, ze ojciec tej witaminowej teorii Linus Pauling mimo duzej codziennej dawki witaminy C zachorowal na raka prostaty i na niego umarl.

A ja dodam tylko, że Pauling testował na sobie przez całe życie dziesiątki kontrowersyjnych terapii. Żył ponad 80 lat i do końca swojego życia był sprawny psychicznie.
Wielu by tak chciało.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2014, 20:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 gru 2013, 9:56
Posty: 50
Płeć: kobieta
93 :) a ja sie opiekuje pewna pania co ma 92 lata, nie lyka tabletek, je zupy z puszki i dania z mikroweli, a przed spaniem pije lampke koniaku bo inaczej nie moze zasnac. Umyslowo jest bardzo sprawna. Kto ma dobre geny to sobie pozyje, inni maja pecha.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2014, 21:05 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Masz rację Hani@ indywidualne predyspozycje są najważniejsze ale moim zdaniem równie ważne jest odpowiednie suplementowanie gdyż nie wszyscy mają "dobre geny", a nawet twierdzę, że te dobre geny są rzadkością.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2014, 21:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 gru 2013, 9:56
Posty: 50
Płeć: kobieta
To wypadaloby Ci przy tej okazji podziekowac. Ja jestem sceptyczna jesli chodzi o suplementy, pewnie niektorzy zauwazyli.
Przeczytalam to co napisales o witaminie D, doczytalam jeszcze informacje po niemiecku i zaczelam brac. Dzisiaj jest szosty dzien. Moja luszczyca blednie, na czole prawie jej nie widac. Ostatnio mialam taki wysyp, ze juz sie lamalam zeby siegnac po kortyzon. Poprostu cud. wielkie dzieki :bukiet:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group