Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 lis 2019, 0:38

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3
Autor Wiadomość
Post: 20 sie 2012, 8:38 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 20 lip 2012, 21:12
Posty: 9
ex-east pisze:
Co rozumiesz przez "jednostki" ? Jednostki jako określone formy czyli ciała, wykonujące funkcje życiowe i podlegające doświadczeniu życia, czy jednostki jako niezależne byty kontrolujące rzeczywistość dookoła ?


Jednostki, będące nośnikiem świadomości-jedności, składajace się "na" i będące "w" i "poprzez" - doświadczajace każdej formy :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 sie 2012, 8:38 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2012, 9:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
lutencjusz pisze:
ex-east pisze:
Co rozumiesz przez "jednostki" ? Jednostki jako określone formy czyli ciała, wykonujące funkcje życiowe i podlegające doświadczeniu życia, czy jednostki jako niezależne byty kontrolujące rzeczywistość dookoła ?


Jednostki, będące nośnikiem świadomości-jedności, składajace się "na" i będące "w" i "poprzez" - doświadczajace każdej formy :D

To dalej niewiele wyjaśnia. Ciało też jest "nośnikiem" świadomości. W nim się przejawia świadomość utrzymując wewnętrzną komunikację 50 bilionów komórek. Zarówno u ludzi, jak i u zwierząt oraz wśród roślin.
Są jednostki różnych miar i wag ;) Mówi się o jednostkach w stadzie owiec, ale również o jednostce ludzkiej.
Jakie cechy zatem jednostkowe wyróżnisz w przypadku człowieka ?
Co taką jednostkę odróżnia ,że czyni ją specjalną wśród innych jednostek wg Ciebie ?

Pytanie jest o tyle zasadne, że po wyjaśnieniu tej kwestii można dalej brnąć w rozkminki na temat oświecenia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2012, 9:31 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 20 lip 2012, 21:12
Posty: 9
ex-east pisze:
Jakie cechy zatem jednostkowe wyróżnisz w przypadku człowieka ?Co taką jednostkę odróżnia ,że czyni ją specjalną wśród innych jednostek wg Ciebie ?


1. Cechy jednostkowe to indywidualna sprawa każdej istoty, masz wplyw na jednostkową kreacje poprzez wybór. Nie zamykajmy się w ramki programów bo przez jakiś czas nie zobaczymy co jest dalej :D (np. philip wie, że trzeba to puścić ;)
2. Nic jej nie odróznia poza formą i to tylko dlatego, że tak to postrzegamy w swojej projekcji, wszystko jest wyjątkowe.

Cytuj:
Pytanie jest o tyle zasadne, że po wyjaśnieniu tej kwestii można dalej brnąć w rozkminki na temat oświecenia

Można, jednak rozkminki to teoretyzowanie (programowanie odwracające od siebie, jeżeli się nie doświadczyło ale wie sie lepiej na podstawie relacji kogoś innego), doświadczajmy, to zdecydowanie ciekawszy sposób :tak:
doświadczanie="oświecenie"-jak ktoś programowo musi się oświecać (tylko po co, skoro wszystko jest, tylko wybierać, to co dla nas najlepsze)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2012, 11:31 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
lutencjusz pisze:
ex-east pisze:
Jakie cechy zatem jednostkowe wyróżnisz w przypadku człowieka ?Co taką jednostkę odróżnia ,że czyni ją specjalną wśród innych jednostek wg Ciebie ?


1. Cechy jednostkowe to indywidualna sprawa każdej istoty, masz wplyw na jednostkową kreacje poprzez wybór.

Ty masz wybór ? Czy cokolwiek w Tobie dokonuje wyboru , czy możesz opisać proces dokonywania wyboru ?
Wybór oczywiście się dokonuje, ale to, że TY go dokonujesz jest tylko założeniem. Wniosek ten wynika zarówno z praktyki sprawdzania jak jest (a nie z założenia) jak również z eksperymentów doświadczalnych (poniżej)

To, że stan całej rzeczywistości postrzeganej znany jest na 6 sekund zanim jakiś TY ogłosi wybór jest faktem mierzalnym w prostym i bezbolesnym eksperymencie :
phpBB [video]

A nieco wcześniej niż umysł wyczuwa serce
phpBB [video]

Można też obejrzeć ten materiał :
http://www.youtube.com/watch?v=v7gnL7a4 ... r_embedded

Cytuj:
Nie zamykajmy się w ramki programów bo przez jakiś czas nie zobaczymy co jest dalej :D (np. philip wie, że trzeba to puścić ;)

Jeśli prawdą jest to, że TY nie podejmujesz żadnego wyboru, to również nie możesz "zamykać siebie", ani "otwierać siebie", ani zobaczyć tego "co jest dalej"- to się samo dzieje i samo przyjdzie w odpowiedniej chwili.

Na razie bierzesz na siebie cały wysiłek pracy (wyborów) ,której i tak nie wykonujesz TY.

Cytuj:
2. Nic jej nie odróznia poza formą i to tylko dlatego, że tak to postrzegamy w swojej projekcji, wszystko jest wyjątkowe.
Postrzeganie zachodzi, a nie Ty postrzegasz. Wszystko jest . Wyjątkowość to przymiotnik, dolepiona etykietka.

Cytuj:
Cytuj:
Pytanie jest o tyle zasadne, że po wyjaśnieniu tej kwestii można dalej brnąć w rozkminki na temat oświecenia

Można, jednak rozkminki to teoretyzowanie

Tak, to jedynie teoretyzowanie i właściwie bez sensu jest w to brnąć , jeśli nie nastąpi rozpoznanie przyczyn , a przyczyną jest .. JA. Istnieje , czy nie ?

Cytuj:
(programowanie odwracające od siebie, jeżeli się nie doświadczyło ale wie sie lepiej na podstawie relacji kogoś innego), doświadczajmy, to zdecydowanie ciekawszy sposób :tak:
Jak możesz pisać o tym , że doświadczasz ( że to lepsze/gorsze, że ciekawsze i inne pierdy) skoro nawet nie wiesz czy jesteś ?

Cytuj:
doświadczanie="oświecenie"
Tak, ale nie ma w tym żadnego ktosia . Gdybyś to rozpoznał, to dalej nie musiałbyś się męczyć z kolejnym zdaniem :
Cytuj:
-jak ktoś programowo musi się oświecać (tylko po co, skoro wszystko jest, tylko wybierać, to co dla nas najlepsze)
Ono nic nie znaczyłoby.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2012, 12:52 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 20 lip 2012, 21:12
Posty: 9
ex-east pisze:
Ty masz wybór ? Czy cokolwiek w Tobie dokonuje wyboru , czy możesz opisać proces dokonywania wyboru ?


nie do wiary, "Coś-nic" zdedydowało się, dokonalo wyboru mi odpisać, ba, nawet pokierować mną, mnie-przedstawiajacego się jako "ja" (czujmy odraze do "ja", bo to polityczne w pewnych kręgach) :lol:
Skoro nikt nie decyduje, to jak może "nic"zamilknąć?
Dzieje się i będzie działo, w tej pustce.
"NIC" będzie ważyło, mierzyło, kopiowało, wklejało, liczyło, szacowało, a nawet wierzylo na slowo :lol:
A coś od siebie na podstawie własnych doświadczeń?

A....., powiem szczerze, nie czytam wszystkiego, więc do reszty się nie odniosę, ciagle to samo, kopiuj-wklej, w tej samej konfiguracji zdarzeń. :bangheadwall:
Kim jesteś?
Komu tak uśilnie zależy na tym i kto zadecydował, żeby mi to wytlumaczyć i po co mi to?
ale wg. Ciebie (wklejek nie czytam)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2012, 13:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
lutencjusz pisze:
ex-east pisze:
Ty masz wybór ? Czy cokolwiek w Tobie dokonuje wyboru , czy możesz opisać proces dokonywania wyboru ?


nie do wiary, "Coś-nic" zdedydowało się, dokonalo wyboru mi odpisać, ba, nawet pokierować mną,
Nie może pokierować Tobą, bo Ty jesteś iluzją :D
Myśli się pojawiają , czy TY produkujesz myśli ? Jeśli uważasz, że to robisz , to opisz jak to robisz ?
To raczej Ty jesteś produktem myśli, wtórnikiem, zaledwie tubą ogłoszeniową. Pogódź się z tym :?

Cytuj:
czujmy odraze do "ja", bo to polityczne w pewnych kręgach :lol:

Kompletnie bez sensu stwierdzenie jeśli już wiesz, iż TY to koncepcja. Nie możesz czuć odrazy, niczego nie możesz czuć, bo Ciebie nie ma, nie istniejesz. Serce czuje ZANIM jakiś Ty to ubierze w słowa.
Nie możesz kazać sercu przestać bić , nie możesz mu kazać nie odczuwać . Niczego nie możesz mu kazać.

Cytuj:
Skoro nikt nie decyduje, to jak może "nic"zamilknąć?
Nikt nie decyduje, ale japa kłapie jęzorem werbalizując pojawiające się myśli w odbiorniku jakim jest mózg. Może się pojawić myśl, aby nie kłapać. Tak proste, jak to.
Cytuj:
"NIC" będzie ważyło, mierzyło, kopiowało, wklejało, liczyło, szacowało, a nawet wierzylo na slowo :lol:

Nic to wszystko robi ??? Nie możesz nawet na głowę upaść hahah , a myśl taka się pojawiła, aby to napisać ;) Nie myślisz myśli ,nie Ty wykonujesz czynności. Wszystko się dzieje , tylko nie ma w tym Ciebie. Sądząc, że jesteś okłamujesz ten świat , nakładasz nań filtr z niczym nie uzasadnionych przekonań .
Cytuj:
A coś od siebie na podstawie własnych doświadczeń?
Posiadasz doświadczenie, aby zadawać tak bzdurne pytania ? Czy doświadczenie jest Twoje ?
"Uszyłem je na swoją miarę i się w nie ubrałem ...." napisałbyś. Zakłamuj to dalej. Iluzoryczna gadzina, program w głowie, zawłaszcza życie, zawłaszcza doświadczenie, zawłaszcza "sobie" świat. Rozejrzyj się , oto są rezultaty działalności pasożyta . Oto "coś od siebie". Jesteś dumny ?

Cytuj:
Kim jesteś?
Komu tak uśilnie zależy na tym i kto zadecydował, żeby mi to wytlumaczyć i po co mi to?
Tobie to po nic , bo Ty już jesteś martwy, choć uważasz, że żyjesz życie . Pobudka , bracie. :D
Wskazówka : Nie jestem Tobą, nie jesteś mną, nie ma żadnych nas. Istnienie jest Jedno. Oświecenie jest.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2012, 19:12 
Ex-east, wypad z tymi bełkotami zapożyczonymi z ezoterycznych źródeł, niemającymi niczego wspólnego z tematem OOBE na PW, bądź po prostu załóż nowy temat.

Jeżeli Cię nie ma, to nie powinieneś poczuć się urażony, wnioskuję że tak właśnie jest Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2012, 21:25 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 05 cze 2012, 16:55
Posty: 11
Dzięki Teo za ten filmik :bużki:
Dziękuję Firek za to czym sie "dzielisz" ; ) :bużki:
Dziękuję Phillip
"poniesienia się prądem życia, gdyż jak wiadomo 'szybciej' się płynie bez zbędnego bagażu" ...
poprostu jechac wagonikiem po torach w wesolym miasteczku , nie blokujac butem i rekoma nie chwytajac sie co sie da : P ...
:uścisk:
:bużki:

Pozdrawiam :hejka:

:zęby:
ps. Nie banujcie mnie za to w/w ; P

_________________
http://www.youtube.com/watch?v=j7N1LsE6 ... 228A792D2D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2012, 9:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Allanntaniel pisze:
Ex-east, wypad z tymi bełkotami zapożyczonymi z ezoterycznych źródeł,

Jeżeli Cię nie ma, to nie powinieneś poczuć się urażony, wnioskuję że tak właśnie jest

______________________________________________________________________ :wysmiewacz:
Co Cię tak wkurwiło ? Obserwuj to :zęby:
Cytuj:
niemającymi niczego wspólnego z tematem OOBE na PW, bądź po prostu załóż nowy temat.
Oj przeciwnie. Rozpoznanie tego, jak jest to przebudzenie ze "snu" podobnego do OOBE.
Życie w przekonaniu , że masz nad życiem kontrolę to takie Out Of Body Expieriance. Niby realne, a przecież to iluzja.
Ale. Oświecenie może przydarzyć się nawet we śnie
:peace:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2012, 10:14 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2009, 17:32
Posty: 254
Lokalizacja: Iquitos, Mazury
Płeć: mężczyzna
Oświecenie się nie przydarza, ono już JEST :) wydarza wraz z całym światem i jest przebrane w codzienność



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2012, 15:34 
ex-east pisze:
Allanntaniel pisze:
Ex-east, wypad z tymi bełkotami zapożyczonymi z ezoterycznych źródeł,

Jeżeli Cię nie ma, to nie powinieneś poczuć się urażony, wnioskuję że tak właśnie jest

______________________________________________________________________ :wysmiewacz:
Co Cię tak wkurwiło ? Obserwuj to :zęby:


Trafnosc i prostota Twego przekazu podbila mi Trzecie Oko :serduszka:

Nie ma to jak oswiecenie slowem, Towarzyszu. Tez sie zdarza. :spoko:

Oswiecenie czymkolwiek jest, jest zwiázane z codziennosciá, a nie super-hiper-duper-extra mocami i doznaniami.
Ktos pomylil grzybki z rozwojem duchowym..?



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2012, 18:15 
Cytuj:
Oswiecenie czymkolwiek jest, jest zwiázane z codziennosciá


Dokładnie tak!

Oświecisz się i Ty :spox:

Co do grzybków to nie jadam, ale jeżeli masz jakieś ciekawe doświadczenia w tej ''dziedzinie'' to możesz się tym pochwalić w nowym temacie.

:bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2012, 21:17 
Allanntaniel pisze:
Oświecisz się i Ty :spox:


Taaa...
Zakladajác ze nie znam tego stanu...
A drugi po Tobie przyjdzie i powie: oswiecona jestes, tylko sobie uswiadom.
Albo: jak bédziesz dázyc do oswiecenia to nie osiágniesz nigdy.


Bez oswiecenia
Nie zyje naprawde
Nie jestem swiadoma naprawde
Nic nie znaczy moje zycie
Nie osiágnelam niczego i nie osiágne

Jesli osiágnélam
Moje zycie dopiero cos znaczy bo wczesniej bylo nic niewarte
Dopiero mozna powiedziec ze jestem wartosciowym czlowiekiem
Moge patrzec z góry na ludzi ktorych okreslam jako nieoswieconych
Moge w ogóle uwazac ze tylko oswieceni maja w pelni prawo do zycia

Hitler byl oswiecony czy uwazal ze byl?



Tu juz zaczynam zapuszczac sie gleboko w dzungle przypuszczen, w okreslonym celu.
Sá jednostki uwazane za oswiecone, które zadziwiajá innych.
Znamiennym sie wydaje, ze nawet gdy mówia o oswieceniu, nie przykladajá do tego takiej wagi jak ci, którzy postanowili ich nasladowac.
I nawet nie oczekujá ze ich rad posluchasz.

Czy oswiecenie trzeba OSIÁGNÁC, czy sobie USWIADOMIC ?
Przeciez to nie papier urzédowy z pieczátká
ani umiejétnosc paranormalna
ani zadziwianie wiedzá.



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2012, 21:53 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
oswiecenie to synonim slowa radosc, milosc, spokoj ktory przekracza wszelkie zrozumienie znikaja wszystkie pytania a nawet jak sie pojawiaja i nie ma odpowiedzi to te uczucie jest silniejsze. Ludzie sobie wyobrazaja jak powinna wyglądać wolność - oświecenie - bezwarunkowa miłość. Jednak te wyobrażenie ni jak ma się do rzeczywistości. Zacznijcie chodzić z Jezusem Chrystusem to poznacie Ojca i te uczucia które na wzór siebie w nas powsadzał :D

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2012, 22:01 
Tak :spoko:

Na pewno lepiej chodzić za Jezusem niż za dzisiejszymi mapetami lansowanymi w TV.
Moim zdaniem najlepiej jest podążać własną ścieżką, ale jeżeli Jezus Ci pomaga to super :)
Jezus to wielki bohater, przezwyciężył obciążenia genetyczne związane z jego Żydowskim rodowodem.
Co do łóświcenia :D To jest to optymalny stan... świadomość wolnej woli, spokój, niesienie pomocy innym, współczucie, wolność, świadomość, zrozumienie, harmonia, pewność siebie i swoich przekonań, poczucie ''piękna'', wrażliwość, pasja życia...

To po prostu jest ''optymalny stan'' gdzie świadomie bawimy się kreacją...



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2012, 0:29 
pijekole pisze:
Zacznijcie chodzić z Jezusem Chrystusem to poznacie Ojca i te uczucia które na wzór siebie w nas powsadzał :D


Dlatego nie imponuje mi idea oswiecenia. Mruga

Biblia jest fraktalna.
Czytam i czytam od lat, i sie nadziwic nie umiem, jak plytko rozumialam, a jak mi sie wiele zdawalo.
Jak z wszechswiatem- im bardziej poznaje jego prawa, tym mniejsza sie czuje z podziwu.
Widac tez, ze Biblie jeden czyta, i ludzi potépia za wszystko- bo tak zrozumial.
Drugi czyta, i wszystkich uczy sie kochac jak Jezus- bo tak zrozumial.
Nie znam sie na innych starozytnych pismach. Mowie o tym co znam...i mam nadzieje ze w dobrym kierunku rozumiem. :)

Moze z oswieceniem jest tak samo...
Dla jednego to oznacza byc jak ktos, kogo zobaczyl na YT, otoczonego zachwyconá publiká.
Dla drugiego to spelnienie czlowieczenstwa, ktore doswiadczyl do glébi w sobie.
Czy ewentualny brak glébszego zrozumienia to wina filmikow na YT, "mistrzów" z filmikow, tych co filmik wstawili na YT, czy... tego ktory ogláda ?
A potem te fantastyczne wymiany zdan, ktore mozna strescic w jednym argumencie:
"...bo moje oswiecenie jest lepsze od twojego!" :hura:

Jako gatunek jestesmy naprawde popaprani na wesolo, jak sos slodko-kwasny z musztardá i chrzanem.



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2012, 3:05 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
Iriomote Okti pisze:
Jako gatunek jestesmy naprawde popaprani na wesolo, jak sos slodko-kwasny z musztardá i chrzanem.


I tak oto wesoły wątek pod tytułem "Oświecenie dzięki praktyce OOBE" dobiegł chyba końca.
Od oświecenia youtubowego do oświecenia Allanntaniel'a przez oświecenie pod tytułem "Bo mnie się wydaje że to tak wygląda" :beff:

Jak tak obserwuje... a troche tych oświeconych już się nam naprodukowało i co tydzień przychodzą nowe dostawy sic ! :haha:

Co kolejny to przekonuje że jego oświecenie jest lesze bo jest prześwietlone a czyjeś nie. :hura:

Jeśli tak to ma wyglądać to ja pieprze oświecenie gdzie moje ego jest więsze od "VY Canis Majoris".
Iriomote Okti pisze:
Dlatego nie imponuje mi idea oswiecenia.

Jest przereklamowane :język:

A tak na poważnie. Może zamiast zastanawiać jak stać się oświeconym dupkiem, jakich już wielu.
Zacznijmy od tego jak stać się człowiekiem ? uśmiechąć się do sąsiada i zapytać czy mu może nie pomóc ? :przytul:
Reszta przyjdzie z czasem. :serducho"

Uprzedzam riposte.
PS. Tak ,wiem Karol. Do twojego oświecenia jeszcze mi daaaaaleko i według twoich prognoz nie oświece się w tym wcieleniu. Ufff cieszy mnie to niezmiernie, im dalej od twojego stanu tym lepiej dla mnie :P

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2012, 8:47 
Cytuj:
Uprzedzam riposte.
PS. Tak ,wiem Karol. Do twojego oświecenia jeszcze mi daaaaaleko i według twoich prognoz nie oświece się w tym wcieleniu. Ufff cieszy mnie to niezmiernie, im dalej od twojego stanu tym lepiej dla mnie :P



Muszę być dla Ciebie bardzo ważny skoro o 4 w nocy... a raczej nad ranem, zastanawiasz się jak tu mnie ''podrapać''.

Tak czy siak, zdrowia życzę Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2012, 9:10 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Karol,
Nikt Ciebie "podrapać" nie chce.
Nawet jakby chciał, nie może.
Od Ciebie zależy czy się "podrapiesz" czy nie.

:tak:

fufek pisze:
Kot jak wiemy - drapie.
Mimo to Kota - głaszczemy.

Jak Kot podrapie,
mamy pretensje do:

a) Kota
b) Siebie
c) Psa
d) Nikogo

:kotek:


:spoko:

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 79 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group