Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 sty 2021, 10:57

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: ORME
Post: 07 lis 2011, 22:03 
Bow1 pisze:
Zauważyłem, że są tu znawcy tematu więc zwracam się z prośbą o wyjaśnienie jeżeli to możliwe dlaczego po przyjmowaniu ormusów z soli himalajskiej lub z soli z morza martwego mam cholera depresję.
Po kilkunastu dniach pojawia się i kropka.
Może te minerały, które występują w soli są trujące?


W wielkim skrócie...to musi być jakiś straszy badziew...wyrzuć to do kosza i przerzuć się na Etherium Gold.
Wiem sam stosowałem...tego używa się właśnie do leczeni depresji, ADHD, padaczki , uzależnień od narkotyków...
Widać brakuje tam kluczowych pierwiastków jak Rod czy Iryd. Sprawdzone na eksperymentach na sobie samym.
Jest całkowicie bezpieczne.

Ja kupowałem u nich. Jak to działa opisałem na forum.

https://www.harmonicinnerprizes.com/

Obrazek



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Re: ORME
: 07 lis 2011, 22:03 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 07 lis 2011, 22:56 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Dzięki, że zechciałeś odpisać. Już nie mam tej depresji ponieważ po tym jak przestałem brać ten szajs to przeszło i ponownie czuję się jak wcześniej.
Etherium Gold zamówię ale tylko z czystej ciekawości. Chciałem jednak przedstawić dziwne właściwości tego badziewia z soli himalajskiej.
Otóż zamiast wyrzucić do kosza zacząłem robić z tym rożne eksperymenty. Np. rozpuściłem 2 gr proszku w wodzie destylowanej i wrzuciłem do tego kilka małych kawałków ołowiu było tego dokładnie 500 mg. Po około 2 tygodniach w zlewce pojawiło się mnóstwo pleśni. Jedynym pożywieniem pleśni było to coś i ołów. Zważyłem ołów i jest jego znacznie mniej tzn 350 mg.
To początek ale postanowiłem się z tym pobawić dłużej :)
Przyszło mi do głowy coś co kiedyś czytałem o dobroczynnej pleśni, która pomaga organizmowi pozbywać się ciężkich metali.
Pozdrawiam

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 08 lis 2011, 8:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
redmuluc pisze:
To proste ilością ppm (atomów na milion, mniej więcej)
http://pl.wikipedia.org/wiki/Ppm

ORME Hudsona z czystego złota ma 240000 ppm (wiem bo ich pytałem) 8-)

Reszta ORME otrzymywanych innymi metodami 94 ppm z naturalnych minerałów, lub wody morskiej około 600 ppm (np Zynergy) i to max co można uzyskać metodą "nie-alechmiczną" czyli prawdziwej przemiany złota w biały proszek.

240 tys PPM czyli 240 tys mg/litr czyli w litrze mamy 240gr złota hmmm jak dla mnie to zajebiście dużo !
Sorki za formę ale bez przesady dobowa porcja złota to max 1200ug !!
Co do informacji o ozonie i innych rzeczach wystarczy poczytać subtleenergies oraz prace Milewski.
http://www.subtleenergies.com/ormus/health/health.htm
http://www.subtleenergies.com/ormus/tw/reports.htm
http://www.subtleenergies.com/ormus/tw/overview.htm

http://www.silvermedicine.org/ozone-ormus.html żeby nie było że to tylko jednostronne informacje odnośnie ozonu, miedzi i sodu, i wykorzystania informacji z subtleenergies.
Dalej to już musicie sami poczytać, zacząć robić i używać z rozsądkiem.

Co do dziur w aurze to hmmm ... Dan robi chyba celowo anty reklamę ...
Ten film raczej pokazuje coś innego

Ormus Lab Day 06/12/2011 Key Largo, FL PART 3
phpBB [video]

więc o co w chodzi Danowi ??

Co do szamanów wystarczy film o Ayahuasca

Ayahuasca DMT trip
phpBB [video]


DMT daje wejście przez czarne dziury w nas, bez przewodnika kończy się to zazwyczaj schizofrenią.
Inne Światy - Ayahuasca (Napisy PL)
phpBB [video]

na żywo :)
Dzięki temu szamani posiadają potężną wiedzę bo ona od zawsze jest w energetycznej części naszego DNA
Obszerny film popularnonaukowy o DMT
DMT La molecula espiritual español latino sub

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 08 lis 2011, 13:27 
neewton pisze:
Co do dziur w aurze to hmmm ... Dan robi chyba celowo anty reklamę ...
Ten film raczej pokazuje coś innego
http://www.youtube.com/watch?feature=player_detailpage&v=_bjR937qylQ
więc o co w chodzi Danowi ??


Jeśli dla Ciebie miernikiem stanu aury jest wykres temperatur trochę ciężko będzie się porozumieć :mrgreen:
Mierniki nazywają się GDV i zostały opracowane przez profesora Korotkowa, są stosowane w ponad 40 szpitalach na całym świecie do natychmiastowej i bezinwazyjnej diagnozy.
Korotkow z Winterem obserwowali rozświetlanie się aury po spożyciu ORMEE z proszku złota przy jednoczesnym powstawaniu w niej czarnych dziur wskazujących na to że owy specyfik posiada także negatywne skutki uboczne.

Właściwie to nie ma o czym dyskutować, bo nie sądzę aby ktokolwiek zrobił biały proszek złota, powtórzę tylko że nie potrzebujemy niczego z zewnątrz aby poprawić swoją energetykę i stan zdrowia.
Wystarczy kontakt z naturą, wyciszenie i dystans do świata.


pozdrawiam



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 08 lis 2011, 14:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Hmm ...
Ciężko mi się zgodzić z pewnymi aspektami. Nie chodzi o technikę obserwowania zmian tylko o aspekt zmian.
Petr Gariaev współtwórca genetyki falowej doskonale opisuje co się dzieje z naszym DNA po stronie informacyjnej(energetycznej).
Napiszę to bardziej przystępnie. Wielkie znaczenie ma jaka jest intencja osoby spożywającej czysty ormus. Złej osobie po prostu DNA mutuje i taka osoba umiera z własnej przyczyny.I tutaj ostrzeżenie jest jak najbardziej na miejscu.
Hudson opisał uzdrowione osoby które za moment umierały w pełnym zdrowiu. Nie oznacza to że stało się coś złego, ich ścieżka tutaj została ukończona. I taka śmierć wygląda zupełnie inaczej od osoby której DNA degeneruje się.
W filmach Gariaev opisuje jak osoby manipulujące DNA stworzyły śmiertelny patogen który ich potem zabił bo przeprogramował ich DNA. Jaka była ich intencja spawa oczywista ... Kto normalny robi projekt wojskowy masowej eksterminacji biologicznej ?
Trzeba zrozumieć moc jaką dysponujemy po takim zastrzyku czystego światła. Trzeba zrozumieć że intencja urzeczywistnia się z prędkością myśli, gdyż to jest koherentna myśl i ma wielką moc twórczą.
Być może istnieje szybsze pole informacyjne tylko pytanie czy potrafimy się po nim poruszać i dać radę naprawić to co popsuliśmy jedną nieodpowiedzialną myślą.
Co dalej będzie z orme i innymi rzeczami czas pokaże.
Znalazłem taki artykuł :
http://www.eioba.pl/a/1r6e/elektrofotografia-metoda-gdv-a-fotografia-kirlianowska-biopola
Jeżeli robiony jest skan oporności skóry i na tej podstawie buduje się obraz, to hmmm jaką oporność posiada nadprzewodnik w ludzkim organizmie? Jak zachowuje się element wielowymiarowy w mózgu? To nie są proste pytania, a odpowiedzi bezpośrednich na dziś dzień nie ma.
Może to co obserwował Dan to właśnie przeskok ormusu do innego wymiaru ?
Czy zaobserwowali mutację osoby której robili pomiar ?
Co do zakazów zawsze wymyślają je ci którzy maja coś do stracenia. Gdyby to było toksyczne lub zabójcze dla nas to była by masa spraw sądowych i przykładów w życiu codziennym. Media takiej gratki nie odpuszczą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 08 lis 2011, 18:18 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 21:06
Posty: 22
Płeć: mężczyzna
Pozwole sobie, tutaj wstawic informacje, odnosnie Ormusu, jego produkcji i pare ostrzezen z nimi zwiazanych, bo widze, ze jest tutaj duzo niejasnosci, przede wszystkim z jego dozowaniem doustnym. Przetlumaczylem, mysle ze dosc dokladnie, wiekszosc informacji ze strony niemieckiej m-state.de/. Niestety, nie jestem tlumaczem zawodowym, wiec z gory przepraszam za ten tekst, ale mysle ze mozna go bedzie zrozumiec. Jeszcze jedno zdanie o panu Winter. On sam propaguje wytwarzanie Ormusu. Nie pamietam w ktorym to filmie, pokazywal swoj wynalazek (opatentowany zreszta), taka magnetyczna pulapke do zraszania roslin i upraw. (moze ktos pamieta?) Otoz wedlug John V. Milewski ze strony www.hbci.com/~wenonah/hudson/ormusgas.htm Ormus jest gazem, wystepujacym w naszej atmosferze ( byc moze stad ten caly syf, ktory zrzucaja nam codziennie na glowy !?) i mozna znalezc informacje na temat magnetycznych pulapek, ktore sam wyprobywuje na sobie, juz 9-ty miesiac. Moim, skromnym zdaniem, pan Winter troche kreci, ale to tylko moje prywatne spostrzezenie. Odnosnie dawkowania, to uwazam, ze przyjmowanie proszku w gramach, to jest nieodpowiedzialne. Na tej stronie niemieckiej, sugeruja, zeby 1/4 lyzeczki (doslownie) Ormusu rozpuscic w prawie 1-nym litrze wody i wypijac dziennie okolo 100 gramow! A tu niektorzy narzekaja pozniej na jakies dolegliwosci. Wystarczy troche wstrzemiezliwosci i umiaru. Ja traktuje Orme jak lekarstwo, ktore nie nalezy przedawkowac, a czy przy okazji zostane ,,oswiecony“ to juz inna sprawa. Bow-1 pisze o eksperymentach z Orme, ze pokazuje sie plesn czy cos takiego. Ja sam robie eksperyment, z rozami. Nie jestem ogrodnikiem i zupelnie sie na tym nie znam. Ucialem jeden duzy ped rozy i pocialem go na pare krotkich ( chyba za krotkie). Zalalem je Orme rozpuszczonym w wodzie I tak juz leza te pedy w tej wodzie ponad miesiac. I co? Ano nic, liscie zwiedly i wpadly do wody, zmieniajac jej kolor na brunatny, pedy jednak pozostaly zielone i ostatnio wydaje mi sie, ze cos tam na koncach zaczyna nabrzmiewac? Woda mimo, ze jest brunatna, nie smierdzi stechlizna, jak to ma miejsce z woda, z bukietem w flakonie. Moze dlatego, ze na moim pojemniku napisalem poprostu KOCHAM I DZIEKUJE?. Co z tego eksperymentu wyjdzie, to sie dopiero okaze i napewno poinfurmuje. Wiecej nie nudze, tylko wstawiam moje wypociny. Pozdrawiam wszystkich serdecznie
Co to jest ORMUS i metody produkcji
Ten dokument może być powielany wyłącznie w całości i bez zmian. Zanim wypróbujesz i zaczniesz eksperymentowac nad metodami, ktore opisane są w dokumencie, zaleca sie przeczytanie całego dokumentu i wielokrotnie.

Niniejszy dokument został przygotowany przez grupę osób, ktore są przekonane, że to ma nieocenioną wartość dla całej ludzkości i że w miarę możliwości, wszystkim osobom powinny być udostępnione. Informacje są udostępniane tutaj w domenie publicznej, czyli nie są one własnością osoby lub grupy.

Poniżej bedzie podane kilka prostych procesow do produkcji ORMUS, co powinno dac w stanie czytelnikowi rozpocząć prawdziwą naukową i intuicyjną pracę nad tymi materiałami.

Poniższe metody mają charakter eksperymentalny. Informacje zostały udostępnione w celu promowania badań naukowych nad ORMUS. Mimo, że wszystkie metody opisane są, zgodnie z obecnym stanem wiedzy, jest prawdopodobne ze nastepne badnia naukowe ujawnią, że niektóre z tych procesów i opisow są błędne lub częściowo błędne.


Zrzeczenie się odpowiedzialnosci
Opisane tu procesy i operacje nie zostały gruntownie przetestowane. Nie dajemy żadnych gwarancji, że opisane procesy prowadzą do wyników nizej opisanych. Wykorzystanie tego materiału jest wylacznie na własne ryzyko. W żadnym wypadku autorzy (lub tłumacz) w żaden sposób nie jest odpowiedzialny wobec każdej osoby lub jednostek rządowych i innych podmiotow gospodarczych, za konsekwencje korzystania z ich pracy i metod. Wykorzystanie jest w 100% na własne ryzyko.

Materiały, ktore zostały przygotowane w opisywanych metodach zostały przetestowane przez niezależne laboratorium. To laboratorium wykorzystywalo fluorescencje rentgenowska i fotospektrometrie do wykrywania widma emisyjnego M-stan-materiałów (ORMUS) (laboratorium pragnie pozostać anonimowe). Emisję spektralną uznano za szeroki, płaski pas, a nie jako oddzielnych linii. Badania wykazały również znaczne ilości wapnia i magnezu, jednak nie toksyn znajdujacych się w dobrze ługowanym materiale, które zostały uzyskane z nieskażonej wody morskiej.

Wyżej wymienione materiały, które stanowią w rzeczywistości różne formy metali szlachetnych,po galwanizacji, pojawiają się ponownie oryginalnych metali szlachetnych. Możemy to udowodnić. Ponadto, tych, którzy już korzystali z materiałów Hudsona i jego metody, zdobyła juz w tym doświadczenie,i potwierdziła, obecnosc podobnych substancji.

DAWKOWANIE
Zalecamy, aby materiały te nie brac doustnie, ponieważ stosunkowo niewiele o nich wiadomo. Informacje te są wykorzystywane wyłącznie do dalszych badań naukowych prowadzonych z tymi materiałami. Jest dla nas jasne, że wbrew zaleceniom, ludzie, beda brac te materiały doustnie.Jak powiedziałem, oferujemy następujące informacje, zeby jakieskolwiek negatywne skutki uboczne byly na jak najniższym poziomie.
Proszę przeczytać ostrzeżenia i środki ostrożności części niniejszego dokumentu.

Niektórzy ludzie, po przyjmowaniu doustnie M-stan materiałów, (ORMUS) nie zauważylo, żadnych pozytywnych efektow, gdyż dawka była zbyt mała.

Będziemy tu opisywać 3 metody produkcji ORMUS:
MOKRA, SUCHA i metoda wrzenia ZLOTA (GOLD wrzenia)

W materiałach wytworzonych przez mokre i suche metody stwierdzono, że łyżeczka na dobę, przyjmowana rano, w ciągu tygodnia nie dala negatywnych skutków ubocznych. Znacznie mniejsze dawki o wielkości kilka kropli dziennie, moze być odpowiednia dawka dla wszystkich materiałów wytworzonych metodą Gold wrzenia. Zakładamy, że istnieje związek pomiędzy M-stan-materialem a homeopatia, tak, że mniejsze dawki sa również bezpieczne. Proponujemy 1 / 4 łyżeczki rozcieńczyc w jednej kwarcie (950 ml) czystej wody, a z tego 2 lub 3 uncje (1 uncja = 28,35 g), wypijac jeden lub dwa razy dziennie.
David Hudson na przemowieniu w Dallas dał nam kilka informacji na temat dawek.


Przegląd
Ten dokument opisuje trzy metody produkcji ORMUS: mokry (na mokro), suchy (na sucho) i metody wrzenia-gold (gotowania).

We wszystkich trzech metodach, pomiar pH jest najważniejszy. PH roztworu jest to stosunek kwasów i zasad. Możesz próbować wartości pH mierzyc papierkiem lakmusowym. Może pamiętasz jeszcze zajęcia z chemii w szkole. poziom pH poniżej 7 mają odczyn kwasowy, tak jak na przykład biały ocetu winny. PH 7 jest neutralne, jak w czystej wodzie i pH powyżej 7 jest zasadowy, jak ług.

ORMUS wytrąca sie przy wartości pH między 8,5 i 10.78.

Metoda na mokro produkuje stosunkowo mało materiału. Jest to najmniej skuteczna, ale również najprostsza do wykonania.

Poniżej znajduje się opis metody mokrej w skrocie. Będzie to omówione w dalszej części bardziej szczegółowo:


Start z wody pitnej lub czystej wody morskiej.
Dodawaj ług powoli do czasu, aż pH bedzie miedzy 8,5 do 10,78.
Pokaze sie biały osad w kształcie białego obłoku, który pozostawiamy przez noc.
Usunąc płyn nad osadem.
Przemyć osad dokładnie. To jest wodorotlenek wapnia, wodorotlenek magnezu oraz małą ilość M-stan materiałów. (ORMUS).


Poniżej znajduje się krótki opis metody na sucho:


Zacznij z suchym proszkiem mineralnym (np. Sol z morza martwego).
Gotować je w ługu przy pH 12
Przefiltrowac osad.
Dodaj destylowanego octu lub kwasu solnego do przefiltrowanej cieczy i zmniejszyc do wartości pH 8,5.
Ciecz na wytrącenie się osadu, pozostawiamy na noc.
Usunąc płyn nad osadem.
Przemyć osad. To jest wodorotlenek wapnia, wodorotlenek magnezu oraz małą ilość m-stan materiałów.
Usunąc płyn nad osadem.

Poniżej znajduje się podsumowanie metody Gold wrzenia: (metoda wrzenia Gold nigdy nam nie wychodzila,dlatego zdecydowanie nie polecam stosowac tej metody):


Złoty piasek-pył Gotować w ługu.
Przefiltrowac osad.
Dodaj destylowanego octu lub kwasu solnego do pozostałej cieczy i obniż pH do poziomu 8,5.
Ciecz na wytrącenie się osadu, pozostawiamy na noc.
Usunąc płyn nad osadem.
Przemyć osad. To jest prawie wyłącznie złoto w stanie M-stan (ORMUS)
.
Urządzenia techniczne i akcesoria do produkcji M-stan materiałów (ORMUS).
Używaj garnka ze stali nierdzewnej lub szkła. Jeśli używasz stalowego garnka trzeba sprawdzić, czy cząstki stali powstają w późniejszym opadzie. Chociaż jest to mało prawdopodobne, ale moze się stac, gdy uzywamy duże ilości kwasu solnego w celu obniżenia pH. W zadnym przypadku nie uzywac garnki i narzędzia z aluminium, poniewaz aluminium z kwasem solnym i z zasadami silnie reaguje i powstalymi produktami ubocznymi można się zatruć.

Kup wode destylowana.

Zaopatrz sie w łyżke lub noz ze stali nierdzewnej. Nigdy nie używaj aluminiowych pojemników lub instrumentów

Zdobyć kilka pustych opakowań szklanych, takich na przykład jak słoiki po miodzie. Najlepiej podłużne, cienkie i wysokie pojemniki.

Uzyskać roztwór wodorotlenku sodu czyli ług. Jeśli to możliwe,kupic "laboratoryjnej klasy", czyli chemicznie czysty wodorotlenek sodu w aptece, a nie ten, który jest do czyszczenia. Jest to szczególnie ważne, jeśli później generowane M-stan elementy (Ormus), przyjmujesz doustnie.

Notatka: w produkcie końcowym nie ma prawie wogole ługu, więc nie jest to tak ważne, aby zwracać na to uwagę i nawiasem mówiąc, bardzo rozcieńczony roztwór nie jest toksyczny.

Zdobądź 31% kwas solny z apteki. Upewnij się, że jest to chemicznie czysty produkt, a nie do czyszczenia.

Zdobądź 3 puste buteleczki z pipetami, alternatywnie, plastikowe butelki z wąską szyjka jakie używane sa do kropli do oczu.

Kupic 50 cc plastikowa strzykawke, (w każdej aptece).

Kupić papier lakmusowy lub kupić elektroniczny licznik pH. Papier lub urządzenie powinno być w stanie zmierzyć wartości pH od 1 do 12. Używaj tylko nowego papieru, jak stary papier, to pomiar jest falszywy.

Papier Lakmusowy lub pH-metr
Niektórzy naukowcy odradzają korzystanie z licznika energii elektrycznej, ponieważ jego odczyty pH zależy od temperatury otoczenia oraz stanu jonizacji. Są również droższe niż pH papier. Wiele pH-metrow jest wrażliwych. Mogą one zostać uszkodzone przez silne kwasy lub zasady. Inni badacze uważają jednak, że miernik pH jest niezbędny z następujących powodów:

papier PH nie można wykazać szybkie zmiany pH
papier PH pokazuje różne wartości nie wystarczająco dokładnie,nie można na przykład dokladnie odczytac różnicy między 9,5, 10 i 11.
PH-metry są wystarczająco dokładne, aby przeczytać pH od 8,5 do 10,7 a jest to obszar, w którym nasza praca głównie się odbywa.
PH-metr jest łatwo kalibrowany przy użyciu standardowego roztworu buforowego.
Pehametr jest łatwiejszy w obsłudze.
Używaj tylko pH-metr, wyposażone w automatyczną regulację temperatury do 100 ° C.

Wskazówki dotyczące bezpieczeństwa
Metoda mokra (na mokro)
Materiały wyjściowe na mokro

Wydajność materiału m- stan elementów (Ormus) zależy od materiału wyjściowego jaki jest używany. Oto lista materiałów, które odniosły sukces w wytworzeniu sie M-stan elementów:

Niektóre wody z kranu (woda miejska)
Niektóre gorące źródła, ale tylko bezsiarkowe
Woda z jeziora słodkowodnego
Mocz
Rzeki i jeziora, gdzie podloze jest wapienne lub zawieraja duzo wapienia
Woda źródlana, im głębszy otwór, z którego woda jest pozyskiwana, tym bardziej prawdopodobne jest to, że zawiera duzo M-stan materiałów(ORMUS). Z wód powierzchniowych zazwyczaj nie tak dobrze się nadaje (chyba że jest woda morska)
Woda morska lub woda morska, która została przygotowana przez dodanie soli morskiej rozpuszczonej w zwykłej wodzie z kranu. W tym przypadku jest szczególnie sie wykazała sol Great Salt Lake (duzego jeziora slonego USA),
Sól z Morza Martwego
Niektóre odmiany soli morskiej są tak dobre jak woda morska: Gray Celtic Sea Salt (dostępne w sklepach ze zdrową żywnością) i Lima Atlantic Sea Salt (dostępne w sklepach ze zdrową żywnością). Dodać wody destylowanej i korzystać z metody mokrej. Na poczatku zebrac pływające na powierzchni pozostałości.

Jeśli sztuczną wodę morską zrobimy z soli z Morza Martwego , to możemy uzyskać do 11 różnych M-stat elementów(ORMUS).

Lista w kolejności malejącej częstotliwości, więc najlepsza od góry:
Sól z Morza Martwego ,Sól Great Salt Lake, Normalna woda z oceanu ,Woda ze studni głębinowych

Poniżej znajduje się lista wody, z których żadne lub tylko bardzo niewielkie ilości materiału w stanie-m można uzyskać:

Woda z niektórych alkalicznych jezior (pH powyżej 8,5)
Gorace zrodla, ktore posiadaja siarke (siarka zostaje przeniesion do materiału M-stat (ORMUS) w stan metaliczny)
Wodę mineralną z jeziora lub rzeki
Niektóre produkty soli, które, choć oparte na soli z Morza Martwego, ale sztucznie, z powodów zdrowotnych, zostala dodana siarka. Przeczytac dobrze opis produktu.

Zeby ta metoda dobrze zafunkcjonowala, niektórzy badacze twierdza, ze konieczny jest w materiale wyjściowym wodorotlenek magnezu. ( wrzenia Gold metoda powinna działać bez magnezu, wniosek ten musi być jeszcze dokładnie testowany.) Woda morska zawiera już wodorotlenku magnezu, tak więc w tym przypadku nic nie trzeba dodać. Sprawdz najpierw , czy twoja woda wytwrza osad. Jeśli nie, dodaj kilka łyżeczek soli Epsom dodaje się do materiału wyjściowego w celu wprowadzenia magnezu do roztworu. Jeśli jest ona dodawana do twojego roztworu, to w osadzie ktory powstanie, dużą część stanowi magnez.


Unikać za wszelka cene wody ktora może zawierać ołów, arsen lub inne toksyczne składniki. Najlepiej zaczac z woda pitna..

Mozna wykonac badania laboratoryjne materiału wyjściowego.


Wrząca woda zabija bakterie, ale nie może wyeliminować toksycznych metali i chemikaliów.

Trzymaj się dokładnie z powyższymi instrukcjami i zmieniaj bardzo wolno pH.

Należy unikać wody, które zawiera kilka postaci siarczanów lub części siarki. Ten rodzaj wody produkje niemalże żadnych istotnych M-stat elementow(ORMUS).

Unikaj w każdych okolicznościach aluminiowe pojemniki lub narzędzia.

Podejście na mokro
Zanim zaczniesz Proszę przeczytać sekcję UWAGA - UWAGA

Po pierwsze musimy uzyskac rozcieńczony ług. Zanim wyprodukujemy ług, musimy zaopatrzyc sie w butelke która jest wyposażona w pipete i zrobic na niej etykiete z napisem " ług – toksyczne”, więc tej butelki napewno nie można pomylić z innymi. Pracowac w zlewie, tak że rozlany ług moze być zmyty natychmiast.woda. Podczas procesu rozcieńczania ługu, wytwarza sie ciepło,dlatego trzeba byc ostrożnym bo pojemniki mogą być gorące. Używaj okularów ochronnych lub zamknij oczy i otworz je tylko na krótka chwile, gdyz opary mogą uszkodzic oczy.

Napełnić butelkę z zakraplaczem przygotowanym rozcieńczonym roztworem. Jeśli używasz pH papier, oderwij pasek , podziel go na 4 równe części i poloz je na przygotowany arkusz białego papieru.

Schematyczny rysunek

W celu osiągnięcia niezbędnej dokładności, skalibruj papier na zmiany temperatury i wilgotności w ciągu dnia. Pozyskaj na ten cel, roztwory buforowe o pH 4, 7 i 10 Takie bufory otrzymasz w aptece.

Jeśli używasz jako materiał wyjściowy suchej soli z morza, wymieszac w proporcji ½ szklanki mieszanki suchej soli morskiej z 2 szklankami wody destylowanej. Jest to w stężenie, które odpowiada, wodzie morskiej.

Postępować w następujący sposób:

1.Użyj filtr do kawy w celu usunięcia z roztworu składników stalych,
2.Materiał wyjściowy powinien zawierać wodorotlenk magnezu (woda morska zawiera wodorotlenk magnezu), dodać trochę soli Epsom (gorzka sol),dodając jedna łyżeczkę soli Epsom na 3 ½ litra wody.
3.Wlej swoja wode morska do garnka ze stali nierdzewnej. Dodawaj powoli,caly czas mieszając, roztwór ługu (dodaje się kroplami).. Co 10 kropli zmierz pH.
Byłoby dobrze, aby wartości pH mierzyć w 5 różnych punktach. Jeśli używasz pH papieru to wystarczy doprowadzić pH do około 9,5, aby pozostać na bezpiecznym poziomie pH. Jeśli korzystasz z pH-metru, można poczekać, aż przed wartość 10,78. Powstanie biały osad, który zawiera M-stan elementy (ORMUS).

UWAGA: Bardzo ważne jest, aby postępować powoli i cierpliwie, tak żeby pH w roztworze nie wzroslo powyżej 10.78. Jeśli wzrost pH jest powyżej 10.78, to może powstać w osadzie "Gilcrest" (osad z toksyczne ciezkimi metalami) powstale z toksycznych metali ciężkich. Twierdzi się, że woda, która wykonana jest z soli z Morza Martwego nie produkuje takich toksycznych produktów. To nigdy nie zostało udowodnione, a zatem należy byc od samego początku ostroznym.
4.Kiedy zostanie osiągnięte właściwe pH, zakończyć procedurę.
5.Wlać roztwór do czystego naczynia szklanego.
6.Biały produkt będzie powoli osadzal sie na dnie.Zostawic na noc. W przypadku jesli nie przekroczono wartosci pH(10,78) metale ciężkie i inne toksyny można wykluczyć, więc ten produkt w swoim skladzie posiada głównie wodorotlenek wapnia, wodorotlenek magnezu, ługu i niewielkiej ilośći M-stan elementów.
Proces ten można przyspieszyć za pomocą wirówki. W ten sposob osad powstaje wtedy znacznie szybciej. Istnieje dostawcy używanego sprzętu laboratoryjnego, w którym można kupić wirówek taniej.
7.Użyj dużej strzykawki do odsysania cieczy nad osadem.
8.Następnie dolać wody destylowanej się donaczynia az jest całkowicie wypełnione, dokładnie wymieszać, i pozostawic na noc.
9.Powtórz kroki 7 i 8, co najmniej trzy razy, tak, żeby osad bardzo dokładnie oczyścić. To powinno usunac cały roztwór ługu. Reszte ługu,można go usunąć za pomocą rozcieńczonego kwasu solnego lub rozcieńczony ocet. Trzykrotnie zmywając osad, jest również w celu usuwania, zanieczyszczeń (np. soli). Według naszych pomiarów trzykrotne mycie powoduje 87,5% oczyszczenia, mycia cztery razy w 93,75% redukuje zanieczyszczenia i pięć razy, zmywając 96,87%, itp.
W tym czasie osad posiada trochę M-stan elementów(ORMUS), duża część to mleczko magnezowe [Mg (OH) 2], wapn i kilka zanieczyszczeń.
Wlej osad razem z woda do garnka ze stali nierdzewnej, i postaw na kuchence gazowej. Konieczne jest użycie palnika gazowego I w żadnym wypadku nie kuchenka elektryczna, bo pole magnetyczne wytwarzane, może zneutralizować świeżo wydobyty materiał M-stan-elementy. Zamknij garnek pokrywką, aby zapobiec odparowaniu M-stan elementów i gotować roztwór w ten sposób przez 5 minut do sterylizacji. Uważaj, żeby nic nie rozlac,bo jest gorący! Sprawdź po ochłodzeniu wartość pH w celu zapewnienia, że nie jest ponad 9.

UWAGA:
Mimo że nie zaleca się stosowania kuchenek elektrycznych, w niektórych przypadkach może być to koniecznoscia. Nalezy dodać sodu lub soli, będzie to minimalizować straty w M-stan elementów.

Ponieważ woda morska zawiera już sód, to nie stanowi to problemu, jeżeli woda morska jest główną substancją. Jeśli jednak woda jest ze studni, a wiec slodka świeża woda, która ma tylko niskie zawartości sodu, zaleca się, aby dodać soli sodu, dodając przed gotowaniem.

Po sterylizacji roztworu i wody, konieczne będzie skoncentrowanie zawartych tam M-stan elementów (ORMUS).


Metoda sucha
Proszę przeczytać UWAGA - UWAGA, przed rozpoczęciem procesu.

Metoda ta trwa znacznie dłużej niż na mokro. W niektórych przypadkach konieczne będzie doprowadzenie roztworu ługu do wrzenia przez kilka godzin. Zaleca się ściśle w trakcie całego procesu nosić plastikowe rękawice, okulary ochronne i fartuch.

Główną zaletą rozniaca sie od mokrej metody jest to, że metoda sucha zapobiega powstaniu toksycznych osadow zlozonych z metali ciezkich.

Materiały dodatkowe, które są potrzebne do metody na sucho:

12 filtrow do kawy i 31% kwasu solnego z apteki. Mozna używac inne kwasy, ale rozcieńczony kwas solny jest najmniej szkodliwy dla organizmu, gdyby przypadkowo zostal spozyty w wysokim rozcieńczeniu. Może być również używany rozcieńczony winny ocet. Ocet jest o wiele slabszy w reakcji kwasowej, ale bezpieczniejszy w uzyciu.

Duże pojemniki plastikowe, na przykład te, które są wykorzystywane do niektórych produktów serowych. Musza być np.około 1/2 litra i 1 litrowe. Bedą one potrzebne do umocowania filtra do kawy.

Opis uchwytu na filtr do kawy:

1. Zacznij od dwóch pojemników,w ktore sie zaopatrzyles. Upewnij się, że mniejszy do większego pojemnika jest tak dopasowany, że może zwisać poza krawędź.

2. Wyboruj na dnie, w mniejszym pojemniku kilka małych otworów, około 1/8 do ¼ cala średnicy i około ¼ cala od siebie.

3. Upewnij się, że mniejszy pojemnik nie zbyt ciasno siedzi w dużym pojemniku, tak zeby ciecz nadal mogla swobodnie splywać do drugiego. Wstaw te dwa polączone ze sobą pojemniki, do dużego naczynia, np. duży garnek ze stali nierdzewnej, dzięki czemu moze być gromadzona przelewajaca sie ciecz. Żrący płyn może spowodować uszkodzenie powierzchni stołu lub podlogi, a tak pozostanie w pojemniku.

4. Filtr do kawy powinien dobrze pasować do mniejszego, z dwóch górnych zbiorników.


Materiały wyjściowe dla metody suchej

Zasadniczo zacznij od materiałów takich jak małe części alkalicznych skał, skał wulkanicznych, popiołu drzewnego, pyłu kamiennego, piasku, kamieni, soli mineralnych lub ,,Isis lub Etherium białego złota w proszku "(prawdopodobnie marki USA).

Materiały ktore generują dużą ilość substratu:


-Zmielony piaskowiec (uwaga: niektóre odmiany w rolnictwie zawiera arsen lub ołów jako zanieczyszczenia)
-Golden Nectar trace mineral formula (marka USA)
-Etherium / proszek złota Isis (marka USA)
-Ancient Secrets Morza Martwego sole mineralne (marka USA)
-Sole Masada (bez dodatków aromat)


Procedura suchej metody

Proszę przeczytać UWAGA - UWAGA, przed rozpoczęciem procesu.

Po pierwsze jest potrzebne zrobienie rozcieńczoneg ługu. Ale najpierw musimy etykietowac butelki, wyposażone w pipety, z napisem,, ług toksyczne”, więc butelki nie pomylimy z innymi. Pracujemy w zlewie, tak żeby rozlany ług moze być natychmiast zmyty. Proces rozcieńczania solanki wytwarza ciepło, uwaga na pojemniki, mogą być gorące. Użyj okularów ochronnych lub zamykaj oczy i otwieraj je tylko na krótkie chwile, gdyz opary są zagrożeniem dla oczu.

Napełnić butelkę z zakraplaczem, przygotowanym rozcieńczonym ługiem. Jeśli używasz pH papieru, oderwij pasek i podzielić go na 4 równe części, położyć części na przygotowany, leżący arkusz białego papieru.

Schematyczny rysunek

W celu osiągnięcia potrzebnej dokładności w czasie pracy, skalibruj papier na zmiany temperatury i wilgotności w ciągu calego dnia. Pozyskaj na ten cel, roztwór buforowy o pH 4, 7 i 10. Taki bufor mozna dostać w każdej aptece.


1. Zmielic surowiec aż do drobnoziarnistego proszku.
2. Dodaj 1 do 4 roztworu ługu, tak długo aż proszek jest pokryty cienką warstwą cieczy.
3. Mieszając, dodać wody destylowanej, tak długo, aż proszek jest pokryty 2 krotna warstwa cieczy.
4. Zacznij te mieszakę gotowac (najlepiej pod wyciągiem(okapem) lub na zewnątrz budynku, ze względu na opary). PH tej mieszaniny powinna być równa lub nieco powyżej 12. Ług rozpuszcza m-stan elementy, a toksyczne zwiazki metali ciezkich pozostają jako stałe produkty. Uwaga: Jeśli głównym produktem jest sól, więc można obejść cały proces gotowania i pozostawic ciecz na 3 dni. Dalej zacznij od pkt 7 (niektóre inne materiały mogą zachowywać się podobnie).
5. Podczas gotowania mieszanki, uzupełnianij odparowana wode, więc zawsze miej wystarczająca ilośc wody do gotowania.
6. Gotować mieszaninę przez kilka godzin w zamkniętym pojemniku. Im dłużej będziesz gotować mieszaninę, tym lepiej. Zbiornik może być oczywiście otwarty, uzupełnianiaj odparowana ciecz, jak opisano powyżej w pkt 5. Cztery godziny powinno być wystarczające dla Etherium / materiał Isis.
7. Przefiltruj ciecz, przez 3 do 4 warstwy filtrow do kawy. W ten sposób usuniesz pierwiastki toksyczne (osad Gilcrest). To są produkty o wartości pH powyżej 11,5. Ciecz, którą uzyskasz po ponownym przelaniu przez 5-warstw filtrow do kawy posiada, prawie cały ORMUS.
8. Dodaj, mieszając, rozcieńczony kwas solny aż pH spadnie do 8,5. Bedzie na dnie osadzac sie biały proszek, który składa się w znacznej części z M-stan elementów (ORMUS). Jeśli przez dodanie kwasu solnego pH spadnie zbyt za nisko to trzeba zacząć wszystko od nowa. Jeśli tak się stanie, możesz spróbować przez szybkie dodanie roztworu ługu, ponownie wzrosnac pH do 12.
9. Niech osad opada przez noc.
10. Użyj dużej strzykawki do usunięcia płynu nad osadem.
11.Następnie dolać wody destylowanej się donaczynia az jest całkowicie wypełnione, dokładnie wymieszać, i pozostawic na noc.
12.Powtórz kroki 9, 10, 11, co najmniej trzy razy, tak, żeby osad bardzo dokładnie oczyścić. To powinno usunac cały roztwór ługu. Reszte ługu,można go usunąć za pomocą rozcieńczonego kwasu solnego lub rozcieńczony ocet. Trzykrotnie zmywając osad, jest również w celu usuwania, zanieczyszczeń (np. soli). Według naszych pomiarów trzykrotne mycie powoduje 87,5% oczyszczenia, mycia cztery razy w 93,75% redukuje zanieczyszczenia i pięć razy, zmywając 96,87%, itp.
W tym czasie osad posiada trochę M-stan elementów(ORMUS), duża część to mleczko magnezowe [Mg (OH) 2], wapn i kilka zanieczyszczeń.
Wlej osad razem z woda do garnka ze stali nierdzewnej, i postaw na kuchence gazowej. Konieczne jest użycie palnika gazowego I w żadnym wypadku nie kuchenka elektryczna, bo pole magnetyczne wytwarzane, może zneutralizować świeżo wydobyty materiał M-stan-elementy. Zamknij garnek pokrywką, aby zapobiec odparowaniu M-stan elementów i gotować roztwór w ten sposób przez 5 minut do sterylizacji. Uważaj, żeby nic nie rozlac,bo jest gorący! Sprawdź po ochłodzeniu wartość pH w celu zapewnienia, że nie jest ponad 9.



Metoda Wrzenia Gold
[Ta metoda w praktyce nigdy dobrze nie funkcjonowała. Dlatego jej nie zalecamy.]

Jak otrzymac roztwor lugu
Na 8 lyzeczek wody dodac 1 lyzeczke sody kaustycznej

Dodatek:
metody przechowywania M-State materiałów (ORMUS)
Duże słoiki z miodu z pokrywkami szklanymi i z gumową uszczelką pomiędzy nimi (weki) Szklane pojemniki z plastikowym wieczkiem.
Pojemniki z PCV, które są stabilne w warunkach kwaśnych i zasadowych.

Ważne jest, aby materiały te przechowywane w pojemnikach chronionych przed słońcem i promieniowaniem ultrafioletowym. Promieniowanie ultrafioletowe moga zmienic nasz Ormus na toksyczny.
Ponieważ Ormus ma nadprzewodzące umiejętności, ważne jest, aby trzymać je z dala od pól magnetycznych. Wystarczy, że schowamy je w całkowicie zamkniętym pojemniku metalowym np. po ciastkach.Przechowywac w suchym, ciemnym miejscu, w temperaturze pokojowej, w żadnym wypadku nie w lodówce.

Niektórzy użytkownicy zauważyli , że w nieregularnych odstępach czasu, nastepuje wzrost pęcherzyków. Zakładamy, że są te pęcherzyki materiału gazowego Ormusu. Niektórzy badacze zaobserwowali, że Ormus, w czasie gdy wystepuja pęcherzyki, traci siły i wydajnośc. Wydzielanie sie tego gazu, wydaje się być zmniejszone, gdy materiał przechowywany jest w temperaturze pokojowej. ale nie wyższa niż temperatura ciała w pokojowej, bakterie i grzyby metalowym pojemniku. Powinny one być w żadnym przypadku nie w lodówce.
Ważne jest, żeby materiał byl przechowywany bardzo sterylnie.

Uwagi do "Poszukiwanie kamienia filozoficznego"
Dokument ten wymaga regularnej aktualizacji, ponieważ stale jest pozyskiwanie nowych faktów do produkcji ORMUS oraz wpływ tych substancji. (Te aktualizacje są wprowadzane regularnie w angielskiej wersji językowej)
Niektóre rzeczy zmieniają ORMUS, w postaci metaliczne ołowiu. Są to między innymi
Światło ultrafioletowe o krótkiej fali
Lotny tlenek azotu, jak na przykład w smogu
Siarczkowe (SO3), jak w niektórych sosach sałatkowych
źródła węgla, takie jak spalony w żywności
Tlenek węgla, jak w Smog

Źródło: wywiad z Binga 28 Hudson Czerwiec 1996



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 09 lis 2011, 18:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
http://www.ormus-alchemy.com/ taką stronkę znalzłem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 10 lis 2011, 12:57 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Zawsze kilku naiwnych się trafi. Te modły nad miską solanki, ta alchemia, szkoda słów.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 10 lis 2011, 18:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Hmm i to jest bariera nie do przekroczenia dla wielu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 10 lis 2011, 21:52 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
neewton chyba opacznie mnie zrozumiałeś :)
Ja nie mam żadnych barier tylko Ci ludzie przegięli. Sam robię ormusy z soli, różnych soli i rożnymi metodami. Ta metoda nie ma nic wspólnego z alchemią. Sprzedający na tej stronie piszą i mówią o alchemii i sprzedają bardzo drogo produkt, który kosztuje grosze. Ja ich odebrałem jak zwykłych naciągaczy, a Twoje osiągnięcia o których pisałeś bardzo sobie cenię.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 10 lis 2011, 23:30 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Sorki Bow1 źle zrozumiałem.
Co do tego że ormus jest gazem o to link do pracy w tym temacie http://www.subtleenergies.com/ormus/tw/ormusgas.htm

Teraz troszkę inaczej was zapytam. Hudson przerabiał metale szlachetne i ekstrahował ORME z gleby.
Co powiecie na to żeby orme ściągnąć do wersji metalicznej i zasilić własny budżet domowy ?
Jak wiadomo koloidy też pełnią bardzo ważną role w naszym życiu.
phpBB [video]

phpBB [video]

Tutaj J.V Milewski prezentuje technikę, którą replikowałem z własnymi zmianami.
A to moja praca http://www.fmix.pl/album/72006/alchemia/1

redmuluc dzięki za wskazówkę jak uprościć technikę
Cytuj:
Czy możesz imi powiedzieć jaka zawartość OORME występuje w powietrzu w jednostkach chemicznych ppm ?...
Jakim cudem utrzymuje swój stan wysokospinowy skoro pierwiastki te automatycznie stają się zwykłymi w obecności tlenków węgla (lub innych aktywnych składników z węglem), siarczków i siarczynów...jakie powiązania niby łączą go z ozonem ? Pytam bo nie słyszałem o tym i nie czytałem w badaniach Hudsona.?


W linku do subtleenergies masz objaśnione co i jak. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 11 lis 2011, 1:07 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Już widziałem Twoje fotki i muszę przyznać, że wywarły na mnie ogromne wrażenie.
Dużo szukałem, a nawet usiłowałem takie doświadczenie przeprowadzić niestety nie wyszło.
Ja wyobrażałem sobie to mniej więcej tak: skoro atomy metali w formie orme są 10 000 razy mniejsze od normalnych atomów to gdyby orme złota sprowadzić do normalnej formy i zastępczo podać mu jakąś masę np ołów czy żelazo to pojawi się złoto w miejsce bezwartościowego metalu.
Coś w tym rodzaju, ale pewnie się mylę.
Newton zdradź troszeczkę :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 11 lis 2011, 13:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Nie miałem nic co mogłem bezkarnie potłuc wiec padło na piasek z huty szkła plus dodatki jakie tam huta wrzuca żeby szkło powstało, plus taką specyficzną mieszaninę : węgiel aktywny z pyłem srebrowym kawalkami srebra kawalkami aluminium, kawałkami bizmutu, wodorotlenkiem sodu i popiołem drzewnym od znajomego z kominka. Prażyłem to w 15 cyklach po 15 minut. Ot i cała filozofia :) Nie wnikam czy proces jest opłacalny czy też nie, chodziło o udowodnienie samemu sobie czy jest to prawda czy też fikcja. Jak widać fikcją to nie jest.
Nie mam czasu ani warunków żeby robić bardziej skomplikowane testy.
Wniosek jaki się nasuwa, po kiego grzyba kopać dziury na kilometr w głąb ziemi skoro wszystko mamy na powierzchni i to pod nosem.
Niestety jesteśmy jeszcze bardzo zacofani pomimo nowoczesnych gadżetów zasadniczo bezwartościowych. Konsumpcjonizm jaki jest na topie niszczy planetę bezpowrotnie. Ludzie w miastach nie mają pojęcia co ma wartość faktyczną, a co jest wymysłem marketingu i prania mózgownic w celu zysku, zysku i pozycji najlepszego śmieciarza pro ekologicznego na świecie. Zastanówcie się czym się otaczamy i jaki ma to wpływ na planetę.
Niestety pogoń za kasą i "spokojnym" życiem zasłania obraz beznadziei jaką sami sobie robimy jako cywilizacja.
ORME spodobało mi się ze względu na otworzenie oczu na świat jaki jest na prawdę.
Jak to mówi Icke obudziłem się.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 12 lis 2011, 21:13 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Masz rację neewton większość ludzi goni za kasą. Ja też jeszcze kilka lat temu interesowałem się tylko tym co dawało kasę. Jest jednak prawdą, że bez kasy nie da się funkcjonować. Potrzebne jest jedzenie, dom, opał, paliwo, nowy samochód, nowa łódź i milion innych rzeczy. Ja np mam na głowie jeszcze rodzinę, chorą mamę i pracowników z ich rodzinami, którym też muszę zapewnić godne życie.
Bez pieniędzy nie miałbym dostępu do internetu, komputera, książek, mp3 itd. Nie mógłbym wtedy zdobywać tej wiedzy, którą zdobywam między innymi dzięki Tobie neewton
Moim zdaniem posiadanie pieniędzy nie jest niczym złym problem polega na tym aby nie poświęcać im życia, a bardziej wykorzystać je w celu rozwoju samego siebie.
Będę wdzięczny jeżeli napiszesz jak czujesz się po swoim orme i jak Ci się medytuje po ormusach, a jak bez nich. Nie bardzo rozumiem jaka rolę pełni szkło.
Czy możesz w skrócie napisać czego dowodzi Milewski?
Pozdrawiam

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 12 lis 2011, 21:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Bow1 pisze:
Będę wdzięczny jeżeli napiszesz jak czujesz się po swoim orme i jak Ci się medytuje po ormusach, a jak bez nich. Nie bardzo rozumiem jaka rolę pełni szkło.

Szkło zawiera matrycę z której ekstrahuje się złoto w formie metalicznej. Musisz popatrzyć na prace Bołotowa i jego tablice izosterów. Chodzi o to jaką bryłą jest dany element. Wypełnienie wewnętrzne bryły decyduje czy jest to pierwiastek x lub x' lub x''. Bryła decyduje jaka to pokrewna grupa pierwiastków.
Załącznik:
bolotov_tabela_Au.JPG

Dla mnie zgadza się stwierdzenie że Milewski wyciskał z tony szkła 300 uncji mieszaniny srebra ze złotem. Drobne 13,2 kg. Ile na to potrzeba czasu i miejsca ? Jaki potrzebny jest sprzęt na taką skalę ? W naszym życiu wszystko ma sens jeżeli można z sukcesywnej pracy dorobić parę groszy.
Co do kasy. Jak staniemy się chemikami metalurgami i poświęcimy cały nasz zawodowy czas na działanie w tym temacie mamy szanse na spokojne bardzo dostatnie życie. Gdyby cała polska produkowała metale szlachetne to i tak przemysł elektroniczny pochłonie masakryczne jego ilości. Czy to zachwieje gospodarką narodową ? Nie sądzę. Czy naciśnie to na odcisk obłudnym bankom i najbogatszym zapewne tak.

Mój ormus wspomaga mnie od kilku lat przy bardzo intensywnej pracy umysłowej. Jak robię przerwy wytrzymałość jest po prostu mniejsza.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 12 lis 2011, 23:44 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
To zdradź neewton w jaki sposób zacząć produkcję złota i srebra tak jak Milewski. Myślę, że nie tylko ja chętnie bym się pobawił w coś takiego.
Problem leży tu, że większość ludzi jak już coś pozna to trzyma tą wiedzę dla siebie. Pisałeś o tym, że już coś się udało wyprodukować więc podziel się wiedzą, a może zwrotnie otrzymasz udoskonaloną wersję.
I jeszcze jedno.
Co sądzisz na temat następującego doświadczenia. W zlewce miałem przypadkowo trochę popiołu i wodę. Stalo to sobie kilka tygodni i nic się nie działo do czasu kiedy wsypałem szczyptę ormusów wtedy po kilku dniach woda zrobiła się gęsta od pleśni. Pleśń wypełniała całą zlewkę. Pierwszy raz w życiu coś takiego widziałem. Świadczy to chyba o tym, że ormusy w jakiś sposób przyczyniają się do szalonego wzrostu pleśni. Zastanawiam się tylko z jakiego powodu tak jest.
Pozdrawiam

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 13 lis 2011, 11:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Bow1 całą moją wiedzą już się podzieliłem. Fotki są na fmix a przepis podałem tutaj. Zrobiłem dwie próbki i na tym koniec. Mam inne zajęcia i nie mam czasu na poświęcenie się metalurgii. Są rzeczy istotniejsze od klepania świecidełek. Co do tego z czego można uzyskać dużo i tanio dobrego towaru.
Podam przepisy i link do zestawienia, dalej uruchom wyobraźnię i poskładaj wszystko do kupy. Jak chcesz szerzej omawiać ten temat, proponuję założyć odpowiedni wątek.
# Superconducting Monatomic Iridum and Rhodium

Black sand is mostly iron oxides. But a small amount of this sand contains m-iridium and m-rhodium. By dragging a magnet around a beach, you can collect this sand. But the best place to get your sand is from volcanic ash. You can order this sand on the net for less than $10 a pound. Here is how to extract the m-rhodium and m-iridium from the sand and leave the iron behind.

- 1. In one liter of water, slowly mix in 1 cup of sodium hydroxide. Add a very small amount each time, and make sure it doesn't get too hot. Don't breathe the fumes because they are hydrogen.

- 2. Add 1/2 cup powdered magnetite and boil for 3 days. Refill with more water as needed.

- 3. After the solution has cooled, filter the water through a stack of three coffee filters.

- 4. Now slowly add vinegar a few milliliters at a time while stirring. When the pH is 5 or 6 stop and let the precipitate settle on the bottom. Pour off the top water and discard.

- 5. Now dissolve the precipitate by lowering the pH to 1 with a few milliliters of hydrochloric acid.

- 6. Dilute with 1 liter of water, then add sodium hydroxide slowly until the pH is 14.

- 7. A white precipitate will form. Let it settle on the bottom, then pour off the top water. Add fresh water, and repeat until the pH is neutral 7.0

This white powder will have a wonderful effect with enhancing your creativity, and making your dreams have all 5 senses. You will also have R.E.M. sleep constantly all night. Lucid dreams and Astral Projection will also become more frequent. Psychic abilities increase, especially when used in combination with White Powder Gold. It's best to keep it in solution instead of drying. Consume 1 tablespoon per day, 4 hours after eating food. Mixing it with white vinaigre is also a good idea to help absorption, as well as being a menstrum that changes the precipitate in some strange way. You will notice changes in about 3 months that will be permanent even if you discontinue the use of this elixir. Process developed by Vlad


# Superconducting Elements from Grape Juice

Little does the modern technological world know, room temperature superconductors can be purchased at your local grocery store; and for a very low price.

Grape Juice for some reason contains a high concentration of superconducting monatomic elements. There is enough present in one can of frozen juice to be easily separated with a magnet. We know this isn't iron because it would indicate that level of iron on the label. So the only thing left is monatomic elements. This fits well with David Hudson's information about grapes containing large amounts of m-iridium and m-rhodium. But our bodies don't gain access to these elements because of the high levels of sugar in grapes.

This process below breaks down the sugar using sodium hydroxide, releasing the m-state elements which can then be separated using a magnet. The magnet charges up the monatomic elements and makes them become superconductive which is why they are attracted to the magnet. In their natural form, they are locked inside the sugars in the grapes and can't be charged with a magnet, and this is why it does no good to place a magnet next to grape juice then drink it. But when dried and extracted, they can be fully charged, then ingested, and the effect is quite powerful in large doses.

- 1. In a 250ml pyrex beaker, put 100ml of frozen Concord grape juice in it, then fill to 200ml with water.

- 2. Add some lye to adjust the pH to 14, and slowly bring the juice to a boil. Turn down the heat when the boiling starts to cause the juice to overflow.

- 3. Let it boil lightly for 6 hours or a little longer, until the water has evaporated and your left with a hard black crust.

- 4. Now crush and pulverize this black crust in a plastic bowl until it's a fine powder. Run a magnet over it, and you will see the magnetic material jump around. Put a piece of paper over the magnetic so you can collect anything that sticks to it. If this doesn't happen it's because you didn't heat the powder up hot enough when you dried it. You need to heat the powder up to a higher temperature to anneal it, then let it cool off. A candle flame provides a sufficient temperature. Discovered by Adam aka "Wizard"


# MONOATOMIC ELEMENTS from PLANTS

- 1. Dry the plant or wood material, then burn it on low heat until it is ash. By low heat I mean just keep it lit and don’t let the fire get too intense or you will drive away the ORME m-state material. When the material is done burning, the ashes will be black. You want them to be very light gray, so heat them in a metal pan for a few hours, and they will gradually become lighter.

- 2. Add hydrochloric acid to this ash (just enough to put the ash into solution - check the PH and make sure it’s 1.0 because the ashes of trees will have a lot of potassium hydroxide), and let it dissolve for a day, even when it *appears* to been done dissolving.

- 3. Now evaporate the acid, and add a whole lot of water.

- 4. Add pure sodium hydroxide crystals to the mixture while stirring. Only add about ¼ a teaspoon at a time. The misture will become very hot from the reaction of acid and base. Wait for it to cool off, then continue until the PH is 14. Don’t breathe the hydrogen fumes.

- 5. When the precipitate forms, wait for it to settle overnight so that it’s nice and compact on the bottom.

- 6. Pour off the water, then add more and repeat this over and over until the PH is neutral 7.0

The resulting precipitate will react to a magnet. If it doesn’t then you may need to strongly fire the powder to calcine it end remove the hydroxyl group.

http://www.subtleenergies.com/ormus/health/sources.htm
w załączeniu najistotniejsze z mojego punktu widzenia roślinki.
Dalej proszę was o zwrotną informację co wyszło i ile wyszło.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 13 lis 2011, 19:01 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Ok. Dzięki neewton zaczynam działać. Nie poddam się, a o wynikach poinformuję :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 16 lis 2011, 15:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
phpBB [video]


Tak się robi czysty ormus z czystego złota bez piramidy. Miłej zabawy. No i w końcu wiadomo po co mikrofalówka jest w naszym domu :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 19 lis 2011, 17:50 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 19 lis 2011, 17:07
Posty: 1
Witam
Poszukuję polskiego opisu jak krok po kroku zbudować pułapkę magnetyczną do pozyskiwania ORME z wody bijącej ze źródełka .

Brak możliwości podpięcia jakiejkolwiek pompy,tylko wolny przepływ.Źródło jest obudowane ceglaną studnią tak ,że woda spada do rzeczki z wysokości ok. 70 cm i w tym miejscu chciałbym umieścić urządzenie.Poszperałem trochę po angielskich stronkach ,ale nie chciałbym zainwestować czasu i pieniędzy w niedziałające urządzenie.Nigdzie też nie doszukałem się informacji jak umieścić mognesy ,chodzi o +i- . Jeśli komuś obeznanemu z tematem będzie się chciało taki opis przedstawić to z góry dziękuję .

Ps.Osobie ,która wyśle mi dokładny opis jak krok po kroku takie ustrojstwo zbudować na adres sajz1@o2.pl obiecuję odwdzięczyć się litrowym słoikiem otrzymanego rotworu wysłanym na podany adres ...nie ściemniam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 20 lis 2011, 22:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Jakie to źródełko ? Można jakąś fotkę miejsca ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 11 gru 2011, 15:09 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

Każdemu kto jest zainteresowany praktycznym zastosowaniem ORME do odżywiania swojego ciała świetlistego lub poprzez czas i przestrzeń kogoś innego może zrobić coś takiego:

należy usiąść sobie w miejscu gdzie nikt nam przez kilka przynajmniej minut nie będzie przeszkadzał i :

(Robimy głębokiego wdechu i mówimy takie słowa na głos lub w myślach):
Wchłaniamy bezpośrednio ze źródła wibracje ORME (tu wymawiamy jedną kolejną nazwę)
i wypełniamy każdy atom, każdą komórkę, każde DNA naszego ducha, umysłu i każdego ciała ilością najlepszą i uzdrawiającą TU i TERAZ (w tym momencie robimy głęboki powolny wdech i wymawiamy słowo): dziękujemy.

Robimy tak łącznie 12 razy (czyli tyle razy powtarzamy w/w formułkę ile jest ORME) zmieniając za każdym razem nazwę)
Lista kolejnych ORME jest następująca:

ORME Kobalt
ORME Nikiel
ORME Miedź
ORME Cynk
ORME Ruten
ORME Rod
ORME Pallad
ORME Srebro
ORME Osm
ORME Iryd
ORME Platyna
ORME Złoto
ORME Rtęć

Warto obserwować odczucia swojego ciała, być ubranym w luźne i pozbawione sztucznych składników ubranie, mieć zdjęte skarpetki, pozbyć się metalowych ozdób i zegarków i robić to w pomieszczeniu w oddaleniu od kabli elektrycznych.

Gdy robimy to w intencji przesłania do kogoś innego to oczywiście w odpowiedni sposób musimy zmienić zaproponowany wcześniej tekst.

Pozdrawiam
Zbyszek



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 29 sty 2012, 23:49 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Czy któryś ze znawców tematu odpowie mi na pytanie?
Zrobiłem wreszcie prawdziwe ORME nie napiszę jaką metodą bo wielu ludziom metoda ta nie przypadnie do gustu.
Na powierzchni roztworu zebrał się jakiś metaliczny osad, który REAGUJE NA ŚWIATŁO!
Zachowuje się jak żywa istota! Jestem w szoku ponieważ nie znam martwej substancji, która się porusza aby uciec przed światłem.
Kurde jestem w szoku. :bangheadwall:

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 30 sty 2012, 12:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Bow1 w rzeczy samej, niesamowite jest to co nas otacza :)
ZBW wiem jedno, postaw sobie odpromiennik. Czy to orgonit, czy cokolwiek co tworzy wir eteru i masz po kłopocie z klasycznym promieniowaniem z kabli elektrycznych. Prawda jest taka że nie ma zbyt wielu miejsc na świecie abyśmy byli pozbawieni wpływu fal EM o częstotliwości 50 czy 60 Hz. Długość fali jest tak potężna że nie sposób się od niej zabezpieczyć w takim rozumowaniu. Blokada mentalna jest jedną z skuteczniejszych. My mamy moc tylko nie bardzo wiemy jak z niej korzystać i operować nią. Wszystkie te gadżety są tylko wzmacniaczami naszej uwagi a ta koncentruje naszą energię. Żeby zabezpieczyć się przed wpływem całego smogu elektromagnetycznego trzeba by mieszkać w odpowiednio dobranym tłumiku fal. Klatka Faradaya nie jest dla nas zdrowa !!! Im mamy wyższą wibrację własną tym mniej nam szkodzi smog EM. I to jest jeden z powodów jedzenia ORME. Tak mi przyszło do głowy że można przeczyścić kanały energetyczne u akupunkturzysty i wcinać większe dawki omusu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 16 lut 2012, 11:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 02 cze 2011, 9:02
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Siema.
Widzę, że wypowiada się w tym wątku parę osób biegłych w temacie. W nadziei na pomoc, pozwalam sobie dorzucić nowe zagadnienie:
"ORMUS z oleju z pestek winogron".
Spotkałem się z powyższym tematem na stronach angielskojęzycznych, gdzie występuje on pod kilkoma postaciami:
grape seed oil ormus,
grape seed oil mixture (ormus),
ormus shaker.
Podobno metoda jest prosta, tania i efektywna. W trzy minuty można uzyskać ormus gotowy do spożycia, oczywiście nie w czystej postaci. Mój problem polega na tym, że język angielski znam głównie ze słyszenia, a translatory tłumaczą w sposób mocno zagadkowy i rozbawiający - przez co niewiele udało mi się dowiedzieć o wzmiankowanej metodzie. Jeżeli ktoś wie cokolwiek na temat, lub chciałby się zagłębić i podzielić z nami swoją wiedzą, to z góry dziękuję. I fajnie byłoby, gdyby wypowiedziały się osoby znające meritum. Zwracam na to uwagę, bo spotkałem się na tym forum (wątek ORME) z radami udzielanymi z pozycji autorytetu, a wprowadzającymi w błąd i mogącymi zaszkodzić. Autor tych rad, według mnie, wykombinował sobie niezłe placebo, a dodatkowo mógł zrobić kuku sobie i innym.
Pozdrawiam wszystkich poszukiwaczy i czekam na pozytywne wieści.
Uczeń



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 07 mar 2012, 12:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 07 mar 2012, 12:02
Posty: 1
Witajcie.
Pozdrawiam wszystkich przy okazji pierwszego wpisu.
Pod wpływem Waszego wątku kupiłem sobie EtheriumG i jak na mojej osobie jego wpływ jest dość skromny.
Najbardziej chyba zadziałał w dniu zakupu, choć go nawet nie zażyłem :). Ciekawe nie? Ale widocznie podekscytowanie tak na mnie zadziałało, że podczas relaksacji wieczornej faktycznie czułem się jak nigdy... raz, że z łatwością osiągałem "pustkę" w głowie a myśli były jak już się pojawiały to były wyraźnie widoczne w wyobraźni, dwa że rozpierała mnie jakaś fajna energia (jej poczucie raczej) która sprawiała że mógłbym (gdybym był bokserem) zadawać ciosy z prędkością światła chyba :).
No myślę sobie skoro TO tak działa już poprzez samą obecność w pobliżu mojej osoby, to jak musi zadziałać po zażyciu? I postanowiłem jeszcze poczekać z wzięciem pierwszej dawki i jeszcze poszperać w necie w temacie. Ale pomyślałem też sobie ,że to może wpływ innych czynników (żywieniowych?) dnia. Postanowiłem, że postaram się w miarę je odtworzyć w dniu kolejnym plus potrzymaniem nierozpakowanego jeszcze EGold i zobaczyć co będzie.
Jednak jakoś nie było takiej powtórki przy kolejnej relaksacji ;( .
Pierwszą dawkę wziąłem dopiero trzeciego dnia wieczorem, doczytawszy że to nie jest dokładnie to samo co typowy czysty ormus. Tak więc zmniejszyły się moje obawy o to, że zaraz rozpęta się we mnie fala kundalini ;). Tego raczej nie chciałem doświadczyć jak na razie.
Po pierwszej wieczornej dawce było inaczej niż podczas mojej normalnej relaksacji (nie mylić z medytacją).
I nie potrafię określić czy lepiej/łatwiej. W każdym razie nie zrobiło to na mnie spodziewanego większego jednak nieco wrażenia. To już ten spontaniczny opisany przypadek był ciekawszy pod tym względem.
Natomiast z całą pewnością mogę powiedzieć, że zadziałało od samego rana i przez cały dzień jako środek odstresowujący. A to mi się już całkiem przyznam podobało. Czułem to wręcz fizycznie w mięśniach. Ale i też "świadomościowo" czułem się odporniejszy na stres. Było to i miłe, całkiem świadome i mi osobiście bardzo potrzebne samopoczucie. Następny dzień wieczorem sobie znów zażyłem przy relaksacji i znów odbyła się bez spodziewanych "wodotrysków" a nawet z mniejszą łatwością jakoś mi ta relaksacja szła. Brałem tylko raz dziennie wieczorem. I tak przez kilka dni było. Po ok tygodniu już nawet działanie antystresowe przestało stopniowo działać i obecnie po już ok 2tyg. zastanawiam się nad braniem te dwa razy dziennie. Jak coś się zmieni to może jeszcze coś tu skrobnę.
Pozdrawiam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 12 kwie 2012, 16:52 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
phpBB [video]
:tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 25 kwie 2012, 10:41 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 25 kwie 2012, 10:17
Posty: 2
Czarne dziury w dna? A cóż to za dowód na złe działanie orme? We wszechświecie dziury takie są zapewne pewnymi mechanizmami czyszczącymi. Usuwają to co jest już nieprzydatne a potem owa materia powraca w nowej formie. Może mikrodziury mają taką samą funkcję w naszym ciele? Przypuśćmy, że ładujemy się ormusem dając naszemu ciału czystą formę energii (bo tą ormus jako nadprzewodnik ściąga). Może czarne dziury czyszczą stare robiąc miejsce na nowe?

Teoria warta rozważenia...

A teraz coś od siebie. Sam jestem konsumentem orme i koloidów metali od 3 lat. Początkowo brałem złoto monoatomowe od Invexu. Dało mi ono energię, dobry nastrój i siłę jednak zarazem spowodowało lekkie oderwanie od realu (sądzę, że to przez szyszynkę, która pobudzona przez złoto monoatomowe dostała kopa i produkowała dużo DMT). Potem przerzuciłem się na ormus z morza martwego (własnoręcznie robiony), jednak zarzuciłem owy proceder, bo miałem problemy z oczyszczeniem go z wodorotlenku sodu. Powodowało to niestrawność Smutny Idąc dalej w las, zacząłem brać złoto koloiodalne (od 100nm tzw "złoto niebieskie" do 12-6 nm "złoto czerwone"), które daje niesamowitego kopa umysłowego, co najlepsze po dłuższym używaniu efekt się utrzymuje. Na końcu dla równowagi znów wróciłem do orme z m.m, tym razem kupnego.

Obecnie nie biorę nic. Czemu? Bo nie czuję potrzeby. Orme i koloidy transformują świadomość dając nam niesamowitego kopa. Mimo, że mam prawie 30tkę na karku czuję się jak nastolatek, fizyczna siła mnie rozpiera, jestem odporny jak nigdy (od 2 lat nie miałem nawet kataru) a refleks i inteligencja wzrosły mi tak, że to czego wcześniej uczyłem się w tydzień, dziś zapamiętuję w jedno popołudnie. O stanie ciągłego natchnienia, zwielokrotnionej pomysłowości, wyostrzonym wzroku, żywszych kolorach i zwiększonym apetycie nie wspomnę.

Także chrzanię Wintera. Może to i wielki badacz jest ale z orme nie ma racji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 02 maja 2012, 8:56 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 25 kwie 2012, 10:17
Posty: 2
A i jeszcze coś. Orme w formie monoatomowej jest dość nietrwale jak mówił wcześniej neewton. Np. osoby nałogowo palące nie powinny podchodzić do monoatomów, bo mogą sobie tylko zaszkodzić.

Polecam zapoznać się z pracami alchemików i zobaczyć co stosowali oni do "zbijania" materii na niższą formę. Na to samo reaguje ormus i traci swoje niemetaliczne właściwości wracając do stanu metalicznego. A to powoduje, że nie tyle nas oświeca co muli. Jednak znając alchemiczne BHP bez problemu wyeliminujemy z naszego życia to co sprowadza niemetaliczne orme do metalu. Tylko trochę silnej woli potrzeba...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: ORME
Post: 19 sie 2012, 10:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 lip 2011, 20:14
Posty: 143
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Witajcie
Podsyłam parę fotek z robótek ręcznych


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 275 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 10  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group