Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 sie 2020, 4:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 15 kwie 2015, 11:23 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Jest jeden aspekt, ktory powinno sie naswieltlic w zwiazku ze zdrowiem, a mianowicie opor przed byciem zdrowym. Jest masa roznych terapii, sa dyskusje na temat ich skutecznosci, ale ja mysle, ze jezeli nie uwzgledni sie w tym wszystkim oporu, to skazuje sie siebie na ciagle leczenie. Bo jezeli jakims cudem uda sie cos uleczyc, to zaraz pojawi sie cos innego do uleczania.

To nie jest latwe przyznac sie samemu przed soba: ja po prostu nie chce byc zdrowa...
Ale jezeli zrobi sie to, to otwieraja sie nowe drzwi.
Dlaczego nie porozmawiac z tymi czesciami siebie, ktore widza korzysci z bycia chorym, czy zle sie czujacym, cierpiacym...? One beda sabotowaly wszelkie nasze poczynania, dopoki nie pozwoli sie im powiedziec swojego punktu widzenia.

To jest wniosek wyciagniety z mojego wlasnego doswiadczenia.

Jakie jest Wasze zdanie na ten temat?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 15 kwie 2015, 11:23 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 kwie 2015, 11:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
Istnieje takie zjawisko, moim zdaniem sa to osoby, które oczekuja wspolczucia i pomocy od innych osob, ze wzgledu na to ze sa chore, ze cos je boli itd, sa to nieuswiadomione potrzeby zwrocenia na siebie uwagi. Osoby, które mają tez może zal do innych ludzi o cos, i swoja choroba chca powiedziec
"zobacz jaki jestem biedny i chory", oczekuja jakiejs pomocy, troski.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2015, 17:06 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
dazen pisze:
Istnieje takie zjawisko, moim zdaniem sa to osoby, które oczekuja wspolczucia i pomocy od innych osob, ze wzgledu na to ze sa chore, ze cos je boli itd, sa to nieuswiadomione potrzeby zwrocenia na siebie uwagi. Osoby, które mają tez może zal do innych ludzi o cos, i swoja choroba chca powiedziec
"zobacz jaki jestem biedny i chory", oczekuja jakiejs pomocy, troski.


To co piszesz to jeden z aspektow. Jest ich wiecej.
Chyba takim najpowazniejszym jest zakaz odmawiania, czyli zakaz nie-chcenia.
Od malego rodzice za nas decydowali.
Nie chcesz isc do szkoly. Czy mogles powiedziec: nie dzisiaj nie chce? Nie.
Idz do sklepu.
Posprzataj.
Pomoz mamie.
Pospiesz sie.
Nie wyrazaj sie tak.
Baw sie ladnie.

Wszystko trzeba bylo robic pod dyktando.
Na szczescie w wieku chyba 3-4 lat jest taki wiek buntu, gdzie stawalo sie taka przekora. Jak mama chce tak, to ja chce na odwrot. Jezeli mialo sie takie szczescie, ze mialo sie rodzicow ktorzy sa jakos zorientowani, to dzieki temu zrozumieniu dziecko zachowalo swoje NIE, nie widzi w tym nic zlego. Ale jezeli mialo sie takich niekumatych rodzicow to te wszystkie NIE razem z emocjami poupychalo sie po ciele. Z tego potworzyly sie zablokowania a z czasem cos co nazywamy chorobami.
Zaczelo sie zyc wedlug zasady: nie chce ale musze. I mysli sie, ze jak sie wyzdrowieje, to znowu bedzie sie musialo robic to wszystko czego kiedys sie nie chcialo, pod czyjes dyktando.
Wychodzilo by na to, ze chorzy maja lepiej bo nic nie musza. Moga lezec do woli, moga marudzic, moga narzekac i podsuwa im sie wszystko pod nos. Czyz nie super zycie...?
A zdrowy?
Musi chodzic do pracy, sprzatac, zmywac, robic zakupy, spieszyc sie, nigdy czasu dla siebie....

Ja mysle, ze uwolnienie tych wszystkich nie-chce zdejmie pietno ze zdrowych, ze jak zdrowy to musi. Bo to te niewypowiedziane NIE CHCE stawiaja opor przed wyzdrowieniem. Z leku, ze znowu bedzie sie musialo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2015, 17:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 paź 2012, 18:59
Posty: 51
Płeć: kobieta
To co opisujecie to są po prostu blokady i wpojone programy. Ciężko samemu się uleczyć, bo od maleńkości wmawia się nam, że jak się choruje, to od razu potrzebny jest lekarz. A fuj! >__<

Często sami podświadomie podtrzymujemy swoją chorobę i trudno się wykaraskać z takiego stanu. Zachodzi upierdliwa praca z samym sobą i usuwaniem tych wszystkich blokad.

Istnieje też coś takiego jak plan duszy, która być może w tym obecnym wcieleniu zaplanowała sobie dorzucenie do puli doświadczeń jakieś uciążliwe, przewlekłe choróbsko.
Ja sama mam dosyć problemów zdrowotnych. Działam na te różne moje blokady wewnętrzne i programy, ale jeszcze wiele pracy przede mną. Co nie oznacza, że zrezygnuję też z ratowania siebie od strony fizycznej, niekoniecznie medykamentami przepisanymi od lekarza.

Muszę przyznać, że z chęcią "męczyłabym się" zwykłym życiem, rozwijaniem swoich talentów, pomaganiem innym, niż znoszeniem przewlekłych bólów, zmęczenia i innych uroczych objawów. Ale widocznie jeszcze nie doszłam do totalnego etapu chciejstwa holistycznego uzdrowienia się z moich przypadłości zdrowotnych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2015, 14:21 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 05 lut 2014, 20:23
Posty: 406
Płeć: kobieta
Wszystko jest kwestia umyslu. Dlaczego mamy taka sytuacje, ze ktos zmoknie, mysli "bede chory" i jest chory? Nie mysli o tym, nie choruje? :)

Zeby byc zdrowym, trzeba miec gotowosc, aby wyzdrowiec. Sa rzeczywiscie osoby, ktore widza bonusy dla siebie z faktu bycia chorymi. Ich wybor.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group