Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 gru 2019, 23:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 paź 2010, 18:10 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Kiedy wyszło na jaw, że sekretarz generalny ONZ Ban Ki-Moon apelował do przywódców tegorocznego szczytu G8 o działania na rzecz upowszechnienia aborcji w krajach rozwijających się, pojawiły się głosy oburzenia i niedowierzania. Część opinii publicznej nie mogła zrozumieć, jak organizacja kojarzona z błękitnymi hełmami żołnierzy akcji humanitarnych, ukazywanych w mediach jako jedyni sprawiedliwi w walce z ludobójstwem, nagle miałaby promować inną formę ludobójstwa.

Jednak to zalecenie sekretarza generalnego nie jest niefortunnym wypadkiem przy pracy, ale przejrzystym wyrazem stanowiska, którego Organizacja Narodów Zjednoczonych broni od lat. Zgodnie z tym stanowiskiem, jednym z zasadniczych celów międzynarodowych instytucji, takich jak ONZ, UNESCO, ale też WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), Amnesty International, a nawet UNICEF, ma być kontrola ziemskiej populacji. Innymi słowy, instytucje te roszczą sobie prawo do ustalania arbitralnych granic liczby ludności dla całego globu oraz poszczególnych państw i regionów, decydując o tym, kto zasługuje na życie, kto zaś nie. Aby zrozumieć takie podejście, należy cofnąć się do źródeł, z których wyrastają międzynarodowe organizacje.

Rząd światowy i religia praw człowieka

Jeśli przyjrzeć się uważnie ludziom i ideom stojącym za stworzeniem ONZ, nietrudno stwierdzić, że organizacja ta stanowi bezpośrednią emanację rozmaitego rodzaju tajnych stowarzyszeń, często o masońskim lub paramasońskim charakterze, które mimo różnic zgodne były przynajmniej w dwóch punktach: chęci stworzenia globalnego rządu opartego na uniwersalnej wierze w prawa człowieka oraz niechęci – czy wręcz nienawiści – do chrześcijaństwa. Punkty te były zresztą i są ściśle powiązane: nie da się bowiem pogodzić prometejskiego i materialistycznego kultu człowieka z religią uznającą istnienie transcendentnego Boga. Nie tylko więc chrześcijaństwo, ale również islam i każda religia głosząca wiarę w osobowego Boga jako stwórcę świata będzie traktowana wrogo przez organizacje nawiązujące do idei wojującego humanizmu.

Pomysł stworzenia ONZ zakiełkował już na początku II wojny światowej i znalazł wyraz najpierw w Karcie Atlantyckiej (1941), następnie Deklaracji Narodów Zjednoczonych (1942), później rozwijany był w trakcie konferencji w Teheranie, Jałcie i Waszyngtonie, aż wreszcie w 1945 w trakcie pierwszej konferencji ONZ, zwołanej w Nowym Jorku. Personalnie za tworzenie tej instytucji odpowiadali weterani różnego rodzaju elitarnych organizacji, tacy jak F.D. Roosvelt (mason 33. stopnia, członek Pilgrim’s Society i Rady Stosunków Międzynarodowych – CFR), E.R. Stettinius (członek CFR), W. Churchill (mason, członek Pilgrim’s oraz Królewskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych, organizacji założonej przez finansistę B. Barucha), H.L. Hopkins (CFR, Królewski Instytut), A. Hiss (CFR, związany też z Round Table), a także inni członkowie masonerii i CFR – Ch. Bohlen, G.C. Marshall, J.F. Dulles, P.J. Jessup, J.J. McCloy oraz N.A. Rockefeller.

(…) fragment z “Opcji na Prawo”-Nr 10/106, październik 2010 r.


Zbigniew Nowicki
http://www.bibula.com/?p=26947



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 paź 2010, 18:10 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2011, 18:51 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Eugeniczny "Master Plan" głównego doradcy Obamy. Ecoscience 1977

Obrazek

Główny doradca prezydenta Obamy do spraw nauki i technologii John P. Holdren, był jednym ze współautorów napisanej w 1977 książki, w której nawoływał do utworzenia "planetarnego reżimu", który użyłby "globalnej siły policyjnej" aby wprowadzić w życie swój plan kontroli populacji. Plan ten zawiera między innymi aborcje pod przymusem, masową sterylizację poprzez jedzenia i wodę oraz przymusowe wszczepienie implantów, które miałyby zapobiegać posiadaniu dzieci.


Koncepty nakreślone przez Holdrena, Paula Ehrlicha i Anne Ehrlich były tak szokujące, że w lutym 2009 "Front Page Magazine"*1 odrzucił całą historię pod pretekstem bycia szaloną. Ludzie po prostu nie byli w stanie uwierzyć, że coś takiego może być prawdą.

Dopiero gdy na innym blogu*2 zamieszczone zostały faktyczne zrzuty z książki Holdrena teoria przestała być wreszcie "teorią konspiracyjną".

Ta sprawa jest poważniejsza niż kiedykolwiek ponieważ Holdren oraz jego koledzy są teraz czołowymi postaciami w ruchu przeciwko "zmianom klimatu" który z tymi zmianami klimatu ma zamiar walczyć szalonymi sposobami jak np. programami skupionymi na geoinżynierii. W kwietniu rapotowaliśmy*3, że Holdren przedstawił "Projekty geoinżynieryjne na wielką skalę mające na celu oziębienie planety" jak np. "wystrzeliwanie cząsteczek zanieczyszczenia aby te odbijały promienie Słońca", które jak wielu zauważyło już teraz pokrywają planetę pod postacią chemtrails (oficjalnie biotrails)

Ecoscience omawia wiele sposobów na zredukowanie ilości ludzi na Ziemi aby pokonać największe zagrożenie dla ludzkości - przeludnienie. W każdym z przypadków sposoby te przebiły się do akademickich retoryk. W każdym razie cele Holdrena oraz innych współautorów są jasne. Propozycje te składają się z;

- Przymusowej i bezwiednej steryzlizacji całej populacji poprzez dodawanie określonych środków do narodowych zasobów wody i jedzenia.

- Legalizowanie "obowiązkowych aborcji" co oznacza przeprowadzanie aborcji wbrew woli kobiety tak samo jak jest to przeprowadzane w komunistycznych Chinach gdzie kobiety, które mają już jedno dziecko i odmawiają aborcji drugiego są zwyczajnie zwijane z ulicy i dzieci są zabijane wbrew woli kobiety w ciąży.

- Permanentne sterylizowanie ludzi, którzy wg. autorytetów mają w danym momencie zbyt wiele dzieci lub też przyczynili się do "generalnego pogarszania się społeczeństwa".

- Formalna kryminalizacja posiadania więcej niż dwojga dzieci, podobna do tej przeprowadzonej w Chinach.

- To wszystko byłoby kontrolowane przez ponadnarodowy i scentralizowany "Planetarny reżim" który miałby również możliwość kontroli populacji każdego kraju świata.


Cytaty z książki są zamieszczone poniżej. Zamieszczamy również komentarze autora blogu, który zaopatrzył nas w screenshoty stron z książki Holdrena (Screeny z książki można zobaczyć w źródle artykułu)

Obrazek

Strona 837: Obowiązkowe aborcje staną się legalne.

"Jak najbardziej, zostało określone, że prawa powiązane z kontrolą populacji, a nawet prawa mówiące o przymusowych aborcjach, mogłyby być wprowadzone nawet z aktualną konstytucją jeżeli tylko kryzys populacji stałby się zagrożeniem dla społeczeństwa."


Holdren ukrywa się za osobą trzecią mówiąc "zostało określone". Naprawdę? Przez kogo? Przez autorów książki i tylko nich. Holdren w rzeczywistości mówi tu "Ustaliłem że niema nic niekonstytucyjnego we wprowadzaniu praw zmuszających je do zabijania własnych dzieci". I jak wykażemy później, pomimo tego iż Holdren żałuje iż większość ludzi uważa, że niema potrzeby do wprowadzenia takich praw, on i inni współautorzy myśli że kryzys związany z przyrostem populacji jest tak duży że nadszedł czas na "przymusowe prawa kontroli populacji". W rzeczywistości poświęcił całą książkę na mówienie iż "kryzys populacji stał się zagrożeniem dla społeczeństwa".

Strona 786: Dzieci samotnych matek powinny być przymusowo zabierane rodzicielce przez rząd lub też matki powinny być zmuszane do aborcji.

"Jednym ze sposobów wprowadzenia tego niepopularnego planu jest wystawienie wszystkich nieślubnych dzieci do adopcji - w szczególności tych urodzonych w mniejszościach, które w większości nie są w stanie poprawnie zaopiekować się dzieckiem. Jeżeli samotna matka naprawdę chciałaby zatrzymać dziecko, musiałaby przejść przez proces adopcyjny i zademonstrować jej zdolność do opieki nad dzieckiem. Procedury adopcyjne dla samotnych rodziców powinny być trudniejsze niż dla par po ślubie ze względu na trudności w wychowaniu dziecka samemu. Możliwe by było nawet postawienie samotnej matki w ciąży przed wyborem wyjścia za mąż lub przeprowadzenia aborcji, jako alternatywy dla umieszczenia dziecka w domu dziecka (wiem,wiem masło) w zależności od społeczeństwa."

Holdren oraz jego współautorzy po raz kolejny spekulują na temat niewiarygodnie drakońskich rozwiązań na to co wg. nich jest kryzysem przeludnienia. Ale co mnie porusza najbardziej to nie fakt, że Holdren proponuje odbieranie dzieci matkom i zwyczajne wystawianie ich do adopcji i zmuszanie samotnych matek do udowadniania w sądzie możliwości zaopiekowania się dzieckiem lub też wyjścia za mąż albo dokonania aborcji, niezależnie od tego czy by chciała czy nie - ale że robi to w taki spokojny sposób, jak maszyna. Nie daj się oszukać niewinnemu i "intelektualnemu" tonowi jakiego używa: te propozycje są koszmarna jakkolwiek są one przedstawione w sposób eufemistyczny.

Tego rodzaju kliniczna, a wręcz robottyczna dyskusja praw może ogłupić miliony ludzi na najbardziej personalnym poziomie. Jest to co najmniej niepokojące..

Nie żeby miało to znaczenie ale ja osobiście jestem za możliwością wyboru. Myślę, że aborcja nie powinna być nielegalna jednak nie oznacza to iż jestem za aborcją. Niekoniecznie jestem fanem aborcji ale tak czy siak kobieta powinna mieć prawo do urodzenia dziecka. Jednak tutaj John Holdren proponuje kompletnie wyrzucić aspekt wyboru i zmuszać kobiety do przeprowadzania aborcji. Nikt nie musi być "Pro-life" żeby zauważyć horror tej propozycji. Ludzie z wszystkich stron politycznego spektrum powinni być oburzeni. Mój punkt widzenia na tego rodzaju operacje nie koniecznie ma na celu chronienie "embrionu" ale ochronę matki przez medycznymi procedurami przeprowadzanymi wbrew jej woli. I nie tylko jakiejkolwiek medycznej procedurze ale również każdej którą ona sama (niezależnie od moich poglądów) widzi specyficznie jako niemoralną i traumatyczną.

Liberałowie mają popularny znaczek mówiący Przeciw aborcji? Nie poddawaj się jej! Cóż główny doradca Obamy chce zafundować Ci jedną czy Ci się to podoba czy nie.

Strona 787-8: Masowa sterylizacja ludzi poprzez substancje dodawane do zasobów wody jest w porządku dopóki nie krzywdzi innego życia (zwierząt).

"Dodawanie sterylizatorów do wody pitnej oraz jedzenia jest sugestią, która zdaje się przerażać ludzi bardziej niż większość propozycji kontroli płodności populacji. Faktycznie, ma to w sobie nieco trudnych politycznych, legalnych i socjalnych aspektów nie mówiąc o problemach technicznych. Tego rodzaju sterylizator nie istnieje i nie wydaje się aby miał powstać w niedługim czasie (1977). Aby być akceptowalnym tego rodzaju sterylizator musiałby spełnić raczej restrykcyjne wymogi: musi on być jednolicie efektywny, pomimo dziko zmieniających się dóz absorbowanych przez indywidua oraz poradzić sobie z różnymi poziomami płodności i wrażliwości (na substancję) wśród ludzi; musi on być wolny od niebezpiecznych i nieporządanych efektów ubocznych mających w pływ na płeć przeciwną, dzieci, starych ludzi, zwierzęta domowe oraz środowisko naturalne."

Dobra John, teraz naprawdę zaczynasz mnie przerażać. Wrzucanie sterylizatorów do zasobów wody pitnej? Podczas gdy dobrze oceniasz iż ta sugestia "zdaje się przerażać ludzi bardziej niż inne propozycje" zdaje się, że John nie jest wśród ludzi których to przeraża. Niema tu nawet wzmianki o jakichkolwiek problemach natury etycznej powiązanych z podstawową moralnością. Z jego punktu widzenia jedynym problemem jest możliwość wystąpienia efektów ubocznych wśród zwierząt. Ale cóż, jeżeli moglibyśmy wysterylizować całą ludzkość bez złego wpływu na zwierzaki, byłoby idealnie! Fakt, że Holdren niema moralnych problemów z serwowaniem tego rodzaju propozycji powinien być czerwoną lampką dla całego zdrowego psychicznie świata! A już na pewno nie powinien on być głównym doradcą prezydenta najpotężniejszego kraju świata.

Strony 786-7: Rząd powinien mieć możliwość reprodukcji kobiet poprzez sterylizację lub implantację długoterminowej kontroli narodzin.

Mimowolna kontrola płodności

" Program sterylizacji kobiet po urodzeniu drugiego lub trzeciego dziecka przynosi większe trudności niż operacji niż wycięcia nasieniowodów, które to mogą się okazać łatwiejsze do przeprowadzenia niż próba sterylizacji mężczyzn.

Wynajdywanie długoterminowej kapsułki sterylizacyjnej, która mogłaby być wszczepiona pod skórę i usuwanej gdy ciąża byłaby pożądana otwiera przed nami zupełnie nowe możliwości kontroli płodności. Kapsułka mogłaby być implantowana podczas pokwitania i być usuwana z oficjalnym zezwoleniem na określoną ilość urodzin."


Dobrze zauważ frazę "z oficjalnym zezwoleniem". John Holdren wizualizuje społeczeństwo, w którym rząd wszczepia długoterminowe kapsułki sterylizacyjne wszystkim dziewczyną tak szybko jak tylko osiągną okres pokwitania, wtedy musiałby ubiegać się o oficjalne zezwolenia na czasowe usunięcie kapsułki możliwość posiadania dziecka. Alternatywnie mówiąc autor chce spełeczeństwa, w którym wszystkie kobiety mające więcej niż dwoje dzieci muszą być wysterylizowane. Chcesz żyć w takim społeczeństwie? Bo ja do cholery na 100% nie chcę.

Strona 838: Ludzie, którzy są "szkodliwi dla społeczeństwa" mogą być zmuszeni do nieposiadania dzieci.

"Jeżeli pewne indywidua przysłużą się psuciu się społeczeństwa przez nadprodukcję dzieci i jeżeli potrzeba jest niedoodparcia mogą być oni zmuszeni przez literę prawa aby zaznać odpowiedzialności za reprodukcją - tak samo jak mogą być zmuszeni to zaznania odpowiedzialności za ich zużycie surowców tak aby nikomu nie odmówiono równego udziału"

Dla mnie jest to jedno z najbardziej przerażających zdań w całej książce-a miało ono wielu rywali. To jest ponieważ Holdren ujawnia iż moralne osądy determinowałyby kto będzie sterylizowany lub zmuszony do aborcji, a kto nie. Zwykli ludzie nie składający się na "psucie społeczeństwa" będzie zostawiony w spokoju-ale ci którzy się na to złożą mogliby być zmuszeni do zaznania "odpowiedzialności za reprodukcję" co mogłoby oznaczać tylko jedną rzecz. Przymusową aborcję lub też sterylizację. Jaka inna alternatywa mogłaby być narzucona na ludzi nieposiadających dzieci? Czy monitoring rządu będzie umieszczony w sypialniach nieodpowiedzialnych ludzi aby monitorować czy używają prezerwatyw? Nie, jedynym sposobem na uniknięcie zajścia w ciążę przez delikwentkę była by sterylizacja.

Ale co to w ogóle za maniera szaleństwa? "Psucie społeczeństwa"? Czy Holdren na poważnie sugeruje iż "niektórzy" ludzie "psują" społeczeństwa bardziej niż inni i przez to powinni być wysterylizowani lub zmuszeni do aborcji aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ich rasy? Czy to nie o to chodzi w eugenice? I czy eugenika nie jest uniwersalnie potępiona jako nieludzka?

Raz już poszliśmy tą drogą. W jednym z najohydniejszych aktów w historii "U.S. jurisprudence". Supreme Court zarządził w niesławnej sprawie Buck vs. Bell w 1927, żę stan Virginii miał prawo do wysterylizowania kobiety imieniem Carrie Buch wbrew jej woli, na podstawie (mocno podważalnych) kryteriów wskazujących iż była "słabo usposobiona" (niedorozwinięta mentalnie). Olivier Wendell Holmes w konkluzji powiedział "Trzy generacje imbecyli wystarczą." Teraz oczywiście patrzymy na ten eugeniczny horror jako coś co zostało finalnie zdyskredytowane, mało tego ONZ listuje sterylizację jako przestępstwo przeciwko ludzkości.

Końcowa fraza, która w umyśle Holdrena zdaje się usuwać go z listy eugeników odnosi się do czternastej poprawki i oznacza, że program eugeników byłby w większości oparty na kryteriach rasowych oraz historii "czynów kryminalnych" które oczywiście byłyby definiowane przez oceny rządowych biurokratów. Jeżeli jakiś cywilny sługa w Ameryce Holdrena zdecydowałby że "psujesz społeczeństwo" poprzez bycie rozwiązłym bądź byciu w ciąży agenci rządowi wyważą drzwi z krzykiem i wywiozą Cię do kliniki aborcyjnej.
W rzeczywistości w Supreme Court w sprawie Skinner vs. Oklahoma zostało określone, że klauzula 14 poprawki zabrania sankcjonowanej przez stany steryzlizacji będącej przeprowadzonej na określonych grupach ludzi.

Nie nie, powiesz, że Holdren nie mówi tego ale tylko iż każdy kto posiada zbyt wiele dzieci "psuje społeczeństwo" bardziej niż inni i musi być powstrzymany od posiadania więcej. Jeśli tak, czy ma to jakieś znaczenie? Zdaje się, że Holdren i inni współautorzy nieprzemyśleli zbytnio tego planu gdyż jest to totalitarny koszmar.

Jasna mogę sobie wyobrazić bandę pijanych gości pijących piwsko, patrzących na kobietę w ciąży i mówiących "hej może byś wreszcie zamknęła swoje rury?" ale my tutaj mówimy o głównym doradcy ds. nauki i technologii obecnego prezydenta USA! I to oznacza, że tego rodzaju świat może zostać stworzony pod szyldem rządu.

Strona 838: Niema nic złego czy też nielegalnego w rządzie dyktującym wielkość rodzin.

"W dzisiejszym świecie jakkolwiek ilość dzieci w rodzinie jest sprawą publicznego zainteresowania. Prawo reguluje inne bardzo osobiste sprawy. Np. w świetle prawa każdy może mieć tylko jednego/ą męża/żonę. Czemu prawo miałoby nie być w stanie zabronić osobie posiadania więcej niż dwóch dzieci?"


Czemu prawo miałoby nie być w stanie zabronić osobie posiadania więcej niż dwóch dzieci?

Czemu?

Ponieważ korpus na którym opiera się Ameryka automatycznie odrzuca jakąkolwiek przymusową aborcję jako niekonstytucyjną, konstytucja gwarantuje wolność każdej osoby od aresztu dopóki osoba ta nie popełni przestępstwa. Czyżby John sugerował, że ciąża powinna być uznana za przestępstwo?

Strona 942-3: "Planetarny Reżim" powinien kontrolować globalną ekonomię i dyktować z użyciem siły ilość urodzeń dzieci/

W stronę planetarnego reżimu.

"Możliwe że te agencje w połączeniu z UNEP i agencjami ONZ mogłyby nawet przekształcić się w planetarny reżim-swego rodzaju międzynarodową super agencje populacji, surowców i środowiska. Tego rodzaju reżim mógłby kontrolować rozwój, administrację, konwersacje oraz dystrybucję wszystkich naturalnych surowców, odnawialnych i nieodnawialnych przynajmniej tak daleko jak sięgałyby międzynarodowe implikacje. W ten sposób reżim miałby siłę nie tylko do kontroli zanieczyszczania atmosfery i oceanów ale również w rzekach i jeziorach krzyżujących granice lub też wpadających do oceanów. Reżim mógłby również być logiczną centralną agencją zajmującą się międzynarodowym handlem zawierającym całe jedzenie na międzynarodowym rynku."

"Planetarny reżim, może być również obarczony odpowiedzialność za determinowanie optymalnej ilości ludzi na świecie oraz każdego regionu, miałby on arbitrażować by każdy kraj mieścił się w swoim limicie. Kontrola nad wielkością populacji może pozostać w zakresie każdego z rządów, ale reżim miałby jakiegoś rodzaju siłę aby wymusić przestrzeganie limitów"


Reżim ten zasadniczo ma mieć kontrolę nad wszystkim. Od ilości ludzi poprzez jedzenie, surowce, wodę etc. Co więc zostaje? Nie za wiele.

Strona 917: Będziemy potrzebowali usunięcia suwerenności narodów na rzecz uzbrojonej międzynarodowej siły policyjnej.

"Jeżeli miałoby to być wykonane, bezpieczeństwo mogłoby być zapewnione przez uzbrojoną międzynarodową organizację, globalną analogię siły policyjnej. Wielu ludzi zauważyło ten cel, ale sposób osiągnięcia go wydaje się nieznany w świecie rządzonym przez zwiększający się fakcje.(1977!) Pierwszy krok z pewnością zawiera połowiczne oddanie suwerennośnia na rzeczy międzynarodowej organizacji."

A więc mamy zrzec się naszej suwerenności na rzecz międzynarodowego rządu, który rządził by nami poprzez możliwość działania jako siła policyjna? To byłoby śmieszne gdyby nit to iż Holdren jest śmiertelnie poważny. Chcecie aby ten człowiek był szefem nauki i technologii w USA? Bo ja mam już dla niego wymówienie.

Strona 749: Ruchy na rzecz rodziny i narodzin są powodowane przez etniczny szowinizm.

"Kolejną powiązaną sprawą, która zdaje się powodować pronacjonalnym myśleniem wielu ludzie jest pytanie i różną reprodukcją pewnych socjalnych lub etnicznych grup można doprowadzić do braku surowców dla innych. Biali Amerykanie i czarni Afrykanie z południa boją się, że będzie zbyt dużo czarnych lub zbyt dużo białych. Żydzi w Izraelu boją się o ilość Arabów, Protestanci Katolików. Oczywiście jeżeli każdy będzie próbował wygryźć każdego innego z jego działki surowców to rezultatem będzie katastrofa dla wszystkich. To kolejny przypadek z serii "tragedii członków federacji" podczas gdy to Ziemia jest Federacją. Na szczęście przynajmniej w DC (?) wszystkie grupy zdają się być powściągliwe w reprodukcji"

Czy jest to "pronacjonalne myślenie"? Generalnie jest to jakakolwiek chęć posiadania dzieci. Jeśli tylko moglibyśmy stłumić naturalną chęć ludzi do posiadania dzieci i rodzin, moglibyśmy rozwiązać wszystkie problemy...

Co jest naprawdę straszne w tym cytacie to imperialny w sposób serwowania nam tych planów. John Holdren zasadniczo mówi poszczególnym rasom, że jeżeli nie mogą wyginąć to niech się chociaż przestaną rozmnażać. Co by się stało gdyby ktoś się pojawił w naszej stolicy i kazał nam zrobić to samo?

Strona 944: W 1977 stajemy w obliczu globalnego przeludnienia, katastrofy, której musimy zapobiec przed rokiem 2000.

"Ludzkości nie stać na istnienie w tym bałaganie przez resztę XX wieku; ryzyko jest zbyt wielkie, liczba ludzi jest zbyt wysoka. To może być ostatnia szansa na wybór naszego i naszych spadkobierców przeznaczenia. Niewybranie niczego bądź podjęcie złej decyzji może prowadzić do katastrofy. Ale nie możemy zapomnieć, że dobre wyborcy mogą prowadzić do znacznie lepszego świata"

Oto ostatni paragram w książce, który pokazuje tylko po to aby ukazać jak zawstydzająco niemożliwe jego "naukowe" wizje były. W 1977, Holdren uważał iż byliśmy na skraju katastrofy, proponował faszystowskie reformy aby zapobiec nieszczęściu. Na szczęście zignorowaliśmy ich ostrzeżenia i jak dotąd świat ciągle istnieje bez karania się tworzeniem stłamszonego społeczeństwa zaproponowanego przez Holdrena.

Trzeba zaznaczyć, że John Holdren nigdy publicznie nie zdystansował się od tych poglądów, napisanych 32 lata temu. Na pierwszym screenie możecie nawet zobaczyć Ecoscience dumnie akompaniującą doradcy Obamy. Holdren wciąż obiema rękami podpisuje się pod tą książką.

Ważne również aby zauważyć iż nie są to opinie tylko jednego człowieka, ale jak to udokumentowaliśmy w naszym eseju "Program redukcji populacji dla ciężko myślących"*4 opinie przedstawione w tej książce zostały zaadaptowane przez wiele prominentnych figur świata polityki, akademii oraz ruchów środowiskowych.

Wrzuć do równania fakt, że David Rockefeller, Ted Turner i Bill Gates, trójka ludzi, która ma poważne powiązania z ruchem eugenicznym niedawno spotkała się w Nowym Jorku z innymi "filantropami" aby przedyskutować "jak ich bogactwo mogłoby być użyte aby powstrzymać przyrost światowej populacji"*5 (Zgodnie z tym co pówi London Times)

Ted Turner oficjalnie przedstawił szokujące programy redukcji populacji*6, a konkretniej przeprowadzone pod szyldem programów ONZ*7, wytyczył on drogę dla ludzi jak Bill&Melinda Gatesowie i Warren Buffet (Ojciec Gatesa przez długi czas był jedynym z czołowym eugeników*

Powiedzenie, że elity chcą tylko zmniejszyć szybkość zwiększania się populacji aby poprawić stan zdrowia jest kompletnym nieporozumieniem. Zmniejszenie przyrostu populacji oraz zwiększanie standardów opieki zdrowotnej są dwoma agendami idącymi w parze, gdyż jak statystyki wykazują społeczeństwa z większymi standardami życia mają mniej dzieci. Członkowie elit jak np. David Rockefeller nie mają powodów aby zmniejszyć przyrost populacji w naturalny sposób, ich plam wywodzi się z pseudonaukowych planów eugeników, które składają się z wdrażania drakońskich metod.

Spuścizna Davida Rockefellera nie pochodzi z dobrodusznych "filantropijnych" chęci zwiększenia standardów w trzecim świecie, ale z maltuzjańskiego amoku prowadzącego do eliminacji biednych oraz określonych raz, pod pretekstem socjalnego darwinizmu.

W Endgame, udokumentowane zostało iż ojciec Davida Rockefellera, John D. Rockefeller, przyniósł eugenikę do Niemiec z jej kolebki w Wielkiej Brytanii. Po upadku III Rzeszy czołowi niemieccy eugenicy byli chronieni przez aliantów po czym zwycięskie fakcje zaczęły walczyć o to która cieszyłby się z ich usług w powojennym świecie.

Usprawiedliwienia dla wprowadzenia tych drakońskich metod zmieniały się przez lata. Wcześniej było to przeludnienie, dzisiaj wprowadza się je pod szyldem "zmian klimatycznych" oraz "globalnego ocieplenia". Co się nie zmieniło to fakt iż wszystkie te ruchy w swoim korpusie mają pseudonaukowe koncepty eugeników, najpierw przedstawione przez amerykańskie i brytyjskie elity pod koniec XIX wieku, a potem gloryfikowane przez Adolfa Hitlera.

W XXI wieku, ruch eugeniczny zmienił szyldy po raz kolejny. Tym razem manifestującym się poprzez globalny podatek od CO2, który będzie płacony do banku światowego oraz kampanie mówiące iż posiadanie zbyt wielu dzieci lub też cieszenie się zbyt wysokimi standardami (zuzywanie zbyt wielu surowców) niszczy planetę poprzez globalne ocieplanie, co z kolei tworzy pretekst do tworzenia coraz to nowszych praw regulujących nasze życia.

Fakt, że główny doradca ds. nauki prezydenta Stanów Zjednoczoncyh, człowiek, który jednym palcem może ustalać agendy związane ze środowiskiem (doradcy w USA nie muszą przedstawiać ustaw przed kongresem) i fakt że ma on obsesję na punkcie sterylizacji poprzez wodę i jedzenie powinien obrzydzać każdego człowieka. Prospekt ten mimo iż wygląda jak jakiś futurystyczny horror SF to jest rzeczywistością, która może nas spotkać w bardzo niedługim czasie.

Tylko poprzez ukazywanie tych szaleńców w prawdziwym świetle możemy ich powstrzymać od wdrażania tych programów.

*1 http://www.frontpage...spx?ARTID=34198
*2 http://zombietime.com/john_holdren/
*3 http://www.prisonpla...king-point.html
*4 http://www.prisonpla...or-dummies.html
*5 http://www.timesonli...icle6350303.ece
*6 http://www.jonesrepo...turner_911.html
*7 http://www.unfoundat...g/press-center/
*8 http://en.wikipedia....m_H._Gates,_Sr.

Źródło: http://www.infowars....ntrol-measures/


http://www.paranormalne.pl/topic/21233-eugeniczny-master-plan-gownego-doradcy-obamy-ecoscience-1977/

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2011, 20:30 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Jak w tej bajce gdzie dziecko krzyczy wilk! wilk! a wilka nie ma a po paru takich razach to już nikt nie wierzy że wilk jest choć podszedł już pod sam dom.
Jedni odwracają uwagę swoim przedstawieniem, ciągle zmieniając repertuar, inni robią co innego...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2011, 16:48 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
NSSM200. Skutki globalnego wzrostu populacji dla bezpieczeństwa USA.

Czytając częściowo przetłumaczony dokument zrozumiesz podstawy tego co się dziś dzieje w północnej Afryce. Zrozumiesz dlaczego wszędzie możesz zakupić środki antykoncepcyjne. Zrozumiesz dlaczego 30% populacji świata zachodniego jest bezpłodna. Zrozumiesz dlaczego większość ludzi decyduje się tylko na dwójkę dzieci. Zrozumiesz dlaczego Afryka nigdy się nie rozwinęła. Zrozumiesz jak świat działa na prawdę!


Obrazek

Badawcze Memorandum Bezpieczeństwa Narodowego NSSM 200. Skutki globalnego wzrostu populacji dla bezpieczeństwa USA i jego interesów zagranicznych. Grudzień 10, 1974. Odtajnione/opublikowane 7/3/89 zgodnie z przepisami E.O. 12356 F. Graboske, Rada Bezpieczeństwa Narodowego.
Link do całego dokumentu: LINK

[LDC- Mniej rozwinięte Państwa. ang. Less Developed Country]

WSTĘP

4. Wzrost liczby ludności świata od czasów II wojny światowej jest ilościowo i jakościowo różny od poprzednich epok w historii ludzkości. Szybkie zmniejszenie śmiertelności, niezrównoważone przez redukcję liczby urodzeń, przyniósło wzrost populacji blisko o 2% rocznie, w porównaniu z około 1% przed II wojną światową i 0,5% w 1750/1900, i znacznie mniejszymi liczbami przed rokiem 1750. Efektem jest podwojenie ludności na świecie na przestrzeni kolejnych 35 lat, zamiast 100 lat. Prawie 80 milionów ludzi rodzi się każdego roku, w porównaniu z 10 mln w 1900 roku.
... Polityka zmniejszania płodności będzie miała najsilniejszy skutek dopiero po kilku dziesięcioleciach. Jednakże, jeśli w przyszłości liczba ludności ma być zachowana w rozsądnych granicach, jest sprawą pilną użycie środków w celu zmniejszenia płodności i wprowadzenie ich w życie w 1970 i 1980 roku.

5. Gwałtowny wzrost populacji nie jest sam w sobie istotnym czynnikiem presji na niezbędne zasoby (paliw kopalnych i innych minerałów), ponieważ popyt na nie zależy bardziej od poziomu produkcji przemysłowej, niż liczby osób. Z drugiej strony, świat jest coraz bardziej uzależniony od importu zasobów kopalnych z krajów rozwijających się. W takich krajach szybki przyrost ludności osłabia perspektywy rozwoju gospodarczego (w USA) i postępu społecznego i w wyniku niestabilności mogą pogorszyć się warunki dla zwiększania produkcji i utrzymania eksportu tych środków. (do USA. przypis PP)



11. Tworzenie warunków do spadku płodności. Na podstawie jego własnych rozporządzeń i zgodne z zaleceniami World Population Plan of Action (Plan Światowej Populacji), należy dać pierwszeństwo ogólnemu programowi pomocy selektywnej w sektorach oferujących największą obietnicę wzrostu w motywacji dla posiadania mniejszych rodzin. W wielu przypadkach będą potrzebne programy pilotażowe i badania eksperymentalne, jako wytyczne do dalszego działania na większą skalę. Preferencyjnie należą do nich:
- Zapewnienie minimalnego poziomu kształcenia, zwłaszcza dla kobiet;
- Zmniejszenie śmiertelności niemowląt, poprzez sieć prostych tanich sieci opieki zdrowotnej;
- Rozszerzenie możliwości zarobkowych, zwłaszcza dla kobiet;
- Rozwój alternatywy, dla modelu bezpieczeństwa, w którym dzieci opiekują się rodzicami w podeszłym wieku;
- Wzrost dochodów najuboższych, zwłaszcza na obszarach wiejskich, w tym prywatnych gospodarstwach rolnych;
- Wykształcenie nowych pokoleń na temat stosowności mniejszych rodzin.

38. Mniejsze tempo wzrostu zaludnienia może przynieść znaczące efekty w dłuższej perspektywie. Niektórzy analitycy twierdzą, że na okres po 1985 odpowiednia dieta na całym świecie będzie kluczowa dla szybkiego spadku płodności. Jak wspomniano wcześniej, poziom płodności w krajach rozwijających się może spadać do poziomu wymiany pokolenia w roku 2000. Byłby to poziom 5.9 mld lub 500 mil poniżej poziomu, który zostałby osiągnięty, gdyby średnie projekcje ONZ były przestrzegane. Prawie wszystkie spadki liczby urodzeń będą w krajach najsłabiej rozwiniętych [LDC].

40. Wzrost populacji per se nie może nałożyć poważnych ograniczeń na globalną dostępność paliw i innych zasobów mineralnych do końca wieku i poza nim. Tak korzystne perspektywy rezerw nie wykluczają sytuacji braku określonych składników mineralnych w określonym czasie i w określonych miejscach. Staranne planowanie dalszego postępu naukowego i technologicznego (w tym rozwój substytutów) powinny minimalizować problemy fizycznej dostępności naturalnych materiałów do rozsądnego poziomu. Głównym czynnikiem wpływającym na popyt surowców rolnych jest poziom działalności przemysłowej, regionalny i globalny. Na przykład w USA- 6% ludności świata, konsumuje około jednej trzeciej jego zasobów. Popyt na surowce, w przeciwieństwie do żywności, nie jest bezpośrednią funkcją wzrostu liczby ludności. Obecne niedobory i wysokie ceny dla większości tych materiałów wynikają głównie z warunków szybkiego rozwoju we wszystkich uprzemysłowionych regionach w latach 1972/73. Związek pomiędzy gwałtownym wzrostem liczby ludności i dostępnością minerałów jest raczej pośredni niż bezpośredni. Wynika z negatywnych skutków nadmiernego wzrostu populacji w rozwoju gospodarczym i postępie społecznym, a więc wynika ze stabilności wewnętrznej słabo rozwiniętych przeludnionych krajów. W ostatnich dziesięcioleciach Stany Zjednoczone stają się coraz bardziej zależne od importu minerałów z krajów rozwijających się, i ta tendencja prawdopodobnie się utrzyma. Miejsca znanych zasobów rud wyższej jakości i większości minerałów (znajdujące się w LDC) sprzyjają uzależnieniu wszystkich uprzemysłowionych regionów od importu z krajów mniej rozwiniętych. Prawdziwe problemy dostaw surowców mineralnych leżą nie w wystarczalności fizycznej, ale w kwestiach polityczno-gospodarczych, w kwestiach dostępu, warunkach badań i eksploatacji, i podziału korzyści wśród producentów, konsumentów, rządów i państw.
W skrajnych przypadkach, gdy presja ludności prowadzi do powszechnej klęski głodu, zamieszek związanych z brakiem żywności i upadkiem porządku społecznego, warunki te są mało sprzyjające do systematycznego poszukiwania złóż kopalnych lub długoterminowych inwestycji niezbędnych do ich eksploatacji.
...Presja populacji nie jest oczywiście jedynym czynnikiem tego rodzaju frustracji niemniej jednak są one znacznie mniej prawdopodobne w warunkach wolnego lub zerowego wzrostu ludności.

43. W dłuższej perspektywie niższe liczby ludności na świecie (np. 8 do 9 mld, a nie od 12 do 16 mld) będą wymagać mniejszego rocznego wkładu zasobów bezpośrednio absorbowanego przez skalę populacji, jak również znacznie mniejszą ilość żywności, produktów leśnych, tekstyliów i innych źródeł odnawialnych. Cokolwiek może być wykonane w celu ochrony przed zakłóceniem dostaw i rozwoju krajowych alternatyw, gospodarka USA będzie wymagać importu znacznej ilości minerałów z zagranicy, zwłaszcza z krajów słabiej rozwiniętych. Fakt ten zmusza USA do zwiększenia zainteresowania w dziedzinie politycznej, gospodarczej i społecznej stabilności krajów realizujących dostawy. Zmniejszanie presji społeczeństwa poprzez zmniejszenie liczby urodzeń może zwiększyć szanse na ich stabilność, w takim wypadku polityka ludnościowa staje się istotna w odniesieniu do dostaw zasobów oraz interesów gospodarczych Stanów Zjednoczonych.

44. Teoria ekonomii wskazuje, że struktury zużycia surowców zależą od poziomu aktywności gospodarczej. Badanie intensywności użytkowania surowców (pierwotnych surowców, niezbędnych dla wspierania dodatkowej jednostki PKB) wynika, że po dojściu do pewnego poziomu PKB, intensywności korzystania z surowców zaczyna się obniżać. Możliwe wyjaśnienia tego zjawiska są:
- Wraz ze wzrostem gospodarczym w krajach uprzemysłowionych, komponenty usługowe PKB zwiększają się w stosunku do elementów innych niż usługi.
- Postęp technologiczny, w całości, ma tendencję do obniżenia intensywności użytkowania poprzez zwiększenie efektywności wykorzystania surowców.
- Tempo wzrostu gospodarczego nacechowane jest przez substytucję jednego materiału drugim i zastępowanie naturalnych materiałów tworzywami sztucznymi.

55. Ekonomicznie najważniejszym problemem w zakresie zatrudnienia w krajach najsłabiej rozwiniętych które przyczyniły się do nadmiernego wzrostu populacji jest niska wydajność pracy w produkcji tradycyjnych wyrobów i usług wytworzonych, zmieniające się aspiracje siły roboczej , istniejące podziały dochodów, bogactwa i władzy oraz zasobów naturalnych kraju.

58. Chociaż ogólne hipotezy są trudne do naszkicowania, inne wydają się dość trwałe:
1. Wzrost liczby ludności oraz niewystarczające zasoby. W przypadku gdy wielkość populacji jest większa niż dostępne środki, lub rozwija się szybciej niż dostępne zasoby, istnieje tendencja w kierunku problemów wewnętrznych i przemocy, a czasami zaburzeń polityki międzynarodowej lub przemocy. Im wyższe tempo wzrostu, tym bardziej istotny staje się czynnik wzrostu populacji. Poczucie zwiększonego zatłoczenia, prawdziwe lub postrzegane, pomnaża takie tendencje, zwłaszcza gdy wydaje się, że udaremnia uzyskanie osobistych celów lub celów narodowych.

Populacje z wysokim odsetkiem wzrostu. Młodzi ludzie, którzy stanowią znacznie większy odsetek w wielu krajach najsłabiej rozwiniętych [LDC], mogą być bardziej zmienni, niestabilni, podatni na ekstrema, alienację i przemoc niż starsze pokolenia. Ci młodzi ludzie mogą być łatwiej przekonani do ataku na instytucje prawne, rządowe lub nieruchomości "rządzących", "imperialistów", międzynarodowych korporacji lub innych grup obwinianych za ich problemy.
Populacje z dużymi różnicami społecznymi. Przy niekorzystnych czynnikach wzrostu ludności, ruchu, gęstości, nadmiaru lub presji rasowej, religijnej, koloru skóry, języka, kultury lub innych społecznych podziałów, mogą się rozwijać najbardziej wybuchowe sytuacje wewnętrznych niepokojów, być może z efektami wpływającymi na kraje ościenne. Gdy takie czynniki istnieją razem z rzeczywistą lub wyimaginowaną formą ubóstwa wśród różnych grup wewnątrz kraju lub w stosunku do innych krajów lub narodów, zwiększa się znacząco prawdopodobieństwo zaistnienia aktów przemocy.

64. W krajach rozwijających się, ciężar czynników ludności, dodany do innych zobowiązań, osłabia niestabilne rządy, często tylko nieznacznie w czasach dobrobytu ale otwierając drogę dla systemów ekstremistycznych... Kraje posiadające takie obciążenia będą bardziej podatne na radykalizację postaw. Ich wrażliwość może nakłaniać obce siły do interwencji z nastawieniem na zdobycie politycznych i ekonomicznych korzyści.



67. Plan Działań określa kilka istotnych zasad, niektóre zostały po raz pierwszy zapisane w dokumentach ONZ.
1. Wśród po raz pierwszy ujętych twierdzeń jest to, że suwerenne prawo każdego narodu do własnej polityki populacyjnej może "być wcielane w życie... biorąc pod uwagę powszechną solidarność w celu poprawy jakości życia narodów świata.”(Pare 13). Ten nowy przepis otwiera drogę w kierunku zwiększenia odpowiedzialności państw wobec innych narodów w tworzeniu własnych polityk populacji.
2. Podstawowe prawa par i osób są uznawane przez (Pare 13 (f)), po raz pierwszy w jednym deklaratywnym zdaniu:
Wszystkie pary i jednostki mają zapewnione podstawowe prawa człowieka do swobodnego i odpowiedzialnego decydowania o liczbie i czasie urodzenia dzieci oraz do informacji, edukacji i środków do realizacji tych celów;
...Odpowiedzialność małżonków i osób fizycznych korzystających z tego prawa bierze pod uwagę potrzeby dzieci i ich życia w przyszłości, i ich obowiązki wobec społeczeństwa.
5. Planowanie rodziny i podobne usługi powinny mieć na celu zapobieganie niechcianym ciążom, a także na zniesienie przymusowej sterylizacji lub reprodukcji aby umożliwić parom realizację ich pożądanej liczby dzieci. Odpowiednio przeszkolony personel pomocniczy, pracowników socjalnych i pozarządowych organizacji, powinien być gotowy do świadczenia usług planowania rodziny.


Część II Rekomendacje.

74. Wspólna strategia radzenia sobie z szybkim wzrostem liczby ludności powinna zachęcać do konstruktywnego działania na rzecz zmniejszenia płodności. Wzrost liczby ludności na przestrzeni lat może poważnie negować realne szanse na zdrowy rozwój społeczny i gospodarczy....W większości krajów nastąpił gwałtowny wzrost w akceptacji antykoncepcji natomiast zaledwie około 10% płodnych par w kilku krajach najsłabiej rozwiniętych akceptuje takie rozwiązania.

77. W ramach szeregu programów pomocy zagranicznej USA, powinno przyznawać preferencyjne warunki alokacji środków i zasobów ludzkich dla oszczędnych programów ograniczania wzrostu populacji, w tym zarówno działalności planowania rodziny i wsparcia działań w innych sektorach.

79. Mimo, iż mamy ograniczone informacje (na temat tych zjawisk), potrzeba ruszenia w kierunku obniżenia wskaźników urodzeń, nawet bez pełnej wiedzy o społeczno-gospodarczych siłach, zmusza nas do zaproponowania trzech elementów strategii:
1. Wysoki priorytet należy przydzielić na realizację szerokiej skali programów mających wpływ na uwarunkowania płodności w tych przypadkach, gdy istnieje prawdopodobieństwo efektywności kosztów, biorąc pod uwagę potencjalny wpływ na tempo wzrostu liczby ludności;
2. Wysoki priorytet należy przydzielić do eksperymentów i projektów pilotażowych w dziedzinach, w których istnieją dowody na bliski związek ze zmniejszaniem płodności.
3. Wysoki priorytet do badań porównawczych i ocen względnego wpływu planowanej liczebności rodzin i społeczno-ekonomicznych uwarunkowań płodności w ogóle i na jakim zakresie polityki istnieje wpływ na te uwarunkowania.
...Następujące obszary wydają się być znaczące dla realizacji redukcji płodności, i są omówione w kolejnych rozdziałach:
- Zapewnienie minimalnego poziomu kształcenia, zwłaszcza dla kobiet;
- Zmniejszenie śmiertelności niemowląt, poprzez sieć prostych tanich sieci opieki zdrowotnej;
- Rozszerzenie możliwości zarobkowych, zwłaszcza dla kobiet;
- Rozwój alternatywy, dla modelu bezpieczeństwa, w którym dzieci opiekują się rodzicami w podeszłym wieku;
- Realizacja strategii rozwoju, wzrostu dochodów ubogich, koncentrując się na rozwoju ubogich obszarów wiejskich;
- Koncentracja na edukacji i indoktrynacji dorastającego pokolenia dzieci w zakresie celowości mniejszych rodzin.

81. USA zaproponowało również, by razem z innymi krajami rozwiniętymi we spólnym międzynarodowym wysiłku rozwijać badania nad reprodukcją i kontrolą płodności, które obejmą wielkie, medyczne i społeczno-ekonomiczne czynniki. USA zaoferowało współpracę innym zainteresowanym krajom i organizacjom (WHO, UNFPA, World Bank, UNICEF) aby zachęcać do dalszych działań podejmowanych przez rządy krajów najsłabiej rozwiniętych i innych instytucji w celu zapewnienia tanich, podstawowych świadczeń zdrowotnych, w tym zdrowia matki i dziecka i planowania rodziny, docierając do odległych obszarów wiejskich.



85. ...Państwa oraz US A.I.D.(Agencja dla Międzynarodowego Rozwoju) odegrały ważną rolę w tworzeniu Funduszu Narodów Zjednoczonych dla Populacji (UNFPA) przewodząc wielostronnym wysiłkom na rzecz populacji jako uzupełnienie działań dwustronnych USAID i innych państw. Od utworzenia Funduszu, USAID została największym pojedynczym ofiarodawcą. Co więcej, z pomocą AID kilka prywatnych organizacji planowania rodziny (np. Pathfinder Funduszu International Planned Parenthood Fundacji, Rady Ludnościowej) znacznie rozszerzyło swoje programy kontroli populacji na całym świecie. Organizacje te są w dalszym ciągu głównym wsparciem działań planowania rodziny w krajach rozwijających się. Działania AID były głównym katalizatorem w stymulowanie przepływu środków na programy populacji LDC...

88. Ponadto, amerykańska strategia powinna wspierać ogólne działania umożliwiające dokonanie przełomu w kluczowych problemach, które utrudniają realizację celów kontroli płodności. Na przykład, wypracowanie bardziej efektywnych, prostszych metod antykoncepcyjnych przez badania medyczne na szeroką skalę będzie korzystne dla wszystkich krajów, które borykają się z problemem gwałtownego wzrostu populacji; doskonalenie metod pomiaru zmian demograficznych pomoże wielu krajom najsłabiej rozwiniętym w ustaleniu obecnego tempa wzrostu ludności oraz oceny wpływu zmian ilości ludności w zakresie planowania rodziny.

89. Naszym celem powinno być zapewnienie, że w krajach rozwijających się informacje o planowaniu rodziny, edukacji i środków, jakimi dysponują będą dostępne do roku 1980.
- Dodatkowe wielkie badania medyczne w celu poprawy istniejących środków kontroli urodzeń i rozwijanie nowych, które są bezpieczne, efektywne, niedrogie, i atrakcyjne dla mężczyzn i kobiet.
- Innowacyjne podejście do świadczenia usług planowania rodziny, takie jak wykorzystanie komercyjnych kanałów dystrybucji środków antykoncepcyjnych, oraz rozwój tanich systemów dla zapewnienia skutecznej ochrony zdrowia i planowania rodziny w 85% populacji krajów najsłabiej rozwiniętych, które obecnie nie posiadają tych usług.
- Rozszerzenie wysiłków w celu zwiększenia świadomości opinii publicznej i przywódców krajów najsłabiej rozwiniętych w odniesieniu do skutków szybkiego wzrostu liczby ludności i stymulowanie dalszego zaangażowania LDC do działań zmniejszenia płodność obywateli.

93. Istnieje szereg innych czynników określonych przez badania, analizę historyczną i eksperymenty które również wpływają na płodność, są to min. opóźnienie wieku małżeństwa oraz płatności bezpośrednie (zachęty finansowe) dla odbiorców usług planowania rodziny.
...Na przykład, przepisy, które podnoszą minimalny wiek małżeństwa, są politycznie możliwe i wykonalne, przynajmniej częściowo. Z czasem mogą mieć niewielki wpływ na płodność przy nieznacznych kosztach. Podobnie, pojawiły się pewne kontrowersyjne, ale niezwykle udane, badania w Indiach, w których zachęty finansowe, wraz z innymi obiektami/przedmiotami motywacyjnymi, zostały wykorzystane do pozyskania dużej liczby ludzi, którzy zgodzili się na sterylizację.

95. Zapewnienie minimalnego poziomu edukacji, zwłaszcza dla kobiet. Istnieją dość przekonujące dowody, że edukacja kobiet zwłaszcza od 4 klasy silnie koreluje z ograniczeniem planowanej liczebności rodziny, choć nie jest jasne w jakim stopniu edukacja kobiet powoduje zmniejszenie planowanej liczebności rodziny. Możliwe też że szybsze tempo rozwoju, prowadzi zarówno do wzrostu popytu na edukację kobiet i zmniejszenie planowanej liczebności rodziny.
...Programy te powinny (prowadzone przez USAID), w miarę możliwości, zawierać konkretne programy motywacyjne nowej generacji w kierunku popularyzacji modelu rodziny z tylko dwojgiem dzieci, aby zapewnić, odpowiedni poziom płodności na przestrzeni dwóch lub trzech dziesięcioleci.

97. Fundusze/granty, z USA lub UNFPA, mogą być wykorzystane do obsługi części działań, które wymagają krótkiego czasu realizacji, takich jak bezpośrednie zaopatrzenie, niektóre rodzaje szkoleń i szybkiego wdrażania pomocy technicznej. Jednocześnie dla części działań, które wymagają dłuższego okresu, takie jak budowa kliniki, Bank Światowy powinien być zaangażowany do udzielania pożyczek.

98. W Bukareszcie, USA powinno dołączyć do państw-darczyńców, WHO, UNFPA, UNICEF i Bank Światowy, aby utworzyć konsorcjum oferujące pomoc dla krajów rozwijających się do ustanowienia ich własnych tanich profilaktycznych i leczniczych publicznych systemów ochrony zdrowia, sięgających do wszystkich obszarów ich krajów. Takie systemy planowania rodziny mogą świadczyć usługi w ramach swoich wcześniejszych usług.

100. W większości krajów najsłabiej rozwiniętych, istnieje niemal całkowity brak instytucji rządowych lub innych instytucjonalnych form opieki społecznej dla osób starszych, przenosząc odpowiedzialność za przetrwanie osób starszych na dzieci. Potrzeba takiego wsparcia wydaje się być jednym z ważniejszych motywów przemawiających za posiadaniem wielu dzieci. Powstało kilka propozycji, oraz prowadzone są eksperymenty pilotażowe, aby zbadać wpływ bodźców finansowych na zapewnienie wsparcia dla osób w starszym wieku (lub, bardziej pod kątem, aby zwiększyć możliwości finansowania mniejszej liczby dzieci przez dofinansowywanie edukacji). Propozycje zostały dokonane dla ubezpieczania synów (przewidzianych dla rodziców, którzy nie posiadają więcej niż troje dzieci) oraz odroczonych terminów płatności świadczeń emerytalnych (ponownie związane z określonymi ograniczeniami wielkości rodziny) w których płatności dodatków motywacyjnych jest opóźniany. Celem jest nie tylko połączenie dodatków motywacyjnych do rzeczywistej płodności, ale przeniesienie obciążeń finansowych na rząd lub podmioty sektora prywatnego tylko po stwierdzeniu, że benefity braku urodzeń pojawiły się w gospodarce oraz dla finansującej jednostki.
...Gospodarcza i kapitałowa podstawa tych długoterminowych propozycji i zachęt jest prosta: rząd oferuje, parom zwrot części dywidend gospodarczych, które generują poprzez unikanie urodzeń, jako bezpośredni kompromis dla osobistych korzyści płynących z rezygnacji posiadania większej ilości dzieci.

102. Rekomendacje...
1. Amerykańskie agencje podkreślają znaczenie edukacji nowej generacji rodziców, począwszy od szkół podstawowych, w kierunku idealnej rodziny z dwojgiem dzieci.
2. Pomoc ta powinna stymulować konkretne działania na rzecz opracowania środków edukacji dzieci w wieku szkolnym do idealnej rodziny, z dwojgiem dzieci. UNESCO zostało poproszone do objęcia przewodnictwa nad edukacją formalną i nieformalną.
Rekomendacje dla agend UN:
W odniesieniu do każdej z powyższych sześciu kategorii państw, USAID powinna dołożyć szczególnych wysiłków, aby odpowiednie agencje ONZ, WHO, ILO, FAO, UNESCO, UNICEF i UNFPA podjęły właściwe role przywództwa w ONZ, zwiększając możliwości programu, powołując się na światowy Populacyjny Plan Akcji.(eng. Population Plan of Action).



110. Badania reprodukcyjnej fizjologii będą prowadzić do lepszych metod kontroli płodności gotowych do użycia w ciągu pięciu do piętnastu lat. Wiele pozostaje jeszcze do zbadania jeśli chodzi o podstawowe aspekty płodność mężczyzn i kobiet, jak i jakie rozporządzenia, mogą zostać zrealizowane. Na przykład, skuteczne i bezpieczne środki antykoncepcji męskiej są potrzebne, w szczególności w formie zastrzyków, które będą skuteczne w określonym czasie.
Należy przeprowadzić badania podstawowe, ale istnieją powody, aby sądzić, że rozwój antykoncepcyjnych środków wstrzykiwanych a dla mężczyzn jest możliwy. Inną metodą, która powinna być opracowana jest zastrzyk, który zapewnią kobietom regularne okresy. Lek byłby podawany przez specjalistów raz w miesiącu lub w razie potrzeby w celu uregulowania cyklu miesiączkowego. Najnowsze zdobycze naukowe wskazują, że podejście długoterminowe: wzrost badań w kierunku lepszego zrozumienia człowieka mogą być rozwijane. Koszt to około 20 mil dolarów rocznie.

117. Wykorzystanie środków masowego przekazu i systemów łączności satelitarnej dla Planowania Rodziny. Potencjał edukacji i mediów powinien przede wszystkim spełniać funkcję
(a) dotarcia do grup docelowych, gdzie warunki społeczno-gospodarcze pozwolą rozsądnym ludziom na zmianę zachowań po otrzymaniu informacji na temat planowania rodziny
(b) odpowiedniego motywowania w kontekście wiadomości.


Przetłumaczony powyżej dokument nie pozostawia żadnych złudzeń co do tego w jakim planowanym świecie żyjemy. Rodzimy się i wzrastamy w rzeczywistości, która wydaje się nam być naturalna i dobra. Jednak jest ona sztucznym tworem wymuszonym przez zapędy ludzi takich jak Henry Kissinger, mających na celu kontrolę ludzi. Amerykańska administracja nie chce aby populacje same wzrastały ponieważ zaczęły by konsumować złoża, które są im niezbędne (s 43). Co więcej raport ten zakłada możliwości destabilizowania krajów dla celów pozyskania zasobów (s 64) lub uniemożliwiania budowy infrastruktury, która by absorbowała zasoby niezbędne dla USA.
Zakłada się też przydzielanie pożyczek na preferencyjnych warunkach krajom, które obniżą swoją populację poprzez stosowanie technik “planowania rodziny”(s 83 i 97). Żeby postawić sprawę jasno, tzw “planowanie rodziny” obejmuje, sterylizację pernamentną lub czasową, propagowanie wszelkiego typu środków antykoncepcyjnych, farmakologiczne i mechaniczne formy usuwania ciąży, propagandę od 4 klasy szkoły podstawowej co do ilości dzieci w rodzinie, propagandę wobec osób starszych, określającą wszelkie te formy jako część wolności i porządku w cywilizacji demokratycznej, oraz oddawanie osób starszych do domów starców lub podobnych instytucji.

Czy żyjemy w wolnym świecie, kiedy rządy potajemnie sterylizują swoich obywateli? Czy nasza świadomość i nasze preferencje są rzeczywiście nasze, czy są zaszczepione przez instytucje międzynarodowe?


Czytaj dalej: Ted Turner wzywa do wdrożenia polityki jednego dziecka na całym świecie.
Czytaj dalej: Czym jest UNESCO. J.Huxley.


http://www.prisonplanet.pl/polityka/nssm200_skutki_globalnego,p1955710053

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 maja 2011, 13:55 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Miliarderzy za eugeniką
14 Maj 2011 Proszę zamieścić swoje uwagi Przejdź do komentarzy

Billionaires for Eugenics

http://theintelhub.com/2011/05/08/billi ... -eugenics/

Servando Gonzalez – 8.05.2011, przekład Ola Gordon

Źródło: http://marucha.wordpress.com/2011/05/13 ... -eugenika/

W dniu 5 maja 2009 roku, w manhattańskiej rezydencji Sir Paula Nurse’a, szefa Rockefeller University, odbyło się tajne spotkanie najbardziej notorycznych członków ‘klubu miliarderów’, a wśród nich byli: David Rockefeller, Bill Gates, Ted Turner, Oprah Winfrey, Warren Buffett, George Soros, Eli Broad, Peter G. Peterson, Patty Stonesifer, John Morgridge i Michael Bloomberg.

Spotkanie to w niesamowity sposób przypominało inne, które miało miejsce 20 stycznia 1942 roku w Wansee, na przedmieściu Berlina. Na konferencji w Wansee, grupa wysoko postawionych funkcjonariuszy nazistowskich, pod przywództwem SS-Obergruppenführera Reinharda Heydricha, beznamiętnie omawiała bardziej efektywne metody przeprowadzenia „ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej”.

Choć jego głównym celem była eliminacja europejskich Żydów, to prześladowane i mordowane były również inne grupy, zwłaszcza Słowianie, Romowie, oraz psychicznie i / lub fizycznie upośledzeni Niemcy. Całkowitą liczbę ofiar śmiertelnych szacuje się na 12 – 26 mln.

Zgodnie z oczekiwaniami, amerykańskie media głównego nurtu zadbały o to, by nie poinformować Amerykanów o spotkaniu miliarderów na Manhattanie, ale pewne jego szczegóły w końcu są już znane.

Cytując anonimowego uczestnika spotkania, główny dziennik brytyjski poinformował, że „pojawił się konsensus, że będą wspierać strategię, według której wzrost liczby ludności będzie traktowany jako potencjalnie katastrofalne zagrożenie ekologiczne, społeczne i przemysłowe.”

Według innych źródeł, miliarderzy biorący udział w tajnym spotkaniu zebrali się z inicjatywy Billa Gates’a. Nadającym wiarygodności temu jest fakt, że Gates wymienił podobne pomysły na wcześniejszej konferencji w dniu 18 lutego 2010 r. w Long Beach w Kalifornii.

„Oficjalne prognozy mówią, że populacja świata osiągnie szczyt 9,3 mld [wzrost z 6,6 mld dzisiaj], ale przy pomocy inicjatyw charytatywnych, takich jak lepsza opieka nad zdrowiem reprodukcyjnym, myślimy, że możemy ograniczyć to do 8,3 mld”, powiedział Gates. W tłumaczeniu na prosty język angielski, oznacza to, że Gates planuje uczestniczyć w wymordowaniu ponad miliarda ludzi.

Również obecny na spotkaniu na Manhattanie był car medialny Ted Turner, twórca CNN, który stwierdził w wywiadzie w 1996 roku dla magazynu Audubon, że 95% redukcja populacji świata do 225-300 mln będzie „idealna”. W wywiadzie z 2008 roku na Uniwersytecie Temple w Filadelfii, Turner doprecyzował tę liczbę do 2 miliardów – redukcja o ponad 70% liczby dzisiejszych mieszkańców.

Rodzina Rockefellerów jest znana z hojności w tworzeniu non-profit, „filantropijnych” fundacji dotyczących wszystkich spraw, których celem jest kontrola populacji. Właściwie to one odegrały kluczową rolę w tworzeniu ruchu eugeniki w USA, który później wyeksportowano do Niemiec, gdzie naziści zapewnili jej najwyższy rozwój.

Od początku lat 1920, Fundacja Rockefellera rozpoczęła finansowanie badań eugenicznych w Niemczech, prowadzonych przez Kaiser-Wilhelm Instytut w Berlinie i Monachium. Od lat 1950, John D. Rockefeller III, wykorzystał swoje pieniądze na stworzenie neo-maltuzjańskiego programu redukcji populacji, za pośrednictwem swojej prywatnej Rady ds. Populacji w Nowym Jorku.

To nie jest przypadek, że wszyscy miliarderzy, którzy wzięli udział w manhattańskim spotkaniu, są zdecydowanymi zwolennikami utworzenia NWO. Wyobrażają sobie, że NWO będzie światowym, komuno-faszystowskim reżimem totalitarnym, który zostanie ustanowiony po wymordowaniu 70% obecnej światowej populacji i zmniejszeniu liczby ocalałych do poziomu konsumpcji sprzed rewolucji przemysłowej.

Będzie to techno-faszystowskie średniowieczne społeczeństwo bez klasy średniej, składające się tylko z brudnych i biednych poddanych, przypisanych do obumarłych miast, oraz władców-miliarderów, mieszkających w warownych zamkach, cieszących się pięknem wyludnionej Gai.

Niektórzy naiwni postrzegają to jako kolejną bezpodstawną teorię spiskową. Ich myślenie opiera się na przekonaniu, że oni nie chcą nas zabijać, skoro potrzebują nas jako konsumentów do dalszego gromadzenia swoich fortun. Musimy jednak pamiętać, że gdy rozeszła się wiadomość, że naziści mordowali Żydów, niektórzy – w tym wielu Żydów – nie wierzyli w to.

Myśleli, że Niemcy będą potrzebowali Żydów do wykorzystania w niewolniczej pracy w wojennych fabrykach. Niestety, ci, którzy tak myśleli, znaleźli się w obozach zagłady. Próba doszukiwania się logiki w umysłach masowych morderców jest niebezpiecznym objawem frustracji.

Na początku tego roku, eko-dziennikarz Mother Nature Network, Bryan Nelson, napisał raport zatytułowany „Was Genghis Khan History’s Greenest Conqueror?” [Czy Dżengis Chan był najbardziej zielonym zdobywcą w historii?]. Swierdził on, że inwazje Dżyngis Chana w XIII i XIV wieku były tak radykalne, że „mogły być pierwszym w dziejach przypadkiem pojedynczej kultury powodującej zmianę klimatu [przez człowieka].” Według Nelsona, Dżengis Chan przyczynił się do ochłodzenia środowiska przez „skutecznie wypłukanie[?] z atmosfery około 700 mln ton dwutlenku węgla.”

Oczywiście, jeśli Nelson przeżyje planowane masowe rzezi, z radością napisze artykuł, w którym stwierdzi, że eugeniczni miliarderzy uzyskali należne im miejsce w historii jako najbardziej zieloni masowi zbrodniarze w dziejach ludzkości. I nie zdziwię się, jeśli ktoś zasugeruje wyrzeźbienie ich uśmiechniętych twarzy w Mount Rushmore dla uhonorowania ich sukcesu w uratowaniu Gai przed nami, bezużytecznymi zjadaczami.

Gdyby jakaś grupa ludzi potajemnie spotkała się, by zaplanować zabójstwo jednej osoby, byłby to spisek w celu popełnienia morderstwa, przestępstwo karane przez amerykańskie prawo. Ale choć manhattańskie spotkanie w końcu przeciekło do prasy, żaden z potencjalnych masowych morderców nie został oskarżony. Oczywiście, ci miliarderzy uważają, że są ponad prawem, ponieważ są ponad prawem.

Uzasadnieniem dla tych potencjalnych masowych morderców chcących zabić ponad miliard z nas jest to, że zasoby ziemi są ograniczone, a my zbyt wiele zużywamy i zanieczyszczamy. Ale pobieżna analiza tego problemu wykazuje, że każdy z miliarderów, który uczestniczył w tym tajnym spotkaniu, zużywa i zanieczyszcza więcej w ciągu jednego dnia, niż ludzie niektórych małych krajów trzeciego świata w ciągu roku. Dlatego mógłbym się spodziewać, że gdyby naprawdę chcieli rozwiązać problem, aby ocalić naszą planetę, to mieliby plany popełnienia samobójstwa po wymordowaniu całych swoich rodzin.

Istotnie, tylko z punktu widzenia efektywności, takie rozwiązanie może być o wiele bardziej praktyczne. Ale nie. Miliarderzy-mega-zanieczyszczacze chcą tego dokonać ostro, zabijając ciebie, mnie i kilka miliardów innych. Myślę, że teraz Hitler, Stalin, Mao i Pol Pot przewracają się w grobach, wiedząc, że ci miliarderzy usilnie próbują bić rekordy jako najwięksi masowi zbrodniarze w nowożytnej historii.


http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/05/14/miliarderzy-za-eugenika/#more-10080

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2011, 9:42 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
EKOLOGIA W SŁUŻBIE DEPOPULACJI

Posted by zenobiusz w dniu Czerwiec 11, 2011

Grzegorz Górny
EKOLOGIA W SŁUŻBIE DEPOPULACJI

Wystarczy wspomnieć, że 95,3 proc. całej emisji dwutlenku węgla na naszym globie stanowią tzw. strumienie naturalne, czyli przede wszystkim oceany, lądy i wulkany, natomiast tylko 4,7 proc. pochodzi z działalności ludzkiej, przy czym najwięcej owych gazów emitują zwierzęta hodowlane.

http://www.opoka.org.pl/biblioteka/P/PS ... gorny.html

Jednym ratunkiem dla świata ma być popieranie antykoncepcji, aborcji i sterylizacji? W przededniu międzynarodowej konferencji klimatycznej w Kopenhadze rząd duński wystąpił z propozycją, by globalne ocieplenie zwalczać za pomocą polityki antyludnościowej.

Według autorów tego postulatu tylko ograniczenie liczby ludności może ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery. Do podobnych wniosków w swym ostatnim raporcie dochodzi UNFPA – Fundusz Ludnościowy ONZ, który wyliczył, że wyeliminowanie miliarda dzieci na kuli ziemskiej spowoduje oszczędności energetyczne równe pracy dwóch milionów jednomegatowych wiatraków. Nic dziwnego, że kiedy trzy miesiące temu szefowa UNFPA Thoraya Ahmed Obaid zaapelowała do ONZ o wsparcie swej instytucji astronomiczną kwotą 23 miliardów dolarów na upowszechnianie aborcji w świecie, to jej argumentacja odwoływała się do groźby zagłady ekologicznej, jaka wisi rzekomo nad Ziemią.


Myślę, że warto w tym kontekście przypomnieć o pewnym wydarzeniu, które miało miejsce pół roku temu, a które opisał brytyjski “Times”. Otóż 3 maja na tajnym spotkaniu na nowojorskim Manhattanie zebrali się najbogatsi i jedni z najbardziej wpływowych ludzi na świecie: najbardziej majętny człowiek globu Warren Buffet, drugi na tej liście założyciel Microsoftu Bill Gates, szef koncernu medialnego CNN zwany „królem mediów” Ted Turner, miliarder i spekulant giełdowy George Soros, przedstawiciel jednego z najzamożniejszych współcześnie rodów David Rockefeller junior, burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg i czarnoskóra gwiazda telewizji, najbardziej wpływowa osoba amerykańskich mediów Oprah Winfrey. Celem ich spotkania było „znalezienie rozwiązań problemu przeludnienia”. Dlatego obecni postawili sobie ambitne zadanie, by nie dopuścić do urodzenia się miliarda dzieci na kuli ziemskiej.

Uczestnicy owego spotkania wielokrotnie angażowali się we wspieranie projektów depopulacyjnych, np. Bill Gates podarował Planned Parenthood – największej organizacji antynatalistycznej na świecie, prowadzącej sieć klinik aborcyjnych – prawie 34 miliony dolarów; fundacja Warrena Buffeta sfinansowała badania kliniczne, które pozwoliły wprowadzić na rynek pigułki dzieciobójcze RU-486; zaś Ted Turner podarował UNFPA miliard dolarów na propagowanie programów antyludnościowych, np. dystrybucję pigułek wczesnoporonnych w obozach uchodźców w Kosowie.

phpBB [video]

phpBB [video]


Roger Lowenstein, biograf Warrena Buffeta, stwierdził, że uczestników manhattańskiego zebrania cechuje wręcz paniczny strach przed przeludnieniem oraz silna niechęć do religii, zwłaszcza do chrześcijaństwa, które Turner nazwał wprost „religią dla nieudaczników”. Chrześcijaństwo bowiem ze swoim absolutnym zakazem „nie zabijaj” jest główną przeszkodą w realizowaniu projektów antyludnościowych.

Już pół roku temu wielu komentatorów przewidywało, że efektem tajnego spotkania najbogatszych ludzi naszej planety będzie wejście globalnej polityki depopulacyjnej w nową fazę. Już wtedy prognozowano, że wkrótce rozpocznie się nowa kampania społeczna i medialna, strasząca widmem przeludnienia ziemi, w którą zaangażują się oenzetowskie agendy, rządy państw, organizacje pozarządowe i autorytety naukowe. Liczba miliarda „wyeliminowanych” ludzi, która padła podczas nieformalnego „szczytu” na Manhattanie, pojawiła się później w dokumentach UNFPA.

Kampania przeciwko czemuś, żeby była nośna, musi odwoływać się do realnych obaw. W ostatnich latach mediom udało się wzbudzić w wielu ludziach strach przed globalnym ociepleniem. Dlatego polityka antyludnościowa odwołuje się do owej bojaźni. „Jest nas zbyt wielu. Stąd bierze się globalne ocieplenie. Zbyt wielu ludzi zużywa atmosferę”, mówił Ted Turner.

Być może jednak argumentacja ta okaże się nieskuteczna, gdyż teza o wpływie człowieka na globalne ocieplenie coraz częściej poddawana jest w wątpliwość. Materiały wykradzione z brytyjskich instytutów klimatologicznych przez hakerów i udostępnione później w internecie pokazują, że przez całe lata masowo fałszowano statystyki, by udowodnić tezę o wpływie człowieka na globalne ocieplenie. To ostatnie pozostaje tylko hipotezą, która mimo wielu wysiłków badawczych nie została naukowo dowiedziona. Nikt nie zdołał udowodnić, że powodem podnoszenia się temperatury na kuli ziemskiej jest emisja gazów cieplarnianych, zwłaszcza zaś dwutlenku węgla. Nawet gdyby jednak tak było, to nie człowiek i jego działalność jest głównym tego źródłem. Wystarczy wspomnieć, że 95,3 proc. całej emisji dwutlenku węgla na naszym globie stanowią tzw. strumienie naturalne, czyli przede wszystkim oceany, lądy i wulkany, natomiast tylko 4,7 proc. pochodzi z działalności ludzkiej, przy czym najwięcej owych gazów emitują zwierzęta hodowlane. Same krowy są odpowiedzialne za wydzielanie do atmosfery 50 milionów ton metanu rocznie, co stanowi niemal połowę emisji tego gazu na świecie. Dość powiedzieć, że jedna krowa wydziela dziennie od 200 do 400 litrów metanu i ze swoim układem trawiennym jest – zdaniem wielu ekologów – bardziej szkodliwa dla środowiska naturalnego niż samochód.

Postulat masowego wyrzynania krowich stad się jednak nie pojawia. Pojawiają się za to projekty ograniczania liczby ludności – co pokazuje, że ekologia jest tylko wygodnym pretekstem dla forsowania polityki depopulacyjnej.

Autor jest redaktorem naczelnym FRONDY


http://zenobiusz.wordpress.com/page/3/

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2011, 12:22 
Proszę was żebyśmy nie kwestionowali tych rzeczy,trzymajmy głowy nisko pochylone,
pracujmy, wierzmy dalej że wszystko jest ok.



Na górę
   
 
 
Post: 12 cze 2011, 19:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Przymusowa aborcja w Chinach sponsorowana przez USA i ONZ.
Asia News
USA
2011-06-12

Chińscy urzędnicy odpowiedzialni za “kontrolę populacji” nadal praktykują przymusową aborcję i sterylizację, jak również selektywne zabijanie żeńskich płodów i dzieciobójstwo. W ten sposób każdy kraj jest zaangażowany w to ogromne ludobójstwo, opisane jako "sto razy gorsze od masakry na placu Tiananmen, która miała miejsce na oczach wszystkich i trwała jeden dzień" napisał były działacz/lider wydarzeń na Tiananmen- Chai Ling.

AsiaNews przedrukowała apel Reggie Littlejohn, Prezydenta organizacji praw kobiet ‘Women’s Rights Without Frontiers” przeciwnej przymusowym aborcjom i niewolnictwu seksualnemu w Chinach.
Sponsorujesz przymusową aborcję w Chinach. Ja także. I nie jest to tylko aborcja z wyboru, płacisz za przymusową aborcję. Nie ma znaczenia, czy jesteś za życiem czy za wolnym wyborem. Nikt nie powinien wspierać przymusowej aborcji, bo to nie jest wybór.

Co mam na myśli przez "przymusową aborcję? Oto krótki film o młodej kobiecie z Chin, która została porwana z ulicy, przywiązana do stołu i zmuszona do przerwania siedmiomiesięcznej ciąży (Uwaga drastyczne zdjęcia!!!):

phpBB [video]


Możesz przeczytać więcej o przymusowej aborcji, sterylizacji i na temat przymusowego dzieciobójstwa pod brutalną polityką “jednego dziecka” tutaj: LINK.

Zgodnie ze sprawozdaniem Kongresu USA w sprawie Chin, wydanego 10 października 2010 r., ofiarami polityki jednego dziecka w Chinach są ludzie poddani "przymusowej sterylizacji, przymusowej aborcji, arbitralnym zatrzymaniom i innym nadużyciom".

Polityka jednego dziecka, doprowadziła również do wielu innych poważnych naruszeń praw człowieka. Podamy tylko trzy:
1. Zabójstwa ze względu na płeć. Ze względu na tradycyjne preferencje dla chłopców, dziewczynki są nieproporcjonalnie częściej poddawane aborcji, porzuceniu i dzieciobójstwu.
2. Niewolnictwo seksualne. Ze względu na selektywną eliminację dziewczynek, obecnie żyje około 37 milionów więcej mężczyzn niż kobiet w Chinach. Ta poważna dysproporcja jest potężnym motorem handlu kobietami i niewolnictwa seksualnego z okolicznych narodów.
3. Samobójstwa kobiet. Według Światowej Organizacji Zdrowia, Chiny mają najwyższy wskaźnik samobójstw kobiet na świecie. Około 500 chińskich kobiet kończy swoje życie każdego dnia. Czy te nadzwyczajne wskaźniki samobójstw związane są z traumą przymusowej aborcji lub sterylizacji?

Jak to wpływa na nas? Pomagamy finansować infrastrukturę przymusu wykorzystywaną w planowaniu rodziny w Chinach. Fundusze społeczności międzynarodowej wspierają UNFPA (Fundusz Planowania Rodziny przy ONZ), jak również IPPF (International Planned Parenthood Federation) i Marie Stopes International. Organizacje te funkcjonują jako "dostawcy aborcji" w Chinach. W 2001 r. USA przeprowadziło cięcia finansowania dla UNFPA, po dochodzeniu sekretarza stanu Colina Powella stwierdzającego, że UNFPA było odpowiedzialne za współudział w realizacji przymusowej polityki “jednego dziecka”. W 2008 roku Departament Stanu USA potwierdził te ustalenia, a jednak finansowanie zostało przywrócone w 2009 roku. UNFPA jest także finansowane przez wiele innych państw.

Reportaż Al-Jaziry o polityce jednego dziecka w Chinach:
phpBB [video]


Ponadto IPPF i Marie Stopes pracują razem z Chińską maszyną komunistycznej kontroli populacji, która jest znana ze swoich ekscesów. Na stronie internetowej IPPF otwarcie deklaruje: "China Family Planning Association (CFPA) odgrywa bardzo ważną rolę w programie planowania rodziny w Chinach. Obsługuje obecną rządową politykę planowania rodziny...". Tymczasem na internetowej stronie Marie Stopes International, jako jeden z głównych partnerów widnieje “Komisja Planowania Rodziny” w kilku chińskich prowincjach.

W zeszłym tygodniu, obywatele Stanów Zjednoczonych przegłosowali cięcia finansowania dla UNFPA w ramach nowego programu YOUCUT. Ze względu na to głosowanie, reprezentant Renee Ellmers zaproponował legislację do obcięcia funduszy UNFPA, która dała by oszczędność wysokości 400 milionów dolarów w ciągu najbliższych dziesięciu lat.

...Wielbiciel amerykańskiej demokracji kiedyś zauważył: "Ameryka jest wielka, bo jest dobra, ale jeśli Ameryka kiedykolwiek przestanie być dobra, przestanie być wielka." Nie tracimy tego dobra, a tym samym naszej wielkości jako narodu poprzez finansowanie przymusowych aborcji w Chinach.


Link do oryginalnego artykułu: LINK


(przypis prisonplanet.pl
Organizacja Narodów Zjednoczonych jest narzędziem śmierci na całym świecie. W Libii Rada Bezpieczeństwa ONZ morduje od miesięcy niewinnych ludzi, UNESCO, UNFPA, UNICEF mordują ludzi poprzez szczepionki i sterylizację i inne metody, Bank Światowy prowadzi wojnę gospodarczą z trzecim światem wprowadzając głód, rewolucje i śmierć. Czy tak powinna wyglądać polityka ONZ-tu?
przypis prisonplanet.pl)


http://www.prisonplanet.pl/polityka/przymusowa_aborcja_w,p1100852890

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 lip 2011, 20:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Ludzi jest coraz mniej a nie coraz więcej

Cytuj:
Implikacje zmian demograficznych do roku 2050.
prisonplanet.pl
Polska
2011-07-01

Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) 20 czerwca 2011 przeprowadziła panel w sprawie sytuacji demograficznej w OBWE. Czterech światowej klasy naukowców odpowiadało na pytania i prezentowało swoje wyniki badań obejmujących implikacje zmian demograficznych do 2050 roku. Jack A. Goldstone, Nicholas Eberstadt, Richard Jackson oraz Steven W. Mosher wszyscy zgodzili się, że stoi przed nami potężny kryzys demograficzny. Nie jest to tak, jak to określają eko-fanatycy eksplozja populacji ale raczej implozja, która będzie miała bardzo poważne implikacje na przestrzeni kolejnych kilku dekad.

Cały panel dyskusyjny:
phpBB [video]


Jack A. Goldstone wskazał w swojej części, że Europa przez ostatnie ponad 500 lat odnotowywała olbrzymi wzrost populacji. Kolonialiści ekspandowali prawie na cały świat, do obu Ameryk, Azji, Afryki. Obecnie Europa w najlepszym przypadku jest miejscem stagnacji demograficznej. W zdrowych społeczeństwach liczba pracujących jest znacznie wyższa od populacji niepracującej (tj. emerytów, rencistów, matek wychowujących dzieci itd). W stanach w latach 70 ten stosunek wynosił 4:1 i był to zdrowy poziom. Obecnie ten poziom we Włoszech i Niemczech wynosi zaledwie 2:1. W Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i na Węgrzech poziom ten wynosi około 3:1. W USA, Rumunii, Rosji i Polsce wynosi ponad 3:1.

Są to niebezpieczne poziomy. Jest bardzo trudnym utrzymanie systemu emerytalnego i służbę zdrowia dla starszej części populacji przy stosunku 2:1. Tak więc ruch migracyjny wewnątrz europy, co już możemy zaobserwować, będzie szedł ze wschodu na zachód zgodnie z niedoborami populacji na zachodzie europy. Będzie to ruch obecny przez kolejne dwie dekady.

Jednak do 2050 nawet ten ruch w przepływie populacji nie rozwiąże problemów ekonomicznych związanych ze spadającą ilością populacji. Jest to związane z tym, że większość świata będzie pod względem populacji przypominać Europę. Bogacenie się społeczeństwa wpływa bezpośrednio na redukcję ilości dzieci na rodzinę, kiedy to się dzieje ludzie zaczynają mieć mniej dzieci. Włochy i Niemcy będą miały relację pracujący do niepracującego 1:1. Hiszpania, Rumunia i Polska 1,5:1. Wielka Brytania, Francja i Węgry 1,5 do 2:1. W tej sytuacji państwa OBWE będą zmuszone otworzyć się na import emigracji spoza regionu- Afryki, saharyjskiej Afryki, Bliskiego Wschodu, Wschodniej Azji. Może to spowodować, że około 10-20% populacji będzie populacją napływową.

Jeśli Europa nie przyjmie emigracji z ekspandujących populacyjnie regionów świata wpłynie to negatywnie na ekonomię. Europa będzie musiała podnieść wiek emerytalny obywateli, zwiększyć produktywność i ilość dzieci na rodzinę, oraz otworzyć się na emigrację aby uniknąć demograficznej implozji. Nawet Arabskie społeczeństwa stoją przed podobnym problemem, tyle że jest on oddalony o kilka dekad. Chiny podobnie będą miały potężny problem demograficzny związany z polityką jednego dziecka na rodzinę, co obciąży system i zatrzyma rozwój.

W Rosji od czasów upadku komunizmu 1991-2008 populacja zmniejszyła się o 6 milionów. Na każde urodzone dziecko przypada 3 nienarodzonych z różnych powodów. Rosja ma potężny kryzys w sferze zdrowia obywateli w wieku produkcyjnym. Średni poziom życia wynosi niewiele poniżej poziomów odnotowanych 50 lat temu. Problem ten jest skoncentrowany głównie w pracującej grupie wiekowej. Choroby związane z sercem są w grupie mężczyzn o 100% wyższe niż 40 lat temu a w grupie kobiet 50% wyższe. Przewiduje się, że poziom żołnierzy w rosyjskiej armii pomiędzy latami 2000-2020 będzie o połowę mniejszy. (tu na marginesie należy zauważyć że jest to okres, w którym USA i Wielka Brytania planują szeroko zakrojoną Wojnę.) Średnia gęstość zaludnienia jest obecnie bardzo niska (podobna do Mongolii), w związku z tym wielu demografów zastanawia się jak przy takich danych suwerenność i integralność kraju może być utrzymana. Z tego powodu Rosja wprowadzi nowa doktrynę wojenną polegającą na obniżeniu poziomu dla którego pociski nuklearne mogą być użyte. Przy nawet małych konfliktach mogą być zmuszeni do ich użycia.

Richard Jackson stwierdził, że globalne starzenie się społeczeństwa zmieni obraz geopolityczny świata. W 2020 wiele z rozwijających się krajów będzie miało następujące problemy:
Ekonomiczna stagnacja, fiskalne kryzysy, ciecia w sferach związanych z emeryturami, służbie zdrowia. Zaostrzy się walka polityczna pomiędzy grupami społecznymi pracującymi i nie pracującymi. Chiny prawdopodobnie niedługo padną ofiara fali demograficznej, z którą mogą sobie nie poradzić. W krajach Arabskich będzie duży przyrost naturalny. Wielu młodych ludzi około 2020 roku będzie wchodzić na rynki pracy i rządy mogą mieć duże problemy aby poradzić sobie z ich aspiracjami.

Do 2030-50 Ameryka pozostanie najmłodszym, najwolniej starzejącym się społeczeństwem na świecie. W USA wzrost osób w sferze emerytalnej może wynieść 20-30% całej populacji, natomiast w Japonii osiągnie poziom 39%. W północnej Europie będziemy widzieć stagnację w południowej spadek populacji. Istotnym problemem będzie brak rąk do pracy, wzrost kosztów służby zdrowia, wzrost długości życia. Przełoży się to bezpośrednio na wzrost obciążeń podatkowych. Średnio w bogatych krajach poziom obciążenia może wynieść +10% GDP.

Obecnie prawie żadnego z krajów na to nie stać, ponieważ i tak balansują one na granicy wydolności budżetowej. Politycznie prowadzi to najczęściej do dwóch dróg -kanibalizacji budżetu lub wzrostu zadłużenia. Prawdopodobnie żadne partie nie zdecydują się na cięcia, stojąc przed wizją utraty elektoratu.

GDP będzie spadać ponieważ jest one równe wzrostowi zatrudnienia, wypracowanych roboczogodzin i wzrostowi produkcji. Więc w Europie będziemy mieć w najlepszej sytuacji stagnację. Francja, Wielka Brytania będą miały stagnację natomiast Włochy i Niemcy drastyczny spadek. Jest mało prawdopodobnym, że spadek poziomu zatrudnienia i spadek GDP będzie zastąpiony wzrostem produkcji. Produktywność spada wraz z wiekiem, szczególnie w warunkach raptownych zmian ekonomicznych i technologicznych oraz konsumowane są oszczędności/kapitał (starszym ludziom jest trudniej się dostosować). Poziom europejskiego GDP w światowym GDP będzie znacząco spadać. USA w długiej perspektywie do 2050 ze względu na swoja pozycje demograficzną będzie w najlepszej sytuacji na świecie, pod względem produktywności.

Steven W. Mosher powiedział, że Japonia na początku lat 90 rozbiła się o ścianę populacyjną co doprowadziło do stagnacji. Od lat 60-70 typowa rodzina miała dwójkę dzieci. Japonia obecnie jest w depopulacyjnym kryzysie. Społeczny ruch dobrowolnego nie posiadania dzieci ma większy impakt na całą populację niż przymusowa polityka jednego dziecka w Chinach. Starzenie się społeczeństwa zmusiło państwo do ciecia emerytur i podniesienia wieku emerytalnego o 5 lat do 65 roku życia. Pytanie jakie stoi przed Japonią to w jaki sposób przy stagnacji gospodarczej i negatywnym wzroście populacji, zawyżonej produktywności jest w stanie spłacić własne zadłużenie wynoszące co roku 200% GDP. Obecnie Japonia skupiła się na limitowanej emigracji, budowie autonomicznych robotów i zachęcaniu ludzi do pracy po przekroczeniu wieku emerytalnego oraz zachęceniem kobiet, które siedzą w domach do pracy co z pewnością dalej obniży poziom populacji.

W zachodnim świecie obecny system socjalistycznej opieki nad wszystkimi powoduje, że nikt nie chce i nie musi dorastać. Nie musi mieć dzieci, które pomogą w podeszłym wieku, ponieważ państwo i tak udziela pomocy. Młodzi ludzie są tak wysoko opodatkowani pod te benefity, że nie opłaca im się posiadać dzieci, o które państwo może nawet zabiegać. Korzystanie z benefitów jest często możliwe dopóty dopóki obywatel nie zakłada rodziny. Sposobem na bycie w dobrej kondycji finansowej staje się unikanie zakładania rodziny lub inne formy bezproduktywności/ życia z pomocy socjalnej. W ten sposób najmniej sprawni biologicznie, nie zakładający rodzin, są postawieni w najlepszej ekonomicznie sytuacji.

Jednym z pierwszych eksperymentów populacyjnych jakie przeprowadziło USA była polityka rodziny z dwójką dzieci w Korei Południowej i w Tajwanie. W 1961 państwa te narzuciły taki program stabilizacji populacji. Osoby pracujące w sektorze państwowym, które posiadały więcej niż dwójkę dzieci mieli blokowaną drogę dalszej kariery. Dzieci powyżej drugiego nie były objęte ochrona medyczną i darmową edukacją. Pary, które zgodziły się na sterylizację miały dany w pierwszym rzędzie dostęp do publicznych mieszkań. W połowie lat 90-tych gdy rząd zaczął zastanawiać się nad słusznością takiej polityki poziom dzieci na rodzinę spadł do 1,7. Społeczeństwo zaczęło się starzeć co stworzyło braki rąk do pracy. Wprowadziło to również fenomen wybiórczej aborcji ze względu na płeć dziecka. Ponieważ bardziej pożądanymi dziećmi byli chłopcy wiele dziewczynek zostało poddanych aborcji. Dziś w Korei Południowej stosunek pracujących do niepracujących wynosi 1,2:1.

Obecne programy promujące większe rodziny np w Niemczech są nieskuteczne. Opierają się bowiem na dopłatach do dzieci. Wcześniej jednak ludzie obciążeni są taką ilością podatków, że pozostaje bardzo niewiele pieniędzy aby przeznaczyć je na dzieci, oszczędzanie i budowanie indywidualnego poczucia bezpieczeństwa. Co więcej indywidualne działania, są źle widziane przez państwa co zmusza ludzi do opierania się o system państwowy, tworząc sytuację dysfunkcjonalnej zależności. Dla rozwiązania obecnego kryzysu w Europie Steven W. Mosher proponuje zmniejszanie obciążeń podatkowych od każdego kolejnego dziecka w rodzinie (około 20-30% od każdego kolejnego dziecka).

Interesująca mapa liczby ludności świata. Im większe wybrzuszenie tym większa populacja.


Podczas panelu padło również pytanie o Teda Turnera, który na spotkaniu ONZ Zmian Klimatu w Cancoon w Meksyku sugerował, że potrzebujemy polityki 1 dziecka na całym świecie i abyśmy adoptowali to co Chińczycy zrobili u siebie. Podobnie ONZ proponuje implementację takiej polityki na całym świecie ze względu na zbyt wysoki poziom populacji. Czy taka polityka w kontekście zapaści populacyjnej na świecie jest zasadna?

Nicholas Ehrenstadt odpowiedział, że tego typu polityka zakorzeniła się głęboko w ONZ-cie i instytucjach międzynarodowych oraz narodowych systemach politycznych. Wiemy jednak, że prowadzi do wielu niezamierzonych reperkusji. Tu przykładem są Chiny gdzie obecnie brakuje około 30 mil kobiet ze względu na aborcje dziewczynek. W samym środowisku demografów w Chinach, otwarcie postuluje się zarzucenie tego programu. Podobnie polityka promocji bezdzietności, i metod z nią związanych w Europie i Azji doprowadziła do podobnych rezultatów. Dziś w Hong Kongu mamy 1 dziecko na 1 kobietę. Poziomy te są nawet niższe we Włoszech. Około 30% kobiet w niemieckojęzycznej części Europy dochodzi do końca swoich reprodukcyjnych lat bezdzietnie. Tego typu polityka nie wiąże się na pewno z ekonomicznym sukcesem czy produktywnością…wręcz przeciwnie.

Richard Jackson wypowiedział się, że tego typu polityka nie jest tylko niepokojąca z wielu względów ale również ze względu na arytmetykę. Obecnie bogaty świat zachodni powinien się przede wszystkim skupić na tym jak podnieść poziom ilości dzieci w rodzinie a nie jak go jeszcze obniżyć. Bez względu na działania polityczne populacja sama się ustabilizuje około 2050 roku więc pomoc państwa w tym zakresie jest zbędna.

Steven W. Mosher powiedział, że nie tak dawno szef polityki ds. populacji w ONZ sugerował nałożenie polityki jednego dziecka na cały świat. Polityki, którą ONZ sam promował i za którą płacił w Chinach. Chiny obecnie będą miały duży problem aby stwierdzić publicznie, że ta polityka była błędna mimo, że jej konsekwencje są tragiczne dla kraju. Drugą sprawą jest fakt, że osoby w administracji rządowej partycypują w zyskach z kar nałożonych na społeczeństwo łamiące politykę jednego dziecka. Możliwe, że zrobią to stopniowo wycofując się powoli z programu.

Istnieje również polityka Ekologiczna stawiająca człowieka w kontrze do środowiska. Mówi o tym, że człowiek jest zagrożeniem dla środowiska. W edukacji powinniśmy podkreślać wartość zasobów ludzkich i tego, że w rzeczywistości zagrożeniem dla środowiska jest bieda, która zmusza ludzi do ścinania drzew itd. Nowoczesna bogata społeczność nie jest zagrożeniem dla środowiska ponieważ stać ją na jego ochronę.
Jeśli spojrzymy na dzieci to jest wykazane, że życie każdego człowieka w społeczeństwie zawsze kończy się zyskiem dla państwa i systemu ekonomicznego. Zakańczanie życia dzieci pozbawia państwo jak i całe społeczeństwo partycypacji w małych fortunach jakie każdy człowiek wypracowuje w ciągu swojego życia.

Podsumowując panel dyskusyjny OSCE rysuje się przed nami kryzys ale nie taki jakim straszą nas ekolodzy czy elity tego świata. Nie istnieje obecnie żaden realny problem z eksplodującą populacją. Obraz jest dokładnie odwrotny. Populacja jest w fazie zapaści, pociągając za sobą konsekwencje ekonomiczne, polityczne i społeczne, o których politycy śnią w koszmarach. Stoimy obecnie przed prawdziwym problemem implozji społeczeństwa świata zachodniego.


Załączamy również opracowanie RAND Corporation na temat kryzysu demograficznego w Europie.
To co jest najtragiczniejsze w tym raporcie to, to że nawet RAND nie potrafi wskazać rozwiązania problemu. Przyznają jednak, że klinem w całej sprawie jest niechęć rządów socjalistycznych do pozbycia się kontroli nad obywatelami i odwrócenia się od ideałów równości, antykoncepcji itd.
Wedłóg RANDU populacja świata zachodniego nie będzie podtrzymana, nawet przy założeniach emigracyjnych. LINK

Link do opracowań Richarda Jacksona na stronach CSIS: LINK

Linki do obecnych programów depopulacji:
Indie-sterylizacja za samochód.
Handel ciałami poddanymi eutanazji w Belgii.
Eutanazja rollercoaster.


Czytaj dalej: NSSM 200. Plan kontroli populacji.
Czytaj dalej: Miliarderzy biorą populację na celownik.
Czytaj dalej: Ted Turner wzywa do wdrożenia polityki jednego dziecka na całym świecie.
Czytaj dalej: Przymusowa aborcja w Chinach sponsorowana przez USA i ONZ.
Czytaj dalej: Eutanazja: "Karta końca życia" rusza w Anglii.
Czytaj dalej: Instrumenty pochodne śmierci.
Oglądaj dalej: Film: Ecoscience - plan globalnej eksterminacji ujawniony.


http://www.prisonplanet.pl/polityka/implikacje_zmian,p221081996

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 lip 2011, 11:06 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Sterylizacje i aborcje sprawią, że będzie ich mniej

Sterylizacje za broń lub pieniądze, przymusowe aborcje, usuwanie żeńskich płodów po badaniu USG i... poprawienie jakości emitowanych nocą programów telewizyjnych. Przeczytaj, jak Chiny i Indie próbują sobie radzić z przeludnieniem.

Kilka dni temu, w indyjskim stanie Radżastan, ogłoszono początek nietypowej loterii. W konkursie, którego finał odbędzie się 30 września br., można wygrać kilka cennych nagród, m.in. samochód Tata Nano, motocykle i sprzęt AGD. Niestety, loteria nie jest przeznaczona dla wszystkich. Darmowe losy rozdawana są bowiem tylko... wysterylizowanym.

- Chcemy w ten sposób promować sterylizację - powiedział dziennikarzowi agencji Associated Press Pratap Singh Dutter, zastępca naczelnego lekarza Jhunjhunu. - Obawiamy się, że możemy nie zrealizować naszego celu 21 tys. sterylizacji rocznie, więc pojawił się taki pomysł. Mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach zachęcimy do sterylizacji przynajmniej 6 tys. osób - wyjaśnił lekarz.

Nietypowe metody

W Indiach, gdzie mieszka ok.1,1 miliarda ludzi, podobne zachęty do poddania się zabiegom sterylizacyjnym nie są niczym nietypowym. Podobnie jak w Chinach (1,3 miliarda ludzi), gdzie od ponad trzydziestu lat konsekwentnie realizowana jest polityka jednego dziecka. Jamie Cook, autor artykułu "Konsekwencje kontroli urodzin w Chinach", dotarł do statystyk, które mówią, że już w latach 80-tych podwiązywanie jajowodów, wazektomie i aborcje stanowiły 35 proc. wszystkich metod "zapobiegania" ciąży.
Obozy sterylizacyjne

Loteria i możliwość wygrania samochodu to nie jedyne sposoby na przekonanie mężczyzn do trwałego pozbawienia się płodności. Suzanne L. Cohen, w raporcie "Wazketomia i programy planowania rodziny w Azji i Ameryce Południowej", wymienia także festiwale i obozy sterylizacyjne, podczas których można poddać się zabiegowi w prowizorycznych klinikach. Takie akcje, organizowane także w Malezji, Indonezji i na Sri Lance, cieszyły się w przeszłości sporym powodzeniem. W latach 1970-1971 obóz "Ernakulam" odwiedziło 78 tys. mężczyzn, rok później w obozie "Gujarat" wazektomii poddało się 200 tys. osób.
Więcej na ten temat

Wazektomia za pieniądze

Cohen wspomina także o zachętach finansowych. Na początku lat 50. XX wieku za ubezpłodnienie płacono w Indiach niewiele - sumy te pokrywały właściwie tylko koszty podróży. Sytuacja zmieniła się po 1956 roku - wtedy za zgodę na zabieg można było otrzymać już połowę miesięcznych zarobków. Kilkanaście lat później przeprowadzono badania, które jasno pokazały, że za masowymi wazektomiami stoją często właśnie motywy finansowe.

"Zapytani mężczyźni odpowiadali całkiem szczerze, że poddają się wazektomii dla pieniędzy (ponad 40 proc. przypadków) . Jedni potrzebowali pieniędzy nagle - "na rower", "na pokrycie kosztów związanych z pogrzebem matki", "na podręczniki szkolne dla moich dzieci". Inni mówili wprost "nie mam stałego miejsca pracy i potrzebuję pieniędzy"".

Warto dodać, że w 83 proc. przypadków wynagrodzenie otrzymane po zabiegu były równe miesięcznemu wynagrodzeniu lub wyższe.

Sterylizują ubogich

Z raportu przygotowanego przez Cohen wynika, że kraje Azji prowadziły od lat 60-tych agresywną politykę skupiającą się na sterylizacji mężczyzn ubogich. Metody były tak projektowane, żeby wysterylizować wiele osób w bardzo krótkim czasie, co często miało wpływ na warunki w jakich dokonywano zabiegów . Często oferowano mężczyznom kwoty przekraczające ich miesięczne wynagrodzenie, nie prezentując innych metod zapobiegania ciąży. Była to "jedyna skuteczna" metoda dla określonej grupy społecznej.
Więcej na ten temat

Na kłopoty telewizja

Kwoty równe miesięcznym dochodom lepiej przekonują mężczyzn do zabiegu, niż np. wydawanie im pozwolenia na broń palną (o czym pisze Rhys Blakely w artykule "Ghulam Nabi Azad says late-night TV will help slow India's birth rate"), jednak nie wszyscy Hindusi uważają, że przyrost naturalny może ograniczyć wyłącznie sterylizacja.

Znany indyjski polityk, Ghulam Nabi Azad, dwa lat temu ogłosił, że najlepszym sposobem na ograniczenie przyrostu naturalnego jest... elektryfikacja wsi.

- Jeżeli elektryczność byłaby w każdej wiosce, to ludzie oglądaliby do późna telewizję i od razu kładliby się spać. Nie mieliby szans na płodzenie dzieci - powiedział, cytowany przez pracującą dla magazynu "The Times" Blakely, Azad. - Kiedy nie ma prądu nie ma nic innego do roboty - trzeba płodzić - ogłosił.

Podczas wystąpienia Azad zaapelował do właścicieli stacji telewizyjnych o to, by poprawili jakoś emitowanych programów tak, aby ludzie chętniej je oglądali. Przewidując reakcję publiczności na swoje słowa polityk dodał:

- Nie myślcie, że żartuję. Jestem całkowicie poważny. Telewizja ma wielki wpływ na ludzi. To jest dobre rozwiązanie... 80 proc. przyrostu naturalnego można w ten sposób powstrzymać - przekonywał Azad.

Ubezpłodnić narkomanów

Płatnych wazektomii nie przeprowadza się wyłącznie w Azji. Jesienią 2010 roku w Wielkiej Brytanii ubezpłodniono (za jego zgodą) 38-letniego mężczyznę uzależnionego od opiatów. John (do wiadomości publicznej podano tylko imię) otrzymał za zabieg 200 funtów.

Wazektomia Johna była jednym z zabiegów ufundowanych przez anonimowego brytyjskiego darczyńcę, który wspomaga w ten sposób działania fundacji założonej przez Amerykankę Barbarę Harris. Kobieta, która adoptowała dzieci narkomanów, od kilku lat próbuje przekonać opinię publiczną, że narkomani powinni być sterylizowani, ponieważ ich dzieci ponoszą zbyt duże koszty związane z uzależnieniem rodziców.

- Byłam już krytykowana, byłam pluta - powiedziała Caroline Davies, dziennikarce "The Guardian" Harris. - Ale zwykle mówię swoim krytykom, żeby sami adoptowali dzieci kobiet, które nie mają zamiaru zrezygnować ani z narkotyków, ani z kolejnych ciąż. To takie proste - podsumowała.

John, który jako pierwszy skorzystał z programu "Project Prevention", był zadowolony z zaoferowanej mu możliwości. Dziennikarce wyznał, że pieniądze przeznaczy na opłacenie czynszu i zakupy.

- Te pieniądze przekonały mnie. Wazektomia była czymś, o czym myślałem już od dawna i na co byłem już właściwie zdecydowany. Ale nie miałem jeszcze jak tego dokonać.

Wazektomie i sterylizacje kobiet nie są jedynymi sposobami na regulowanie przyrostu naturalnego. W Azji, w szczególności w Indiach i Chinach, ogromnym problemem są przymusowe aborcje i tzw. "sex-selective abortions", czyli aborcje przeprowadzane ze względu na płeć dziecka.
Więcej na ten temat

Skutki wybiórczej aborcji

Legalna aborcja pod przymusem

Według informacji, podanych przez CCN, w 2009 roku przeprowadzono w Chinach 13 mln aborcji. Część z nich była przymusowa, co potwierdzają informacje, które pojawiały się w zagranicznej prasie. Richard Spencer, autor artykułu "China woman in legal first over abortion case", opisał zabieg 20-letniej Jin Yani, która została zmuszona do aborcji w 9 miesiącu ciąży. Policjanci siłą zaprowadzili dziewczynę do kliniki aborcyjnej, ponieważ zaszła w ciążę 5 miesięcy przed ślubem, co w Chinach jest nielegalne. Mimo tego, że mąż kobiety zapłacił karę oraz dodatkowe pieniądze, jego żonie podano zastrzyk, który spowodował śmierć córki. W wyniku ciężkiego krwawienia i powikłań Jin spędziła w szpitalu 44 dni. Na koniec powiedziano jej, że nie będzie mogła już mieć dzieci.

Podobną historię opisał Warren Mass ("China Forces Abortion on Woman at 8 Months"). Cytowany przez dziennikarza Luo Yanquan powiedział, że jego "żonę, wijąca się i krzyczącą, zabrała grupa składająca się z koło dziesięciu ludzi 10 października 2010 roku. Potem żona spędziła trzy dni w klinice aborcyjnej, a następnie została przewieziona do szpitala, gdzie podano zastrzyk, który zabił dziecko".

Mimo tego, że rodzice walczą o sprawiedliwość, przypadki potwierdzonej aborcji pod przymusem są bardzo rzadkie. Z reguły nie każe się osób, które doprowadzą kobiety do klinik i tych, które przeprowadzają zabiegi.

Usuwają dzięki USG

Z aborcjami wiążą się także aborcje selektywne, bardzo popularne w krajach, gdzie synów ceni się bardziej niż córki - w Indiach, Chinach, Korei czy na Tajwanie. W Chinach rodzice wolą synów, ponieważ ci dziedziczą nazwisko, majątek i są gwarancją odprawiania rytuałów za zmarłych, ważnych w konfucjanizmie. W Indiach synowie sprowadzają do domu żony (a także ich spory posag) i mają obowiązek zajmowania się rodzicami do śmierci. W obu tych krajach dysproporcje między liczbą dziewczynek, a chłopców są coraz bardziej widoczne. Dla przykładu - w Indiach, w 1961 na tysiąc chłopców poniżej 7 r.ż., przypadało 976 dziewczynek. Dziś 914 (dane za Geetą Pandey).
Więcej na ten temat

Ocalałe i tak umrą

Podobnie sytuacja wygląda w Chinach, gdzie, według raportu przytaczanego przez Annę Portela w artykule "China Has 32 Million More Boys than Girls", w 2009 roku dysproporcja między mężczyznami, a kobietami poniżej 20 r.ż. wynosiła 32 mln (na korzyść mężczyzn). Jeffrey Hays, dziennikarz zajmujący się Chinami, uważa, że w grupie "zaginionych dziewczynek" znajdują się także żeńskie noworodki zabijane lub porzucane zaraz po urodzeniu, a także starsze dziewczynki, które zostały zaniedbane (zagłodzone lub nieleczone) i zmarły.

Hays, w artykule "Chiny wolą chłopców" sugeruje, że ocalałe dziewczynki są gorzej traktowane, niż ich bracia. Tezę tą potwierdzają badania, które wykazały, że dziewczynki umierają 12 proc. częściej niż chłopcy (przed ukończeniem 5 r.ż.), a na wsiach śmiertelność dziewczynek jest o 27 proc. większa. Demograf komentujący tą sytuację powiedział "Washington Post":

- Jeżeli choruje chłopiec, rodzina natychmiast wzywa lekarza. Jeżeli dziewczynka - nie robi się nic.

O tym, jak cenni są dla rodzin chłopcy, można przekonać się, pytając o imiona... dziewczynek. W Chinach bardzo popularne są bowiem imiona "Lai-di"("prosimy o chłopca"), Ziao-di ("sprowadź brata"), Yanan ("niech drugie będzie synem") i Pandi ("czekamy na chłopca").

Czego boją się mieszkańcy krajów stosujących tak radykalne metody kontroli przyrostu naturalnego? Warto przyjrzeć się liczbom. W Polsce gęstość zaludnienia na kilometr kwadratowy wynosi ok. 120 osób. W Indiach już 342, a w Chinach - 630 i stale rośnie. Niekontrolowany przyrost mógłby spowodować, że dla części ludzi mogłoby zabraknąć miejsca.

Katarzyna Pruszkowska

Podczas pisania korzystałam z następujących artykułów:

Jamie Cook "Population Control and Consequences in China"

Rhys Blakely "Ghulam Nabi Azad says late-night TV will help slow India's birth rate"

Caroline Davies "First L200 vasectomy 'bribe' paid to British drug addict"

Suzanne L. Cohen "Vasectomy and National Family Planning Programs in Asia and Latin America"

Richard Spencer "China woman in legal first over abortion case"

Jim Yardley "Today's Face of Abortion in China Is a Young, Unmarried Woman"

Warren Mass "China Forces Abortion on Woman at 8 Months"

Geeta Pandey "India's unwanted girls"

Anna Portela "China Has 32 Million More Boys than Girls"

Jeffrey Hays "Preference for boys in china"


http://facet.interia.pl/obyczaje/nauka/news/drastyczna-walka-z-przeludnieniem,1665550,4822,2

phpBB [video]

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2011, 15:41 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 cze 2011, 13:36
Posty: 18
Płeć: kobieta
Powiem szczerze i jest to tylko moje osobiste zdanie.

Ja jestem za legalizacją aborcji, bo jak wiadomo, jest nas już 7 miliardów. Wiele kobiet zachodzi w ciąże np. podczas gwałtu i po prostu nie chce takiego dziecka, lub też jest to dziecko nie z gwałtu, ale z poważnymi zaburzeniami np. głębokie porażenie mózgowe (gdzie widomo, że dziecko bez wózka i opieki 24/7 sobie nie poradzi), lub też, kiedy matka ma mniej niż 18 lat. W takich wypadkach aborcja powinna być możliwa i dopuszczalna, ale nigdy, PRZENIGDY aborcja nie powinna być narzucana przez innych, tym bardziej wykonywana w taki sposób :!: To gorsze niż ludobójstwa za II wojny światowej! Oni to zamiast jakiś czipów i *ocenzored* wie jakich badziewi na początek zalegalizowali by aborcje w krajach, gdzie nie jest zalegalizowana. Jak znam życie, to nie wyrobili by się z zabiegami...
Wiele młodych kobiet, wręcz nastolatek zalicza "wpadkę". One nie są przygotowane na to i często nie mają wyboru. Bidul, lub aborcja.
Jak myślicie, co jest dla tego dziecka bardziej humanitarne?

Równie dobrze zamiast ograniczać populację po przez aborcje itp. mogli by ograniczać ją poprzez "eutanazję" osób starszych np. po 80 roku życia. Też by pomogło, czemu nie? Osoby starsze nie mogą się już reprodukować (rozmnażać) i właściwie tylko ssą kasę po przez emerytury i zasiłki, a z dziecka urośnie zdrowy i zdolny do utrzymywania państwa robol. no czemu nie? Bo bachora łatwiej zabić i pozwalają na to przepisy (tj. aborcja zalegalizowana w danym kraju) niż starucha, który może mieć kałacha w szafie i wtedy jest to morderstwo. W przypadku nr1- nie.


To takie jest moje stanowisko, może kontrowersyjne, ale jakieś kompromisy muszą być.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2011, 16:17 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Sohana właśnie wpadłaś w pułapkę rozwiązywania problemów (problem-reakcja-rozwiązanie), tego właśnie oni chcą abyś zajmowała się skutkami, a nie przyczynami tego chorego stanu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2011, 7:40 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 cze 2011, 13:36
Posty: 18
Płeć: kobieta
squam pisze:
Sohana właśnie wpadłaś w pułapkę rozwiązywania problemów (problem-reakcja-rozwiązanie), tego właśnie oni chcą abyś zajmowała się skutkami, a nie przyczynami tego chorego stanu.


No to zastanówmy się, co jest tego przyczyną. Jest to nadmierny rozrost cywilizacji, a co jest tego przyczyną? Nadmierna ilość urodzonych dzieci, a co jest tego przyczyna? W wypadku osób młodych (13-21) niewiedza o środkach antykoncepcji i zagrożenia/odpowiedzialność podczas ciąży i po porodzie. Osoby starsze, doinformowane same decydują ile dzieci chcą mieć. Więc co z tym zrobić? Może dawać darmowe prezerwatywy i porządnie nauczać o seksie? WDŻWR w gimnazjach nie jest przedmiotem obowiązkowym, a być powinien i to bardziej niż wszystkie inne.

Poza tym wspomnę, że społeczeństwo ameryki i europy się starzeje, tylko nieliczne kraje mają dodatni przyrost naturalny. Tutaj nawet nie potrzeba czipów ani masowych sterylizacji, wystarczy utrudnić możliwość zdobycia mieszkania (skasowanie "rodziny na swoim") i zabranie miejsc w żłobkach/przedszkolach. Już są tego efekty, wcale nie trzeba drastycznych metod!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2011, 10:57 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Sohana pisze:
No to zastanówmy się, co jest tego przyczyną. Jest to nadmierny rozrost cywilizacji, a co jest tego przyczyną? Nadmierna ilość urodzonych dzieci, a co jest tego przyczyna?


A skąd ta pewność u ciebie?
Spróbuj to udowodnić, że jest nadmierny wzrost cywilizacji. Wiesz to z propagandowych mediów, czy na podstawie samodzielnej analizy? Nie interesują mnie tutaj informacje z (nie) naszych mediów poparte tytułami skorumpowanych naukowców .

A jeśli jest to naturalne zjawisko przed ewentualną zagładą, aby później kilka procent ocalałej populacji mogło odbudować cywilizacje?

A jeśli za kilka pokoleń nastąpi taka zmiana genetyki u człowieka na skutek jego działania, że jedynym ocalałym człowiekiem będą nieskażone plemiona w dżungli i one będą musiały rozpocząć odbudowę cywilizacji?

Problemem nie jest nadmierna populacja lecz USA, gdzie 300ml ludności pochłania 2/3 zasobów energetycznych całej ziemi. To jest właśnie tą kulą u nogi dzisiejszej cywilizacji i tu trzeba szukać najważniejszych zmian.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2011, 11:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Sohana
Cytuj:
Jest to nadmierny rozrost cywilizacji
(...)
Nadmierna ilość urodzonych dzieci



Niema nadmiernego wzrostu cywiliazacji i nadmiernej ilości urodzonych dzieci.To te świry z Klub Rzymskiego, Grupy Bilderberg,Komisji Trójstronnej, które nagromadziły a właściwie nakradły 90% bogactw tego świata rozpowszechniły pogląd że świat jest przeludniony.Sama Australia jest w stanie pomieścić kilka miliardów ludzi.

Głód na swiecie nie panuje dlatego że jest za dużo ludzi ale dlatego że brak ludziom środków do wytworzenia pożywienia a dlaczego im brakuje bo ich gospodarki zostaly celowo zniszczone przez zachodnie elity.Ich kraje celowo zniszczono po to żeby tylko importowały i nic nie produkowały, to się nazywa neokolonializm.

Ale zgadzam się że niektórych przypadkach aborcja jest wskazana.Gdy kobieta niema kasy lub jest ofiarą gwałtu lub jest ćpunem to można dziecko usunąć.Dziecko ma dać przyjemność a nie udręke.Jeśli matka będzie się czuła źle z dzieckiem a dziecko z matką to lepiej żeby dziecka nie było.


Neokolonializm
Cytuj:
Neokolonializm – to utrzymywanie związków oraz zależności gospodarczych i politycznych przez mocarstwo w stosunku do kolonii, które ogłosiły niepodległość.

Pojęcie często używane przez grupy lewicowe do scharakteryzowania polityki niektórych państw wobec swoich byłych kolonii. W szczególności odnosi się ono do polityki państw bogatej północy (USA, Unia Europejska) wobec biednego południa - państw afrykańskich, czy państw Ameryki Południowej, jaka zaistniała po zakończeniu drugiej wojny światowej; niektóre kraje celowo są wpędzane w pułapkę zadłużenia, stają się śmietnikami starych i niebezpiecznych technologii, traktowane są jako baza surowcowa. Irak czy Czeczenia (ropa naftowa), lub RPA (diamenty) to przykłady krajów, których zasoby lub położenie geograficzne staje się przekleństwem poprzez bezwzględną eksploatację - nie mogą być pozostawione "same sobie", a kraje bogate zamiast "demokracji" popierają dyktatury, reżimy wojskowe, wojny domowe, marionetkowe rządy itp.


http://pl.wikipedia.org/wiki/Neokolonializm

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2011, 15:45 
Aborcja nigdy nie jest rozwiązaniem.



Na górę
   
 
 
Post: 18 lip 2011, 10:40 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2010, 16:58
Posty: 373
Płeć: mężczyzna
Krutka publikacja jako suplement do tematu

http://www.relay-of-life.org/pl/chapter.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 wrz 2011, 17:05 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
ONZ – kogo reprezentujesz?
21 Wrzesień 2011

Obrazek

UNO – You represent whom?
[url]http://english.pravda.ru/world/americas/20-09-2011/119096-uno_represent-0/
[/url]

Timothy Bancroft-Hinchey – 20.09.2011 tłumaczenie Ola Gordon

Organizacja Narodów Zjednoczonych nie jest ani Zjednoczona, ani nie jest Organizacją, a raczej klubem handlującym interesami, a które Narody ma rzekomo reprezentować? Czy ktoś na nią głosował? Dlatego mówienie jednym tchem o ONZ i demokracji jest absurdalne.

W rzeczywistości, mówienie o „demokracji” w ogóle jest równie absurdalne, jak zabawne, ponieważ jedynym prawdziwie demokratycznym systemem rządów jest libijska Jamahiriya, wymyślona i zrealizowana przez Muammara Kadafiego, systemem opartym na rządzeniu się społeczności zwanych Radami Ludowymi, które decydują, kto powinien być ich liderem, opracowują plany dla członków społeczności i wnioskują o potrzebne im finansowanie i urządzenia, a rolą rządu centralnego jest dystrybucja bogactwa i służenie interesom narodu.

Wkracza ONZ, mówi o „demokracji”. Jakiej „demokracji”? Czy ktoś głosował za ONZ? Następnie, jakie prawo ma garstka członków zasiadająca w jej Radzie Bezpieczeństwa w realizacji polityki, która może mieć bezpośredni wpływ na nasze życie? I jak „demokratyczni” są członkowie państw popierających realizowaną przez nich politykę – politykę, która w coraz większym stopniu stempluje kolonialne przygody NATO?

Przyjrzyjmy się na przykład Brytanii Davida Camerona. Jest to człowiek wybrany przez mniejszość swojego społeczeństwa, więc dlaczego reprezentuje naród? Czy wybrał go lejberzystowski elektorat? Czy wybrał go Plaid Cymru? Czy wybrali go Liberalni Demokraci? A ile osób głosowało na wicepremiera, Nicholasa Clegga? Więc dlaczego jest wicepremierem? Dlaczego brytyjską politykę zagraniczną częściowo kontroluje NATO? Czy ktoś głosował za NATO? Czy ktoś w Brytanii głosował za jej polityką finansową, częściowo kontrolowaną przez Unię Europejską?

Czy NATOwscy David Cameron, Nicolas Sarkozy i Barak Obama słyszeli ofertę rządu libijskiej Jamahiriya, żeby zorganizować wolne i uczciwe wybory? Nie, oni odmówili. I co będzie w przyszłości? Obserwujmy sytuację, gdyż podejmowane są próby odesłania Jamahiriya na ławkę i wyeliminowania jej z przyszłych wyborów.

Prawda jest taka, że większość Libijczyków jest przeciwko prowadzonej przez NATO wojnie, większość Libijczyków gardzi członkami TNC i uważa ich za terrorystów, element dopustu bożego na listach antyterrorystów, i większość Libijczyków popiera rząd Jamahiriya.

Więc jakie prawo ma ONZ, żeby rozpoczynać mianowanie grup wsparcia? Gdzie była ONZ, kiedy ten męt terrorystyczny zaczął podpalać budynki i ścinać głowy ludziom na ulicy, łupić budynki rządowe i prywatne i siać spustoszenie? Gdzie była ONZ, żeby bronić Muammara Kadafiego, człowieka którego zamierzali odznaczyć nagrodą humanitarną, przed tymi demonicznymi hordami rasistów?

Czy wtedy ONZ przyznała się, że wspiera terrorystów i rasistów? W takim razie organizacja ta nie reprezentuje mojej idei Organizacji Narodów Zjednoczonych, nie reprezentuje ideałów zawartych w swojej własnej Karcie, i nie reprezentuje forum, które ma prawo bronić i przestrzegać prawa międzynarodowego.

Jest zupełnie jasne, że w kwestii Libii nie chodzi o demokrację i ochronę ludności cywilnej – NATO, mimo wszystko, dokonuje masakry po masakrze, i nawet już nie stara się przepraszać. Po prostu wzrusza ramionami jak bezduszna, zimnokrwista, przestępcza klika morderców, i taką jest.

Tu chodzi o zniszczenie Unii Afrykańskiej, tu chodzi o zniszczenie afrykańskich instytucji i oddanie ich ponownie w ręce byłych potęg kolonialnych, sparaliżowanie afrykańskich narodów jeszcze raz spłatami z ogromnymi odsetkami, tu chodzi o wywiezienie afrykańskich zasobów za darmo, z pomocą i z udziałem ONZ, z pomocą i z udziałem samych afrykańskich przywódców, którzy patrzą na to z rękami w kieszeniach, z pomocą i z udziałem tych, którzy uznają i popierają to, co można tylko nazwać organizacją terrorystyczną.

To nie jest mój świat, to nie jest moja społeczność międzynarodowa, to nie jest moja ONZ, nie potrafiła reprezentować moich pragnień, nie potrafiła reprezentować pragnień w sercach i umysłach społeczności światowej, i jako taka nie istnieje jako coś warte szacunku, jest to klub handlujący interesami tych, których nie wybrano, i dlatego nie ma prawa frymarczyć pośród swoich członków światowymi zasobami.

Nadszedł czas na nową społeczność światową, nadszedł czas na nowe podejście, nadszedł czas na to, żeby prawo dotyczyło wszystkich jednakowo, nadszedł czas, żeby pociągnąć do odpowiedzialności za ich czyny garść przywódców politycznych 7-mld populacji świata. To nie jest ich świat, on jest nasz!

P.S.: Pomysł, że Muammar Kadafi powinien przestać walczyć jest tak samo zabawny, jakby nakazać właścicielowi domu wręczyć klucze intruzowi, który się włamał, zgwałcił mu żonę i zabił jego dzieci. W tej sytuacji walczysz i zadajesz tyle strat, ile możesz. Oczywiście, jeśli jesteś Mężczyzną!


[url]http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/09/21/onz-–-kogo-reprezentujesz/#more-13559[/url]

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lip 2013, 9:32 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Eutanazja chorych dzieci w Holandii i Belgii staje się faktem

Wciskający się z wszystkich stron postęp na skutek zmasowanej propagandy medialnej jawi nam się jako coś dobrego. Jak jednak zinterpretować takie jaskółki postępu, które objawiają się ustawą zezwalająca na zabijanie dzieci, które urodziły się kalekami?

W starożytnej Sparcie dzieci chore, które nie rokowały, aby być dobrym obywatelem tego państwa po prostu zrzucano ze skał. Przez jakiś czas zwyczaj ten szokował Europejczyków, ale potem pojawił się Adolf Hitler i znowu powrócono do praktyk polegających na zabijaniu chorych i kalekich, jako niepotrzebnych zdrowemu społeczeństwu. Wszystko wskazuje na to, że nasza cywilizacja znowu powraca do takich barbarzyńskich praktyk.

Stowarzyszenie lekarzy holenderskich uprawniło swoich kolegów, aby zakańczać życie dzieci urodzonych kalekami. Ustawa, która wejdzie w życie w 2014 r., według szacunków będzie powodowała śmierć około 300 dzieci rocznie. Ta sama ustawa czeka na uchwalenie w Belgii gdzie oczekuje się po prostu poszerzenie obecnego prawa o eutanazji na dzieci.

Wszystkie dotychczasowe zasady leczenia chorych i niepełnosprawnych pod pozorem zapewnienia im godnego życia bez bólu, okazują się być pustymi słowami. "Lekarze" ci nie będzie już zmuszeni do leczenia takich przypadków, a wręcz przeciwnie - będą je zabierać, nawet bez zgody osób bezpośrednio zainteresowanych, czyli na przykład rodziców. Dr Eduard Verhagen, rzekomo pediatra z miejscowości Groningen stwierdził tylko, że jest to błąd, aby mały człowiek cierpiał. Według niego ludzkim odruchem jest zabić takie dziecko, "bo śmierć dziecka ugasi nasz ból na jego widok ."

Przez wieki medycyna doczekała się pewnych uniwersalnych zasad takich jak primum non nocere, czyli przede wszystkim nie szkodzić. Jednak dzisiaj jest już odwrotnie, a ci, którzy są chorzy i cierpią są ciężarem dla społeczeństwa i muszą zakończyć swoje życie, rzekomo dla jego "dobra". W rzeczywistości jednak mordowanie chorych to wyraz upadku cywilizacji, nawet jeśli pozornie wygląda to na przeciwdziałanie bankructwu słuzby zdrowia.

Trudno nie odnieść wrażenia, że to, co praktykowali niemieccy socjaliści w latach czterdziestych ubiegłego wieku było tylko preludium do zezwierzęcenia ludzkości. Gdy czyta się o takich pomysłach jak usankcjonowane zabijanie dzieci, aby nie cierpiało można odnieść wrażenie, że system, w którym żyjemy to nowa III Rzesza a dzieła Hitlera i ideologia nazistowska jest surowo zabroniona, bo rozsądny człowiek zauważyłby zbyt wiele podobieństw, jakie cechują systemy polityczne takie jak ten rzekomo barbarzyński czasy sprzed 70 lat i obecny postępowy socjalistyczny neo-nazizm, w którym już nawet nie trzeba specjalnych obozów zagłady, aby eksterminować niepotrzebną część ludzkości, wystarczą do tego szpitale...






Źródło:
http://3rm.info/37162-niderlandy-i-belgiya-vvodyat-evtanaziyu-mladencev.html

http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/eutanazja-chorych-dzieci-w-holandii-belgii-staje-sie-faktem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lut 2016, 18:01 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
ONZ „przypadkowo” zrzuciła pomoc terrorystom z ISIS zamiast oblężonym cywilom

Pomoc w ramach Światowego Programu Żywnościowego trafiła nie do ludności cywilnej oblężonego przez islamistów Dajr az-Zaur, ale do terrorystów Państwa Islamskiego.

Łącznie w ręce terrorystów dostało się najprawdopodobniej 21 ton pomocy humanitarnej. – Samoloty zrzucały pomoc wysłaną przez ONZ na terytoria kontrolowane przez Daesh (ISIS). Tylko dwa kontenery wylądowały na terenach, gdzie rozlokowana została syryjska armia – dowiedziała się rosyjska agencja informacyjna RIA Novosti.

Jak twierdzi jej anonimowy informator, kontenery trafiły w ręce syryjskiej armii tylko dlatego, że zawiódł system spadochronowy.

W mieście oblężonym przez islamistów żyje około 200 tys. osób. Brakuje tam wszystkiego, w szczególności zaś wody. Nie ma też elektryczności.

Źródło: GlobalResearch
Autor: Julia Nowicka
http://prawy.pl/27437-onz-przypadkowo-z ... ym-cywilom


21ton "pomocy humanitarnej",no ja pie.dole...jak to całe ONZ potrafiło zawsze trafnie pomagać.
Co to wogóle jest to całe omyłkowe OenZet??

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group