Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 sie 2020, 21:16

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 lut 2016, 10:57 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Dziękuję tigeroo9 za zamieszczony materiał, który potwierdza to co wcześniej napisałem o tranie i jego rzekomym źródle cennych kwasów tłuszczowych.
moim zdaniem jedynym sensownym źródłem NNKT są oleje z roślin oleistych odpowiednio skomponowane we właściwych proporcjach.
Tran jest jedynie źródłem dodatkowych toksyn i utlenionych kwasów tłuszczowych, które nie tylko nie leczą ale dodatkowo zanieczyszczają organizm.

Mogę wreszcie napisać coś o prasach do tłoczenia oleju. Jestem już po testach i mogę wypowiedzieć się na temat kilku różnych pras.
Prasa chińska YODA, Oleum i inne marki oferujące ten produkt lub nieco tylko zmodyfikowany. NIE POLECAM.
Prasa owszem tłoczy olej ale jej sprawność w porównaniu z innymi jest dość niska. Jest też taki problem, że prasa ta nie wytrzymuje np tłoczenia wiesiołka i ostropestu. Po krótkim czasie zatrzymuje się i trzeba rozbierać, wyjmować ślimak aby usunąć powstały na końcu ślimaka pierścień z wytłoków. Pierścień ten blokuje ślimak i urządzenie zatrzymuje się. Czasem tak się zakleszczyło, że musiałem obudowę ślimaka blokować imadłem,a anstępnie za pomocą klucza wykręcić ślimak. Maszyna jest po prostu zbyt słaba. Dla jednaj osoby raz na miesiąc ok.
Inne prasy chińskie o nieco większej mocy w cenie od 2200 do 4500 zł również mają małą moc, mały otwór zasypowy (konieczność rozdrabniania), niską wydajność, dużą zawodność, brak części zamiennych.

Jedyna prasa jaką mogę polecić to polski produkt na polskich podzespołach, zbudowany z właściwej stali odpornej na kwasy, zbudowany przez osobę z dużą wiedzą. Dostępne części zamienne i z prawdziwą gwarancją. Jest to prasa z wytwórni w Węgorzewie, a konstruktor i właściciel firmy jest osobą wysoce kompetentną mającą dużą wiedzę na temat olejów i ich tłoczenia na zimno.
Prasa jest dostępna na allegro za 3690 zł.
Możliwe, że inne prasy produkowane w Polsce są również dobre ale nie miałem okazji więc nie będę się wypowiadał.

Na zakończenie dodam jeszcze pewne spostrzeżenie. Mieszanka olejowa, którą podarowałem koledze po kilku tygodniach spowodowała odrastanie czarnych włosów w miejsce siwych. Ciemne włosy pojawiają się kępkami jeszcze są nieliczne ale jest ich coraz więcej i są znacznie grubsze od siwych. Podejrzewam, że najbardziej do tego się przyczynił dodatek w postaci oleju z kminu egipskiego (Nigella sativa) czyli czarnuszka. Jasne, że sam olej z czarnuszki nie zadziałałby tak szybko ale prawdopodobnie również w tym wypadku zadziałało zjawisko synergii.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 lut 2016, 10:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2016, 19:28 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
Na zakończenie dodam jeszcze pewne spostrzeżenie. Mieszanka olejowa, którą podarowałem koledze po kilku tygodniach spowodowała odrastanie czarnych włosów w miejsce siwych. Ciemne włosy pojawiają się kępkami jeszcze są nieliczne ale jest ich coraz więcej i są znacznie grubsze od siwych. Podejrzewam, że najbardziej do tego się przyczynił dodatek w postaci oleju z kminu egipskiego (Nigella sativa) czyli czarnuszka. Jasne, że sam olej z czarnuszki nie zadziałałby tak szybko ale prawdopodobnie również w tym wypadku zadziałało zjawisko synergii.

Fenomenalne rezultaty.
Ta mieszanka olejowa jak się już dostanie na rynek, to może sporo namieszać.


PS Miałem sobie kupić porządne kapsułki Omega 3, ale jednak się wstrzymam. :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2016, 20:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 wrz 2015, 19:53
Posty: 75
Cześć, takie mam pytanie do Bow - jak to jest z tłoczeniem oleju tj do wyprodukowania 1 l oleju lnianego ile trzeba zużyć nasion lnu? i jak będzie tak samo ilościowo np z sezamowym?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 9:09 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 23 lut 2016, 9:02
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
witam. nie udzielam się na forum ale od dłuższego czasu śledzę wątek. sam osobiście piję oleje tłoczone na zimno które są robione w centrali nasiennej w moim rodzimym mieście. ziarno jest kupowane od okolicznych rolników i z tego centrala nasienna metodą mechaniczną wytwarza te oleje. w sklepie są przetrzymywane w lodówce czyli raczej spełniają warunki aby się nie zepsuły. kupuję po butelce 500 ml. i piję 2,3 x po 3 łyżki stołowe. olej lniany, słonecznikowy, i rzepakowy.
jak myślicie czy takie picie jednego rodzaju oleju ma sens i daje rezultaty?

p.s tak samo jestem chętny na testera do mixu olejowego od kolego Bow1. chętnie kupię jak by co...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 14:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 18 gru 2009, 11:03
Posty: 80
Płeć: kobieta
Dorzucę jeszcze pare zdań do tematu, bo wydaja mi sie istotne.
...,,Producenci oleju lnianiego często stosują specjalne procesy lub modyfikacje, aby wydłużyć jego trwałość do tych 2-3 miesięcy, np. tłoczenie i pakowanie w atmosferze CO2, albo (ostatnio dość częste) dodawanie do oleju lnianego chemicznych przeciwutleniaczy. Olej wytłoczony w domu można przechowywać maks. 4 tygodnie. Niektórzy producenci oleju lnianego stosują natomiast tańsze nasiona lnu modyfikowanego genetycznie, charakteryzującego się tym, że nie zawiera w ogóle kwasów Omega-3, więc i znacznie dłużej można go przechowywać.

Tłocząc olej w domu, należy pamiętać, że ponad połowa dostępnych w Polsce nasion lnu, to len odmian wprawdzie szybko rosnących, ale nie zawierających kwasów Omega-3. Także część producentów oleju produkuje olej właśnie z takiego lnu.,,
źródło:http://rebelya.pl/forum/watek/75276/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 15:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Jakość to może być problem..

Cytuj:
Dlaczego dieta dr Budwig bywa nieskuteczna?
Przeglądając zasoby internetu w poszukiwaniu informacji o skuteczności diety dr Budwig napotkamy wiele różnych opinii. Oprócz zdecydowanie pozytywnych jest sporo wypowiedzi bardzo ostrożnych i ostrzegających przed nadmierną wiarą w skuteczność diety. Wyraźnie widać, że autorzy spotkali się z przypadkami braku pozytywnych efektów i nie chcą osobom dotkniętym chorobami nowotworowymi robić zbytnich nadziei. ( !!! )
Przyczyn braku skuteczności diety dr Budwig może być wiele, jednak najczęstszą i najpoważniejszą przyczyną jest
stosowanie niewłaściwego oleju lnianego.

Podstawową ideą diety dr Budwig jest maksymalne dostarczenie organizmowi kwasów tłuszczowych omega-3 przy jedoczesnej minimalizacji spożycia pozostałych rodzajów kwasów tłuszczowych (omega-6, omega-9 i nasyconych) [zob. Co to są kwasy omega-3, -6, -9...?]. Dr Budwig zastosowała olej lniany jako jedyne źródło tłuszczu w swojej diecie, gdyż posiadał on największy spośród wszystkich stosowanych przez człowieka tłuszczów stosunek kwasów omega-3 do omega-6 (ok. 4 do 1). Był to olej wysokolinolenowy tłoczony z tradycyjnych odmian lnu oleistego. Od czasu odkryć dr Budwig w uprawie lnu zaszły znaczące zmiany. (...)
Wyhodowano nowe odmiany lnu niemal całkowicie pozbawione kwasów omega-3
(tzw. niskolinolenowe). Dotyczy to w szczególności taniego ziarna masowo importowanego do Polski najczęściej z ( uwaga !)
Białorusi, Ukrainy i Słowacji (a ostatnio również kanadyjskiego, modyfikowanego genetycznie)
. W oleju tłoczonym z takiego ziarna (tzw. olej niskolinolenowy) stosunek omega-3/omega-6 wynosi ok. 1/20. Takie same proporcje spotykamy w tłuszczu zwierząt (świń i drobiu) tuczonych wielkofermowo na paszy przemysłowej. Dostępny na naszym rynku olej lniany w zdecydowanej większości pochodzi z odmian niskolenolenowych. Jako przykład przedstawiamy poniżej wyniki badań składu chemicznego próbek oleju lnianego wytłoczonego w naszej firmie z ziarna odmiany "Szafir" oraz taniego ziarna pochodzącego z importu.
Porównanie składu chemicznego oleju z ziarna wysokolinolenowego i niskolinolenowego
Len odmiany "Szafir" - uprawiany na Warmii: Len importowany ze Słowacji - brak danych o odmianie:
Wielonienasycone kwasy tłuszcz. omega-3 60,4% 4,6% !!!
Wielonienasycone kwasy tłuszcz. omega-6 12,4% 70,7% !!!
Jednonienasycone kwasy tłuszczowe 17,0% 13,1%
Nasycone kwasy tłuszczowe 10,2% 11,6%
Zastosowanie oleju niskolinolenowego do diety dr Budwig przyniesie efekt przeciwny do zamierzonego - w przypadku chorób nowotworowych może w skrajnym przypadku nawet przyspieszyć rozwój guza i tempo przerzutów! Podobna sytuacja wystąpi przy
stosowaniu niewłaściwego siemienia lnianego.

O ile świadomość konieczności stosowania oleju wysokolinolenowego jest dość rozpowszechniona wśród osób stosujących dietę dr Budwig, to mało kto zwraca uwagę na jakość spożywanego siemienia lnianego. Tymczasem dostępne na naszym rynku siemię lniane z prawdopodobieństwem bliskim pewności pochodzi z odmian niskolinolenowych. W przeciwieństwie do rynku olejów, na którym można spotkać produkty o zbadanym i podanym na etykiecie składzie chemicznym, od dystrybutorów siemienia nie wymaga się badań składu tłuszczu z rozbiciem na poszczególne grupy kwasów tłuszczowych. W rezultacie o surowcu decyduje cena, a najniższą cenę osiągają uprawiane przemysłowo odmiany niskolinolenowe. Dobrym przykładem był okres jesieni 2009 roku, kiedy to nielegalne sprowadzenie do Polski znaczącej ilości modyfikowanego genetycznie siemienia lnianego z Kanady spowodowało spadek ceny do poziomu 1,20 zł/kg (dwu-, trzykrotnie mniejszego od cen lnu uprawianego tradycyjnie w naszym kraju).

Przeanalizujmy wpływ spożywania siemienia na następującym przykładzie:

Rozpoczynamy dietę dr Budwig w oparciu o olej tłoczony z odmiany "Szafir" (zob. tabelę wyżej) oraz siemię lniane tej samej odmiany. Codziennie spożywamy 8 łyżek oleju w paście, 2 łyżki oleju jako dodatek do sałatek oraz 6 łyżek zmielonego siemienia lnianego. Średniej wielkości łyżka stołowa oleju waży ok. 8 g, łyżka siemienia lnianego to ok. 14 g. Zawartość tłuszczu w oleju nieoczyszczonym to ok. 92%, w ziarnie ok. 40%

W rezultacie spożywamy następujące ilości tłuszczu:

(10 x 8g) x 92% + (6 x 14g) x 40% = 73,6g + 33,6g = 107,2g

W rozbiciu na kwasy:

- omega-3: 107,2g x 60,4% = 64,7g

- omega-6: 107,2g x 12,4% = 13,3g

Stosunek omega-3 / omega-6 = 4,86:1

(Przypomnijmy, że podstawowym postulatem diety dr Budwig jest osiągnięcie proporcji omega-3/omega-6 na poziomie minimum 4:1)

Zastąpmy teraz siemię odmiany "Szafir" kupionym w przypadkowej aptece siemieniem niskolinolenowym o składzie jak w trzeciej kolumnie powyższej tabeli. Całkowita ilość spożywanego tłuszczu nie ulegnie zmianie. Policzmy zawartość kwasów:

- omega-3: (73,6g(oleju) x 60,4%) + (33,6g(siemienia) x 4,6%) = 44,5g + 1,5g = 46g

- omega-6: (73,6g(oleju) x 12,4%) + (33,6g(siemienia) x 70,7%) = 9,1g + 23,8g = 32,9g

Stosunek omega-3 / omega-6 = 1,4:1 !

Jeszcze gorzej wygląda sytuacja jeżeli po 3 miesiącach ograniczymy zgodnie z zaleceniami dr Budwig ilość oleju w paście do 2 łyżek pozostawiając pozostałe składniki bez zmian (2 łyżki oleju w sałatkach i 6 łyżek mielonego siemienia):

- omega-3: (36,8g(oleju) x 60,4%) + (33,6g(siemienia) x 4,6%) = 22,2g + 1,5g = 23,7g

- omega-6: (36,8g(oleju) x 12,4%) + (33,6g(siemienia) x 70,7%) = 4,6g + 23,8g = 28,4g

Stosunek omega-3 / omega-6 = 0,83:1 !!!

Jak widzimy nastąpiło odwrócenie proporcji: spożywamy więcej kwasów omega-6 niż omega-3.


http://olejlniany.pl/index.php?zak=4&ar ... 20skutkuje?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 16:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Witam Was wszystkich, wielki szacun dla Waszej wiedzy. Dotąd śledziłam ten wątek bezimiennie, dziś się ujawniam, bo mam pytanie do Bow: czy w recepturze na mieszankę olej chia, lniany, wiesiołek i ostropest można zamienić chia na jakiś inny (np.słonecznikowy)?Czy jest jakaś najogólniejsza zasada, wg której można mieszać oleje? np.które powinny stanowić bazę, a które tylko dodatki?
P.S. Oczywiście też czekam na dostęp do Twoich mieszanek :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 18:23 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
gobila pisze:
czy w recepturze na mieszankę olej chia, lniany, wiesiołek i ostropest można zamienić chia na jakiś inny (np.słonecznikowy)?Czy jest jakaś najogólniejsza zasada, wg której można mieszać oleje? np.które powinny stanowić bazę, a które tylko dodatki?

Bazą zawsze jest olej lniany wysoko linolenowy. Olej słonecznikowy z powodu dużej zawartości omega6 jest do kitu.
krysia UK pisze:
Producenci oleju lnianego często stosują specjalne procesy lub modyfikacje, aby wydłużyć jego trwałość do tych 2-3 miesięcy, np. tłoczenie i pakowanie w atmosferze CO2, albo (ostatnio dość częste) dodawanie do oleju lnianego chemicznych przeciwutleniaczy.

Metoda jaką ja stosuję to dodatek odpowiednich kwasów tłuszczowych, które oprócz właściwości prozdrowotnych powodują że mieszanka olejowa jest dłużej stabilna. Tłoczenie oraz pakowanie w atmosferze azotu.
Odnośnie odmian siemienia lnianego to najgorsze jest siemię lniane z Kanady. Prawdopodobnie już się go nie importuje, a sama Kanada bardzo na tym straciła ponieważ wcześniej była największym producentem siemienia odmian oleistych.
Dobre odmiany siemienia są uprawiane w Polsce, Francji i Kazachstanie oraz Rosji. Rosja prawdopodobnie ma najmniej zanieczyszczone genetycznie stare gatunki lnu ponieważ od dawna obowiązuje tam zakaz importu Polskie odmiany charakteryzujące się wysoką zawartością omega3 to Szafir - odmiana brązowa i Oliwin - odmiana złota. Chcąc mieć gwarancję, że surowiec jest właściwy najlepiej stosować jedną z tych odmian i wyłącznie z gospodarstwa ekologicznego. Powodem jest to, że właściwy zbiór siemienia przebiega dwuetapowo, a są tacy co robią to na skróty opryskując rośliny.
Aby dać ludziom dobry produkt należy zapoznać się dokładnie z odmianami, różnicami w składzie poszczególnych odmian a także z uprawą i zbiorem.
maro pisze:
jak myślicie czy takie picie jednego rodzaju oleju ma sens i daje rezultaty?

Jasne, że ma sens tylko jak dokładnie jest tłoczony olej i z jakiej odmiany?
Ważne jest aby tłoczony był w niskiej temperaturze, z właściwych odmian i aby surowiec pochodził z dobrze prowadzonej uprawy.
Ja np płaciłem po 7 zł za kg siemienia aby mieć pewność, że jest ok. Wiem, że można kupić znacznie taniej ale trudno wtedy gwarantować wysoką jakość.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 19:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Bow1: nie mam wiedzy w temacie olejów, dlatego dopytuję, jakim olejem mogę zastąpić chia? a może inny skład mieszanki?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 20:08 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
gobila pisze:
jakim olejem mogę zastąpić chia? a może inny skład mieszanki?

Najmocniej przepraszam za niewystarczające wyjaśnienie otóż olej z chia dodałem wyłącznie z chęci przetestowania skuteczności. Olej chia najlepiej zastąpić olejem lnianym. Zresztą olej chia ma nieprzyjemny dla niektórych smak przypomina mi nieco tłuszcz z suma, który akurat dla mnie nie jest taki zły ale dla innych smakuje paskudnie.
Na temat oleju z chia mam bardzo mało informacji często sprzecznych więc postanowiłem przetestować jego ewentualne zdrowotne działanie.
Kiedy już przeprowadzę się do nowego domu to będzie tam kurnik. Zamierzam część drobiu karmić wytłokami z siemienia a część wytłokami z chia, następnie zlecę badanie próbek jaj na obecność metabolitów z omega3 i omega6. Nigdzie takich badań nie przeprowadzono bądź nie mogłem trafić na takie badania.
Często na stronach internetowych zamieszczone są jakieś informacje bez żadnego uzasadnienia a następnie informacje te powielane są na innych stronach i plotka żyje. Tak też trafiłem na opinię, że olej z chia co prawda zawiera dużo omeg3 ale jest to taki niby kwas linolenowy, który nie jest metabolizowany do DHA i EPA. Na jakiej podstawie to napisano? Pojęcia nie mam ponieważ mimo usilnych poszukiwań nic wiarygodnego nie znalazłem.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 20:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
@Bow1
Przeczytawszy tutaj tak zdumiewające dla mnie rzeczy o działaniu olejów postanowiłam zrobić mieszankę i pić ją wspólnie z mężem (oboje jesteśmy koło60), dać ją też do picia naszym mamom-85 i 90...Raczej jestem pewna jakichś dobrych rezultatów-może bym znieszała 70%lnianego i po 10%chia, ostropestu i wiesiołka???Namolna jestem...przepraszam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2016, 22:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 06 wrz 2014, 21:27
Posty: 81
Lokalizacja: podkarpacie
No i jestem posiadaczem prasy PS-50, do tłoczenia na zimno.
Zdziwiły mnie tylko pewne parametry pracy , które trzeba utrzymać.
Prasa wymaga wstępnego podgrzania obudowy ślimaka, do 80 st. C, w przypadku tłoczenia siemienia lnianego.
Ale podczas tłoczenia trzeba utrzymywać na elemencie obudowy temperaturę około 60-80 st.C.
Powiedz Bow1, czy na Twojej prasie też musisz trzymać taki reżim temperaturowy?
Sprawdzałem temperaturę kapiącego oleju, to też miał taką wysoką, choć jak już wpadł do podstawionego naczynia , to temp. spadała do poniżej 50 st. C.
Ale nie wiem czy ta chwila w tej wyższej temp. nie zniszczyła już omega3.
Dzisiaj zrobiłem tylko taką próbę i myślę że trzeba spróbować tłoczyć w niższej temp. , ale wtedy zapewne spadnie bardzo wydajność tłoczenia.
Dzisiaj wyszła mi wydajność, przy tych parametrach jak wyżej, 310 ml/ z kilograma siemienia lnianego.
Nie wiem czy to dobrze , czy nie , w niższej będzie jeszcze gorzej.
Popróbowałem tych makuchów z miodem, nawet nieźle to smakuje. Czy można się objadać takim specyfikiem?
Widzę teraz po wcześniejszych postach, że będzie problem z dobrym siemieniem lnianym, może ktoś doradzi gdzie szukać?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 0:49 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
gobila pisze:
może bym znieszała 70%lnianego i po 10%chia, ostropestu i wiesiołka?

Myślę, że będzie lepiej na początek len - 85%, wiesiołek 10% i ostropest 5% jak masz czarnuszkę to odpowiednio 80% - len, 10% - wiesiołek i po 5% ostropestu oraz czarnuszki. Trzeba jednak wiedzieć, że czarnuszka ma dominujący aromat i nie każdemu on odpowiada.
Wanzim
Nie powinieneś dbać o wydajność a jedynie o temperaturę ta nie powinna przekraczać 40 stC i absolutnie przestrzegaj tego.
Wydajność jest bez znaczenia jeżeli wyprodukujesz badziewie.
Jak już pisałem nie znam tej prasy ale dobra prasa ma możliwość regulacji temperatury i prędkości obrotu ślimaka. Jeżeli nie możesz regulować obrotów ślimaka to zmniejsz temperaturę podgrzewania i wtedy wydajność spadnie ale będzie właściwa temperatura.
Problem tylko w tym czy silnik wytrzyma otóż mniej podgrzane wytłoki trudniej przesuwają się w ślimaku i silnik jest bardziej obciążony. Dlatego właśnie tak istotna jest jego moc innymi słowy silnik musi mieć dość duży zapas mocy.
Mam nadzieję że metodą prób i błędów znajdziesz sposób na uzyskanie niższej temperatury produktu bo ta o której piszesz jest niedopuszczalna.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 1:19 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 22 lut 2016, 17:54
Posty: 2
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Łódź
Witam wszystkich
Postanowiłam wtrącić się do rozmowy,ponieważ od dawna testuje na sobie przeróżne oleje i poznałam ich zbawienne działanie.Teraz myślę właśnie o kompozycji olejów,ale jako główny składnik, brałam pod uwagę olej konopny. Co sądzisz o nim Bow1 ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 10:58 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Edna pisze:
Teraz myślę właśnie o kompozycji olejów,ale jako główny składnik, brałam pod uwagę olej konopny.

Jako bazę biorę pod uwagę jedynie len i lniankę (lnianka jeszcze do przeanalizowania) ponieważ podstawą jest właściwy stosunek omeg-3 do omega-6. Stosując olej konopny nie będziesz mogła dodać do miksu innych olejów z niekorzystnym stosunkiem ponieważ sam konopny ma już odpowiedni stosunek mega-3 do omega-6.
Z tego powodu olej konopny moim zdaniem jest dobry do indywidualnego stosowania ale nie jest odpowiednią bazą dla mieszanek.
Przy okazji zdanie o odmianach siemienia lnianego. Najgorszym z punktu widzenia stosunku omega-3 do omega-6 jest siemię lniane odmiany Linola (Solin) tego nie polecam gdyż jest to odmiana niskolinolenowa z dużą przewagą omega-6. Jest to odmiana złota smaczniejsza niż len brązowy ale niezdrowa.
Udało mi się kupić odmianę brązową Szafir i dopóki nie znajdę dobrego źródła złotego Oliwinu to nie będę robił smaczniejszego oleju. Lepiej pić ten mniej smaczny niż ryzykować, że kupi się Solin.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 11:36 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 lut 2016, 11:31
Posty: 6
Płeć: kobieta
Lokalizacja: ???
Hej Bow,
niesamowita wiedza-szacunek :okok:
mam pytanko, czy moglabym sie z Toba jakos skontaktowac bo jestem baaardzo zainteresowana kupnem Twojego oleju-daj znac czy to mozliwe prosze:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 13:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Jest w Rossmanie niemiecki złoty BIO.
CZekam na odpowiedź dot. specyfikacji.
1/2 kg 10 zł , czasami w promocji po 8.

Tu też maja b.dobre siemię polskie o połowę tańsze, producent olejów również:
http://zielonynurt.pl/pl/cat/73/produkty-sypkie
http://zielonynurt.pl/pl/product/84/sie ... e--szafir-

I jeszcze jeden producent ekologiczny z okolic Lublina:
http://www.skarbynatury.eu/olej-lniany-zlocisty.html
Strona w przebudowie, cennik mailem można otrzymać.

Kiedyś robiłem rozeznanie, większosć sklepów internetowych nie wie
tak naprawdę co sprzedaje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 14:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 06 wrz 2014, 21:27
Posty: 81
Lokalizacja: podkarpacie
Zrobiłem znów próbne tłoczenie przy minimalnym nastawie temperatury podgrzewania ślimaka i olej kapał w temperaturze 46 st.C.
Dużo lepiej , ale pewno jeszcze trzeba obniżyć, co Ty na to Bow1 ?
Spróbuję przerobić ten regulator temperatury, na minimalną 40 st.C.
Wydajność spadła do 274 ml/1 kg, ale to całkiem nieźle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 15:16 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Naukowcy z Uniwersytetu Illinois przeprowadzili badania, z których wynika, że kwasy Omega-6 mogą mieć kluczowe znaczenie, jeśli chodzi o utrzymanie zdrowia skóry.

Zdaniem Dr Roberta O. Younga oleje wielonienasycone np. Omega-1 (oliwa z oliwek), Omega-3 (len i konopie), Omega-5 (olej z granatów) czy Omega-6 (olej z ogórecznika) to doskonałe substancje chelatujące kwasy dietetyczne i metaboliczne.

Zakwaszenie organizmu prowadzi do wyniszczania naszych komórek ciała, w tym komórek skóry. Objawia się to poprzez swędzenie. Wprowadzenie do swojej diety i regularne spożywanie olejów wielonienasyconych może przyczynić się do redukcji zakwaszenia organizmu, które jest przyczyną świądu i stanów zapalnych skóry.


@Bow1 jakie proporcje trzeba zachować przy zastosowaniu tych wszystkich Omega?
3 do 6 1: 0.75..?
Pozostałe?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 17:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
anna82 pisze:
jestem baaardzo zainteresowana kupnem Twojego oleju-daj znac czy to mozliwe prosze:)

Jestem na jutro umówiony w jednym z uniwersytetów. Będę wiedział jak duże próbki przygotować ile sztuk itd. Pierwsze wyniki badań będą po 5 tygodniach i tak kolejno co 4 tygodnie.
Mieszankę olejową sprzedawać będę jak tylko zarejestruję działalność. Zamówiłem też dużo sprzętu produkcyjnego i laboratoryjnego. Produkcja będzie na bardzo wysokim poziomie powiem nieskromnie, że do tej pory nieosiągalnym dla innych producentów. Postanowiłem zainwestować ponieważ wiem, że te kompozycje olejowe pomogą ludziom. Zatrudnię też bardzo zdolnego naukowca, który będzie na bieżąco zbierał materiały i nadzorował produkcję oraz dbał o standardy.
Proponuję więc abyś troszeczkę poczekała.
Marka moich kompozycji olejowych to "Olej-Lab" :)
Może to zabrzmi dziwnie ale z założenia firma ta nie będzie nastawiona na zysk a jedynie na zwrot kosztów gdyż utrzymanie mam z innego źródła. Chciałbym aby wielu ludzi mogło sobie pomóc.
wanzim pisze:
Zrobiłem znów próbne tłoczenie przy minimalnym nastawie temperatury podgrzewania ślimaka i olej kapał w temperaturze 46 st.C.
Dużo lepiej , ale pewno jeszcze trzeba obniżyć, co Ty na to Bow1 ?

To już lepiej ale w mojej nowej prasie cieknący olej ze szczeliny ma temp 32 st.C, a teraz rozmawiam z konstruktorem aby nowa prasa pracowała na jeszcze niższych temperaturach.
Myślę, że kosztem wydajności możesz jeszcze nieco zmniejszyć temperaturę.
greg2015 pisze:
jakie proporcje trzeba zachować przy zastosowaniu tych wszystkich Omega?
3 do 6 1: 0.75..?

Nie przejmuj się innymi omega interesuje nas wyłącznie stosunek omega3 do omega6. Jeszcze raz powtórzę, metabolity omega6 obok dobroczynnych właściwości mają działanie pro zapalne i tylko z tego powodu tak ważny jest ten stosunek. Bez odpowiedniej ilości DHA czyli metabolitu omega3 rozwijać się będą stany zapalne a nawet może dojść do burzy arachidonowej z zapaleniami przewlekłymi.
Stosunek omega3 do omega6 moim zdaniem powinien wynosić 1 do 2 ale w przypadku osoby, która przez lata miała niedostatki omega3, a jednocześnie nadmiar omega6 to aby możliwie szybko doprowadzić do porządku gospodarkę lipidową należy zastosować na poziomie 1 do 1.
Po osiągnięciu efektów zdrowotnych można profilaktycznie stosować 1 do 2 ale dzięki temu możliwe będzie wkomponowanie innych kwasów tłuszczowych omega6 mających dobroczynne właściwości np dla cery, włosów, wzroku, dla odmładzania, oczyszczania itd.
Czyli w przypadku poważnej choroby mix o stosunku 1:1 po wyleczeniu 1:2 ale za to inne doskonałe kwasy tłuszczowe, których wcześniej nie można było stosować aby zachować wymaganie 1:1.
Można też poprawić bilans poprzez dodanie olejów zawierających półprodukt szlaku metabolicznego już po obróbce delta 6 desaturazy. Niestety nie mogę teraz wszystkiego zdradzić ale są możliwości zwiększenia pojemności szlaków metabolicznych.
Na początek jeżeli zastosujesz olej własnej roboty tłoczony w niskiej temperaturze z siemienia lnianego odmiany Szafir to wystarczy. Nie kombinuj z Oliwinem bo możesz kupić zamiast tej odmiany inną niskolinolenową, a to będzie zdecydowanie toksyczne.

Najbardziej wkurzają mnie takie typy sprzedające olej lniany nie wiedząc jakiej jest odmiany, nie wykonując badań surowca i produktu. Klient np chory na raka chce zastosować dietę Budwig i w dobrej wierze kupuje olej gdzie nawet w opisie jest coś napisane o Budwig. Kupuje więc i co, stan zdrowie się pogarsza. Pisze więc na forum, że mu oleje nie pomogły. Inny człowiek chory czyta i myśli sobie, że ta metoda nie jest wiarygodna więc stosuje inną może mniej skuteczną.
Proszę więc każdego kto przeczyta moje słowa aby nie kupował olejów lnianych, a oleje z konkretnych odmian lnu.
Przypomnę jeszcze, że ta najgorsza odmiana to Linola (Solin) koloru złotego/żółtego w oleju takim jest zaledwie kilka % omega3 więc olej taki wywołuje stany zapalne i znacząco w szybkim czasie powoduje pogorszenie stanu zdrowia.
Jeszcze jedna uwaga otóż ziarna lnu uprawianego w zimnym klimacie mają więcej omega3 kosztem omega6 odwrotnie jest w klimacie ciepłym. Czyli im chłodniej tym lepszy olej. Gdybym wybierał między siemieniem z Francji i Polski wybrałbym ten z Polski.

Przeczytałem co mi napisałeś Grzesiek i odpowiedź zamieszczę tu.
Daruj sobie te słowacko czeskie badziewie. Mają oni odmiany z obniżoną zawartością ALA. Odnośnie uprawy lnu oleistego to też nie jest takie proste gdyż len "łyka" metale ciężkie z gleby więc kupować trzeba wyłącznie bezpośrednio u producenta wiedząc gdzie ma plantacje.
W przyszłości będę miał jednego dostawcę w powiecie Giżyckim na cholernym odludziu daleko od drug. Znajomy ma kilkaset ha dobrej ziemi i bardzo chce produkować dla mojego laboratorium.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 18:38 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 07 mar 2015, 11:28
Posty: 11
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: CK
Hej.
Udzielił mi się entuzjazm Bow1 tworzenia własnych mieszanek olejowych, z uważnym uwzględnieniem pochodzenia samego surowca jak i badań laboratoryjnych wytworzonego produktu.
I tak...
Co do tematu temperatury oleju mam pytanie, czy jeśli sam proces wytłoczenia (pozyskania oleju) przebiega w atmosferze czystego azotu to temperatura jest równie krytyczna? Wydaje mi się,że nie i prasa powinna być tak skonstruowana by sam proces tłoczenia był najbardziej wydajny to temperatura powinna być wyższa, natomiast kolejnym procesem technologicznym powinno być chłodzenie poprzez układ jakiegoś radiatora (chłodnicy) , aby na etapie końcowym olej był na tyle schłodzony, by w kontakcie z tlenem atmosferycznym nie utleniał się ( ;) ), ale jeszcze utrzymywał odpowiednią lepkość w celu szybkiego umieszczenia w opakowaniu handlowym.
Tak mi przyszło do głowy...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 19:33 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
BOW1, mam istotne pytanie troszkę od czapy. Na badaniu niedoborów komórkowych wyszło mi że mam nikotynamid poniżej normy. Skądinąd wiem, że mój hiper wysoki cholesterol może obniżyć kwas nikotynowy, ale nikotynamid już tak spektakularnie nie działa. Teraz nie wiem, czy mam brać obie formy, czy wystarczy tylko kwas nikotynowy? Na badaniu nie było rozgraniczenia, nie było wymienionych obu form więc tak sobie wydedukowałam, że bardziej chodzi o kwas nikotynowy, jak myślisz?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 20:01 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
A ja mam pytanie odnośnie lecytyny sojowej.

Piszecie o istotności suplementacji choliny i inozytolu, których dobrym źródłem jest lecytyna sojowa.

W zasadzie to ja przerabiałem oleje tłoczone na zimno i mam bardzo mieszane odczucia. Olej lniany wpływał wręcz negatywnie na mój stan zdrowia, choć przyjmowałem go dość długo. I był to olej bardzo dobrej jakości, bo albo zamówiony ze sklepu zielonynurt.pl, albo kupiony w sklepie z organiczną żywnością, w ciemnej butelce, z lodówki i z krótką datą przydatności do spożycia. Nie zauważyłem żadnej poprawy, jedyna, to in minus - skóra po oleju lnianym mi się mocno przetłuszczałą - i to nawet po niewielkiej dawce (powiedzmy łyżka stołowa dziennie).

Teraz podchodzę do oleju z wiesiołka, nie czuję absolutnie nic - co już jest jakimś sukcesem. Jedynym olejem które może zapisał się na jakiś plus jest olej z czarnuszki, ale jego dobroczynne działanie nie trwało długo i było to dawno temu.

Dlatego pytam właśnie o lecytynę sojową. Czy jest istotna i jak bardzo? Nie wiem czy przekonywać się na nowo do tychże olejów? Czy lecytyna mogłaby zmienić cokolwiek w tej materii??

Jeżeli chodzi o dietę, to rzecz jasna nie było w niej żadnych utlenionych tłuszczów roślinnych, więc ten aspekt odpada.

Suma sumarum, jestem dość sceptyczny odnośnie picia wyizolowanych olejów. A jeszcze w temacie samej choliny, jest druga strona medalu, z którą warto się zaznajomić:

http://nutritionfacts.org/2013/11/14/avoid-carnitine-and-lethicin-supplements/

W kontekście tahini. Trochę paradoks, ale jedynym tłuszczem, który ostatnio wykazał jakiś pozytywny wpływ na moje ogólne zdrowie i samopoczucie - była ta pasta tahini:

http://marketbio.pl/tahini-naturalne-185g-primavika.html?gclid=Cj0KEQiAxrW2BRCFidKbqKyq1YEBEiQAnMDWxnOt8iU-3O0sxRagitX8CjfY3sFsOWUcsyXi6DVa-IQaAizv8P8HAQ

Teoretycznie bezwartościowa - bo z prażonego sezamu. Ale za to jaka dobra :tak:

Poprawa nie utrzymała się długo, ale zawsze coś. Mógłbym w sumie polecić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 20:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
@Bow1, jesteś niesamowity, a Twoja świetna i godna zaufania! Jeszcze bardziej niezwykłe jest to, że się nią tak szczerze dzielisz, a już to, że Twoja przyszła firma nie będzie nastawiona na zysk...jakieś prawie niewiarygodne. Dzięki za odpowiedź, wchodzę w picie olejów i będę obserwować rezultaty-na sobie i bliskich. Oczywiście będę Twoją klientką Mruga Jeszcze jedno: który konkretnie olej warto stosować na poprawę wzroku, i czy razem z lnianym?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 20:34 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Draggonauta pisze:
Co do tematu temperatury oleju mam pytanie, czy jeśli sam proces wytłoczenia (pozyskania oleju) przebiega w atmosferze czystego azotu to temperatura jest równie krytyczna?

Trudno będzie przeprowadzić cały proces bez dostępu tlenu. Owszem podany azot zmniejszy takie ryzyko ale nie wyeliminuje. Technolog pracuje nad metodą ale z tego co się zorientowałem to tak wygląda.
Problemem też jest sedymentacja która trwa przy temp 20 stC jakieś 12-20 h i wydaje mi się, że ten etap będzie krytyczny. Ale to wszystko przy odrobinie chęci można przeskoczyć.
JoannaB pisze:
mam istotne pytanie troszkę od czapy. Na badaniu niedoborów komórkowych wyszło mi że mam nikotynamid poniżej normy. Skądinąd wiem, że mój hiper wysoki cholesterol może obniżyć kwas nikotynowy, ale nikotynamid już tak spektakularnie nie działa. Teraz nie wiem, czy mam brać obie formy, czy wystarczy tylko kwas nikotynowy?

Moim zdaniem powinieneś brać Niacynę (kwas nikotynowy) ale nie Niacynamid ponieważ ten ma poważne skutki uboczne. Postaraj się też znaleźć przyczynę wysokiego cholesterolu.
devlieger pisze:
Olej lniany wpływał wręcz negatywnie na mój stan zdrowia, choć przyjmowałem go dość długo. I był to olej bardzo dobrej jakości, bo albo zamówiony ze sklepu zielonynurt.pl, albo kupiony w sklepie z organiczną żywnością, w ciemnej butelce, z lodówki i z krótką datą przydatności do spożycia. Nie zauważyłem żadnej poprawy, jedyna, to in minus - skóra po oleju lnianym mi się mocno przetłuszczałą - i to nawet po niewielkiej dawce (powiedzmy łyżka stołowa dziennie).

Piszesz o stanie zdrowia dość ogólnie i nie bardzo wiadomo w czym problem. Jeżeli cera ci się przetłuszczała to bez wątpliwości miałeś problem z hormonami przyczyną nie były oleje.
Może powinieneś sprawdzić testosteron, albo inne hormony albo po prostu pobyć się robali. Trudno powiedzieć cokolwiek mając tak mało informacji.
Odnośnie choliny to lepiej brać ją łącznie z inozytolem i jeżeli zaistnieje taka potrzeba to jeszcze dodatkowo kilka gramów lecytyny. Samą lecytyną trudno uzupełnić braki nie przedawkowując jej. To co czytasz na buteleczkach z kapsułkami zawierającymi lecytynę to kompletna bzdura. Aby uzupełnić braki choliny lecytyną musiałbyś brać całe butelki a jaki producent napisze, że cała buteleczka trzy razy dziennie.
Możesz mieć też problem z niedoborem antyutleniaczy albo twoje szlaki metaboliczne są mało wydajne. Jeżeli brakuje komuś delta6 desaturazy to nie metabolizuje ALA i LA. Jednak to już jest poważny problem z którym ciężko sobie poradzić chociaż też można dostarczając wyłącznie metabolity.
gobila
Na oczy/wzrok najlepiej działa DHA czyli metabolit ALA. Najlepszym olejem jest olej lniany wysokolinolenowy.
Kwasy z rodziny omega-3 stanowią istotny składnik budowy siatkówki oka. DHA pełni ważną rolę w funkcjonowaniu i ochronie siatkówki oka przyspiesza eliminację resztek lipidowych z fotoreceptorów, odpowiada za prawidłowy rozwój neuronów i fotoreceptorów w życiu płodowym, współuczestniczy w przemianach rodopsyny na wielu poziomach. Ponadto DHA zwiększa przeżycie fotoreceptorów, zmniejsza obszar uszkodzenia siatkówki w przebiegu niedotlenienia i niedokrwienia, zmniejsza wydzielanie prozapalnych cytokin, działa też przeciwzakrzepowo i przeciwmiażdżycowo w obrębie naczyń krwionośnych.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 21:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Dziękuję Ci bardzo, Bow1 :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 21:45 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
devlieger pisze:
Olej lniany wpływał wręcz negatywnie na mój stan zdrowia, choć przyjmowałem go dość długo. I był to olej bardzo dobrej jakości, bo albo zamówiony ze sklepu zielonynurt.pl, albo kupiony w sklepie z organiczną żywnością, w ciemnej butelce, z lodówki i z krótką datą przydatności do spożycia. Nie zauważyłem żadnej poprawy, jedyna, to in minus - skóra po oleju lnianym mi się mocno przetłuszczałą - i to nawet po niewielkiej dawce (powiedzmy łyżka stołowa dziennie).

Piszesz o stanie zdrowia dość ogólnie i nie bardzo wiadomo w czym problem. Jeżeli cera ci się przetłuszczała to bez wątpliwości miałeś problem z hormonami przyczyną nie były oleje.

Postawiłbym na niedobór tłuszczów nasyconych.
I niedokwaszenie żołądka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 22:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
"Moim zdaniem powinieneś brać Niacynę (kwas nikotynowy) ale nie Niacynamid ponieważ ten ma poważne skutki uboczne. Postaraj się też znaleźć przyczynę wysokiego cholesterolu. "

Dzięki za odpowiedź. Co do przyczyny to czy czasem nie jest spowodowana właśnie brakiem niektórych witamin i koenzymów? Ja miałam taki wysoki nawet na diecie witariańskiej, wegańskiej, wegetariańskiej i nawet na diecie optymalnej (i te diety trwały po kilka lat każda). Nie mam bladego pojęcia czemu on taki. Liczę, że uzupełnienie koenzymów i witamin poprawi sytuację bo dochtore wciska mi statyny z uporem maniaka...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 23:12 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Postawiłbym na niedobór tłuszczów nasyconych.
I niedokwaszenie żołądka.


Przeszedłem rok temu całą serię "kuracji" betainą. Brałem ją przez około 3 miesiące, w dawkach jakie zalecał Bow w temacie Betainy. Nie czuję, żeby mój żołądek był niedokwaszony.

Nie robiłem testu z sodą, ale kiedyś kupiłem sobie alkaliczną wodę "na próbę", tę popularną Javę. Nie miałem zamiaru jej pić regularnie, z wiadomych powodów. W każdym razie odbiło mi się bardzo szybko po wypiciu 500ml tej wody.

Na co dzień piję przegotowaną wodę na około 1h przed posiłkiem.

Niedobór tłuszczów nasyconych ??

Nie sądziłbym, że tłuszcze nasycone są niedoborowe. W każdym razie dość regularnie używam dobrego oleju kokosowego. Nie, nie do smażenia, raczej jako dodatek smakowy. Orzechy kokosowe też zjadam w całości, kiedyś jadłem je bardzo regularnie, jak miałem "flow". Bez różnicy.

Czekam aż mi powiesz, że to muszą być tłuszcze odzwierzęce :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2016, 23:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Dobry smalec na żytnim chlebie z cebulą i dobra solą jeszcze nikomu nie zaszkodził :tak:
Szczególnie w naszym klimacie.

Test sody gaszonej na czczo z dobrym OJ lub cytryną nie zaszkodzi wykonać.
Przy okazji alkalizujemy organizm.

Może tłuszcze omega3 nie są terapeutyczne dla każdego po prostu.
Mi służą wszystkie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group