Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 wrz 2019, 10:48

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 lut 2017, 19:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 19 lut 2017, 17:59
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: POZNAŃ
Dzień dobry

To mój pierwszy post na tym forum ,więc pozdrawiam wszystkich olejarzy serdecznie.
Jako,że mało informacji jest na temat oleju z nasion konopi siewnej ,powiedzcie czy w jej przypadku również można trafić na odmiany ,które nie mają żadnych własności pro zdrowotnych.Pytam bo od trzech lat wraz z żoną (swoją) łykamy sobie flaszka po flaszce ,być może robiąc sobie krzywdę. Na konopie przerzuciliśmy się z mieszanki oleju lnianego ze słonecznikowym ,która to baardzo ciężko przechodziła przez gardło aż w końcu w ogóle przestała przechodzić.
G.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 lut 2017, 19:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 lut 2017, 19:12 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Witamy nowego użytkownika. Kolego Grzegorz przede wszystkim koniecznie przeczytaj ten wątek o olejach od początku do końca. Dzięki temu uzyskasz dużo odpowiedzi na swoje pytania to jak i przyszłe. Powodzenia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2017, 19:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Piłeś te oleje Grzegorz ????????
Wiem, że sporo ludzi je pije, ale to tylko na jakiś ograniczony czas, a potem raczej trzeba montować razem z posiłkiem.

-- 20 lut 2017, 19:50 --

Nie wiem any.
Czytałem o tym na jakimś forum.
No i też odkupiłem od kogoś przez Allegro, ponieważ tłoczył tylko z rzepaku i po jakimś krótkim czasie przestało mu tłoczyć. Wystawił bardzo tanio i opisał że nie tłoczy choć na początku olej płynął. Kupiłem więc i zrobiłem przeróbki.
Być może, że u Ciebie będzie lepiej ze względu na napęd, czyli zdecydowane i szybsze obroty.
Ostatnio pokazywał mi "korespondent" swoją prasę, gdzie nie dał rowków a dodatkowo ponacinał ślimak. Z filmiku wychodzi, że na razie działo mu to poprawnie.
Tak więc "wolna amerykanka" i aby płynął olej i w dobrej temperaturze :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2017, 20:56 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
28 obr.na minutę takie mam u siebie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 9:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Czyli tyle co w kręceniu korbą. Dużo pras chodzi na takim zakresie obrotów i też dobrze się mają.Puszczałem sobie filmiki z różnych stron świata i liczyłem obroty. Stąd ta wiedza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 10:35 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Według mnie dla dobrego tłoczenia obroty nie odgrywają aż tak ogromnej roli[tylko może dla wcześniejszego zużycia elementów].Najważniejszą rzeczą w tym jest temperatura podgrzewania[temperatura rury].Wszystkie profesjonalne prasy do oleju,pelettu,biopaliw moją podgrzewacze na samych końcach przy wyskakiwaniu makuch,piteba ma na środku.Z tego co wyczytałem posiadacze piteby często pisali że wytłoki zasklepiają się w odkręcanej końcówce ,są zbite i ciężko je oczyścić.To tylko dlatego że temp.w tym miejscu jest za niska.Gdy mi na początku nie chciało tłoczyć tylko wszystko mieliło się w środku a końcówka się zasklepiała założyłem termometry opaskowe na rurę .Okazało się że na końcówce przy wylocie makuch gdy temp.spada poniżej 42st makuchy przestają wyskakiwać i zaczynają sie korkować.{sprawdzane na siemieniu i czarnuszce].Gdy podgrzewamy tylko końcówkę [na zwężeniu] to olej tłoczy się w zimniejszej części rury i wypływa zimniejszy ok.30 st. jest czyściejszy i sprawnie idzie tłoczenie.I to na pewno będzie miało wpływ na żywotność prasy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 12:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Masz rację ze podgrzewanie w miejscu ustawionym oryginalnie nie ma dużego sensu. Ten wznośny element do którego oryginalnie "przytula" się świecę odciąłem. Daje to możliwość ustawienia jej w dowolnym miejscu.
Pisałem też że czasami podgrzewałem nasiona za nim wpadną do dozownika.
Co do obrotów na 1min przychylam się ze mają znaczenie, ale trzeba sporo prób wykonać by się o tym przekonać. Mogą mieć wpływ na wydajność , siłę nacisku, temperaturę pelletu i oleju.

-- 21 lut 2017, 12:14 --

Jest jeszcze jedna sprawa.
W prasach ślimakowych olej wypływa tak jak w Piteba czyli maksymalnie oddalony od końcówki lub przy samej końcówce. Wydaje mi się że będzie różnica w działaniu prasy w zależności od miejsca wypływania oleju.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 18:05 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Ja ten wznośny element zostawiłem ,połączyłem go z rurką podgrzewacza (spaw)co wzmocniło konstrukcje.Co do miejsc wypływu oleju to gdy wypływa bardziej na końcu to na pewno będzie bardziej wydajniejsza (prasy na biopaliwa i rzepak),tam tylko wydajność się liczy a nie jakość..........I dlatego przestroga dla wszystkich co zamierzają kupić prasę niech oglądają gdzie jest podgrzewanie i wypływ oleju.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 19:55 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 19 lut 2017, 17:59
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: POZNAŃ
vegen pisze:
Piłeś te oleje Grzegorz ????????


Aloo
No cóż ,jakoś nie trafiłem na złe wieści o oleju z konopi więc tak sobie popijamy , ale jak cokolwiek widziałeś lub cokolwiek wiesz to wal śmiało.Natomiast co do mieszanki słoneczno-lnianej , to była po prostu ohydna. Na dodatek przyłapałem babę na karygodnym przechowywaniu olejów.
G.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 19:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
No ale najczęściej prasy potrzebuję podgrzewania tylko przez pierwsze parę minut. Są też takie co nie wymagają podgrzewania. Widziałem tez prasy z chłodzeniem :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 20:33 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Te co nie wymagają podgrzewania to chyba te co mają wyższe obroty i większe tarcie występuje ,bo skądś temp. musi się wziąść. U mnie przy 28 obr. i temp. otoczenia +5 st.[budynek gospodarczy] temp. po odstawieniu podgrzewacza wynosiła lekko powyżej 20 st..[siemie,czarnuszka]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lut 2017, 21:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Jak w takiej lodówce kręcisz, to musisz ciągiem podgrzewać. Twoja prasa miała podgrzewanie i chłodzenie na raz.
Wyobraź sobie lato, gdy w cieniu jest 25*C a Twoja prasa to ile wtedy będzie miała po kwadransie pracy ? Ciekawy jestem, czy da się na niej utrzymać wtedy położoną dłoń ?

-- 22 lut 2017, 9:03 --

Nie wiem G, czy warto mieszać oleje.
Wyjątek oczywiście dla ZKT.
Od kilku lat jestem po lekturze książki"Dieta dobrych produktów" Bednarczyk Witoszek. Uczy ona tam między innymi jak sprawdzać działanie danego produktu na nasz organizm. Duża sztuczka ale można się w tym wykształcić. Do jej porad można dołożyć własne metody:)
Olej z konopi powinien działać na rozszerzenie naczyń, czyli powinno się odczuć po nim cieplej w ręce i nogi. Dobrze powinien działać na oczy, czyli widzenie po wypiciu powinno być lepsze. Łatwo więc zbadać czy tak jest.Wczuwasz się w swoje kończyny przed wypiciem(zjedzeniem) i kontrolujesz je kwadrans po do kilu godzin.Z oczami podobnie. Stawiasz wyświetlacz zegarka w odległości, w której cyfry zaczynają się lekko zlewać i kontrolujesz czytanie kwadrans po wypiciu i dłużej.
Taki sprawdzian pokazuje czy to działa a nawet można porównywać tą metodą oleje producentów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2017, 13:33 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Ma ktoś doświadczenie z tłoczeniem czarnuszki dokładnie z klarowaniem .Jest dużo czarnego osadu z nasion i nie chce się w miarę szybko klarować. Podkusiło mnie spróbować zrobić płatki ze zboża na początku było dobrze ale prasa pękła od wylotu oleju - do góry. Już działa ale długo się nią chyba nie pocieszę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2017, 14:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Nie mam doświadczenia z czarnuszką.
Inne wytrącają się po kilku dniach w lodówce.
Ciekawy byłem kiedy Ci pierdyknie.
To jest prasa na korbę. Czyli jeśli dasz radę kręcić korbą, to jest bezpiecznie. Silnik może nie mieć "czucia" i będzie kręcić to, co ręka nie dasz rady. Wtedy może coś pęknąć.
Dlatego zmieniłem ślimak na "płytszy" by mniej brał. Jednak np na konopi też nie dało rady kręcić korbą. Prawdopodobnie potrzebny inny ślimak do konopi.
Byłem parę miesięcy temu w firmie z prasą profesjonalną (kilka ton wagi) i powiedzieli że konopi nie dali rade, wiec najpierw przepuścili przez gniotownik.
No więc nad "doświadczeniem" trzeba trochę popracować.
Miejsce, o którym wspominasz jest najsłabsze, więc tam można z tego wybrnąć przez ponawiercanie otworów a przecięcie zaspawać.
Ta rurka jest z dobrej stali więc pchanie tym silnikiem było chyba duże. Dobrze, że nie ukręciło ślimaka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2017, 15:49 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Próbowałeś podczas tłoczenia podgrzewać tylko samą końcówke .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2017, 16:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Na razie nie próbowałem.
Nie wiem czy zwróciłeś uwagę na mój tekst , gdzie napisałem że całą końcówkę zmieniłem. Kupiłem w hydraulicznym taką samą "redukcję" i przerobiłem na śrubę, która zamyka otwór pod kątem 180*.
Mogę wiec szybko zamykać cały lub otwierać cały co pozwala na "odepchanie" naturalną siła ślimaka, przy otwarciu maksymalnym. łatwo więc tym wyregulować wszystko bez zatrzymywania procesu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2017, 17:30 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Twoje posty VEGEN bardzo mi pomogły . Ja barowałem się z trzema końcówkami .Przy tradycyjnym podgrzewaniu ma to znaczenie,ale przy podgrzewaniu końcówki to już nie za bardzo. Po moich spostrzeżeniach na końcówce robi się spiek bo jest za niska temp. i resztki wytłoków nie mają smarowania i ciężko się przesuwają,gdy podgrzejemy końcówkę wytłoki puszczają resztki oleju i bez dużych oporów przechodzą przez otwór. Z tymi naszymi wywodami to temat bardziej na -elektrode- niż tutaj , ale może ktoś przeczyta i mu pomoże. ZDROWIE JEST NAJWAŻNIEJSZE



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lut 2017, 8:27 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 52
Płeć: mężczyzna
Sprawdzę przy okazji na kilka sposobów.
Oglądając prasy na filmikach spostrzegłem, że te co mają wypływ oleju blisko końcówki, to właśnie pellet wychodzi im jeszcze miękki.
No właśnie super jest tak się wymieniać doświadczeniami. Dzięki.
Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lut 2017, 20:57 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 26 lut 2017, 18:56
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
Witam autora tego postu i wszystkich uzytkownikow , chcial bym dowiedziec sie gdzie moge kupic twoj olej , rpzeczytalem caly temat , moj tata jest po wycieciu nowotwora drog zolciowych , jestesmy na diecie budwig , czyje sie dobrze ale robie dla niego co moge . Czy twoj olej mozna uzywac do pasty budwigowej ?
mial bym do ciebie pare pytan ale to raczej na prv , ile wiadomosci mam napisac na forum by modz urzywac prywatnej korespondencji



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2017, 0:02 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Cząsteczki Gc-MAF interesują mnie od wielu lat i wreszcie postanowiłem napisać coś na ich temat.
Przeanalizowałem wszystko co znalazłem i co zostało napisane o Gc-globulinach od 1959 roku.
Gc-MAF to bardzo interesujące cząsteczki glikoprotein mające ogromny wpływ na zdrowie. Możliwe, że te glikoproteiny są najważniejszym elementem którego poziom decyduje o naszym zdrowiu lub chorobie.

O autofagii pisałem już wcześniej ale jestem zmuszony w tym miejscu przypomnieć Wam o tym niezwykle ważnym procesie.
Jak już wiele razy wspominałem nie jest możliwe leczenie przy pomocy jakichkolwiek środków chemicznych. Każda ingerencja chemiczna w organizmie jest wyłącznie nieudolną próbą, która zawsze kończy się tym samym czyli pogorszeniem stanu zdrowia.
Owszem są przypadki kiedy w celu ratowania życia należy zastosować substancje chemiczne przynoszące doraźną korzyść. Np wzrost ciśnienia śródczaszkowego albo konieczność interwencji chirurgicznej i wówczas często zastosowanie różnych substancji chemicznych jest bezwzględnie konieczne.
Natomiast leczenie chorób przewlekłych w tym nowotworowych za pomocą syntetycznych związków chemicznych jest nieporozumieniem.
Moim zdaniem proces, który można nazwać leczeniem w pełnym tego słowa znaczeniu to szereg działań jakie prowadzą do całkowitego wyzdrowienia przy pomocy wyłącznie procesów auto-naprawczych przy użyciu procedur egzogennych jakie zostały zaprogramowane przez naszego stwórcę/stwórców.
To nie praca naukowa dla specjalistów a zaledwie krótki, prosty artykulik przeznaczony dla laików więc będę się streszczał.

Gc-globulina lub Gc-MAF jak ktoś woli takie określenie to maleńka cząstka glikoproteiny o masie około 55 kDa, która występuje u zdrowego człowieka w ilości od 176 do 623 mg/l osocza krwi. Dla porównania, są np. takie cząsteczki białek, które mają masę około 10 000 kDa czyli mogą składać się z około miliona atomów. Przy czym każdy dosłownie atom musi być w konkretnym miejscu bo inaczej białko te nie będzie w pełni wartościową cząsteczką - skomplikowane, no nie?
W przypadku mniejszego zagęszczenia tej cząsteczki występują różne choroby takie jak np nowotwory, stwardnienie, padaczka, cukrzyca, insulinooporność i wiele innych chorób.
Nasuwa się prosty i oczywisty wniosek, że należy zwiększyć ilość Gc-MAF a wyleczymy większość chorób.
Tak rzeczywiście jest. Powinniśmy zwiększyć poziom Gc-MAF ale po pierwsze nie jest to proste, a po drugie równolegle powinniśmy dostarczyć inne substancje aby zwiększona ilość Gc-MAF nie spowodowała komplikacji takich jak poważne stany zapalne.

Zajmiemy się teraz zwiększeniem ilości Gc-MAF.

Najważniejsze jest osiągnięcie odpowiednio wysokiego poziomu witaminy D3. Jest to bardzo ważne ponieważ te glikoproteiny zajmują się transportem metabolitów witaminy D3, a więc organizm zaczyna więcej ich produkować w odpowiedzi na duże zapotrzebowanie.
Tu pojawia się dodatkowy czynnik mający bezpośredni wpływ na zwiększenie poziomu Gc-MAF otóż wyższy poziom metabolitów wit D3 jest sygnałem dla komórek do rozpoczęcia procesu "sprzątania" i komórki rzeczywiście rozpoczynają prace porządkowe jak to opisałem w "efekcie niedźwiedzia". Dzięki temu, że komórki wyrzucają nagromadzone wcześniej "śmieci" a dodatkowo dochodzi do apoptozy wielu nienaprawialnych komórek pojawia się dużo aktyny. Aktyny to resztki białek tworzących filamenty w komórkach (skrót, konieczne uproszczenie). Czyli w osoczu pojawia się nagle dużo metabolitów wit D3 oraz aktyny, a że Gc-MAF zajmuje się transportem zarówno jednego jak i drugiego to zapotrzebowanie na cząsteczki Gc-MAF jest ogromne. Organizm odpowiada na te zapotrzebowanie produkcją kolejnych cząsteczek.
To jednak nie wszystkie czynniki mające wpływ na poziom Gc-MAF. Te glikoproteiny oprócz transportu D3 i aktyny transportują kwasy tłuszczowe. Przy czym dostarczenie kilku wybranych kwasów tłuszczowych jest wyjątkowo silnym bodźcem powodującym wielokrotny wzrost poziomu produkcji Gc-MAF.

Te słynne cząsteczki transportują metabolity D3, aktynę, kwasy tłuszczowe ale tym co nas najbardziej interesuje to aktywowanie makrofagów przez Gc-MAF. To jest ich właściwość, którą można wykorzystać i trzeba wykorzystać w leczeniu.
Makrofagi mogą "pożreć raka", mogą zlikwidować patogeny, zwyrodnienia, rozebrać blaszkę miażdżycową itd. Makrofagi mogą nas wyleczyć bez żadnego problemu.
Dlaczego więc nie zawsze to robią?
Aby makrofagi były aktywne trzeba je aktywować, a aktywacją zajmują się właśnie nasze maleńkie jakże porządane Gc-MAF.

Aktywacja makrofagów to jednocześnie pewne zagrożenie. Wyobraźcie sobie generalne przedświąteczne porządki w domku. Zanim zapanuje porządek jest niezły bałaganik.
Równolegle z aktywacją makrofagów należy dostarczać fosfolipidy lub surowce służące do ich produkcji, tokoferole, tokotrienole, kwasy tłuszczowe, które służą jako surowiec do odbudowy istotnych organelli komórek w tym błon fosfolipidowych. Niezbędne dostarczanie jest takich kwasów tłuszczowych, które ochronią nas przed stanami zapalnymi w tym przed ogólnoustrojowym stanem zapalnym, a mam tu na myśli takie kwasy jak DHA, EPA ale również ALA który też działa przeciwzapalnie. Tu ważna uwaga - nie wierzcie producentom tranu, że nasz organizm nie jest w stanie wyprodukować odpowiednio dużo DHA i EPA z ALA. To kompletne i dawno nieaktualne brednie. Otóż jak dostarczymy odpowiednio dużo nieuszkodzonego ALA to organizm nasz wyprodukuje tyle metabolitów ile w danej chwili potrzebuje. Dostarczając ALA, dobre ALA możecie być spokojni o EPA I DHA. Jasne, że są przypadki kiedy szlaki metaboliczne nie od pierwszego dnia suplementacji Zbilansowanych kwasów tłuszczowych ruszą pełną parą. Bywa tak, że potrzeba kilka lub kilkanaście dni na ich uruchomienie.

Kolejne substancje jakie powinny być dostępne podczas aktywacji makrofagów to witamina C, flawonoidy, cholesterol i często kwas alfa liponowy.
Każdy chyba wiej jak działa wit C. Flawonoidy w odpowiedniej ilości a wśród nich antocyjany również są niezbędne, a ich działanie jest powszechnie znane.
Cholesterol jako antyoksydant, jako jeden z podstawowych surowców błon fosfolipidowych a także jako środek transportu i usuwania patogenów.
Kwas alfa liponowy niezbędny jest z wielu powodów.
Jest skutecznym antyoksydantem, pobudza wątrobę do produkcji soli żółciowych, regeneruje/usprawnia/udrażnia szlaki metaboliczne w wątrobie, usuwa hepatotoksyny, usuwa metale ciężkie oraz wpływa pozytywnie na okres aktywności kwasu askorbinowego odbierając od niego atomy tlenu.

Co uniemożliwia lub osłabia działanie leczenia Gc-MAF?
- Paracetamol, czyli inaczej acetaminofen - trutka
- LDN (naltrekson w niskich dawkach)
- Leki immunosupresyjne
- leki sterydowe
- Dieta z niską zawartością tłuszczy
- Dieta bogata w węglowodany
- Oleje rafinowane
- Kwasy tłuszczowe uwodornione i utlenione

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2017, 15:06 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 lut 2017, 20:11
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódzkie
Sama witamina C robi porządną robotę w organiżmie ,zauważyłem to w swoim domu .Odpukać, spory okres czasu nikt nie chorował (kwestia dobrać dawkę dla siebie inną dla dzieci). Świadomość ludzi co do wit.c jest chyba niewielka ,komu bym nie powiedział że czyni cuda to i tak łykają całe garście :gripeksów ,paracetamolów,apapów itp.... A przecież z przeziębieniem radzi sobie doskonale.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2017, 15:35 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 26 cze 2016, 14:32
Posty: 14
Płeć: kobieta
Dzięki Bow1, że jesteś i nam to wszystko wykładasz w przystępny sposób i nie musimy sami kombinować na oślep.
Piszesz - "Dostarczając ALA, dobre ALA możecie być spokojni o EPA I DHA " - jak ocenić, że jest dobrej jakości ALA, czy poleciłbyś jakąś konkretną firmę? Ja właśnie kupiłam Doctor's Best, czy to dobry wybór i jaką dawkę byś polecał?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2017, 16:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 28 maja 2016, 11:53
Posty: 103
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
ABI to nie o ten ALA chodzi
Bow1 pisze:
Jak to jest z tymi omega-3 i omega-6?

Omega-6 to kwas linolowy (LA). Omega-3 to kwas alfa-linolenowy (ALA).
Z LA w organizmie człowieka powstaje kwas gamma-linolenowy (GLA), a z niego arachidonowy (AA). Do tej przemiany niezbędny jest enzym delta-6-desaturazy- tak w uproszczonym skrócie.
Kwas AA jest to super-budulec. Wchodzi w skład błon fosfolipidowych, osłonek mielinowych i wielu innych. Wydaje się, że właśnie omega-6 powinniśmy dostarczać aby mieć dużo AA.
Nie do końca tak jest, ponieważ AA oprócz swych dobroczynnych właściwości ma również tą negatywną stronę. Otóż AA działa prozapalnie. Gdy dostarczymy go zbyt wiele do organizmu, to pojawiają się ogniska zapalne, a w końcu pojawić się może burza arachidonowa o niszczącym wpływie na układ nerwowy i resztę ustroju. Jak więc go dostarczyć ale nie zrobić sobie krzywdy?
Otóż omega-3 (ALA) również jest metabolizowany do innych kwasów tłuszczowych i też przy wykorzystaniu m.in. delta-6-desaturazy.
Z ALA powstają takie kwasy jak EPA i DHA
i to DHA ma taką właściwość iż przeciwdziała właściwościom prozapalnym AA. Czyli dostarczając kwasy tłuszczowe w odpowiedniej proporcji mamy AA jako doskonały surowiec, a jednocześnie dostępny jest DHA, który sprawia, że AA jest bezpieczny.
EPA również jest niezbędnym i bardzo pożądanym kwasem tłuszczowym. Sam ALA ma także silne działanie prozdrowotne.
Dostarczajmy więc kwasy tłuszczowe NNKT (Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe), ponieważ są niezbędne, ale dostarczajmy je umiejętnie. Najlepiej to zrobimy stosując gotowe Zbilansowane Kwasy Tłuszczowe.
Tworząc ZKT wzięliśmy pod uwagę niską dostępność delta-6-desaturazy oraz to, że omega-3 i omega-6 konkurują o te same szlaki metaboliczne. Wzięliśmy pod uwagę zapotrzebowanie organizmu na takie kwasy jak GLA, AA, DHA i EPA oraz wiele innych.
Zapewniliśmy optymalny skład witaminy E czyli tokoferole i tkotrienole alfa, beta, gamma i delta we właściwej proporcji.

oleje-tloczone-na-zimno-t15305-180.html#p201527

Lipoic acid (LA), also known as α-lipoic acid and alpha lipoic acid (ALA)
https://en.wikipedia.org/wiki/Lipoic_acid
α-Linolenic acid (ALA)
https://en.wikipedia.org/wiki/Alpha-Linolenic_acid
Te kwasy mają ten sam skrót. Olej który ma być źródłem ALA nie powinien być podgrzewany powyżej 40°C (?) i narażony na działanie światła.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2017, 19:38 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 26 cze 2016, 14:32
Posty: 14
Płeć: kobieta
O dzięki, ale sierota ze mnie. Czytałam o tym kilka lat temu i zapomniałam. Sorki :oops:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2017, 9:09 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 24 mar 2017, 10:54
Posty: 9
Lokalizacja: Warszawa
any pisze:
Sama witamina C robi porządną robotę w organiżmie ,zauważyłem to w swoim domu .Odpukać, spory okres czasu nikt nie chorował (kwestia dobrać dawkę dla siebie inną dla dzieci). Świadomość ludzi co do wit.c jest chyba niewielka ,komu bym nie powiedział że czyni cuda to i tak łykają całe garście :gripeksów ,paracetamolów,apapów itp.... A przecież z przeziębieniem radzi sobie doskonale.

Ja jak byłem chory katar itp to zaaplikowałem sobie 2 lyzki witaminy C w proszku i zalałem wodą . Nastepnego dnia wiekszosc objawów mineło :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2017, 7:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 06 wrz 2014, 21:27
Posty: 81
Lokalizacja: podkarpacie
kevin19x pisze:
any pisze:
Sama witamina C robi porządną robotę w organiżmie ,zauważyłem to w swoim domu .Odpukać, spory okres czasu nikt nie chorował (kwestia dobrać dawkę dla siebie inną dla dzieci). Świadomość ludzi co do wit.c jest chyba niewielka ,komu bym nie powiedział że czyni cuda to i tak łykają całe garście :gripeksów ,paracetamolów,apapów itp.... A przecież z przeziębieniem radzi sobie doskonale.

Ja jak byłem chory katar itp to zaaplikowałem sobie 2 lyzki witaminy C w proszku i zalałem wodą . Nastepnego dnia wiekszosc objawów mineło :)


A ja jak rozpuszczam 10g wit. C, to jeszcze ją buforuję sodą i popijam przez cały dzień .
Samo rozpuszczenie w wodzie , bez wypicia nie może zadziałać, to jakieś cuda.
Nawet jakbyś wypił te dwie łyżki, co daje 20g wit.C, to sraczka pewna i nic to nie da.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 mar 2017, 8:09 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Można brać łyżeczką i zapijać, bez problemu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 kwie 2017, 12:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 76
Płeć: mężczyzna
Co do wit C to piłem po 30g/szklankę. Do tego ze 3 tabletki bioflawonoidów i problemów ze strony przewodu pokarmowego nie było.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 kwie 2017, 5:56 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 06 wrz 2014, 21:27
Posty: 81
Lokalizacja: podkarpacie
O_l_O pisze:
Co do wit C to piłem po 30g/szklankę. Do tego ze 3 tabletki bioflawonoidów i problemów ze strony przewodu pokarmowego nie było.


Zgodziłbym się z tym tylko w jednym przypadku, organizm ma potężne zapotrzebowanie na wit. C.
Może są duże stany zapalne, lub coś podobnego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2017, 20:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
czy w ZKT znajduje się bor i krzem? jeśli tak to w jakich ilościach

-- 15 kwie 2017, 8:40 --

Obrazek



:język: można święcić koszyk :lol: . Najważniejsze flaszeczki dwie Mruga


Kochani wszystkiego co najlepsze, tony zdrowia, cierpliwości i wzajemnej życzliwości !

Wesołego Alleluja !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group