Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 09 gru 2019, 16:41

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 23 lis 2016, 13:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Jakie witaminy i minerały występują w ZKT ?. Myślę,że to przydatne informacje by były dla osób chcących zastosować sobie dodatkową suplementację. Może jak to wygląda ilościowo w danej miarce np.ml



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 23 lis 2016, 13:34 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 23 lis 2016, 14:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Jak wszyscy tutaj-wiem już, że wszelkiej maści sklepowe oleje i oliwy są z róznych powodów toksyczne-nie używam, nawet nie myślę. Jednak czasami chętnie sięgnęłabym po prawdziwą, tłoczoną z dobrego surowca, odpowiednim sprzętem i w odpowiedniej temperaturze, oliwę z oliwek-czy ktoś może wie gdzie taką oliwę można kupić?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2016, 15:02 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
na strefie bezcłowej,np w Grecji
Spotkałem się i pewnie się truję,ale w Lidlu "Primadonna",pisze virgin oil
ciekawe jaka z tego dziewica :cooo?:

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2016, 15:24 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
dar66 pisze:
na strefie bezcłowej,np w Grecji
Spotkałem się i pewnie się truję,ale w Lidlu "Primadonna",pisze virgin oil
ciekawe jaka z tego dziewica :cooo?:

Mniej więcej taka jak dzisiejsze nastolatki. :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2016, 16:28 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
no to wszystko jasne,właściwie bez pytań

ale tak na codzień reasumując-czym powinny sie kierować ludki kupujący olej,oliwę?
tak bez wariacji-no czym jak jest potrzebna w kuchni?
szprycować patelnię jakimś "kujawskim",co strzela i pryska jak popdolony wodą rozcieńczony ?

wpaść na chatę do Bow1 i mu cały litraż odsączyć cichaczem?

bo pewnie niebawem się okaże,że najlepszym sposobem na oleistość i smakowitośc np ciast ,wypieków,mięs jest WD-40

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 6:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Dar66 tak naprawdę każdy olej w sklepie to trucizna szczególnie jak jest podgrzany do wysokiej temperatury np. Przy smażeniu. Już było to tu wcześniej pisane, że każdy kto używa oleju w kuchni do smażenia lub pieczenia to szkodzi sobie bardzo. Jak już chcemy bardzo coś usmażyć to świetne jest masło klarowne ale takie domowej roboty bo to sklepowe to jest tylko pozbawione wody na wirówce a to co najważniejsze i najgorsze to dalej siedzi w środku. W domowym maśle klarowanym pozbywamy się białek czyli kazeina, laktoza, chormony itd. Czyli jak je grzejesz to tam w zasadzie nie ma co się palić w nim. Również bardzo dobrym i chyba ostatnim do wyboru jest olej kokosowy rafinowany albo nie rafinowany. Gdzieś czytałem apropo tłuszczy w kuchni jak jakiś doktor czy naukowiec powiedział, że najlepszym tłuszczem w kuchni do gotowania jest WODA.


Tak się zastanawiam jeszcze apropo masła klarowanego. Czy jedząc je na pieczywie zamiast zwykłego pełnego masła unikam laktozy, kazeiny i czy w sumie jest ono zdrowe i czy nie jest przypadkiem tłuszczem trans?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 12:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Jedynym zdrowym masłem jest zrobione z niepasteryzowanego mleka, reszta wyrobów również,
bo zawiera lipazę, bardzo ważny enzym:

http://www.health-science-spirit.com/lipase.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 14:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
No dobrze ale to masło z nie pasteryzowanego mleka w takim razie zawiera także tą nieszczęsna kazeine. I jak by człowiek chciał sie odciąć totalnie od kazeiny i czymś smarować pieczywo to zostaje mu albo masło klarowane albo kokosowy olej (tak próbowałem już kanapki z OK i szału nie ma )



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 15:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Ja jem takie masło i kazeiny się nie boję.
Jak masz z tym problem lepiej nie jeść.
Kanapki to wymysł 'cywilizacji'.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 17:39 
jeśli chodzi o masło to najlepiej jest zrobić tak jak ja robię otóż
Wstaje rano, idę wydoić krowę która oczywiście żywi się tylko trawą na polu bez żadnych dodatków i chemii.
Tak więc doję tą szczęśliwą ekologiczną krówkę a następnie gdy mleko przestygnie wlewam je do butelki.
Butelka musi być szklana bo plastikowe są złe to każdy wie.
No to mamy mleko w butli szklanej i teraz trzącham tym mlekiem aż się zrobi masło.
Potem umiejętnie rozbijam butelkę żeby w moim maśle nie zostały kawałki szkła.
I tadam moje masło idealne gotowe teraz tylko do lodóweczki i mamy pyszne kanapeczki:)



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2016, 18:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Poczytajcie sobie, albo już napewno co nie którzy wiedzą jak bardzo białko mleka krowiego kazeina jest ciężkiego kalibru tworem. Wszak służy do tego aby rosły kopyta i rogi a tego chyba nie chcemy prawda :język:
Z drugiej jednak strony wiemy jak bardzo dobre jest masło zrobione z nie pasteryzowanej śmietany. Takie wiejskie i też posiada lizyne która wypłukuje nadmiar cholesterolu i całą popotrzebną i zdrową resztę . Jeść albo nie jeść - oto jest pytanie

Raz jeszcze ponawiam pytanie odnośnie masła klarowanego. Czy po klaraowaniu robi się z niego tłuszcz trans i czy jest bezpieczne w spożywaniu na ,, zimno,, dla tych którzy chcą się pozbyć raz na zawsze kazeiny i innych nie potrzebnych ludziom złych substancji



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 18:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
A ja ponawiam pytanie o oliwę z oliwek, bo jakoś się rozlazło... Może gdzieś przeoczyłam informacje, że Bow taką tłoczy? To by było najlepsze...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 18:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
jeśli chodzi o masło to najlepiej jest zrobić tak jak ja robię otóż
Wstaje rano, idę wydoić krowę która oczywiście żywi się tylko trawą na polu bez żadnych dodatków i chemii.
Tak więc doję tą szczęśliwą ekologiczną krówkę a następnie gdy mleko przestygnie wlewam je do butelki.
Butelka musi być szklana bo plastikowe są złe to każdy wie.
No to mamy mleko w butli szklanej i teraz trzącham tym mlekiem aż się zrobi masło.
Potem umiejętnie rozbijam butelkę żeby w moim maśle nie zostały kawałki szkła.
I tadam moje masło idealne gotowe teraz tylko do lodóweczki i mamy pyszne kanapeczki:)

Ja mam jeszcze inny patent. Byle co do gęby włożyć, a w razie czego się nażreć tabletek. Na ból głowy apap, na problemy żołądkowe IPP, statyny na cholesterol.
W ogóle po co masło jeść ? margaryny można posmarować na białą bułeczkę i szyneczkę na to położyć. Jak rozboli żołądek, to wystarczy na yt wyszukać Neti Anetii, następnie polecieć do apteki i po bólu :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 18:55 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
kiszka
Tą kazeiną to tak bardzo się nie przejmuj :)
Kazeina również jest potrzebna ale oczywiście bez przesady. M.in. z kazeiny powstaje niezbędna tyrozyna.
W maśle klarowanym jest troszeczkę kwasów tłuszczowych trans ale nie jest ich aż tak wiele żeby się nimi przejmować. W maśle jest też CLA czyli sprzężony kwas linolowy to jest trans ale naturalny, a kwas ten jest niezwykle cenny. Masło generalnie moim zdaniem jest bardzo zdrowe.
Lepsze jest oczywiście te klarowane w garnku nie odwirowane.
Odnośnie enzymów i bakterii to jako ciekawostkę napiszę jak żydzi sobie z tym radzą.
Do każdego posiłku z masłem lub serem wypijają odrobinę kwaśnego mleka dostarczając tym sposobem enzymy oraz bakterie niezbędne do strawieni tego posiłku.

Gobila
Myślałem o tłoczeniu dziewiczej oliwy ale będzie to możliwe dopiero gdy znajdę dostawcę dobrego surowca w przystępnej cenie. Gdybym ją tłoczył to przydatność do spożycia wynosić będzie tylko 3 miesiące.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 18:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
O Randy dobre hehe :lol: ...polać Ci oczywiście dobrych kwasów tłuszczowych i na zdrowie

Bow1 dziękuję za wyczerpującą i satysfakcjonującą odpowiedź Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 21:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 11 gru 2012, 20:38
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Bow1 co sądzisz o oleju z rośliny amazońskiej Sacha Inchi (Plukenetia Volubilis Linnaeu) ? piszą , że ma idealny stosunek kwasów omega 3-6-9
Omega 3 – 48,6%

Omega 6 – 36,8%

Omega 9 - 8,3%

może i z tego wytłoczysz i będzie komplet :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2016, 21:51 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Jestem pełen podziwu dla Ciebie pietro. Dobrze trafiłeś.
Olej z Sacha Inchi wchodzi w skład 4 moich olejów tych gdzie jest niski poziom gamma tokoferolu ponieważ właśnie ten olej zawiera ich najwięcej ze wszystkich mi znanych.
Stosunek jest ok ale szczególną zaletę stanowią licznie występujące przeciwutleniacze, które wykorzystuję by zbilansować w gotowym produkcie wszystkie tokoferole i tokotrienole.
Witamina E, mam na myśli tą prawdziwą czyli tokoferole - alfa, beta, gamma, delta oraz tokotrienole - alfa, beta, gamma, delta są niezwykle ważnym składnikiem ZKT.
To one wbudowują się w błonę fosfolipidową, a dokładniej w łańcuchy kwasów tłuszczowych budujących tą że błonę i zabezpieczają błonę jak i całą komórkę przed uszkodzeniami przez wolne rodniki. Pisał o tym m.in. prof. dr hab. M.W. Obiedziński.
To bardzo ciekawe i korzystne zjawisko. Z tego powodu Zbilansowane Kwasy Tłuszczowe to nie tylko odpowiedni bilans poszczególnych kwasów tłuszczowych ale również innych substancji czynnych w tym antyutleniaczy, a między nimi kompletnej witaminy E.
Korzystny bilans polega też na odpowiednim doborze innych składników oprócz kwasów tłuszczowych i antyutleniaczy. Z tego powodu ZKT jest tak skuteczne ale pozwólcie, że pewne informacje pozostaną tajemnicą.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2016, 8:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Oprócz kompletnej witaminy E, jakie dobra znajdują sie jeszcze w ZKT ?
Rozumiemy, że masz swoje tajemnice produkcyjne (i bardzo dobrze) - ale tak ogólnie jakie witaminy i minerały zawierają ZKT



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2016, 18:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
kiszka pisze:
tak ogólnie jakie witaminy i minerały zawierają ZKT

Wszystkie witaminy rozpuszczalne w tłuszczach. Są też kompletne fosfolipidy, lignany, silimarol, sylimaryna i ich pochodne, kwas oleopalmitynowy, skwalen, enzymy, aminokwasy, karotenoidy, fitosterole w tym stigmasterrol, fosfatydylocholina, fosfatydyloseryna, polifenole, likopeny, B2, B6, oraz kwas foliowy i metafolinę, potas, cynk, magnez, żelazo, sód, fosfor, wapń, selen, jod.
To tylko niewielka część wszystkich aktywnych biologicznie składników. Jest ich wielokrotnie więcej.
Dostałem dzisiaj kolejną miłą wiadomość. To jest bardzo budujące i przyjemne :) Motywuje też do dalszej pracy.

Cytuj:
autor: pankowi
Witaj,
Chciałbym się z Tobą podzielić radosną nowiną odnośnie mojej matki.
Jak pisałem wcześniej ma ona nieoperowalne tętniaki w mózgu, które niebezpiecznie się rozrastały i pojawiały się nowe. Rok temu lekarze próbowali jej nieoperacyjnie (poprzez żyły od nóg) umieścić sprężynki zabezpieczajace tętniaka przez pęknieciem, lecz to się nie powiodło. Twierdzili, że nie mogą dostać się do tętniaka z uwagi na niedrożne żyły itp.

Tydzień temu mama miała mieć ponowny zabieg, ale juz w innej klinice.
Po rezonansie okazało się, że wszystkie żyły w mózgu są drożne i operacja jest niepotrzebna. Wprawdzie wyników badań nie udostępnionio mamie, ale taka była diagnoza słowna lekarza.

Tak wielkie dzięki Tobie za Twoją wiedzę,porady i oczywiście ZKT. :D
Co teraz Twoim zdaniem powinna przyjmować moja matka i w jakich dawkach?

Pozdrawiam,
Tomek

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2016, 21:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Skład witaminowo - mineralny prze bogaty i super. A co do takich przypadków jaki podałeś w cytacie to naprawdę są wyjątkowo piękne chwilę i gorąco wierzę, że coraz więcej takich osób będzie z czasem przybywało. Dla mnie osobiście ZKT to jest taki właśnie brakujący ale za to bardzo ważny element układanki bez którego ciężko byłoby dojść do pełni zdrowia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lis 2016, 17:50 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
smalec
phpBB [video]


...margaryna- zamiast tawotu :mrgreen:

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 5:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Właśnie prawdziwy smalec (również podobno gęsi rewelacyjny), prawdziwe masełko to są jeszcze tłuszcze, które człowiekowi służą zdrowotnie. Szkoda, że tak mało ludzi to wie. Nie wiem czy prawdą jest to, że smalec po spożyciu w organizmie zmienia się w bardzo dobry olej czy tam tłuszcz który to przebija oliwę z oliwek dziewiczą. Tylko nie pamiętam o co dokładnie chodziło z tym.

A czy w tkance tłuszczowej ( smalcu) przypadkiem nie odkładają się toksyny z organizmu, a potem to się zjada. Na takiej samej zasadzie jak kaszanka z krwi. Też cały syf idzie z krwią a potem ludziska szamają-ble ble



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 7:51 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
kiszka pisze:
A czy w tkance tłuszczowej ( smalcu) przypadkiem nie odkładają się toksyny z organizmu, a potem to się zjada. Na takiej samej zasadzie jak kaszanka z krwi. Też cały syf idzie z krwią a potem ludziska szamają-ble ble


Bingo.

W tluszczu, kosciach itd.

35 LAT, BEZ MIĘSA - WYNIKI BADAŃ - TARCZYCA, CHOLESTEROL, INSULINA, FERRYTYNA, MORFOLOGIA
phpBB [video]


od 10:19 wlaczyc, ale mozna cale obejrzec



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 12:16 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Pamiętam jeszcze jak dawno temu na zootechnice opowiadał nam profesor właśnie o tym jak krew bardzo potrafi być zanieczyszczona ze świnki a ludzie się tym zapadają. On sam nie jadł wogle właśnie kaszanki z tego powodu a był, jest człowiekiem starej daty. I właśnie z tłuszczami zwierzęcymi (smalec) to prawdopodobnie będzie na takiej samej zasadzie. Każdy żywy organizm choćby nie wiem jak był karmiony eko to i tak przecież starzeje się, choruje i te wszystkie produkty odpadowe krążą po organizmie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 17:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
No tak, najlepiej dopatrywać się negatywnych skutków spożycia tłuszczy zwierzęcych. Popytajcie rodziców co się jadło za komuny, np. chleb ze smalcem i cebulą, no i do roboty. Naturalnie smalec ze świni karmionej jak należy. Nawet nie chcę wiedzieć czym teraz karmią świnie, bo świnie zjedzą wszystko. :) Po smalcu gęsim, który wytapia mój ojciec mam ręce ogrzane jak kaloryfer i mogę w mrozie chodzić bez przerwy godzinę i zero zmęczenia. Co by mnie tak mogło rozgrzać jak nie smalec? No chyba tylko ładna kobieta. :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2016, 23:12 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Nie ma co zaczynać dyskusji wege mięso... nie ten temat. Wiadomo- pod kazdym względem, czy to mięso, jaja, warzywa - czym karmi się trzodę/rośliny tym karmimy się my. Olej kokosowy wydaje mi się dobra alternatywą dla róznego rodzaju olei, nieprzyswajalnych z tego co wiemy -a tym bardziej NIE nadających się do smażenia. Uzywam od dłuższego czasu, do zębów też dobry. Do smażenia może być rafinowany.

Cytuj:
Po smalcu gęsim, który wytapia mój ojciec mam ręce ogrzane jak kaloryfer i mogę w mrozie chodzić bez przerwy godzinę i zero zmęczenia.


Organizm na cukrach nie jest zbyt wydajny- a smalec to tłuszcz wysokooktanowy więc nic dziwnego że grzeje jak po bimbrze :mrgreen: Tak z ciekawości- spróbuj zjeść olej kokosowy( nierafinowany)- zobacz czy też będzie grzało- bo powinno :)

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2016, 14:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
Tak jest- niech olej kokosowy zostanie zamiennikiem smalcu !!!
Na pewno jest duuuuużo bardziej zdrowy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2016, 23:11 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Organizm na cukrach nie jest zbyt wydajny

Zależy jeszcze o jakich cukrach mówimy. Ludzie dzisiaj się zajadają egzotycznymi owocami, pełnoziarnistymi zbożami albo co gorsza słodyczami. Co innego surowy miód, dzikie owoce albo nasze sezonowe maliny, truskawki itd. Oczywiście lepiej jak jest przewaga tłuszczy nad cukrami, ale te drugie też są dobrym paliwem w odpowiednich ilościach.
Cytuj:
Tak jest- niech olej kokosowy zostanie zamiennikiem smalcu !!!

Dlaczego zamiennikiem ? przecież można spożywać obydwa tłuszcze z korzyścią dla zdrowia. Oprócz smalcu świetnie sprawdza się łój barani, który w wielu sklepach można dostać za symboliczną kwotę albo nawet za darmo. U mnie za kilogram łoju baraniego płace złotówkę. Oczywiście patrzą jak na wariata, bo to jest traktowane jako opad.
Moja babcia zawsze lubiła jeść tłusto i dobrze się trzyma. Niedawno obchodziła 88 urodziny, a tłuszczy zwierzęcych sobie nigdy nie żałowała. Także nie rozumiem dlaczego uważa się smalec za niezdrowy. Zawsze powtarzała, że kiedyś chłop jak nie pojadł pajdy chleba ze smalcem albo kiełbasy na śniadanie, to nie miałby siły robić na polu :) No ale WHO trąbi że mięso jest rakotwórcze, to może za jakiś czas zwyczaje się zmienią i zamiast tłuszczy zwierzęcych na śniadanie chłop będzie wrzucał do blendera 10 bananów, parę daktyli i pełen zapału do pracy będzie pracował ponad normę :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lis 2016, 23:26 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Zależy jeszcze o jakich cukrach mówimy. Ludzie dzisiaj się zajadają egzotycznymi owocami, pełnoziarnistymi zbożami albo co gorsza słodyczami. Co innego surowy miód, dzikie owoce albo nasze sezonowe maliny, truskawki itd. Oczywiście lepiej jak jest przewaga tłuszczy nad cukrami, ale te drugie też są dobrym paliwem w odpowiednich ilościach.


jasne :tak: - zależy o jakich i jeszcze czy złożone czy proste- przetworzone cukry/ww to nawet pomijam.
Zauważyłem że przykładowo latem- jak jest więcej słońca, to bardziej ciągnie mnie do lekkich posiłków- warzywa na parze, ryże, no i owoce wysokocukrowe jak np banany . W zimnym okresie bardziej ciągnie do tłuszczy, kasze, grochy i fasole :mrgreen: Do owoców nie ciągnie aż tak- chyba że cytrusy czy awokado.

Nie ten temat wsumie- ale myślę ze nie ma czegoś takiego jak dieta optymalna na każdą pogodę, niczym taft :) Jest dieta optymalna na dane warunki klimatyczne, genetyczne( choć to drugie z reguły jest warunkowane tym pierwszym do pewnego stopnia) a u nas to tak jakoś zmiennie raczej...

Cytuj:
Randy:Oprócz smalcu świetnie sprawdza się łój barani, który w wielu sklepach można dostać za symboliczną kwotę albo nawet za darmo. U mnie za kilogram łoju baraniego płace złotówkę. Oczywiście patrzą jak na wariata, bo to jest traktowane jako opad.


W domu to wytapiasz? Ponoć śmierdzi jak cholera....do czego używasz go konkretnie ?

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2016, 0:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
angelrage pisze:
Zauważyłem że przykładowo latem- jak jest więcej słońca, to bardziej ciągnie mnie do lekkich posiłków- warzywa na parze, ryże, no i owoce wysokocukrowe jak np banany . W zimnym okresie bardziej ciągnie do tłuszczy, kasze, grochy i fasole :mrgreen: Do owoców nie ciągnie aż tak- chyba że cytrusy czy awokado.


To jest normalne, od stworzenia świata tak jest, czytałem o tym nie dawno w pewnym miejscu, niejaki greg mi podlinkował sporo materiałów i tam to było, nie pamietam w której książce, lub w jakim artykule, ale bardzo ciekawe, człowiek sobie zdaje sprawę, ze tysiące lat temu ludzie już ogarniali takie tematy.

Człowiek naturalnie latem powinien jeść to co mu wtedy natura daje, czyli truskawki, jabłka, arbuza.
Jakby tak w zimie przyszło jeść jabłko czy arbuza to od razu przywołane jest uczucie zimna - jest to nie naturalne. To samo latem przy 35'C nie będzie się miało ochoty na opychanie się kiszoną kapustą, która bardziej pasuje do zimy ...

Studiuje już chwile to forum i nasze zdrowie jest proste "na chłopski rozum" tzn. wszystko się zlewa w logiczną całość. Dlatego wg mnie teoria, że w krwi czy smalcu zbiera się największy syf jest trochę trafna, bo niestety nie każdy ma możliwość dojścia do produktu w tym przypadku smalcu, który nie jest od gęsi na antybiotykach, tylko na wolnym wybiegu - nasze babki i dziadki tylko taki spożywali, czy gęsi, czy świński, dzisiaj w sumie nie znam rolnika, który 100% jedzie na naturalnym pokarmie, w sumie miałem już pisać, że mój sąsiad taki jest, bo faktycznie buraki, dynia, ziemniaki - tym wszystkim futruje świnie co już nikt się w takie coś nie bawi w okolicy i sprzedaje je do masarni, ale jednak kupuje jakiś tam suplement czy też worek paszy i po puszcze dorzuca do tego jedzenia jak miesza na mokro, oczywiście to mała ilość jakiś tam witamin ale nie mam odwagi napisac, że jego świnie są 100% czyste, choć w porównaniu do innych w okolicy to towar pierwsza klasa i tak : )



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group