Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 kwie 2019, 15:45

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 24 wrz 2016, 17:06 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Mam prasę Yoda i robiłem wczoraj olej (mix)
lniany 70% Szafir o ile gość mnie nie wysterował,był mała wydajność
czarnuszka 10%
orzech włoski 10%
ostropest plamisty 10%
Co o tym myślisz Bow1 wiem,że to nawet nie leżało koło Twoich ZKT.
Do Twoich ZKT pewnie się nie dopcham,jaka cena wogóle jak możesz dja znać na priv.
Wiem,że miałeś Yodę,ostropest szedł całkiem gładko,tylko ściągnąłem pokrywe ominąłem zabezpieczenie i sypałem po trochę,jak jest za dużo nie daje rady na ostropeście jest dosyć twardy i mało wydajny.
Jak Bow 1 rozpoznać len Szafir.

Pytanie do Bow1,jakie jest Twoje zdanie na temat tłoczenia oleju kokosowego z wiórków. :bezradny:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 wrz 2016, 17:06 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2016, 23:16 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Tak miałem Yodę ale teraz wiem troszeczkę więcej i już Yody bym nie kupił.
Szybko padnie a o wiórkach zapomnij. Po pierwsze Yoda padnie prawie natychmiast tłocząc wiórki a po drugie wiórki jakie kupisz będą wybielane i siarkowane.
Możesz na Yodzie tłoczyć jedynie oleje odporne na utlenianie w innym wypadku rozgrzany ślimak podgrzeje olej a ten w dużej części się utleni.
Nie twierdzę, że nic się nie da zrobić ale nie będzie łatwo uzyskać dobry produkt.
Odnośnie kokosowego to będę wkrótce sprzedawał już teraz mam dla przyjaciół dobry olej kokosowy.
Sprowadziłem świeżą koprę (produkcja maj 2016) bezsiarkowa nie wybielana.
Wiórki jakie są w sprzedaży najczęściej potraktowane są wybielaczami np nadtlenkiem wodoru bo są tak białe że kokos nigdy taki biały nie będzie. A co dzieje się z materiałem organicznym potraktowanym silnym utleniaczem?
Kolejne niebezpieczeństwo to powszechnie stosowane siarkowanie.
Na opakowaniu mojego oleju będzie informacja (poparta specyfikacją surowca), że olej wyprodukowano z surowca bezsiarkowego a sam olej nie zawiera żadnych dodatków w tym antyutleniaczy.
Wiem, że to jest przerażające dla wielu ale etksykina jest stosowana powszechnie.
Olej kokosowy sprzedawać będę za około 40 zł za słoik o pojemności 800ml. Słoik bardzo estetyczny zamykany na klamrę z silikonową uszczelką.
Początkowo chciałem robić bezpieczny olej kokosowy dla siebie i rodziny ale zgłaszają się do mnie wciąż nowi chętni więc sprowadziłem maszynę, surowiec i rozpoczynam produkcję.
Zdradzę, że surowiec można kupić po 8 zł za kg ale jest również taki po 14,50 za kg ja kupuję ten najwyższej jakości.
Cena jaką podałem nie jest ceną, która może zapewnić wysoki zysk ale jest do przyjęcia zarówno dla mnie jak i potencjalnego nabywcy.
Najważniejsze jednak jest to, że olej ten będzie bez jakichkolwiek dodatków, że będzie tłoczony rzeczywiście w niskiej temperaturze i że będzie produkowany ze świeżego najwyższej jakości surowca.
Kto będzie chciał taki olej to sobie go kupi albo kupi w biedronce poekstrakcyjne resztki nieco taniej a może drożej Ewentualnie olej rozlewany z beczek z dodatkiem etoksykiny czy innego świństwa.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 wrz 2016, 8:07 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Nie mam na razie siana,na lepsze urządzenie.
Ominę podgrzewanie,stracę najwyżej na wydajności i będę sypał powoli,żeby nie za dużo materiału szło na raz.Tłoczyłem w ten sposób ostropest i szedł bez problemu.
Gdzie kupiłeś koprę i w jakiej cenie.
Albo opcja zakupu orzechów kokosowych,z tym to już chyba niczego nie kombinują dziady.

-- 29 wrz 2016, 15:20 --

Tłoczyłem dzisiaj olej a właściwie przed chwilą z orzechów kokosowych,kupiłem po 2,20 zł za sztukę.
Wióry wychodziły bielusieńkie,więc nie wiem po co miałyby być wybielane.
Wiórki ze sklepu mają taki sam kolor jak z całego orzecha.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 paź 2016, 23:21 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 wrz 2016, 17:25
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Bow1,prosze o kontakt/info,rowniez chcialbym zakupic olej


Pokaż Uwagi moderatora



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 paź 2016, 11:48 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 21 kwie 2014, 16:22
Posty: 48
Niedawno zauważyłem, że do mojej wyciskarki jest do kupienia przystawka, która wyciska olej :tak:

https://www.eujuicers.pl/prasa-do-oleju ... przystawka

ktoś używa?

Moja wyciskareczka:
https://www.eujuicers.pl/wyciskarka-sok ... 8226-chrom

A tu filmik z tłoczenia:
Prasa do oleju Sana EUJ-702 - przystawka do wyciskarek soku
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 paź 2016, 15:42 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
jak na zimno tłoczone to tylko te :)

https://www.endoca.com/Produkcja_CBD1
oraz
https://cbdgold.pl/pl/promotions



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 paź 2016, 20:58 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Kapsa pisze:
Niedawno zauważyłem, że do mojej wyciskarki jest do kupienia przystawka, która wyciska olej :tak:

Zauważyłeś gdzie facet mierzy temperaturę oleju?
Sprawdza w dzbanku gdzie kilka minut temu spadło kilka kropelek oleju. Znam tego typu urządzenia są w sprzedaży na allegro podgrzewają olej do ponad 150 stopni (chodzi o wszystkie urządzenia ze ślimakiem stożkowym). Szkoda słów. Kolejna sprawa to śmieszna wydajność ale właściwie wydajność nie ma znaczenia bo z maszynki kapie trujące coś.
Nie daj się nabrać. Jak założyłbyś czujnik na styku ślimaka i głowicy tam gdzie następuje proces tłoczenia to będziesz miał około 150 - 180 stopni.
Wszystkie prasy ze stożkowym ślimakiem tak podgrzewają i tego nie unikniesz.
Pomijam już kwestię ceny i trwałości bo to już ma najmniejsze znaczenie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 paź 2016, 21:05 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Ja mam np.Yodę i powiem tak kicha na całego drugim razem bym jej nie kupił.Jestem Bow1 chętny na twój ZKT ,czy masz na stanie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 19:35 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 paź 2016, 18:05
Posty: 9
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Gdańsk
Witam.
Od kilku miesięcy korzystam z Waszej ogromnej wiedzy.Staram się pracować nad rekonstrukcją swojego zdrowia ale wciąż błądzę.Tyle jest w necie sprzecznych informacji..
Bow1- bardzo chciałabym zamówić u Ciebie odpowiednią mieszankę oleju- intuicja podpowiada mi że to jest TO.
Troszkę o mnie- mam 61 lat, wypatroszono mnie prawie total, jestem po wycięciu tarczycy(gruczolak),macicy, niby stan przedrakowy- okazało się że nie. Łąkotki też nie mam,za to w pakiecie dostałam od losu trzy przepukliny kręgosłupa. Z leków biorę tylko euthyrox75. Suple to D3(10.000iu) K2(200 mcg),selen,WitB12,cynk.Bardzo chciałabym pozbyć się bezsenności i tej okropnej mgły mózgowej. Pozdrawiam Jadwiga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 21:17 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Jadwiga55 pisze:
wypatroszono mnie

Trafne określenie, trafne ale smutne.
Zaburzenia snu to hormony. Tarczyca ma wpływ na nadnercza a to od nich zależy jak długo śpisz. Suplementujesz nieźle ale brakuje dwóch bardzo istotnych elementów, pierwszy to witaminy z grupy B możesz kupić B50 ewentualnie Special Two. Ten drugi przy okazji zawiera kilka innych dobrych składników w tym chrom.
Kolejnym istotnym elementem, którego brakuje to właśnie kwasy tłuszczowe. Odpowiednie i właściwie zbilansowane.
Pozostańmy w kontakcie bo niedługo będziesz mogła nabyć ZKT. Myślę że w twoim wypadku wskazany byłby Złoto Faraonów (ZF) na początek aby udrożnić nieco podroby i szlaki metaboliczne następnie IQ200'S który zawiera dużo selenu ale nie takiego jaki dostaniesz w suplementach. Jest to inna forma bardziej czynna i absolutnie bezpieczna.

Teraz w oczekiwaniu na ZKT możesz zastosować tyrozynę. najlepsza będzie chyba forma N-acetylo L-Tyrozyna (NALT) nie twierdzę, że wyreguluje hormony ale na twoim miejscu podjąłbym taką próbę. Możliwe, że trzeba będzie dostarczyć odrobinę jodu oraz zmniejszyć dawki euthyroxu. Nie napiszę Ci tu konkretnych zaleceń Ty sama musisz dostosować odpowiednie dawki. To zbyt indywidualna sprawa bym mógł podejmować taką próbę. Weź NALT bardzo małą dawkę np 100mg do tego trochę wodorostów Kelp ewentualnie płynu Lugola i obserwuj.
Potraktuj tą sytuację jak ja swego czasu moje problemy zdrowotne. Potraktuj to jak zagadkę, łamigłówkę i dobrze się baw podczas prób i obserwacji. Jak nie wyjdzie to zmieniaj dawki i podchodź do tego spokojnie. Nie waż się walczyć z problemem to nie tędy droga.
Miłej zabawy :) Na poważnie, miłej zabawy.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 10:46 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 paź 2016, 18:05
Posty: 9
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Gdańsk
Bow.
dziękuję za szybką opowiedź.
Nosiłam się z zamiarem kupna wit B50 i teraz to zrobię, tyrozynę i Kelp również.
Zapomniałam napisać że biorę też wit C 5mg i MSM który bardzo pomógł mi w bólach kręgosłupa.
Jem codziennie wiejskie jajka i piję kawę z olejem kokosowym.

Bow jak myślisz, czy kawa może wpływać na stan moich nadnerczy?Piję trzy!
Moczę nogi w chlorku i siarczanie( na przemian)magnezu i od niedawna biorę melatoninę.
Czasami udaje mi się pospać kilka godzin.
Cieszę się ogromnie że będę mogła kupić Twoje oleje, kokosowym również jestem zainteresowana bo olej
który kupiłam ostatnio w Ichemii to tragedia.

Pozdrowienia z Warmii - Jadwiga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 11:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Jadwiga55 pisze:
Bow jak myślisz, czy kawa może wpływać na stan moich nadnerczy?Piję trzy!

Pij tylko jedną i tylko rano. Kiedy ustawisz hormony będziesz mogła pić więcej.
Skoro jesteś z Warmii to do mojej fabryczki szybko trafisz bo produkcja będzie w Biskupcu :) na ul. Grunwaldzkiej.
A nad Dadajem w Najdymowie będziesz mogła kupić w moim gospodarstwie agroturystycznym ryby, doskonały miód, kaczki, indyki. Może w niedługiej przyszłości dobre sery owcze i krowie, a także pieczywo z ekstrudera orzechowe, lniane z czarnuszką i ostropestem. Nawet ciastka orzechowe na miodzie z malin leśnych. Mieszkać tam będę od czerwca.
Gdyby strudzony podróżnik chciał odpocząć to będzie można zarezerwować piękny jacht jako dom gościnny. Wykłady z biochemii i medycyny gratis przy ognisku, kawie i pieczonym jabłku :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 12:01 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Bezsenność ma swoje przyczyny:

Cytuj:
Dr Clark

BEZSENNOŚĆ

Bezsenność
=========
powoduje działanie bakterii E.coli i salmonella.
Poleca 6 kapsułek kurkumy i 6 kaps. kopru włoskiego,
Przed kolacją, potem dodatkowo przed snem.

Szyszynka (melatonina) kontroluje sen:
9 kapsułek piołunu 3x dziennie przez 2 dni.

Są jeszcze krople szyszynki i krople wyciągające metale z szyszynki.
Jeżeli budzisz się po kilku godzinach, powtarzaj dawkę kurkumy i kopru w nocy.

W skrócie z książki:
PROFILAKTYKA I LECZENIE WSZYSTKICH CHORÓB NOWOTWOROWYCH
Hulda Clark.


(...)
Bezsenność
zawsze łaczy się z poważną inwazją pasożytów i bakterii. Można wyciągnąć
wniosek, że bezsenność jest spowodowana przez produkty ich metabolizmu - konkretnie
amoniak.
Nic tak nie regeneruje jak mocny sen- w nocy przynosi więcej korzyści niż w dzień. Jeśli twój
podopieczny nie może spać w nocy, nie pozwalaj mu na drzemki w ciągu dnia. Magnez pomaga
zasnąć, podobnie jak waleriana (6 kapsułek) i ornityna, podawane z gorącym mlekiem.
(...)
Zażywaj ornitynę na bezsenność, która może się pojawić, kiedy pasożyty znikną.
(...)
Bezsenność
Innym zaburzeniem snu jest budzenie się w nocy i niemożność powrotu do snu przez długie
godziny albo niezdolność do zaśnięcia w ogóle.
Sadzę, że problemy te powoduje wysokie stężenie amoniaku w mózgu. Przekonanie to
oparte jest na dwóch obserwacjach. Ornityna, reduktor amoniaku, wywołuje sen u osób cierpiących
na bezsenność. Zaobserwowano też, że po usunięciu pasożytów, które wytwarzają
amoniak, sen znacznie się poprawia. Nasz organizm nie produkuje amoniaku. Wytwarzamy
mocznik, który wraz z wodą wydalają nerki i wtedy nazywa się moczem. W przypadku parazytozy
(choroby pasożytniczej), metabolizm organizmu zostaje zaburzony przez amoniak wydzielany
przez pasożyty. Musimy zamienić go w mocznik w watrobie i nerkach, ażeby można
go było wydalić. Ale to nie może mieć miejsca w mózgu! Brakuje tam podstawowego enzymu,
jakim jest transferaza karbomailowo-ornitynowa. Mózg nie został zaprogramowany do
walki z inwazją pasożytniczą czy bakteryjną i nie posiada odpowiedniego mechanizmu obronnego.


Większość pasożytów pochodzi od zwierząt, z którymi przebywamy.
Nie zostaliśmy przystosowani do wspólnego życia z końmi, krowami, owcami, świniami, małpami, świnkami
morskimi, kotami, psami i kurami, ani do kontaktu z wieloma innymi w ZOO.
Czynimy to nawłasne ryzyko.
Wiadomo, że amoniak silnie drażni korę mózgową. W praktyce, człowiek może zostać obudzony
z omdlenia, kiedy da się mu powąchać amoniakowe sole trzeźwiące. Ornityna reaguje
z amoniakiem, nasączajàc mózg jak gąbkę. Arginina, inny aminokwas, również wchodzi w reakcję
z amoniakiem, lecz nie powoduje zasypiania. Tak więc powodem bezsenności jest coś
więcej niż tylko niezdolność do obniżenia poziomu amoniaku. Arginina wzmaga stan czuwania
i dlatego powinna być stosowana rano w razie potrzeby. Ornityna, podana przed snem,
może zadziałać w ciągu pół godziny. Oba zwiazki są zupełnie bezpieczne i naturalne dla
ustroju i wchodzą w skład pożywienia.

Zacznij od dwóch kapsulek ornityny (po 500 mg) pierwszej nocy. Zażyj cztery drugiej nocy,
sześć następnej, a później według własnego uznania. Czasem potrzeba pięciu dni, aby mózg
"zaskoczył" i pozwolił ci normalnie zasnąć. W momencie kiedy zlikwidujesz pasożyty, skończysz
z bezsennością w najbardziej efektywny sposób.
Na sen pomóc mogą niektóre zioła np.: waleriana i jarmułka. Mechanizm ich działania nie
jest do końca wyjaśniony, a efekty różne. Niektórzy śpią po nich dobrze, inni nie. Należy jednak
spróbować. Metabolizm poszczególnych osób jest zróżnicowany, i dlatego reagują one
odmiennie na zioła. Jednak to, iż mechanizm ich działania nie jest jasny okazuje się błogosławieństwem.
Ziołolecznictwo - tradycja, która poprzedza współczesną cywilizację, powinna zostać
na zawsze poza ograniczeniami narzucanymi przez agencje rządowe.

Tryptofan, inny aminokwas około dwa razy silniejszy w działaniu niż ornityna wycofano
z rynku dwa lata temu. Przy codziennym dozowaniu u niektórych osób występowały niepożadane
skutki uboczne, łącznie z wypadkami śmiertelnymi. Skoro tryptofan był w poprzednich
latach stosowany bez zauważalnych efektów toksycznych, nalezałoby rozwazyć jednostkowy
czynnik, który do nich doprowadził. Moje testy wykazały wyjątkowe skażenie kapsułek z tryptofanem.
Zawierały dwufenyle polichlorowane (PCB), rtęć, ruten, stront, prazeodym i benzalkonium.

Mogę tylko spekulować, że kadź lekiem pękła, a cenna zawartość rozlała się na posadzkę
i została zebrana, bądź też kadzi dostatecznie nie wyczyszczono po poprzednim użyciu.
U osób chorujazcych z powodu zażywania tryptofanu testy wykazały niezwykle wysoki poziom
granulocytów eozynochłonnych we krwi, co również wskazuje na chorobę pasozytniczą.
Choroba ta może w pierwszym rzędzie prowadzić do bezsenności! Czy ci niefortunni pacjenci
byli ofiarami przyczyn, czy skutków używania tryptofanu? Ten tragiczny przypadek powinien
był doprowadzić do wykrycia poważnego skażenia, wyjawienia procesu produkcyjnego
i ochrony przed podobnymi sytuacjami. Tak się jednak nie stało.
Procesy produkcyjne w innych krajach [poza USA - przyp. red.] nie podlegaja amerykańskiej
jurysdykcji, chociaż niektóre importowane produkty muszą przejść testy. Nie mamy gwarancji,
że sytuacja z tryptofanem się nie powtórzy. Powinniśmy więc usilnie domagać się bezpiecznych
leków i preparatów. To nie lista składników leku naprawdę nas informuje - dopiero
wyrywkowa analiza całej ich partii po zapakowaniu dałaby nam pewność. Zanieczyszczenia
brudem i toksynami nie da się całkowicie uniknąć, ale konsument ma możliwość świadomego
wyboru, jeżeli o tym wie. Ujawnianie takich informacji jest oczywiście bolączka producentów.
Takie istotne sprawy nie mogą zostać pozostawione samym sobie: konsumenci musza
po prostu domagać się informacji na temat tego, co konsumują.

-Ruby Adair, lat 14, była cała obolała, miała problemy z zatokami, dzwoniło jej w uszach
i ciągle czuła się wyczerpana. W ogóle nie mogła zasnąć. Od pól roku nie uczęszczała do
szkoły. Miała przywry jelitowe w żołądku. W ciągu 3 tygodni zlikwidowała je ziołami odrobaczającymi
i wreszcie mogła naturalnie zasnąć.


-- 16 paź 2016, 12:03 --

Bow1 pisze:
Gdyby strudzony podróżnik chciał odpocząć to będzie można zarezerwować piękny jacht jako dom gościnny. Wykłady z biochemii i medycyny gratis przy ognisku, kawie i pieczonym jabłku :)

Bardzo ciekawy pomysł :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 20:06 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 paź 2016, 18:05
Posty: 9
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Gdańsk
Bow1 pisze:
Skoro jesteś z Warmii to do mojej fabryczki szybko trafisz bo produkcja będzie w Biskupcu :) na ul. Grunwaldzkiej.


Chętnie przyjadę do Biskupca, daj tylko znać od kiedy można.
My też rozpoczynamy przygodę pt; SAMOWYSTARCZALNOŚĆ. Wiosną będą własne kury,sama
robię sery podpuszczkowe,piekę chleb na zakwasie,mam własne warzywa- no i ciągle jestem
głodna wiedzy o zdrowym życiu. Wizja Twojej agroturystyki to prawie jak bajka :okok:
Cieszę się że takie cudowne miejsca powstają na Warmii.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2016, 18:22 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 19 paź 2016, 18:10
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Elk
Witam wszytkich.

Czy ktosc z uzytkownikow forum ma doswiadczenie zwiazanie z tloczenie oleju z lnu ta Ukrainska prasa:

Маслопресс ПШУ-4: http://elmotor.com.ua/taxonomy/term/6

@Bow1

Czy bedzie mozliwosc kupna tez na miejscu w Biskupcu ?

Jestem z Elku i czasami bywam w Mragowie a to juz niedaleko.

Pozdrawiam,
Lukasz

-- 20 paź 2016, 9:46 --

Mam jeszcze jedno pytanie.

Jak wiadomo (pisano o tym rowniez wielokrotnie w tym temacie) istnieje wiele problemow z olejami np z lnu i innymi tloczonymi na zimno (proces tloczenie - temperatury, swiatlo, utlenianie itd, przechowywanie, termin waznosci do spozycia, cala logistyka z dostarczeniem do odbiorcy w odpowiednich warunkach itd, koszt).

Dodatkowo olej to produkt przetworzony (mechanicznie, wplyw temperatury, tlenu, swiatla). Nie ma tych wszytkich skladnikow co ziarno (olej to glownie kwasy tluszczowe i inne skladniki z ziarna - witaminy itd, w wytlokach zostaje sporo cennych skladnikow).

W zwiazku z tym nasuwa sie mi takie pytanie.

Czy nie lepiej spozywac swiezo zmielone (np w mlynku) ziarna zamiast spozywac olej?

Wydaje sie, ze jest to o wiele tansze, prostsze, latwiejsze. W ten sposob spozywamy wszytkie skladniki (a nie jak w oleju tylko pewna wyselekcjonowana ich ilosc - glownie chodzi o kwasy tluszowe), odpadaja nam wszytkie wymienione wyzej problemy zwiazane z produkcja/dystrybucja/przechowaniem oleju.

Jezeli chodzi o siemie lniane to podobno zalecana dawka dzienna ziaren to 50g dziennie poniewaz zawiera amigdaline, niemniej jednak spozywanie nawet 250g dziennie (raz lub wielokrotnie) podobno nie ma skutkow ubocznych:

http://www.primanatura.pl/faq-czy-250-g ... zaszkodzi/

Jezeli zalozymy, ze w ziarnie jest ok. 35% tluszczow:

http://www.zlotopolskie.pl/ile-oleju-w-oleju

to 50g ziaren odpowiada 17.5ml (troche wiecej niz 1 lyzka)
250g odpowiada 87.5 ml (okolo 6 lyzek).

Dodatkowo, czy w takim razie w celach profilatktycznych nie jest lepiej spozywac tylko 50g mielone siemia lnianego (i/lub inne ziarna zgodnie z zapotrzebowaniem) zamiast bawic sie w oleje ?

Czy spozywanie oleju u osob chorych w polaczeniue z mielonymi ziarnami (np dieta budwigowa) wynika z tego, ze nalezy dostarczyc o wiele wiecej kwasow tluszczowych (i latwiej dostepnych bezposrednio z leju niz z ziarna) ?

Bede wdzieczny za odpowiedzi i rozjasnienie moich watpliwosci wraz z uzasadnieniem.

Moje watpliwosc wynikaja miedzy innymi z faktu, ze chcialbym zakupic prase do oleju (patrz moj porzedni wpis) na potrzeby domowe (wlasne oraz najblizsza rodzina). Aczkolwiek im bardziej zglebiam temat tym mam wiecej watpliwosci co do zasadnosci jej posiadania.wykorzystania.

Pozdrawiam,
Lukasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 paź 2016, 23:29 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
zbigit pisze:
Moje watpliwosc wynikaja miedzy innymi z faktu, ze chcialbym zakupic prase do oleju (patrz moj porzedni wpis) na potrzeby domowe (wlasne oraz najblizsza rodzina). Aczkolwiek im bardziej zglebiam temat tym mam wiecej watpliwosci co do zasadnosci jej posiadania.wykorzystania.

Słusznie Łukaszu że masz wątpliwości.
Moim zdaniem idealna sytuacja byłaby wtedy gdybyś zjadał wraz z ziarnami, pestkami i orzechami odpowiednie ilości kwasów tłuszczowych.
To jednak też ma pewne minusy.
Zdobycie wszystkich surowców nie jest proste ponieważ pojawiło się wiele odmian w wyniku modyfikacji genetycznych, że osoba nie mająca odpowiedniego przygotowania może sobie bardzo zaszkodzić. Opisywałem to już wcześniej np kupisz takie siemię lniane, które zawiera zaledwie kilka % omega 3 i kilkadziesiąt % omega 6 w efekcie po kilku tygodniach zrobisz sobie duże kuku.
Trudna dostępność odpowiedniej jakości surowców jest poważną przeszkodą.

Sam zauważyłeś, że siemię lniane zawiera substancję szkodliwą jest nią cyjanowodór. Zdarzają się przypadki śmierci np koni po zjedzeniu siemienia lnianego.
Zjadanie całych ziaren jest bezpieczne ale nie uwalnia tłuszczy.
Gotowanie denaturuje białka odpowiedzialne za syntezę cyjanowodoru ale jednocześnie uszkadza kwasy tłuszczowe głównie omega 3.

Nie piszę tu książki więc wspomnę jeszcze tylko o jednym problemie otóż zjadając 100g rośliny oleistej przy założeniu że masz doskonałe uzębienie i długo żujesz uwolnisz zaledwie od kilku do kilkunastu % dostępnego w tym ziarnie oleju.
Olej ten jest zamknięty w pewnego rodzaju kapsułkach zbudowanych z twardej i niestrawnej celulozy.

Twoje wątpliwości związane z jakością i niską odpornością na utlenianie kwasów tłuszczowych podczas procesu tłoczenia też są uzasadnione.
Ja jednak poradziłem sobie z tym dzięki podciśnieniowej metodzie tłoczenia oraz zastosowaniu unikalnego procesu stabilizacji kwasów tłuszczowych. Stabilizuję je bez użycia jakichkolwiek środków chemicznych. Dzięki temu moje produkty zachowują swoje właściwości przez minimum 4 miesiące. Wybacz ale metody tej nie zdradzę :)
zbigit pisze:
Czy bedzie mozliwosc kupna tez na miejscu w Biskupcu ?

Jasne, że będzie możliwość zakupu na miejscu w olejarni ale będzie też sklep internetowy.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2016, 9:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Wcześniej gdy zabolał mnie kręgosłup np po "powianiu" ewentualnie dźwignięciu czegoś to miałem bule często kilka tygodni.
Jak jest obecnie?
Nie wiem kiedy sytuacja z kręgosłupem uległa tak radykalnej poprawie ale w piątek zmianę tą zauważyłem.
Otrzymałem dwie palety orzechów łącznie ponad 1900kg. Pogoda była okropna wiatr i deszcz. Nosiłem worki po 55 funtów około 25kg zrobiło mi się gorąco więc zdjąłem bluzę i nosiłem w samej koszulce. Po pracy poczułem straszny ból w części lędźwiowej kręgosłupa. Pomyślałem, że czeka mnie tydzień albo nawet trzy strasznego bólu.
Następnego dnia rano nie czułem kompletnie żadnego bólu. Wstałem rześki jak skowronek gotowy do pracy :)
Trzeba tylko troszeczkę cierpliwości, a kręgosłup da się wyleczyć. Podobnie jest z nadgarstkami które często mnie bardzo bolały oraz z szyjnym odcinkiem kręgosłupa. jak ktoś miał taki problem to wie o czym piszę. Ból kręgosłupa szyjnego jest koszmarem nie do opisania. Teraz jeżdżę po 300 lub więcej kilometrów dziennie bo buduję dom 150 km od miejsca zamieszkania. Średnio miesięcznie pokonuję około 8 tyś km plus wyjazdy z łódką często ponad 7 godzin w samochodzie i zero problemu, z e r o.
Super, super :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lis 2016, 14:47 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 sty 2015, 10:15
Posty: 108
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Olej kokosowy a choroby serca i krążenia

Czy wiecie, że wielokrotne badania na populacjach wysp Pacyfiku, które uzyskują od 30 do 60 procent całkowitego zapotrzebowania na kalorie z oleju kokosowego, wykazały, że zagrożenie chorobami serca i krążenia plasuje się w tych społecznościach na poziomie prawie zerowym ?

Gdzie się w takim razie podziały te wszystkie zapchane arterie i zawały serca przypisywane w dużej mierze spożyciu tłuszczów nasyconych?

Jak podaje Bruce Fife, autor książki “Cud oleju kokosowego”, wbrew popularnemu przekonaniu ani tłuszcz nasycony ani cholesterol nie powodują chorób serca. Termin „zapychający tętnice tłuszcz nasycony” to określenie niewłaściwe. Tłuszcz, który gromadzi się w płytce tętniczej to przed wszystkim tłuszcz nienasycony i cholesterol ( który powstaje nie tylko w wyniku spożycia tłuszczów).

Liczne studia i badania medyczne wykazały, że olej kokosowy nie wywiera negatywnego wpływu na poziom cholesterolu ( w przeciwieństwie do innych tłuszczy nasyconych) – czyli czynnika powszechnie wiązanego z podwyższonym ryzykiem chorób serca. Dzieje się tak, ponieważ średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe (MCT) są niemal od razu wykorzystywane do produkcji energii, a nie przekształcane w tkankę tłuszczową czy cholesterol, jak to się dzieje w przypadku innych tłuszczy.

MCT nie wpływają tez w żaden sposób na lepkość płytek krwi – kolejnego czynnika, który odgrywa ogromna rolę w zachowaniu zdrowia układu krążenia. W odróżnieniu od większości olejów spożywczych, które zwiększają lepkość krwi tym samym podwyższając ryzyko wystąpienia skrzepów, średniołańcuchowe kwasy tłuszczowe, spalane są od razu po konsumpcji.

Jedną z głównych przyczyn chorób serca jest miażdżyca. W dużej mierze jest ona powodowana przez wolne rodniki, a jedynym sposobem, by je powstrzymać, są antyoksydanty. Antyoksydanty znajdują się m.in. w świeżych owocach i warzywach, ale większość ludzi nie je ich wystarczająco dużo, by mieć zapewnioną ochronę. Olej kokosowy jest na tyle odporny na atak wolnych rodników, że działa jak antyoksydant, pomagając zapobiegać oksydacji innych olejów.

Podsumowując jego dobroczynny wpływ na serce:

olej kokosowy chroni serce i tętnice przed uszkodzeniami powodowanymi przez bakterie, wirusy i wolne rodniki. Usuwając przyczynę uszkodzenia tętniczego, olej kokosowy zapobiega dalszym zniszczeniom, umożliwiając gojenie się ścian tętniczych.
obniża tendencję do tworzenia się skrzepów we krwi
nie wywiera negatywnego wpływu na poziom cholesterolu
może regulować pracę serca i obniżać ciśnienie krwi

Dowodem na prawdziwość tezy o dobroczynnym wpływie oleju kokosowego na serce może być również następujące wydarzenie. Mieszkającym na obfitujących w kokosy obszarze Indii powiedziano, by przestali oni konsumować olej kokosowy, gdyż powoduje on chorobę serca. Ludzie ci zaczęli używać margaryny i przetworzonych olejów roślinnych zamiast oleju kokosowego, i w ciągu zaledwie kilku lat liczba zachorowań na serce wzrosła tam trzykrotnie. Badacze w Indiach zalecają obecnie powrót do oleju kokosowego celem zredukowania ryzyka choroby serca.
- See more at: http://planetazdrowie.pl/2015/07/03/ole ... RzkvX.dpuf



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2016, 18:42 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 02 mar 2016, 17:03
Posty: 25
Witam Bow1,
jestem pod wrażeniem po raz kolejny twojej wiedzy(korzystam z cennych informacji z postu o betainie) Jestem zainteresowana zakupem ZKT-kiedy i gdzie można je kupić?
Pozdrawiam :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2016, 20:11 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Piłem olej lniany z pewnego źródła około miesiąc, może mniej i było okej, dwie łyżki dziennie, teraz niestety mam do niego obrzydzenie, wydaje mi się, że znacznie spowalnia u mnie trawienie, mam refluks, biorę betainę i pau d;arco na grzyba, kiepsko się czuję teraz po nim i nie wiem czy za duzo tego pije czy po prostu - mozliwe to jest? czy za duzo go na raz i zoladek sobie nie radzi. Czuje ze wszystko zalega mi w zoladku, siedzi jakby w gardle, jakbym bral z bardziej wodnistą potrawą to jest lepiej



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2016, 23:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2016, 17:10
Posty: 71
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Białystok
Krzysiek88 pisze:
Piłem olej lniany z pewnego źródła około miesiąc, może mniej i było okej, dwie łyżki dziennie, teraz niestety mam do niego obrzydzenie, wydaje mi się, że znacznie spowalnia u mnie trawienie, mam refluks, biorę betainę i pau d;arco na grzyba, kiepsko się czuję teraz po nim i nie wiem czy za duzo tego pije czy po prostu - mozliwe to jest?


Moją mamę też po miesiącu zaczęło mdlić na jego widok, co się przełożyło na jej samopoczucie po spożyciu go. Może to po prostu taka reakcja na obrzydzenie? Z kolei jak przestawiła się w kolejnym miesiącu na kleik z siemienia lnianego, to było w porządku. Jedno jest pewne, nie ma sensu pakować w siebie czegoś, po czym organizm czuje się źle. Albo stosuj go sałatek czy wlewaj do koktajli, żeby nie czuć bezpośredniego smaku i zobacz, jak się po tym czujesz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2016, 23:45 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Jeżeli taki olej wytłoczony jest byle jak z byle czego to takie reakcje wcale nie dziwią.
Jest w tym temacie trochę o tym.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 0:28 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Potwierdzam. Też piłem kiedyś olej lniany tłoczony na zimno, niefiltrowany i czułem się fatalnie.
Wówczas nie wiedziałem o tym, że olej ze złej odmiany lnu (omega 3 i 6 w złej proporcji), czy też olej źle tłoczony (w maszynach, które w teorii tłoczą na zimno a jednak na gorąco) może powodować stan zapalny i masę problemów. No i smakował według mnie tragicznie. Po kilku dniach piłem go raczej na siłę wierząc w prozdrowotne działanie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 1:18 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
greg2015 pisze:
Jeżeli taki olej wytłoczony jest byle jak z byle czego to takie reakcje wcale nie dziwią.

Niestety bardzo często takie badziewie ludzie kupują i zrażają się do zdrowych produktów, które są często jedynym skutecznym lekiem w wielu chorobach.

Nie powiem żeby wszystkie moje oleje były super smaczne dla każdego ale np Złoto Faraonów (ZF) jest super dla osób którym nie przeszkadza silny aromat kminu egipskiego. Podobnie jest z Complemntariusem (CP), który ma również silny aromat ziołowy ale wiele osób bardzo go sobie chwali. Jest super na problemy z cukrzycą,wątrobą czy trzustką.
Jest IQ200 (IQ) o dość łagodnym smaku bez dominujących aromatów dedykowany szczególnie dla ludzi chcących podnieść poziom DHA, EPA, pozbyć się stanów zapalnych, podnieść sprawność intelektualną.
Mam też IQ200'S (IQ'S) o najłagodniejszym smaku i orzechowym aromacie. Ma nieco mniej ALA ale rzeczywiście jest łagodny i lubiany przez osoby wrażliwe na smaki oraz dzieci.
Dla pięknych kobiet, którym przytrafiły się problemy hormonalne albo po prostu menopauza jest IQ200'K (IQ'K) ale to jest produkt hardcorowy bo pachnie ziołami na kilometr. Mimo to niektórym paniom bardzo smakuje.
Olej Kokosowy Diamond to arcydzieło z doskonałego surowca, który jest moim podstawowym tłuszczem w kuchni. Jest super smaczny i zdrowy.
O maśle kokosowym nie będę wspominał bo prawie zawsze go brakuje.
Skromny jestem, co? :)

Można leczyć się skutecznie bez poświęceń.
Nie kupujcie proszę śmieciowych produktów i nie zniechęcajcie innych do jedynej drogi ku zdrowiu.


Sam olej lniany wcale nie jest skarbem. Pomijam już to, że wiele olejów z lnu na rynku wcale nie jest olejami wysokolinolenowymi. Są to często oleje tłoczone z przypadkowych surowców na beznadziejnych maszynach. Taki olej jest super ale tylko do impregnacji drewna.
Nawet olej wysokolinolenowy lniany nie jest najlepszym lekiem ponieważ oleje te zawierają pewne substancje niezbyt korzystne dla zdrowia w części przypadków.

Oleje które leczą zawierają wiele składników odpowiednio zbilansowanych, dobranych, o najwyższej jakości.
Bardzo często tak jest że ktoś bez żadnej wiedzy kupi maszynkę za kilkadziesiąt tysięcy zł i przypadkowy surowiec o nazwie siemię lniane czy ostropest po czym z dnia na dzień staje się producentem olejów tłoczonych na zimno.

-Niektóre oleje ulegają utlenieniu już po kilku godzinach od wytłoczenia.
-Większość surowców nie nadaje się do pozyskania zdrowych olejów.
-Znakomita większość maszyn tłoczących może tłoczyć jedynie oleje techniczne, a nie spożywcze.
-Olej trzeba zbilansować.
-Do zbilansowania kwasów tłuszczowych oraz innych składników czynnych olejów niezbędna jest rozległa wiedza techniczna oraz z lipidologii i biochemii.
-Skuteczna stabilizacja olejów bez użycia procesów chemicznych jest bardzo pracochłonna i skomplikowana ale możliwa przy odpowiednich możliwościach technicznych i wystarczającej wiedzy.
-Nowoczesne urządzenia ze specjalistycznymi powłokami, membranami, pompami podciśnieniowymi itd. wymagają gigantycznych inwestycji i nie można tego zrobić za 100 tyś.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 10:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 76
Płeć: mężczyzna
Bow1

Gdzie mogę kupić Twoje oleje?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 10:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
to prawda, że ludzie piją kupowane oleje na rynku to tak naprawdę "trucizny" i potem pocztą pantoflową przekazują informacje jaki to ten czy tamten olej lniany miał być MEGA zdrowy a okazał się niewypałem. pół biedy jak nikomu się nic nie sanie oprócz wydanej kasy ale jak coś się z tego spożywania złego wykluje to już wogóle jest kicha. Dlatego uważam (jako praktykant), że te oleje -wszystkie- jakie popełnia Bow1 to są brakującym elementem do całej naszej układanki dla zdrowia i zdrowienia naszych wspaniałych maszyn zwanymi ciałem ludzkim. podkreślam -element układanki- bo niestety jedną rzeczą w tym przypadku jaką są ZKT nie załatwi się zdrowego i długie życia. trzeba zmienić styl życia, zmienić swoją dietę, psychikę i to powinno wtedy wszystko ładnie się zazębiać w jedną całość.

ciekaw jestem czy to całe dobro skumulowane w organizmie podczas pożycia ZKT jest wrażliwe na jakikolwiek alkohol? wyczytałem, że tak ale zastanawiam się jak to się ma załóżmy co do okazyjnego piwa czy kielonka na imieninach szwagra (nie, nie chodzi o mnie bo jak już odstawiłem alko całkowicie pod każdą postacią i formą)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 12:47 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 lis 2016, 12:44
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
O_l_O pisze:
Bow1

Gdzie mogę kupić Twoje oleje?


Przyłączam się do pytania :) ... a Bow1 czy może już działasz na terenie Biskupca??



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 16:31 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
O_l_O napisałem na PW.
BKS napisz jeszcze dwa posty i będziesz mógł pisać na PW.
Tak w nawiasie, oczywiście działam na terenie Biskupca. Moje jezioro Dadaj jest prawdopodobnie najlepszym łowiskiem wędkarskim tych rozmiarów w Polsce. Więc działam :)
Od czerwca będą organizowane bezpłatne szkolenia w Najdymowie z zakresu suplementacji i medycyny komplementarnej. Już teraz serdecznie zapraszam.
kiszka
Alkohol nie wyklucza terapii przy pomocy ZKT ale istotne jest jaki pijemy alkohol. Jeżeli już ktoś musi to powinien robić go sobie nie kupować w sklepie.
Alkohol etylowy to alkohol etylowy ktoś powie. Nic bardziej błędnego.
Jeden alkohol polaryzuje tak a inny inaczej ten niuans ma ogromne znaczenie. Masz ochotę na alkohol to go sobie zrób.
teraz nie brakuje na rynku doskonałego sprzętu wysokiej jakości. Można nabyć za niewielkie pieniądze dosłownie wszystko by wyprodukować doskonały trunek. Butelka dobrej wypalanki kosztować będzie około 5 zł. :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 20:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Olej jest raczej z pewnego źródła, nawet polecanego na tym forum. To nie jest tak, że piłem z dwóch firm, piłem jeden i nagle po jakimś czasie nie mogłem na niego patrzeć i źle się czułem, a nie, że kupiłem dobry, a potem zainwestowałem w tańszy, jeszcze wypić mogę wypić, ale potem nie za dobrze się czuje, zalega On we mnie po prostu takie mam uczucie, stoi w gardle, jedyny sposób to spożywać z czymś, np. wypić przed zupą albo drugim daniem jakimś



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 21:49 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Krzysiek88 pisze:
piłem jeden i nagle po jakimś czasie nie mogłem na niego patrzeć i źle się czułem

Niestety olej z siemienia lnianego a szczególnie niektórych odmian mogą dawać taki efekt o którym napisałeś.
Z wielu powodów moje produkty to nie tylko siemię lniane ale o tym już pisałem na innej stronie na której wielu czytało więc nie będę się powtarzał.
Dla przykładu surowce niezbędne do produkcji jednego z olejów.
1. Lnicznik
2. Siemię lniane
3. Ostropest Plamisty
4. Czarnuszka siewna
5. Orzech włoski
6. Orzech brazylijski
7. Sezam czarny
8. Pestki dyni
9. Mak lekarski
10. Wiesiołek dwuletni
11. Orzech cedrowy
12. Rokitnik zwyczajny
13. Ogórecznik lekarski
14. Olej z pestek moreli

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 505 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group