Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 lis 2017, 17:31

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 15 sie 2017, 20:43 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 347
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Odpowiedzi ojca Pio
phpBB [video]


Wstawiam filmik ,jest świeży i porusza ciekawe tematy. Nawet jest w nim mowa o Davidzie Icke czy
gadach.
Poza tym mam wrażenie że ten człowiek mówi prawdę , dlatego czekam na dalsze części, ciekawe czy będą. Sam bym chętnie z nim porozmawiał bo zapewne nie mówi wszystkiego o czym wie.
Ciekawe też czy inni ludzie którzy brali w tym udział też udostępnili swoje pytania i odpowiedzi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 15 sie 2017, 20:43 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 sie 2017, 19:31 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 381
Płeć: mężczyzna
Jest już i druga część rozmowy, pewnie będzie i trzecia.
Ogólnie trudno to oceniać na ten moment - powiedziane zostało niewiele, bardzo ogólnikowo. Może kiedyś będą dokładniej omawiane poszczególne zagadnienia.
Jednak osobiście odczucia mam całkiem pozytywne, nie jest to coś nachalnego, wciskanie jakiejś swojej mądrości by zachęcić do uczestnictwa w warsztatach lub sprzedać jakąś książkę. Zobaczymy, z jego wypowiedzi wygląda, że osób rozmawiających z ojcem Pio było wielu, może zaczną się ujawniać ze swoją wiedzą, w końcu każdy pewnie pytał o inne rzeczy i zebrane razem te relacje mogą być bardzo ciekawe.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 sie 2017, 21:56 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 347
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Odpowiedzi ojca Pio cz.2
phpBB [video]


Dużo nie mówi ,ogólnie ale może mieć więcej informacji tylko się boi ,nie tylko on jak widać ,jego kolega
z netu również. Mówi o tematach ,które tutaj poruszamy więc nie zdziwił bym się jakby tu zaglądał a nawet miał konto. W końcu o gadach i D.Icke jest to zapewne najpopularniejsza strona w Polsce a on szukał o tym wiadomości w necie i zapewne do dziś go to interesuje. Jeśli tak to daj znać ,Panie Sławek ,pogadamy. Też jestem Sławek.
Nie uważasz, że skoro potrafisz grać to wynika to z poprzednich "żyć"? A więc zablokowano tobie twoje talenty i wiedzę ,którą nabyłeś wcześniej ,przypadkowo to odkryłeś. Może blokowanie pamięci właśnie temu ma służyć? I nie jest to oczywiście przypadek i nie jest to dzieło nazwijmy go Stwórcy tylko np. zmiennokształtnych? Natomiast wmawia się ludziom ,że to jest dobre aby ich zmylić? Skoro masz jakieś już nabyte talenty to możesz je dalej rozwijać i dotyczy to nie tylko gry na pianinie ale np. telepatii czy jasnowidzenia a to doprowadziło by w końcu do wykrycia ,ujawnienia obcych a tak 2mln lat żyjemy podobno i jesteśmy jak pierwotniaki. Ludzie śmieją się z ciebie po cichu jak mówisz im o gadach. Ale jak wiadomo ludzkość ma żyć w niewiedzy więc w każdym życiu najlepiej będzie jeśli nie będzie nic pamiętała i zaczynała wszystko od początku. W ten sposób 100 razy uczysz się grać i 100 razy zapominasz ,100 razy zabijesz ,błędne koło ,oczywiście nie jest to przypadek. Mam więcej pytań



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 13:42 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
assun-BARDZO CI,osobiście DZIĘKUJĘ za ten materiał....
reszta bez komentarza,a już myślałem zanim to tu wrzuciłeś ,że zarobiłem jakąś niezłą schizę
Pozdrawiam

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 17:33 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lip 2017, 6:47
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie, po prostu nie kupuje tego, gdy oddzielony tą całą katolicką śćieme i rozmowy z ojcem Pio ("ojciec pijo" :D), to zostaje nam wiedza którą każdy bez problemu może wyszukać w internecie, okraśić to jakimiś dyrdymałami typu, dawno dawno temu byłem taki niewierzący ale nagle ukazało mi się jakieś medium ktore odmieniło moje życie, teraz jestem taki wierzący ohy i ahy, w końcu ciało jest tylko skafandrem dla duszy, śmierć nie istnieje no ale jak przychodzi co do czego to mało się nie zesram ze strachu (zresztą jak każdy wierzący i praktykujący katolik), gościu po prostu ściemnia, tego nie może powiedzieć tamtego nie może powiedzieć, a jak słyszę o wadze i znaczeniu KK to mnie po prostu krew zalewa, taki już jestem antykatolicki. Jednymi słowy według mnie klasyczna manipulacja treścią, powiedzenie trochę prawdy i dodanie co nieco od siebie no może nie od siebie tylko od tego bytu zwanego ojcem Pio.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 19:33 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lip 2016, 10:23
Posty: 11
Płeć: kobieta
kamilxxx pisze:
Nie, nie, nie i jeszcze raz nie, po prostu nie kupuje tego, gdy oddzielony tą całą katolicką śćieme i rozmowy z ojcem Pio ("ojciec pijo" :D), to zostaje nam wiedza którą każdy bez problemu może wyszukać w internecie, okraśić to jakimiś dyrdymałami typu, dawno dawno temu byłem taki niewierzący ale nagle ukazało mi się jakieś medium ktore odmieniło moje życie, teraz jestem taki wierzący ohy i ahy, w końcu ciało jest tylko skafandrem dla duszy, śmierć nie istnieje no ale jak przychodzi co do czego to mało się nie zesram ze strachu (zresztą jak każdy wierzący i praktykujący katolik), gościu po prostu ściemnia, tego nie może powiedzieć tamtego nie może powiedzieć, a jak słyszę o wadze i znaczeniu KK to mnie po prostu krew zalewa, taki już jestem antykatolicki. Jednymi słowy według mnie klasyczna manipulacja treścią, powiedzenie trochę prawdy i dodanie co nieco od siebie no może nie od siebie tylko od tego bytu zwanego ojcem Pio.


Czyli wygląda na to, że nie tylko ja widzę tu wiele niezgodności. Jak analizowałam komentarze na youtube to wszyscy to łyknęli jak bułeczki maślane. Ja jednak również zastanawiam się nad "Ojcem Pio", który także jako coś o niejasnym statusie ontologicznym nie potrafi odpowiedzieć na pytania zwykłego człowieka lub "nie chce" odpowiadać. Również wysokie znaczenie KK jest dla mnie czymś absurdalnym, tak samo jak słowa Sławka "Nie powiem. bo nie mogę". A może raczej "nie powiem bo nie chce" lub "nie powiem bo nie wiem".

Według mnie każdy kto głosi prawdę jest w pewnym sensie dezinformatorem bo tak trzeba na tym świecie, jeśli chce się przetrwać. Wolą rolę kłamstwa zmieszanego z prawdą bo możliwe, że wierzą iż myśląca społeczność da rade to co przekazują odszyfrować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 19:59 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 496
Płeć: kobieta
W 9,18 minucie padaja madre slowa: "gdy sie je polaczy, te pozorne sprzecznosci, gdy znajdzie sie punk wspolny dwoch sprzecznosci, to powstaje nowa jakosc. Pojawia sie wtedy cos co jest zupelnym wywrotem."
Chodzi o biegunowosc czlowieka. Zyjemy jednym biegunem, a drugi schowalismy w podswiadomosci. Gdy sie je polaczy to powstaje nowa jakosc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 20:02 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
kamilxxx
tylko widzisz,a masz poniekąd rację-ten byt o nazwie "ojciec Pio" składa się z kilkunastu przynajmniej nakładek,z nazwijmy to przeszłości-nie jest to nic nadzwyczajnego,a wymaga najnormalnniej
pewnej sporej dozy odkrzewienia,odplewienia.Zresztą sam Sławek,występujący w tym materiale wspomniał pod koniec drugiej części w stylu "nic na siłę",coś tu nie gra...
Bo nie gra,a ten byt,mianujący się @"ojciec pio" pakuje mi się w życiorys od chyba 2tygodni,
Powiedziałem spady.

Jest potężna różnica pomiędzy mną a kimś,kto miał z tym do czynienia pół swojego życia.
Mam kontakty z tak zwaną "tamtą stroną",ale takiego kogoś jak ten ojczulek po prostu zlewam...
Dzrzwiami i oknami...a nie chce tego słuchać-nawet pomieszanej superprawdy z popierdolinami z uśmieszkiem,i z krzyżykami czy różańcami po astralnych kieszeniach..
Ale wiecie?to wcale nie jest ciemna strona tamtej "mocy"-jest poniekąd neutralny,pozytywny-tylko,że to zależy co mu jest dane chlapnąć i jak przekazać i w jakim momencie dla kogo .
Jak ktoś jest manipulowany to przekaz jest też zmiennokształtny

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 20:12 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 810
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Według mnie każdy kto głosi prawdę jest w pewnym sensie dezinformatorem bo tak trzeba na tym świecie, jeśli chce się przetrwać. Wolą rolę kłamstwa zmieszanego z prawdą bo możliwe, że wierzą iż myśląca społeczność da rade to co przekazują odszyfrować.


W sumie trzeba - kwestia wrodzonego debilizmu gatunkowego więc albo tłumaczysz poprzez filtry kulturowe, religijne, albo jeszcze jakies tam inne. Pozatym rzadko mamy cały obraz sytuacji- nawet jak mamy dobry ogląd ogólnej sytuacji to błędy mogą być w detalach- i tu akurat nie musi być to dezinformacja(ale może)- nawet najlepszy wywiad nie ma 100% prawdy Mruga nie mniej jednak słysząc:

Cytuj:
a jak słyszę o wadze i znaczeniu KK to mnie po prostu krew zalewa


wiem ze jest to info zmieszane z dezinfo i to grubo, no chyba że rozumie się to w odpowiedni sposob- bo wsumie się zgodzę, z perspektywy ciemnej strony mocy, albo świetlistej- zależy jak patrzysz :twisted:

Kosciół ma ogromne znaczenie :mrgreen: - wkońcu, to mentalnie dalej to samo rzymskie saturnowo/jowiszowe imperium, bez niego to by cały handel dziećmi, bronią, dragami upadł....ale to inny temat.

Nie wiem czy rozumiecie strategię... Można mówić 100% prawdę i robić pewne rzeczy nie łamiąc pewnych praw- naginając je ale nie łamiąc. Kwestia poziomu zrozumienia "języka" i intencji przekazu, oraz do czego się odnosi.

Przykładowo- "kościół nam jest potrzebny i dba o ludzkie dusze"- co to znaczy "nam"- co to znaczy "dba" - rozumiecie? Bo może być przecież potrzebny do hodowli stada i "dbania o ludzkie dusze" - czyli zniewolenia, albo tak jak większość gamoni to zrozumie...bo bożemu.... 100% prawdy- tylko ułomna interpretacja.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2017, 20:51 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lip 2017, 6:47
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Przykładowo- "kościół nam jest potrzebny i dba o ludzkie dusze"- co to znaczy "nam"- co to znaczy "dba" - rozumiecie? Bo może być przecież potrzebny do hodowli stada i "dbania o ludzkie dusze" - czyli zniewolenia, albo tak jak większość gamoni to zrozumie...bo bożemu.... 100% prawdy- tylko ułomna interpretacja.[/quote]

Każdy dba o coś, po coś. :D Rolnik też dba o swoje prosiaki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 0:01 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 496
Płeć: kobieta
Obejrzalam ta 2 czesc cala. I moje wnioski sa takie,ze to rozmwa dwoch glopkow. Jednemu wydaje sie, ze chce poznac prawde, a drugiemu wydaje sie, ze wie, ze taki szczery. Takiego wodoleja juz dawno nie slyszalam, moze dlatego, ze nie obracam sie w kregu wodoleji. Mozna ten wywiad potraktowac jako humor, tak przynajmniej ja na to patrzylam, bo tego nie mozna wziac na powaznie.

A tak na powaznie, to malo kto chce znac prawde, malo kto chce wolnosci, chociaz krzycza, ze tego chca. I bardziej szczere jest sie do tego przyznac, bo przez to przyznanie jakis supelek sie poluzuje i stana sie troche wolniejsi.

-- 20 sie 2017, 10:27 --

Wyglada mi na to, ze to nagranie to reklama tajemniczego proszku za duze pieniadze, ktore cie wyzwoli. Ale ten proszek jest tylko dla ludzi calkiem zdesperowanych, ktorzy zadadza sobie trudu, aby znalezc namiary na tego goscia. Ci, ktorych nie stac nie podejma sie tego zadania, bo i tak nie kupia. Ale sa i tacy, ktorzy sie zadluza jak zajdzie taka potrzeba i kupia ten srodek na oswiecenie w fiolce. Ja moge tylko zyczyc: smacznego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 13:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; Obejrzałem z uwagą obydwa filmy. Przeczytałem wszystkie wypowiedzi na forum. Temat ojciec Pio. Temat jest drażliwy co dla niektórych, ale to jest forum na którym można o wszystkim rozmawiać. Wyrażam tylko swoją opinię i to co o tym myślę. Mam z natury tak już zrobione , że każdą wypowiedź , każdą rozmowę poddaję weryfikacji. Weryfikacja polega na tym ,że porównuję to wszystko z posiadaną wiedzą jak i własnym doświadczeniem. A jest ono spore i ciągle się powiększa. Ale dość o sobie, przejdźmy do treści zawartej w obydwu filmach. Pierwszy obejrzałem z zmiennymi uczuciami. Fakty które są tam przedstawione, wyglądają na mocno prawdziwe - [weryfikacja ] -. No ale jedna jaskółka nie czyni wiosny. Próbowałem się do czegoś przyczepić, ale bez większego skutku. Poczekamy, pożyjemy , obejrzymy drugą część . Obejrzałem drugą , no i znowu nic. Niema się do czego przyczepić. Pomijając malutkie drobiazgi , które są praktycznie bez większego znaczenia. Troszkę zabito mnie ćwieka, nie wiem co o tym myśleć? Mnóstwo faktów prawdziwych, i tu następuje konsternacja. Jak to faktycznie wygląda, po co to wszystko jest? - Moja uwaga – często pewne rzeczy określamy mianem przypadku. Wiem od dawna że czegoś takiego jak przypadek to nie ma. Przypadek po prostu nie istnieje, wszystko co nas spotyka jest zaplanowane. Oczywiście mamy prawo ingerencji , ale w ramach dozwolonych. A teraz luźna dywagacja – To że zainteresowałem się tym tematem , że obejrzałem obydwa filmy. Że biorę udział w tej dyskusji, To też nie jest przypadek. Różnica polega na tym że to wszystko ja sobie tłumaczę trochę inaczej. To będzie na pewno mnie do czegoś potrzebne. Jeszcze nie wiem kiedy i po co , albo dla kogo? Są to pytania na które dopiero po czasie przychodzi odpowiedź. Świat jest dziwnie zbudowany, a my tylko się uczymy go poznawać. Tak jest od zawsze. Jedno nie wyklucza drugiego.
To co napisałem to jest tylko mój punkt widzenia. Pozdrowienia dla wszystkich bez wyjątku. Uczmy się i zdobywajmy wiedzę. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 13:21 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
Jakby jakieś emocje odpadły,bo ciut były,ale tak się zastanawiam od wczoraj nad jedną rzeczą:
no niby coś zdrowo w tym wywiadach nie gra,no niby same zagadki ,czyli ojczulek jest/był tak postacią zagadkową,że nie znajdował odpowiedzi na prosto zadane pytania i olewał to w swoim stylu.
No bo wiesz,czyli de facto nie wiesz a nie powinieneś wiedzieć,bo nie jest to doskonale odbyta komunikacja,bo jest kontrolowana...[że co?],ale "dobre i to"

Spośród takiej masy niedorzeczności dlaczego TY,Sławek,nie poruszyłeś zagadnień związanych z "tamtą stroną"-no przecież te rozmowy toczyły się z tak zwanym potocznie 'trupem',czyli istnieniem,którego tu fizyczne już nie ma,masę czasu.Pomijam już kto to był i w jakich kręgach się obracał

Dlaczego z tak ponoć masy rozmów nie zostały poruszone kwestie związane z tymi ,którzy z tego fizycznego świata odeszli i nadal istnieją,są,żyją...są odosobnieni,porzuceni,zdani tam na siebie...i tylko czekają ..i sobie czekają [na co?,na kabaret starszych panów?]-nawet jak tu byli wpakowani w głęboką wiarę w bozię,w stwórcę,w te całe kościelne pacierzyki i im się film urwał na 'wieki wieków".No i?Nikogo nie miałeś spośród swojej rodziny,najbliższych,którym się ten żywot tutaj zakończył?Nigdy o to nie pytałeś tego jegomościa?

Nie należę do ludzi,którzy łykają takie wątki bez zastanowienia czy bez wewnętrznego jakiegoś firewalla.Włącza mi się jak się ocieram o pewne sytuacje których należy unikać,ot tak.

Jestem w stanie uwierzyć w pewne wątki które poruszyłeś,bo się z tym spotkałem:czyli tak-jest kobieta,niezłe medium,wpada w trans i zaczyna mówic męskim głosem...przeżyłem,słyszałem,byłem świadkiem tego.Kuple spieprzali że drzwi zostawili otwarte po sobie.

Tylko było nawtedy pewne "ale"-po takiej ingerencji była wykończona fizycznie,opadała z sił-jakby z tonę węgla do piwnicy wrzuciła.No tak-"ale to był byt,który korzystał z jej sił,nie będąc uduchowionym,czy na takim stopniu rozwoju,ze wszystkimi swoimi możliwościami że nie korzystał z ofiary,a tylko na magicznej podmiance duszy,gdzie nie ma takiej możliwości czerpania energii z medium a tylko jest to swoją własną formą manifestacji i własną formą wykorzystania energii".

To nie jest tak jak to odbieramy i próbujemy coś zakumać,zrozumieć.To nie jest tak,że ten akurat materiał zaistniał by się z tego pośmiać-ciut zmieniłem zdanie,tylko mam nadzieję że to był wstęp.
Bo Ty,Sławek,wiem że to przeżyłeś i nie ściemniasz.To bardzo cienka linia.
Szkoda,że uznałeś że to nie ten czas,bo już na wczoraj jest za późno

Tak opisana w tym wykładzie podmianka dusz jest możliwa-to kwestia zawieszenia danej funkcji osobnika zamieszkującego ciało-jest to i skomplikowane i bardzo niebezpieczne,dla kogoś kto wyraża na to zgodę.
Teleportacja opisana w tym wywiadzie jest możliwa,nawet z fizyczną formą ingerencji-tu,czy gdziekolwiek.Namacalność sprawdzałeś kiedyś?Może podczas jakiejś konwersacji chciałby się napić łyka wody?Na takie zapytanie byś się zdrowo zdziwił-nawet by tego nie ruszył-przesunął by może szklankę,ale od wody z daleka [no przecież to kuźwa nieświęcone!,byle kranówa na przykład]

Nie przekreślam tego człowieka jako odbiegającego od rzeczywistości świra,coś tu jest grubszą nitką poszyte-jak moja prawa łapka mająca 6już zdjętych szwów...

Zadaj sobie chłopie jedno proste pytanie:czy to wszystko aby nie było po to by Cię przejąć?
Odpowiedź jest w tym pytaniu-normalnie-podmianka forever.Ta kobieta tego doświadczyła..ciekawe kto i kiedy ją znajdzie i podpowie co ma dalej ze sobą począć,gdzieś tam.
Może w wesołe miasteczko "Orin" trafiła?

Oj ojczulek,stygmatyk -uświęcony i szukający ciągle owieczek...
Spryciarz jakich mało-nawet ogonek pod sutannę od tyłu sobie pozwijał,a kościelni to uwielbiali i uwielbiają.
Bravo .
Można mnie teraz popluć-droga otwarta.

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 14:27 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2015, 21:41
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wszechświat
Czyli że co? Diabeł/demon się podszywał?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 15:00 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
nic się nie musiało podszywać -to wynika z kumulacji tej owej natury.
No przecież poczytaj nawet wątek o wspomnianym Credo,tutaj..gdzieś

Mogą cię głaskać i przytulać przez całe twoje życie;uśmiechać się-prawić morały..naprowadzać,nauczać-wszystkie chwyty dozwolone.Nawet uchylić rąbka zakazanej wiedzy-mają dostęp.Poodwracać kilka wiadomych kwesti by wywołać "łaał!,naprawdę?".

Bo to gra o Ciebie i w zabawki które lubisz i które można bardzo łatwo odczytać i powielając podrzucać..
Dopóki masz ciałko fizyczne jesteś najłatwiejszą zwierzyną.I nieważne jakim statutem się tytułujesz,czy jaką formą uduchowienia-wszystko da się obejść-to tylko kwestia twojego "czasu".

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2017, 16:56 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 496
Płeć: kobieta
Dar napisal:
Cytuj:
Tak opisana w tym wykładzie podmianka dusz jest możliwa-to kwestia zawieszenia danej funkcji osobnika zamieszkującego ciało-jest to i skomplikowane i bardzo niebezpieczne,dla kogoś kto wyraża na to zgodę.


Nie zawsze jest to niebezpieczne. Trzeba tylko wiedziec kogo sie wpuszcza na podmianke. Moj nauczyciel byl mistrzem w takich podmiankach, ale on robil podmianki ze swoimi czesciami siebie z innych swiatow, oraz takich z ktorymi byl w przyjazni. On wybieral kogo wpusci w swoje cialo. Gdy robil wyklady na temat np. aniolow to stawal przed ludzmi z pusta glowa i czekal na otworzenie kranu. I wlasciwie sam nie wiedzial co mowi, kiedy mowil, musial sobie to nagrywac. Wiekszosc jego wiedzy pochodzila wlasnie z takich podmianek.
Niebezpieczenstwo moze polegac na tym, ze rozne ugrupowania pozostawiaja zabarwienie w tym ciele. Ufoludki lubia sie zakochiwac w ludziach, cos naobiecuja, nawyznaja swoja milosc, a potem nieswiadomy niczego Mikael musial sie tlumaczyc z zaistnialej sytuacji. W koncu postanowil, ze nie bedzie wynajmowal calego domu, ze jeden pokoj zostawi dla siebie, tak aby czesc jego swiadomosci byla obecna i mial kontrole nad tym co sie dzieje.
Czy to jest niebezpieczne czy nie zalezy od zrozumienia, swojej wewnetrznej integracji, kontaktu z uczuciami.
Ale, czy to nie przypomina schizofrenii...?
Zaleta jest, ze rozne istoty, ktore do tej pory nie mogly sie spotkac, bo mialy czestotliwosci, ktore ich nawzajem wyniszczaly, czy zabarwialy, moga sie spotkac poprzez czlowieka, poprzez pozyczenie ciala czlowieka. I moga sie porozumiec. To co bylo do tej pory niemozliwe staje sie mozliwe. Wlasnie dzieki naszemu ludzkiemu cialu, ktorego sam czlowiek nie rozumie i pogardza nim.

Jest jeszcze roznica miedzy podmiana dusz a kanalizacja. Kanalizacja jest niebezpieczna, bo nigdy nie wie sie kto nadaje. Kazdy moze sie podac za kazdego. W kanalizacji ma sie najczesciej do czynienia z pasozytami, ktore zyruja na czlowieka energii dajac nimi jakies informacje, a te informacje sa najczesciej wiedza samego czlowieka z ktorej oni korzystaja. Ale my jestesmy tacy, ze jak sami bysmy na cos wpadli, to jestesmy niepewni, odrzucamy to. A jak jakis pasozyt to powie to uznajemy to za prawde. W kanalizowanych informacjach sa najczesciej metne odpowiedzi, unikanie prosto na zadane pytania, taki metlik. Nie powiedza nic nowego, czego do tej pory sie nie wiedzialo, a jedynie daje sie temu moze jakies inne opakowanie i czerwona kokardke, aby ludziska mysleli ze prezent dostali. Sami mozecie posluchac pod tym katem jak nadazy sie okazja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2017, 21:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sie 2017, 20:35
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
widzę, że szukacie,
co po tamtej stronie....
sorki, ale jestem tu po raz pierwszy, lata temu widziałem to forum,
tekstu niestety Ktosiek też nie zrozumiał, wszyscy to olali, to co miałem zrobić..?
Jedyny gość który zainteresował się Ojcem to Mariusz z Tagen.tv
Wcześniej 2,5 h nagrania sprzed ponad 2 lat jedna televizja alternatywna nagrała, ale jak był czas na publikację to
nagranie zginęło, teraz nie wyrażam na nie zgody gdyby się jakoś "cudem " odnalazło.

to fragment listu do mojego przyjaciela
o którym w wywiadzie mówię imię wykropkowałem..., ale nie opublikował go u siebie na stronie, poszło tylko u Livi...
.pozdrawiam wszystkich bez wyjątku forumowiczów
Sławek

"...jest tam ostry "bigos" a właścicielka portalu Livia go prowadzi,
wybrałem właśnie to miejsce gdzie najbardziej dali mi popalić przez ponad rok,
Ktosiek jest z tej ekipy najostrzejszy tak uznałem.
Gdy wcześniej próbowałem tam pisać o Ojcu,,,masakrę zrobili.
Ale wiesz, że nie odpuszczam sprawy, teraz mają twardy orzech do ich ostrych ząbków i szpon,
w końcu to nasi Bracia, i tylko taki twardy Orzeszek może te żabki i pazurki przytępić.
Ale może się mylę...przeczytaj proszę..
Sławek

"
ktosiek,
bez ustalenia nazewnictwa jednak – nie ruszym
zacznę tak od duuużych fantów i podstawowych na moim podwórku,
przedstawię scenę i aktorów (klatkę i ptaszki):

pręgi – “klatka” czasem klepsydra (ale-klepsydra ma wiele znaczeń, tu w znaczeniu klatki wraz z następstwem zdarzeń)
pręgi zamykają nasz Kosmos wraz ze wszystkim co widzimy i czego jeszcze nie widzimy, Kosmos-mam jako znaczenie kosmosów wewnętrznych i ich sumy.
Klatka=Pręgi=Piaskownica (jak kiedyś ten twór nazwałem rozmawiając z Grzesiulkiem).
Klatka ma strefy-przedziały (wewnętrzne kosmosy)(nie tylko Ślimakowe((Galaktyki, Gromady))).

stworzenia:
1.wieczne nieśmiertelne–stworzone przez Najwyższego poza Klatką-Piaskownicą
kreatorzy klatki-piaskownicy, działają wewnątrz klatki jak i na zewnątrz, zwani potocznie Aniołami.
Wyposażeni przez Najwyższego w indywidualne i przypisane tylko im atrybuty.
Stworzeni raz i obdarzeni Pełną Wolnością.
Atrybuty -cechy bytu – moce, zdolności, formy
mimo “lokalnych” śmierci “odradzają się” potocznie nie do zajumania nijak…można Je tylko “zablokować” (zamknąć i chwilowo unieczynnić zewnętrznie). Mogą “zawieszać”
blokować swoje cechy-atrybuty, mogą je przekazywać (na pewnych zasadach – w pełnej wolności oddawać lub się wymieniać – jak koleżanki ubrankami…oczywiście nie każde ubranko będzie pasowało na inną figurę…).
W swojej wolności są “bezkarni” – nic nad Nimi nie ma co by ich “ukarało”…
Bez pozwolenia (wzajemnego) Jeden drugiemu nie zrobi krzywdy – nie “ograbi” Go itd
(byty 1. gdy działają w Piaskownicy-Klatce mogą zawiesić swoje przyrodzone atrybuty,
dzieje się to bardzo często) prócz jednego wspólnego im wszystkim daru – nieśmiertelnośći. w Klatce ustalają sami lokalne prawa i określają zasięgi, konstruują i tworzą według swojego chcenia (lub przypadku – innej formy uporządkowania – gdyż przypadek nie istnieje – to tylko spora skala zależności).
Byty1. “zasilane” są od Najwyższego w sposób tylko Jemu wiadomy.
Jego Iskra raz zapalona nigdy nie wygasa.
Najwyższy raz stworzył i więcej już nie stwarza.

2.długowieczne długość ich życia jest teoretycznie nieskończona (odnawiają się, ale i nie tylko) ale w chwili śmierci następuje ich kres (czasem zmieniają nośnik życia-przenoszą kody swojego bytu między falami a materią we wszystkich konfiguracjach)(ale i krótkowieczne – zależne od zakodowanej ilości multiplikacji) śmiertelne–“stworzone” powinno być zbudowane lub
skonstruowane i urzeczywistnione wewnątrz Piaskownicy przez wiecznie nieśmiertelnych.
Różne stopnie komplikacji, po najbardziej samoświadome i zbiorowe formy współistnienia, działające w oparciu o energetykę z wnętrza Klatki, również układy energetycznie zamknięte z bilansem wewnętrznym tak dodatnim jak i zamkniętym.
Mogące tworzyć inne sobie podobne (oczywiście zróżnicowane). Istoty fizyczne, niefizyczne, eteryczne inne (np maszyny twarde, elektroniczne, geometryczne inne)

mam nadzieję, ze dość klarownie opisałem ci scenę i aktorów

cd.
wybacz ktosiu, że nie odpisuję na wszystkie twoje pytania które pojawiły się po moim
teatrze -słowniku,
dotknąłem tylko scenografii i aktorów byśmy się niepotrzebnie nie spierali tam gdzie
taka potrzeba nie zachodzi,

dziś mimo jak dla mnie późnej pory chcę ci naświetlić cel i sens powstania owej
klatki – piaskownicy:

Stworzone przez Najwyższego w jednej Kreacji Byty 1. różniły się bardzo między sobą,
zachodziły między nimi rozmaite relacje.
Różnice wzajemne między Bytami 1. są i były ogromne (dla porównania -różnica między bakterią a słoniem jest znikoma w stosunku do różnic między Aniołami 1.).
Byty te zgrupowane były w obszary podobieństw (relacje w tych “kręgach”-obszarach podobieństw były gęstsze niż inne). Miejsce to nazwę Rajem Pierwotnym by nie myliło nam się z tym co ogólnie tak się zowie…
W Raju Pierwotnym Najwyższy obcował ze swoimi stworzeniami,
bardzo lubił “zabawę w chowanego”, przyjmował rozmaite formy i współbytował z innymi
stworzeniami nie będąc rozpoznawalnym…gdy sprawa się “sypła”, wielu Aniołom spodobało się szukanie Go, dochodziło do rywalizacji kto pierwszy Go “wytropi”.
Nie wszyscy byli tym zachwyceni,..
Byty w Raju Pierwotnym były indywidualnościami ale i działały w grupach twórczych, nie brakowało i takich co teraz nazwał bym Ich jajcarzami /.
“Zabawa” trwała nieprzerwanie, zabawa w eksperymenty pochłaniała wiele Bytów…
To w tamtych kręgach zrodził się ten najdziwniejszy pomysł…
Pomysł utworzenia “Klatki”. Klatka miała wiele założeń, wśród nich jedną z najważniejszych było stworzenie odrębnego Raju – lepszego i ciekawszego niż Raj
Pierwotny.
Miała być to niespodzianka dla Najwyższego.
Najwyższy miał zobaczyć dzieło swoich Stworzeń 1. po ukończeniu,
“Klatka” miała być tworzona bez udziału Najwyższego.
Pierwsza grupa robocza konstruktorów Klatki szalała z projektem,
dołączali się następni Aniołowie. Gdy konstrukcja “nośna” Klatki – Wszechświata-
Bazą była geometria, to na niej się to co widzimy i co nie widzimy opiera,
kształt rezonuje z podobnym wewnątrz, do kształtów bazowych – nośnych dopięte są znaczenia i moce (będzie czas to opiszę jak to działa teraz tylko sygnalizuję sprawę).
Piaskownicy i strefy gęstości były utrwalone i gotowe do “urządzania”, panował ogromny ruch wchodzących i wychodzących. Każdy mógł się tam twórczo realizować, używać do woli swych Atrybutów Anielskich, wszystko było potrzebne, radość tworzenia rozpierała Twórców.
Wchodzono “Bramami” których było wiele, Bramy dostosowywały formę bytu do warunków panujących w strefie gdzie byt chciał wejść, owo dostosowanie formy Bytu 1.
było nieodzowne gdyż “materie” z których byty1. były stworzone różniły się, (nie posiadały atomów), ich “ciała utkane były rozmaicie. Elementem transformującym byt1. do wnętrza Klatki była właśnie Brama.
Brama pełniła również funkcję blokującą pewne cech bytu które mogły po wejściu spowodować np spustoszenie.
Bramy kalibrowały również do wielkości – poza Klatką w Raju Pierwotnym, przestrzeń była inna, poczucie następstwa czasu również inne. To inny świat…Dlatego trudno mówić tu o wielkości (jak pytałeś,, rozumiesz chyba teraz dlaczego nie odpisuję, bez obrazu ogólnego tylko pokruszymy kopie na darmo).
Mam nadzieję, że nie zasnąłeś czytając to… jak pozwolisz, to dopiszę cd.

cd.
Gdy projekt był prawie gotowy…
Jeden byt wpadł na iście “ciekawy” pomysł…
Co by było gdyby “zabawa” w Klatce była poważniejsza niż dotąd…
Gdyby odciąć się od Nieba i tworzyć w oderwaniu,,,
Efekt będzie dla Nieba zaskakujący…
Toż to dopiero radość tworzenia!!
Zobaczą niespodziankę i się zadziwią…
Tak też się stało. Bramy zostały zamknięte.
Byty które weszły do wnętrza zgodziły się na to co miano urzeczywistnić,
nowy alternatywny Raj, lepszy niż ten Najwyższego, ciekawszy, dający szczęście większe, pełnię radości większą, doświadczenie ciekawsze inny…Ich z Ich zasadami.
Tworzenie trwało dalej szło całkiem nieźle, powstały dziwne obszary, dziwne reguły,
dziwna “fizyka”, dziwne istoty 2. najdziwniejsze istoty 2.
Mimo starań wszelkich nie udało się stworzyć Istoty Nieśmiertelnej jak Byt1.
Tu byty 1. zrozumiały granicę swych mocy…
Do bram były dopasowane pewne Istoty1. Zawiadywały nimi. (jak teraz security)
I chroniły Je przed pomyłkami i działaniami bytów 2.
Bramy nie były zainstalowane w strukturę pręg, system był inny.
Bramy znajdowały się na dziwnych tworach-bytach 1. -platformach-Tronach.
Wyjaśnię pokrótce jak to wyglądało:
w Klatce znajdowały się specyficzne Byty 1. (Matki) Aniołowie z “Kręgu” Tronów.
To Aniołowie którzy noszą innych, (jak pies nosi wszy, pchły, bakterie).
Aniołowie Trony to Ci co zwiemy Ich Platformami Życia, jak “nasza” Ziemia.
Trony połączone były między sobą “korytarzami”. Tworzyły skomplikowaną sieć.
Byty przenosiły się właśnie tymi korytarzami omijając czas i przestrzeń w niektórych strefach. Platformy Tronów łączyły się jak Różaniec. (piszę o początku układu) Byty1.
wchodzące do Klatki wchodziły Główną Bramą i wędrowały przez sieć Różańca z Tronu na Tron. Różnice między Tronami są również ogromne. Nie mam tu na myśli tzw Planet
jak nam potocznie pokazują (ten temat pozostawiam bez opisu gdyż mam obecnie jeszcze zbyt mało danych na temat tzw Planet, ale nie jest to tak proste jak nam podają).
Kształt Ziemi również jest inny niż nam podają, ma dwa otwory na biegunach i stanowi specyficzną wstęgę Mobiusa mogącą z odległości wyglądać raczej jak zdeformowany kartofel niż piłeczkę do tenisa.
Trony które nie zgadzały się na zerwanie połączenia z Niebem były “zabijane”,
ból i cierpienie im zadawane były potworne, upadały pod szantażem.
Ziemia nie uległa nigdy, dlatego musiała “zginąć”…tu w bólu i cierpieniu (Aniołowie 1. nie mogą umrzeć dlatego i Ona nie umarła) jest obecnie Najpiękniejszym Aniołem w Niebie.
Jej Ciało które tu pozostawiła jest naszym obecnym domem, działa na sztucznym podtrzymaniu, jak trup pod respiratorem…za to odpowiadają tzw Prakomputery Ziemi.
I z nimi maja teraz obecni władcy problem… zepsuli je (ci co tego chcieli wiedzą doskonale dlaczego należy te “prakompy” (działają w oparciu o geometrię i rezonans z kształtami Siatki (o Siatce potrzebny opis..) popsuć – zablokują wówczas jedyną drogę powrotu do Nieba Prawdziwego, przez Jedyną Bramę która jest na truchle Ziemi w Jej Ciele ((dlatego Dziewicze gdyż nigdy się nie skalało z upadłymi z 1.), ..tu opis wyjaśniający sprawę ratunku…przez narodzenie Zbawiciela-Odkupiciela, powód odkupienia i cena Krwi za zwrot utraconej wolności Aniołów 1. Wolności ich Indywidualnej, którą utracili w Klatce na rzecz innych bytów wraz z atrybutami im przynależnymi)) wkładając swoje “łapki” tam gdzie nie powinni, to nie ich technologia, ale ich problem (i nie tylko). Sprawy są bardzo tu skomplikowane i pisania było by sporo.
Szukają teraz tych z 1. z “kluczykami” co mają nad tym władanie, a czas ucieka.
Wiem, że pewne kwestie które poruszyłem mogą ci się wydać zawiłe, ale wyjaśnię jak będzie czas później.
cd
21-10-2016
Po zamknięciu Klatki i odcięciu Bram (prócz tej ostatniej która nie poddała się
a została “Zabita” a Jej Nieskalane Ciało przejęte ) rozpoczął się okres upadku, byty1, traciły swoje atrybuty “przegrywając” je.
Szaleństwo które się rozpoczęło nie miało granic, absurdy w tworzeniu trudne są do opisania, powstało całe “Zoo” i całe zwariowane systemy działające na różnych szalonych zasadach. Wszystko wymknęło się spod kontroli, wydawało się, że nic już gorzej się nie da,
ale, jeden z “Geniuszy Radosnej Twórczości” wymyślił…
Gdy byty 1. potraciły swoje moce i atrybuty na rzecz wygranych i zostały “GOŁE”,
rozpoczęto “GRĘ” o PAMIĘĆ!!
Pamięć i doznania z przeszłości stanowiły takie same fanty jak atrybuty i moce.
Nie trudno się domyślić co było dalej…
Inteligentne byty 2. nie brały w tym udziału, ale wspierały zwycięzców!!
“SZTUCZNE INTELIGENCJE” świadome siebie były również w mocy zwycięzców 1. i od Nich całkowicie uzależnione – chciały żyć i pozwalano im żyć nawet miliony lat.
Nadmienię iż byty 2. nie miały ( raczej ) jakiegokolwiek pojęcia o istnieniu czegokolwiek poza pręgami, ich pojmowanie kończyło się na bezkresie-nigdy pręg nie widziały ,
miały swoich Panów (Byty1.) swoich Stwórców swoich Bogów -Aniołów1..
morze domyślały się, że coś jest dalej, nie wspominając o Świecie zewnętrznym Raju Prawdziwym Pierwotnym (w którym ulokowana była “Klatka”).
Gdy przegrani Aniołowie 1. stracili wszystko wraz z pamięcią, stali się jak byty2.
Nazwę ich Aniołami Upadłymi. Bez mocy, bez atrybutów i bez pamięci.
Stali się towarem i popychadłem, byty 2. (ich projekty, ich twory, ich dzieci) były Ich PANAMI.
Tak wyglądało spętanie, Bytu 1. nie można Zabić (unicestwić), ale można zabijać i instalować w nowe i nowe ciała (cykl -cyrku inkarnacyjnego),
Powłoka nie może być zbyt prymitywna gdyż Byt1. ma bardzo duże w tej kwestii wymagania, Receptory które podczepia muszą być bardzo czułe.
Tych z którymi były największe kłopoty podpinano do ciał ludzkich gdzie receptory percepcji rzeczywistości otaczającej były maksymalnie jak tylko można w materii
wyczulone. Powód był dwojaki co najmniej.
1. Maksymalne zadawanie bólu (powód..Najwyższy zawsze w sposób tylko Jemu znany,
zasila Byty1. swoje stworzenia w swą “ISKRĘ” – ta “Substancja” może być zbierana i gromadzona, służy do budowy nowych Kreacji, dlatego jest najcenniejsza w Klatce), Byt cierpiący 1. ma Iskrę “specialną”, wyjątkową, współczującą.
2. Maksymalne zapętlenie wraz z innymi Upadłymi dla bezpieczeństwa by Byty Upadłe nie spowodowały zagrożenia (założenie nieprzewidywalności).

Upadłe Byty Aniołowie1. nie stanowili zagrożenia, odarci ze wszystkiego,
zabrano na koniec im nawet nadzieję.
Zwycięzca (Anioł 1.) ten najpiekniejszy, władca Klatki i Zoo i Upadłych Aniołów którzy
jak proch …
Zwycięzca został Stwórcą, ogłosił się Stwórcą,
był władcą tego do czego doprowadził, władcą całego świata Klatki (Klatka to bardzo wąskie uproszczenie).
Nikomu nie przyszło do łba zanegować to co widzieli…stracili przecież pamięć….
Zoo (byty 2.) wtórowało Mu. Zarządzając cyklami Upadłych. Trwało by tak aż dotąd..
Dlaczego? Najwyższy nigdy Daru raz danego nie odbiera, stworzenie obdarowane przez Niego nie jest za coś, jest Dawcą bezwarunkowym. Zwycięzca Klatki to wiedział,
miał też pamięć swych ograbionych Braci,,,i miał też plan…związany z Najwyższym
ale….
cdn

22-10-2013 (powinno być 2016-wpisałem błędnie)
“Zakład”
Najwyższy pierwszy wyciągną rękę, warunki były szalone, nie do przyjęcia,
jednak Najwyższy na nie przystał..
za udostępnienie zaistnienia w Klatce i możliwość pomocy Upadłym Aniołom (otwarcie Bramy powrotu),
zażądał Wszystkiego! Zażądał Nieba Pierwotnego i miejsca Najwyższego!
Takie warunki wstępne postawił Zwycięzca i właściciel Klatki Najwyższemu.
Najwyższy miał przyjść do Klatki GOŁY bez swej Boskości i Mocy, bez niczego, nawet bez pamięci kim jest, na warunkach wskazanych przez Króla Klatki.
Jeśli mu się uda wyjść, może zostawić most powrotny dla Upadłych,
jeśli nie, traci swoją Boskość.

Wie, że przegrał, mimo postawionych przez siebie szalonych warunków przegrał,
Najwyższy przyjął ciało i oblókł się w materię. Stał się człowiekiem,
przedarł śmierć i założył nowy most przez stare truchło “zabitej” kiedyś Matki,
Nieskalanego Anioła Tronu. Urodził się goły przez ciało swojego stworzenia i w swoją materię odział, nie przyjęli Go , nie rozpoznali, nie miał im tego nawet za złe,
otworzył drogę znów do powrotu do domu, mają znów szansę, czy zechcą,
mają już szatę, pamięć, wiedzę, wolność. Odkupił własną krwią na Krzyżu
wszystkie zastawy utracone przez Upadłych, wszystkie, nie musimy już płacić nic za swoje utracone “fanty”. Wiemy kim jesteśmy. Byty 2. mają szansę na PRZEBÓSTWIENIE wraz z całym Zoo, im zależy bo wiedzą i innej szansy nie mają.
Zrobią wszystko by przyjąć ciało ludzkie które zostało pierwsze Przebóstwione.
Zrobią wszystko co mogą by urodzić się na Truchle Ziemi i w ludzkim ciele jako człowiek. Przejście jest tylko przez most który zostawił w starym sponiewieranym Kościele, gdzie zabijają Go codziennie na Ołtarzu, w Kościele który mimo spustoszenia i upadku jest Chrystusowy i jedyny prowadzący do Raju Prawdziwego.
Nie ma znaczenia co z tym Mostem zrobią, jak uszkaradzą Go i powykrzywiają, jak podetną liny i dźwigary, będzie tam gdzie go Chrystus założył i będzie drogą aż ostatni Upadły nie wróci do Domu prowadząc do Przebóstwienia stworzone przez siebie biedne, ułomne i niedoskonałe Zoo które do wieczności nieśmiertelnej wpleść może tylko Najwyższy i zrobi to z ochotą gdy tylko się Go o to poprosi.

cd
rano 22-10-2016
Niebezpieczne są 1. które nie wiedzą o swym pochodzeniu i swych możliwościach, ale jeszcze bardziej niebezpieczne są gdy ktoś świadomie w złej wierze je "ustawi" wyedukuje. Po złym "ustawieniu" stanowią maszyny niszczące którym "nic" się nie przeciwstawi w klatce - tylko inny z Ich kręgu dawny Upadły i świadomy brat.
Tą technikę "splotu" wykorzystują jeszcze 2ki nieświadome i świadome o takiej woli. Nastawiają Braci Upadłych (obecnie po Wyzwoleniu Upadli mają dostęp do wszystkiego co stracili chociaż o tym jeszcze nie wszyscy wiedzą, niektórzy bracia wiedzą i nie mówią o tym ale niecnie bawią się swoją w tej materii przewagą, KK niestety) przeciw sobie i do niszczenia (manipulacji) innych.
Proszono mnie kilka razy bym to napisał, przez lata się z tym ociągałem, bojąc się śmieszności i niezrozumienia.
Wybrałem formę konfrontacji z Tobą, Ktosiek jako pretekst do tego napisania, tak było mi łatwiej, zawsze byłem pyskaty zawsze zadziorny, taka natura, nie miej za złe, że "wykorzystałem " naszą od lat znajomość, jeszcze jak byłeś "Baneko"zrobiłem to w dobrej wierze.
Nie poruszyłem wątków wielu które znam, a które tu rozmyły by główny rdzeń opisu
teatru i bohaterów sceny wraz z suflerami i starym Reżyserem.
Stary reżyser wie, że przegrał grę na Jego warunkach o Wszystko, przegrał i jeszcze nie może się z tego "otrząsnąć", ale i On wróci, przetrawi, przeszlifuje (wiesz co..:)), podetnie i wróci, kwestia czasu którego potrzebuje i nikt za niego tego nie zrobi.
Wszyscy wiedzieliśmy o ryzyku jakie wiązało się z zamknięciem wrót od środka,
byliśmy świadomi ryzyka już samego pomysłu kreacji Własnego Świata, odpowiadamy za to wszyscy i nikt z Nas nie ucieknie przed tą odpowiedzialnością , bo nawet w króliczej norze będzie nas ona dławiła.
Nie wspomniałem też o Zmiennokształtnych, Szarych i innych próbujących dostosować swoje DNA do ludzkiego, aby móc przetransferować siebie póki żyją do ludzkiego ciała i
urodzić się Człowiekiem. Człowiek to człowiek i nie ma tu różnic na ludzi złotych, srebrnych, żółtych, czarnych, ciut innych...Ludzki gatunek ma kilka milionów lat.
Pierwotnie nie posiadał płci, to późniejsza zmiana i nie ewolucyjna (ewolucja w sensie "Darwinowskim" nie istnieje, natomiast jest PRZYSTOSOWANIE, zaprojektowane różnie dla różnych bytów i w różnych granicach). Nie wspomniałem też o sprawie powtórnego
ściągania Ludzi z różnych rejonów Klatki na Ziemię, ale sam wydedukujesz powód i skąd u Nich takie zmiany w anatomii powłoki ludzkiej, mówiono mi też o zmianach w ludzkim DNA które nastąpią i o tym co stanie się z Kościołem Chrystusowym i bym nie przykładał ręki do tego co będzie się działo w czasie Jego Oczyszczania i paru jeszcze innych sprawach których nawet nie próbuję naświetlać...

nie piszę cd gdyż nie planuję części następnej tego story, ale też nie zamykam sprawy
czekam teraz cierpliwie na Twoją,, Ktosiek Story wraz ze słownikiem, po to bym i ja terminów nie popierniczył..."



......, (u było imię mojego kumpla)

oczywiście jeśli uznasz za stosowne to możesz umieścić to u Siebie na stronie,

ale jak Ci się nie spodoba to też spoko,, nie pogniewam się

piąteczka

Sławek
"
Czy miałem to umieścić w tagen.tv...?
Kto by to zrozumiał,a raczej ilu by zrozumiało?
Cieszę się, że tu trafiłem bez względu na waszą opinię o sprawie,
raz jeszcze
Sławek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 3:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 03 mar 2016, 3:07
Posty: 98
Płeć: mężczyzna
tomasz.wojcik4 pisze:
Wyrażam tylko swoją opinię i to co o tym myślę. Mam z natury tak już zrobione , że każdą wypowiedź , każdą rozmowę poddaję weryfikacji. Weryfikacja polega na tym ,że porównuję to wszystko z posiadaną wiedzą jak i własnym doświadczeniem. A jest ono spore i ciągle się powiększa. Ale dość o sobie, przejdźmy do treści zawartej w obydwu filmach. Pierwszy obejrzałem z zmiennymi uczuciami. Fakty które są tam przedstawione, wyglądają na mocno prawdziwe - [weryfikacja ] -. No ale jedna jaskółka nie czyni wiosny. Próbowałem się do czegoś przyczepić, ale bez większego skutku. Poczekamy, pożyjemy , obejrzymy drugą część . Obejrzałem drugą , no i znowu nic. Niema się do czego przyczepić. Pomijając malutkie drobiazgi , które są praktycznie bez większego znaczenia. Troszkę zabito mnie ćwieka, nie wiem co o tym myśleć? Mnóstwo faktów prawdziwych, i tu następuje konsternacja.

Z jakich metod badawczych skorzystałeś, by sprawdzić prawdziwość tez przedstawionych w tym materiale? Chodziło tylko o to, że usłyszane tezy pokrywają się z Twoim tokiem rozumowania? Na jakiej zasadzie próbowałeś je podważyć i dlaczego Ci nie wyszło? :D
Mnóstwo faktów prawdziwych? Konkrety i dowody na potwierdzenie proszę, bo takie banialuki może napisać każdy, ale bez potwierdzenia nie mają racji bytu. Takie są fakty.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 16:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; Odp. - do - Matrix-myślenie.Jak wyżej napisałem jest to tylko mój punkt widzenia,nic więcej.Na czym polega weryfikacja? na konfrontacji mojej wiedzy.A to jest trudno ująć w jakieś paragrafy czy przypiski,dodatki i uzupełnienia.Moją wątpliwość budzi to co ten gość opowiada, ale przecież można przeczytać książkę, i na bazie niej snuć opowiadania.Książka jest prawdziwa, opowiadanie też wygląda na prawdziwe.A gość mówi że to widział. Czy widział ,czy przeczytał i opowiada? Tego ja nie wiem.Na pierwszy rzut,może być tak i tak.Każdy w swoim życiu ma jakieś przeżycia, dobre jak i złe.Na tej bazie można wysnuć pewne wnioski, np. PRAWDA czy FAŁSZ. Ponieważ jest to związane z religią ,a ja nie za bardzo ,w te sprawy wierzę.Powód - straszne zakłamanie,i nie tylko ;grzechy można by długo wyliczać.Wiec do spraw w których bierze udział religia ,podchodzę jak kot do gorącego.Czyli bardzo ostrożnie i sceptycznie.Nie zmienia to jednak faktu że może to być prawdziwe.Wykorzystane przez religię-kościół,- w - dla -swoich potrzeb - [ kościoła ].Pokazane zostały dwa odcinki,jak znam życie na pewno będą następne.Być może wtedy wyjdzie szydło z worka,jak to jest naprawdę.O co w tym wszystkim chodzi? Na początek mogli dać prawdziwe fakty, potem nastąpi manipulacja. Wracając do mojej oceny, czas pokaże czy się pomyliłem ,czy też nie. Powiem tylko że intuicja [ tak to nazywam ] nigdy mnie nie zawiodła. Tego nie da się nijak wytłumaczyć...
Są rzeczy które jest trudno wytłumaczyć a jeszcze trudniej udowodnić. A przecież to nie znaczy że jest to kłamstwo. Te wypowiedzi będę śledził dalej,to nie jest koniec.Jeśli coś wymyślę to dam znać tu na forum.
Pozdrawiam. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 17:18 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
Cześć Sławek, :)
skąd ja wiedziałem,że tu zawitasz?

Nie wiem jak to ugryźć co napisałeś,ale chyba gdzieś tutaj coś napisałem.
Cytuj:
Dopiszę coś jeszcze-manipulacja tobą na tym świecie się nie kończy.

Masa ludzi po odejściu z tego świata jest przejmowana,masa ludzi nie wie gdzie jest-nie wiedzą w większości,że:"o!,robią mi pogrzeb?!!..powariowaliście,przecież ja żyję!..po co te szopki.Acha,przecież w to wierzyłem...trochę rodznki pochowałem,znajomych...ale dlaczego do cholery mnie nie widzicie,nie słyszycie...co jest?!!..macham ,krzyczę i zero reakcji..."

Większość zostaje wokół tego do czego się przyzwyczaiła,wokół miejsca swej tu bytności..czasem naprawdę kupę lat [nam znanych lat]
Bujam się w tych klimatach,czyli z tymi co niby odeszli na "zawsze".
Zresztą coś w ten deseń:
the-others-inni-t14527.html
Ten film uważam za genialny.

A coś nie tak dawno zapodałem,może usłyszysz:
.http://chomikuj.pl/tauC/EVP/c-3107*2c+1 ... 132334.wav

czy wcześniejsze ""wszyscy mają grupy stwierdzone?"

Tak z grubsza podsumowując ja bym tego ojczulka wziął na tapetę i bez cenzury,że niby nie może,że buja w obłokach,że się tak do końca nie da bo filtry..itepe

Pozdrawiam
/a wiem,że o pewnych rzeczach lepiej milczeć..tylko bez przesady/

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 17:27 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1078
Płeć: mężczyzna
Ciekawy wywiad. Szkoda tylko, że facet ciągle powtarza "Nie mogę tego powiedzieć" przez co cały wywiad jest jedynie ciekawostką. Jak zawsze trzeba odgraniczyć dwie rzeczy. To czy wydarzenie zdarzyły się naprawdę, od informacji jakie dowiedział się podczas rozmów.

Jednego jestem w sumie pewien, gość to przeżył i to jest autentyczne a przynajmniej on w to wierzy. Natomiast informacje które dowiedział się na tych spotkania, już nie do końca. Dobrze, że sam zachował do tego krytycyzm. Po prostu kolejny channeling/kontaktowiec. Takich Channelingów nawet obleczonej w formę chrześcijaństwa jest cała masa. By nie szukać daleko zobaczcie przekazy które znajdują się pod tym linkiem: http://cyprianpolakwiara.blogspot.com/ to już jest ekstremum.

Fragment:
Cytuj:
wtorek, 22 sierpnia 2017

Około 12.30



Zapisz dziecko


- Raduje się moje serce na Twoją radość i wzruszenie, że umrzesz śmiercią męczeńską. Tego pragnąłeś od młodości (choć nie bardzo głęboko, jak wiele rzeczy w Twoim życiu) i to dostaniesz.

Trochę Ci szkoda, moje dziecko, że nie zostaniesz przemieniony jako żyjący w Chwili Sądu, czyli, że nie umrzesz, ale zapewniam Cię, że umrzeć dla mnie, choć u schyłku swego życia, to większa rzecz.

- Tyś tak dobry, łaskawy, wielbię Cię Panie.

- Tylko chciałbyś jednak kręcić [filmy] w Odnowionej Ziemi. Kto wie moje dziecko. Niewielu artystów ocaleje, a zwłaszcza ludzi filmu. „Poemat Boga Człowieka” czeka.

- Duch mój wzlata ku Panu.

- I miłe jest to Twemu dobremu Bogu.


(pauza, rozważanie, kontemplacja, radość, wzruszenie)

- Tak dziecko, nie masz niczego co by Ci Bóg nie dał, jednakże nie zostało rzucone ziarno na nieurodzajną glebę.

- Och Panie Jezu, zawsze chciałem mieć ciekawe życie i ono będzie ciekawe, ale nie spodziewałem się, że takie będzie po 40-stce.

- Ciekawe, dziecko, ale nie ze świata, ale w Bogu, a to najważniejsze.

- Jak mam ci dziękować, Panie, za Twą łaskawość, że przeżyję Trzy Dni Ciemności i doczekam Odnowionej Ziemi i choć wynikało To z kontekstu Twych słów, Panie, wcześniej, to dopiero niedawno powiedziałeś to wprost i teraz kontynuujesz.

- Jak Ci serce podyktuje moje dziecko. Twoja wdzięczność jednak im większa tym może być milsza.



Zapisz dziecko

- Tak dziecko to nauczka dla przewodnika za to, że podkreśla rdzenną czeskość ziemi lechickich, a także za nazbyt intensywne podkreślanie elementów seksualnych w tej wycieczce, tym bardziej, że są tu i dzieci.

- Nie powiesz mu tego bo i tak nie dotrze to do niego w należyty sposób. Palec Boży nie dociera do ludzi, gdyż nie wsłuchują się w to co Bóg chce powiedzieć. I Ty nie byłeś wyjątkiem.

- I żałuję Panie.

- Wiem dziecko :) (delikatny uśmiech Pana).


No cóż, też channeling prawda ?

Mieszanie prawd, półprawd i kłamstw, to wciąż jedna z najlepszych technik manipulacji. Może ona przybrać wiele form. Każda z nich skierowana jest do konkretnego odbiorcy. Na Polaków przygotowano schemat postaci religijnych Jezusa/Marii/Świętego, obrońców umiłowanego przez nich narodu polskiego. W myśl osiemnastowiecznej martyrologii polskiego romantyzmu. Jak czytam czasem w tych przekazach quasi religijnych o imperium wielkiej lechii i wspaniałym kraju, który jest ostoją moralnością w dzisiejszym świecie, którą wszyscy chcą zniszczyć, i trzeba się za Polskę modlić, obsesje na temat cierpienia i śmierci, to czuje się jak bym czytał trzecią część "Dziadów" Adama Mickiewicza.

Cytuj:
„Nasz naród jest jak lawa,
Z wierzchu zimna i twarda, sucha i plugawa,
Lecz wewnętrznego ognia sto lat nie wyziębi;
Plwajmy na tę skorupę i zstąpmy do głębi.”


A przy kresów czasu końcu wielki nardów Polski dźwignie się, powstanie i światło niusł będzie innym upadłym narodom w Europie.

:?

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 17:50 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3236
Płeć: mężczyzna
ale dlaczego nie jesteś w stanie rozróżnić channelingów od takich ,w zapodanym cytacie pierdolinek względem pewnych form kontaktu...i względem czegoś co jest niby niesłyszalne,a jest formą wręcz namacalną?To nie ma nic wspólnego z tymi czannelami,uwierz-mniej niż zero.

Cytat to jakaś Katoschiza,nic więcej.
Z daleka od wiary w tego typu niby "przekazach",to jakiś mega blef-w momencie fizycznej śmierci się to przecina.Kwestią dalszą jest kto za życia jak daleko w to zabrnął i jak bardzo stał się..udupiony.Masa tego jest po tamtej stronie też utrwalana...żeby każdemu wyrzucić jego "grzechy",żeby miał poczucie winy,i był w czujności na nadejście tych,"o których nie mówimy".
Tfu..to jakby znowu inny film i cytat z niego.
,
Jesteś nieśmiertelny mając tu ciało fizyczne?Zgadnij co byś dał by przed odejściem stąd mieć chociaż cień
nadziei czy możliwości by najbliższym dać znać,że jednak żyjesz.
To pytanie nie @levi...to tak ogólnie

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2017, 21:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sie 2017, 20:35
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Wczoraj, po zarejestrowaniu, przesłałem post do zamieszczenia tu na forum,
dlaczego nie poszedł?
Za długi był?
Dostałem potwierdzenie, że poszedł...
Umieściłem go u Gabriela Augustyna Tarasiuka
na youtube kanał 12000szabel,
w 5 ciu częściach, podzieliny,
tam macie odpowiedzi na klika nurtujących was tu pytań,\
Sławek

Jest OK, widzę, że tekst poszedł, u Gabrysia musiałem dzielić, bo iść nie chciało...
pozdrawiam
czytelników
Sławek


dar66,
jak byś był na rozmowie z Ojczulkiem to szczęka by Ci chłopie opadła,
nieraz miałem wątpliwości, co to kto to skąd to, nawet tuż przed wejściem, ale jak przyszedł, to się śmiał,
i myślałem wtedy, co też mi się wcześniej bredziło.
Nigdy nie powiedział zrób to czy to ,powinno się...nic takiego, delikatnie tylko i subtelnie.
jak kolegę i przyjaciela.
Jak kiedyś tę "Panią" zabrał tam gdzie jest "Niebo" tak Jej tylko pokazał ciut ciut,, to jak mi mówiła płakała przez cały ty dzień, bo już chciała umrzeć i tam iść.
Połączenie było na "podsłuchu" dlatego przekaz był też niewerbalny, pamiętam jak podczas jednej z ostatnich rozmów podczas rozmowy zacząłem coś gryzmolić na kartce. Takie pismo obrazkowe automatyczne, zostało mi to i potem, coś u mnie uruchomił i czasem to daje znać o sobie, potem pojawiły się też języki-dziwna mowa, w kilku językach, włączała się różnie. Teraz nie, ale włączam jak wiem po co. Plus rysowanie znaków i kodów, wcześniej nawet do łba by mi nie przyszło take coś.
Do tego doszło wiele innych spraw. I miałem to wszystko w jednym wywiadzie wymieszać...kto by to dosłuchał do końca..?
Może parę osób...jak u Livi na forum

4 pierwsze posty wymagają akceptacji - zabezpieczenie antyspamowe



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 9:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 496
Płeć: kobieta
Cytuj:
Jak kiedyś tę "Panią" zabrał tam gdzie jest "Niebo" tak Jej tylko pokazał ciut ciut,, to jak mi mówiła płakała przez cały ty dzień, bo już chciała umrzeć i tam iść.


A czego nie przypomnial "Pani" jak to jest zyc w Radosci, Beztrosce, zeby "Pani" zachcialo sie zyc a nie tesknic do "Nieba", nagrody w "Niebie" za dobre sprawowanie. Kazda idea, ktora obiecuje cos wspanialego po smierco to niewypal, to zwykle klamstwo.
Nigdy, nigdzie nie bedzie lepiej niz jest w Teraz. Teraz nie jest po smierci. Teraz jest teraz. A to co odgradza od Teraz to przekonania tworzace blony.
To tak pachnie naukami kosciola: cierp za zycia, a nagrode dostaniesz w niebie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 15:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 149
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam; Dzisiaj obejrzałem część trzecia - OJCIEC - PIO. Załączam link do filmu. > https://www.youtube.com/watch?v=WGfkOkqC1f0 <
Zaczyna robić się ciekawie. Temat się rozwija w całkiem innym kierunku. Obejrzyjcie i sami osądźcie .Przypuszczam że poprzednie były wprowadzeniem do tematu? Z mojego punktu widzenia to dalej jest spójne. Wiele faktów o których wspomina autor filmu jest prawdziwa. Ale , ale , każdy ma prawo wyboru. A opowiadanie coraz mniej jest religijne i kościelne .Domyślam się że w innym kierunku zmierza, pożyjemy - zobaczymy. To tak na krótko dzisiaj. Pozdrawiam. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 16:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
Czesc Sławek,
dobrze ze mowisz o tych sprawach,
a ja bym zapytał Ciebie jesli moge troche rzeszej: jaki cel ogolny, uwazasz, miał ojciec (czy ta istota, zakladamy ze to byl ojciec) tzn. nie chodzi mi o twoje domniemania i szukanie "dziury w całym" i drugiego dna tych przekazów (zakladamy ze nie bylo drugiego dna a te przekazy byly PRAWDĄ a nie ŚCIEMĄ) ale o to jaki byl jego glowny przekaz? Bo jednak musial sie jawić. Po co on to robił wg ciebie czy moze przekazywal rzeczy bardziej konkretne na zasadzie instrukcji wyjscia z tej popieprzonej sytuacji jaka jest na swiecie ? A moze przygotowywal na czasy "ostateczne"?
Mysle, ze tak moglo być, ale moze tez nie chcialeś mowic o tym od razu na początku bo wtedy posądzenie o manipulacje byloby latwe na zasadzie: "eee, daje instrukcje co robic i co mysleć wiec widać ze to ciemna sila"- tak zawsze latwo jest powiedziec bo jesli skomasuje się taką obszerną historie (20 lat spotkań) do godzinnej wypowiedzi- to wyjdzie jakis koszmarek. Mysle ze dlatego masz jeszcze opory bo obawiasz sie niezrozumienia- no i masz racje, generalnie brawo za podjętą strategie- widac ze jest skuteczna a nie zrazasz do siebie ludzi.....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 21:00 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sie 2017, 20:35
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
do : kroolik
było parę spraw:
ogromna waga Kościoła Chrystusowego
zbawienie za które nic już nie musimy płacić bo wszystko zostało już za nas spłacone
świadomość kim jesteśmy
świadomość naszego Stwórcy
Matka Zbawiciela - najpiękniejszy Anioł w Niebie
maszyna sprzed ludzkości
równość wszystkich ludzi bez względu na skórę
problem stania się ludzką istotą przez inne byty - powód
zamknięcie sfery rzeczywistości i odcięcie bram, kolaps tworzenia
i najtrudniejsze - prowokatorzy - ale jeszcze nie czas na to
i inne



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 21:19 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1078
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
ale dlaczego nie jesteś w stanie rozróżnić channelingów od takich ,w zapodanym cytacie pierdolinek względem pewnych form kontaktu...i względem czegoś co jest niby niesłyszalne,a jest formą wręcz namacalną?To nie ma nic wspólnego z tymi czannelami,uwierz-mniej niż zero.


Nie jestem. A ty jesteś ? Bo ja widzę jedną i jedyną różnicę, to co uznajemy za "pierdolinek" czy coś względne sensownego, zależy tylko i wyłącznie od systemu wierzeń któremu hołdujemy. Facet który channeliuje Jezusa, nigdy nie powie ci, że to pierdolinek, bo w to wierzy. Ktoś inny ci powie, że prawdą jest Channeling Plejadian Barbary Marciniak, bo mówią o tylu wspaniały rzeczach, albo Bashara. Tamten ci z kolei powie, że to szatan diabeł i demony. Inny ci powie, że według niego rację ma Alex Colier, który nie jest channelingowcem, tylko kontaktowcem tzn. nie był to przekaz, ale fizyczny kontakt z Andomedanami. Inni ci jeszcze powie, że to co mówi Corey Goode opowiadający o Sphere-Being Alliance jest prawdą, ten również opowiada o fizycznym kontakcie.

Ma bardzo dużo wspólnego. Forma "namacalna" jak ją nazwałeś jeszcze o niczym nie świadczy i o niczym nie przesądza. Nie zawsze, to co jest fizyczne zawiera elementy prawdy. Oznacza tylko tyle, że zaszło samo wydarzenie, to wszystko. Świadomością można też łatwo manipulować, wszczepiać całe wspomnienia, zfingowane informacje, teatralne scanariusze.

Nie zawsze schemat wierzeń który nam się nie podoba jest "pierdolinką". I nie zawsze coś co z wierzchu wydaje się sensowane, jest prawdą. Tak samo jak forma "namacalna" Ok, coś może być zgodne z moim przeświadczeniem, intuicją, wewnętrzną wiedzą i systeme moralnym. Ale to jeszcze o niczym nie przeświadcza. Pomiajając już całe rzesze chorych psychicznie, shizofreników, paranoików i oszustów, których są setki tysiecy.

Dlatego mnie interesują narzędzia, albo co z daną wiedzą można zrobić. Zakładając hipotetycznie, że to co mówi Sławek jest prawdą, to co teraz ? Jaka płynie z tego przesłanie dla ludzi. Rozumiem, że 3h to relatywnie mało na przekazanie tego ogromu informacji, lat spotkań z Ojcem Pio, spoko. Ale jaki jest cel przekazania tych informacji ? Co tak naprawdę z nich wynika.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2017, 23:39 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 810
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jak kiedyś tę "Panią" zabrał tam gdzie jest "Niebo" tak Jej tylko pokazał ciut ciut,, to jak mi mówiła płakała przez cały ty dzień, bo już chciała umrzeć i tam iść.


Jak człowiekowi można wgrać poprzez reklamę pragnienie posiadania jakiegoś produktu...to co dopiero z "lepszym sprzętem" technologi między-wymiarowych. Każdemu można puścić którąś tam wersję nieba v1.03 albo 4... gdzie będzie hasał po zielonej łące. Są metody(technologiczne) które potrafią wywołać w człowieku -za życia, różne stany- od upojenia miłością do przerażenia prowadzącego do śmierci, Podobny wpływ może mieć na człowieka istota o odpowiedniej mocy umysłu- może człowieka sparaliżować, wprowadzić w trans, pokazać wizje Jezusa i cokolwiek co odpowiada „wizji świata” w umyśle człowieka. Jak się wie jak to działa to można robić „cuda” -włącznie ze zniewoleniem i nieodwracalnym skretynieniem całej rasy włącznie- co według mnie już nastąpiło.

Poza tym, jak się weźmie takiego umęczonego człowieka ziemskim życiem, pełnym bólu, nieszczęść- a przede wszystkim brakiem odczucia PRAWDZIWEJ miłości i wystrzeli go ( przeloguje na odpowiednie pasmo) do krainy gdzie wtłoczy mu się taką ilość miłości i radości że będzie na haju spełnienia i uwierzy we wszystko, bo w końcu- po całym życiu niedoborów i pragnień w końcu dostał wyrównanie.... a tak naprawdę to tylko błoga pacyfikacja, prze-formatowanie i błogosławieństwo na dalszą drogę powrotną.

Człowieka się za życia „naciąga” jak gumę w procy- w kierunku braku, niedostatku, nadziei bazujących na programach iluzji -a potem, jak umiera, proca strzela w celu wyrównania energii, fizyka działa i oni to wiedzą- problem reakcja rozwiązanie.

Trzeba im przyznać, odwalają doskonałą robotę, dbają o swoje uprawy, niektórzy lubią hodowlę bydła dla mięsa i krwi inni woleli by bezkrwawe ogrodnictwo. Tak więc - Ja to szanuję, nie popieram pewnych okrutnych metod i sposobów konsumpcji ale szanuję przebiegłość i ciężką prace- wiecie ile złożonych mechanizmów trzeba wprowadzić w ruch żeby to wszystko działało jak w szwajcarskim zegarku- od tysiącleci? A trzeba się jeszcze podzielić korzyściami z innymi.

Po raz set któryś napiszę: "Nie wiesz skąd pochodzisz to nie wiesz dokąd wrócić"
( brak wkodowanej częstotliwości powrotnej- "klucza" )
A światów "niebiańskich" i wszelkich innych jest tak wiele jak różnych istot które zbiorowo potrafią je tworzyć siłą umysłu lub technologi jakiegoś rodzaju, niczym sieć, jak domeny internetowe- jak to ktoś robi dla potrzeb własnej, zbiorowej, egzystencji to jest to powiedzmy „zdrową normą” –na ziemi też tak jest tylko że nie jest to bynajmniej na korzyść ludzi, którzy jedynie zasilają cudzą domenę rzeczywistości, sami niczego nie tworzą(przynajmniej nie zbiorowo).

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2017, 10:27 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 347
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Witam Sławka , cieszę się że się tu pojawiłeś, szybko to się stało zapewne za sprawką kogoś z tego forum.
Obejrzałem trzy odcinki wywiadu ale zakończenie ostatniego sprawiało wrażenie że to ostatni? Będą następne?
Przeczytałem twój pierwszy post i to co opisałeś częściowo pokrywa się z tym co pisał Platon w dialogu
Timajos o stworzeniu świata. Czytałeś może te dialogi?
Ty nazwałeś pierwsze stworzone istoty prze Stwórcę Bytami 1- Aniołami ,które mogły tworzyć inne istoty.
Platon też pisał o stworzeniu przez Stwórcę najpierw Bogów ,którym zlecił stworzenie części śmiertelnej duszy ,ciała ludzkiego i "wszechświata" naszego i polecił opiekować się ludźmi. Sam Stwórca stworzył tylko nieśmiertelną część duszy.
To odpowiadałoby twojej "klatce" tylko Ty uważasz, że Bogowie zrobili to bez wiedzy Stwórcy co jest mało prawdopodobne. Stwórca zapewne o wszystkim wiedział ale pozwolił na tworzenie Bogom bo po to ich stworzył. Nawet domyślał się jak to się może skończyć ale dając wolną wolę czyli wolny wybór dał im odpowiedzialność za swoje czyny - czy można to nazwać tzw. karmą?
Zamykając się w "klatce" dokonali wyboru sami. To mogły być bardzo dawne czasy licząc wg naszego czasu ,potem zapewne dużo się działo na Ziemi.
Z tego co napisałeś w poście wynika że Ziemia jest Aniołem ,bytem 1 , obdarzona jest duszą , podobnie
pisał Platon.
Piszesz ,że na Ziemi jest "brama" do wyjścia z "klatki". Możliwe że amerykanie wywołując wojny na całym świecie szukają możliwości jej zniszczenia? Czytałem gdzieś ,że taką "bramą" może być istota ludzka tzn. mająca odpowiednią wiedzę i możliwości? Oczywiście za amerykanami kryją się zmiennokształtni.
Jak widać Byty 1 stworzone przez Stwórcę nie były doskonałe. Zapewne różniły się cechami i posiadaną wiedzą. Możliwe że łącząc je razem powstałby obraz Stwórcy ale w pojedynkę każdy ma swoje słabe strony dlatego "klatka" została zamknięta i opanowana przez upadłych. To że nie pamiętamy nic z przeszłości może również mieć na celu abyśmy nie mogli siebie odnaleźć i połączyć swojej wiedzy ani rozwijać się dalej. Może właśnie dlatego powinieneś swoją wiedzę przekazywać dalej? Jedni i tak jej nigdy nie zrozumieją ale znajdzie się wielu ,którzy będą nad nią się zastanawiać. Może wystarczy jedna osoba ," brama" lub "most", która zrobi z niej odpowiedni użytek.
Kościół Chrystusowy stanowią ludzie wierzący a nie upadająca instytucja Kościoła Katolickiego. Nawet jak KK upadnie to zostaną wierzący wg. "zasad chrystusowych" czyli sumienia i serca. To chyba tak należy rozumieć. Nie można upaść jak zrobiła to część Bytów 1 niewoląc dusze w "klatce" ,nie wolno się do tego dołączyć bo nie wyjdziesz z "klatki" czyli ciągłe odradzanie się w ciele.
Sam KK już dawno splamił się krwią niewinnych i bawił się Stwórcę ,zapewne został dawno zinfiltrowany przez masonerie i służby oraz ukrywającymi się za nimi obcymi, bytami upadłymi lub ich tworami.
Masz jeszcze dużo do powiedzenia więc pisz ,poczytamy.
Wiem ,że są osoby które mają zdolności przepowiadania przyszłości bo sam tego doświadczyłem i sprawdziły się przepowiednie dane mojej matce jeszcze jak była panną przez starą wiejską kobietę kilkadziesiąt lat temu. Uważałem je za niemożliwe do spełnienia a jednak się stały.
Sławek pozdrawia Sławka



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 115 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group