Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 10:34

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 16 sty 2016, 0:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 18 gru 2009, 11:03
Posty: 80
Płeć: kobieta
Zanim jednak kupisz tą wyciskarke, to poświęć trochę czasu i porównaj, które sa najlepsze. Najlepsze sa ślimakowe z odpowiedniej stali, najlepiej powlekanej, nie tracisz wówczas cennych witamin.
Zerknij jeszcze na to :
Test porównujący wyciskarki do soków z owoców i warzyw: Angel 7500 i Omega VRT 350
phpBB [video]

i https://www.eujuicers.pl/wyciskarka-czy-sokowirowka



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 sty 2016, 0:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 sty 2016, 1:34 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
Dieta, równowaga hormonalna lub jej brak, ruch lub jego brak to istotne elementy mające wpływ na tuszę ale wcale nie najważniejsze.
Są ludzie którzy mają grubą warstwę tłuszczu podskórnego i nawet po zrzuceniu wagi dzięki diecie powracają do poprzedniej wagi. Inni mają bardzo cienką warstwę tłuszczu podskórnego i mimo niewielkiej ilości ruchu oraz niezbyt dobrej diecie nie tyją. Czasem tyją po przekroczeniu jakiegoś wieku i to później wyjaśnię.
Są dwa rodzaje tłuszczu biały i brunatny. Ten biały umiejscowiony jest w warstwie podskórnej i budowany jest głównie w celu poprawy skuteczności izolacji termicznej, a na drugim miejscu jest budowa zapasów energetycznych.
Tłuszcz brunatny gromadzony jest wokół organów wewnętrznych, a jego głównym zadaniem jest produkcja energii i jej magazynowanie ale także izolowanie termiczne głównych narządów oraz ich dogrzewanie w przypadku ekstremalnej utraty ciepła.
Proszę zwrócić uwagę na różnicę przeznaczenia poszczególnych tkanek tłuszczowych gdyż jest to bardzo istotne w zrozumieniu tego mechanizmu.
Weźmy osobę nr1 która jest otyła tzn zgromadziła grubą warstwę białej tkanki tłuszczowej. Oczywiście pomijamy tu przypadki hormonów i niskiego poziomu wit D3. Dlaczego ciało tej osoby zbudowało grubą warstwę izolacji termicznej?
Ponieważ ogrzewanie czyli produkcja energii cieplnej przez mitochondria w tkance tłuszczu brunatnego mają małą wydolność. To tak jakby ktoś ogrzewał dom o pow 250 mkw, a do dyspozycji miał wyłącznie piec o mocy 10 KW. W domu będzie zimno i nieprzyjemnie w takiej sytuacji jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest poprawa izolacji budynku. Organizm to wie i buduje grubą warstwę izolacji czyli białego tłuszczu jak styropian na budynku.
Osoba nr 2 ma cienką warstwę białego tłuszczu ale za to doskonale wydolne mitochondria w tkance tłuszczu brunatnego. Dom jest dogrzany i niema potrzeby przylepiania kolejnych warstw styropianu.
Nasuwa się oczywiste pytanie, jak spowodować poprawę wydajności produkcji energii cieplnej przez mitochondria w tkankach tłuszczu brunatnego tym samym zmniejszyć warstwę izolacji termicznej zbudowanej z tłuszczu białego?
Mechanizm mający wpływ na pracę tych mitochondriów jest bardzo, bardzo złożony i nie będę tu usiłował wyjaśniać ale na pocieszenie dodam, że jest pewien kwas tłuszczowy, który w prawie 100% uaktywnia cały ten proces. GLA czyli kwas gamma-linolenowy pięknie aktywuje procesy produkcji energii cieplnej w tkance tłuszczu brunatnego.

Do tego co napisałem wcześniej teraz dodałbym jeszcze niezwykle ważny suplement tj kwas rumenowy (CLA).

Cytuj:
Na pewno słyszeliście już o zdrowych, nienasyconych kwasach tłuszczowych z grupy Omega-6 - kwas linolowy jest zaliczany właśnie do tego typu związków. Wykazuje potencjał egzogenny, gdyż jest składnikiem niezbędnym, a co za tym idzie musi być dostarczany z zewnątrz, ponieważ organizm ludzki nie jest w stanie samodzielnie go syntetyzować w swoim obrębie. Dlaczego zacząłem w ten sposób? Otóż CLA nazywamy sprzężonym kwasem linolowym, gdyż jest on jednym z izomerów kwasu linolowego, charakteryzującym się dwoma podwójnie sprzężonymi wiązaniami chemicznymi - czasami nazywane jest także kwasem rumenowym.

Naturalnie występuje w produktach mlecznych o stosunkowo dużej zawartości tłuszczu, a także w mięsie zwierząt zaliczanych do przeżuwaczy. Pierwszy raz wyizolowano kwas rumenowy w USA na Uniwersytecie Wisconsin-Madison - był to pewnego rodzaju przełom, gdyż jest jednym z niewielu naturalnie występujących kwasów tłuszczowych o konfiguracji chemicznej typu trans, z których płyną jakiekolwiek pozytywy. Istnieją oczywiście inne kwasy tłuszczowe o tym samym typie konfiguracyjnym, jednakże są one jakby produktem procesu technologicznego utwardzania olejów - tym samym nie można również powiedzieć, że takie kwasy tłuszczowe są pożyteczne dla naszego zdrowia (w odróżnieniu de facto od sprzężonego kwasu linolowego). Ogólnikowo i w stosunkowo uproszczony sposób można rzec, iż CLA powstaje na drodze tak zwanego procesu biohydrogenacji kwasu linolowego do stearynowego. Cały proces natomiast odbywa się przy udziale aktywnych mikroorganizmów znajdujących się w zwierzętach przeżuwających (dokładniej w tzw. żwach tychże zwierząt).

Jak uzyskuje się CLA - biohydrogenacja

Wspominaliśmy już, iż sprzężony kwas linolowy jest produktem typu pośredniego w procesie biohydrogenacji kwasów: linolowego oraz alfa-linolenowego. Proces ten nazywamy uwodornianiem wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, który odbywa się pierwotnie w przewodzie pokarmowym zwierząt przeżuwających - są one bowiem zwierzętami poligastrycznymi, a nie monogastrycznymi tak jak ludzie. Dlaczego robi to taką różnicę?

Otóż wszystko zależy od anaerobowych bakterii Butyrivibrio fibrisolvents, które występują w przewodzie pokarmowych zwierząt poligastrycznych - za ich sprawą, a dokładniej ich enzymów, odbywa się tak zwana izomeryzacja cząsteczek kwasu linolowego. Metabolizm człowieka oraz innych monogastrycznych gatunków sprawia, iż spora część kwasu linolowego dostarczanego z zewnątrz jest wchłaniana w jelicie cienkim, zaś niezwykle małe ilości dostarczane są do jelita grubego, gdzie poddawane są enzymom bakteryjnym. Pewna część CLA, które zostało wytworzone u przeżuwaczy jest „magazynowana” w tłuszczu mleka, tłuszczu zapasowym oraz tłuszczu śródmięśniowym.

Jak widać, zwierzęta monogastryczna - w tym człowiek - są w stanie wytwarzać/przekształcać inne związki do postaci CLA, jednakże ilości te poprzez uwarunkowania metaboliczno-fizjologiczne są zbyt małe, a co za tym idzie nie mają stosunkowo dużego wpływu na organizm. Właśnie dlatego największe ilości CLA znajdują się w tłustym mleku krowim, przetworach mlecznych typu tłustego oraz mięsie wołowym - w zasadzie to w tłuszczu tych produktów.

Wpływ na odkładanie i redukcję tkanki tłuszczowej

CLA w postaci aktywnego biologicznie suplementu jest cenione ze względu na pozytywne działanie podczas okresu redukcji zbędnej tkanki tłuszczowej. Pamiętacie część poświęconą L-Karnitynie? Nadmieniłem tam, iż cząsteczki l-karnityny posiadają zdolność łączenia się z wyższymi kwasami tłuszczowymi (wśród kwasów tłuszczowych, odnotowuje się największą ich ilość krążącą po organizmie), które nie są w stanie przeniknąć przez błony mitochondrialne i zostać w tym ośrodku spalone/przełożone na energię.

CLA w swojej bioaktywnej formie jest w stanie wpłynąć na jakość transportu kwasów tłuszczowych - dokładniej rzecz biorąc stymulują transport cząsteczek lipidowych do mitochondriów będących ośrodkami spalania tłuszczów. Dzięki pobudzeniu transportu kwasów tłuszczowych, większe ich ilości są wychwytywane oraz stosunkowo wyższy próg spalania idzie odnotować - można zatem wywnioskować, iż CLA wpływa na zmniejszenie odkładania się wolnych kwasów tłuszczowych w postaci podskórnej, magazynowanej tkanki tłuszczowej. Co jeszcze?

Otóż dzięki takiemu mechanizmowi wspomagania redukcyjnego organizm człowieka jest w stanie oszczędzić magazyn energetyczny, który wystarcza na stosunkowo dłuższy czas, a tym samym lepiej wykorzystać tłuszcze do celów energetycznych. Suplement CLA jest więc również niezwykle przydatnym środkiem podczas budowania tak zwanej „suchej”, niskotłuszczowej masy mięśniowej. Może być również przydatny jako środek zapobiegawczy/profilaktyczny, który podczas klasycznego budowania masy mięśniowej może zmniejszyć ilość odkładanego tłuszczu zapasowego podczas oczywistej nadwyżki zarówno kalorycznej, jak i węglowodanowej. Reguluje przemiany tłuszczowe organizmu człowieka.
Zdrowie!

Prozdrowotne działanie CLA na organizm człowieka zostało udowodnione wieloma badaniami, zarówno laboratoryjnymi, jak i statystycznymi. Szczególne zastosowanie prozdrowotne posiada w przypadku profilaktyki nowotworowej - spożywanie pełnotłustych produktów (odpowiednich produktów w optymalnych ilościach) w regularnym trybie wpływa na zahamowanie tak zwanej proliferacji komórek nowotworowych. CLA wykazuje zatem właściwości cytostatyczne w odniesieniu do nowotworów. Finowie dla przykładu, w swoich badaniach epidemiologicznych odnotowali zmniejszoną zapadalność na raka sutka u kobiet, które stosowały odpowiednio sprzężony kwas linolowy w swojej codziennej diecie.

Kwas rumenowy jako właściwie tłuszcz zwierzęcy, wbrew pozorom wpływa pozytywnie na poziom cholesterolu, gdyż aktywnie zmniejsza ilość ogólnego poziomu cholesterolu, a co za tym idzie reguluje stosunek LDL do HDL (zmniejszając również złą formę cholesterolu we krwi) - zapobiega procesom utleniającym cholesterol i obniża ilość trójglicerydów. Idąc tym tokiem rozumowania, można stwierdzić, iż CLA wpływa profilaktycznie pozytywnie na zmiany miażdżycowe oraz funkcjonowanie układu krążenia i sercowo-naczyniowego (chroniąc także przed zawałem mięśnia sercowego oraz zapychaniem żył i tętnic).

Istnieją również dane na temat prozdrowotnego działania CLA w przypadku cukrzycy typu II na zasadzie wpływu optymalizującego poziom glukozy - nie wiadomo ile jest w tym faktycznej prawdy, jednakże fakt jest jeden: zastosowanie suplementu nie zaszkodzi, a może pomóc.

Źródło: http://www.activlab.pl/porady/aktualne/ ... z.-9---cla

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 16:16 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Pan Marek schudł 60 kg jednym prostym sposobem
Cytuj:
Marek Konopka (42 l.), nadsztygar z kopalni Budryk w Rybniku, jeszcze 2 lata temu był zupełnie innym człowiekiem. Życie było dla niego udręką – szybko się męczył, każdy ruch sprawiał problem. Tak było do czasu, aż zrzucił 60 kilogramów. I nową wagę utrzymuje!

– Ważyłem 150 kg. Walczyłem z nadwagą, stosowałem różne diety. Chudłem, ale szybko przybierałem na wadze dwa razy więcej – wspomina tamte czasy. – Życie było coraz trudniejsze. Dotarcie z parkingu do biura na II piętro to było jak wejście na wieżę Eiffla. Gdy doszły choroby: nadciśnienie, przerost komory serca, stłuszczenie wątroby, powiedziałem „pas”.
W 2012 r. pan Marek zaczął się odchudzać dietą wysokotłuszczową. Ze 150 kg zszedł najpierw do 140 kg. Poszukał pomocy u dietetyków, którzy ustawili mu dietę pod wagę i wzrost. Przez rok do września 2013 r. udało mu się zejść do 83 kg! Od 2 lat jego waga utrzymuje się na poziomie 90 kg.
– Czuję się świetnie! Mam dobre wyniki i jestem zdrowym człowiekiem – mówi szczęśliwy górnik z Rybnika.

W diecie pana Marka najważniejsze są tłuszcze, białka i jak najmniej węglowodanów. Podstawa to żółtka jaj, śmietana 30-procentowa, wieprzowina i golonka. Odstawił chleb, cukier i mąkę. Niemożliwe? – A jednak, to działa. Cała nasza rodzina stosuje dietę wysokotłuszczową. Miesięcznie kupujemy 1000 jajek i jesteśmy zdrowi! – zapewniają Jolanta Marek i Konopkowie.


Rozmowa w linku:
http://www.fakt.pl/polska/marek-knopka-bylem-150-kilogramowym-slonikiem,artykuly,604998.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 16:38 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
@greg2015

To tylko pokazuje, że to co podałem wyżej działa i jest efektywne.
Cytuj:
Odstawił chleb, cukier i mąkę. Niemożliwe?


Czyli defakto odstawił skrobie - która po przetworzeniu jest cukrem - węglodowanem i to bardzo energetycznym. No i sam Cukier. Osobiście myślę, że są dwa warianty tej diety. Dieta wysokobiałkowa i wysokotłuszczowa. Nie ma chyba specjalnie róznicy co się wybierze. Wiem, że przy trawieniu białka używa się 30% tej energii na samo jego przetworzenie. Nie jestem pewien co z tłuszczami, ale też muszą być mocno obrobione. Węgle lądują praktycznie od razu do krwi. Warto zainteresować się dietą Primal/Paelo o której pisałem.

Zainteresowanych odsyłam do postu wyżej, tam jest na ten temat dużo więcej opisane.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 16:53 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Podstawa to żółtka jaj, śmietana 30-procentowa, wieprzowina i golonka. Odstawił chleb, cukier i mąkę. Niemożliwe? – A jednak, to działa. Cała nasza rodzina stosuje dietę wysokotłuszczową. Miesięcznie kupujemy 1000 jajek i jesteśmy zdrowi! – zapewniają Jolanta Marek i Konopkowie.


Działa działa- żadne cudo tylko dieta wysoko tłuszczowo-białkowo niskowęglowodanowa Mruga ( ale odpowiednie tłuszcze muszą być inaczej mogiła na dłuższą metę)-

akurat jaja sa doskonałe do tego- i nic jajek nie zastąpi- no może strusie jak ktos ma dostęp Mruga Sam jadlem swojego czasu po 15-20 jajek dziennie(oczywiscie całych). W tym czasie samoczynnie przechodzi ochota na węglowodany(choć z początkowymi oporami przystosowawczymi organizmu w wyniku zmiany źródła paliwa). Do jaj dołozył bym ryby( jedyne mięso jakie teoretycznie biorę pod uwagę wogle), niestety są coraz bogatsze w tablicę mendelejewa...rtęć, ołów, fukjuszima. Z owoców AWOKADO- mój ulubiony owoc, a zaraz po nim banan( tyle ze to już cukry- zdrowe ale jednak nie do tej kompozycji)



Gdybym miał jeść tylko jedną rzecz do końca dni to były by to własnie jajka. Cholera- aż mi przyszła ochota na omleta :mrgreen:

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 16:55 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Warto zainteresować się dietą Primal/Paelo o której pisałem.


A gdzie znaleźć? wyszukiwarka mówi, że nie widzi.. ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 16:59 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
odchudzanie-wasze-skuteczne-metody-t14902-30.html#p198418

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2016, 21:13 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 30 gru 2015, 2:02
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Jak dla mnie i mojego organizmu najlepszym sposobem na zrzucenie paru kilogramów była zmiana nawyków żywieniowych, bieganie 2-3x w tygodniu i 2x w tygodniu basen i raz na czas siłownia.
Porozmawiałem trochę ze znajomym który zajmuję się planowaniem żywienia poprzez wcześniejsze przebadanie struktury i budowy mojego ciała. Powiedział mi że zmieniając nawyki żywieniowe i trochę systematycznego ruchu pozwoli mi bez większego wysiłku zrzucić na wadze.
Po 2 miesiącach straciłem 4 kg, w co sam nie wierzyłem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2016, 12:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2010, 12:54
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
hola , od 20 wrzesnia 2015 przestałem jesc :
mięso
chleb
masło
nie piję napojów gazowanych (colaitp)
nie piję piwa
do minimum spożywam produkty które mają zagęszczacze , spulchniacze,poprawiacze smaku gluten itp
do max.czytam etykiety z produktami w których jest jakiekolwiek E
i 4 miesiace 18kg w dół .
hehe



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2016, 13:17 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
A co jesz w takim razie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2016, 22:15 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 76
Płeć: mężczyzna
Hej.

Jakieś rady dla grubaska >120kg? Wiem dość dużo odnośnie dobrego jedzenia ale jakoś nie mogę tego wprowadzić w życie. Jakbym miał jakąś blokadę.

Roztyłem się ze względu na pracę. Często jestem poza domem nawet do 4 dni. Jedyne co mam w pracy to czajnik :).

Głównie chodzi mi o jakieś proste i najlepiej szybkie przepisy. Ewentualnie czy jakieś suplementy warto brać bo na tym się za bardzo nie znam. Czasem sobie Wit. C rozpuszczę i popijam ale przeważnie sypnę za dużo i kończy się biegunką ;).

Waga >120kg utrzymuje się już jakiś czas. Nie jem mięsa od około 2 lat. To akurat nie ze względu na odchudzanie po prostu jakoś z dnia na dzień przestałem jeść po obejrzeniu paru strasznych filmów ze zwierzętami w roli głównej. Jeśli miałbym wrócić do mięsa to chyba sam musiałbym hodować i zabijać ale pewnie i tak bym nie mógł. Chociaż kto wie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 4:36 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Otyłość sprowokowana jest obroną organizmu przed zatruciem go. Występuje ona najczęściej przy zaawansowanym zkawaszeniu i kandydozie. Organizm buforuje wszystkie pojawiajace sie w nim świństwa w tluszczu. Wiąże je w nim i odstawia na boczny tor jakim tenże tłuszcz się staje.

Dla schudnięcia należy przeprowadzic intensywne odkwaszenie i leczenie kandydozy a otylosc zniknie w magiczny wręcz sposób.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 maja 2016, 12:07 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Bardzo słuszne uwagi!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2016, 20:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 76
Płeć: mężczyzna
Dzięki za wskazówki. Dacie jakiś link link z poradami od czego / jak zacząć odkwaszanie? Poczytałem trochę i znowu mam mętlik w głowie. Może jakaś książka na ten temat jest?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2016, 20:12 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 24 maja 2016, 18:09
Posty: 3
w redukcji moja narzeczona stosowała dietę od dietetyka, głównie białkowa dieta i po 3 miesiącach sporo warzyw. Brała też na odwodnienie therm line fast, bo miała okropne zatrzymania wody, wiadomo dużo trenowała, bardzo dużo, redukcja ok, suplement naturalny więc i bezpieczny.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2016, 15:39 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 mar 2016, 18:21
Posty: 17
Płeć: kobieta
@angelrage
Mam takie pytanie, ktoś kiedyś mi powiedział że nie powinno się jeśc za duzo jajek np max 3 raz w tygodniu bo szkodzą na wątrobe. A wy mówicie że tyle jajek jecie ;o
na pewno to bezpieczne?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2016, 16:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
jak mają niby szkodzić na wątrobę zdrowemu człowiekowi?

Jeżeli chcesz się odchudzić tylko na lato to lepiej jeść same białka, a żółtka rzadko, jednakże jajka od zdrowej kurki albo przepiórki są bardzo zdrowe i potrzebne.
Do tego warzywa na parze (z wyjątkiem ziemniaków), owoce (pół banana na dzień, bo skrobia) a poza tym zwracanie uwagi na tablicę glikemiczną, nie na kaloryczność. Jednakże jajka są ważnym składnikiem odżywiania nawet w dietach odchudzających.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2016, 16:22 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 mar 2016, 18:21
Posty: 17
Płeć: kobieta
@Ann_Lakszmi, dziękuję za odpowiedz. Właśnie wydawało mi się ze to bzdura, dzięki za rozwianie wątpliwości i rady ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2016, 22:15 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jeżeli chcesz się odchudzić tylko na lato to lepiej jeść same białka, a żółtka rzadko


A to ciekawe :) Jest wręcz odwrotnie- znaczy białko jest akurat drugorzędne w jajku. Czasem widzę jak ktoś powiela mity sprzed 30 lat( promowane nawet w srodowiskach sportów siłowych) i wylewa zółtka wcinając po 20 białek :bangheadwall: - czyste marnotrastwo. Zresztą, takie założenie jest po prostu błędne ze względów czysto chemicznych i metaboilicznych i jak ktoś chce to poszuka sobie zarówno opracowania jak i doświadczenia praktyczne na ten temat.

Z tymi jajami to jak z prlowskim "cukier krzepi" :mrgreen:

Obrazek

Obrazek

Zdrowe jajko - Jadwiga Kempisty - 25.02.2013
phpBB [video]



Nigdy nie miałem tak niskiego poziomu tłuszczu jak na diecie białkowo tłuszczowej- gdzie jaja( całe - z żóltkiem) stanowiły 70 % diety a wtedy nawet nie uwzględniałem działania lizyny na LDL. Zresztą- jak ktoś lubi jajecznicę to lizynę można dodatkowo suplementować - co samo w sobie jest korzystne.

Ale- też kiedyś- brało się odżywki proteinowe ( w większości g... warte albo przynajmniej nie warte tyle kasy) kiedy lepiej by się na jajkach wyszło- z doskonałego laboratorium natury.

Jak zawsze - wiedza wzbogaca, niewiedza kosztuje :mrgreen:

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 11:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Żółtka są bardziej tłuste, kaloryczne, ciężkie itp. itd. Doskonale wiem, że to głupota, jednak jeżeli ktoś będzie się odchudzał miesiąc albo 2 dla samej wakacyjnej sylwetki, to chyba można?
Ja sama na dietach odchudzających zawsze jadłam całe żółtka i nie rezygnowałam z dobrej jakości masła. I tak czy siak chudłam. Poza tym ja nie twierdzę, że jajka i żółtka są be, a wręcz odwrotnie. :)
A przez ten temat i filmik aż pójdę do kuchni po jajka....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 13:04 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Średnie JAJO (surowe) zawiera

Aminokwas Zawartość (mg)
Tryptofan 83,5
Treonina 278
Izoleucyna 336
Leucyna 544
Lizyna 457
Metionina 190
Cysteina 136
Fenyloalanina 341
Tyrozyna 250
Walina 430
Arginina 411
Histydyna 155
Alanina 368
Kwas asparaginowy 665
Kwas glutamionowy 838
Glicyna 216
Prolina 257
Seryna 486

TŁUSZCZE
Jajka są także bogatym zródłem tłuszczów. Jedno sredniej wielkości jajko zawiera:
1,5 g kwasów tłuszczowych nasyconych,
1,9 g kwasów tłuszczowych jednonienasyconych,
0,7 g kwasów tłuszczowych wielonienassyconych,
37 mg kwasów tłuszczowych omega-3,
574 mg kwasów tłuszczowych omega-6.

CHOLESTEROL
Jedno średnie jajko zawiera ok. 211 mg cholesterolu i to właśnie dzięki niemu budzi wiele kontrowersji, obwiniane jest o powodowanie chorób układu krążenia oraz serca.
Cholesterol powstaje w każdej ludzkiej komórce i spełnia niezywkle istotną role. Jego synteza jest bardzo kosztowna energetycznie i organizm chętnie wspomaga się cholestrolem dostraczonym z pożywienia. Im więcej go dostarczymy w pokarmach tym mniej wytworzy go nasz orgaznizm. U zdrowych osób mechanizmy te są zależne więc ilośc choletrolu spozytego nie ma istotnego wpływu na ilośc cholestrolu krązacego we krwi.
Wiekszośc badań przeprowadzonych w ostatnich czasach wskazuje, że powiązanie między tymi zależnościami jest bardzo niewielkie.
Przykładem na to iż, spożycie jajek nie ma bezpośredniego wpływu na choroby serca jest badanie, które trwało 14 lat. Podczas jego trwania przebadabno ok. 120 tysięcy zdrowych kobiet i mężczyzn, spożywających codziennie jedno lub wiecej jajek i stwierdzono że ryzyko ataku serca czy udaru nie uległo zwiekszeniu w stosunku do osób których dieta obejmowała mniej niż jedno jajko tygodniowo. Niewielki wzrost ryzyka rozwoju chorób serca zanotowano jedynie u cukrzykow spożywających jedno jajko dziennie w stosunku do osób spożywających je rzadko.
Kolejnym przykładem jest badanie w którym do diety 24 zdrowych osób dodano 2 jajka (ok.400 mg cholestrolu) dziennie prze okres 6 tygodni. Wszystkie osoby zostały pouczone aby nie zmieniac swoich dotychczasowych przyzwyczajeń związanych ze sposoobem odżywainia. Na jego podstawie dowiedziono, że poziom całkowitego cholesterolu wzrósł o 4%, natomiast HDL o 10%. Zarówno stosunek cholesterolu calkowitego do HDL, jak trójglicerydy oraz LDL nie uległy znaczącej zmianie. U osób zdrowych jajek nie należy rygorystycznie ograniczać – to stwierdzenie naukowców po tym badaniu
W kolejnym badaniu, 24 młodych mężczyzn było karmionych dietą w której 30% kalori pochodziło z tłuszczów. Mężczyzn tych podzielono na 4 grupy w których podaż cholestrolu z jajek wynoisła: 128, 283, 468, 859 mg/dzien odpowienio dla grupy I, II, III oraz IV. Średni poziom cholestrolu po tym badaniu wyniósł: 155,161,162 i 166 mg/dl. Wnioski wyciągnijcie sami.

KAROTENOIDY
Karotenoidy to grupa organicznych związkow chemicznych występujących w chloroplastach i chromoforach. W organiżmie człowieka występują w największych ilościach w siatkówce oka. Są świetnymi antyoksydantami, chronią oczy przed wolnymi rodnikami, których żródłem jest promieniowanie ultrafioletowe.
Karotenoidy takie jak luteina i zeaksantyna (odpowiednio żółty i czerwony karotenoid) wystepuja w dużej ilości w jajkach. Luteina pełni funkcję filtra chroniącego przed promieniowaniem UVA i UVB, a dzięki swoim właściwościom przeciwutleniającym zapobiega uszkodzeniom naczyń wlosowatych siatkówki oraz fotoreceptorów plamki oka.
Badania pokazały, że wysoka podaż luteiny i zeaksantyny zmniejsza ryzyko katarakty o 20% i degradacji plamki żółtej o 40%, która jest powodem ślepoty.

LECYTYNA
Jest to fosfolipid występujący w żółtku jajka. Lecytyna ze względu na występowanie w każdej komórce ciała odgrywa niezwykle ważną rolę. Posiada właściwości emulgujące, rozbija tłuszcze oraz cholesterol na male cząstki zapobiegając ich przylepianiu się do naczyń krwionośnych. Kwas linolowy będący prekursorem prostaglandyn stanowi około 50% lecytyny, dzięki czemu ma ona wpływ na regulację ciśnienia krwi oraz wykazuje dzialanie przeciwzapalne oraz przeciwzakrzepowe. Lecytyna rozpuszcza cholesterol w żółci i chroni przed tworzeniem się kamieni żółciowych. Oprócz tego jest niezbedna do prawidłowego funkcjonowania układu nerwowego, bierze udzial w procesach przemiany materii, opóznia procesy starzenia.

CHOLINA I BETAINA
Cholina wchodzi w skład fosfolipidów (lecytyny i sfingomieliny), zmniejsza odkładanie się tłuszczów w wątrobie, jest substratem do wytwarzania acetylocholiny, uczestniczy w budowie błon komórkowych i cytoplazmatycznych. Badania dowiodły, że cholina podawana podczas ciąży wpływa na rozwój pamięci u niemowląt. Jajka są jej doskonałym zródłem, jedno średnie jajko zawiera ok. 126 mg choliny.
Betaina jest produkowana z choliny i glicyny.Betaina obniża poziom homocysteiny, która jest dobrze znanym czynnikiem powodującym wzrost ryzyka chorób sercowo naczyniowych. Wysoki jej poziom to bardzo wysokie prawdopodobieństwo choroby wieńcowej.

WITAMINY I MINERAŁY
Jajka zawierają niemal wszytskie witaminy i minerały niezbedne dla prawidłowgo funkcjonowania organizmu człowieka. Wyjątkiem jest witamina C, która w jajkach nie występuje ze względu na możliwośc jej syntetyzowania przez organizm kury.
Jedno średniej wielkości jajko zawiera:
244 IU witaminy A,
69,5 mcg retinolu,
5,0 mcg beta karotenu,
4,5 mcg beta kryptoksantyny,
166 mcg luteiny + zeaksantyny,
17,5 IU witaminy D,
0,5 mg witaminy E,
0,1mcg witaminy K,
0,03 mg niacyny,
0,064 mg witaminy B1,
0,2 mg witaminy B2,
0,1 mg witaminy B6,
0,6 mcg witaminy B12,
23,5 mcg kwasu foliowego,
0,7 mg kwasu pantotenowego,
126mg choliny,
0,3 mg betainy,
26,5 mg wapnia,
0,9 mg żelaza,
6,0 mg magnezu,
95,5 mg fosforu,
67,0 mg potasu,
70,0 mg sodu,
0,6 mg cynku,
0,1 mg miedzi,
25,8 mcg selenu,
0,5 mcg fluoru.

Czy jest drugi taki produkt co ma to wszystko w 70 g wagi? Mruga


Ostatnio zmieniony 30 maja 2016, 14:38 przez greg2015, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 14:22 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Doskonale wiem, że to głupota, jednak jeżeli ktoś będzie się odchudzał miesiąc albo 2 dla samej wakacyjnej sylwetki, to chyba można?


Można tylko to marnotrastwo- w sensie- efekt spalania tłuszczu był by lepszy gdyby np zredukować węgle do minimum( na poczatku jest to "kłopotliwe" bo ssie :) ) i zamienić zródło energii własnie na tłuszcze i białko( aminokwasy) i tu wkracza żółtko :) natomiast przy zachowaniu normalnej diety w stylu "wszytko naraz" - to tez nie widzę sensu jedzenia samych białek( lepiej już odstawić ten chleb do tych jajek np)

Jajko to 100% pokarm z b.dużym pokryciem składników odżywczych- a tym czasem się napychamy "styropianem" a nie jemy- bułka, chleb ciasta, ziemniaki- to potem jak ktoś się na jaja przestawi to dalej głodny... bo i cukru brak i w żołądku tyle miejsca zostało więc iluzja głodu pozostaje :mrgreen: ( ale to tylko na jakiś czas)

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 14:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Masz bardzo dużo racji, szanuję i trochę się dowiedziałam. Dzięki :)
Podałam przykład diety większości ludzi sprzed telewizorów. Dieta ta na odchudzanie również działa, nie mówiłam, że jest ona super zdrowa. No i dodałam, że jest spoko w wypadku stosowania jej przez miesiąc lub 2.
Swoją drogą to zabawne (straszne?), że teraz promuje się bycie fit i jedzenie, które jest komletnie bez sensu... no nieważne. Sporo tu o tym na forum jeszcze ja nie muszę dorzucać swoich dwóch groszy.
Mógłbyś wypisać produkty które jesz co dzień lub co drugi dzień? Takie twoje must have - must eat.

Dla mnie nie ma lepszej diety niż zrezygnowanie z białej mąki, cukru, alkoholu (z wyjątkiem dobrego czerwonego wina, lub kieliszka wódki raz na tydzień lub 2, bo choć alkoholu nie lubię, to uważam, że ma swoje dobre właściwości gdy pity w małych ilościach). To się tyczy jedzenia jak i picia.
Mam tylko mętlik z jedną sprawą. To, że na jakieś 3 godzinki przed snem nie powinno się jeść - ok, rozumiem. Ale sama już nie wiem czy te 5 posiłków dziennie to dobry motyw? Chyba powinniśmy jeść gdy jesteśmy głodni, a wtedy się nie przejadać, tylko jeść "na styk".

Ah no i bardzo ważne ĆWICZENIA ĆWICZENIA ĆWICZENIA! Rozciąganki polecam każdemu. Sama lubię fitness. Niektórzy wolą biegać albo maszerować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 15:32 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 01 lip 2014, 13:33
Posty: 37
Płeć: kobieta
"przez ostatnie 60 lat obwód talii u przeciętnej kobiety wzrósł o ponad 18 centymetrów podczas gdy obwód bioder i biustu tylko o 2,5 cm "


"Zbyt dużo produktów przetworzonych i zbyt dużo cukru w codziennej diecie to dwa główne powody nie tylko zrujnowania figury klepsydry u kobiet, ale epidemii otyłości i chorób cywilizacyjnych takich jak nowotwory, cukrzyca, choroby układu krążenia"

"Z opublikowanego raportu prof. Grażyny Cichosz z Wydziału Nauk o Żywieniu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie wynika, że przeciętny Polak zjada 50-70 kg cukru rocznie, czyli 10 razy więcej!! niż kilkadziesiąt lat temu."

http://sekrety-zdrowia.org/zapomniana-talia-osy-a-wspolczesna-dieta-cukier/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 22:27 
Poniżej wycięty cytat ze strony http://www.vitanatural.pl/jedz-zgodnie-ze-swoja-grupa-krwi-cztery-diety.

Dobre proste wskazówki jak na podstawie swojej grupy krwi dopasować odżywianie. I to jest sedno wg. mnie nie ma czegoś takiego jak dieta, odchudzanie... powinno być ODŻYWIANIE. Tylko trzeba robić to zgodnie ze swoją predyspozycją, poznać trochę siebie.

PS. Odchudzanie jest tu opisane jako utrata wagi w zależności od dopasowania odżywiania.
Potem pozostaje znaleźć dobre źródło EKOpożywienia. MŻ, suplementy i Kwaśniewski to bujda, choć co do Kwacha to być może ta grupa krwi (czort wie jaka to może być) wymaga rozgotowanej kapuchy. :)

Cytuj:
"To co żywnością jest dla jednego człowieka, może być trucizną dla drugiego"
- Lukrecjusz



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2016, 8:06 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
najlepszy na odchudzanie jest sport w którym trzeba się trochę spocić , ja biegam 3 razy w tygodniu po lesie około pół godzinki. To nie tylko dobre na chudnięcie ale podwyższa wytrzymałość ,sprawność organizmu, świeże powietrze dotlenia mózg i inne organy. Poza tym wyrabiasz silną wolę bo masz przebiec jakiś odcinek bez odpoczynku - doszedłem do stanu że nie robię żadnych odpoczynków podczas biegu.
Żadnych diet nie stosuję, jem co chcę ale z umiarem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2016, 22:37 
@UP, wysiłek fizyczny, taki prawdziwy wraz z przełamaniem bariery zmęczenia, po której idziesz jak przecinak jak np. właśnie bieganie - rzecz nie do podważenia. . . Raz, odchudza , ujędrnia itp...- dwa - psychika twarda jak stal.



Na górę
   
 
 
Post: 30 wrz 2016, 17:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 26 wrz 2016, 18:31
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wawa
Mam takie pytanie przy okazji tematu o odchudzaniu. Bo zacząłem intensywnie się odchudzać od czerwca tego roku. Coraz więcej sportu, ćwiczeń, biegania itd. Niestety po pewnym czasie wysiadły mi stawy - po prostu po wysiłku fizycznym czuję duży ból w stawach. Czy macie jakieś rady na to? Bo nie chce znowu przestać się ruszać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lip 2017, 14:55 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 07 lip 2017, 14:18
Posty: 1
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Sułkowice
Miałam ten sam problem - rok starań i nic każda zasada z osobna nie działa, a tu trzeba było naraz.wszystkie. trochę sceptycznie ale poszłam do dietetyka ( zawsze przecież mogę z tym skończyć. Pierwsze pytanie moje to czy w mojej sytuacji w ogóle mozna schudnąć?(zajadałam stres, a 84 kilo przy 165 cm to już nadwaga II stopnia!- 4-ka dzieci i mąż chory na nieuleczalna chorobę to stres zajadałam szczególnie czekoladą). Teraz mam po 8 miesiącu o 20 kg mniej i to bez dodatkowych ćwiczeń. Kilka zasad naraz i wsparcie drugiego człowiek pomogło - oczywiście nie za darmo ale na te wszystkie dziwne diety i leki na stres poszło znacznie więcej. Przede wszystkim więcej wody i posiłków sprawiło że rozbujała się przemiana materii. Przez 5 posiłków czułam sie przejedzona że nawet słodkiego mi sie nie chciało. Regularne posiłki zero cukru, 5 razy błonnik w formie warzyw, owoców i granulowanego błonnika Sante. Najbardziej podoba mi się że mogę sobie sama dobierać owoce i warzywa a chudnę. Polecam również dodatkowo kołdrę z magnesem Medika z firmy rodzinnej która przyspiesza przemianę materii /lnk off-d66/l, nie wiem czy osbno też tak działa ale razem z dietą urozmaiconą ją kupiłam i poszło 20kg. :hejka: :hura:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lip 2017, 20:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 wrz 2015, 18:02
Posty: 76
Płeć: mężczyzna
Magiczne preparaty, pigułki, kołdry ;). Nie tędy droga.

Nie można jeść syfu. Trzeba chodź trochę na początku przysiąść, przeliczyć kalorie. Wyliczyć nasze zapotrzebowanie kaloryczne ( masa kalkulatorów w sieci ). Ograniczyć spożycie przetworzonej żywności. Trzeba sobie wyrobić nawyk przygotowywania posiłków w domu. Jeśli chcemy to można do tego dołączyć ćwiczenia.

Jakieś spalacze tłuszczu, termogeniki itp są dobre ale dla osób ćwiczących, będących na redukcji, chcących "wyrzeźbić" ciało. Trochę na pewno wspomogą odchudzania ale to nie może być podstawą. Bez kontroli tego co jemy nic z tego nie będzie. Oczywiście raz na jakiś czas można sobie coś tam podjeść. Ale zdrowa dieta musi być podstawą na co dzień.

Bardzo dobre efekty daje dieta 500Hcg. Jednak na niej szybko zrzucamy kilogramy ale i tak bez wyrobienia odpowiednich nawyków żywieniowych niska waga się nie utrzyma. Nie da się jeść codziennie przetworzonego jedzenia i trzymać wagę.

Dobre efekty dają też ćwiczenia wg tzw "stubborn fat protocol 2.0" ale też podstawą jest tu racjonalne żywienie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 97 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group