Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 lis 2017, 4:20

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 lut 2013, 10:49 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 gru 2012, 13:20
Posty: 12
Płeć: mężczyzna
Na początek: nie jestem mistrzem przelewania własnych myśli na papier (czy też forum), więc z góry przepraszam za pewne niedociągnięcia formy, a być może i treści. Ale kilka pytań chodziło za mną już od dawna, więc postanowiłem je w końcu spisać, może nie tylko po to, żeby wyrazić własne zdanie (mam świadomośc tego, że jestem mało odkrywczy), ale chyba bardziej jako materiał do dyskusji i głównie w tym celu, żeby poznać opinie i pomysły innych ludzi.
...Więc do rzeczy.

Kreowanie negatywnego obrazu świata, programowanie zachowań.

Media. Każdego dnia, poprzez serwisy internetowe, programy informacyjne, radio i prasę zalewani jesteśmy coraz bzdurniejszymi informacjami typu: życie celebrytów, niemerytoryczne i skandalizujące wypowiedzi polityków, doraźnie kreowane rewelacje typu "mama Madzi", skandale, zabójstwa, tragedie. Wszystko po to, aby przeciążyć nasze możliwości percepcji kompletnymi głupotami, nie zostawić czasu na samodzielne myślenie i (co najgorsze) wykreować w nas obraz świata, który opiera się tylko na bezwzględnej konkurencyjności, świata, w którym nie ma miejsca na współpracę, świata, w którym jedynym sposobem na przeżycie jest mordercza rywalizacja z innymi ludźmi. Informacje są coraz płytsze, zamiast dyskusji o budżecie państwa, zadłużeniu, emeryturach, mamy zastępczo: związki partnerskie, propagowanie homoseksualizmu, finanse kościoła, transseksualizm itd. Idiotyczne reklamy promują konsumpcyjny styl życia i nakręcają konieczność posiadania rzeczy wcale nam niepotrzebnych.

Nacisk Ekonomiczny.

Ekonomia już od dawna nie ma nic wspólnego z wytwarzaniem czegokolwiek. To czysta inżynieria finansowa, niezrozumiała dla nikogo, poza wąską grupą wtajemniczonych. Dzięki skupieniu większości majątku światowego w rękach wąskiej grupy ludzi, bardzo łatwo doprowadzić do upadku banków, walut, państw - czyli tak naprawdę nas wszystkich co stwarza poczucie nieustannej niepewności. Windowanie cen nieruchomości doprowadza do sytuacji, gdzie najmniejsze nawet mieszkanie jest poza zasięgiem większości, ewentualnie jest źródłem kilkudziesięcioletniego kredytu. Praca staje się dobrem luksusowym, niepewność jej posiadania uniemożliwia robienie planów długofalowych, wysoka stopa bezrobocia powoduje bezwzględne dyktowanie warunków przez pracodawców. Korporacje, posiadając olbrzymi kapitał są w stanie niszczyć konkurencję małych firm.
Ludzie stali się marionetkami państwa, pracując każdego roku około sześciu miesięcy tylko po to, by zapłacić podatki! Płacimy podatki od pensji, płacimy podatki kupując cokolwiek, podatki od oszczędności, płacimy za użytkowanie własnego mieszkania, za wodę, za własną ziemię... Płacimy nie dostając praktycznie nic w zamian: jak wygląda służba zdrowia, czy system emerytalny? ...Czy to nie jest niewolnictwo??

Kontrola.

Każdy, kto interesuje się obrazem współczesnego świata, przy założeniu, że przy zbieraniu informacji korzysta nie tylko z mainstreamowych mediów, musi przyznać, że zmiany zachodzą coraz szybciej - i są coraz bardziej radykalne i głębokie. Internet, który powstał jako inicjatywa absolutnie społecznościowa i wolna, podlega coraz większej kontroli rządów, pojawia się coraz więcej podsłuchów, kamer na ulicach i zintegrowanych systemów identyfikacji, zbierane i analizowane są nasze emaile. Informacje o naszych aktywnościach i zainteresowaniach (nie tylko w sieci) zbierają przeglądarki internetowe, telefony komórkowe, tablety, serwisy społecznościowe, wyszukiwarki, etc. Czy wciąż istnieje coś takiego jak prywatność?
W sieci - na pewno nie. A jeśli połączysz wszystkie informację z sieci (co oglądasz, co piszesz, co kupujesz, itd.) wiadomo o Tobie praktycznie wszystko.

Pewnie można tak wymieniać dłużej, ale czy to co napisałem nie wystarczy? To wszystko razem prowadzi do powstania współczesnego "zombie", w pełni kontrowalnego, zmuszanego przez system do koncentrowania się na zdobyciu środków do życia, a w zasadzie tylko krótkoterminowego przeżycia. Konsumpcja zastąpiła wartości, sztucznie podkręcana konkurencja i rywalizacja doprowadza do zerwania jakichkolwiek więzi międzyludzkich. Spędzający cały dzień w pracy rodzice nie mają czasu na wychowywanie własnych dzieci, rodziny praktycznie się rozpadają... Przestaje istnieć jakiekolwiek poczucie wspólnoty, nie ma zaufania i "kapitału społecznego", ludzie obok to tylko rywale i wrogowie...

Jako zdecydowana większość jesteśmy podzieleni, ogłupiani i koncentrujemy się już tylko na przeżyciu...

Czy to właśnie nie jest NWO?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 lut 2013, 10:49 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 lut 2013, 10:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 25 paź 2012, 16:27
Posty: 196
Media mają za zadanie zapętlić nas w negatywnych myślach.
Popatrzcie nawet na tematy na tym forum, my jesteśmy zaprogramowani na wyszukiwanie/doszukiwanie tego co negatywne.
Jest też duża propaganda schamienia społeczeństwa, żebyśmy byli sobie wrogami.
A jednostkę można spokojnie kontrolować.
Co do ekonomii to już oczywista oczywistość.

A to czy "przegramy" to już zależy tylko od nas, poza tym jak masz świadomość tego co się dzieje, to jest podstawowe pytanie- co robisz żeby zmienić sytuacje?
I nie chodzi mi o rzucanie kamieniami w sejm, bo to akurat nic nie zmienia.

Ludzie muszą się zmienić wewnętrznie i wtedy wszystko wróci do normy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2013, 12:17 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Aleście się Panowie "uzewnętrznili..."! :D . I bardzo fajne to jest :) . I chyba dobrze. Panie Tango Uważam, że skompresowałeś - nie wiem jak o tym pisać... - może myśli, przeczucia, wewnętrzną
intuicję ? - masy osób na tym forum akurat. Ale jednocześnie jestem pewien, że Twoje spostrzeżenia są - w tych czasach - niejako uniwersalne. Napiszę o tym, ponieważ zainspirowałeś mnie do wynurzeń.

icemaN pisze:
Popatrzcie nawet na tematy na tym forum, my jesteśmy zaprogramowani na wyszukiwanie/doszukiwanie tego co negatywne.


No OK. Ale jak chcesz "się ogarnąć "?. To program negatywny. Taki ma być !. Jeśli jest wróg. To trzeba go poznać. Jeśli uważasz, że nie ma "wroga-ów". To właściwie... - po co to wszystko ?. Zaprogramowani jesteśmy. Mało tego cały czas "program" działa. Tyle tylko, że nie jest doskonały. Bywa tak, że się nieliczni wyłamują. Wtedy nasi panowie "włączają" "antywirusa" .Tak naprawdę to "Oni" sami przejmują tę rolę (antywirusa) i zaczyna się "jazda".
I pytanie. Czy ktoś rozumie (wie) o czym klikam ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2013, 13:53 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 381
Płeć: mężczyzna
Cryptologicon pisze:
I pytanie. Czy ktoś rozumie (wie) o czym klikam ?


Drugi akapit trochę dla mnie mętny, ale emocje pewne powstają.

Myślę, że całkiem normalnym dla człowieka jest od czasu do czasu, a nawet dość regularnie, wpadać w dołki samopoczucia. No i wtedy właśnie dostrzegamy wokół siebie ten cały syf. Ale też nadchodzi dosyć regularnie czas spokoju i nawet optymizmu, a wtedy to już żyć nie umierać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2013, 14:35 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
LamConcept pisze:
Drugi akapit trochę dla mnie mętny, ale emocje pewne powstają.


No tak.., być może. Trochę racji w tym jest. Ale raczej nie bez powodu. Coś się zaczyna zmieniać (zasadnicza zmiana) i myślę, że ci "niefajni" już się miotają i trochę mnie dziwi ta nagłość zmian. Nie wiem jeszcze . poklikam, podzwonię. Może to tylko w niektórych specyficznych środowiskach tak się dzieje.
PS. Już w innym wątku mnie dostatecznie poniosło :? , więc nie chcę tu bluzgać zbytnio. Fakty, są takie, że "jakowaś panika się Panie, uskuteczniawszy" :tak: To chyba dobrze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2013, 21:53 
Ja osobiście zauważyłem duże zmiany na lepsze w przeciągu ostatniego roku i to zarówno w swoim zachowaniu (stałem się bardziej świadomy, szczęśliwy, wydaje mi się że podchodzę z większym dystansem do wielu rzeczy itp) jak i różnych aspektach globalnych. Teraz jakoś mniej wpada mi w ręce jakichś pesymistycznych, nwo'wskich, kabalistycznych, destrukcyjnych itp. dla świata informacji. Coraz więcej z drugiej strony wpadają mi w ręce informacje że gdzieś jakichś psychopatów zamknęli, czy zrzucili ze stołka, jakieś dymisje, abdykacje itp. albo że wychodzą na światło dzienne jakieś wieloletnie szwindle w wykonaniu zwyrodnialców na najwyższych stopłach itp.

Także uważam, że zbliżają się lepsze czasy i tym powinniśmy się cieszyć i żyć lepszym jutrem.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lut 2013, 17:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 26 paź 2009, 12:44
Posty: 196
Lokalizacja: Police
NWO to skrót od "Nowy Porządek Świata". Wobec potocznej opinni jest to plan przyszłości, jednak fakty wskazują na to, że NWO to twór już zaistniały, który narodził się w umysłach XVIII wiecznych elit w czasach Oświecenia. Obecny świat jest dosłownie projektem NWO, dlatego też od czasów XVII-XVIII w. mówimy o czasach "nowych", "nowożytnych". Jednym słowem jesteśmy nowym światem - dosłownie i w przenośni. NWO o którym mówią teorie spiskowe to nie nowy projekt, ale jedynie prawdopodobne metody zachowania za wszelką cenę porządku, który zacząl istnieć własnie w okolicach XVIII wieku, zmieniając w 100% nasz świat doczesny.

Więć o wygranej czy przegranej nie ma mowy. Możemy jedynie walczyć aby ten porządek obalić, ale nie zapobiec, bo on już od ponad 200 lat ma się dobrze. A wiadomo właśnie, że jednostki będą chciały obalić obecny porządek (jak każdy inny), i system (jak każdy zresztą) będzie się bronił - patrz acta, indect, rfid.

Obecnie wg mnie nie mamy żadnych szans. Jedynie zmiana pokoleniowa, czyli naturalna ewolucja zmiecie tego typu projekty.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2013, 21:55 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 26 wrz 2012, 19:04
Posty: 31
Płeć: mężczyzna
Prawda jest taka , ze wiekszosc z was czeka podswiadomie nieubłagalnie na zamach podobny z 11 wrzesnia czy zamachow w Londynie , pewnie wiekszosc z was ze tak powiem iluminaci podniecaja , coz my tak naprawde nic nie wiemy - wielu mowi ze sa to psychopaci , bezduszne portale organiczne , istoty z wyzszych gestosci to bez znaczenia , przeciez ci iluminaci nic dla was nie zrobili dla waszej rodziny , ONI wiedza prawdopodobnie wiecej niz myslimy nie tylko o naturze człowieka ale i wszechswiata to jest ich karma nie mamy prawda ich osadzac SA POTEZNI, moze sami w poprzednich wcieleniach bylismy wysoko postawionymi masonami, jezuitami , rozokrzyzowcami ? na naszym przykladzie spojrzcie jak skonczyli petelickiego zielonke leppera papale , sa bzkarni i OK ... Wiele sie mowi o naszym ogromnym potencjale , prosze przestancie... jak napisalem w poprzednim postach wiekszosc ludzi pod wzgledem kondycji mentalno emocjonalnej jest na poziomie przedszkola , prawda jest taka ze mozecie za glupie spojrzenie sie na ulicy dostac w morde bo tacy sa ludzie , niewatpliwie wiekszosc chcialaby napewno powiedzmy pozwiedzac tajne poddziemne miasta , siedziby najwiekszych agenci CIA , zobaczyc na wlasne oczy orgie satanistyczne , rytualy , nie piszcie ze nie , jestesmy ludzmi jestesmy zwierzetami podnieca nas zło , mozemy takie mysli odrzucac ale taka jest prawda :D nie ma w tym nic zlego , ja zauwazylem na sobie ze czym mniej o czyms mysle co chce osiagnac albo sie podniecam to wlasnie osiagam to co pragne , wszystko jest przeciez energia , ciekawi mnie zjawisko deja vu , intuicyjnie od dziecka czuje ze nie jest to moje miejsce we wszechswiecie , zastnawia mnie po prostu ta złowieszcza natura czlowieka i niskie wibracje umyslu a moze mamy do czynienia z obcymi bytami pod ludzkim uniformem? Kazdy z nas sie rodzi pod szczegolna pula genetyczna, jeden pragnie byc samotny drugi nie , jeden chce miec dzieci drugi nie ale wiekszosc wlasnie na sile robi to co inni bo spadnie w hierarchii spolecznej... masakra... nie rozumiem jakie ludzie maja prawo do osadzania innych ... ale taka ludzka natura... pozdrawiam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2013, 23:13 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 835
sza87 pisze:
Więć o wygranej czy przegranej nie ma mowy. Możemy jedynie walczyć aby ten porządek obalić, ale nie zapobiec, bo on już od ponad 200 lat ma się dobrze. A wiadomo właśnie, że jednostki będą chciały obalić obecny porządek (jak każdy inny), i system (jak każdy zresztą) będzie się bronił - patrz acta, indect, rfid.

Obecnie wg mnie nie mamy żadnych szans. Jedynie zmiana pokoleniowa, czyli naturalna ewolucja zmiecie tego typu projekty.


Nie ma sensu dyskutować nad tym czym jest albo będzie NWO, jeśli się nie wie czym było i jest "WO (World Order - stary porządek świata).
IMHO niewiele się od siebie różnią a właściwie to jest to samo, bo NWO to tylko sposób na podtrzymanie status quo.
I zapewne nie 10 czy 200 lat ale od zarania oficjalnie znanej historii, bo co było przedtem skrupulatnie wymazywano.
Na całe szczęście zostało wystarczająco wiele spektakularnych dowodów, to tak nawiasem.

Odnośnie tytułowego pytania.
Jedynym celem toczonej batalii, jest tylko i wyłącznie nasza świadomość, wiedza i zrozumienie tego co właściwie się dzieje, cała reszta to tylko iluzja palcem na piasku pisana.
Cóż z tego że kupili prawie całą ziemię, mają wszystkie pieniądze tego świata ....
Skoro dosłownie w każdej chwili my jako ludzkość możemy im powiedzieć, mam w du...ie wasze akty własności i nie uznaję ich, a za wasze ixliony $ nie sprzedam wam nawet guwienka które przed chwilą zrobiłem Mruga

Chciałem przez to powiedzieć, że niema niczego co by mogli zbudować, kupić i co by im zapewniało zwycięstwo, bo my w każdej chwili i bez względu na sytuacje możemy im powiedzieć GAME OWER idźcie w chole... więc w tej grze nigdy nie nadejdzie moment w którym będzie można powiedzieć "już przegraliśmy"
, bo taki moment nie istnieje

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 7:55 
Cytuj:
bo my w każdej chwili i bez względu na sytuacje możemy im powiedzieć GAME OWER idźcie w chole... więc w tej grze nigdy nie nadejdzie moment w którym będzie można powiedzieć "już przegraliśmy"
, bo taki moment nie istnieje

Teoretycznie, bo praktycznie ludzie w tej kwestii nigdy nie będą zjednoczeni, a gdzie są podziały tam psychopaci zawsze swoje ugrają.



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2013, 11:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
Najsilniejsi i najbystrzejsi ludzie jacy kiedykolwiek chodzili po ziemi daje się nadzorować garstce wybrańców,jak długo jeszcze...? kolejne 10 czy 200 lat?będziemy usługiwać podawać do stołu.
Czy już przegraliśmy?A kogo to obchodzi?Przecież każdy dostał jakieś zajęcie w tym materialnym życiu które ucieka co raz prędzej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 11:19 
Chyba traktujecie życie zbyt poważnie

:mrgreen:



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2013, 11:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
Życie to tylko przejażdżka ale i tak pewnie nie zrezygnujesz z przywilejów cywilizacyjnych jakie
zaoferował ci system. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 12:32 
No pewnie, a czemu miałbym nie korzystać ? Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2013, 13:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
WaterFlow pisze:
No pewnie, a czemu miałbym nie korzystać ? Mruga


Nie wiem.Na rzecz niezależności



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 14:04 
po co ? :D jestem niezależny



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2013, 15:37 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
WaterFlow pisze:


WaterFlow pisze:
po co ? :D jestem niezależny


Tak mówisz... A pierdyknij sobie na " główkę " z 11-go piętra w sąsiadującym 'wieżowcu' I jak już wstaniesz, to nie traktuj tego zbyt poważnie - takie życie... oczywiście Twoje nizależne :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 16:18 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Dragonmen pisze:
''NWO, czy już przegraliśmy?''


Martwicie się o NWO, podczas gdy ludzkość od ... bardzo długiego czasu jest ''okupowana''.


Kto przegrał? Miliardy. Kto wygrał? Nieliczni... a kto stał się wolny? Nieliczni z nielicznych.


Oni tak po prostu nie zwiną swojego interesu, nie odejdą z pustymi rękoma (rękami)

My już to " kocie" dawno wiemy. To jest takie specyficzne forum, gdzie ilość debili jest pomijalna ;)
Miło jest Cię tu gościć . Proszę tylko ( w sumie to nie ja powinienem ), ale proszę popatrz, poczytaj tematy wszelakie. Głównie takie, które Cie zainteresują. I poklikamy. A ja ( wstępnie się deklaruję) chętnie z Tobą poklikam ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 17:04 
Cytuj:
Tak mówisz... A pierdyknij sobie na " główkę " z 11-go piętra w sąsiadującym 'wieżowcu' I jak już wstaniesz, to nie traktuj tego zbyt poważnie - takie życie... oczywiście Twoje nizależne


Ale dlaczego mam robić coś wbrew sobie ? Ja nie chce skakać oO



Na górę
   
 
 
Post: 01 mar 2013, 17:32 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 608
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
WaterFlow pisze:
Ale dlaczego mam robić coś wbrew sobie ? Ja nie chce skakać oO

Ześ mnie Pan rozbroił :) A idź tam... :wacko:
Pokłócimy sie innym razem :wacko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 mar 2013, 18:25 
Nie ma co sie kłócic :tak:

a do tematu dodam:

"Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą"

"Zachowuj się tak jakby porażka nie była możliwa"



Na górę
   
 
 
Post: 03 mar 2013, 18:06 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 835
skurg pisze:
Teoretycznie, bo praktycznie ludzie w tej kwestii nigdy nie będą zjednoczeni, a gdzie są podziały tam psychopaci zawsze swoje ugrają.


Jak mawiała moja pra-pra-pra babcia nigdy nie mów nigdy tak jest po prostu bezpieczniej Mruga
Po drugie cóż znaczy to "zawsze", obawiam się że tylko w oczach "leminga" otumanionego matrixową propagandą i jednocześnie z postrzeganiem zawężonym do niej, to "coś" ma jakąkolwiek wagę.
A jeśli do tego równania dodać bezmiar przestrzeni kosmosu, a nawet inne wymiary o które chcąc nie chcą nauka akademicka musi się ocierać, to pojęcia na których oparłeś swą wypowiedź wypadają wyjątkowo mizernie Mruga

Wracając jeszcze do tego "nigdy" zgadzam się ludzkość trapią różnego rodzaju przypadłości o samo destruktywnym charakterze.
Ale porucz tego i na szczęście cechuje nas silny instynkt przetrwania (jak większość tego co żyje).
Jestem prawie pewny, że warunkiem właśnie przetrwania będzie zjednoczeni się i myślę że gdy to pojmiemy to nawet najbardziej oporni w imię własnego dobrze pojętego egoizmu skruszeją.

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2013, 19:18 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 246
Płeć: mężczyzna
Dragonmen pisze:
''NWO, czy już przegraliśmy?''


Ludzkość od ... bardzo długiego czasu jest ''okupowana''. NWO to tylko jeszcze bardziej zaostrzona forma sprawowania nad nami władzy.

Kto przegrał? Miliardy. Kto wygrał? Nieliczni... a kto stał się wolny? Nieliczni z nielicznych.

Oni tak po prostu nie zwiną swojego interesu, nie odejdą z pustymi rękoma.


Dlatego zatwardziali i chętni przygód znajdą sposoby, aby wyjść poza system

pozdro



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group