Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 cze 2019, 17:15

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Nowa teoria
Post: 09 lut 2012, 12:32 
Kurcze wiecie co, ja sobie tak obserwuje ten nasz świat, sam mogę się określić jako szczery poszukiwacz prawdy, i zaczynam mieć duże wątpliwości co do tych NWO i Iluminaci i inne barachło, religie, kulty i temu podobne duperszfance. Wiadomym jest, iż istnieje na świecie elitarna grupa ludzi, która posiada 95% pieniędzy światowych, i oni żądzą światem, i nie wiem czy jest tu nad czym debatować. A dlatego że i tak im tych pieniędzy nie odbierzemy, bo po pierwsze było by to nie humanitarne,. ponieważ w ten czy inny sposób oni te pieniądze jakoś tam zgromadzili i pobudowali swoje imperia finansowe, moim zdaniem są nietykalni. Można sobie blablać do woli, ale to i tak niczego nie zmienia. Komuniści już tak uczynili i gówno z tego wyszło.
Druga sprawa mam dziwne przeczucie że ta cała nagonka na tych iluminatów masonów i innych temu podobnych, tak na prawdę im nie przeszkadza, a wręcz pomaga. Wszelaka dezinformacja, kłamstwa i domysły są im na rękę, bo ludziska se gadajo, a oni i tak idą dalej i mają się całkiem nie źle, w myśl porzekadła "psy szczekają a karawana idzie dalej". Może wszyscy co przynależą do tych tajnych organizacji nic tak na prawdę do ukrycia nie mają i życie swoje prowadzą na zasadach odwiecznych praw ludzkości, PRAWA KREACJI. Kierują się prawdziwą PRAWDĄ i stosują ją w swoim życiu codziennym odnosząc dzięki temu niesamowite i wprost niewyobrażalne sukcesy. Ludzkość zna też te prawa, tylko zafałszowane, otoczone kultem , czyli z tych praw pozostały tylko bzdety, które do niczego nie prowadza, a zazdrość ludzka, nienawiść, porównywanie się, powoduje że otacza się tych "TAJNYCH" rożnymi epitetami i knuje się podejrzenia różnego kalibru aby ich w jakiś sposób zniszczyć i napiętnować , bez rezultatu zresztą. Ci TAJNI w niczym ludzkiej głupocie nie będą przeszkadzać bo i na jake cholerę, gdybym ja na ten przykład dzięki pewnym PRAWOM osiągnął wielki sukces finansowy i żyło by mi się dostatnio i moim najbliższym, to myślicie że jak by mnie nazywano masonem iluminatem czy gadoidalnym to by mi to przeszkadzało a guzik prawda, jeszcze bym wzmagał tem element tajemniczości , bo bym sobie pomyślał macie takie same możliwości nie umiecie tego wykorzystać więc ja was nauczał nie będę, ja jestem uczciwy wobec siebie i ludzi, a że komuś to się nie podoba, ten mój status, te moje osiągnięcia to tyle mnie to interesi co zeszłoroczny śnieg . Ja to tak rozumiem , mogę się mylić ale...?



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Nowa teoria
: 09 lut 2012, 12:32 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 09 lut 2012, 18:32 
Też jakiś czas temu nad tym rozkminiałem w podobny sposób i powiem więcej...nadal coraz bardziej
wydaje mi się, że to po prostu jest tak rozdmuchane przede wszystkim w internecie, że aż nierealne.

Tajemniczość ma to coś w sobie, że każdy do niej lgnie jak ćma do światła. i chce odkryć tajemnicę pomimo potencjalnych zagrożeń.
Mało tego - często sobie myślę, że wszystko to co 'zakazane' to ma nas do tego zniechęcić, mamy się tego bać, mamy tym się nie interesować...
tylko po to aby tego nie odkryć. Stąd może ciągle poruszanie się w takim jakby polu strachu, który 'ogranicza ruchy'.

Dodam też od siebie, że tzw 'elita' to może być coś bardzo podobnego co jest teraz modne czyli 'anonymous'...
nikt nie wie kim są ale każdy o nich mówi.

Dlatego gdy miałem taką rozkminkę na ten temat wtedy o tym otwarcie pisałem w kilku tematach i
zdecydowana większość mnie zjebała, nie mniej jednak ja coraz bardziej zaczynam mieć z tego niezłą zlewkę

Z drugiej strony nie można popadać w skrajności bo przecież są np takie projekty jak Haarp itp...


Ostatnio zmieniony 09 lut 2012, 20:16 przez BioSine, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 09 lut 2012, 19:29 
Zgadzam się z tobą w kwestii rozdmuchiwania i nagłaśniania, ale czy to nie jest czasem młyn na wodę,.. takie mielenie ozorem dla mielenia. Załóżmy że ci iluminaci, masoni, gadoidalni i inna swołocz mają te swoje, tajne ugrupowania i co z tego że mają i co to nam do tego, ja na ten przykład jestem uczestnikiem AA i też już się nasłuchałem o tajności tego ugrupowania i o niestworzonych rzeczach które się na takich spotkaniach odbywają, co jest nie prawdą i bredniami pijanego społeczeństwa. knują ludziska jakieś nie stworzone dyrdymały aby jakoś zaistnieć w tym świecie który ma nas w dupie za przeproszeniem. No i dalej idąc tym tokiem myślowym, to znaczy się jak już byśmy dotarli do tych ich tajemnic niby,. to,.. to co byśmy z tym mieli zrobić,?... wytłuc ich jak Hitler Żydów czy jak ?? bo nie kumam, a może należy im odebrać majątki i wpływy i się podzielić jakoś no na ten przykład podzielić przez te miliardy populacji ludzkiej , ciekawe ile by wypadło na głowę tej kasiory. A jak by sie okazało że nie ma żadnej tajemnicy że oni tylko dla jaj se takie ugrupowania utkali coby sie razem dobrze bawić ? to co wtedy, a jak by się okazało że oni tylko używają normalnych PRAW KREACJI NATURY i technik które pozwalają na uzyskiwanie tego czego się pragnie bez najmniejszego wysiłku, to co wtedy, a te wszystkie knowania na temat tych tajemnic to wyimaginowane bzdury ludzi zazdrosnych i chorych psychicznie, kaleków mentalnych. Nie umiem sobie odpowiedzieć na to pytanie po jake cholerę z nimi walczyć może lepiej nawiązać dialog lub najnormalniej w świecie poprosić aby sie podzielili swoją wiedzą jak się osiąga sukces co???



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 09 lut 2012, 19:42 
Jorgus777

Dobrze kombinujesz. Obserwujesz.

Obserwacja wniosków odsłania wcześniejsze działania, obserwacja wcześniejszych działań, teraźniejszych działań, buduje wnioski.

Przyjrzyj się temu jakie wnioski (ogółu) towarzyszą w skutek działań illuminati. Przyjrzyj się temu jakie działania (ogółu) towarzyszą wnioskom wynikającym z działalności Illuminati. Skonfrontuj to z moim podpisem..



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 09 lut 2012, 20:24 
Można też powiedzieć, że to zmowa korporacji aby wprowadzić taki rodzaj nazwałbym to 'tajemnego marketingu', który pozwala czerpać zyski
z niczego nieświadomych ludzi, którzy interesują się 'ich produktami' i je konsumują.
Jak widać illuminati i ich symbole pojawiają się prawie we wszystkich większych koncernach i korporacjach.
Gdy nada się do tego aspekt taki bardziej 'duchowy' to uzyskuje się niezłą mieszankę a także trafia się w pewną niszę.

Oczywiście to kolejna teoria i punkt odniesienia, które są 'nieweryfikowalne' a co za tym idzie, można robić i mówić co się chce byle tylko ludzie w to uwierzyli.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 0:38 
Jak do tej Twojej "nowej teorii" maja się fakty takie jak te: http://davidicke.pl/index.php/artykuly/35-redmuluc/247-david-icke-pedofilia-i-satanizm.html

Pedofilia i satanizm. To nie zabawa to się dzieje naprawdę i nie byłoby ich tam gdzie są gdyby nie robili tego co robią.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 11:00 
Zacznijmy może od czegoś takiego jak tolerancja lub wolność, nie po to tu chyba jesteśmy aby nawzajem sobie ubliżać czy też poniżać siebie lub innych, To jest normalna dyskusja ludzi wolnych, każdy ma prawo myśleć i mówić tak jak to rozumie i jak mu serce podpowiada i taką samą wolnością ma obdarzać innych, ja tak rozumiem wolność i dyskusję. Nikt nie musi się zgadzać z moimi poglądami i ja też mam prawo nie zgadzać się z innymi, co nie oznacza że mam kogoś poniżać czy też narzucać mu swoją wiarę lub poglądy.
Wracając do tematu, to na ten przykład co ma jakaś tam tajna organizacja masonów czy iluminatów z tym że na świecie panuje zwyrodnienie chociażby takie jak gwałty na nieletnich, znęcanie się , pedofilia czy morderstwa , te elementy ludzkości były są i będę, to ludzie są za to odpowiedzialni ci co dokonują takich a nie innych czynów.
A tak przy okazji to chcę tylko wyjaśnić iż nie jestem ani wyznawcą żadnej opcji partyjnej ani religii jakiejkolwiek, ani też kultu . Nie należę też do żądnej tajnej organizacji tak że proszę postrzegać mnie jako człowieka wolnego od jakiekolwiek ideologii, jedyne co mnie zajmuje najbardziej to duchowość i jej poszukiwania.
Przyznam też szczerze że działania tych tajnych stowarzyszeń są mi raczej obce, gdyż nie znam w szczegółach ich prawdziwej ani struktury ani też praw jakimi się kierują, więc wolę być powściągliwy w ocenie.
Mam takie swoje poglądy na pewne sprawy takie jak chociażby to iż nie wiem dlaczego ale moim skromnym zdaniem ktoś lub coś robi wszystko aby nie dopuścić do otwartego kontaktu z obcą cywilizacją aby ludzkość nadal tkwiła w ciemnocie i mogła być sterowana poprzez wszelakiego rodzaju kulty religijne zresztą zafałszowane i zakłamane do szpiku kości, a drugim elementem ubezwłasnowolnienia ludzkości jest energia którą musimy sobie kupować , a obcy uświadomili by ludzkość w szerokim spektrum o możliwości korzystania z wolnej energii i nikt by już tego nie mógł powstrzymać . Czyli moim zdaniem robi się wszystko aby ludzkość nie dopuścić do otwartego spotkania a obcymi , takimi działaniami jest chyba też wywoływanie konfliktów wojennych abyśmy byli postrzegani jako prymitywy i debile z którymi nie warto na razie rozmawiać. Te chemiczne smugi też mają chyba na celu takie zatkanie atmosfery aby nie była przenikliwa dla obcej technologi lub aby była barierą dla nich lub sprawiała wrażenie że jesteśmy tacy prymitywni że się sami wykończymy tymi śmieciami w atmosferze a z taką cywilizacją jest tym obcym nie po drodze.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 12:22 
Możżżżże, nie potrzebnie ale zadam jedno pytanie, jak człowiek wolny, mądry, inteligentny i w miarę uduchowiony może oddawać władzę jakimś ludzikom , kamyczkom , kijom czy innym tego typu duperszwancom, mało tego że oddaje się im władzę to jeszcze i cześć i moc, której oni nie posiadają. Świadomość że nic nie ma takiej mocy, tylko my ją mamy i KREACJA,. uwalnia nas od takich zachowań że jakiś palant co to iluminatem się zowie ma nade mną jakąś władzę lub moc ,.. gówno ma nie władzę i moc, to ja ją mam, i każdy inny człowiek też ....on ją będzie miał jak ja mu takowej mocy sam nadam,.. to jest PRAWO KREACJI.
Nie wiem czy dobrze pamiętam,. ale w którymś starym filmiku o DI była jego wypowiedź że oddał swoją umysłowość we władanie Duszy (podświadomości), i zaczęły się dziać w jego życiu cuda, i tu mu przyznaję rację bo dopóty będziemy się siłować z otaczającym nas światem będą problemy, ale jak się uwolnimy od tego zaczyna nam się układać , DI ma się dobrze, nawet bardzo dobrze, powodzi mu się super i o to tu chodzi, a czy inni dzięki jego ideologii czuja się dobrze i mają się dobrze to już inna para kalison. On osobiście wychodzi na tym chyba najlepiej tak mi się wydaje i niech mu Siła Wyższa błogosławi , może jest to trochę egoistyczny pogląd ale niestety wszyscy po trosze tymi egoistami jesteśmy, po prostu on zrozumiał iż powinien w miarę jak najdoskonalej spędzić ten swój czas tu na ziemi reszta to tylko sposób na zarobienie kasiory aby sobie to umożliwić, a jakim sposobem to bez znaczenia czy to będzie pogoń za wężowymi dziwadłami czy iluminatami czy masonami jakie to ma znaczenie,. znaczenie ma ilu ludzi się w to zaangażuje i ile ja z takiej działalności wyciągnę kasiory a czy to prawda czy fałsz to gówno komu do tego i tak mu nikt nic nie zrobi nawet jak by się okazało że to jedna wielka bzdura, bo to jest nie szkodliwe a wręcz pozytywne dla niektórych gremiów biznesowych. Nie jestem wrogiem DI broń Boże pisze tylko to jak ja to rozumiem, a czy tak jest na prawdę tego nie wiem. Podziwiam tylko jego kreatywny sposób na zarabianie pieniędzy nic poza.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 14:02 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
Zgadzam się w dużym stopniu z jorgusiem :)
Może tylko co do pewnych elementów wtrącił bym swoje 3 grosze
jorgus777 pisze:
...używają normalnych PRAW KREACJI NATURY i technik które pozwalają na uzyskiwanie tego czego się pragnie bez najmniejszego wysiłku, to co wtedy, a te wszystkie knowania na temat tych tajemnic to wyimaginowane bzdury ludzi zazdrosnych i chorych psychicznie, kaleków mentalnych.

Myślę, że tak właśnie może być, z tym że zastanowiłbym się nad tym, czy to faktycznie przychodzi bez najmniejszego wysiłku? Nie mówię, że nie, ale np odnośnie tego co napisał Songohan, to trzeba sobie zdać sprawę z tego, że ci, którzy biorą udział we wspomnianych rytuałach, gwałtach i pedofiliach, byli podobnie traktowani, więc przekazują swoje skrzywienia kolejnym pokoleniom - o czym pisze Icke np w "Największym sekrecie" (ta książka się wydaje, czy już została całkiem zaniechana?).

Jeśli chcecie zastanowić się nad podobnym działaniem, które przynosi efekty bez najmniejszego wysiłku, spróbujcie tego:
phpBB [video]



jorgus777 pisze:
Zacznijmy może od czegoś takiego jak tolerancja lub wolność, nie po to tu chyba jesteśmy aby nawzajem sobie ubliżać czy też poniżać siebie lub innych, To jest normalna dyskusja ludzi wolnych, każdy ma prawo myśleć i mówić tak jak to rozumie i jak mu serce podpowiada i taką samą wolnością ma obdarzać innych, ja tak rozumiem wolność i dyskusję. Nikt nie musi się zgadzać z moimi poglądami i ja też mam prawo nie zgadzać się z innymi, co nie oznacza że mam kogoś poniżać czy też narzucać mu swoją wiarę lub poglądy.
A to kolega chyba od niedawna na forum :język: 8-) Mruga

Aczkolwiek zgadzam się w pełni z ostatnim postem, to jednak ludzie wolą oddawać swoją energię komuś/czemuś i lubią robić to wspólnie, dlatego że wtedy jednoczą się ze sobą (bez względu na rodzaj i kierunek zjednoczenia), a ich potrzeby społeczne są w ten sposób spełnione.
Z jednej strony oddajemy swoją energię innym, bo boimy się sami nią zarządzać, z drugiej czujemy, że razem możemy osiągnąć więcej. Może daje tutaj w łeb to, że jesteśmy ukierunkowani na osiąganie, a nie na działanie - wolimy być po stronie zwycięzców, nawet jeśli się z nimi do końca nie zgadzamy (albo po prostu tłumaczymy sobie, że zgadzamy się ze zwycięzcami), niż oddawać się sprawie, która stricte według nas jest ważna, ale nie ma szczególnego poparcia w tłumie.

Odsyłam zainteresowanych do świetnego artykułu, który rzuca dużo światła na te i inne kwestie:
http://nowespoleczenstwo.most.org.pl/p14.htm
a nawet zachęcam do zapoznania się z treścią całej strony - powstała ona w 2002 roku, mówi w niesamowicie trafny sposób o tym, o co sami chcielibyśmy wprowadzić w życie, ale jakoś ginie ta strona w odmętach internetu - spotkałem się z nią kilka dni temu zupełnie "przez przypadek" i byłem w totalnym szoku zapoznając się z jej treścią - polecam :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 17:09 
Tak od nie dawana jestem na tym forum , ale to o niczym nie świadczy, popieram kolegi postrzeganie rzeczywistości tak właśnie jest że sami siebie pozbawiamy wolności, mało tego w ogóle przestajemy myśleć samodzielnie a pozwalamy innym na przejęcie władzy nad naszym życiem , ja osobiście już od roku chyba przestałem tak działać i staram się myśleć samodzielnie, i wcale mi nie zależy na tym przyłączaniu się do kogokolwiek. Rozumiem fakt że człowiek jako zwierzak stadny lubi przyłączać się do różnorakich ugrupowań zwłaszcza kultów religijnych bo tam jest ten element ważny dla ludzi,. Bóg jakkolwiek go pojmujemy,. na którego możemy zwalić odpowiedzialność za nasze życie głosząc niezniszczalne stwierdzenie "Wola twoja Panie " z założeniem iż jeżeli w naszym życiu wydarzy się coś negatywnego lub niezgodnego z naszymi oczekiwaniami to tak chciał Bóg co jest kompletnym idiotyzmem gdyż Bóg jakkolwiek go postrzegamy dąży do perfekcji i dobra-- miłości, więc jeżeli coś złego nam się przydarza to nie z woli Boga ale z naszej. :hejka:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 22:19 
Hej Trzysz... ciekawy filmik, jest tego więcej bo nie ukrywam, że mnie zaciekawiła ta 'wymiana energii'. :)



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 10 lut 2012, 22:25 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
BioSine pisze:
Hej Trzysz... ciekawy filmik, jest tego więcej bo nie ukrywam, że mnie zaciekawiła ta 'wymiana energii'. :)

Bardzo ciekawy filmik.
Poczytaj sobie "transerfing rzeczywistości" ja czytałem 5 tomów. Możliwe, że jest więcej. Książka ta traktuje właśnie o tym. Bardzo ciekawa. Dostępna jest w sieci.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 11 lut 2012, 0:55 
jorgus777 pisze:
Zacznijmy może od czegoś takiego jak tolerancja lub wolność, nie po to tu chyba jesteśmy aby nawzajem sobie ubliżać czy też poniżać siebie lub innych, To jest normalna dyskusja ludzi wolnych, każdy ma prawo myśleć i mówić tak jak to rozumie i jak mu serce podpowiada

jorgus777 pisze:
co ma jakaś tam tajna organizacja masonów czy iluminatów z tym że na świecie panuje zwyrodnienie chociażby takie jak gwałty na nieletnich, znęcanie się , pedofilia czy morderstwa , te elementy ludzkości były są i będę, to ludzie są za to odpowiedzialni ci co dokonują takich a nie innych czynów.


Proszę nie manipulować moją wypowiedzią, nie było w niej nic ubliżającego i atakującego Ciebie. Podałem tylko jedne z wielu faktów ,które są argumentami za tym, iż bycie Illuminati nie polega na tym jak sugerowałeś, że sa to ludzie ,których jedyną "winą" jest to ,iż poznali sekret kreacji rzeczywistości i nie podzielili się tą wiedzą z innymi ludźmi. Pewnie, że zwyrodnialców można znaleźć we wszystkich warstwach społecznych ,jednakże pedofilia i satanizm to norma, standard i rutyna w kręgach Illuminati, absolutnie konieczna i wymagana przez mocodawców z innych wymiarów,aby utrzymać ich na odpowiednio niskim poziomie wibracji ,na którym jest się zdolnym do bycia okrutnym i nieczułym. Normalni ludzie u których energetyka nie jest zaburzona po prostu nie są zdolni do takich czynów.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 11 lut 2012, 12:38 
Bow1 pisze:
BioSine pisze:
Hej Trzysz... ciekawy filmik, jest tego więcej bo nie ukrywam, że mnie zaciekawiła ta 'wymiana energii'. :)

Bardzo ciekawy filmik.
Poczytaj sobie "transerfing rzeczywistości" ja czytałem 5 tomów. Możliwe, że jest więcej. Książka ta traktuje właśnie o tym. Bardzo ciekawa. Dostępna jest w sieci.


Dziękuję. Pobrałem tylko 3 części, resztę poszukam jak je przeczytam.
Ale myślę, że wyjątkowo szybko to nastąpi bo już pierwszy rozdział wczoraj przed snem sobie przeczytałem i
powiem szczerze, że mocno zainteresowała mnie ta 'treść'.

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 11 lut 2012, 15:04 
"songohan" Nawet mi to przez umysł nie przeszło aby manipulować twoimi wypowiedziami, zasugerowałem jedynie jak ja postrzegam dyskusje wolnych ludzi nic poza, ale jeżeli tak to odebrałeś to przepraszam nie miałem żadnych złych intencji.
Co do illuminati i ich zasad działania to jak już pisałem wstrzymam się od komentarza bo tak po prawdzie to wszystko co zdołałem się o nich dowiedzieć to jedynie przypuszczenia, domysły, plotki , domniemania i inne takie różne prawdziwe i mniej prawdziwe fakty które jedynie sugerują prawdę o ich działalności ale jaka ona jest w rzeczywistości to chyba nikt tak na prawdę nie wie, bo i niby skąd , skoro to tajna organizacja podobnie jak masoni. Ludzkość coś wie o masonach ale całkowitej prawdy o nich, nikt nie zna, to samo jest chyba i z tymi iluminatami, ale to ja tak myślę a jaka jest prawda tego nie wiem. Nie zgłębiam się w te tematy bo to jest młyn na wodę, gdyż załóżmy że tak jest jak piszesz i te fakty że oni są zwyrodnialcami i kultywują satanizm to co dalej z tym fantem należy zrobić bo jak na razie to nikt nic nie uczynił aby ich w jakiś sposób pociągnąć do odpowiedzialności za ich przestępczą działalność na rzecz wyniszczenia gatunku ludzkiego lub chociażby za gwałt na nieletnich, bynajmniej ja tam nie słyszałem aby rządy jakichkolwiek państw wytoczyły im jakiś proces o cokolwiek. Może ja jestem zbyt mało oświecony w tym względzie ale nie będę sobie głowy zaśmiecał czymś co jest tylko gadaniem a nie działaniem.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 11 lut 2012, 15:11 
Już chyba lepiej poczytać o tych "akumulatorach", prawdziwe mniej prawdziwe ale jakaś tam wiedza w tym jest, coś tam między wierszami można dla siebie uszczknąć a illuminati, masoni i inne duperele nic mi nie dają, najlepiej by było wstąpić w ich szeregi to może by się człowiek i tej prawdy dowiedział,.. a tak,.. nie ma szans .



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 12 lut 2012, 13:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Masoni,Illuminati ,Czaszki i piszczele przecież to jedno i to samo,nad każdą z tych organizacji jest ten sam władca
dla którego odprawiają rytuały
Illuminati działają zgodnie z zasadami "natury" i właściwie nic im nie można zarzucić? o czym wy pieprzycie??;o;o
już chyba od tego czytania wszystko wam się pokiełbasiło,wiem że dopiero weszlismy do nory i jesteśmy daleko od prawdy ale trzeba po prostu mało wiedzieć by pisać takie rzeczy
co nie oznacza że oni są źli,są po prostu wykorzystywani,reptalianie też są wykorzystywani-przez kogo?tego jeszcze nie wiadomo ale jest tam jakiś commander którego ja ironicznie nazywam Diabłem..
Jaszczury też walczą o władzę i ten na górze też musi zadbać o ich niskie wibracje by mieć pożytek
to biedne istoty tak na prawdę które są tak słabe że muszą knuć i planować by nas zniewolić a illuminati to jedynie pojazdy ,właściwie to już nie ludzie bo nie dość że są kontrolowani to po tylu krzyżowaniach ich DNA też się pewnie sporo różni wieć nie oceniajmy ich po "naszemu"
może to ja się mylę ale na chwile obecną taka jest moja wizja
choc co prawda to prawda,używają medytacji i innych znanych im tajemnic by dojsc do oświecenia i potem wspólnie przy rytuałach materializować jakieś wydarzenia,sam wiem na tyle mało że nie powinien umoralniać ale zamiast wpierw coś napiszemy przemyślmy tego sens

ps:i to nie jest nowa teoria..tak na prawdę na świecie od zawsze była jedna "teoria" który rozgałęziła się na 1000innych i ludzie dorabiają kolejne,wszystko jest powiązane z tym na górze,od kad zjawili się tutaj "ponoć"rdzenni mieszkańcy tej ziemi to zakłóciło wszystko i to jest ta teoria wieć po co dorabiać kolejne?

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 12 lut 2012, 13:57 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Wg Vadima Zelanda (autora Transerfingu rzeczywistości) samo zajmowanie się, rozmowa, popieranie lub nienawidzenie illuminati powoduje ładowanie ich akumulatorów.
Tylko permanentne olanie będzie działać na ich niekorzyść. Każde działanie lub myślenie na ich rzecz lub przeciw nim powoduje pobieranie naszej energii.
Chodzi o zmniejszenie ważności tego tematu, a sam problem ulegnie rozwiązaniu. Zdaniem Zelanda gdybyśmy nie myśleli o Illuminati to oni przestaliby istnieć.
Problem w tym aby nauczyć się zmniejszać ważność. Ja np przeprowadziłem drobne doświadczenie.
Nigdy nie wygrałem w lotto, loterii itp. Najwięcej trafiłem 2 liczby, a grałem w życiu może 6 razy. Ostatnio skreśliłem 6 liczb i zagrałem w lotto tak od niechcenia i właściwie nie zwracając uwagi na to co robię. Nie myślałem o ewentualnej wygranej, nie myślałem o ewentualnej przegranej, olałem to.
Wieczorem okazało się, że trafiłem 3 liczby tzw trójkę. Wiem to niewiele ale wcześniej nie miałem nigdy trójki.
Może to przypadek, a może nie.
Zeland twierdzi, że nasza nienawiść, uwielbienie, podziw, pogarda, przynależność itp powodują iż zahacza nas wahadło (kabel) który wysysa z nas energię.
Ale najpierw poczytajcie, a później z przyjemnością porozmawiam z Wami i dowiem się co o tym sądzicie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 12 lut 2012, 20:50 
Bow1 Popieram w całej rozciągłości, jestem na etapie czytania więc to co do tej pory wyczytałem to to co piszesz jest jak najbardziej najlepszym rozwiązaniem problemu illuminati czy gadów , najlepiej to olać tem temat totalnie i znikną jak to wahadło bez energii



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 12 lut 2012, 21:08 
Bow1. Nie wiem czy czytałeś literaturę J. Murphy, czy Transfering nie przypomina ci tych przesłań zawartych w książkach Murphiego, tylko że on raczej pod katem duchowości pisze i powołuje się na Boga tylko na Boga, jako jedyną moc, ale jego myśl przewodnia to to że nasze myśli kształtują nasze życie. Murphy powołuje się na moc Boga ale jego przesłanie należy trochę zweryfikować faktem iż był masonem i nie wszystko wolno mu było przekazać ludzkości, jego przekaz można również porównać z Talmudem Jmmanuela i Huną to wszystko się zazębia i Vadim też , wszyscy oni przekazują ludzkości jak należy żyć i dążyć do szczęścia. Takie mam odczucia a jaka jest PRAWDA?



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 12 lut 2012, 21:54 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
jorgus777 pisze:
Bow1. Nie wiem czy czytałeś literaturę J. Murphy

Oczywiście czytałem i chyba była to pierwsza moja lektura tego rodzaju.
Uważam, że Zeland to troszeczkę inaczej rozumie i odbiera. Przeczytaj wszystkie części i daj mi proszę znać co o tym sądzisz.
Ciekawy jest pogląd Zelanda, że wszystko co miało miejsce, wszystko co dopiero się zdarzy, a nawet wszystko co mogłoby się zdarzyć już istnieje. Istnieją np wszystkie drzewa w wielkim lesie, a ty idziesz nocą przez ten ogromny las i oświetlasz sobie drogę latarką kieszonkową. Nie widzisz wszystkich drzew, nie widzisz większości lasu, a jedynie wąski wycinek, który oświetlasz. Wybierasz też samodzielnie drogę między drzewami i możesz wybrać tą łatwiejszą lub przeciwnie. Zawsze jednak widzisz tylko ten wąski wycinek i tylko w nim istniejesz.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 13 lut 2012, 10:30 
Dziś rano napatoczyła mi się taka kieszonkowa książeczka i nie będę jej tu promował, ale w czym rzecz, otóż facet co to to napisał w pewnym sensie wyjaśnił mi dlaczego pewne ugrupowania są tajne, jak chociażby masoni, i nie chodzi mi tu o cele tych organizacji tylko o fakt dlaczego są tajne. Ano chodzi o utrzymanie anonimowości ich członków a co za tym idzie cała działalność grupy jest niejako tajna choć nie całkiem tajna gdyż jakieś tam szczątkowe informacje trafiają do otoczenia i z tych szczątkowych informacji tworzą się plotki i domysły przeważnie negatywne i fałszywe, chociażby tylko po to aby zmusić te organizacje do odtajnienia co oczywiście skutkowało by jedynie unicestwieniem tychże organizacji czy też grup, czego one absolutnie pod uwagę nie biorą gdyż w ten przedziwny sposób swoją tajnością chronią niejako swoją organizację i wiedzą że ta tajność daje im siłę do przetrwania, gdyby się otworzyli i ujawnili byłoby pozamiatane. To takie moje spostrzeżenia co do tajności. A ta tajność wcale nie oznacza że te tajne organizacje mają złe intencje i cele, a może wręcz przeciwnie, ale tego nikt nie wie poza jej członkami. Cała te nagonka na tych illuminati czy masonów, czy inne tego typu organizacje trochę przypomina mi inkwizycje i komunę, swego czasu miałem okazję zapoznać się z kultem Jehowy, religia jak religia, kłamstwo na kłamstwie, ale nie w tym rzecz,. był taki czas gdy tych światków Jehowy posądzano o jakieś tam rytuały typu rajskie wesela na których to odbywały się istne satanistyczne orgie seksualne z dziećmi włącznie, co jak się okazało było katolickim szwindlem aby zniszczyć konkurencyjne ugrupowanie religijne w sumie niczemu nie winne wierzące w takie same dyrdymały jak ci katoliccy wszechwiedzący tylko troszkę inaczej, ale mi konkurencja,. kto jest większym kłamcą hihih



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 13 lut 2012, 15:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
konkurują ale to i tak ta sama liga,ich konkurencja jest tylko na pokaz tak samo jak z PO i PIS

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 13 lut 2012, 20:55 
a ja tak sobie mysle że czy on sa czy ich niema to i tak nie istotne, sami siebie pozabijamy i nie jest potrzebne żadne nwo. Ludzie w błachych sprawch nie umią się dogadac. Jak ktoś jest innego zdania to odrazu jest trakowany w odpowiedni sposób. :uoeee: Nie żebym czuła się nie zrozumiana, stwierdzam fakt po obserwacjach i wyciągam wnioski



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 13 lut 2012, 21:26 
nathalie08, nie bądź taka surowa w ocenie, wszystko się zmienia, wszystko przemija, nie denerwuj się, każdy ma prawo do wolności i tobie jej nikt nie jest w stanie odebrać chyba że sama na to pozwolisz, nic się nie dzieje bez przyczyny , ty masz wolność ale musisz jej udzielić i innym ludziom . Co do tego pozabijania się nawzajem to jest to nawet bardzo prawdopodobne, dlatego też należy chyba zmieniać siebie na początku albo po co zmieniać niech jest tak jak jest raczej nie należy walczyć ze światem a zatroszczyć się o własny los też nie walcząc z niczym a po prostu poddać się fali szczęścia.(Kreacji). :kwiatek:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 13 lut 2012, 21:49 
jorgus777 spokojnie jak na wojnie :D jakoś mam to wszystko w d... to co będzie, z niczym ani z nikim nie walcze. Bo czym jest wieczność dla trosk tego świata????
Może mam dziś dzien na refleksje??



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 14 lut 2012, 10:33 
W mojej "Nowej Teorii" wprowadziłbym nowe prawo które nakazywałoby totalna likwidację ludzi myślących negatywnie , wywołujących strach i panikę, czarnowidzów i proroków zagłady , coś na wzór inkwizycji, bo Ci ludzie są największym zagrożeniem dla ludzkości . Jest coś takiego jak świadomość masowa, globalna, i jeżeli ludziska bedo straszeni z wszystkich stron to wywołuje to strach i lęk w całej populacji ludzkiej a co za tym idzie ta masowa świadomość przyciągnie bezwzględnie to czego się obawiamy bez względu na to czy nam się to podoba czy też nie.
Wiadomym jest że komuś na tym ziemskim padole bardzo zależy na tym aby siać złe i destrukcyjne informacje to nie są żadne czary mary to jest zwyczajna psychologia, człowiek zastraszony poddaje się wszelakiej manipulacji i można nim manipulować do woli, a o to chyba tu chodzi , i weźmy chociażby taki Kryzys o którym się bębni co chwilę w mediach , moim zdaniem jest to sztuczny twór, wywoływany w wiadomych celach, taki stan rzeczy może doprowadzić ze strachu do wielkiego konfliktu zbrojnego na całym świecie i o to co poniektórym chyba tez chodzi aby ludziska się trochę przetrzebili, bo jest ich najnormalniej za dużo, 500 milionów to liczba która wystarczyłaby tu na Ziemi, szczepionki nie wypaliły to może kryzys zadziała . Plan jest chyba taki,.. będzie, ze 200(144000 hihih)tysięcy tych bogatych i mądrych a ta cała reszta będzie w roli niewolników żyjących w luksusie co by im się dobrze pracowało , ponieważ wszelakie nowalijki technologiczne są tak zabezpieczone,. iż po tym wojennym kataklizmie co zamożniejsi i zabezpieczeni powyłażą z bunkrów i bedo se żyli jak pąki w masełku,.. bo pewnikiem i metody na długowieczność też są skrywane ale osiągalne,.. nie dla pospólstwa.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 14 lut 2012, 13:09 
agresja rodzi agresje, z tego nic dobrego nie wyniknie.
Rozdup... wszystko co jest wedle naszego uznania złem sprawia że sami stajemy się zli.
Koażdy ma prawo się mylic popełniac błedy i je przedewszystkim naprać.
Wiadomo że są jednostki co miłśc uwarzaja ża stan naiwności i glupoty. Brutalna prawda tego świata. Ktoś Cie krzywdzi a ty go jeszcze kochasz, albo do celu po trupach.
wierze że ludzie się zmieniaja, ale potrzrbuja lata ........... na zmiane.Jakiegos poterznego wstrząsu kto wie może nawt śmierci. Tylko że nie mnie osadzac kto na co zasługuje.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 14 lut 2012, 15:58 
No jak będziemy się tak mizdrzyć z tym wszystkim to faktycznie jednego życia jest za mało.
Ja rozumiem że ludzie mają prawo się mylić to normalka tylko zauważ że niektórzy straszą ludzkość z premedytacja i są tego świadomi co robią bo jest im to na rękę więc co będziemy czekać aż oni się zlitują łaskawie i zmądrzeją :tak: ???
Ja wiem też że aby tych złowieszczych ludzi zlikwidować wystarczy ich ignorować i olać totalnie pozbawiając ich w ten sposób energii i sami się unicestwią ale jak przekonać do tego ludzkość hihihih... które się lubuje i pławi w negatywnych informacjach ???????



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Nowa teoria
Post: 16 lut 2012, 14:43 
Bow1 pisze:
Wg Vadima Zelanda (autora Transerfingu rzeczywistości) samo zajmowanie się, rozmowa, popieranie lub nienawidzenie illuminati powoduje ładowanie ich akumulatorów.
Tylko permanentne olanie będzie działać na ich niekorzyść. Każde działanie lub myślenie na ich rzecz lub przeciw nim powoduje pobieranie naszej energii.
Chodzi o zmniejszenie ważności tego tematu, a sam problem ulegnie rozwiązaniu. Zdaniem Zelanda gdybyśmy nie myśleli o Illuminati to oni przestaliby istnieć.
Problem w tym aby nauczyć się zmniejszać ważność. Ja np przeprowadziłem drobne doświadczenie.
Nigdy nie wygrałem w lotto, loterii itp. Najwięcej trafiłem 2 liczby, a grałem w życiu może 6 razy. Ostatnio skreśliłem 6 liczb i zagrałem w lotto tak od niechcenia i właściwie nie zwracając uwagi na to co robię. Nie myślałem o ewentualnej wygranej, nie myślałem o ewentualnej przegranej, olałem to.
Wieczorem okazało się, że trafiłem 3 liczby tzw trójkę. Wiem to niewiele ale wcześniej nie miałem nigdy trójki.
Może to przypadek, a może nie.
Zeland twierdzi, że nasza nienawiść, uwielbienie, podziw, pogarda, przynależność itp powodują iż zahacza nas wahadło (kabel) który wysysa z nas energię.
Ale najpierw poczytajcie, a później z przyjemnością porozmawiam z Wami i dowiem się co o tym sądzicie.


No więc ja już kończę drugi tom i powiem szczerze, że o ile na początku bardzo fajnie mi się to wszystko czytało i nie było większych problemów z przyswajaniem i rozumieniem tego o czym tam mowa o tyle w dalszych rozdziałach tak jakby coraz większa sieczka w głowie mi się robiła... im dalej czytam tym więcej mam niejasności oraz sprzeczności, w głowie dźwięczą mi tylko słowa klucze jak 'wahadła', 'poplecznicy', 'warianty możliwości', 'siły równoważące', 'zamiar' itp itd... o ile jeszcze jestem w stanie przyjąć to wszystko jako teorię, która oparta jest na dość solidnych przykładach to dalej czytając te treści to pojawia się przysłowiowy 'znak zapytania' nad głową. Nie rozumiem dokładnie tego co to są te 'wahadła' wiem jedynie, że pobierają energię dla własnych interesów... ale przecież de facto te wahadła tworzone są przez umysły ludzi więc jest to zastanawiający paradoks poprzez, który dochodzę do takich wniosków czy przypadkiem to wszystko co opisane jest w książce nie jest jednak kolejną bajką... ;/

Owszem może za bardzo biorę to tak na sucho, jako zwykły czysty tekst... no ale takie jest moje wrażenie po tym jak to czytam.

Teraz co do tego czy to faktycznie działa hmm... ciężko mi się do tego odnieść zważywszy na fakt, że te wspominane warianty w przestrzeni możliwości zmieniają sie w każdej sekundzie naszego życia bo nawet samo kiwnięcie palcem jest już samo w sobie zmianą... ta więc autor tutaj ma na myśli raczej takie większe, bardziej widoczne zmiany w naszym życiu, które nazywamy - okresami lub kolejnymi rozdziałami, etapami....
Po za tym mi się rodzi więcej pytań niż odpowiedzi.

No zobaczymy jakie będę miał zdanie jak przeczytam całość... o ile dotrwam :)

bow1- Ciekaw jestem Twoich opinii na ten temat.

Dodam również, że można te nasze posty przenieść do tego tematu aby tutaj nie zaśmiecać:
http://davidicke.pl/forum/transerfing-rzeczywisto-ci-t795.html



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 89 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group