Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 lis 2017, 15:30

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 17 kwie 2010, 21:01 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 17 kwie 2010, 7:49
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Artyści napewno mają duży wpływ na kształt teledysku, wkońcu teledysk to wizualne przesłanie utworu, który stworzyli. Robią to z pełną świadomością i skutkami. Wkońcu ich inspiracją jest sam "upadły anioł"... Można powiedzieć, że robią to dla korzyści materialnych - wielu tak, jednak wielu robi to z miłości do w/w - miłości naprawdę autentycznej...

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 kwie 2010, 21:01 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 kwie 2010, 22:00 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2010, 15:46
Posty: 30
Andromedan pisze:
Z tego co obserwowałem MTV i Vivę, polska scena nie jest nawet zapleczem dla nich. Próbują coś tam wzorować się na nich, ale to nie to. Nie ta produkcja, nie taka skala.
MTV i Viva były/są obiektem moich obserwacji dlatego akurat, bo młodzi ludzie akurat te 2 kanały sobie wielbią.
Z polskich teledysków, czy to Kayah, czy Kukulskiej, czy Dody, czy Kowalskiej, Markowskiej - nie zauważyłem symboliki. Nie zauważyłem tego też u Feel'a, Meza, Stachurskiego, czy Mroza.
Poprostu nie ta półka artystów, a i nie ten region z MK-ULTRA jako programem.


a jakież to ma znaczenie, że polska scena muzyczna zdaje się być od tego wolna? Jesteśmy mocno zakompleksieni jako naród i zawsze zagraniczne znaczy lepsze, czyż nie? Młodzież słucha przede wszystkim zachodniej muzyki i czerpie wzory z zachodnich teledysków. Aktualnie modelem dla dziewczynki staje się prostytutka, a dla chłopca playboy/alfons... więc jakie będzie przyszłe pokolenie wychowane przez telewizor? aż strach się bać..

być może upraszczam, ale tak to widzę :pada:

_________________
~podważam wszystko i nie wykluczam niczego~



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2010, 12:30 
lucid pisze:
Artyści napewno mają duży wpływ na kształt teledysku, wkońcu teledysk to wizualne przesłanie utworu, który stworzyli. Robią to z pełną świadomością i skutkami. Wkońcu ich inspiracją jest sam "upadły anioł"... Można powiedzieć, że robią to dla korzyści materialnych - wielu tak, jednak wielu robi to z miłości do w/w - miłości naprawdę autentycznej...Pozdrawiam


Miło Cię widzieć Lucid. W Twoim temacie na prawda2 wielokrotnie wskazywałem że nadinterpretujesz zarówno treść utworu jak i przekaz wizualny. Wrzuciłeś ostatnio Turnaua - 11:11. Uśmiałem się ;) O ile jest grupa artystów którzy są świadomi pewnych spraw, o tyle - znaczna większość absolutnie nie. Pomijasz też aspekt Drugiej Strony. Zadawałem Ci już to pytanie: dlaczego skupiasz się na Ciemnej Stronie Mocy ? 8-)



Na górę
   
 
 
Post: 18 kwie 2010, 12:45 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 17 kwie 2010, 7:49
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Witaj Aya

Zgodnie z Twoim cytatem z podpisu - zdobywaj wiedzę, a zapewniam Cię, iż nadinterpretacja zniknie z Twojego słownika... Powiem więcej, chciałbym mieć więcej czasu na analize, a pokazałbym o wiele więcej, niż do tej pory :tak:

Skupiam się na ujawnieniu tej strony, która trzyma wszystkich w iluzji życia od tysięcy lat - wciąż szukam genezy tej iluzji...

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2010, 14:12 
Musicie pamiętać, że w Stanach to producent danego materiału rządzi i dyktuje co i jak ma wyglądać. Nie artysta, chyba, że jest producentem... ;)



Na górę
   
 
 
Post: 23 kwie 2010, 22:55 
redmuluc pisze:

Przekopiuję może wypowiedź Gerwazjany z forum Prawda2

Cytuj:
Fascynujacy material Redmuluc, dzieki. Jakby sie w to zaglebic to mozna do bardzo ciekawych wnioskow dojsc- wystarczy spojrzec na historie Karen Mulder w kontekscie tego co ujawnily inne ofiary takie jak Cathy O'Brien,


...od 3: 53 jest właśnie Cathy O'Brien, która mówi, że jej nadzorcy wmawiali jej, że są ufokami...ciekawe, co?

5 informed opinions about the UFO ALIEN DECEPTION
phpBB [video]


Jeżeli nie zrozumiemy tego ,że wszystkie manifestacje UFO są przejawem tajnej ziemskiej technologii to dalej będą nami kręcić. :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 23 kwie 2010, 23:38 
Ale wiele osób z pewnością to rozumie... Wystarczy powierzchownie nawet dzięki Ickeowi i przedstawianym przez niego materiałom zgłebić temat, żeby dojść do takich wniosków,że ufo to mega wałek na społeczeństwie.



Na górę
   
 
 
Post: 24 kwie 2010, 0:17 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Mason33
Chyba żartujesz. Jakie wszystkie. Do jednego wora wrzucasz. Zdaję sobie sprawę że możliwym jest że nawet większość niż połowa incydentów z UFO była ziemskiej technologii, to za dużo materiałów mają ludzie z Disclosure Project i Exopolitics bym uwierzył w tą bajkę że ziemianie tacy zajebiści są że ze statków śmieją się ludziom w twarz w 100% przypadków.
Z resztą. Siedzisz za granicą, nawijasz po angielsku zapewne biegle, więc polecam przejrzeć oba projekty na stronach WWW i na youtube i zastanowić się czy takie wnioski jak powyżej powinny być wysuwane.
Poczekajmy, poczekajmy co się wydarzy za kilka miesięcy, rok, dwa lata. Wtedy albo się pośmiejemy z tego, albo zachowamy powagę sytuacji, gdzie nic nie można lekceważyć.

Ja to się dziwię sceptolom, że ich umysł nie ogarnia tego, że Wszechświat jest tak wielki, a oni twierdzą że nikt się z nami nie kontaktował, nikt nas nie odwiedzał, itd. Rachunek prawdopodobieństwa co do liczby samych galaktyk już nie mówiąc o gwiazdach już jest odpowiedzią że nie jesteśmy tu sami zostawieni na pastwę losu aż Słońce się wygrzeje zmieni w olbrzyma i je..ie
Poza tym, zaawansowane technologie zapewne mają to do siebie, iż ten wymiar w którym jesteśmy wcale nie musi widzieć różnych dziwnych rzeczy na naszym niebie.
Z resztą, mógłbym tak godzinami gadać i pisać, no ale to tylko forum.
Bądźmy ostrożni, ale nie bądźmy ignorantami.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 kwie 2010, 0:26 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
Mason33 pisze:

Jeżeli nie zrozumiemy tego ,że wszystkie manifestacje UFO są przejawem tajnej ziemskiej technologii to dalej będą nami kręcić. :bangheadwall:


nie brzmiałoby lepiej tak:
Jeżeli nie zrozumiemy tego ,że wiele manifestacji UFO jest przejawem tajnej ziemskiej technologii to dalej będą nami kręcić. :?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 kwie 2010, 13:48 
konserwa pisze:
Mason33 pisze:

Jeżeli nie zrozumiemy tego ,że wszystkie manifestacje UFO są przejawem tajnej ziemskiej technologii to dalej będą nami kręcić. :bangheadwall:


nie brzmiałoby lepiej tak:
Jeżeli nie zrozumiemy tego ,że wiele manifestacji UFO jest przejawem tajnej ziemskiej technologii to dalej będą nami kręcić. :?:


Może "wiele" brzmialoby lepiej, tyle że nie oddawałoby sensu tego co chciałem stwierdzić a "wszystkie" oddaje ten sens idealnie. ;)

Konserwa jesteś na 12 stopniu forumowego wtajemniczenia a Andromedan na 11...Ja jestem na 13 a właśnie na 13 dowiadujemy się o tej brutalnej prawdzie. :king:



Na górę
   
 
 
Post: 25 kwie 2010, 18:12 
Mason i Monika, czy moglibyście nakreślić mniej więcej na czym opieracie takie wnioski? Ja zdaje sobie sprawę, że większość zjawisk ,które ludzie określają mianem UFO to "ziemska" technologia, część czarnych projektów. Ale z skąd pewność że wszystkie? Uważacie, że nikt z tej planety nie odleciał ani nie przyleciał? Kilka takich pudełek Matrixa? wiem, że jest ich kilka, ale myślę, że ONI jednak tu wpadają. Ja na pewno gdybym korzystał z takiej technologi chciałbym sobie poodwiedzać tam i ówdzie ze zwykłej ludzkiej ciekawości, oczywiście bez ingerencji :D chyba ,że byłoby to absolutnie konieczne :lol:
Szaraki przylecieli z innej galaktyki?, są częścia programów kontroli umysłów?, pewną wersją naszej rasy z przyszłości? Widać ,że na 9 poziomie jest jeszcze sporo wątpliwości :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 25 kwie 2010, 21:38 
fakt dużo ściemy ale nie wszystko nią jest inaczej nie szukalibyśmy prawdy i niemieli własnych przeczuć oraz obserwacji, doświadczeń pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 03 maja 2010, 16:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Temat symboli w muzyce jest stary i znany przynajmniej od lat 70' ubiegłego wieku. Takie zespoły jak Black Sabath, Kiss czy np King Diamond, a wczesniej Mercyful Fate robiły to co obecnie śmieszna Lady Gaga czy ostatnio doda. A dlaczego to robią zaśpiewał Kazik Staszewski:
Cytuj:
Ja wiem to

słowa: Kazik Staszewski
muzyka: Kult
album: Ostateczny krach systemu korporacji


W domu trąd, tylko nie wiem skąd on
Świata nie rozumiem, życia w nim nie umiem
W domu trąd nie jest znikąd
Czasem czuję tego trądu swąd
Polowania jeden na drugiego
Kochaj bliźniego jak siebie samego
Wiem to, że wiem, że nic nie wiem
Wiem, że nic nie wiem, w ciągłej potrzebie

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Mam w ustach krew, zabrano mi je
Mówiłem co chciałem, teraz nie
W ustach krew, wypełnia mi je
Czuję strach na dnie
W moich rękach miecz, unoszę go w górę
Potem do przodu z wojny chórem
W rękach krew, na rękach krew
W rękach miecz i ciągła krew

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Hehe...
A to nie jest manifest pacyfistyczny
To nie jest manifest żaden
Chyta chłopców dużych i małych
Pleban jest pedałem
Nasz burmistrz jest złodziejem
Słyszę, że źle się tu dzieje
Wiadomo, niedziela nad ranem
Czapkujemy im z oddaniem
Mój świat, powiadam, jest chory
Władają nim potwory
Jest coraz bardziej normalne
Tylko to co jest bardziej nachalne
Najlepsze jest to co się sprzeda
Chujowe to co sprzedać się nie da

Każdy to widzi, w środku miasta
Statua z gówna wyrasta

Ja wiem to, ja wiem to
Handlujesz moją panienką
Ja wiem to, ja wiem to
Tia...
Ja wiem to, ja wiem to
Handlujesz moją panienką
Ja wiem to, ja wiem to, karate

W tym mieście zło zalewa dobro
W tych czasach dobro nisko upadło
Brak idei wszystkich jednoczy
Kilku nie może zjednoczyć
W gnieździe trąd, wiem skąd on
Czuję tego trądu swąd
Wiem to, że wiem, że nic nie wiem
Wiem, że nic nie wiem w potrzebie

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?

Ja wiem to, ja wiem to
Ja wiem, że nie wiedzą co czynią
Wiem to, ja wiem to
I co z tego?






Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 maja 2010, 17:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2009, 15:11
Posty: 407
Lokalizacja: Bliżej nieokreślona
Płeć: mężczyzna
Za jakieś dwa tygodnie będę miał okazję posłuchać na żywo Kultu :) . Utwór jest niezły, wszystko mówiące słowa "Wiem to, ja wiem to i co z tego".
phpBB [video]

_________________
Jestem tylko zbuntowanym trybikiem wielkiej machiny. Programiści już próbują mnie naprawić , ale ja czynię uniki niczym wytrawny bokser tańczący w ringu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 maja 2010, 13:04 
My tutaj widzimy symbolikę, a przeciętny widz po prostu kupuje tą papkę. Zupełnie bezmyślnie łapie wszelki szit, bo nie wypada ikony popkultury nie pooglądać. Dzięki takim zabiegom następuje wysyp emo na przydał. I produkują emodzieciaki fatalistyczna, nołfiuczerową myśl i zmieniają fluktuacje na niekorzyść, bo dołowanie jest dżejzi. Ręce mi po prostu opadają.
O ile pewne elementy symboliki satanistycznej u np u wymienionego wyżej Kinga Diamonda czy dajmy na to Satiriconu nie dziwią - specyfikacja muzyki, która ma ograniczone grono wielbicieli - o tyle u Gagi czy Pink jest mocno nie na miejscu i co najmniej zastanawiająca i niestrawna.
Jak mocno trzeba być ograniczonym, jak wielkie mieć klapy, żeby kupować bezrefleksyjnie wszytko co podsuwają media?



Na górę
   
 
 
Post: 04 maja 2010, 13:23 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
MojoRisin pisze:
Za jakieś dwa tygodnie będę miał okazję posłuchać na żywo Kultu :) . Utwór jest niezły, wszystko mówiące słowa "Wiem to, ja wiem to i co z tego".


Kazik konkretnie i w temacie...
kluczowa fraza : " ... i co z tego?"
mocno inspirujące



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2010, 2:01 
Wszyscy manipulują wszystkimi ;) Generalnie zasada prosta ten który jest wyżej posiada większy zakres możliwości. Artyści, aktorzy, osoby medialne rzekomo są dla nas wzorem, wyznacznikiem trendów, więc strategicznym posunięciem jest zmanipulować tą grupę, która w zasadzie jest przykładem na szeroką skalę. Wszędzie można doszukać się podprogowych info, symboliki, niektóre teledyski aż nimi krzyczą ;) Grunt to mieć pojęcie o tym zjawisku i nie dać się zwieść.



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 21:50 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 571
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Jednak zaznaczyć muszę Monika, że są RÓŻNE "plemiona" artystów i nie sposób na wspólnej grzędzie pomieścić
np. Kodyma, Kazika, Curtisa... wraz z Celinne Dion i Rihhanną, tudzież inną panią Wytnij wH.Stąd...

Różnica o którą mocno mi tu chodzi nie polega na tym jak wyglądają i ładną muzykę grają, lecz na tym czy
świecą światłem swoim lecz prawdziwym, czy "atrakcyjniejszym" lecz odbitym...

:bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 21:55 
Myślę że w każdym nurcie znajdzie się podstawiony i zmanipulowany artysta a żeby trafić do szerszej grupy społeczeństwa :tak: Jednak nie wrzucajmy wszystkich do jednego wora, na pewno istnieją pozytywni playerzy którzy szerzą światło poprzez swoją twórczość i liczę że robią to świadomie :king:



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 21:58 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 571
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Właśnie nie chcę wrzucać do jednego.

:lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:00 
Wiem, wiem :D tylko chciałam to podkreślić że nawet Ci którzy tworzą mało ambitną, lub wręcz agresywną muzykę wcale nie muszą stać po ciemnej stronie barykady :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:09 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
monika pisze:
Wiem, wiem :D tylko chciałam to podkreślić że nawet Ci którzy tworzą mało ambitną, lub wręcz agresywną muzykę wcale nie muszą stać po ciemnej stronie barykady :tak:

Duża ilośc masowych "hitów" nie idzie w parze z osiągnięciem jakiegoś spokoju ducha czy do konstryktywnych wniosków które mogą prowadzić ku rewolucji duchowej w czyimś wnętrzu.
Lady Gagi, Beyonce, Timbalandy, Timberlaki, Kei$he, raperzy z USA np Jay-Z i wielu innych, Kate Perry, Inna, Shakiry i wiele wiele innych ... - są produkowani i sprzedają się dlatego, bo illuminatom to na rękę.
Teksty piosenek mają ukryte znaczenia niekiedy, a nawet głębokie przesłania, które mnie np jak czytam - nie przekonują. O teledyskach i symbolice która co raz to częściej się obnaża - nie wspomnę.
A jak świat łyka te kawałki ? jak ślepa kura - ziarno.
Nie powiem... zdarzy się kawałek, który ma... głębsze znaczenie, że uderza w duszę pozytywnie... ale ja np analizuję te wszystkie pierdoły i powiem że prawdziwa muzyka, to ta, której mass-media nie są w stanie wychwycić.

A dzisiaj co mamy.. Eski Imprezki i inne pierdoły jak lata z radiem, shit - byle żeby się sprzedał.
To bardzo konstruktywne i przydatne narzędzie do kontroli... - muzyka zapodawana w mass - mediach.
W ten sposób ci co podrzucają co raz to nowsze programy z góry - wiedzą co podrzucić. I gra gitara wtedy na ich melodię.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:14 
Zgeneralizowałeś choć założenia mamy podobne :tak: I nie wszędzie u każdego artysty występuje manipulacja MK, więc nawet popularne osobistości się na to nie załapują. Zapewne istnieje jakaś wstępna selekcja, zasada którą kierują się Illuminaci w doborze kandydatów.



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:24 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
monika pisze:
Zgeneralizowałeś choć założenia mamy podobne :tak: I nie wszędzie u każdego artysty występuje manipulacja MK, więc nawet popularne osobistości się na to nie załapują. Zapewne istnieje jakaś wstępna selekcja, zasada którą kierują się Illuminaci w doborze kandydatów.

Zgeneralizowałem ?
Przeanalizowałem w temacie, który założyłem wcześniej.
Ty zgeneralizowałaś :ninja:
Wstępna selekcja.. któż o niej się dowie ? To tajemnice biznesu. Wiadomo. Ktoś podaje scenariusz i wytyczne, ten, ten, tamta, tamta i na ten czas - FINITO.
A interes idzie, propaganda idzie, więc co jakiś czas można dorzucić nowego artystę na rynek.
Obserwuję to od dłuuugiego czasu. Jako że słuchałem Vivy swojego czasu często i byłem troszkę spostrzegawczy co do tego kto się pojawia nagle, a kogo promuje się dalej.
Timbaland... np... jest chyba teraz na absolutnym topie jeżeli chodzi o produkcję hitów na cały świat.
Zaczyna się wyłaniać David Guetta, on już nie od Timbalanda, a gra muzykę powiedzmy... bliższą radości, niż produkcje Timbalanda, czy Jay-Z, którzy konkretnie obsmarowali rynek.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:27 
W sumie jak widzisz piszemy o tym samym tylko w inny sposób ot co :tak: Temat przerobiliśmy nawet przykładowo na najnowszym teledysku Aguilery :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:33 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Nie Moniko, Wróżko Semiro z dobrym serduchem.
Ty piszesz że " Ci co tworzą mało ambitną muzykę wcale nie muszą stać po ciemnej stronie barykady " .
Ja z tym się nie zgadzam i już nie piszemy o tym samym :hi hi:

Tu nie o ciemną stronę barykady chodzi, tu chodzi o to, że przez promowanie swojej gęby, twórczości i wizerunku ogólnie - sprzedają tak naprawdę siebie. Oni godzą się na komercję, to tyle.
Wszystkie te wizerunki i inne pierdoły... - za to niezła kasa idzie. Dla nich to świetny interes i " tak mi góralu graj dalej ", koło się kręci, małolaty "zaszczani" z radości, niektózi symbolizują ich jako swoich ulubieńców, bożyszczy, wydają kasę na ich muzykę, gadżety, ubrania i inne... i interesik panom w garniturach kręci się na dobre.

Żeby to chociaż była ambitna komercha... a tu... ja wychwytuję nie wiele pozycji wśród takich artystów, które powiedzmy... są inne .

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:38 
Zakładasz zatem że wszyscy ze sceny dajmy na to muzyki popularnej są używani do manipulacji rzeszy swoich fanów poprzez symbolikę i inne medialne zagrywki? Nie wydaje mi się tak do końca. Wiadomo że komercyjna śmietanka jest uzależniona od przyziemnych aktywów oraz luksusowego egzystowania tak więc sprzeda się tak czy inaczej :tak: ale to jest światowa czołówka.



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:40 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
monika pisze:
Zakładasz zatem że wszyscy ze sceny dajmy na to muzyki popularnej są używani do manipulacji rzeszy swoich fanów poprzez symbolikę i inne medialne zagrywki? Nie wydaje mi się tak do końca. Wiadomo że komercyjna śmietanka jest uzależniona od przyziemnych aktywów oraz luksusowego egzystowania tak więc sprzeda się tak czy inaczej :tak: ale to jest światowa czołówka.


Nie wszyscy, niepotrzebnym byłoby wytykanie palcem typu Timbaland - tak, Kate Parry - nie i tak dalej... i tak mają grać pod dyktando podających scenariusze.
ale jak to ludzie mówią i co jest w sumie nie głupie " taki jest biznes " .
A oni się sprzedają dla biznesu.
Chcesz być nasz - masz być taki a nie inny. My cie wykreujemy.

i śmiga jak widać, od wielu wielu lat i muzyka ma się dobrze.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:43 
No więc sam potwierdziłeś moje wcześniejsze stanowisko :king: Co do wizerunku i PR na skalę światową masz rację -są to marionetki w rękach szaleńców :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 11 maja 2010, 22:46 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
monika pisze:
No więc sam potwierdziłeś moje wcześniejsze stanowisko :king: Co do wizerunku i PR na skalę światową masz rację -są to marionetki w rękach szaleńców :tak:

Więc teraz widzisz sama, zmieniasz zdanie, piszesz najpierw że nie wszyscy są marionetkami, a teraz zgadzasz się że to są marionetki w rękach szaleńców.
Moniko, Moniko . Przykład. Wyłączę Ci wszelkie źródła muzyki na na miesiąc . Wytrzymasz ? Może tak, może nie...
A jak powyłączasz pelikanom które łykają ten płytki przekaz muzyczny... co wtedy będzie ?
Masowa deprecha ? :lol:

To taki mały przykładzik... który miał na celu zobrazowanie - świat bez komerchy.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 108 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group