Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 gru 2019, 8:30

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Niedociśnienie
Post: 12 maja 2012, 20:39 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Co byście polecili dla osób z niedociśnieniem, oczywiście naturalne, chemia raczej nie wchodzi w grę, i skąd się to bierze czy to kwestia diety?

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Niedociśnienie
: 12 maja 2012, 20:39 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 12 maja 2012, 20:50 
Ja mam z natury bardzo niskie cisnienie. Nigdy nie mam wyzej niz 90/60 a zazwyczaj ponizej. Z tego, co wiem, szczuple osoby czesto maja nizsze cisnienie. Hmm...
Dodam, ze czuje sie przy tym bardzo dobrze. Ogolnie przy niskim cisnieniu wskazany jest ruch i picie wody.



Na górę
   
 
 
Post: 12 maja 2012, 23:05 
Poleciłbym zjadanie 5-6 sytych posiłków dziennie, wysiłek fizyczny... dużo, dużo picia.

Niektórzy niskociśnieniowcy piją dużo kawy...



Na górę
   
 
 
Post: 12 maja 2012, 23:43 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Wszystko fajnie tylko dużo picia nie jest korzystne dla organizmu, nie sposób jedno naprawić a drugie "zepsuć".

A może jakieś produkty, które podnoszą ciśnienie??

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 0:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 201
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Jacolo:
Obrazek

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 6:34 
Ubawiony pisze:
Niektórzy niskociśnieniowcy piją dużo kawy...



Jako osoba z niskim cisnieniem :D i swojego czasu pijaca bardzo duzo kawy moge stwierdzic, ze picie kawy raz kiedys rzeczywiscie podnosi delikatnie cisnienie. Ale picie kawy duzo, duzo, duzo... powoduje w koncu taki efekt, ze mozna wypic kawe i zaraz isc spac. Po prostu kawa z czasem w ogole nie dziala. :) Od czasu do czasu wiec ok. Ale duzo, duzo, duzo - juz nie ok. :lol:
Z tego, co wiem, maja tak wszystkie osoby pijace kawe czesto i duzo.

Powiem jedno, mi zielona herbata tez fajnie zastepuje kawe.
No i ruch, jakis sport czy co... no w kazdym razie ruch, bardzo fajnie podnosi cisnienie. Wystarczy gdzies sie przebiec, szybszym krokiem przejsc - i zmierzyc cisnienie. Bedzie wyzsze niz przed. :)



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 9:20 
Sposoby na poprawę samopoczucia



Zdaniem lekarzy samopoczucie niskociśnieniowca można zdecydowanie poprawić wprowadzając w życie następujące zalecenia:



- Po przebudzeniu nie zrywać się z łóżka, lecz kilkakrotnie wyciągnąć się, wstawać powoli. Można wykonać kilka prostych ruchów gimnastycznych przy otwartym oknie.



- Wziąć przemienny lub chłodny prysznic. Ożywia też prysznic bardzo ciepły, niemal gorący.



- Już od rana sporo pić. Minimum to 2-2,5 l płynów w ciągu dnia. Szczególnie zalecana jest woda mineralna niezbyt mocno zmineralizowana. Może być gazowana, bo szybciej orzeźwia.



- Jeśli nie ma innych przeciwwskazań, to nie unikać soli. Doprawiać potrawy zgodnie ze swoim upodobaniem.



- Delektować się kawą. Najlepiej naturalną. Jest zdrowsza niż rozpuszczalne. Warto pić kawę powoli, małymi łykami przez 3-4 godziny. Ale nie przesadzać z jej ilością. Czasem pomocny może być mały koniak.



- Znaleźć czas na codzienną porcję ruchu na powietrzu. Szukać okazji do zdrowego śmiechu i pozytywnych emocji.



- Przy odczuwalnym spadku formy, najlepiej wypić szklankę chłodnej gazowanej wody mineralnej z plasterkiem cytryny. Dobrze, gdy można się zarazem położyć w chłodnym i przewiewnym miejscu.



- Po długim przebywaniu w jednej pozycji, zawsze należy ją zmieniać w sposób powolny, nigdy gwałtownie.

na tej stronie możena tez coś ciekawego znaleść:
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie.html



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 9:23 
La_Mandragora pisze:
Z tego, co wiem, szczuple osoby czesto maja nizsze cisnienie. Hmm...

Ogolnie przy niskim cisnieniu wskazany jest ruch i picie wody.


:lol:
czyli jestem szczupla?? Super!!
:D

A poniewaz teraz w ciazy tez mam niskie cisnienie, to "doktorek" zalecil picie kawy zaraz po obudzeniu-ale tylko jednej i SPORT!!! Jakby moglo byc inaczej.
Tylko jak ja mam sie ruszac z takim brzucholem???? :cooo?:



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:38 
Ja dodam jeszcze, ze bywaja ludzi, na ktorych samo spojrzenie podnosi skutecznie cisnienie... :twisted:
Czy to dobrze, czy to zle... :cooo?: Zalezy... :lol:, co kto lubi.
Ja wole te stany niskocisnieniowe...


Co do szczuplosci Freya... z tego, co wiem, to na ogol osoby szczuple wlasnie maja niskie cisnienie. A nie wiem, czy ty szczupla... bo Cie nie widze. :)



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:40 
La_Mandragora

To prawda... kawa raz na tydzień, dwa to super sprawa... pita codziennie - nie daje pobudzenia, i w dodatku odbiera nam energię.



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:46 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Ja akurat ciśnienie mam książkowe :) bo 120/80 i jestem szczupły, ale ostatnimi czasy dużo osób spotyka się z niedociśnieniem i czymś jest to spowodowane, a jak wiadomo nasza wspaniała medycyna ma na wszystko lekarstwo a wolałbym pomóc w naturalny sposób.

Łukasz :spoko:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:47 
Freya... co do sportu w ciazy. Ruszaj sie jak najwiecej.

No i plywanie, zalecane jest do samego konca, w sumie jedyny sport, ktory w ciazy mozna uprawiac bez ograniczen.

Co do brzucha... to w pierwszej i drugiej ciazy nie mialam wcale... hehe... natomiast przy najmlodszej mialam takiego arbuza, ze myslalam, ze grawitacja pociagnie mnie do przodu i klapne na twarze (co ciekawe, cala ciaze chodzilam w swoich jeansach, tylek i reszta pozostaly takie same, tylko ten brzuuuuch do przodu :lol: ). Tja...
No ale mi bardzo trudno bylo usiedziec na mniejscu, takze codziennie duzo lazenia.

Jak nie mozesz uprawiac innych sportow to po prostu duzo chodzic, na spacerki, gdzies po parku np., gdzie ubikacje maja blisko... :lol:


Ubawiony... no ja wlasnie teraz celebruje picie mojej kawusi... Mruga


Jacolo... Ja jak miewam takie cisnienie, jak Ty (bardzo, bardzo rzadko) to czuje sie bardzo zle... Czyli nie jestem przypadkiem ksiazkowym. :) Moja norma to te 90/60 i bardzo mi dobrze z tym.



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:56 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
La_Mandragora każdy jest inny, i to chyba dobrze bo jak by wszyscy byli tacy sami na tej planecie klonów to było by nudno. :) :język:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 10:57 
Dokladnie tak jest... :tak: :)



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 14:37 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 16 kwie 2012, 12:42
Posty: 9
Mruga Podobno pomaga rozmaryn lekarski http://zielnik.herbs2000.com/ziola/rozmaryn_l.htm i naturalny ocet jabłkowy też pewnie by pomógł uregulować cisnienie :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 15:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Może ktoś wie kiedy zmierzono pierwszy raz ciśnienie krwi u ludzi i ustalono jego normę. Pytam, ponieważ bardzo możliwe, że człowiek miał wcześniej inne ciśnienie związane z odżywianiem i innym trybem życia. Możliwe jest także to, że niedociśnienie jest bardziej zbliżone do tego właściwego sprzed wielu lat.
Normy były zmieniane już kilka razy i wątpię aby nie dokonano tego kolejny raz.
.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 16:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Medycyna Chińska i niskie ciśnienie - bardzo ogólny rys, bo powinno sie analizowac każdy przypadek z osobna.

generalnie - za niskie ciśnienie wskazuje ogólny brak energii. I tu powyższe posty dają ciekawe dopowiedzenie, bo co to znaczy NORMALNE ciśnienie? Otóż normalne to takie, w jakim czujesz się pełna.pełen energii i witalności.
Są osoby, które tak sie czują mając 60/80 (ja w młodości), albo wyższe - zalezy to od naszej indywidualnej fizjologii.
Zasada jest taka - jeśli masz dosyć niskie ciśnienie i czujesz się zmęczona/zmęczony rano, po przebudzeniu oraz ogólnie odczuwasz zmeczenie, osłabienie, senność - jest to niedobór energii.

i w takim przypadku - absolutnie zakazana jest KAWA. A także herbaty czarna, zielona, biała, czerwona. opisywałam to już w innym wątku - te napoje usuwają energię! Zachód zawiesił się na pseudopobudzeniu, które dotyczy tylko umysłu i występuje krótko po wypiciu np kawy, a zapomniał przeanalizować CAŁOKSZTAŁT oddziaływania... jak zwykle.

Ogólnie trzeba podniesć poziom energii, zwiększyć witalność. Więc w pierwszej kolejności przestajemy sobie obniżać energię, odstawiając to, co temu sprzyja:
- mrożonki
- kawę, herbatę
- konserwowane produkty
- wszelkie półprodukty ze sklepu (przechodzimy na gotowanie ze świeżych produktów, samodzielne)
- kluchy, makarony, pierogi itp nieenergetyczne posiłki (z białej mąki)

Wprowadzamy kuchnię witalności, czyli zdrowe żywienie, ciepłe posiłki 3 razy dziennie (czyli koniec z kanapkami).
Zalecane:
- sporo przypraw, głównie ziół aromatycznych
- tylko ciepłe posiłki
- wino czerwone używane regularnie do gotowania (oraz mały kieliszek na noc)
- takie warzywa jak czosnek, cebula i por spożywane dosyć często (gotowane i na surowo, jeśli żołądek trawi)
- świezy korzeń imbiru do napojów
- zamiast herbaty - zioła: rozmaryn, lipa, macierzanka, koper włoski, szałwia - można dodać miodu i imbiru (jeśli jest chłodniejszy dzień)

I ruch, ruch, ruch.
Ogrzewać nerki, chronić stopy, plecy, głowę i ręce przed wychłodzeniem.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 18:11 
Indi pisze:

generalnie - za niskie ciśnienie wskazuje ogólny brak energii.
to az tak zle ze mna...

Indi pisze:
i w takim przypadku - absolutnie zakazana jest KAWA. A także herbaty czarna, zielona, biała, czerwona. opisywałam to już w innym wątku - te napoje usuwają energię! Zachód zawiesił się na pseudopobudzeniu, które dotyczy tylko umysłu i występuje krótko po wypiciu np kawy, a zapomniał przeanalizować CAŁOKSZTAŁT oddziaływania... jak zwykle.

:? Hmm...juz tyle zmienilam w zyciu i moich nawykach, ale kawie pozostalam wierna...a i herbate uwielbiam.
To mam pic tylko WODE. tylko albo az wode, bo taka prawdziwa, pyszna wode to juz ogölnie ciezko dostac...chyba, zektos ma zrödelko pod nosem.

Indi pisze:
Ogólnie trzeba podniesć poziom energii, zwiększyć witalność. Więc w pierwszej kolejności przestajemy sobie obniżać energię, odstawiając to, co temu sprzyja:
- mrożonki
- kawę, herbatę
- konserwowane produkty
- wszelkie półprodukty ze sklepu (przechodzimy na gotowanie ze świeżych produktów, samodzielne)
- kluchy, makarony, pierogi itp nieenergetyczne posiłki (z białej mąki)

Wprowadzamy kuchnię witalności, czyli zdrowe żywienie, ciepłe posiłki 3 razy dziennie (czyli koniec z kanapkami).
Zalecane:
- sporo przypraw, głównie ziół aromatycznych
- tylko ciepłe posiłki
- wino czerwone używane regularnie do gotowania (oraz mały kieliszek na noc)
- takie warzywa jak czosnek, cebula i por spożywane dosyć często (gotowane i na surowo, jeśli żołądek trawi)
- świezy korzeń imbiru do napojów
- zamiast herbaty - zioła: rozmaryn, lipa, macierzanka, koper włoski, szałwia - można dodać miodu i imbiru (jeśli jest chłodniejszy dzień)

I ruch, ruch, ruch.
Ogrzewać nerki, chronić stopy, plecy, głowę i ręce przed wychłodzeniem.


no to ladnie...



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 18:46 
Wino zamiast kawy :D to w moim przypadku odpada czasem pól lampki winka i jestem że tak to określe bardzo leniiiwa, zreszta mój organizm zle znosi alko. nawet małe dawki.Co do kawy, a i owszem raz dziennie musi być :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 18:58 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Nathalie09 pisze:
Wino zamiast kawy :D to w moim przypadku odpada czasem pól lampki winka i jestem że tak to określe bardzo leniiiwa, zreszta mój organizm zle znosi alko. nawet małe dawki.Co do kawy, a i owszem raz dziennie musi być :tak:

A może raz dziennie jedno winko? :D :język: :)

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2012, 19:10 
Ktos kiedys powiedzial, ze je tylko raz dziennie...
zaczyna rano, konczy wieczorem.
Podobnie mozna odniesc do winka... raz dziennie. :lol:


Nathalie09... ja mam z alk. identycznie. Nie znosze. Ogolnie jestem osoba, ktorej wystarczy powachac korek od butelki... i lezy. :D Wiec nawet wstyd pic... Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 20:26 
Jacku ja mam tak jak Kasia powącham i mogę iść spać, z mety nawet na stojąco. :D :D



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2012, 20:42 
Zawsze możecie ''podwyższyć'' swoją odporność na alkohol.



Na górę
   
 
 
Post: 16 maja 2012, 10:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 wrz 2010, 8:40
Posty: 166
Płeć: kobieta
Indi,
Świetne informacje!
Potwierdziły moje osobiste odczucia. ja też jestem niskociśnieniowcem "od zawsze".
Rzeczywiście nie mamy pojęcia o oddziaływaniu pożywienia na organizm. Ja bardzo dużo wyeliminowałam przez obserwację mojego samopoczucia po prostu. Piłam kiedyś bardzo dużo kawy - wpływ na mnie - fatalny!
Potem przerzuciłam się na "zdrową" zieloną herbatę - efekt - totalne wychłodzenie - nie miałam pojęcia dlaczego przez długi czas. Było jeszcze kilka podobnych "kwiatków".
Ruch jest niezbędny do zdrowego funkcjonowania, a dla niskociśnieniowców oczywiście jest pobudzaczem do życia.
Ale spróbuj namówić człowieka, któremu brakuje energii na zwykłe podstawowe życiowe czynności, żeby poszedł pobiegać... wiem, że to niewykonalne.
A na początek wystarczy po prostu PRAWIDŁOWE oddychanie. Można się wspomóc ćwiczeniami oddechowymi i energia rośnie natychmiastowo. Jak regularnie będziemy o tym pamiętać, wtedy z chęcią podejmiemy inne fizyczne wyzwania, bo energia będzie wysoka. Jak tylko jestem ospała - oddycham głęboko i dostaję potężny "zastrzyk" energii. Polecam!
Jest mnóstwo ćwiczeń oddechowych, każdy może znaleźć dla siebie najbardziej mu odpowiadające. Mnie wystarcza najnormalniejsze głębokie oddychanie połączone, kiedy podczas wdechu powietrze wypełnia najpierw brzuch (zaczynając od jak najniżej położonego miejsca, już od spojenia łonowego), potem stopniowo dolną część klatki piersiowej, potem coraz wyżej aż do szczytów płuc. Następnie wydech w odwrotnej kolejności.
Do tego uwagę skupiam na ruchu powietrza i nic więcej nie potrzeba - życie wchodzi we mnie samo. Energia idzie za uwagą.
Jeszcze ważnym elementem jest codzienna dawka słońca - wystarczy 15 minut, a jak słońce schowane - ryby morskie.

To, co opisałaś Indi dokładnie sprawdziło się w moim przypadku. Nie wiem jakie mam teraz cisnienie, bo go nie mierzę, ale energii mam o lata świetlne więcej.
Pisz proszę o innych żywieniowych zwyczajach służących i nie służących zdrowiu.

A i jeszcze ostatnie moje "odkrycie" żywieniowe - kefir produkowany przez grzybka tybetańskiego. Nie lubiłam sklepowych kefirów, nie mogłam się zmusić do regularnego picia a ten mnie zauroczył!
Grzybek codziennie robi dla mnie przepyszny napój, do którego mnie naprawdę ciągnie. Ale smakuje mi tylko jednodniowy, z takim delikatnym zakwszeniem, pycha! Piję go półtora miesiąca i zauważyłam znacznie lepsze nawilżene skóry i odczucia z narządów wewnętrznych bardzo korzystne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2012, 11:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
a ja dziękuję za uzupełnienie :)
Tak - energia z powietrza jest niezwykle istotna - to jedno z naszych źródeł energetycznych.
Slońce - to już niezwykłe turbodoładowanie, to żywa istota, która karmi nas niezbadaną mocą, nalezy tylko być świadomym tego działania - wówczas proces zachodzi głębiej i mocniej ładuje.

:)

Tak na marginesie dodam - przypomnijcie sobie ludzie o kompotach.... a zapomnijcie o wodzie mineralnej i sokach ze sklepu...

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2012, 13:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 wrz 2010, 8:40
Posty: 166
Płeć: kobieta
Indi,
Z nieba mi spadłaś! :)
Tak dla kompotów, zupełnie o nich zapomniałam, a tu niedługo będzie na nie sezon.
Dziękuję z wszystkie Twoje rady, są bezcenne.
Z chęcią wracam do prostego żywienia, jakie pamiętam z wakacji u babci na wsi. W dzieciństwie, oczywiście
Mmmmm..... rozmarzyłam się.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2012, 16:13 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
kompoty już sa do zrobienia :)
dzisiaj sobie ugotowałam w 5 minut kompot z rabarbaru - pychotka!

Nie wspomnę o jabłkach z cynamonem i goździkiem, albo gruszkach.
Ugotuje się takie cudo i na cały dzień jest pyszne picie.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2012, 16:28 
http://www.davidicke.pl/forum/czy-kto-nas-usypia-i-ot-pia-t2733-60.html

"Wasza żywotność zostanie ograniczona w sztuczny sposób". :ninja:

chemtrails, gmo, aspartam, fluor, konserwanty, adjuwanty... sztucznie powodowane sytuacje stresowe wynikające z tresowania owiec a potem odbieraniu bodźca etc. Lista jest dłuuuga.

Może Toe Negro miałby jakiś fitoterapeutyczny przepis na ożywienie. :obiad:



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2012, 11:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2012, 16:32
Posty: 114
Płeć: mężczyzna
Polecam małżeństwo - ciśnienie się wyrównuje, a czasami nawet zbyt wysokie :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2012, 11:48 
up. Wzrost ciśnienia gwarantowany. :język:

Masz na myśli balans / równowagę yin/yang w życiu a ta różne może mieć oblicza. :język: :D :lol: 8-)

Obrazek



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Majestic-12 [Bot] i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group