Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 4:10

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 kwie 2011, 1:39 
Mam pytanie do znawców naturalnego żywienia
czy istnieją jakieś naturalne odpowiedniki sterydów
anabolicznych o zbliżonym działaniu. Albo przynajmniej
coś naturalnego na zwiększanie łaknienia co jest ważne
przy zwiększaniu masy ciała [dieta wysokobiałkowa].
Ostatnio bowiem zaproponowano mi jako suplement
Megabol oparty na roślinnych sterolach który powoduje
wzrost poziomu testosteronu we krwi i daje przyrost masy
o nawet 15 do 20 kilogramów w ciągu roku.
Nie zanotowano też znaczących skutków ubocznych
ale każdy organizm reaguje na niego inaczej.

Wiem, że powinienem o to spytać Dra. Greera z Project
Disclosure ale z jakiegoś powodu nie do końca mu ufam.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 kwie 2011, 1:39 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2011, 2:10 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Ćwiczę od lat, miałem do czynienia i mam wiedzę jako taką o sterydach i odżywkach (suplementach).
Jeżeli chodzi o przybranie masy - to to już uwarunkowanie genetyczne.
Choć można wsuwać i tyć - nie obce są wielu osobom przypadki - gdzie sie np ćwiczy i je za 3ech i nie tyje się.
Są ludzie o tzw "ciężkich kościach" , "grubych kościach" i większość z nich ma organizmy łatwo reagujące na przyrosty czy to tkanki mięśniowej czy tłuszczowej.
Ale są też i tacy którzy są smukli, wysportowani i też mają takie kości.
Setki jak nie tysiące ćwiczących napotkałem w życiu, wielu znajomych którzy mają różne budowy ciała.
Wielu brało i bierze sterydy.
Jako że mam naturę obserwatora - mogłem zaobserwować różne przyrosty i różne tempa przyrostów oraz dokładnie - co gdzie przyrosło i ile.
To zależy od ćwiczącego też - jak się odżywia, w jakich proporcjach, co - jak i kiedy.
Oprócz tego - trening musi być dobrze dobrany by rosnąć.
Owszem - wielu "wrzuca" trening i poprostu jedzie tyle ile fabryka jest w stanie wyprodukować energii.
Czyli ćwiczenie "aż do utraty tchu". A na sterydach - jest taka właśnie faza że czujesz się niezniszczalny przy maszynach 8-)
Wiele jest rodzajów sterydów, każdy praktycznie do różnych celów.
Dlatego tak wielu sportowców, ale większość amtorów sportu/kulturystyki/trójoboju siłowego - poprostu je bierze, często nawet bez nadzorów lekarzy.
I naprawdę - rezultaty jakie obserwowałem - czasem mnie mocno zadziwiały.

Dlatego jeżeli miałbym doradzić coś jako opozycję do środków typu sterydy - to to w większości blado wygląda przy nich.
Taka jest prawda.
Natomiast.
Można. Wcale nie powiedziane że nie - można przytyć i mieć świetną budowę ciała i wydajność mięśni bez nich - na świetnej diecie, dużym zaangażowaniu i profesjonalnym podejściu do tego co się robi. Również trzeba to pokochać - wtedy staje się to przyjemnością iść się "pokatować" na siłowni.
Ja osobiście mam przerwę od 4 miesięcy i bardzo schudłem - ale wcześniej żyć nie mogłem jak nie przewalę kilkudziesięciu ton dziennie. Lepiej się czułem, sprawniej i przynajmniej jest to robota z pożytkiem dla samego siebie (a i jeszcze hartuje się samodyscyplinę, oraz wyrabia inne cechy charakteru).

Co do sumplementu Megabol - zależy co to jest.
Megabol to firma, ewentualnie producent. Jaka jest nazwa tego suplementu i gdzie został kupiony ?

Te wszystkie środki to chemia w zasadzie.
Nie mniej jednak chemia - której i tak organizm potrzebuje, przy intensywnych treningach, chodzi o składniki, białka, węglowodany i wszelkie inne potrzebne do pobudzenia odpowiednich receptorów.

Można przytyć 20kg w 2 miesiące - ale to duże obciążenie dla organizmu.
Dlatego należy naturalnie tyć w normalnych proporcjach, zdrowych proporcjach.
Wiem coś o tyciu. 15kg w 7 tygodni - sprawiło że rozstępy się porobiły i dostosowanie się kości do nagłego obciążenia - też trwało.

Naturalne składniki pozwalające przytyć ... hm (?)
Ten termin z pozycji patrzącego na te całe GMO, przekręty, chemię, farmaceutykę, przekręty z tym związane - to jest to termin czysto abstrakcyjny w dzisiejszych czasach.

A co chcesz zrobić Redimix ?
Chcesz przytyć nie ćwicząc ?
Po co chcesz przytyć ? I jak to chcesz zrobić ?

Pozdrawiam :tak: :spoko:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 2:30 
Konkretnie to chodzi o Megabol Testosterol.
I co gorsza jestem tzw. hardgainerem, na razie ćwiczę
nieco nieregularnie z braku czasu jak wiadomo ale efekty są.
Chodzi mi o ich przyśpieszenie.
Jeśli chodzi o siłownię to mam typu sowieckiego czyli ze złomu.



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2011, 8:47 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2011, 22:46
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bialystok
No to włączę się i ja, witam, Andromedian dużo już napisał w większości mógłbym powtórzyć:

Moje doświadczenie z suplementami jest ogromne, z odżywianiem również, z treningiem też, przy wzroście 179 masa oscylowała w granicach od najpierw 64 do później 90 kg, jako, że jestem typem eksperymentatora i obserwatora 2 cykle z użyciem sterydów też przeprowadziłem, obecnie odżywiam się tylko na surowych roślinach planuję do wakacji naturalnie zwiększyć masę o ok 6-8kg przy znikomym poziomie tłuszczu, moje sugestie są takie - dużo zieleniny szpinak, koperek, pietruszka, konopia, sałaty, kiełki co najmniej jeden taki posiłek w ciągu dnia - wielka zielona sałatka, moczone orzechy (sugerowałbym jeden posiłek z zawartością orzechów - i proteiny , oraz tłuszcze będą dostarczone), jeśli masz budowę ektomorfika dieta z przewagą węglowodanów z bananów i soczewicy, na zwiększenie apetytu, przypływ energii - maca - nie testowałem ale zamierzam w najbliższym czasie, gdy nie masz ochoty na jedzenie a chcesz nabić kalorii zjedz łyżkę miodu i będziesz mógł spokojnie zarzucić posiłek w niedługim czasie.Nie radzę zamykać się w ramy wyliczonych diet, tylko dać sobie czas i chęć zrozumienia organizmu po czym odżywiać się intuicyjnie. Oczywiście trening - ale nie do upadłego jak to ćwiczą koksy z siłowni tylko ciężki i krótki z wolnymi ciężarami. Oraz najważniejsza zasada - ciągła zmiana przy obserwacji organizmu, czy to w kwestii odżywiania czy treningu - kombinować opierając się na podstawowych zasadach.

Jeśli odżywiasz się konwencjonalnie pojedyńcze środki roślinne nie zdadzą egzaminu ponieważ cały układ działa na 'innych falach' i nie wykorzysta naturalnych zasobów.


To tak na szybko ponieważ 'czas goni', pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 10:46 
I ja dorzucę od coś...

Andromedan pisze:
Owszem - wielu "wrzuca" trening i poprostu jedzie tyle ile fabryka jest w stanie wyprodukować energii.
Czyli ćwiczenie "aż do utraty tchu". A na sterydach - jest taka właśnie faza że czujesz się niezniszczalny przy maszynach


Jak dzieciak byłem szczupły, później jak zaczęła się epoka pływania i dorabianie na wakacjach czy to z łopatą czy w przemyśle ciężkich (ślusarz)

Pewnie ciężka praca dużo dała ale pewnego razu po wakacjach ludzie mnie nie poznawali i macali. Co się stało...
:język:

Od siebie polecam ( zbliża się ciepła pora) pływanie Bardzo ładnie i wydajnie kształtuje sylwetkę :tak:
Poprzez pływanie można rozwinąć wiele mięśni.

Najbardziej:

* mięsień najszerszy grzbietu
* piersiowy większy
* czworoboczny
* naramienny
* dwugłowy
* triceps
(noga)
* prosty uda
* przywodziciel długi
* brzuchaty łydki
i większość pozostałych

Poza tym klasyczny (kryta żabka) poprzez odpowiednie rozłożenie wdechów i wydechów kształtuje kondycję
Można według potrzeb kształtować rytm
Wdech na dwa ruchy rąk i nóg pod wodą/ przy szybszym wdech na jeden ruch r. i n. pod wodą

Styl motylkowy-widowiskowy i daje po kościach Dobrze działa na mięsień piersiowy większy/triceps/najszerszy grzbietu i m.in. brzuchaty łydki/prosty uda

Przy kraulu doskonale się rozciągają mięśnie tułowia

Nigdy nie chodziłem na siłownię.

Nie jestem jakiś tam kafar ale to co chciałem to mam-siła jest :hi hi: Sprawność a nad kondycją znów trzeba popracować :)

Co do reszty (diety) to widzę chłopaki się znają :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2011, 13:55 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Redimix

Opinie o tym sumplemencie na forum kulturystyki na którym kiedyś siedziałem i rozmawiałem a także obserwowałem - jest taka iż to słaba zabawka.
Nie polecają tego. Wśród niektórych nawet zachodzi opinia o tym żeby lepiej wydać pieniądze na 3 dni dobrej diety niż na ten suplement.
Ale zdania też są podzielone. Wynika to i tak z tego - że poprostu organizm albo zareaguje na ten suplement, albo kompletne placebo to będzie.
Opinie opiniami - wiadomo, nie ma co się sugerować, nie mniej - siedzą tam naprawdę goście którzy z tymi zabawkami mają codzienny styk, każdy ma kumpli którzy "coś brali" - więc można się często dużo dowiedzieć.

A jak siłownia w stylu sowieckim - to też nie szkodzi.
Drążek, obciążenia, jakaś ławka z możliwością ćwiczenia też barków - no i mamy już coś.

Co do treningu to polecam ćwiczenie tzw wolnymi ciężarami, z dużym obciążeniem, mała ilość serii.
I tak jak freemind napisał o czym ja zapomniałem wspomnieć - wsłuchanie się w organizm.
Generalnie wsłuchanie się w organizm trwa trochę czasu. No i ciągłe zaskakiwanie go czymś - co już freemind wspomniał :)

Przechodzimy zatem na PW, co trzeba w temacie - to jest, w krótkim ogóle. :hi hi:

Wychowałem trochę "kotów" na siłowni mimo młodego wieku :)
Nawet zdarzało się pisać diety i treningi dla kobiet z dobrymi efektami.
Służę pomocą.

Pozdrawiam hardhainerze :) do boju :spoko:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 17:49 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
@ Andromedan - to o czym piszesz:
Cytuj:
jak nie przewalę kilkudziesięciu ton dziennie. Lepiej się czułem, sprawniej


To typowe objawy przerostu lewej komory serca.
W przypadku wysiłków siłowych - jest to przerost koncentryczny - do środka.
W przypadku wysiłków wytrzymałościowych - jest to przerost ekscentryczny - na zewnątrz.
To adaptacja do wysiłku - która niestety dożywotnie wymaga pielęgnacji.

Efekty fizjologicznie pojawiają się w czasie ok 3 lat konkretnego treningu.
Trening wyczynowy czyli od 4 razy w tygodniu może spowodować już takie zmiany.
Poniżej wszystko to amatorska praca wg nomenklatury kultury fizycznej.

Od obu rodzajów przerostów można umrzeć .
Nie od razu - ale wszyscy - tzw sportowcy są uzależnieni od ruchu.
To w zasadzie najzdrowsze uzależnienie, ale może być śmiertelne przy zaniechaniu
jakiejkolwiek działalności podobnej do podejmowanej wcześniej.

Mogą pojawić się poważne kontuzje i ogólne zniszczenie organizmu.

CO z tym zrobić - ruszać się do końca życia i nie ma problemu.

==================================================

W kwestii samej diety mnie osobiście interesowała bardziej użytkowa forma
tj. wytrzymałość siłowa i siła eksplozywna - sprinterskie możliwości generowania
ekstremalnie dużej mocy w małym czasie.

Tego typu konstrukt także jest najłatwiejszy w stabilizacji i utrzymaniu długoterminowym.
Praca na obciążeniach wchodzących w skład własnej budowy ciała.
Dostosowanie obciążenia do realnych możliwości układu mięśniowo szkieletowego.

Od ok 5 roku życia siedziałem w sporcie wyczynowym + studia 3 stopniowe,
miałem dostęp do programów olimpijczyków i rozpracowywałem to merytorycznie
podczas zajęć i konsultacji dla kadry i z kadrą paru konkurencji - każdy ma swoją specjalizację.

Za dużo jednak cudów nie napiszę - dlaczego - napiszę.
Umysł ma znacznie większe możliwości dlatego rozwijam osobiście
głównie tą specjalizację.

Dodam jednak w tym punkcie na koniec słowa Dr Piątka z AWF Gdańsk:
Wątły naukowiec, jest równie niebezpieczny co tępy atleta...

===================================================

Zerwanie mięśni i nadciągnięcia to typowe koksowe dolegliwości.
Widać to klarownie np u sprinterów - zerwanie ścięgna achillesa, i mięśni tylnej grupy uda.
Przyczepy nie nadążają za przyrostem siły mięśniowej - co gwarantuje kontuzję.

Długoterminowy zysk z koksów jest taki, że łatwiej jest umrzeć, mieć zaburzenia gospodarki
hormonalnej organizmu, zerwać mięśnie i mieć możliwość braku utrzymania długotrwale efektów.
W zależności co komu potrzeba - jeśli ma umrzeć za godzinę i potrzebuje max wydajności
to sprawa jest prosta - jeśli nie to dyskusyjna.

W kwestii przerostu serca należy pamiętać - że serce pracuje NON STOP jak i mięśnie żwacze.
Dlatego podczas kuracji bardzo ładnie przerasta i powoduje spore patologie, nawet można
skutecznie się udusić.
Mięśnie żwacze zaś mogą wyglądać jak u Arnolda Schwarzeneggera w czasach filmu Connan i sp. z o.o.
Kwadratowy pysk z dolną szufladą która nadaje się jak ulał na ekranizację terminatora.

Niestety organizm - to bardzo kompleksowa struktura - działać trzeba całościowo i na lata.

Troszkę podobnie jak z tatuażem - gusta mogą nam się zmienić za 10 lat,
zmiany adaptacyjne do wysiłku pozostaną już na całe życie.

Podobnie sytuacja wygląda przy mutacjach wywoływanych zażywaniem erytropoetyny,
zagęszcza się krew jest więcej krwinek czerwonych - większa wydajność maszyny,
ale po czasie - można dostać zatoru i wylewu np krwi do mózgu.

Z moich obserwacji - nie można się zbudować powyżej pewnego poziomu bez mutacji genetycznej
której można dokonać poprzez spożywanie zmutowanych chemicznie i sterydo-podobnie zwierząt,
lub samodzielne przyjmowanie podobnych mieszanek.
Coś jak wbudowane możliwości rozwoju maszyny przez oprogramowanie.
Dlatego też widać, który sportowiec coś zeżarł i jak ktoś ma większe doświadczenie - co.

Większość moich znajomych którzy do dziś żyją i są wolni od patologii nic nie jadła.
Jeśli ciało jest kapitałem - jak sportowcy olimpijscy - to trzeba je rozkalkulować na długo.

Jakakolwiek suplementacja chemiczna po czasie daje bardzo duże możliwości posiadania
upośledzonych dzieci (motorycznie-fizycznie jak i umysłowo) jak i własne kalectwo funkcjonalne.
Każdy potrzebuje różnych doświadczeń - więc nie powiem, że to źle czy dobrze, nauczy się
dużo współczucia i bezwarunkowej miłości.

Jeśli ktoś chce skasować efekty tego typu działań polecam akcje jak 100 dniowa nocna praktyka.
Znam kobiety które robiły to mając zagrożoną ciążę i wszystko było po tym ok.
Zawsze można nadpisać lokalne oprogramowanie. Trzeba do tego jednak mocnych narzędzi.

Jeśli miał bym coś doradzać - to jeść - ćwiczyć - i samo wyjdzie.
Duże mięśnie spalają dużo tlenu i jest go mniej dla mózgu.
Każda specjalizacja ma swoją cenę.
A jak ktoś ma predyspozycje - to i tak urośnie.
Jak nie ma - to mu i tak spadnie masa jak przestanie brać - proste.

Każdy dostał kombinezon idealnie pasujący do jego misji.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 21:41 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Hakun
Cytuj:
A jak ktoś ma predyspozycje - to i tak urośnie.
Jak nie ma - to mu i tak spadnie masa jak przestanie brać - proste.

Każdy dostał kombinezon idealnie pasujący do jego misji.


Dokładnie, sam z autopsji wiem jak toporny i bez wyraznych efektów jest przyrost masy na czysto bez koksów, a zaniechanie treningu po wielomięsiecznym okresie powoduje powrót do punktu wyjścia. (ektomorfik)

Zastanawiam sie tylko czy oprócz predyspozycji genetycznych nie ma wpływu również na budowę ciała czynnik stresu w czasie okresu ciążowego, Lipton mówił o wpływie stresu na rozwój organizmu płodu ale czy nie ma tez wpływu na charakterystykę budowy ciała i wagę noworodka?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 22:53 
Ektomorfikiem na szczeście nie jestem ponieważ waga mi skoczyła
gdy zacząłem więcej jeść, zresztą tak określa się ludzi chudych
i jednocześnie bardzo wysokich a ja jestem średniego wzrostu.
Lipton o tym wspominał, nie dotyczy to tylko życia płodowego ale
też późniejszego okresu rozwojowego. Osobiście myślę o gainerach
jako uzupełnieniu diety i połączeniu tego z tzw. surową dietą, raw food.
Dodatkową korzyścią takiej diety jest brak zwyrodnień stawów
oraz przerostu komór serca czy przetrenowania płuc nawet
gdy ktoś ćwiczy na zawodowym poziomie jak ten tu 56 letni kolega
który był chudzielcem gdy zaczynał ćwiczyć przed laty.
I co ciekawe waga uzyskana na takiej diecie utrzymuje się.
Oczywiście przy polskich pensjach surowa dieta to pewien problem...
Cóż, jeden powód do emigracji więcej.
Oficjalny adres, zobaczę co mi zaproponują w kwestii programu
ćwiczeń oraz ich diety której w tym wypadku nie wolno układac samemu:
http://rawnatureboy.com/
phpBB [video]


A ten tutaj ma 72 teraz 75 lat i jest kulturystą na surowej diecie
złozonej z orzechów, fasoli, warzyw, owoców itd., ćwiczy codziennie
przez godzinę, sześć dni w tygodniu...
phpBB [video]


A ten skoczył w ciągu paru lat o 40 kilo na surowej diecie wegetariańskiej i nie spada mu...
phpBB [video]

phpBB [video]


Ostatnio zmieniony 08 kwie 2011, 23:08 przez Redimix, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2011, 23:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2010, 23:17
Posty: 113
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2011, 23:55 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Redimix pisze:
Dodatkową korzyścią takiej diety jest brak zwyrodnień stawów
oraz przerostu komór serca czy przetrenowania płuc


Przerost u ćwiczących I TAK NASTĘPUJE - adaptacja.
U koksujących - po prostu tak wielki, że mogą się udusić.
Serce jest za duże żeby układ wieńcowy wydolił z dotlenieniem.

U ćwiczących TYLKO LEWA KOMORA rośnie - po prostu adaptuje się do:
sprint i siłowe wysiłki - w małym czasie wyrzucić jak najwięcej krwi
długodystansowe - jednym skurczem max dużo krwi wycisnąć z komory
w bardzo dużym skrócie.

Te adaptacje są - w pewnym sensie - korzystne - tyle że wymagają ofiar
czyli stałego napędu maszyny - samochód wyścigowy nie używany
psuje się po prostu i wymaga odpowiednich obrotów...

Dodatkowe konsekwencje są takie - że tylko lekarz sportowy nas zrozumie :)
Tak jak przeciętne tętno w populacji wynosi ok 70 HR - uderzeń na minutę.
Sprinterzy z adaptacją maja ok 60 HR do 50 HR.
Długodystansowcy 40-50 Hr

Korzeniowski nasz genialny pracowity chodziarz np miał kiedyś 30 HR na minutę.

Standardowy lekarz jak widzi takie wyniki to jest przerażony.
Nie wie co z tym robić - bo nei rozumie adaptacji do konkretnego wysiłku.

Dodatkowe zalety są takie, że jak łączy się to z ćwiczeniami oddechowymi
i kontrolą umysłem organizmu to można robić ciekawe sztuczki.
Kiedyś podczas testów na fizjologi - AWF - przy jednym z zadań
bardzo nas wzięła na obserwacje prowadząca - za niesubordynację...
W teście w którym celem było utrzymywanie ciśnienia w płucach
przez max czas wraz z monitoringiem pracy serca,
osobiście mierzyła mi tętno, żeby udowodnić nam leserstwo...
i od momentu krytycznego szoku podręcznikowego, zamiast
tętno wzrastać i się dusić - zacząłem obniżać tętno
oraz przekroczyłem czas próby 2 krotnie do książkowo deklarowanych
wartości ostatecznych z możliwych.

Stwierdziła że to niemożliwe - pewnie w książce było inaczej...
i od tej pory już dała nam spokój - cokolwiek robimy
lub nie robimy - wiedziała że po prostu jesteśmy dziwakami...

Wszystko da się wytrenować - tylko PO CO.
Aktualnie bardziej umysł rozwijam niż zabawy z HR itp
jednak adaptacja przerostu komory serca jest o tyle dobra
że można przyjąć na raz tyle krwi - że podczas jakiegoś
ciężkiego wydarzenia, szoku itp - przeciętny kombinezon się psuje
a zaadaptowany - po prostu poczuje ucisk ale przetrzyma.

Znacznie podwyższona żywotność w najgorszych warunkach.

Podsumowując - polecam trening.
ale - TYLKO REKREACYJNY.

Sport to zdrowie - puki lekarz się nie dowie.
Przez sport do kalectwa.

To podstawowe slogany - poza marketingowe tego świata.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lip 2011, 14:49 
Polecam tego Pana

http://slawomirambroziak.pl/category/legalne-anaboliki/

Choć 90% sukcesu to dieta i nie potrzeba ci żadnych suplementów ani anabolików , aby osiągnąć napawde przyzwoite wyniki.
Tkanke tłuszczową możesz bez problemu zbić na 12-13% co daje wyraźne efekty wizualne. Nie jestem zwolennikiem ogromnej masy mięśniowej , ale spokojnie zacznij od proporcji

2g białka na kg/mc (na kilogram masy ciała )
1g tłuszczu kg/mc
2-3 g węgli kg/mc

Nie polecam suplementacji , ewentualnie kreatyne i izolat białka , ale tylko w przypadku braku w diecie.
Sztuczne witaminy i minerały warto olać, wszystko bez problemu dostarczysz w diecie . Więcej czytać mniej robić...a jesli chodzi o siłownie to odrzucić wszelkie porady "amatorów " skupić się na żywieniu.

Daruj sobie suple powiekszające produkcje testosteronu , to też mit.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 27 sie 2014, 16:42 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 27 sie 2014, 16:38
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: KrólestwoNiderlandów
Cześć. Jestem veganinem na urowe diecie i ćwicze dość intensywnie, codzienny (prawie) bieg na 2 lub 5 km na zmianę lub dwa razy po 2 km, na bieżni. I siłka około godziny.
Polecam raw food - zdrowo, etycznie i jest wielki power. Serio. Efekty zauważalne bardzo szybko, nie tyle ze wzrostem masy(u mnie wręcz odwrotnie , w tydzień zrzuciłem około ośmiu kilu) ale zdrowotnie - miałem silni powiekszone wezły chłonne szyji w ciągu trzech dni od rozpoczęcia diety surowej w 100%-obrżek ustapił, ból minął następnego dnia. Ma się mnóstwo niespozytkowanej na niepotrzebne długie trawienie-energii.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2014, 11:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sie 2014, 11:46
Posty: 5
Cześć

Kolego, nie da się zrzucić 8 kilogramów w tydzień, można jedynie pozbyć się wody z organizmu. Bezpieczna ilość do redukcji wagi to jeden kilogram na tydzień, tak średnio przyjmuje się w dietetyce.
W ciągu 3 dni od zmiany diety to można co najwyżej obserwować zachowanie żołądka, a nie zdrowotny bądź szkodliwy wpływ który bada się po kilkunastu tygodniach. Nie siej bezmyślnie propagandy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2016, 10:30 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 04 mar 2016, 10:29
Posty: 1
Lokalizacja: Płock
siema, co sądzicie o probolanie? chcę zacząć przyjmowac właśnie ten suplement ale ostatnio ziomek podesłał mi ten link http://vitamer.pl/forum/probolan-50-czary-mary
przeczytałem i już nie ogarniam tego tematu, za duzo sprzeczności? Wiecie coś na ten temat? Czy informacje tam napisane są prawdziwe? Nie chcę żadnej wtopy zrobić!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 kwie 2016, 21:46 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: wlkp
domek pisze:
siema, co sądzicie o probolanie? chcę zacząć przyjmowac właśnie ten suplement ale ostatnio ziomek podesłał mi ten link http://vitamer.pl/forum/probolan-50-czary-mary
przeczytałem i już nie ogarniam tego tematu, za duzo sprzeczności? Wiecie coś na ten temat? Czy informacje tam napisane są prawdziwe? Nie chcę żadnej wtopy zrobić!

Trudno znaleźć skład i dawki,. W głowie powinny się zapalić czerwone światełka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 kwie 2016, 22:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 wrz 2015, 19:53
Posty: 75
@domek
to ponoć zwykły tribulus
http://slawomirambroziak.pl/forum/index ... opic=180.0



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group