Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 paź 2019, 15:09

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 19 mar 2016, 2:02 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
skrajem_lata pisze:
Naturalne metody leczenia wzw b - czy takie istnieją ?

A czy istnieją skuteczne metody tzw konwencjonalne?
skrajem_lata pisze:
Ponieważ mam przewlekłe wzw b szukam alternatywnej metody wyleczenia się, gdyż nie zamierzam poddać się terapii interferonem i znalazłam taki protokół leczenia wzw:
http://www.pepsieliot.com/protokol-natu ... by-typu-c/
obecnie stosuję:
ostropest plamisty z tego co wyczytałam to najlepiej stosować w godzinach 13-15
olej lniany
herbatę zielona
wodę z solą himalajską
oczywiście dieta
niedługo wdrożę D3 z K2 mk7 oraz b-50
orzechy brazylijskie (bo zawierają selen)
rumianek
czystek
witamina C
naturalne zsiadłe mleko
kiszonki naturalne
WU
ocet jabłkowy
pozytywne nastawienie

Pozytywne nastawienie jest super.
Ostropest plamisty jest ok ale najlepiej w postaci oleju. Bardzo dobrym olejem na wątrobę jest również olej z czarnuszki - kmin egipski. Nasiona powinny pochodzić z Egiptu ponieważ z jakiegoś powodu są zasobniejsze w czynne farmakologicznie substancje. Olej z ostropestu i czarnuszki mają jednak niekorzystny stosunek omega6 do omega3 więc łączyć trzeba je z olejem z siemienia lnianego takich odmian jak Jantarol, Szafir lub Oliwin w żadnym wypadku niewiadomego pochodzenia gdyż takie oleje jedynie dodatkowo obciążą wątrobę, a nawet mogą ją uszkodzić.
Mieszanki olejowe pić tylko łącznie z posiłkami.

Czystek, witamina C, kiszonki, ocet jabłkowy lub betaina HCL są ok. Odnośnie witaminy C to kwas askorbinowy z flawonoidami, których powinno być maksymalnie dużo. Askorbinian sodu dobry jest ale do iniekcji (nie ma alternatywy) gdyż nadmiar sodu zakłócić może pracę nadnerczy.
Duże dawki witaminy D3 są super ale naprawdę duże dawki tej witaminy mogą zmniejszyć wydzielanie aldosteronu i wówczas podczas osłabienia, senności, pogorszenia nastroju będzie dobra woda z solą. Witamina D3 może porządnie posprzątać skafanderek i nie należy się jej bać.
Kwas alfa liponowy stosowany jak zaleca Cutler zazwyczaj nie zmniejsza wydzielania hormonów kory nadnerczy ale stosowany np do każdego posiłku po 300 czy 600mg już może i w takiej sytuacji pobudzić możemy wodą z solą. Wody z solą nie stosować ciągle a jedynie w przypadku zaistnienia takiej potrzeby po za przypadkami niedoczynności nadnerczy kiedy np podczas upałów lub pracy fizycznej jest to konieczne.
Kwas alfa liponowy jest najskuteczniejszym lekiem w przypadku wszystkich chorób wątroby.

I jeszcze słowo o płukaniu wątroby metodą Moritza czy innego słynnego guru zdrowia.
Pozbywanie się kamieni z woreczka żółciowego jest często bardzo wskazane. Chodzi mi o metodę spożywnia niewielkiej ilości tłuszczu, kwas alfa liponowy i zioła żółciopędne w niewielkich odstępach czasu aby nie dopuścić do zagęszczenia soli żółciowych i tym sposobem rozpuszcza się kamienie.

Płukanie wątroby to już inna bajka, moim zdaniem bardzo szkodliwa bajka. Lepiej jest umiejętnie wzmacniać wątrobę kwasem alfa liponowym, olejami, ziołami i dietą niż przeprowadzać tzw płukanie wątroby.
To co Moritz nazywał kamieniami wątrobowymi nie były nimi. Wątroba to taki inteligentnie zaprojektowany narząd, który potrafi przechowywać całymi latami pewne witaminy znane i nieznane, pewne kwasy tłuszczowe te znane i takie o których jeszcze nigdzie nie pisano. Wątroba przechowuje dla nas tysiące substancji w tym całą masę lipidów bez których organizm nie jest w stanie funkcjonować. Np taki skwalen wątroba potrafi magazynować przez 10 lat i w miarę potrzeb dystrybuować po kilka mikrogramów.
Tak nierozważny zabieg może pozbawić nas cholernie istotnych zapasów, których odbudowa może trwać wiele lat.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 19 mar 2016, 2:02 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 mar 2016, 20:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Medycyna akedemicka potrafi aplikować interferon jako jedyny skuteczny środek w przypadku wzw, a nie mówi o jego skutkach ubocznych oraz o tym, że rozwala organizm a nie koniecznie zabije wirusa. Dlatego szukam porad naturalnych jak wzmocnić wątrobę i ubić wirusa i wiem, że w końcu się uda.

Bow1 pisze:
Pozytywne nastawienie jest super.
Ostropest plamisty jest ok ale najlepiej w postaci oleju. Bardzo dobrym olejem na wątrobę jest również olej z czarnuszki - kmin egipski. Nasiona powinny pochodzić z Egiptu ponieważ z jakiegoś powodu są zasobniejsze w czynne farmakologicznie substancje. Olej z ostropestu i czarnuszki mają jednak niekorzystny stosunek omega6 do omega3 więc łączyć trzeba je z olejem z siemienia lnianego takich odmian jak Jantarol, Szafir lub Oliwin w żadnym wypadku niewiadomego pochodzenia gdyż takie oleje jedynie dodatkowo obciążą wątrobę, a nawet mogą ją uszkodzić.
Mieszanki olejowe pić tylko łącznie z posiłkami.



Olej z ostropestu będę mieć w przyszłym tygodniu to przy okazji zapytam o ten z czarnuszki. W jakim stosunku połączyć te oleje z lnianym? Jak na razie piję lniany wymieszany ze słonecznikowym tak jak zaleca p. Zięba 1:3. Jedna cześć lnianego na trzy słonecznikowego. Chętnie poszukam tych odmian lnu i może zainwestuję w maszynę do tłoczenia oleju na zimno. Myślę, że to dobra inwestycja na przyszłość. Ile razy dziennie stosować tą mieszankę do każdego posiłku po łyżce?

Ostropest zmielony też będę stosować bo lubię :) Zażywam też Sylimarol 70mg 3 razy dziennie po 2 tabletki ponieważ sylimariny najlepiej działają jak są wyekstrahowane z ostropestu w alkoholu podobno. Ale dużo osób potwierdza także działanie samego zmielonego ostropestu.

Chcę też zamówić cholinę z inozytolem i brać do posiłku rano i wieczorem. Też dobrze działa na wątrobę.

D3 biorę 7000 jednostek i 100 mcg K2MK7 nie wiem czy nie za mało K2? Co do ALA to wystarczy kupić kapsułki po 100 mg i brać 3 razy dziennie czy lepiej 300 albo 600 mg tak żeby dawka była skuteczna?

Po przeczytaniu książki Moritza nastawiłam się pozytywnie do tego oczyszczania, ale zaczęłam więcej czytać na różnych forach i nie zawsze poprawiało się zdrowie po płukaniu, a niektórym nawet pogarszało po dużej liczbie płukań. A wątroba tylko jedna i nie chciałabym jej bardziej zaszkodzić wystarczy, że ma już pasażera na gapę.

Niedługo zacznę też odrobaczanie na razie czosnkiem kiszonym w wodzie z ogórków :) Za miesiąc sprawdzę próby wątrobowe powinny być już niższe i przy okazji sprawdzę poziom witaminki D :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2016, 14:23 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 kwie 2016, 14:10
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
I jeszcze słowo o płukaniu wątroby metodą Moritza czy innego słynnego guru zdrowia.

Płukanie wątroby to już inna bajka, moim zdaniem bardzo szkodliwa bajka.
...
To co Moritz nazywał kamieniami wątrobowymi nie były nimi. Wątroba to taki inteligentnie zaprojektowany narząd, który potrafi przechowywać całymi latami pewne witaminy znane i nieznane, pewne kwasy tłuszczowe te znane i takie o których jeszcze nigdzie nie pisano. Wątroba przechowuje dla nas tysiące substancji w tym całą masę lipidów bez których organizm nie jest w stanie funkcjonować. Np taki skwalen wątroba potrafi magazynować przez 10 lat i w miarę potrzeb dystrybuować po kilka mikrogramów.
Tak nierozważny zabieg może pozbawić nas cholernie istotnych zapasów, których odbudowa może trwać wiele lat.


Czytam tę część forum od dwóch lat, ale dopiero Twój post zmusił mnie do zarejestrowania się.
Czy możesz podać źródło powyższych info? To dla mnie bardzo ważne, w tym tygodniu planowałem rozpocząć wiosenny cykl pozbywania się kamieni z wątroby - w zeszłym roku na wiosnę wykonałem pierwsze trzy zabiegi. Co w takim razie wylatywało, jeśli nie złogi żółci? Wyglądało to dokładnie tak, jak na zdjęciach z neta.
Metoda Moritza jest bardzo szeroko rozpropagowana po sieci. No i jeszcze ta książka. Jakby się tak zastanowić to sam autor nie jest najlepszym przykładem zachowania zdrowia, zmarł dość młodo. Nie spotkałem się, by ktokolwiek ją kwestionował, a już w ogóle opisywał ją jako szkodliwą.

wiosennie pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2016, 17:41 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
dzikidzik pisze:
Nie spotkałem się, by ktokolwiek ją kwestionował, a już w ogóle opisywał ją jako szkodliwą.

Taki już ze mnie dziwak jest, że często mam dość niestereotypowe poglądy.
Spotkałem się najmniej z kilkunastoma przypadkami gdzie po płukaniu wątroby metodą Moritza czy innego guru od płukania wątroby pacjent miał objawy braku witamin i kwasów tłuszczowych. łuszcząca się skóra na dłoniach, osłabienie, niska energia itd.
Jak chcesz się przekonać czym w rzeczywistości są tzw kamienie oddaj kilka do badania na spektrometrze gazowym. Przekonasz się co tam tak naprawdę jest. Okaże się że są tam kwasy tłuszczowe, witaminy z grupy B i kilka setek innych substancji często takich, które trudno sklasyfikować.
Po takim płukaniu wątroby trzeba uzupełniać wiele makro i mikroelementów ale nigdy nie wiadomo czy udało się nam uzupełnić wszystko i we właściwych proporcjach.
To tylko moje zdanie na temat tego typu zabiegów.
Moja opinia powstała po przeczytaniu setek badań (nie związanych bezpośrednio ale nawiązujących pewnymi elementami) setek wypowiedzi na dziesiątkach forów oraz rozmów bezpośrednich.
Każdy podejmuje decyzję indywidualnie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2016, 18:47 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Ja mam swojego "guru" od zdrowia, Rosjanina. W/g niego czynnikiki ktore wplywaja na zdrowie to w kolejnosci:

1. Mysli
2. Oddech
3. Woda
4. Jedzenie
5. Ruch

U duzej liczby osob zakorzenione sa przekonania, ze jedzenie, i rozne suplementy, witaminy itd, czyli wszystko co sie wklada do buzi jest jedynym lekarstwem. No i do tego ruch i srawa zdrowia zalatwiona. Znam ludzi, ktorzy zyja w/g takich przekonan i czesto czuja sie gorzej niz ludzie jedzacy gorzej a sa zadowoleni z zycia.

Ad.1. Mysli
Tak wiec mysli stoja na pierwszym miejscu, jako najwazniejsze. I tu nie chodzi o to zeby na caly balagan jaki ma sie w sobie nalozyc, czy afirmowac pozytywne mysli. Efekt bedzie taki sam jakby na brudna podloge polozyc dywan i udawac ze wszystko jest cacy. Trzeba zdac sobie spawe co sie mysli, pracowac z przekonaniami.

Ad.2.
Jak prawidlowo oddychac?
Tak w duzym skrocie: krotki wdech - dlugi powolny, jak najpowolniejszy wydech.
Czyli oddychac mniej, zeby organizm mogl przyswoic sobie tlen. Zeby przyswoic tlen potrzebny jest dwutlenek wegla. Oddychajac szybko wydychamy cenny dwutlenek wegla i tlen staje sie w ciele rodnikiem wolnym.
Mozna sobie spawdzic stan swojego zdrowia:
Wez oddech do brzucha liczac do 3. Potem powoli wypuszczaj powietrze i licz sekundy. Jezeli wypuszczanie powietrza zajelo 15 se, to jest bardzo kiepsko. 30 sekund srednio dobrze, ale juz nie tragicznie. 45 sek -pogratulowac.

Oddychanie jest bardzo silnym narzedziem i jezeli ktos skusi sie tak oddychac to na poczatek z umiarem, np. 3 minut 3 razy dziennie. Bo oczyszczanie moze byc bardzo silne. Bardzo szybko zauwazy sie zwiekszona energie, lepszy sen, wiekszy spokoj, bo taki oddech dziala rowniez na system nerwowy. No i nie stresowac sie, tylko oddychac na tyle na ile daje sie rade. Gdy wydec starcza tylko na 6 sek to jest ok. Z czasem sie poprawi.

Ten moj Rosjanin sprzedaje aparaciki, zeby ulatwic sobie prawidlowe oddychanie.
Ten aparat ustawia sie, zeby byl opor przy wydychaniu, cos moze taj jak wydychac prze slomke.
Nic tak nie oczyszcza organizmu jak prawidlowe oddychanie.

Ad.3. Woda
Woda powinna byc dobrej jakosci i najchetniej strukturyzowana. Cialo zanim uzywa wode strukturyzuje ja, ale musi wkladac w to wiele energii. Gdy organizm jest oslabiony to z tym struktoryzowaniem jest troche ciezej, wiec mozna cialu dopomoc.
Wode mozna strukturyzowac zamrazajac ja a potem odmrazajac. Ale to jest dosyc pracochlonne. Za pomoca aparatow fal milimetrowych mozna strukturyzowac wode. O aparatach fal milimetrowych jest watek tu na forum, wiec mozna sobie poczytac. Za pomoca tych aparatow mozna sobie oczyscic wszystkie narzady, oczyscic sie z niepotrzebnych drobnoustrojow.

Jest jeszcze jeden rosyjski aparat Aquafone. Rosjanie to sa szpece od roznych cudownych wynalazkow wspomagajacych zdrowie. Ten aparat wysyla czestotliwosci, ktrore strukturyzuja ciecze w organizmie. I leczenie i iczyszczanie odbywa sie jak ta lala.


Tak wiec sa naturalne metody na leczenie, a najbardziej leczaca jest swiadomosc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2016, 19:19 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 wrz 2015, 19:53
Posty: 75
@vindpust - ciekawe rzeczy pisesz,
-jak się nazywa ten Rosjanin?
-czy płytka adr-4 (http://www.biomagnetica.pl/pl/p/ADR-4/97) jak się nie ma dostępu do aquafone również jest dobra żeby stawiać na niej baniak wody tj. czy spełnia to to o czym piszesz?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2016, 19:38 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
gnorluk pisze:
@vindpust - ciekawe rzeczy pisesz,
-jak się nazywa ten Rosjanin?
-czy płytka adr-4 (http://www.biomagnetica.pl/pl/p/ADR-4/97) jak się nie ma dostępu do aquafone również jest dobra żeby stawiać na niej baniak wody tj. czy spełnia to to o czym piszesz?



Rosjanin nazywa sie Boris Aranovich, ale on mieszka i dziala w Szwecji.

Plytke adr-4 tez kiedys mialam. Tak, ona strukturyzuje.
Aquatone dziala jakos duzo glebiej i silniej, ale adr-4 tez jest dobre.
Adr-4 mozna tez uzywac do ciala. Potestuj i napisz.
Ja mialam adr-4 duzo lat temu i nie bylam tak za bardzo uwrazliwiona jak teraz, wiec nie pamietam jej dzialania.

Jak Cie cos boli to przyloz adr-4 i zobacz czy cos sie dzieje.
Mozesz tez przylozyc do tylu glowy i zobacz czy sen jest glebszy.

W Aquatone mozna wybierac rozne czestotliwosci i one roznie oddzialywuja na cialo: jedne bardzo uspokajaja, inne daja klarownosc w umysle, inne pobudzaja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2016, 12:49 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 kwie 2016, 14:10
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
[....]
To tylko moje zdanie na temat tego typu zabiegów.
Moja opinia powstała po przeczytaniu setek badań (nie związanych bezpośrednio ale nawiązujących pewnymi elementami) setek wypowiedzi na dziesiątkach forów oraz rozmów bezpośrednich.
Każdy podejmuje decyzję indywidualnie.


Jasne. Stukrotnie dziękuję za odpowiedź. Oczyszczanie wykonywałem tylko profilaktycznie i raczej, w świetle tego co napisałeś raczej tego nie powtórzę. Nie odczułem jakiejś zmiany w ogólnym samopoczuciu a mam je dość bezwstydnie dobre.
Także - wyników ze spektrometru raczej nie przedstawię :)
To jeszcze jedno pytanie - jeśli można: czy Twoim zdaniem istnieje w ogóle potrzeba oczyszczania wątroby a jeśli tak - to w jaki sposób?

edit: poczytałem wątek o chelatacji ALA i w zasadzie sam znalazłem odpowiedź na ostatnie pytanie :)

pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2016, 14:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 186
Płeć: kobieta
skrajem_lata pisze:
Zastanawiam się nad zakupem tych cukierków ze względu na ostropest i kurkumę: http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Nat ... olizm/1480 :uśmiech:


Przypomniałam sobie , że mój kolega ma wzw b i zapytałam co stosuje z naturalnych specyfików .
Poleca nasz polski Syrimalor ale 70 mg.

Obrazek

Warto sobie zakupić nawet dla wspomagania pracy wątroby

Poniżej info od prof. Różańskiego

Cytuj:
Sylimaryna, sylimarol i ostropest

Wszyscy znamy sylimarol. Jest to preparat dający główne dochody firmie Herbapol Poznań. Zawiera sylimarynę, czyli kompleks flawonoliganów zawarty w ostropeście plamistym (owoc, Fructus Cardui mariani, albo raczej – sive potius Fructus Silybi mariani), a właściwie w łupinie nasiennej) – Carduus marianus L. (Silibum marianum Gaaertn.). Sylimaryna obejmuje przede wszystkim sylibinę (sylibinina), izosylibinę, sylikrystynę, i sylidianinę (silymonina). W surowcu zawarte są również cenne fitosterole (kampesterol, beta-sitosterol, lanosterol, stigmasterol), witamina F, E, flawony (apigenina, luteolina, chrysoeriol, eriodykcjol), flawonole (kemferol, kwercetyna), flawanony (toksyfolina), glikozydy fenolowe.
Sylimaryna jest dobrze rozpuszczalna w octanie etylu i acetonie. Nie jest rozpuszczalna w wodzie. Zawartość sylimaryny w surowcu wynosi 2-3%, w tym 50% stanowi sylibina. Ekstrakty standaryzowane dostępne w handlu zawierają 70-80% sylimaryny.

Sylimaryna stabilizuje strukturę błon komórkowych, działa żółciotwórczo, żółciopędnie, detoksykująco, przeciwzapalnie, hepatoprotekcyjnie, lipotropowo, rozkurczowo, w większych dawkach rozwalniająco, rzadziej przeczyszczająco. Reguluje pasaż treści pokarmowej, wypróżnienia. Chroni komórki wątrobowe przed szkodliwym wpływem chloroformu, eteru, czterochlorku węgla, mikotoksyn (w tym również toksyn z muchomora sromotnikowego), acenolu (paracetamolu, acetaminofenu), piramidonu, antypiryny, etanolu. Wymiata wolne rodniki. Hamuje lipoksygenazę, spowalnia tworzenie prostaglandyn i leukotrienów prozapalnych. Sylimaryny redukuje preoksydację lipidów. Wzmaga polimerazę I RNA, pobudza translację w komórkach wątroby. Redukuje kumulację kolagenu, zapobiegając marskości i zwłóknieniu wątroby, nerek i serca. Sylimaryna redukuje ekspresję profibrogennej cytokiny TGF-beta.

Obniża stężenie cholesterolu we krwi, hamuje wytrącanie się blaszek miażdżycowych. Dlatego sylimaryna jest zalecana w leczeniu naturalnym hipercholesterolemii. Zapobiega również wytracaniu się złogów i kamieni żółciowych. Od dawna też obserwuję znoszenie kolki żółciowej przez sylimarynę w dawce 150-200 mg. In vitro sylimaryna działa onkostatycznie (hamuje podziały komórek nowotworowych).

Sylimaryna oddziałując na gospodarkę tłuszczową wpływa na skład ilościowy i jakościowy łoju. Spowolniony zostaje proces rogowacenia gruczołów łojowych i naskórka. Może to zostać wykorzystane w leczeniu trądziku i łuszczycy. Ponadto hamowanie stanu zapalnego przez sylimarynę zachodzi również w skórze.Sylimaryna zmniejsza reakcje autoagresji immunologicznej. Zalecana jest ochronnie w przypadku narażenia na działanie toksycznych związków chemicznych, w przypadku wirusowego zapalenia wątroby, alkoholizmu, nadużywania leków przeciwbólowych i chorób alergicznych. Sylimarynę należy przyjmować doustnie w dawce 100-200 mg przynajmniej 1 raz dziennie, przez pół roku. Dopiero dłuższe zażywanie sylimaryny przynosi efekty, ważne jest bowiem wysycenie komórek i utrzymywanie stałego poziomu związku we krwi. W Polsce dostępna jest sylimaryna w drażetkach, kapsułkach oraz w płynie (słodka o smaku anyżowym). Niekiedy jest łączona w preparatach złożonych z cynaryną, witaminami i ziołami o podobnym profilu działania. Pojawiają się również kosmetyki i leki dermatologiczne zawierające sylimarynę.

Odpad przy produkcji sylimaryny (bielmo) po zmieleniu jest wartościowym źródłem białka (ok. 28-30%), fitosteroli i witaminy F. Sam, nieraz przygotowywałem dla siebie i znajomych rozmaite cenne preparaty na bazie bielma ostropestu (w preparatach złożonych). Niestety w Polsce produkt ten jest podawany zwierzętom i nie znalazł jak dotąd zastosowania w suplementacji diety ludzi (np. do produkcji odżywek).

Sylimaryna została po raz pierwszy jako lek wprowadzona w Niemczech w 1969 roku przez firmę Madaus. Była sprzedawana pod nazwą Legalon. Następnie trafiła do Włoch (1971 r.) i Francji (1974 r.). Pierwszy patent dotyczący sylimaryny: 1973 rok, przypada na Dra Madaus’a & Co.



żródełko :http://rozanski.li/48/sylimaryna-sylimarol-i-ostropest/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2016, 22:29 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Sylimarol 70 mg też stosuję od jakiegoś czasu, ostatnio olej z ostropestu i jem 2-3 łyżeczki świeżo zmielonego ostropestu i wierzę w jego moc. W przyszłym tygodniu zbadam próby wątrobowe i czuję, że będzie dobrze :-)

-- 25 kwie 2016, 20:54 --

Ostropest działa :D po 2 miesiącach stosowania regularnie zmielonego ostropestu i od miesiąca oleju z ostropestu oraz od czasu do czasu dodatkowo sylimarol 70 mg moje próby wątrobowe spadły Alat do 69 a Aspat do 39. Nadal są zawyżone, ale zmierzają w dobrą stronę :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2016, 23:41 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 wrz 2016, 17:25
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
greg2015 pisze:
gobila pisze:
@greg2015-cukierki dla koni też wsuwasz? ;) Ta wit.C wygląda na jakąś bardziej specjalną-porównując ją cenowo z innymi...ciekawe skąd jest?
trochę sie gubię: to chyba Ty wspominałeś, że biorąc askorbinian sodu powinno sie uzupełniać wapń w stos.5:1-czy ja coś pokręciłam..?

Są całkiem smaczne, dzieci, jeżeli już powinny jeść tylko takie! :tak:
Cytuj:
Naturalki cukierki "Witaminy i minerały"

Skład:

Susz z jabłka – 30%
Susz z aronii – 15%
Susz z maliny – 15%
Susz z czarnej porzeczki – 15%
Susz z dzikiej róży – 8%
Algi morskie – 5%
Rokitnik – 2%
Ogórecznik – 5%
Stevia – 5%

Nic dodać, zero chemii.

Ludzie mają problem z pokonaniem tej ''bariery'' > dla konia.. ;)

Często stanlabowską, ale ta rozpuszcza się w jelitach, dlatego omijamy
wrażliwy żądek.
Na co dzień zażywam askorbinian sodu gotowy, dodaję potasu (można samemu wymieszać),
moje dziewczyny wolą kwaśną wit.C czyli kwas l-askorbinowy.

Jest jeszcze ta, droższa polska:
http://warchemgb.nazwa.pl/pl/p/KWAS-ASK ... -1-kg/3695


witam
Czytajac to forum juz kilka razy napotkalem na twoje "propozycje"ze sklepu dla konia.Czy nie byloby dla Ciebie problemem lub dla innych forumowiczow opisanie wlasnie suplementow jakie wlasnie w takich sklepach zakupuja.Nie sa one jak wynika z opisu wcale zle jakosciowo,natomiast jesli chodzi o koszt to wychodzi duzo taniej jak suplementy dla "ludzi".Nie napotkalem sie tu na taki wlasnie zalozony temat/moze by tu takowy zalozyc.Mysle,ze wiele osob chetnie skorzystaloby z rad i propozycji z zakupow w takich sklepach.Wyczytalem rowniez np. o d3 zakupionej w proszku i mieszaniu z goracym olejem /takie porady cenne rowniez mysle bylyby mile widziane.Zawsze cieszy
to jak inni ludzie dziela sie swoja wiedza z innymi.Za to im chwala.Z gory dzieki



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2016, 12:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Wystarczy wejść na stronę sklepu czy innych podobnych i podjąć decyzję. Mruga
To nie jest wiedza, a raczej porównanie własnego rozumu z nachalną reklamą..
Możesz kupować zioła w aptece po 4 zł za 50 gramów (80 zł za kg) i te same
zioła w cenie 25 zł za kg w hurtowni zielarskiej, lub najlepiej zebrać samemu - 0.00 zł. za kg
+ spacer i śpiewające ptaszki na powietrzu w bonusie.
Na tym to polega.
Ludzie maja zakodowane, że jak coś jest dla kota lub konia to nie dla człowieka,
spytaj weterynarza czym leczy się zwierzęta... Czasami tym samym.
Na pewno konie traktuje się lepiej niż ludzi..

Bow1 założył swego czasu temat o produkcji supli, może się jeszcze rozwinie..

Choć poszedł w stronę natury, z resztą słusznie:
oleje-tloczone-na-zimno-t15305.html?hilit=oleje#p198164



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 mar 2017, 21:44 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 31 sty 2017, 23:12
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bayern
Jak najbardziej sie z toba zgadzam vindpust,ja to wszystko doswiadczylem na sobie, i mam to przetrenowane.
1. mysli gdy po raz pierwszy stwierdzono u mnie raka , to bylem zalamany i maksymalnie przybity. Po dwoch i pol roku okazalo sie ze to nie rak, ale ta psychiczna depresja doprowadzila do rozwoju innych chorob. Gdy drugi raz zdiagnozowano u mnie raka to sie tym wcale nie przejmowalem, nie zwracalem na to zadnej uwagi i po dwoch latach guzy rakowe same znikly.
2.oddychanie; 10lat temu gdy po raz pierwzy trafilem do szpitala i zdiagnozowano u mnie POChP II stopien to w ramach leczenia przyszla do mnie taka fizioterapeutka , i pokazala mi jak oddychac, dala mi tez taki wlasnie aparat do oddychania jak ty opisujesz. z tym ze to oddychanie powinieniem stosowac w wypadku atemnot /brak oddechu, dusznosc/. Z poczatku to stosowalem ale rzadko. Zreszta za kazdym razem jak leze w szpitalu to przychodzi do mnie taka fizioterapeutka z podobnym zestawem do oddychania. Kilka lat temu nauczylem sie stosowac /fingeryoga/ mudry i tam rowniez wskazane jest taki system oddychania, stosuje to codziennie wiecor przed spaniem po kilka minut, i to bardzo pomaga. Czasem wydaje sie mi ze juz musze zazyc "Berotec" lecz po takim oddychaniu nie musze. Kilka razy w roku chodze na krankengimnastik , taka gimnastyke zdrowotna, z masazami, cwiczeniami i wlasnie z takim oddychaniem.
3.woda, ja wlasciwie pije herbate zrobiona z ziol wlasnorecznie zbieranych.
4.jedzenie, mam czas wiec gotuje sam dla calej rodziny, nie uzywam zadnych gotowych produktow, czy polproduktow. Owszem kupuje w sklepie i to glownie w diskontach, lecz jezeli wiezyc Warentest , to one choc najtansze sa najlepszej jakosci.
5.ruch, lezac siedem lat temu w szpitalu na intensywnej, to ciagle w glowie mialem taka piosenke ludowa bawarska, i do tego widziale siebie jak ubrany po bawarsku ide taka zielona laka tanczac, a za mna dlugi korowod, i to z reguly dzieci. Od tej pory tylko gdy mi sie nadazy okazja to spaceruje, czy jezdze na rowerze, i po takim spacerze sie o wiele lepiej czuje, pluca sa o wiele bardzie dotlenione.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lut 2018, 19:53 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lut 2018, 19:41
Posty: 3
[quote="skrajem_lata"]Ponieważ mam przewlekłe wzw b szukam alternatywnej metody wyleczenia się, gdyż nie zamierzam poddać się terapii interferonem i znalazłam taki protokół leczenia wzw:

http://www.pepsieliot.com/protokol-natu ... by-typu-c/

obecnie stosuję:
ostropest plamisty z tego co wyczytałam to najlepiej stosować w godzinach 13-15
olej lniany
herbatę zielona
wodę z solą himalajską
oczywiście dieta
niedługo wdrożę D3 z K2 mk7 oraz b-50
orzechy brazylijskie (bo zawierają selen)
rumianek
czystek
witamina C
naturalne zsiadłe mleko
kiszonki naturalne
WU
ocet jabłkowy
pozytywne nastawienie

i musi mi się udać :)
....


kolego, ja na Twoim miejscu spróbowałbym wyleczyć WZW B metodą H.R. Clark. Znajdź książkę pod tytułem Kuracja Życia, zobacz sobie tutaj: https://www.ceneo.pl/11192913

O co chodzi? Jest to metoda leczenia prądem, wszelkie bakterie, wirusy, grzyby mają swoją częstotliwość drgań i jeżeli ją znasz, to możesz to wykorzystać, żeby ich się pozbyć. Metoda prosta jak budowa cepa, sprawdź tylko czy WZW B da się tym leczyć, ale skoro WZW B to wirusowe zapalenie wątroby, to myślę, że po kilku sesjach powinieneś mieć problem z głowy. Gdybyś szukał urządzenia, które jest w zasięgu to poszperaj Taratajcio bio rezonans. Głowa do góry :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lut 2018, 19:22 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
książka jest od lat free w necie:
https://www.powrotdonatury.net.pl/czyte ... nload.html

są nowocześniejsze urządzenia do biorezonansu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lut 2018, 19:59 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 lut 2018, 19:41
Posty: 3
greg2015 pisze:
książka jest od lat free w necie:
https://www.powrotdonatury.net.pl/czyte ... nload.html

są nowocześniejsze urządzenia do biorezonansu.


Super, nie wiedziałem, że książka jest w necie za darmo. Daj jeszcze jakieś namiary albo hasła po jakich szukać tych urządzeń. Cenowo są podobne?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group