Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 cze 2018, 9:27

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 25 maja 2012, 23:03 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Właśnie widziałem piękny obiekt nad blokiem któyś raz z kolei
teraz leciał zygzakiem święcać jak gwiazda kiedy spojrzałem w górę zaczął się rojaśniać,zaświecił jak spadająca gwiazda mocno i zaczał znikać,nie pierwszy raz widzę takie obiekty,widzę bardzo często i zawsze na moich oczach znikają,jakby włączali niewidzialność
niesamowity widok

wpisujcie tutaj wszystko co widzicie odróżniającego się na niebie :))

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 25 maja 2012, 23:03 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 maja 2012, 1:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 12:19
Posty: 70
Płeć: mężczyzna
Witaj
Takich obiektów jak Ty obserwuję zawsze od jakiegoś czasu mnóstwo. Od kiedy zainteresowałem się zjawiskiem chemtrails i UFO często wieczorem obserwuję niebo. Prawie zawsze wieczorem da się zaobserwować obiekt przypominający gwiazdę jednak poruszający się po woli. Po pewnym czasie słabnie i znika z pola widzenia. Często zastanawiam się co to może być. :cooo?:

_________________
Ludzie ludziom zgotowali ten los - Zofia Nałkowska
Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie - Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2012, 5:41 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 04 paź 2011, 20:19
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Te powolne obiekty to satelity odbija się od nich światło słoneczne , widać je wieczorem do kilku godzin po zachodzie słońca. Ja też obserwuję często nocne niebo i naprawdę trzeba mieć pecha aby nie wypatrzeć obiektów nie pasujących do naszej rzeczywistości. Dwa lata temu widziałem najdziwniejszy obiekt. Były to trzy punkty przypominające z daleka żar papierosa - taką głęboką czerwień - były sporych rozmiarów poruszały się w linii prostej jeden za drugim być boże był to jeden obiekt który emitował trzy punkty.
Poruszał się bardzo szybko od czasu pojawienia się nad horyzontem do zniknięcia za horyzontem trwało to około 3 -4 sekund. Obiekt ten zdążył zauważyć również mój kolega , który z całego towarzystwa nocnych marków również bacznie obserwował niebo. Ponieważ śledzę ruch samolotów które zostawiają piękne smugi kondensacyjne mogę powiedzieć że nadlatywał z kierunku Afganistanu w stronę UK. Myślę że był to obiekt ziemskiego pochodzenia wykorzystywany w armii .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2012, 8:53 
InnyniżTY Też widziałam coś bardzo podobnego w tamtym roku 2 razy w lecie. Pierwszy leciał sobie na wysokości samolotów rejsowych i w pełnym momencie nad moim domem błysnął ostrym białym światłem i poleciał dalej.
Drugi leciał dużo,dużo niżej i świecił się ostrym jednostajnym światłem. Leciał z zachodu na wschód koło domu. W jednym i drugim przypadku te dziwne obiekty nie wydawały żadnego dźwięku.
Jakoś w 2010 roku razem z mamą obserwowałyśmy dziwne białe światła "wynurzające" się z ziemi ale to były chyba lampiony chińskie.
Ktoś to nawet nagrał

UFO Świdnica
phpBB [video]


Natomiast zawsze widzę jak niektóre gwiazdy migoczą, tak jak światła samolotów. Nie wiem co jest grane czy tylko ja to widzę czy może inni też? Wiem że to gwiazdy bo m.in Syriusz migocze na rożne kolorki.



Na górę
   
 
 
Post: 26 maja 2012, 15:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Dzięki za odzew,spodziewałem się że ci którzy patrzą w nasze piękne niebo będą wiedziały ocb,z waszych opisów wynika że widzicie to co ja
to co widzę to Moim zdaniem nie satelity a ziemskie tajne obiekty możę patrolujące niebo lub robiące inne złe rzeczy,satelity nie znikają na oczach i nie są aż tak jasne,pierwszy raz widziałem taki błysk obiektu ,nigdy one nie błyskają wtedy tak dlatego aż musiałem założyć temat ,odbijane światło chyba by tak nie wyglądało bo zachowywało się to dość inteligentnie ,mogę to opisać jako rozbłysk i lekko przygasło dalej sobie lecąć i powoli znikając ,zawsze na moich oczach ,nie za drzewami czy horyzontem tylko po prostu leci sobie powoli i znika gdy na to dłużej się gapie
ale najlepszy efekt miałem też o tej godzinie jakieś 2miesiace temu,wracałem z jakiegoś spotkania towarzyskiego i dwa obiekty nad moją głową leciały robiąc takie fikumiku że nie miałem pytań ,po prostu tańczyły skrzyżowały się nad moją głową i poleciały przygasając
teraz zaczne opisywać to co oglądam od lat na niebie z czasem coś nagram ,opisujcie tutaj wszystko co was zaintryguje ,róbcie zdjęcia ,filmiki nawet mieć takie nagrania dla siebie to frajda :D

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2012, 22:01 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 02 lis 2011, 10:53
Posty: 12
Te krótkie, mocne rozbłyski to flary satelit iridium.
Nawet są programy, które ci takie zjawisko przewidzą.
Poczytaj, przestudiuj, a potem wyjeżdżaj z tajnymi statkami.

Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2012, 12:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Może tak,może nie
czas pokaże co latało mi nad głową co nei zmienia faktu że bardzo wiele niezidentyfikowanych obiektów lata nad nami od wieków

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2012, 0:38 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 05 maja 2011, 19:59
Posty: 14
Płeć: kobieta
A ja widziałam jakis rok temu chyba ewidentne ufo - tak nietypowo się zachowywało.

Szłam sobie póznym wieczorem w centrum stolicy wsród tłumu i jakos spojrzałam w niebo przypadkiem. Z południa nadlatywał najładniejszy obiekt jaki kiedykolwiek widziałam na nocnym niebie. To była fioletowa kulka z doczepionym na lewym skosie czerwonym światłem, ale to światełko było niezwykłe, rozgałęziało się idealnie promieniście - tak chyba wygląda światło laserowe, a może nie. Ten obiekt juz sam w sobie był nietypowy, ale gdy tak na niego patrzyłam, zrobił coś, czego nie potrafią chyba żadne pojazdy ludzkiej cywilizacji. On sie zatrzymał i wykonał ruch spadającego liścia - takie bujanie od lewej do prawej, coraz niżej, az opadł gdzies za budynki.

Nie był to mj pierwszy przypadek obserwacji dziwnych obiektów, ale ten zachował się, jakbym mu w czymś przeszkodziła. Podobno statki obcych reagują na świadomość obserwatorów, a p;rzynajmniej wg opisów, tak sie zachowują.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2012, 9:22 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Właśnie intrygujące w tym jst to że jak na to patrzysz nawet nie przychodzi ci do głowy że to może być samolot lub satelita,ostatnio też widziałem w nocy nad blokiem ten sam obiekt który opisywałem ale nie zaświecił tak jasno,wchodziłem do klatki a on po prostu leciał,lewitował gdy zacząłem się gapić zaczął się rozjaśniać,zaraz lekko znikać ,trochę zmienił kurs ale ja już nie miałem ochoty tego śledzić bo zawsze czuje że to coś wie że ja to widzę,tak jak koleżanka wyżej napisała te obiekty reagują w jakiś sposób na obserwatorów,tylko czekać na delekacje z Oriona w pokoju/sic :dobani:

pozdro :drugged:

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lip 2012, 19:49 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lip 2012, 23:56
Posty: 22
Płeć: mężczyzna
Witam
Kolega nagrał to coś w Irlandii. Obiekt pojawił się nad morzem.
Czy ktoś kiedyś widział coś takiego? Co to jest?

UFO at the sea, near Crosshaven
phpBB [video]


Czy jest to jakiś satelita jak sugeruje ktoś w komentarzach?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2012, 21:50 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Temat jak znalazl, wczoraj na niebie, widzialem gwiazde, taka samiutka jak inne, z tym ze sie poruszala, i to bardzo szybko, mozna bylo widziec jak ta "gwiazda" mija inne kwiazdy, meteoryt to nie byl, bo bialo-niebieski?

I musial sie poruszac z niesamiwota szybkoscia, tak z 10x szybciej niz samoloty, a pewnie byl duzo wyzej, nie nagralem bo to byla dosc mala kropka, nic by nie bylo widac,, wolalem podziwiac :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2012, 22:23 
Dosłownie godzinę temu widziałam coś dziwnego. Patrzyłam na jakąś gwiazdę która "wisiała" nad moim podwórkiem. Spuściłam wzrok na ok 30 sek. Patrze się w górę a obok niej taka sama się pojawiła (chodzi o światło). Patrze dalej tak z minutę na tą właściwą gwiazdę i na to co się obok niej pojawiło. To coś, przez ta minute w ogóle się nie poruszało, dopiero po tej minucie obserwacji zaczęło się zmniejszać i przemieszczać się na północ. Poruszało się w tempie samolotów jednak szybko mi znikło z widoku.
Co to było? nie mam pojęcia. :bezradny:



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2012, 22:29 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 sie 2011, 11:56
Posty: 80
Ja to widuje moi drodzy raz w miesiącu przynajmniej..po prostu można to opisa.ć jak lecąca gwiazda zygzakiem i jaka niby satelita??na różnych wysokościach??znikająca na moich oczach
prawie zawsze gdy się gapie to po prostu gaśnie a kiedyś patrzyłem na to z ukrycia i nie gasło leciało ciągle coś jak samolot tylko czasami szybciej ,czasami wolniej to bez wątpienia inteligentnie prowadzony obiekt
można to od razu poznać ale wcale nie uważam że to obce pojazdy
to co opisujecie wyżej też się zgadza z moimi obserwacjami ale i tak największy efekt był wtedy gdy mi to rozblysło..jak na życzenie i poleciało dalej :) niesamowite

_________________
"zobaczysz pewne rzeczy z powodu których ciężko będzie w przyszłości o uśmiech ale bez względu na to co ujrzysz bez względu na nawałnice i ból musisz zachować poczucie humoru"
"Musimy wprowadzać zmiany zmienimy sposób w jaki jemy zmieńmy sposób w jaki żyjemy i w jaki taktujemy innych-Tupac Amaru Shakur

"Wy śmiejecie sie ze mnie że jestem inny a ja śmieję się z was że jesteście tacy sami"-Jonathan Davis.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sie 2012, 17:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 31 lip 2012, 10:34
Posty: 3
Widziałem na wieczornym niebie coś bardzo bardzo dziwnego. Było to jakby gwiazda ale tonie była gwiazda. Niby stało a potem poruszało się jak samolot tylko że szybciej i zygzakiem. Nie wydawąło żadnych dźwięków chociaz pewien hałas był obecny ale to od innego samolotu jaki też dostrzegłem. To coś było takie mega dziwne choć pozornie normalne, znam światła pozycyjne samolotów i to miało zupełnie inny rodzaj blasku ale niekiedy dokładnie tak migotało jak samolot. Wędrowało po niebie, niekiedy przystawało i wtedy można było założyć jako pewnik iż to gwiazda lub planeta (merkury, wenus, jowisz...). Ten ruch i wygląd był na tyle dziwny i niespotykany, że aż mnie zadziwił swoją taką nienaturalnością mimo że maskowaną zwyczajnością



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2012, 13:07 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2012, 14:16
Posty: 3
Bedac w Portugalii robila zdjecia i po wrzuceniu ich na kompa zauwazylam na jednym z nich ze cos uchwycilam na niebie a oto to zdjecie


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2012, 13:18 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 lip 2012, 14:16
Posty: 3
Spedzajac weekend pod namiotem robilam zdjecia nieba bo widzialm dziwne swiatlo ktore wedlug mnie udawalo gwiazde, poniewaz dziwnie sie poruszalo, ale swiatlo bylo podobne do gwiazdy. Nie mam dobrego sprzetu do robienia zdjec ale zrobilam najwiekszy zoom jaki moglam i oto co mi wyszlo. Jesli ktos jest w stanie wyjasnic co to takiego to byloby super...

Pozdrawiam


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.

_________________
Wiedza daje pokorę wielkiemu,
dziwi przeciętnego, nadyma małego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2012, 13:52 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
mysliwy pisze:
Spedzajac weekend pod namiotem robilam zdjecia nieba bo widzialm dziwne swiatlo ktore wedlug mnie udawalo gwiazde, poniewaz dziwnie sie poruszalo, ale swiatlo bylo podobne do gwiazdy. Nie mam dobrego sprzetu do robienia zdjec ale zrobilam najwiekszy zoom jaki moglam i oto co mi wyszlo. Jesli ktos jest w stanie wyjasnic co to takiego to byloby super...

Pozdrawiam

W tamtym roku latem miałem możliwość oglądania kilkanaście razy takich udawanych gwiazd (w tym zresztą też), raz dwa obiekty z dwóch stron samochodu, później kilka razy nad Poznaniem. Co zauważyłem to te niby gwiazdy przemieszczają się szybciej od wszystkich gwiazd na niebie i wykonują ruchy jakby delikatnie podskakiwały, lub ruchy koliste ale jakby figurę pięciokąta lub sześciokąta, da się zauważyć jak się przyjrzy że nie są to obiekty, które stoją w miejscu tak jak gwiazdy. Większość z nas nie zwraca na to uwagi bo faktycznie przypominają gwiazdy.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2012, 21:07 
Nie no, nie mogę. Normalnie jestem w szoku. :shock: :o
Pisałam wyżej. jak w tamtym roku widziałam nisko przelatującą bezszelestną "gwiazdę".
Właśnie przed chwilą patrzę się w okno. A tam znowu to samo, dokładnie tak samo. Leci sobie obiekt świecił kolorem zbliżonym do światła gwiazd (żółto białe to było) dokładnie na takim samym kursie było z południa na północ leciało i na takiej samej wysokości to było (dużo niżej to leciało niż samoloty) i leciało powoli nie wydając żadnego dźwięku. Dokładnie tak samo było tamtym razem.
I TERAZ NAJLEPSZE!!!
Patrze przez okno to coś leci. No to ja łap za komórkę i pędem na dół. Włączyłam nagrywanie, dałam na pełny zoom żeby lepiej wiedzieć to coś. Pokazał mi się na ekranie pomarańczowy prostokąt. Już się cieszyłam że będę miała filmik z NOL-em. A tu dupa coś przerwało i wyskoczył błąd zapisu. A przecież mam nagrywanie na na całą 1h.
No ch.. jak jakiś błąd, zdarza się. Może teraz się uda, bo jeszcze to coś widoczne było bardzo dobrze.
Włączyłam drugi raz, znowu przerwało, znowu błąd.
Przecież to niemożliwe.
Spróbowałam jeszcze raz, niestety już to coś było daleko żeby to nagrać. I dopiero wtedy mi się normalnie zapisało :shock:


No takich jaj to ja w życiu nie widziałam. To to naprawdę musiało być jakieś UFO, albo super nowoczesne urządzenie. Żeby nie dało się tego normalnie nagrać? Wszystko inne nagrywało mi się bez problemu. A to tak jakby oddziaływało na elektronikę w jakiś sposób. :bezradny: :hmmm:

Pzdr.



Na górę
   
 
 
Post: 08 sie 2012, 23:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 12:19
Posty: 70
Płeć: mężczyzna
Witam.
Przeglądając forum odświeżyłem sobie temat. Dopiero co wróciłem z fajki i co zaobserwowałem w ciągu 15tu minut?
Oczywiście pięć obiektów przypominających gwiazdę jednak poruszających się w różnych kierunkach. Obiekty oczywiście imitowały światło gwiazdy po pewnym czasie jednak gasły jakby ktoś przekręcał pokrętłem od ściemniania światła. Zastanawiałem się również nad wytłumaczeniem zjawiska, jak ktoś raczył wytłumaczyć, że to satelity. Jednak to do mnie nie dociera z jednego powodu, a mianowicie: kąt padania światła słonecznego miał się nijak do odbicia od obiektu (porównaniem dla mnie był księżyc i miejsce przelatujących obiektów), jeden w danym miejscu zanikał a drugi świecił. Jest to niestety zaprzeczeniem prawom fizyki, gdzie: kąt padania jest równy kątowi odbicia(mówię w tym przypadku o padaniu światła słonecznego).
Niezaprzeczalnie coś lata nad naszymi głowami, wystarczy przez 15 min popatrzeć na nieruchome gwiazdy w pewnym miejscu nieba, a na pewno zauważymy te obiekty, które względem tych gwiazd poruszają się i po pewnym czasie zanikają by potem znów się pojawić i znowu zniknąć.
Co to może być, może się dowiemy za naście, dzieści lat. Najlepsze jest to, że niektóre filmowe sf okazują się po jakimś czasie rzeczywistością.
Szkoda tylko jednego, że nie mogę znaleźć zrozumienia u moich w spół towarzyszy życia. Każdy jest jakiś zabiegany, aby się jak najwięcej nachapać kasy, by mieć jak najwięcej, być trendy. Wszelka odmienność to nienormalność. Każdy ukrywa ile zarabia, jakaś paranoja się robi. :cooo?: :cooo?: :cooo?:
Ale odbiegłem trochę od tematu.
Myślę, że zjawisko o którym tu piszemy jest bardziej złożone. Niestety nikt nie poda nam gotowej odpowiedzi bo nie po to to ukrywa by lemingi szybko to rozkminiły.
Nasz postęp cywilizacyjny jak szybko się rozwinął tak szybko stanął w miejscu i to jest zastanawiające.
Pozdrawiam myślących :bużki:

_________________
Ludzie ludziom zgotowali ten los - Zofia Nałkowska
Jeśli chcesz zmienić świat, zacznij od siebie - Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2012, 23:52 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Wczoraj wstałem o drugiej w nocy i widząc na wschodzie przy wyjątkowym czystym niebie Wenus, kliknąłem kilka zdjęć. Nie spodziewałem się szokujących efektów, ponieważ sprzęt nie był przeznaczony do takich celów. Zobaczcie co wyszło. Pierwsze zdjęcie to oryginał przy 18-sto krotnym zoomie, a kolejne dwa już po kombinacjach krzywymi.
Dzisiaj i jeszcze przez kolejnych kilka dni będzie można przed wschodem słońca obserwować wyjątkowo jasną planetę Wenus. Zachęcam do prób wykonania zdjęć i porównania do tego co mi wyszło.

Obrazek

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2012, 17:42 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 kwie 2011, 10:06
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
witam.
a ja wczoraj przeglądałem swoje fotki w poszukiwaniu jakiś z księżycem, a natknąłem się na takie ciekawe ze smugami.
Obrazek

pamiętam jak je robiłem w pośpiechu, bo te trzy samoloty szybko się rozdzielały, nie miałem nawet czasu na przetarcie obiektywu ( co bardzo ładnie widać :mrgreen: ). wtedy nie zwróciłem uwagi na czwarty obiekt w prawym dolny rogu...

jest ktoś w stanie powiedzieć mi co to może być? czyżbym uchwycił jakiś niezidentyfikowany obiekt latający?
myślałem, że to może ptak, ale jakoś nie pasuje... a może to zwykła cesna?

tak mi to wyszło po przycięciu
Obrazek


Ostatnio zmieniony 20 wrz 2012, 21:29 przez ram_inc, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 wrz 2012, 18:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
ram_inc pisze:
jest ktoś w stanie powiedzieć mi co to może być?


Jak mamy to ocenić po tak małej rozdzielczości zdjęcia? Ten obiekt zajmuje na zdjęcie zaledwie kilka pikseli.
Wytnij fragment z tym obiektem ze zdjęcia o pełnych wymiarach i doklej do twojego postu przez edycje.
Służy do tego tzw. "crop".

http://ifoxsoft-photo-crop-editor.sciagnij.toggle.com/

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 lis 2012, 19:43 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2012, 22:04
Posty: 10
Płeć: kobieta
Często lubię patrzeć w nocne, pogodne niebo i kilka razy zauważyłam coś nietypowego. Zacznę od początku.
Tego co opiszę tutaj nie pamiętam za bardzo, znam to w dużej mierze jedynie z opowiadań rodziców, którzy byli świadkami tego zjawiska razem ze mną. Był to rok ok. 1999, więc miałam tylko kilka lat i trudno byłoby mi to idealnie pamiętać. Na dworze było już ciemno, chociaż pora niebyła wcale późna (jak to jesienią lub zimą). Wychodziliśmy właśnie z domu i wtedy... Z relacji rodziców wynika, że bardzo wysoko leciał jakiś niezidentyfikowany obiekt latający, który wyglądem przypominał gwiazdę, tylko większą i nie wydawał żadnych odgłosów (więc nie mógł być to samolot). Leciał on prosto, a mniejsze punkty (rodzice twierdzą, że to gwiazdy, ale moim zdaniem można z wielu przyczyn wykluczyć tę opcję) znajdujące się jakby na środku jego "trasy" rozstąpiły się na boki - część na lewo, część na prawo.

Kolejne nietypowe obserwacje pamiętam już wyraźnie. Pierwszy raz widziałam "to" w sierpniu 2004 roku, a drugi raz w lipcu 2009 roku. W obydwóch przypadkach widziałam to samo lub coś bardzo podobnego. Mianowicie były to jakie jakby światła na niebie, tylko że wysoko, nie tuż nad horyzontem. Światła te wirowały (były ustawione chyba w okręg i one tak sobie latały nie wychylając się zza tego okręgu, który tworzyły), zupełnie, jakby stanowiły odbicie jakichś dyskotekowych lampek czy czegoś w tym stylu. W drugim przypadku było to tym bardziej dziwne, że światła widziałam od strony, od której było morze (to było podczas wakacji nad morzem), więc tym bardziej nie mogłoby to być nic, co odbiłoby się od ziemi (zresztą nie wiem, czy światła w ogóle mogą się w ten sposób odbić). Obserwowałam je może kilka minut i weszłam do domu (stałam na balkonie). Godzina w obu przypadkach była podobna - 22-23 (coś koło tego).

Inny przypadek obserwacji przeze mnie dziwnego obiektu na niebie pochodzi z lipca 2010 roku. Leżałam wówczas na łóżku w ten sposób, że miałam widok na to, co jest za oknem. W oknach miałam opuszczone rolety, ale mimo to widziałam dość mocne światło, które bardzo szybko przeleciało w linii prostej po niebie. Nie mrugało, było sporych rozmiarów (większe niż jak się patrzy na lecący samolot) i wyglądało jak świecąca kula. Żałuję, że nie wstałam z łóżka i nie podeszłam do okna, bo może bym to jeszcze zobaczyła.

Kolejna obserwacja pochodzi z lipca bieżącego roku. Było po 4 rano, więc było już widno. Wyjrzałam przez okno i obok słupa od wiatraka znajdującego się niewiele ponad 1 km w linii prostej od mojego domu, zauważyłam taką jakby iskrzącą się, złotą kulę (może idealna kula to nie była - bardziej była taka zniekształcona). Widziałam to kilka sekund, po czym zniknęło. Jeśli naprawdę było obok tego słupa, a nie np. sporo dalej (tylko jak się patrzy, to wygląda, jakby było zaraz przy nim), to musiało wisieć nisko nad ziemią (może jakieś 30 m nad ziemią, bo gdzieś tak mniej więcej w połowie wysokości słupa). Istnieje możliwość, że mi się to przewidziało, choć wątpię, bo jak już widzę coś, czego nie ma, to trwa to ułamek sekundy, a ta obserwacja zajęła kilka sekund. Nie wiem, co stało się z tym obiektem, mimo, że patrzyłam się w to miejsce.

Następny przypadek miał miejsce pod koniec sierpnia bieżącego roku. Siedziałam na parapecie i na pogodnym niebie podziwiałam spadające meteoryty. Jednak nie o meteoryty się rozchodzi, a o coś, co wyglądem do złudzenia przypominało gwiazdę. Nie wiem czy najpierw wisiało to nieruchomo pomiędzy gwiazdami, czy też ciągle leciało, tylko wtedy patrzyłam się w jednym kierunku i tego nie widziałam. W Każdym razie zauważyłam, że ta "gwiazda" leci jak samolot, tylko może trochę szybciej. Owemu lotowi nie towarzyszył żaden dźwięk.

_________________
Często patrzę w lustro jeziora,
jak przez mgłę widzę wspomnienia
- tylko one dziś zostały.
Widzę miłość,
uciekającą przed śmiercią,
tak szybko jak malutki ptak
spłoszony przez złego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lis 2012, 22:04 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2012, 22:04
Posty: 10
Płeć: kobieta
Przepraszam za post pod postem, ale przez tyle czasu nikt nie napisał nic nowego, a ja mam coś, co może nie jest niczym niezwykłym, ale zasługuje na bliższe przyjrzenie się.
Póki co nie chcę wysuwać pochopnych wniosków i twierdzić, że uchwyciłam na poniższych zdjęciach coś "nie z tej Ziemi", żeby się nie zawieść później, jeśli się okaże, że to tylko jakiś błąd aparatu czy coś w tym stylu... Ale to "coś" bardzo mnie zdziwiło. Zdjęcia robiłam podczas spaceru u siebie na wsi w połowie października, jednak dopiero w tym tygodniu obejrzałam je na komputerze i moją uwagę przykuła różowa kulka na trzech fotkach. Niestety nie pojawiła się ona na każdym zdjęciu przedstawiającym to miejsce, tylko co jakieś dwa albo trzy - czyli zrobiłam jedno zdjęcie i nic, na drugim było widoczne to coś, później znowu nic, na następnym była znowu, z tym, że w trochę innym miejscu (jakby się przemieszczała znad stawu w stronę drogi i drzew rosnących po drugiej stronie) itd. Może to świadczyć o tym, że to faktycznie tylko jakaś nieprawidłowość związana z działaniem aparatu, ale może też... Jak stałam na górce i robiłam zdjęcia, to w którymś momencie zobaczyłam taki okręg na wodzie, jakby ktoś coś do niej wrzucił. Równie dobrze mogła to być ryba, bo one czasem wyskakują nad lustro wody i wtedy też powstaje takie coś, ale niekoniecznie... Nie no, dobra, zapędziłam się chyba trochę i te wnioski mimo wszystko raczej idą zbyt daleko.
Kulki nie widziałam, zauważyłam ją dopiero na tych fotkach.

Spotkaliście się kiedyś z czymś podobnym? Co to może być według Was?

Obrazek

_________________
Często patrzę w lustro jeziora,
jak przez mgłę widzę wspomnienia
- tylko one dziś zostały.
Widzę miłość,
uciekającą przed śmiercią,
tak szybko jak malutki ptak
spłoszony przez złego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lis 2012, 22:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2012, 12:04
Posty: 211
Płeć: mężczyzna
Wygląda że robiłaś zdjęcie pod słońce więc to było by na tyle odblask w obiektywie. Ale nie jestem aż takim ekspertem by to potwierdzać



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lis 2012, 23:31 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 lis 2012, 22:04
Posty: 10
Płeć: kobieta
Też rozważam tę możliwość, ale zawsze jak robię zdjęcia pod słońce (ostrzejsze niż w tym przypadku), to wychodzą plamki (tylko takie zupełnie płaskie, a to wygląda jak kulka) w tym miejscu, gdzie są promienie słoneczne, a nie gdzieś dalej. Albo to wina tego, że aparat już powoli się psuje, bo faktycznie od jakiegoś czasu działa coraz gorzej. Chociaż takie coś widzę po raz pierwszy, a uwielbiam robić zdjęcia od kilku lat.

_________________
Często patrzę w lustro jeziora,
jak przez mgłę widzę wspomnienia
- tylko one dziś zostały.
Widzę miłość,
uciekającą przed śmiercią,
tak szybko jak malutki ptak
spłoszony przez złego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lis 2012, 23:37 
Już wspominałam o czymś latającym nad moim domem. Zrobiłam kilka fotek tego czegoś.
zdjęcia wyszły dość zaskakująco. Nie sądzę żeby to był samolot. Chociaż to lata regularnie w godzinach wieczornych. I w tym samym kierunku.
Zdjęcia z 21 października 2012
wrzucę oryginał i obróbki
ZDJĘCIE A
Załącznik:
A.jpg

Załącznik:
A -analiza1.jpg

Załącznik:
A - analiza2.jpg


ZDJĘCIE B

Załącznik:
B.jpg
Załącznik:
B- analiza1.jpg
Załącznik:
B -analiza2.jpg


ZDJĘCIE C

Załącznik:
C.jpg
Załącznik:
C -analiza1.jpg


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 06 maja 2013, 13:56 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 maja 2013, 17:58
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Witam moi drodzy.

Jak to często mam w zwyczaju, kiedy tylko mogę patrzę w niebo.
Przed godzinką, po obiadku wychodzę z fajeczką do okna - aparat jak zawsze leży na parapecie (pstrykam codziennie po kilkadziesiąt zdjęć nieba). Pierwszy ruch oczu na dany fragment nieba i od razu w biegu chwytam za aparat. Udało się ustrzelić coś takiego. To na pewno nie był księżyc, błąd aparatu również nie, bo na serii zdjęć które wykonałem, mam go na 2 raczej w tym samym miejscu. Może coś nie poszło komuś w maskowaniu?

Dla zainteresowanych mogę podesłać 2 zdjęcia w pełnej rozdzielczości tego "czegos".
Tutaj zrobiłem mała wycinankę:

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 maja 2013, 18:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2013, 7:37
Posty: 4
Płeć: kobieta
Witam! Posiadam takie zdjęcie zrobione 3 maja.Cóż to może być.Było 8 kul świecących na pomarańczowo.Leciały szybko jak auto.4 kule w środku,2 z tyłu i 2 z przodu.Po chwili 2 z przodu odleciały,potem 2 z tyłu i zostało co na fotce.

-- 09 maja 2013, 18:13 --

Jeszcze dodam że zamiast kul widać kreski z powodu poruszenia ręki w czasie robienia zdjęcia.


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2013, 13:54 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 maja 2013, 13:37
Posty: 26
Płeć: mężczyzna
Ja tez widuje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 54 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group