Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 22:07

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 06 cze 2013, 8:58 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Podobnie, podobne doświadczenia, podobne wnioski, lepiej bym tego nie ujął.

Orgonit na pewno by tutaj pomógł (wszelkiego rodzaju "wampirki" po prostu nie mogą przebywać w jego obecności, goni je, sprawia że tracą grunt pod nogami, czują się jak "nie u siebie"), jednak on takich można to powiedzieć karmiczno-rodzinnych powiązań sam nie rozwiąże. Trzeba wykonać wewnętrzną pracę jak to opisał pijekole...

Dobrze zacząć od ćwiczeń oddechowych. Głęboki oddech umożliwia przełamanie lęku. Oczywiście jest wiele ćwiczeń oddechowych. Proponuję na początek System Pięciu Aktywnych Oddechów

Wysoki Poziom Energii
wysoki-poziom-energii-zyciowej-t2834.html

Vuuoko chciałem tę metodę podać wczoraj w pierwszym poście w tym temacie jako podstawową, ale coś mi powiedziało, bym poczekał. Że przedwcześnie. Teraz po poście pijekole już mogę, kiedy naświetlił sprawę stosunków z siostrą.

Oczywiście to co napisałem wcześniej podtrzymuję. Szczególnie to o klepaniu. Ciało i serce i umysł i Wyższe Ja i ogólnie człowiek są powiązane. Oklepywanie uruchamia układ odpornościowy też na poziomie energii - a tego Ci trzeba byś przestała być tłumiona przez siostrę. Wiem jak niedorzecznie to brzmi, jak śmiesznym się być wydaje, ale naprawdę działa. Właśnie działanie tej techniki na poziomie energii spowodowało, że uznałem ją za wartą popularyzacji tu na forum.



Pozdrawiam

ps. Oszołom to dla mnie komplement!!! :tak: :tak: :tak: :hura: :hura: :hura: :haha: :haha: :haha:

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 cze 2013, 8:58 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2013, 9:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sty 2013, 17:53
Posty: 9
Płeć: kobieta
Twoje objawy wg mnie też wskazują na problemy z tarczycą
a Candida, po takim arsenale leków prawie pewna
plus może jeszcze inne problemy przewodu pokarmowego

zobacz też w tym wątku, jest kilka ciekawych rozwiązań
może znajdziesz coś dla siebie

http://davidicke.pl/forum/zespol-przewleklego-zmeczenia-t9569.html#p129475



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2013, 9:46 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
tak, tu ewidentnie siostra jest wampirkiem energetycznym. I trzeba to zobaczyć, zrozumieć, a potem się do tego ustosunkować.
Prawdopodobnie nie umie inaczej pobierać energii - najłatwiej jej to zrobić na łonie bliskich, którzy zawsze chętnie dają.
Kazdy wywołany przez nią kiepski nastrój, każda emocja - to energia, którą spożywa.
I co teraz?
Ano - zrozumiec mechanizm. Kiedy ona prowokuje taką sytuację i zaniża wartość - zauważyć to, wiedzieć, że własnie szykuje strawę i... ZAMKNĄĆ swoją aurę. Czyli odwrócić się bokiem, nie patrzyć w oczy, zignorować słowa, a w tym czasie zamykać aurę, wyobrażać sobie zlote światło ochronne, zasłonić splot słoneczny - po prostu wydać sobie komendę: moja aura jest szczelnie zamknięta.

Absolutnie wydawać sobie wewnatrz przeciwstawne komendy. Jak ona: nic Ci w życiu nie wyjdzie - to walić sobie: jestem doskonała, wszystko co w życiu robię jest idealne.
itp

Jesli sister zacznie za jakiś czas chodzić w nerwach, czuć się gorzej itp - to znaczy, że działania były skuteczne i przestała dostawać papu - więc się wścieka, bo głodna.

dzięki temu- czynimy dobry uczynek, bo ta osoba po prostu MUSI zmienić sposób zycia i pobierania energii. Czyścimy jej karmę - bo pasożytować po prostu nie wolno.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2013, 10:30 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Naivre pisze:
Twoje objawy wg mnie też wskazują na problemy z tarczycą




Basia23 też sensownie na to wskazywała.

I się wszystko zgadza. Na poziomie ciała tarczyca, na poziomie energii Piąta Czakra Gardła - ośrodek pozwalający wyrażać własne zdanie, bronić własnej przestrzeni niezależnie od konsekwencji (...pijekole wspominał... Indi też...), tworzenie granicy, zasilanie słów energią, wolą - wtedy to co powiesz ma moc, kiedy ta czakra jest zintegrowana, ba rządzi nawet mimiką i gestami)

I tutaj najlepiej podejść z dwóch stron - oczywiście zbadać tarczycę, ale i też wykonywać wewnętrzną/energetyczną pracę. Lepiej jak jest więcej. Jak nie kijem go to pałką!

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.


Ostatnio zmieniony 06 cze 2013, 11:23 przez thozo, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2013, 11:14 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sty 2013, 17:53
Posty: 9
Płeć: kobieta
thozo- a z czego mogą wynikać problemy z candidą i ogólnie układem pokarmowym na poziomie energetycznym ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2013, 13:39 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Lepszym pytaniem Naivre jest: "Co ja mogę z tym zrobić?" Ja, ja sama, nie doktor, szaman, wróżka, thozo czy kto tam inny. Tylko TY!

Problemy z układem pokarmowym, zakładam, że chodzi o stan chroniczny - najprawdopodobniej stres nawykowy, objawiający się spięciem mięśni brzucha, nawykowym. Prowadzi to nieprawidłowego ukrwienia dolnych partii brzucha i nóg. Wszelkie narządy w jamie brzusznej cierpią z powodu ciągłego usztywnienia/ucisku. Nie mogą prawidłowo pracować. OBJAWIA SIĘ TO TEŻ PŁYTKIM ODDECHEM. Prawidłowy oddech zaczynający się głęboko w brzuchu, raz za razem, oddech za oddechem po prostu MECHANICZNIE porusza narządami w brzuchu, umożliwia prawidłowy przepływ krwi, ciągły masaż oddechem jest jest po prostu sposobem w jaki jesteśmy zaprojektowani. Nawet nie trzeba patrzeć z poziomu czakr na to zjawisko. Generalnie to 2 i 3 czakra.

Do tego ruch. Najlepiej przysiady. Chi Kung z głębokimi spokojnymi przysiadami połączonymi z odpowiednim oddychaniem byłby idealny.
Ogólnie ruch fizyczny pomaga poruszyć narządy wewnetrzne.

Candida - niemrawy układ odpornościowy. Niepewny, niezdecydowany kto jest wrogiem, kto przyjacielem. Pozwalający na przebywanie candidy, bo "już niech sobie będzie".

Oprócz mnóstwa rzeczy, które są opisane na necie jak pozbyć się candidy (diety, koloidalne srebro, ZAPPER... itd... itd.) proponuję POSTANOWIĆ sobie, rozkazać swemu układowi odpornościowemu ZWALCZYĆ candidę. KAZAĆ i tyle. Można wizualizować, jak na "Było Sobie Życie" - białe krwinki całymi stadami wykańczające drożdżaki w jelitach i gdziekolwiek je znajdą. Super działa!!! Na dowolne infekcje. BTW to fajny film tak sobie puścić takie walki. To z poziomu umysłu.

Układ odpornościowy ma być "żerny", gotowy, chętny do aktywnej obrony. Więc też klepanie, choć mało kto może kojarzyć klepanie w zgięciu ręki z candidą... :D Ale klepanie właśnie daje sygnał ciału i układowi odpornościowemu - budź się, ktoś uderza, broń się, GOTÓW, GOTÓW, GOTÓW!!!! I to właśnie jest to, że Jang Chi zwycięża Yin Chi. Z tej perspektywy Yin Chi to właśnie candida, zamuła, deprecha, osłabienie. Należy to odwrócić. Pobudzić układ odpornościowy. Kazać. Dowolnymi metodami.

Itd... Itd...
Można by tu pisać i pisać. Kwestia po co? Skoro i tak większość ludzi woli WIEDZIEĆ, ale robić cokolwiek, nawet najprostszego dla siebie - to już nie... Stąd zadawaj sobie to pytanie z początku posta jak najczęściej...

Dobra się rozpisałem, miało być krótko. :hi hi:

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 cze 2013, 18:36 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 sty 2013, 17:53
Posty: 9
Płeć: kobieta
Cytuj:
Nawet nie trzeba patrzeć z poziomu czakr na to zjawisko.


kiedy właśnie ja poziom fizyczno- dietetyczny mam opanowany i przetestowany
i już bardziej zdrowo i aktywnie się nie da

czytając wcześniejsze wypowiedzi
o powiązaniu problemów czysto biologicznych takich jak tarczyca
z toksycznymi relacjami i niewyrażaniem siebie
zaczęłam się zastanawiać czy może i dolegliwości jelitowe
nie mają swoich przyczyn w zupełnie innej przestrzeni
tam, gdzie w ogóle bym ich nie szukała
bo wydawałoby się że nie ma żadnego powiązania


z drugiej strony, te dwie dolegliwości tłumaczone są też
jako reakcje autoimmunologiczne,
i przyjmując to założenie, można się leczyć bezpośrednio 'na chorobę' całe życie
i się z tego nie wyleczyć
bo nie trafiło się w przyczynę



niemniej, dziękuję za porady
i pozdrawiam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 16:42 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2013, 11:40
Posty: 14
Płeć: kobieta
Stosuję niektóre z Waszych rad, lepiej się odżywiam, ćwiczę, staram się robić to co lubię... wiem, że to mało czasu minęło ale... czuję się coraz gorzej. Śpię śpię śpię. I czuję się tu źle, mam ochotę wyjść gdzieś i nie wrócić, atmosfera w domu jest przytłaczająca... staram się żeby mnie to nie dotykało, staram się siebie naprawić (bo innych nie zmienię) ale czuję się jak w klatce.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 17:49 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 maja 2011, 7:57
Posty: 23
Lokalizacja: Gaja
Płeć: mężczyzna
Śpij, odpocznij jeśli tego potrzebujesz.
Nie oceniaj się, odpuść.
Vuokko pisze:
I czuję się tu źle
Gdzie konkretnie - w jakim miejscu?
Takie mi pytania i odpowiedzi przyszły do głowy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 17:57 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 cze 2013, 11:40
Posty: 14
Płeć: kobieta
Nie da się za bardzo spać bo mimo, że mam oddzielne mieszkanie to włażą mi i krzyczą "tylko byś spała i spała kretynko". Gdzie się czuję źle? Tu, w domu, pomimo że mam naprawdę swój duży ładny kąt, oddzielne piętro. Nawet mój kot coś marnie wygląda ostatnio, mam nadzieje że nie wpływam na niego negatywnie. Wiecie, można się starać a można i nic nie robić, po pewnym czasie słowa już tak nie dotykają, przyzwyczajenie robi swoje, nawet nic nie chcę nikomu udowadniać, nie mam siły, byc może faktycznie już "nic z niej nie będzie". Widziałam cudne rzeczy, gdy wychodzę na spacer czuję drzewa, przyrodę, jest cisza i spokój, jedność ze wszystkim, to jest właśnie życie. Ale co z tego, głęboko gdzieś wiem, że ze mnie już nic nie będzie, mam ochotę się poddać po raz setny jak nie tysięczny, ale już tak na zawsze. Nie mam gdzie uciec nawet, wyjechać, wyjść, porozmawiać z kimś, nic nie ma.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 18:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Jest takie odpowiednie powiedzenie:

"Ofiary umierają po cichu."

Walcz albo giń. Bądź silna. WALCZ!!!

Albo wynoś się stamtąd.

Pozdrawiam i trzymam kciuki. :spoko: :spoko: :spoko:

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2013, 21:36 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2013, 15:39
Posty: 384
Płeć: mężczyzna
Vuokko, pobieżnie przeczytałem kilka twoich postów. I właściwie w każdym wychwyciłem słowa: dom, rodzina, negatywny, kretynko, źle się czuję.

Nie będę się rozpisywał.

Twoje negatywne samopoczucie widzę w relacjach rodzinnych.
Za wiele o tobie nie wiemy, nie opisałaś też dokładnie twoich kontaktów z mieszkańcami domu, jest ich sporo i nie każdy taki "tłok" lubi. Możesz mieć dla siebie nawet 10 pokoi, ale sam fakt mieszkania w jednym domu z innymi może na ciebie wpływać. A dodatkowo jeżeli te kontakty są nie do końca "unormowane", wtedy czujesz się osaczona.

Być może potrzebujesz czuć się wolna, nieoceniana przez innych, niezależna. Być może nie masz oparcia w rodzinie, a tego potrzebujesz.
Wyjściem byłoby zarówno fizyczne oderwanie się od rodziny, jak i psychiczne. Ważniejsze jest oczywiście te drugie, a więc maksymalne olanie opinii rodziny. Odcięcie się od ich oczekiwań. Musisz jasno zdać sobie sprawę, że to ty masz czuć się szczęśliwa, nawet jeśli innym się to nie podoba.
Stań się egoistką i czerp z tego radość :D Zrozum, że żyjesz dla siebie, a nie dla innych.
Nawet jeśli będziesz zmuszona mieszkać nadal w tym samym domu i widzieć tych samych ludzi, możesz wewnętrznie się od nich odciąć.
Te odcięcie wcale nie musi wiązać się z porzuceniem jakichś domowych obowiązków bądź zwyczajów.

Nawet jeśli chciałabyś tylko spać, leżeć i "nie myśleć o niczym" i nie robić nic, a inni dookoła by to wyśmiewali, krytykowali i obarczaliby ciebie poczuciem winy - odetnij się od tego. Ty chcesz leżeć, spać i nie myśleć i koniec. Chcesz tego i to robisz i czerpiesz z tego radość. Wiesz, że nie robisz przy tym nikomu krzywdy, że z twojego punktu widzenia twoje zachowanie jest bardzo dobre. Bo takie właśnie jest. Tylko twoja perspektywa jest istotna.

Pozdrawiam i życzę więcej tego przyjemnego egoizmu w twoim życiu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 cze 2013, 20:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Vuokko zapomnij o wampirach energetycznych, o czakrach, złych miejscach, kryształach itd.
Zrób sobie badania hormonalne ale nie tylko tarczycy jak napisała basia 23 ale również hormonów nadnerczy.
Problemy skórne wynikają z zanieczyszczenia wątroby lekami jakie wcześniej brałaś. Na początek kup sobie kwas alfa liponowy 600 mg i bierz 2x1 podczas posiłków. Jeżeli możesz to kup również hydrocortisonum 20 mg. Rano 1 tabletka i w południe 1/2 tabletki.
Podejrzewam, że już po hydrocortisonum poczujesz się lepiej. Pamiętaj jednak, że ten lek źle wpływa na jelita i wątrobę więc stosuj jednocześnie kwas alfa liponowy w ten sposób unikniesz niepożądanych działań ubocznych.
Jedz dużo tłustych potraw ale odstaw gluten i słodycze. Bądź spokojna o wagę - nie przytyjesz.
Depresja nie bierze się z niczego to żadne czary mary to tylko nierównowaga hormonalna.
Nie medytuj więcej przynajmniej do czasu kiedy osiągniesz stabilne dobre samopoczucie. Medytacja wpływa istotnie na hormony a to w twoim przypadku prowadzi do znaczących zaburzeń.
Założę się, że po przyjemnych chwilach spędzonych na polanie przychodzi dołek. Czy tak?
Zastosuj to o czym napisałem a gdybyś miała problem to pisz na priv.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 cze 2013, 22:16 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 14 paź 2011, 18:15
Posty: 17
Płeć: mężczyzna
Vuokko odezwij się na GG 966600 lub na skype metody11 myslę że Ci pomogę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 44 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group