Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2018, 10:17

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 lut 2012, 8:22 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 30 sty 2012, 9:15
Posty: 4
I ja się z Tobą zgadzam Bow1
Mój ostatni komentarz nie był o Tobie, jeśli to tak odebrałeś, tylko o nas Polakach, bo dajemy się manipulować i poróżniać. Jestem wdzięczny, że zamieściłeś ten artykuł o negatywach ale czytając komentarze pod oryginałem pewnie się domyślisz co chciałem powiedzieć ;) Witamina C to także ciekawy temat i jak się okazuje, także trzeba przy niej mieć umiar
http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codzienna/2004/II/13/12.pdf
Jej działanie może być inne od mms`a co nie znaczy, że nieskuteczne. Problem z tym wg mnie jest taki, że to są zbyt proste, zbyt łatwo osiągalne sposoby leczenia aby na tym "ktoś" robił prawdziwe pieniądze.(podobnie jak ziołolecznictwo, które pewnie niebawem będzie zakazane) W związku z tym nawet jeśli takie badania były prowadzone i wykazały prosty, szybki i pozytywny efekt na zdrowie to chowa się to głęboko do szuflady. Jest o tym mowa, także w ostatnim linku YT od Ciebie, który obejrzałem. System choruje na władzę absolutną dlatego musimy sobie zacząć sami pomagać bo wg mnie sprawy za daleko zaszły aby to lekceważyć. Podobnie sprawy sie maja z alternatywnymi źródłami energii, na które jest mnóstwo patentów a które, póki co, nie mogą ujrzeć światła dziennego. O czym pewnie także wiesz. Pozdrawiam!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 lut 2012, 8:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 lut 2012, 9:23 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1094
Płeć: mężczyzna
jzpzs pisze:
Witamina C to także ciekawy temat i jak się okazuje, także trzeba przy niej mieć umiar
http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codz ... /13/12.pdf

Zwróciłem uwagę, że mama tej dziewczynki mówi o tabletkach z witaminą C.
Ja sprawdzałem skład tabletek. Okazało się, ze w tabletce o wadze 550 mg jest 200 mg kwas l-askorbinowego i 350 mg dodatków.
Dziewczynka o której mowa w artykule zjadała duże ilości tabletek. Np aby wziąć 1g witaminy musiała połknąć 5 tabletek, a to daje 1.750g dodatków, których działanie jest nieznane. Kiedy jeszcze podaje się je kilka razy dziennie przez kilka lat to nic dziwnego, że powstał problem.
Mnie bardziej niepokoi ewentualny wpływ witaminy c na gospodarkę cukrem. Mam od 12 lat problem z poziomem glukozy i produkcją insuliny (po operacji). Zauważyłem, że większe ilości witaminy c w moim przypadku po dłuższym okresie rozregulowują kruchą równowagę poziomu cukru. Inna rzecz, że u mnie może to czasami spowodować zjedzenie jednego pączka.
W artykule mowa jest również o tym, ze nikt do tej pory nie udowodnił antynowotworowego działania witaminy C. ja mam inne informacje np dr Rymsza udowodnił to na królikach, a później na ludziach. Byli też inni lekarze jednak o ich osiągnięciach niewiele jest materiałów.
Wracając do tematu MMS uważam, że jest to skuteczny lek na malarię i inne choroby, ale aby poznać jego dokładne działanie należałoby przeprowadzić szczegółowe i wieloletnie badania jednak takich badań nikt nie sfinansuje.
Pozostało nam zbierać cierpliwie wiarygodne doniesienia od osób, które ten preparat brały.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 lut 2012, 10:58 
Bow1 pisze:
jzpzs pisze:
Witamina C to także ciekawy temat i jak się okazuje, także trzeba przy niej mieć umiar
http://www.slowoludu.com.pl/gazeta/codz ... /13/12.pdf

Zwróciłem uwagę, że mama tej dziewczynki mówi o tabletkach z witaminą C.
Ja sprawdzałem skład tabletek. Okazało się, ze w tabletce o wadze 550 mg jest 200 mg kwas l-askorbinowego i 350 mg dodatków.
Dziewczynka o której mowa w artykule zjadała duże ilości tabletek. Np aby wziąć 1g witaminy musiała połknąć 5 tabletek, a to daje 1.750g dodatków, których działanie jest nieznane. Kiedy jeszcze podaje się je kilka razy dziennie przez kilka lat to nic dziwnego, że powstał problem.

Kwas askrobinowy to czysta chemia i nie ma nic wspólnego z witaminąC tak jak cytryny i inne cytrusy w Polsce.
Rzecz w tym, że cytrusy zrywane nawet w Australii na miejcowy handel z truskawkami włącznie, zrywane są 2 tygodnie przed wystawieniem ich w sklepach do sprzedaży, bo tyle trwa transport, przepakowanie itd.
Głównie w cutrusach dopiero w kilku ostatnich dniach dojrzewania WYŁĄCZNIE NA DRZEWIE powstaje witamina C z zupełnie innych i szkodliwych substancji. Zerwane jeszcze niedojrzałe nie mają ani miligrama witaminy C na ich tonę.
Po dotarciu do Polski jeszcze w kontenerach są zagazowane w kontenwrach w którym to gazie przez noc stają się żółciutkie dla głupich otumanionych klientów.

Cytuj:
Mnie bardziej niepokoi ewentualny wpływ witaminy c na gospodarkę cukrem. Mam od 12 lat problem z poziomem glukozy i produkcją insuliny (po operacji). Zauważyłem, że większe ilości witaminy c w moim przypadku po dłuższym okresie rozregulowują kruchą równowagę poziomu cukru. Inna rzecz, że u mnie może to czasami spowodować zjedzenie jednego pączka.
Twój problem to cukrzyca a to choroba spowodowana głównie niewydolnością wątroby.
Od kiedy olej roślinny stał się podstawowym i "ZDROWOTNYM"" tłuszczem do wsystkiego,miejcami już co trzeci jest cukrzykiem., gdyż oleje roślinne, to największe obciążenie wątroby.
Wpierw wyrzuć oleje, margaryny, majonezy i podobne ze swojego jadłospisu a pozostań wyłącznie na tłuszczach zwierzęcych. Daj szansę swojej wątrobie na regenerację.
Możesz jej pomóc używając ekstraktz Mniszka lekarskiego (MLECZ) dobrze zrobiony, bo w Herbalu-, "siki Wroniki" trzy razy dziennie przez conajmniej 3 miesiące. Wadą tego ekstraktu jest to, że jak stoi na półce nie używany lub często zapominany - NIE DZIAŁA TELEPATYCZNIE !!!
Pomocnymi mogą być nasiona Argyreia nerwosa- Baby woodrose. Czytaj co w tym temacie encyklopedia;
THE ENCYCLPEDIA of PSYCHOACTIVE PLANTS
ETHNOPHARMACOLOGY and Its APPLICATIONS
Christian Raetsch


page 66

Argyreia nervosa

Ritual Use:
To date, we know of no traditional use of this psychoactive plant.
The Hawaiian Baby wood rose is a possible candidate for the soma plant,
which was described as a vine.

It is unknown whether the shamanic Huna religion used the seeds as
enthogenic, magical, or medicinal agents, although this is possible.
In Hawaii, poor individuals who were unwilling or unable to pay the
exaggerated black market prices for Hawaiian marijuana (Cannabis indica)
used and still use the seeds as an inebriant. In contrast, the plant
does not appear in the traditional ethnobotany of Hawaii.

Today, the seeds are used in the white Australian drug scene as
psychedelic agents. It is not known whether the Aborigines ever used
them. In the Californian subculture, the seeds as well as preparations
made with them are used in sexual magical rituals a la Crowley.

Medicinal Use:
The plant has been used in Ayurvedic medicine since ancient times. The
seed is regarded as a tonic for the nerves and brain and is ingested as
a rejuvenation tonic and aphrodisiac and to increase intelligence.

It is also prescribed for bronchitis, cough, "seminal weakness,"
nervousness, memory, syphilis, diabetes, tuberculosis, arthritis, and general
debility.

The baby Hawaiian wood rose is also used in the folk medicine of Assam.
Many Argyreia species, e.g., Argyreia pilosa Arn., also find use in
Indian folk medicine as febrifuges.





Cytuj:
W artykule mowa jest również o tym, ze nikt do tej pory nie udowodnił antynowotworowego działania witaminy C.

Ale udowodniono, że skutecznym lekarstwem na raki i inne narośla są najdrobniej jak można , zmielone ziarka brzoskwiń i moreli czyli witamina B17.
Cytuj:
Wracając do tematu MMS uważam,

A ja Ci mówię, że gówno warte, co TY czy ja uważamy a liczą się fakty a te Fakty kto zna??? wyłazić proszę !!! przeprowadzić szczegółowe i wieloletnie badania jednak takich badań nikt nie sfinansuje.
Pozostało nam zbierać cierpliwie wiarygodne doniesienia od osób, które ten preparat brały.[/quote]



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2012, 9:37 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 08 mar 2012, 9:15
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Czy ktoś się orientuje, czy w czasie stosowania MMS można zażywać żelazo ? Oczywiście w odstępie czasowym, np. żelazo rano, a MMS wieczorem. Ale mimo wszystko czy to jest dozwolone i czy te substanc nie będą ze sobą reagować ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2012, 10:25 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Bolek pisze:
Od kiedy olej roślinny stał się podstawowym i "ZDROWOTNYM"" tłuszczem do wsystkiego,miejcami już co trzeci jest cukrzykiem., gdyż oleje roślinne, to największe obciążenie wątroby.
Wpierw wyrzuć oleje, margaryny, majonezy i podobne ze swojego jadłospisu a pozostań wyłącznie na tłuszczach zwierzęcych. Daj szansę swojej wątrobie na regenerację.


Zbytnio to uprościłeś co stanowczo wprowadza ludzi w błąd.

Zweryfikuj swoją wiedzę na temat tłuszczy choćby na podstawie tego wątku:
http://davidicke.pl/forum/prawdziwe-przyczyny-chorob-serca-t9626.html

fragment:
"przetworzone produkty spożywcze wytwarza się z użyciem olejów omega-6, żeby dłużej mogły stać na półkach. O ile omega-6 są składnikiem ważnym – są bowiem częścią błony przepuszczającej każdej komórki, a błona ta odpowiada za to co wchodzi i opuszcza komórkę – musi on być we właściwej równowadze z omega-3.

Jeśli zaburzamy równowagę poprzez spożywanie nadmiernych ilości omega-6, membrana komórkowa wytwarza chemikalia nazywane cytokinami, które bezpośrednio odpowiadają za powstanie stanu zapalnego.

Obecna promowana w mainstreamie amerykańska dieta wytworzyła ogromną nierównowagę pomiędzy tymi dwoma tłuszczami. Stosunek nierównowagi sięga od 15:1 do 30:1 na korzyść omega-6. A to straszliwie wielka ilość cytokin powodujących stan zapalny. W naszym obecnym środowisku żywieniowym stosunek 3:1 byłby optymalny i zdrowy
."

Nie pomijaj tego faktu, który zatłuściłem, ponieważ wrzuciłeś wszystkie tłuszcze do jednego worka, a to jest poważny temat decydujący o naszym zdrowiu. Są tłuszcze roślinne, które mają w sobie już zachowaną tą równowagę i w tym wypadku nie potrzebujemy spożywać tłuszczy zwierzęcych.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2012, 12:18 
Są tłuszcze roślinne, które mają w sobie już zachowaną tą równowagę i w tym wypadku nie potrzebujemy spożywać tłuszczy zwierzęcych.

.[/quote]
Nie twierdzę, że musisz używać tłuszcze zwierzęce. Wystarczy jak przy produkcji olejów syntetycznych do aut a ta produkcja niewiele się różni od prod. olejów roślinnych, zachowasz tą równowagę i w ten sposób możesz smażyć placki na takim samochodowym oleju.
Są jeszcze święte olejki do namaszczania ale nie wiem jaka w nich ta równowaga.
Z czegokolwiek czy z kogokolwiek jest on na zimno czy z miłosiernym sercem -prasowany, ale służy mi też dobrze do skrzypiących drzwi.
Poza tym nie doczytałeś dalej a tam pisze;
Tłuszcze zwierzęce zawierają mniej niż 20 % omega-6 i są o wiele mniej prawdopodobną przyczyną stanów zapalnych niż rzekomo zdrowe oleje wielonienasycone.



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2012, 17:15 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Bolek pisze:
Nie twierdzę, że musisz używać tłuszcze zwierzęce.


Porównaj teraz to jeszcze raz z twoim cytatem.

Bolek pisze:
Od kiedy olej roślinny stał się podstawowym i "ZDROWOTNYM"" tłuszczem do wsystkiego,miejcami już co trzeci jest cukrzykiem., gdyż oleje roślinne, to największe obciążenie wątroby.
Wpierw wyrzuć oleje, margaryny, majonezy i podobne ze swojego jadłospisu a pozostań wyłącznie na tłuszczach zwierzęcych. Daj szansę swojej wątrobie na regenerację.


Widzę, że się miotasz ze swoją wiedzą więc polecę ci jeszcze inny materiał. Nie zraź się tytułem, że jest o diecie wegańskiej, ale oglądnij cały ze względu na sporą wiedzę, która jest tam przekazywana. Sam musisz wyciągnąć wnioski i nic nie da upieranie się przy swoim. Jeżeli znany kardiolog potrafi przyznać się do błędów to najwyższy czas brać z niego przykład.

phpBB [video]


.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2012, 17:51 
homorek
-Nie ja się tu miotam.
Natomiast Ty cytowałeś z artykułu jedno zdanie wyrwane z kontekstu jakie było Ci wygodne ale już następne , które ja cytowałem o treści;Tłuszcze zwierzęce zawierają mniej niż 20 % omega-6 i są o wiele mniej prawdopodobną przyczyną stanów zapalnych niż rzekomo zdrowe oleje wielonienasycone.
pominąłeś milczeniem przytaczając pierdoły wegan
Poza tym manipulujesz postami a to już podłość i chamstwo więc koniec Twoich intrych podstępny szubrawcu więc spadaj. :stop:



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2012, 18:19 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Bolek pisze:
Poza tym manipulujesz postami a to już podłość i chamstwo więc koniec Twoich intrych podstępny szubrawcu więc spadaj. :stop:


Widzę, że jak brak ci argumentów to nie stronisz od tekstów obrażających dyskutanta. Nie licz na to, że zniżę się do twojego poziomu. Jesteś odporny na wiedzę, więc nie jesteś wart aby wyciągać do ciebie rękę.

Nie wiesz jeszcze co ten film zawiera, a już najważniejsze dla ciebie dopiec rozmówcy.

Ucz się i pracuj nad sobą ponieważ:
"Człowiek uczy się całe życie i umiera głupi"

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 mar 2012, 7:28 
homorek pisze:
B[quote]olek pisze:
Poza tym manipulujesz postami a to już podłość i chamstwo więc koniec Twoich intrych podstępny szubrawcu więc spadaj. :stop:


Widzę, że jak brak ci argumentów to nie stronisz od tekstów obrażających dyskutanta. Nie licz na to, że zniżę się do twojego poziomu. Jesteś odporny na wiedzę, więc nie jesteś wart aby wyciągać do ciebie rękę.

Przyganił nocnik garnkowi :D

Cytuj:
Nie wiesz jeszcze co ten film zawiera, a już najważniejsze dla ciebie dopiec rozmówcy.

Na filmie Clinton pieje zachwyty na temat wege
Czy dlatego, że był prezydentem, jest zarazem wiarygodnym specjslistą od żywności?
A może jest to identycznie tak, jakbyś dał swoje auto do naprawy piekarzowi czy rzeźnikowi?
Raczej polegaj na swoim rozumie i własnym doświadczeniu;
Zetrzyj na grubej tarce jabłko i bez gryzienia je połykaj. Nastepnego dnia zauważ, że identyczne jakie połknąłeś- wysrałeś, jeśli wypłuczesz z czarnej lub brązowej otaczającej substancji.
Zatem ludzki żołądek nie trawi nawet takich małych cząstek "badyli" a tym bardziej wszelkich nasionek.
Następnie łykaj chrząstki małe kosteczki, kawałki mięsa i zauważysz, że następnego dnia nie zostało z nich bardzo niewiele gówienka a w nim żadnych najmniejszych kawałeczków i kupka malutka w przeciwieństwie do ogromnej zaspy gówna u wege po badylach.
Z tego prosty wniosek;
Człowiek trawi dokładnie wszelkie mięso a nie ma zdolności trawienia krowy z 5-cioma żołądkami, żrącej cały dzień trawwę a w nocy ją przeżuwając ponownie czego nie robi żaden wege, bo ich rozum mniejszy od baraniego.
Jest też różnica w przetwarzaniu badyli na tkanki mięsne- bardzo energochłonne i skomplikowane i bardzo proste, nie wymagające wiele energii - mięsa na mięsne.Żrąc badyle, niemal całą energię zużywa żołądek i dlatego wege- krowa czy Clinton, mają mózgi pozbawione energii i dlatego głupie, podczas gdy mięsożene muszą upolować żywność i potrzebują więcej rozumu do opracowania strategi zdobycia żywności a jedzą raz w tygodniu, węże raz na miesiące a pijawka żyjąca krwią raz na rok do dwóch lat.
Wygląda na to że Ty też wege i dlatego taki jesteś prymityw i nic dziwnego, że choć koza też wege ale mądrzejsza od Ciebie bo choć zeżre nawet miotłę ale że zżera nawet książki i gazety, jest mądrzejsza od wege z Tobą włącznie.

Cytuj:
Ucz się i pracuj

.

Módl się o zdrowie, bo o rozum za późno.



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2012, 20:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 maja 2012, 19:32
Posty: 4
Płeć: kobieta
Witam Wszystkich. Ja MMS-a zaczęłam brać w połowie 2009 roku z nadzieją, że pomoże mi na silny ból kręgosłupa. W tamtym czasie miałam pękniętych 5 kręgów. Ze względu na zaawansowaną osteoporozę (53 %) kości i kręgi samoistnie mi pękały, a ból był tak silny, że przez pół roku spałam na wpół-siedząco lub na krześle opierając się o stół, byleby tylko niczym nie dotknąć górnej części kręgosłupa.

Kiedy zaczęłam brać MMS-a za każdym razem wymiotowałam, jednak mimo wymiotów czułam się coraz lepiej. Zaczęłam powoli zmniejszać leki przeciwbólowe, które brałam z powodu bólów kręgosłupa (Tramal, Poltram, Dafalgan Codeine, MST- czyli Morfina, Dolargan ). Po niedługim czasie zażywając MMS-a odstawiłam je całkowicie. Zauważyłam też, że stawy i mięśnie coraz rzadziej mnie bolały i dlatego też zaczęłam zmniejszać sterydy, które zażywałam od ósmego roku życia (przez 23 lata) ze względu na swoje choroby. Jako ośmiolatka zachorowałam na Młodzieńcze Zapalenie Stawów, później moja choroba przekształciła się w Reumatoidalne Zapalenie Stawów, jeszcze później w Gościec Stawowy, a na końcu w 1995 roku zdiagnozowano ją jako Collagenosis mixta - czyli mieszana choroba tkanki łącznej. Choroba ta atakuje stawy, mięśnie. W wyniku brania przez tyle lat sterydów i innych leków (Encorton, Medrol, Debecylina, Sulfasalazyna, Solu-Medrol Hydrokortizon, Majamil, Naproxen, Metotreksat) mój organizm miał ogromne braki wapnia, dlatego też pobierał je z kości, przez co nabawiłam się Osteoporozy. Moją drugą chorobą była choroba Syndroma Raynauda - czyli najprościej mówiąc niedokrwienie - na nią również brałam dużo leków (Vesel Due F, Adavin, Polfilin). Odkąd pamiętam leki zawsze były obecne w moim życiu, mnóstwo leków, abym mogła jakoś funkcjonować.

MMS okazał się dla mnie wybawieniem. Z każdym dniem czułam się lepiej, zmniejszałam ilości leków, aż w końcu po roku czasu dokładnie 3 listopada 2010 roku odstawiłam je wszystkie łącznie ze sterydami (Medrol-em). Kręgi w kręgosłupie pozrastały mi się i do dziś nie pękają, bólu stawów nie czuję już w ogóle. Czuję się świetnie, jakbym urodziło się na nowo. Zmienił mi się całkowicie wygląd twarzy - nie jest już ona okrągła i nalana, jak to zwykle bywa przy zażywaniu sterydów, a jest normalna i szczupła. Cera również całkowicie mi się zmieniła, stała się gładka, nie jest już szara czy też mysia - jak to zawsze mówiłam. Wyglądam zupełnie inaczej. Wyniki badań mam bardzo dobre, kamienie w nerkach zniknęły (a miałam ich sporo w obu nerkach), teraz mogę cieszyć się życiem i pomagać innym, aby tak jak ja odzyskali wiarę, że mogą jeszcze wyzdrowieć.

Moja kuracja MMS była ciężka czasami męcząca. Na początku często wymiotowałam pijąc go, później było już lepiej. Robiłam kroplówki z MMS-a 7 razy, okłady na kręgosłup i miejsca, które mnie bolały (zwłaszcza lewe ramię), bardzo często się w nim kąpałam i kąpię się do dziś, a kąpiele w MMS naprawdę uwielbiam. Często też robiłam z niego lewatywy, zresztą tak jak kąpiele lewatywy też robię do dziś. Lewatywę z MMS-a staram się robić przynajmniej 2 razy w miesiącu.

Jakiś rok temu w wyniku małego wypadku rozcięłam sobie nogę i to porządnie, w wyniku czego miałam oderwany płat skóry na kości goleniowej. Nie wiedziałam co robić, nie chciałam jechać do szpitala, a noga wyglądała okropnie. Mąż zrobił mi MMS z 15 kropli, wlał do butelki z rozpylaczem i przez 3 godziny rozpryskiwałam go na ranie. W końcu po trzech godzinach zdecydowałam się pojechać do szpitala ponieważ naderwany kawałek mojej skóry zwinął się w rulonik, a nie wiedziałam czy ją odciąć czy lekarz mi ją przyszyje z powrotem.

W szpitalu założyli mi 10 szwów. Przez następne 14 dni do momentu zdjęcia szwów rozpylałam MMS-a 3 x dziennie po 15 kropli na zszyte miejsce. Po 14 dniach miałam jechać na zdjęcie szwów, ale nie miałam czasu. Tydzień później, wciąż stosując rozpylanie MMS-a, sama sobie je wyjęłam w domu. Do dziś nie widać, gdzie były one zakładane i trzeba bardzo się przyjrzeć, aby zobaczyć jakikolwiek ślad.

Niebawem będę robiła badania na gęstość kości. Jestem bardzo ciekawa czy moja osteoporoza się zmniejszyła.

Zmieniłam diametralnie dietę. Jem duże ilości orzechów laskowych, włoskich, migdałów, mają one w sobie mnóstwo wapnia. Jem też bardzo dużo surowych warzyw, odstawiłam całkowicie smażone potrawy, słodycze. Czuję się super.

Życzę wszystkim wytrwałości. Wszystko co dobre przychodzi małymi kroczkami, więc jeśli nie widzicie postępu, nie poddawajcie się, wszystko wymaga czasu.

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 16:12 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 375
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
ja chciałbym się dowiedzieć, skąd mogę zakupić SPRAWDZONY MMS, wszystko co trzeba, żeby móc sobie w domu go używać. proszę o konkrety, linki do klepu internetowego, czy sam adres zaufanego sklepu. ewentualnie dokładny opis jak powinienem stosować, nie mam tyle kasy na książkę

widzę tutaj jest, ale czy ktoś może sprawdzić zgodność?

http://natura24.pl/go/_search/full_search.php?sess_id=bcb384ac63f5497ff6a4b2458ff8cadc&SEARCH_FORM=&search_query_words=mms&x=0&y=0

http://natura24.pl/go/_info/?user_id=1502&lang=pl

http://natura24.pl/go/_info/?user_id=2271&lang=pl

w jakim celu chcę stosować: u mnie, liczę na wyleczenie trądziku,
u innej osoby: na lamblie


proszę o porady jeśli ktoś ma odpowiednią wiedzę na ten temat

pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 16:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 235
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
Ja również mam MMS i używałem go przez około miesiąc na początku roku. Oczywiście jak to ze mną bywa trochę przesadziłem na początku i przez 3 dni siedziałem na kiblu :lol:
Od samego startu brałem po 6+30 kropli cytryny dwa razy rano z przerwą godzinną i dwa razy wieczorem. Z cytryną było trochę dużo marnotrawienia, więc przerzuciłem się na kwasek, ale ktoś mi doradził, żeby kwasku nie używać, ponieważ zawiera aspartam i inne świństwa chemiczne. Próbowałem też ze świeżo wyciśniętymi w sokowirówce jabłkami, ale to z koleii było za drogo. Później zacząłem rozcieńczać z "cytrynką", co było najbardziej wygodne i najtańsze.
Jednak nie mogłem znieść zapachu i smaku, po prostu robiło mi się nie dobrze. Na razie mam przerwę, ale zamierzam powrócić jak tylko pozbędnę się z "pamięci" tego okropnego smaku :uoeee:

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 16:53 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 375
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
to jak masz, podaj link gdzie kupiłeś, proporcje z wodą, bo samych kilku kropelek MMS z kwasem cytrynowym czy jego alternatywą się nie pije.

wysilcie się trochę, ludzie, po to jest forum żebyśmy sobie wzajemnie pomagali również, wszyscy się chwalą jak stosują i jakie są efekty, ale żeby podpowiedzieć co i jak to już cieńko



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 17:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 235
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
paranoid pisze:
to jak masz, podaj link gdzie kupiłeś, proporcje z wodą, bo samych kilku kropelek MMS z kwasem cytrynowym czy jego alternatywą się nie pije.

wysilcie się trochę, ludzie, po to jest forum żebyśmy sobie wzajemnie pomagali również, wszyscy się chwalą jak stosują i jakie są efekty, ale żeby podpowiedzieć co i jak to już cieńko


Oficjalny dystrybutor MMS w Polsce

http://www.galeriaezo.abc24.pl/

Dla początkujących najlepiej zacząć od trzech kropli dwa razy dzienie co godzinę, czyli w sumie cztery razy dziennie. Może to być uciążliwe jak się dużo pracuje, jako, że biegunka jest murowana. Dużo zależy od organizmu, więc trzeba eksperymentować. Najlepiej rozcieńczać ze świeżo przekrojoną cytryną, tak aby nie było w niej uwolnionej wiataminy C. Po przekrojeniu cytryny można ją użyć w ciągu godziny, później już się do MMS-u nie nadaje, bo uwalnia się witamina C. Jak dla mnie to trochę kosztowne i niewygodne. Dlatego zacząłem rozcieńczać z "cytrynką". Kwasku nie polecam, jako, że ma asparatam. Tak więc po koleii: trzy krople MMS-u, 30 kropli cytryny i odstawić na dwanaście minut, a następnie zalać wodą lub sokiem z jabłek bez witaminy C (najlepiej wyciśniętym z sokowirówki) i wypić duszkiem zatykając przy tym nos :mrgreen:

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 18:20 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 375
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
no i o to mi chodziło, dzięki :)

drobny szczegół, tam chyba było na 1 kroplę MMSu - 5 kropli aktywatora (citric acid), więc chyba też będzie tak w przypadku zastosowania cytryny?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 19:01 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 235
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
Z tego, co mi rekomendowała dziewczyna z tej strony (rozmawiałem z nią przez telefon ponad godzinę), to najlepsze proporcje to jest 6 kropli MMS-u + 30 cytryny. Ale jak ktoś dopiero zaczyna, to lepiej zmniejszyć ilość MMS-u, żeby przyzwyczaić organizm, bo innaczej skończysz tak jak ja na kiblu :lol:

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 20:07 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 375
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
da rade całkowicie wyeliminować lamblie? podobno jest niewyleczalne, można je tylko czasowo "uśpić".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2012, 22:35 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 maja 2012, 21:31
Posty: 18
Płeć: mężczyzna
Nie lubię brać udziału w kłótniach- wiem, że niedowiarków nikt nie przekona! Ale mam 60 lat, co roku łapałem poważną grypę, kilka lat temu kupiłem MMs i zacząłem go stosować. Polecam go każdemu, pomaga mnie i mojej żonie. Zapomnieliśmy o grypach, przeziębieniach- żona mała kilka dolegliwości- też już o nich zapomniała! Pijemy też srebro i złoto w płynie- nam pomaga i czujemy się świetnie!

_________________
Życie jest Baśnią o... miłości!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2012, 21:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 31 maja 2012, 20:37
Posty: 2
nie testowałem specyfiku, ale jakiś czas temu znalazłem przepis

http://newworldorder.com.pl/drukuj,2202



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 wrz 2012, 14:17 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 maja 2012, 19:32
Posty: 4
Płeć: kobieta
paranoid pisze:
ja chciałbym się dowiedzieć, skąd mogę zakupić SPRAWDZONY MMS, wszystko co trzeba, żeby móc sobie w domu go używać. proszę o konkrety, linki do klepu internetowego, czy sam adres zaufanego sklepu. ewentualnie dokładny opis jak powinienem stosować, nie mam tyle kasy na książkę

widzę tutaj jest, ale czy ktoś może sprawdzić zgodność?

http://natura24.pl/go/_search/full_search.php?sess_id=bcb384ac63f5497ff6a4b2458ff8cadc&SEARCH_FORM=&search_query_words=mms&x=0&y=0

http://natura24.pl/go/_info/?user_id=1502&lang=pl

http://natura24.pl/go/_info/?user_id=2271&lang=pl

w jakim celu chcę stosować: u mnie, liczę na wyleczenie trądziku,
u innej osoby: na lamblie


proszę o porady jeśli ktoś ma odpowiednią wiedzę na ten temat

pozdrawiam


Witam.
Na pewno na ich stronie nie znajdziesz MMS, o którym piszą na swojej stronie, nie wiem co oni mają w swoich butelkach, ale piszą
cytuję
"Produkt do dezynfekcji urządzeń sanitarnych
i uzdatniania wody pitnej.
Producent Luksusline LTD. Niemcy. "

jest to przepisane, ale z błędem literkowym, chyba specjalnie ze strony http://mmssklep.pl/default.asp?kat=73622&pro=647973, na której też można ten specyfik kupić. Na stronie http://mmssklep.pl/default.asp? jest napisane, że są oni jedynym dystrybutorem w Polsce produktu z firmy Luxusline Ltd .

Nie wiem co jest w butelkach, które sprzedaje natura24.pl, ale na pewno nie sprzedają MMSa z firmy Luksusline Ltd, a poprawna nazwa firmy Luxusline Ltd. Możecie sami wejść na na stronę http://www.mineral-mms.de/ niemieckiej firmy, która sprzedaje MMS i która na swojej stronie pokazuje certyfikat Jima Humble , który poświadcza, iż to co jest w butelkach to na pewno jest chloryn sodu 28%.

Natura24 ma zupełnie inne butelki niż firma niemiecka, o której piszą, a jeśli zadzwonicie do nich i spytacie się czy sprzedają produkt z firmy Luxusline Ltd to powiedzą, że nie - ja tak właśnie zrobiłam.


Ostatnio zmieniony 15 wrz 2012, 14:57 przez ikus102, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 wrz 2012, 14:24 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 maja 2012, 19:32
Posty: 4
Płeć: kobieta
R I P pisze:
paranoid pisze:
to jak masz, podaj link gdzie kupiłeś, proporcje z wodą, bo samych kilku kropelek MMS z kwasem cytrynowym czy jego alternatywą się nie pije.

wysilcie się trochę, ludzie, po to jest forum żebyśmy sobie wzajemnie pomagali również, wszyscy się chwalą jak stosują i jakie są efekty, ale żeby podpowiedzieć co i jak to już cieńko


Oficjalny dystrybutor MMS w Polsce

http://www.galeriaezo.abc24.pl/

Dla początkujących najlepiej zacząć od trzech kropli dwa razy dzienie co godzinę, czyli w sumie cztery razy dziennie. Może to być uciążliwe jak się dużo pracuje, jako, że biegunka jest murowana. Dużo zależy od organizmu, więc trzeba eksperymentować. Najlepiej rozcieńczać ze świeżo przekrojoną cytryną, tak aby nie było w niej uwolnionej wiataminy C. Po przekrojeniu cytryny można ją użyć w ciągu godziny, później już się do MMS-u nie nadaje, bo uwalnia się witamina C. Jak dla mnie to trochę kosztowne i niewygodne. Dlatego zacząłem
rozcieńczać z "cytrynką". Kwasku nie polecam, jako, że ma asparatam. Tak więc po koleii: trzy krople MMS-u, 30 kropli cytryny i odstawić na dwanaście minut, a następnie zalać wodą lub sokiem z jabłek bez witaminy C (najlepiej wyciśniętym z sokowirówki) i wypić duszkiem zatykając przy tym nos :mrgreen:



Oficjalny dystrybutor MMS w Polsce:
http://www.galeriaezo.abc24.pl/ lub
http://mmssklep.pl/ to ta sama strona

na tej stronie znajdziecie wszystko na temat terapii MMS, co to jest, jak go zażywać, wszystkie najnowsze protokoły. http://mmsjimhumble.ubf.pl/news.php

Myślę, że ta strona pomoże wszystkim, którzy chcą zacząć terapię MMS.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 wrz 2012, 14:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 maja 2012, 19:32
Posty: 4
Płeć: kobieta
paranoid pisze:
no i o to mi chodziło, dzięki :)

drobny szczegół, tam chyba było na 1 kroplę MMSu - 5 kropli aktywatora (citric acid), więc chyba też będzie tak w przypadku zastosowania cytryny?


masz dwie opcję:

a) 1 kropla MMS + 5 kropli kwasku cytrynowego 10% lub 5 kropli z cytryny (zawsze świeżo przekrojonej), czekasz minimum 3 minuty, dolewasz wody lub soku.

b) 1 kropla MMS + 1 kropla kwasku 50% czekasz 20 sekund i dolewasz wody lub soku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2012, 18:49 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 paź 2012, 10:32
Posty: 24
Witam swoim pierwszym postem w tak powaznym temacie :bukiet:

Widzę ,że są tu zdania podzielone i to nie tylko jesli chodzi o MMS ale tez i kwas L-askorbinowy jak i tłuszcze.

MMS ,poleciła mi znajoma ,ze jest to coś dobrego na oczyszczenie organizmu.
Wstepnie powiedziała,ze jej poleciła znajoma która juz to brała ,ale bez żadnych rewelacji ,o ile pamiętam.

Zakupiłam i zaczełam stosowac od 1 JEDNEJ kropli na 5 kropli aktywatora a jak sie czułam?
Doszłam do 8 kropli :zmęczony:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 cze 2013, 13:53 
@ Bow1

Cytuj:
Wbrew zachowawczej dyplomacji dra Hunninghake’a dr Riordan wykazuje, że witamina C w dużych dawkach jest wybiórczo cytotoksyczna w stosunku do komórek raka. Kiedy dawka jest wystarczająco duża, witamina C zmienia się z przeciwutleniacza w utleniacz. W rezultacie beztlenowe komórki rakowe zamierają po wystawieniu ich na działanie tlenu. Mimo powszechnego ignorowania za sprawą ślepego poddaństwa oficjalnej medycyny wobec „Wielkiej Farmy”, megadawki witaminy C okazały się bardzo skuteczne jako lek na wiele chorób zakaźnych, albowiem patogeny są również beztlenowe.


http://zdrowiewnaturze.wordpress.com/20 ... u-konczac/



Na górę
   
 
 
Post: 05 lip 2013, 12:13 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 paź 2012, 19:17
Posty: 5
Płeć: kobieta
Ponizej wklejam link do filmu o MMS, jednak w wersji angielskiej - moze ktos zechce przetlumaczyc na polski bo warto ten film rozpowszechniac. Film byl nakrecony w Ugandzie, gdzie przeprowadzano w ubieglym roku oficjalne testy na sensacyjne dzialanie MMS leczace miliony ludzi z plagi tego regionu - malarii. Udzial w tym brali tez przedstawiciele Czerwonego Krzyza Ugandy i miedzynarodowego. Testy zdaly egzamin, wyniki byly niesamowite a miedzynarodowy Czerwony Krzyz postanowil wynikow nie publikowac. Wreszcie jak opublikowal, to sie calkowicie od tych testow zdystansowal, twierdzac, ze to wszystko jest nieoficjalne, nie bylo tam zadnego ich przedstawiciela i jest smiechu warte. Ci, ktorzy byli przy tych testach, nakrecili film dokumentalny i prosza o jego rozpowszechnianie zeby zatrzymac prowadzone na wielka skale ludobojstwo. :stop: :twisted:

https://www.youtube.com/watch?feature=p ... rwZN1cPfX8



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2013, 18:56 
Brałem to dwa lata temu.
Bez rewelacji.
Nie polecam.



Na górę
   
 
 
Post: 05 sie 2013, 15:35 
Po kilkudniowym woodstockowym szaleństwie, czyli obniżona odporność organizmu, wczoraj zaczęło mnie boleć ucho, chyba mnie w drodze powrotnej przewiało. Ponieważ nie znoszę smrodu mms (a i tak przygotowuję go oddychając przez usta i piję przez słomkę wstrzymując oddech), najpierw zaaplikowałam sobie 2 herbatki z wit. c po łyżeczce, ale niestety zaczynało mnie coraz bardziej boleć, płukania wodą utlenioną też nie pomagały, więc uznałam, że trzeba zastosować coś mocniejszego. No i w środku nocy wypiłam 8 kropli mms, po ok. 6 godzinach ucho już nie bolało, potem dla pewności jeszcze raz 8 kropli przed południem, no i piszę to teraz zdrowa, rześka, owocowa. Dzięki mms-owi uniknęłam zapalenia ucha, pielgrzymek po lekarzach i antybiotyków, każdy, kto miał zapalenie ucha, dobrze wie, co to za "przyjemność":(

MMS przyjmowałam też, jak brało mnie przeziębienie, i też pomagało, tak więc jest to doskonały środek w nagłej potrzebie.



Na górę
   
 
 
Post: 06 wrz 2013, 16:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Reanimuję temat, gdyż uważam, że w obliczu planowanych globalnych wydarzeń warto mieć taką buteleczkę na wszelki wypadek :tak:

Poniżej nowe materiały dowodowe w postaci filmu dokumentalnego.


Cudowny Suplement Mineralny MMS - Uganda 2012 [dokument]
phpBB [video]


Gdzieś mi się obiło o uszy, że Czerwony Krzyż ukrył/zniszczył materiał dowodowy i wycofuje się z wszelkich tez na temat MMS. W sumie nie dziwi mnie to specjalnie. jak zdobędę nowe, wiarygodne info, to się podzielę 8-)

Pozdrawiam wszystkich! :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2013, 11:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1898
Cytuj:
MMS leczy 95% wszystkich chorób
download as a pdf file Download this page in PDF format

Zbliża się sezon grypowy. Śledząc publikacje na ten temat w ścierwomediach można wysnuć niepokojące wnioski. Zob. np:

Nowy wirus ptasiej grypy bardzo groźny
Sanepid i apteki w Radomiu mają nowe szczepionki na grypę
Bezpłatne szczepienie? Szczepionki nie dotarły do katowickich przychodni

Już same te przykłady dają dużo do myślenia. Jest to nastawianie opinii publicznej na to, że niedługo nastąpią masowe szczepienia. Nikt jednak nie dodaje, że w tym roku mogą być one przymusowe, gdyż takowe zostały przegłosowane przez zbrodniarzy w Sejmie. Nikt też nie wspomina ani słowem, że szczepienia to ludobójstwo XXI wieku i że szczepionki są obecnie bronią masowej zagłady. Oczywiście, publikatorzy popełniają przestępstwo uwiarygadniając w swoich publikacjach ludobójstwo, ale czyż do tego nie przywykliśmy, że żyjemy w okupowanym kraju, ba! w okupowanym przez syjonistyczną - lichwiarską mafię świecie?!
Powoli wychodzi szydło z worka, nawet Tefałen musiał podać kompromitującą dla rasistowskich żydów informację o tym, że cała działalność „amerykańskiej” agencji wywiadowczej NSA była nakierowana na szpiegowanie Amerykanów i mieszkańców innych krajów (łącnzie z Polską) na rzecz Izraela (link). Tak więc wiemy gdzie jest wróg, jednak jesteśmy jeszcze dalecy od zwycięstwa, uny będą próbowali zamknąć nam gęby swoimi „prawami” i ograniczeniami odnośnie „mowy nienawiści”. W niczym nie odbiega to od nazizmu, nie oszukujmy się.

Musimy się zatem bronić. Poprzednie wpisy też dotyczyły metod obrony przed zmasowanym atakiem „eksterminatorów” lichwiarskich. W tej serii publikacji nie może zabraknąć najważniejszego suplementu – chlorynu sodu, MMS.
Informacje o MMS i publikacja jego odkrywcy Juma Humble, są starannie omijane przez ścierwomedia, które za wszelką cenę chcą nas zmusić do zażywania gamy leków, produktów przemysłu przejętego niemal całkowicie przez syjonistyczną mafię. Niestety, nawet MMS stosowany bez wsparcia (np. zappera, ziół takich jak Graviola) może być nieskuteczny w przypadku pewnych chorób.

Odkrywca MMS, Jim Humble, doskonale sobie zdawał sprawę z tego z czym mamy do czynienia. Wiedział, że realizowane są Protokoły Mędrców Syjonu i inne ludobójcze plany lichiwarzy w stosunku do ludzkości. Oto bardzo wymowny fragment jego książki (tekst jest nieco poprawiony, wytłuszczenia są też mojego autorstwa, link do tłumaczenia podaję na końcu artykułu):

(…)
Cytuj:
[b] Chodzi o to, że nasi przywódcy próbują nas zabić.[/b] Codziennie rozmawiam z lekarzami, naukowcami z klinik, profesjonalistami od zdrowia i z chorymi. Wątpię, by ktokolwiek inny prowadził więcej rozmów niż ja w obszarze przemysłu zdrowotnego całego świata. A odkryłem rzecz następującą. Istnieje wiele nowych chorób. Nie są to choroby naturalne. Jest ich dziesiątki, jeśli nie setki. Ze wszystkimi naturalnymi chorobami, takimi jak grypa, gruźlica, zapalenie płuc, cukrzyca, malaria i inne, MMS radzi sobie w bardzo krótkim czasie. Ostatnio wytworzone choroby są o wiele trudniejsze do pokonania, gdyż wydaje się, ze w obecności przeciwciał lub utleniaczy mają pewną zdolność ukrywania się gdzieś w ciele. Wszystkie te nowe choroby wywodzą się z rządowych laboratoriów. Żadna nie pochodzi od małp. Nasi przywódcy, gdy ich poinformować, odmawiają podejmowania jakichkolwiek przeciwdziałań.Nie da się opowiedzieć w kilku akapitach całej tej historii. W szczepionkach znajduje się rtęć, chemioterapia po prostu zabija ludzi i nic ponad to, produkty spożywcze są zatruwane Aspartamem, współczesna medycyna zabiła i zabija więcej ludzi niż wszystkie wojny razem wzięte. Jednak mieszkańcy Ameryki nie są tak głupi, jak niektórzy myślą. Więcej niż 55% mieszkańców przestało chodzić do swojego lekarza rodzinnego i zdecydowało się na medycynę alternatywną. Za tym musi się kryć jakiś powód. Ludzie nie przestają ni stąd ni zowąd chodzić do kogoś, kto o nich dba.

Wiele, wiele milionów ludzi cierpi na choroby, których rząd nawet nie uznaje. Choroba Morgellona [choroba systemowa wywołująca chroniczne zmęczenie, bóle stawów, mięśni i głowy oraz osłabienie systemu odpornościowego; przejawia się też wielomiejscowymi uszkodzeniami skóry i rozmaitymi symptomami neurologicznymi – dop. KMB] jest tylko jedną z całej serii chorób u milionów ludzi, których rząd nie uznaje. Choroba Lyme [ostre zapalenie wywołane przez krętki (bakterie) roznoszone przez kleszcze, charakteryzujące się nawrotami puchnięcia stawów, gorączki i wysypki, niekiedy stowarzyszone z komplikacjami układu sercowego i nerwowego – dop. KMB] dotąd nie była uznawana przez medycynę i dopiero teraz uznaje ją kilku lekarzy, gdy tymczasem na świecie chorują na nią miliony [chodzi o boleriozę, przyp. M.P.]. Są dziesiątki innych chorób. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) nie chce posunąć się dalej niż powołanie jednego lekarza, mimo że została poinformowana o 75000 przypadkach wyleczenia ofiar malarii. Ich lekarz twierdził, że przeprowadził testy, ale to nie ma sensu. Znajdował się w Szwajcarii. Tam nie ma malarii. Ludzie zdrowieją w ciągu 4 godzin. Testy można przeprowadzić w jeden dzień. Ale jemu zajęło półtora roku zorganizowanie testu, a potem po trzech dniach stwierdził, że to nie działa. Jeśli lekarz zrozumie chemiczny wzór MMS, zwykle zgodzi się, że środek ten zasługuje na uwagę. Jest to tak oczywiste, że wielu lekarzy nie potrzebuje nawet testów, by przynajmniej zgodzić się, że powinien działać.

Religijnym chrześcijanom przypominam, że Biblia mówi, iż w dniach ostatnich Ziemię zaleją choroby. W Biblię nie wierzę tak jak religijni ludzie, ale są tam rzeczy każące zastanowić się. Choroba Lyme przenosi się wieloma drogami, nie tylko poprzez kleszcze. Można się jej nabawić z seksu, po spożyciu pewnych gatunków mięsa, a nawet z niektórych dostaw wody. Istnieją tacy, którzy chcą zabić rodzaj ludzki. Pracowali oni nad tym o wiele dłużej, niż uwierzylibyście mi, gdybym powiedział. Zniszczenie ludzkiej rasy nie jest prostą sprawą, ale oni tym się zajmowali przez strasznie długi czas. Widzę to, tu i teraz, codziennie.

Nikt nie ma pewności skąd pochodzi choroba Morgellona. Ale cierpią na nią setki tysięcy, a prawdopodobnie miliony. Niektórzy uważają, że bierze się ona ze smug chemicznych (chemośladów – ang. chem trails) na niebie. Jednak nie wiemy. Wiele milionów dolarów wydaje się na te smugi. Wiem, jeśli jesteście normalni, powiecie mi, że te smugi biorą się po prostu od przelatujących samolotów transportowych, zaś choroba Morgellona ma podłoże psychologiczne, a Lyme może wyleczyć lekarz rodzinny. Powiecie mi też, że przyczyna tego, iż w ciągu 100 lat nie uczyniliśmy postępów w leczeniu raka leży w tym, że badania nie doprowadziły do niczego lepszego niż operacja i trucizna chemioterapii oraz napromieniowywania. Jeśli to mi powiecie, to znaczy, że nie przyszło wam na myśl, że nauka powinna mieć odpowiedź.

Jeśli chodzi o chemiczne smugi na niebie, moi przyjaciele lecieli samolotem bardzo blisko samolotu transportowego, który wyrzucał za siebie tysiące funtów [1 funt = 0,453 kg] chemikaliów w proszku. Nie mówcie mi, że nie ma ich, ponieważ istnieją. Zbyt wielu ludzi widziało dowody.

No i mamy, oczywiście, AIDS i miliony ludzi umierających na AIDS. Czy wiecie, że w USA na zapalenie wątroby typu C (hepatitis C) umarło więcej ludzi niż na AIDS? Sedno sprawy zawiera się w tym, że ludzie pełni zaufania ciągle umierają jak muchy, a większości społeczeństwa nie przychodzi na myśl, że dzieje się coś złego. Mamy dziesiątki chorób, o których nigdy nie słyszeliście, ja słyszę tylko od czasu do czasu, a one zabijają lub doprowadzają do kalectwa tysiące. Wielu ludzi dzwoni do mnie w strasznym bólu lub cierpieniach pytając, czy MMS pomoże im albo czy znam sposób na skuteczniejsze działanie MMS. Za każdym razem serce mi się kraje. Powinniśmy mieć sto milionów dolarów na te badania i znalezienie rozwiązania. Ale nie mamy nic; niemniej, z każdym dniem otrzymujemy więcej danych i wierzę, że w rozsądnym terminie, miejmy nadzieję, że w ciągu roku, będziemy mieli sposoby na wszystkie te choroby generowane przez rząd. (…)

Zapraszam do dyskusji nt. MMS – gdzie kupić, jak to przygotować. Może macie jakieś osobiste doświadczenia w stosowaniu tego cudownego środka?
Informacje na ten temat mozecie znaleźć m.in. tutaj:

Lek na miarę XXI wieku
ZASADY I SPOSOBY PRZYJMOWANIA MMS
MMS – Cudowny Suplement Mineralny
MMS 28% chloryn sodu NaClO2 na wirusy,bakterie,pierwotniaki

12 września , 2013 | 'Kategorie: Jak się bronić, Zdrowie | |

http://www.monitor-polski.pl/mms-leczy-95-wszystkich-chorob/#more-7064

_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 102 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group