Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 gru 2019, 9:06

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 11 lis 2012, 18:33 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, 10:24
Posty: 161
Lokalizacja: w drodze
...

Obrazek




_________________
(:ıɯɐƃou ʎɹoƃ op ɹoʇıuoɯ zsɐɯ


Ostatnio zmieniony 16 lis 2012, 21:15 przez Juana, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 11 lis 2012, 18:33 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2012, 13:42 
Moje rozumowanie jest zupełnie odmienne.


Nie ma czegoś takiego jak "nie ma czegoś". (Próżnia lub nicość nie istnieją)

Wszystko jest WSZYSTKIM

Wszystko jest JEDNYM.

Matrix to sztucznie wymyślone pojęcie, rozszerzające pojęcie tradycyjnej "afery" i przenoszące winę na samego Boga który jest w tym wypadku postrzegany jako hipotetyczny aferzysta.



Na górę
   
 
 
Post: 12 lis 2012, 16:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
Farmer pisze:
Nie ma czegoś takiego jak "nie ma czegoś". (Próżnia lub nicość nie istnieją)


A więc próżni / nicości nie ma? :język:

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2012, 16:57 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Pytanie tylko -co ma piernik do wiatraka.

Jesli dobrze rozumiem to w tym temacie chodzi o cos innego niz rozpatrywanie pustki, próżni.

Chodzi o to ze w wymiarze jedności nie mozna doświadczyć tego co w wymiarze rozdzielenia gdzie wszytko może- ale nie musi być poprzestawiane do góry nogami.

I tak. Lekarstwa mogą i powinny leczyć ale mogą także truć i powodowac choroby.
W świecie, który istnieje - z braku lepszego okreslenia- w domenie jedności, albo jest jej bliżej, Lekarz leczy, uzdrawia i pomaga. Nie do pomyślenia jest to że mógłby robić cos przeciwnego.

Takie coś jest możliwe natomiast w świecie typu ziemia bo tu jeden nie czuje tego co czuje drugi.

Człowiek nawet został pozbawiony telepatii - żeby wiedzieć co mysli druga osoba więc jest możliwe kłamstwo, oszustwo, odwracanie faktów, białe jest czarne, itd.

Takiego rozbicia jak na ziemi nie doświadczyłem nigdy- mimo że nie tylko na ziemi można zaznać bólu. Ten świat to dno dna- ale czasem trzeba odbić się od dna żeby wypłynac całkiem na powierzchnię.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2012, 17:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
I w moim pytaniu wcale nie chodzi o odpowiedź, czy pustka istnieje, a już na pewno nie z punktu widzenia obecnej nauki :lol: Tak czy inaczej odpowiedź na nie nie jest mi potrzebna. W sumie nie mam pojęcia o co w tym temacie chodzi. :cooo?:

angelrage pisze:
Człowiek nawet został pozbawiony telepatii


No dooobra... skąd wiesz?

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lis 2012, 21:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 404
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
też mi sie podoba, krótki opis matrixa
jest to czego nie ma - naprawdę wazne jest to co niewidoczne ,to co nieśmiertelne ,to czego nie tracimy po"śmierci"
nie ma tego co jest - odrotnie ,co widzimy na tym świecie jest tylko tutaj i nie jest wazne bo tylko przez któtka chwilę kiedy tu jesteśmy kozystamy z tego

_________________
Fragment Mahatmy Gandhiego , który trafnie opisuje czym jest nasze życie.

"Twoje przekonania stają się twoimi myślami,
Twoje myśli stają się twoimi słowami,
Twoje słowa stają sie twoimi czynami,
Twoje czyny stają się twoimi zwyczajami,
Twoje zwyczaje stają się twoimi wartościami,
A twoje wartości stają się twoim przeznaczeniem."

A na gwiadkę możecie poczytać moje myśli na http://skyszaman.blog.interia.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2012, 6:07 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Najprawdopodobniej wniosek jest słuszny, pytanie jednak co zrobić z tą wiedzą,kiedy fizycznie żyjemy w 4 wymiarach, doświadczamy tymi zmysłami co mamy, tu na Ziemi wchodzimy w interakcje z innymi ludźmi, wyrażamy emocje (czasem skrajne: miłość- nienawiść)...dajemy fizyczne życie płodząc dzieci. Jednocześnie mamy świadomość, że to wszystko gra, szkoła, iluzja...matriks. Czy taka wiedza poprawia samopoczucie, czy pogarsza? Od tysięcy lat próbujemy (część z nas) zgłębić biblię, szukamy prawdy o nas,w tym kim i po co jesteśmy i gdzie jesteśmy, czy są inni, kim jest Bóg, co jest po śmierci. Szukamy też odpowiedzi - jak żyć. Tworzymy systemy prawne, ograniczenia, tak, że już nie da się żyć, stąd m.in. samobójstwa. Do tego na masową skalę są wojny, zabijanie..., złoi deprawacja, upadek. Jeśli tu jest to czego niema,to dlaczego jest tu tyle zła, bólu cierpienia - wszystko realne? Pytanie więc jest zasadnicze czy to matriksowy przekręt, czy boży plan? Stawiam chyba na to pierwsze,gdyż przez myśl mi nie przechodzi zaplanowanie tego co jest. Jak odmienić los ludzkości,co czynić, jak obalić matriks. Może apokalipsa dotyczy zniesienia tego właśnie systemu rzeczy - matriksowego?
Może fala roku 2012r. jest zwiastunem tej odmiany - oby. Czyż bowiem jesteśmy wolni, czy może dopiero takimi się staniemy?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2012, 8:10 
Uderz się młotkiem w palec a takie rozmyślania prysnął niczym bańka..pstryk.



Na górę
   
 
 
Post: 13 lis 2012, 8:22 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
LKJ dowiedziała się już jakiś czas temu, że nie będzie fali w roku 2012. Zaczną niedługo następować gwałtowne zmiany w przyrodzie, tak duże, że nastąpi panika i ludzie rzucą wszystko i zaczną gromadzić jedzenie. Fala spodziewana jest między czerwcem a grudniem 2014.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2012, 9:06 
Tak czytam i przypomiała sie mi teoria z dziedziny bodaj bankowości.
"2+2=.... nie zawsze jest 4"
To życie troszke tak wygląda, ukryte male druczki których na pierwszy rzut oka nie widac.
Punkt widzenia zalerzy od punktu siedzenia.
Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 13 lis 2012, 21:20 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
blessyall - mogę dać dwie odpowiedzi na twe pytanie- pierwsza nie ma większego znaczenia - oprócz dla mnie samego - bo bazuje na moim własnym doświadczeniu i postrzeganiu pewnych rzeczy. Wyobraź sobie jednak że widzisz człowieka jako pewnego rodzaju konstrukcję- pojazd, do którego masz też plany konstrukcyjne, wzór matrycy- nie wiem jak to nazwać.

Kiedy porównujesz to co być powinno a co widać w praktyce - to jak niebo a ziemia.
Telepatia- to jedna z funkcji człowieka jaka jest w tym planie- ale to zaledwie pikuś tego co powinno być.

Druga odpowiedz nie wymaga natomiast uwierzenia na słowo- w to co mówię a jedynie logicznego myślenia: ile procentowo człowiek używa mózgu? -pięć procent?
Co z resztą 95 % ?

Widziałeś kiedyś aby produkowano nowoczesne komputery - tylko po to aby można było na nich uruchomić kalkulator i sapera ?

Oczywiście gdyby ktoś, nie widział nigdy wcześniej pełnych możliwości komputera na własne oczy - to uwierzył by na słowo - że te 95 % to śmieciowe oprogramowanie i nie ma sobie tym co głowy zawracać. Myslę że sie zgodzisz- że te 95 % pozostawia wiele ciekawych pytan.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2012, 14:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
Niestety, nie mogę znaleźć moich planów konstrukcyjnych... pożyczysz mi swoje? :język: Przy okazji daj mi wzór na wyliczanie procentowego udziału mózgu. Przejrzałem ogólnodostępne wyniki badań i ciężko mi jedoznacznie stwierdzić, bo naukowcy jakoś nie mogą tego oficialnie ustalić. Już śpieszę z wytłumaczeniem skąd ta teza się bierze:

http://przemyslawbajno.pl/2011/08/ile-procent-mozgu-wykorzystujesz/ pisze:
Zakłada się że mit powstał w 1935 na podstawie błędnej interpretacji wyników badań prof. Karla Spencera Lashley’a (1890-1958). Podczas tych badań odkryto, że usunięcie prawie 60% kory mózgowej nie miało wpływu na pewne aspekty uczenia się. Eksperymenty przeprowadzone przez niego pokazały, że umiejętność szczurów do wykonywania prostych zadań (m.in labirynt) została niezmienna zarówno przed jak i po obrażeniach kory mózgowej. Dopóki określona część istoty szarej pozostawała, szczury przechodziły test pozytywnie. Profesor na tej podstawie wysunął wniosek, że widocznie część istoty szarej jest nieużywana.

Więcej na stronie, która cytuję.

NIestety ten pan też się pomylił, bo podał 10% a nie 5%. Byłbym wdzięczny za przedstawienie mi jednoznacznych dowodów. Słyszałem o ludziach, którzy żyli pomimo urazów i korzystali ze szczątkowej części mózgu, może nie mamy mieć więcej funkcji tylko możliwość przeżycia z niepełnym wyposażeniem?

Co do funkcji supernowoczesnych komputerów - mam nadzieję, że jesteśmy zaprojektowani przez coś znacznie mądrzejszego od istot ludzkiego typu.
Obrazek
Już w podstawówce uczyliśmy się o ENIACU. Przypomnę, że wtedy był to supernowoczesny cud techniki. Obecny kalkulator to pewnie jeszcze mniej niż 5% tamtego, ale tamten wykorzystywał maksimum swoich możliwości. Zestawienie komoputera i człowieka jednak pomija wiele kwestii, chociaż w zasadzie pewnie moglibyśmy być analitycznym produktem.

Zgadzam się jednak (a może chcę się zgadzać), że człowiek ma możliwość korzystania z nadzwyczajnych uzdolnień. Czy można je w sobie wytworzyć, apgrejdować się czy jednak dostajemy je niejako deterministycznie? Supermoce i przekraczanie własnych ograniczeń od zawsze nam w głowach.

Oczywiście, gdyby ktoś nie widział nigdy wcześniej pełnych możliwości komputera na własne oczy - to uwierzył by na słowo - że te używane 5 % to podstawowe oprogramowanie, a z reszty nie umie korzystać. Myślę że sie zgodzisz, że te 5 % może być swoją dwudziestokrotnością? Co jeśli to nie komputer, a użytkownik musi wyrazić siebie, mając ograniczoną maszynę?

Chciałbym jeszcze tylko sprostować, nie uważam, że mam rację i nie wiem, czy Ty ją masz :bezradny: Ze względu na liczne informacje i wywiady mogę przypuszczać, że 'super moce' istnieją, ale nie jestem pewien, czy są zasługą jakiegokolwiek ludzkiego organu, a już na pewno nie mogę żadnej wskazać.

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lis 2012, 21:29 
blessyall pisze:
Co jeśli to nie komputer, a użytkownik musi wyrazić siebie, mając ograniczoną maszynę?


Moim zdaniem może tak być. Niekoniecznie słabe parametry komputera są wynikiem błędu, może być nim nieumiejętne korzystanie...

Woda stan ciekły.
Obrazek

Woda stan stały.
Obrazek

Wszystko jest stanem umysłu...Wiadomo, że człowiek dysponuje odpowiednią energetyką. Moja wyobraźnia i intuicja podpowiada, że energetyka ma odpowiedni wzorzec albo wartość dla poszczególnego stanu emocjonalnego, psychicznego. Uważam, że im człowiek bardziej zrównoważony tym ten wzorzec jest szlachetniejszy. Więc niekoniecznie umysł decyduje, jego wydajność o naszym życiu lecz sposób jego używania...wpływa na umysł. Tu kłania się ukierunkowanie myśli, jak ostatnio nazwałem- sublimacja myśli/spostrzeżeń- niby coś wiem ale na tyle mało aby ledwo co to rozumieć. To ona modeluje nasz wzorzec energetyczny- po co? Być może po to aby odblokowywać/uświadamiać.
Nawet najlepszy sprzęt powierzony osobie nieodpowiedzialnej, tej która nie potrafi z niego korzystać będzie marnotrawstwem.

Mam wiele myśli lecz nie są klarowne :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group