Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 6:41

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 kwie 2012, 10:53 
Jakie macie zdanie na ten temat:


Kilka lat temu można było kupić w handlu bazarowym nieatestowane urządzenia, które były szczególnie modne w niektórych środowiskach. Były to przyrządy do wytwarzania “martwej” i “żywej” wody. Podobnie jak inne tego typu środki #, miały być one cudownie skuteczne przy leczeniu niemal wszystkich dolegliwości...

# Miedziane bransolety, bursztyn, kasztany, potłuczone skorupki jaj, fusy po herbacie, kartonowe modele piramid, “magnetyzowana” woda, “cudownie” lecznicze wkładki do butów, plastry Aikido, opaski magnetyczne dr Lewina, kamienie szczęścia promowane we "Wróżce" - są najprostszymi przykładami.

Zasadnicza część urządzenia miała kształt plastikowej pokrywki wypełnionej od wewnątrz masą gipsową, do której doprowadzony był przewód elektryczny zakończony wtyczką. W pokrywce osadzone były dwie elektrody z płaskownika z nierdzewnej blachy stalowej. Pokrywkę należało nałożyć na słoik napełniony zwykłą wodą wodociągową tak, aby zanurzyć w wodzie obie elektrody. Przedtem jednak, na jedną, specjalnie oznakowaną elektrodę należało nałożyć dołączony do zestawu woreczek z tkaniny brezentowej. Po włączeniu wtyczki do sieci i kilkunastu minutach trwania procesu zawartość naczynia silnie się rozgrzewała, zaś woda zawarta w słoiku stawała się biaława, mętna i wydzielała mydlany zapach. Proces należało przerwać, elektrody wyjąć, a zawartość woreczka należało szybko przelać do osobnego naczynia - był to klarowny, żółtawy roztwór o ostrym, żrącym zapachu. Oba opisane płyny miały mieć rzekomo cudowne wręcz właściwości lecznicze. Białawą, mętną ciecz (“żywą wodę”) należało pić, natomiast żółtawą cieczą (“martwą wodą”) należało się nacierać.

Jeśli ktoś zada sobie trud rozkruszenia gipsowego wypełnienia, bez trudu może znaleźć szeregowo podłączony do przewodu zasilającego niewielki element elektrotechniczny. Jest to oczywiście dioda prostownicza. Całe urządzenie jest więc elektrolizerem zasilanym prądem tętniącym jednokierunkowym, o napięciu szczytowym ok. 310 V. Na nieosłoniętej elektrodzie zachodziła oczywiście redukcja wody:

2 H2O + 2 e → H2 + 2 OH– (–) (katoda)

Można zaobserwować, że powierzchnia elektrody pokrywa się małymi pęcherzykami gazu, wodoru. Bez trudu można wykazać za pomocą wskaźnika pH alkaliczny odczyn płynu wewnątrz naczynia. Mętny osad powstaje na skutek strącania się zasadowych soli wapnia i magnezu zawartych w wodzie wodociągowej, np.:

2 Mg2+ + 3 OH– + HCO3– → Mg2(OH)2CO3 + H2O

Na elektrodzie będącej anodą zachodzić może wiele procesów. Oprócz elektrolizy wody, anodowemu utlenianiu - korozji ulega materiał elektrody. Pomimo, że elektroda wykonana jest ze stali nierdzewnej, to przy napięciu ponad 300 V (!) utleniane zostaje nie tylko metaliczne żelazo, ale i praktycznie wszystkie dodatki zawarte w stali nierdzewnej, w tym chrom, mangan wanad i nikiel:

2 Cr + 7 H2O → Cr2O72– + 14 H+ + 12 e (+) (anoda)

Płyn zawarty w woreczku jest więc kwaśny (użyć papierka uniwersalnego), wydziela zapach chloru pochodzącego z utlenienia jonów chlorkowych zawartych w wodzie wodociągowej, jest żółty (obecność Fe3+ potwierdzić dodając rodanku amonu NH4SCN), ale równocześnie zawierać może znaczne ilości związków chromu +6. Jeśli zważyć, że związki chromu znajdują się na czołowym miejscu na liście substancji rakotwórczych N , to jest oczywiste ryzyko, jakie niesie ze sobą stosowanie tego urządzenia! W płynie anodowym można również wykryć obecność kationów Ni2+. Kroplę roztworu należy nanieść na bibułę zaimpregnowaną uprzednio roztworem Na2HPO4 oraz alkoholowego roztworu dwumetyloglioksymu i wysuszoną. Na środek plamy badanego roztworu dodać kroplę wody amoniakalnej. Powstaje różowa obwódka soli niklu. W tych warunkach nie przeszkadzają jony żelaza. Wykrycie chromianów może być kłopotliwe. Przeprowadzając reakcje z benzydyną N należy starannie usunąć jony żelaza, które mają również właściwości utleniające. Dokładny opis można znaleźć w odnośniku literaturowym. Test nadtlenkowy najczęściej daje wynik niepewny.

Urządzenia nie miały atestu sanitarnego. Jednym z argumentów na rzecz owej metody jest fakt, że obecnie coraz częściej urządzenia te mają jednak atest. Atest dotyczy jednak tylko zabezpieczenia przed porażeniem prądem. Zapewne dodaje się teraz prosty wyłącznik naciskowy, który po wyjęciu urządzenia z naczynia, odcina dopływ prądu.

Czy rzeczywiście nieskuteczne?

W licznych listach przytacza się fakty, że u najbliższych osób w rodzinie, stosowanie tej metody przynosi bezspornie korzystne wyniki. Nie zamierzam tego kwestionować. W przypadku np nadkwasoty żołądka, popijanie mętnej, "żywej" wody o wyraźnie alkalicznym odczynie, może przynosić doraźną ulgę. Tylko, że nie ma to nic wspólnego z "cudownością" ani elektrycznym pochodzeniem tego płynu! Na pewno podobny rezultat można osiągnąć po wypiciu szklanki wody wodociągowej, do której dodano nieco sody oczyszczonej. A skuteczność "martwej wody" w leczeniu chorób skóry także daje się racjonalnie wyjaśnić. Płyn zawiera zakwaszony roztwór soli żelaza oraz utleniającego chloru. Składniki te mogą być skutecznym środkiem leczniczym podobne schorzenia. Możnaby ten środek wytworzyć w jakikolwiek sposób z gotowych odczynników. Pozostaje jednak problem szkodliwości innych toksycznych produktów utlenienia.

Aura

W opisach innych cudownych zjawisk pojawia się czasem termin "aury". Niewątpliwie i w tym temacie mamy do czynienia ze swoistą aurą. Jest to aura cudowności wynikająca z brzmienia nazwy "żywa woda". Z tego brzmienia oraz niejasnych wspomnień z lat dziecinnych, kiedy to czytano nam bajkę o siostrze i braciach, którzy kolejno zginęli w różnych okolicznościach, a kochająca siostra udała się do wróżki za siódmą górą i rzeką, i dostała słoiczek z żywą wodą. Pokropienie tą wodą nieszczęśników cudownie powróciło ich do życia... U prostych ludzi z dziecinną mentalnością może to odległe skojarzenie wzbudzić podświadomą wiarę w nadzwyczajną skuteczność metody.

Można dziwić się, dlaczego osoby trudniące się wytwarzaniem i sprzedażą tych urządzeń, nie są karane jako oszuści! Prócz oczywistej szkodliwości produktów oraz zagrożenia porażenia prądem, należy uwzględnić szkody wynikłe z odwoływania się do rzekomej “cudowności”, nawiązującej do dziecięcej wiary w bajki o “żywej wodzie” przywracającej życie, zdrowie i młodość. Ilu ludzi uległo tej złudzie i zaniechało np. rutynowego leczenia, co doprowadziło do nieuleczalnego zaawansowania nieleczonej choroby? Jak dziwić się prostym ludziom, że zabezpieczają się np. przed szkodliwym promieniowaniem TV ##,

## Szkodliwość TV jest o wiele większa, niż wytwarzane przez odbiornik TV promieniowanie związane z wysokim napięciem przyspieszającym wiązkę elektronów. Wynika ona z przyzwyczajenia do biernego pochłaniania ogłupiających treści programów serwowanych przez władze TV, dla których jedynym miernikiem jest pieniądz i oczekiwania najmniej wybrednych ale najliczniejszych kręgów odbiorców programu. Dla odbiorców nieco bardziej ambitnych władze TV zarezerwowały czas po godz. 24-tej... Próbkę wartości konkursów nadawanych w telewizji przez cały dzień można znaleźć na stronie:

http://www.zajaczek.pnet.pl/obrazki/milionerzy.jpg strona nieczynna



podkładając pod odbiornik sprzedawane przez przedsiębiorczych handlarzy muszle z Morza Czarnego mające takie rzekomo właściwości? W tzw. “elitach intelektualnych” nagminna jest wiara w horoskopy i inne “cudowne” środki w rodzaju wkładek do butów, które leczą “102 dolegliwości”, lub w programy telewizyjne w których osoba wtajemniczona, za pośrednictwem TV (na odległość, bez jakiegokolwiek kontaktu!) “magnetyzuje(?) wodę” (koniecznie niegazowaną!, koniecznie w plastikowej butelce! Tu brzydkie podejrzenie: czyżby interes z producentami takiej wody mineralnej?). Doszło do tego, że autor wręcz obawia się publicznie wyznać, że w horoskopy nie wierzy! Niestety nie podzielam także powszechnego mniemania, że taka wiara jest jedynie zabawą i żartem. Jest to w najczystszej postaci wiara w zabobony obiegowo przypisywana ludziom średniowiecza. Aż dziw, jak wielu ludzi Wierzących nie wstydzi się podobnych praktyk! Nie można dziwić się tylko tym, którzy pozostali bezradni wobec nieszczęścia, gdy zawiodły wszystkie inne środki...

Należałoby tu jednak zachować umiar; szkoda, że tak wielu przedstawicieli Nauki wykazuje alergiczne wręcz reakcje na podobne fenomeny i odmawia zajmowania się nimi. Uniemożliwia to chociażby bezsporne udowodnienie fałszerstwa i pozostawia problem bez jednoznacznego rozstrzygnięcia.

Na grupie dyskusyjnej pl.sci.fizyka pojawił się taki komentarz: są i będą tacy, którzy będą wierzyć w niezwykle moce rożdżek radiestezyjnych. Może przekona ich informacja, że fundacja Jamesa Randiego http://pl.wikipedia.org/wiki/James_Randi wyznaczyła nagrodę w wysokości 1 000 000 $ (jednego miliona dolarów) dla osoby, która udowodni w sposób oczywisty swoje zdolności paranormalne w jakiejkolwiek dziedzinie, w tym również w dziedzinie radiestezji. Nagroda, ufundowana 1 maja 1996 roku, do tej pory nie doczekała się zwycięzcy. Pomyślcie o tym.

Sprawa urządzenia do produkcji cudownej wody ostatnio znowu ''odżyła"; pojawiło się nawet wiele stron www promujących sprzedaż tego urządzenia... Adresu nie będę jednak podawał! Urządzenia są już teraz bezpieczne pod kątem zagrożenia porażeniem, często zbudowane są stali nie zawierającej większych ilości chromu. A ich cena przekracza nawet 1000 zł.

Biorąc pod uwagę całościowo problem, nie mam wątpliwości, że metoda jest wybitnie szkodliwa, a jej popularność jest smutnym przyczynkiem do oceny mentalności wielu ludzi, lub rozpaczliwym skutkiem braku funkcjonalności służby zdrowia w moim kraju.

Jeden z korespondentów wymusił na mnie niedawno obejrzenie długiego kilkuodcinkowego filmu poświęconemu temu tematowi: http://www.youtube.com/watch?v=hg7HOAXPhQU Trudno opisać nierzetelny bełkot terminów pseudonaukowych użytych bez zdefiniowania, z powoływaniem się potem na nie - jako na oczywiste fakty. Nie można tego bełkotu złożyć tylko na karb niedostatków tłumaczenia. Film ma charakterystyczne cechy materiału przygotowanego przez autora o profilu humanistycznym, próbującego podbudować wiarygodność opisu powoływaniem się na terminologię brzmiącą podobnie jak terminy z nauk ścisłych. Z kontekstu wynika, że nie rozumie jednak ich znaczenia, nie definiuje ich nawet, i w gruncie rzeczy ma na myśli obiekty metafizyczne. Film ubrany jest w otoczkę wizji kolorowego doskonałego świata w którym panuje powszechna harmonia (?) Podkreślona jest cudowność istnienia wody, jej natrętna życzliwa chęć służenia ludziom, przyjazna jej natura (?!), i zapisywanie i przekazywanie tych cech innym... Do filmu wplecione są zupełnie niejasne liczne wątki religijne. Oryginał filmu nakręcony jest w języku rosyjskim... Od lat, z tego kręgu pochodzą liczne doniesienia o cudownych zjawiskach, z których żadne nie doczekało się potwierdzenia.

Od dawna otrzymuję sporo maili dotyczących tego urządzenia - jest to zresztą temat, w którym jestem odbiorcą największej liczby wyzwisk. Jestem w nich określany jako człowiek o ograniczonych horyzontach myślowych, niezdolny do przyjęcia oczywistych faktów spoza wąskiej dziedziny dogmatów pseudonaukowych, które we mnie kiedyś wpojono, i w które uporczywie wierzę. Sparafrazuję zatem zdania Wieszcza: "szkiełko i oko mędrca więcej mi mówią, niźli nieprofesjonalizm i naiwna wiara"

Kolejną podobną modą jest rosnąca popularność metod leczenia nadtlenkiem wodoru. Przypominam, że nadtlenek wodoru jest produktem częściowej redukcji tlenu, powstaje w każdych żywych organizmach, pomimo wykształcenia licznych skutecznych chemicznych mechanizmów obronnych, uszkodzenie powodowane przez produkty redukcji tlenu - są jedną z głównych przyczyn starzenia i śmierci organizmów tlenowych. Zachęcam do lektury strony, która poświęcona jest ocenie terapii nadtlenkiem wodoru: http://niewiara.wordpress.com/tag/nadtlenek-wodoru/

Kolejnym podobnym tematem jest homeopatia. Proponuję przeczytanie wywiadu: http://www.youtube.com/watch?v=K2yrCpJF780 oraz: http://www.youtube.com/watch?v=t3XeTSHC ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=G1RaVPhL ... re=related o magii, homeopatii i szarlatanach
http://www.youtube.com/watch?v=6ilX1GyG ... re=related kpinki o homeopatii...
http://www.youtube.com/watch?v=mqjqMZIz ... re=related dłuższa dyskusja

Typowe jest argumentowanie: używanie substancji chemicznych jest zawsze szkodliwe, bo "chemia tylko szkodzi". Należy zwrócić się do substancji niechemicznych, naturalnych... Na Miły Bóg! A jakie mają być substancje - jak tylko chemiczne? Co to w ogóle są substancje niechemiczne? Jak spełnić postulat aby pozbyć się ze swego otoczenia wszystkich substancji chemicznych? Czy woda i powietrze są substacjami niechemicznymi? Jak poważnie traktować taki bezsens, na którym jednak bazują całe oszołomskie ideologie...

W dużej części to Media są winne temu co się dzieje. Bezwstydnie promują nonsens tego rodzaju, bo to zadawala sponsorów. Naprawdę musimy coś z tym zrobić.

http://www.chem.univ.gda.pl/~tomek/martwa%20woda.htm



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 kwie 2012, 10:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 kwie 2012, 11:04 
Cytuj:
Kolejnym podobnym tematem jest homeopatia. Proponuję przeczytanie wywiadu: http://www.youtube.com/watch?v=K2yrCpJF780 oraz: http://www.youtube.com/watch?v=t3XeTSHC ... re=related

http://www.youtube.com/watch?v=G1RaVPhL ... re=related o magii, homeopatii i szarlatanach
http://www.youtube.com/watch?v=6ilX1GyG ... re=related kpinki o homeopatii...
http://www.youtube.com/watch?v=mqjqMZIz ... re=related dłuższa dyskusja



Stosuje od lat homeopatie, na sobie, na dzieciach, obserwowalam stosowanie homeopatii u koni... DZIALA, DZIALALO... i to jest najwazniejsze. Nie interesuja mnie kpinki jakiekolwiek na ten temat.

Co do reszty to dla mnie ten caly artykul to czysta kpina... Nie rozumiem sensu wstawiania go tutaj.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sty 2014, 17:01 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 20 lut 2012, 7:24
Posty: 21
A woda, która jest tutaj - czy ona również ma taki wpływ na zdrowie? Chodzi o mojego tatę, który ma problemy z nerkami. Tak, wiem że w opisie jest info o zbawiennym wpływie, ale mnie interesuje to, czy co jest to prawdą?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2014, 18:57 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
właśnie w latach 90tych miałem stycznośc i możliwość wypróbowania skuteczności oddziaływania "martwej wody"
Ciężko mi teraz sobie przypomnieć źródło super opisu -jak zrobić to domowym sposobem - mam wrażenie,że było to opisane w czasopiśmie "Sfinks".Znajomy to produkował i się tym dzielił.W moim przypadku to była wtedy rana cięta jakaś i trudnogojąca się.
Być może mam to jeszcze gdzieś schowane...i sobie leży w jakimś pudle,a nie spotkałem się już potem by to było powielone w identyczny sposób.Nie obiecuję że to odnajdę,ale mnie mierzi ;-)

I albo mam już skleroze,albo sam już nie wiem - wiem tylko,że tam nie było aż takich rygorów bezpieczeństwa z prądem :puknijsie:

-=-
edit-nie mam tego numeru..musiałem pożyczyć kiedyś...na "wieczne nieoddanie"
:bezradny:


Ostatnio zmieniony 29 sty 2014, 13:33 przez dar66, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2014, 19:31 
Świetnym rozwiązaniem jest jonizator wody.



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group