Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 sie 2019, 21:21

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 mar 2010, 19:44 
Marnotrawstwo żywności

Piotr Mazurkiewicz 26-03-2010, ostatnia aktualizacja 27-03-2010 02:03


Sklepy wyrzucają tony produktów. Tłumaczą, że nikt nie kupi pociemniałego banana ani obitego jabłka.

Cytuj:
Jak napisała w kanadyjskim czasopiśmie "Maclean's" Nancy Macdonald sieci sklepów na całym świecie odrzucają 25 do nawet 40 proc. zamówionej żywności.
Dane są przerażające.

Według brytyjskiej organizacji Waste & Resources Action Programme tylko w tym kraju na śmietnik trafia rocznie 1,6 mln ton żywności, w Japonii jest to 2,6 mln ton. W Kanadzie trafia tam 40 proc., a w USA blisko 50 proc.
- Nie mamy danych na temat Polski, ale problem w całej Europie jest poważny – wyjaśnia "Rz" Lisa Brown z WRAP.

Data do utylizacji

Ponieważ danych oficjalnych nie ma, poprosiliśmy związkowców z NSZZ "Solidarność", aby sprawdzili skalę zjawiska.
- Najgorsze są poniedziałki - wtedy wyrzucamy nawet 200 - 300 kg bananów, a jak kierownik nie zaplanuje dobrze zamówień, to więcej. Wyrzucane są też pomidory, sałata i inne nietrwałe owoce. Ogółem nawet 500 kg jednego dnia - mówi pracownik sklepu Real.

Do śmietnika trafiają też setki opakowań nabiału. Firma na pytanie, ile wyrzuca, odpowiada tylko, że nie są prowadzone takie zestawienia. Podobnie się dzieje w sieciach Biedronka i Carrefour.
- Zdarza się, że jednego dnia do kontenerów trafia tona mięsa i wędlin - mówi pracownik Carrefoura.

- Wszystkie produkty żywnościowe, których data przydatności do spożycia minęła, są natychmiast usuwane ze sprzedaży i ekspozycji, a następnie wyrzucane lub przekazywane profesjonalnej firmie utylizacyjnej.

Dotyczy to produktów pochodzenia zwierzęcego – wyjaśnia biuro prasowe sieci. W podobnej nowomowie o problemie wypowiadają się inne wielkie sieci. – Klienci chcą kupować świeże produkty, ilość towaru w sklepie zawsze odpowiada prognozowanej sprzedaży. Gdy jednak partia produktów przekroczy termin przydatności, jest utylizowana. Tego wymaga nasza polityka bezpieczeństwa żywności – mówi Michał Sikora z Tesco Polska. Trudno mu podać ilość.

Owocowe klony

Dzisiaj w sklepach owoce i warzywa wyglądają jak sztuczne. Ten sam kolor i rozmiar, choć w produkcji rolnej różnorodność kształtu i koloru jest naturalna.

Dyskusyjne są argumenty sieci, że unifikacja jest w trosce o klienta, który nie chce kupować brzydkich owoców czy warzyw.
Czy faktycznie?

– Gdy w Wielkiej Brytanii w 2007 r. produkcja ziemniaków z powodu zarazy spadła, detaliści sprzedawali też te nierówne, z wypustkami. Nie wpłynęło to na wielkość sprzedaży i nie było skarg od klientów – pisze Tristram Stuart w książce "Waste: Uncovering the Global Food Scandal". Czy wygląd ziemniaków może mieć znaczenie?
– Dla większości klientów nie, ale zdarzają się tacy, zwłaszcza kobiety, którzy odmawiają zakupu nieładnych – mówi ekspedientka z mojego spożywczego. Ruch promujący zdrową żywność stara się z konsumentów wyplenić narzucane przez lata wzorce wyglądu.

W Niemczech klienci są już gotowi zapłacić dwukrotnie więcej za niepozorne z wyglądu jabłka nawet ze śladami robaka. Wiadomo bowiem, że urosły bez środków chemicznych i dojrzały na drzewie, a nie w jakiejś przechowalni, gdzie ich rozwój został wstrzymany odpowiednim gazem do czasu dostarczenia do sklepu.

Unijne krzywizny

Nie bez winy jest też Bruksela. Gdy wchodziliśmy do Unii eurosceptycy grzmieli, że dostaniemy wytyczne, jak ma wyglądać każdy produkt. Słynne było rozporządzenie o dopuszczalnej krzywiźnie banana.
Prawo z 1988 r. ostatecznie uchylono w lipcu 2009 r. Zgodnie z nim ogórki kategorii ekstra i pierwszej musiały być "dobrze rozwinięte, dobrze wykształcone i praktycznie proste, o maksymalnej wysokości łuku: 10 mm na każde 10 cm długości ogórka". W kategoriach drugiej i trzeciej dopuszczalne było większe zakrzywienie, ale jeśli przekraczało 20 mm na każde 10 cm długości ogórka, musiały być one pakowane osobno.
Zniknęły też zapisy dotyczące kształtu, koloru i rozmiaru innych 26 owoców i warzyw.

– 1 lipca oznacza powrót na półki sklepowe krzywego ogórka i bulwiastej marchewki – stwierdziła nie bez żartu Mariann Fischer Boel, ówczesna komisarz ds. rolnictwa. – Wyrzucanie dobrych produktów dlatego, że mają niewłaściwy rozmiar i kształt, jest bez sensu.

Przepisy były faktycznie absurdalne. Jak podaje w artykule Nancy Macdonald w 2008 r. brytyjski hurtownik musiał wyrzucić na śmietnik 5 tys. owoców kiwi. Od argumentu jeżą się włosy na głowie – owoce były o 4 gramy za ciężkie w stosunku do normy 62 gramów.

Chodzi nie tylko o owoce – sama Komisja Europejska przyznaje, że do morza ponownie wyrzucanych jest 40 – 60 proc. łowionych ryb, bo są za małe, za duże, należą do innego gatunku. Inny powód to wyczerpanie kontyngentów – jeśli kuter płynie po dorsze, a złowi trochę śledzi, to często już martwe trafiają za burtę, bo ich nie można sprzedać.

Także same firmy wymyślają absurdalne normy. Sieć Marks & Spencer wymaga od dostawców kanapek, aby pierwsza i druga kromka chleba z każdej strony były odrzucane. Z tego powodu dziennie marnuje się 13 tysięcy kromek. Na śmietnik wyrzucane są też naderwane opakowania wielu produktów.

Marnotrawstwo w majestacie prawa

Trzeba przyznać rację sieciom, że w przypadku nie do końca wartościowej żywności jej oddanie potrzebującym jest trudne. Utylizacja jest obowiązkowa. Waldemar Gronowski z Legnicy, który rozdawał niesprzedany chleb, zgodnie z decyzją Urzędu Kontroli Skarbowej musiał zapłacić 230 tys. zł. Nie była to kara, ale należny od przekazania żywności na cele charytatywne podatek VAT. Dlatego firmy wolały żywność niszczyć.

Prawo w ub.r. zostało zmienione – firmy mogą przekazywać nadwyżki, zapłacą wtedy też mniejszy podatek dochodowy. Ale wielkich zmian w postawie sklepów nie widać.

Sklepy często nie są w stanie oszacować zapotrzebowania i zamawiają za dużo. Przed zbliżającym się terminem przydatności coraz częściej wprowadzają obniżkę cen. Lepiej sprzedać dżemy i jogurty taniej, niż czekać, aż wylądują na śmietniku. Zgodnie z prawem po terminie sprzedawać ich nie można, choć przecież czekolada leżąca na półce kilka tygodni po magicznej dacie wybitej na opakowaniu nie staje się trucizną.

Praktyki handlowców bywają też dziwne. – Pamiętam sprawę, kiedy to pracownik wziął cukierka ze stosu przeterminowanych na zapleczu. Zjadł go, co wychwyciła kamera, i skończyło się naganą – mówi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlu w NSZZ "Solidarność".



info:
http://www.rp.pl/artykul/452849_Marnowanie_zywnosci.html



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 mar 2010, 19:44 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 11:20 
Tylko zastanawia mnie dlaczego nie można tych owoców warzyw oddać głodnym... Dlaczego dopuszczamy do takich sytuacji że z jednej strony globu wyrzucamy jedzenie a z drugiej dzieciaki nie mają co włożyć do ust :( Dla mnie to jest głęboko chore..



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 12:17 
Przerazajace. W Satanach jest chyba jeszcze gorzej, to wyglada tak: za wyrzucona zywnosc zaplaci firma ubezpieczeniowa, no i odpis podatkowy, im sie po prostu nie oplaca rozdawac tej zywnosci,
jezeli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o pieniadze.



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 12:33 
Czy my nie mamy żadnego sumienia... To jest tak podstawowa sprawa żeby to zmienić poprostu nie mogę na to patrzeć! Czy zawsze kasa musi rządzić... :x



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 13:15 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 16:08
Posty: 124
Lokalizacja: skierniewice
Płeć: kobieta
niektóre hurtownie i piekarnie w polsce wstawiają wczorajszy chleb i jogurty z kończącym się terminem i inne produkty do PCKU i innych rozdzielni żywności. brak może propagowania tej akcji?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 13:19 
Wiem Anastazja :) kiedyś było głośno jak właściciel piekarni rozdawał czerstwy chleb potrzebującym nie płacąc podatku i go ukarano!! :evil: !! Dlatego odechciewa mi się momentami egzystować na tej planecie.



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 16:47 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 22 lut 2010, 21:59
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Pięknie się mówi "dać potrzebójącym", ale nie jest to takie proste. Towary łatwo psujące się tj. owoce, warzywa, nabiał wycofuje się wtedy gdy są drugiej no powiedzmy trzeciej świeżości i zanim trafiły by do banków żywności a potem do ludzi ( co wymaga czasu ) nie nadawałyby się już do spożycia. Towary o dłuższym terminie ważności handlowcy próbóją sprzedać do samego końca, a te które straciły datę ważności muszą zutylizować. To trochę jak z epidemiami wśród zwierząt hodowlanych, gdy choruje kilka wybija się całe stada. Moim zdaniem winny jest system dystrybucji żywności w dużych sieciach handlowych, który generuje duże straty. Żywność powinna być sprzedawana w małych punktach wtedy straty byłyby mniejsze, wiadomo mały sklep łatwiej potrafi określić swoje zapotrzebowanie, a nawet gdy coś straci termin ważności można to rozdać po rodzinie czy znajomych. Sam jadłem taką żywność i żyję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 18:11 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 16:08
Posty: 124
Lokalizacja: skierniewice
Płeć: kobieta
monika pisze:
Wiem Anastazja :) kiedyś było głośno jak właściciel piekarni rozdawał czerstwy chleb potrzebującym nie płacąc podatku i go ukarano!! :evil: !! Dlatego odechciewa mi się momentami egzystować na tej planecie.



nie tylko go ukarano...zrujnowano go nawet...po tym jak naliczyli mu odsetki
Ale mimo to do PCK w moim mieście, przedsiębiorcy zwożą żywność i odzież...wiem, bo sama z nim współpracuję :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 18:21 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
monika pisze:
Wiem Anastazja :) kiedyś było głośno jak właściciel piekarni rozdawał czerstwy chleb potrzebującym nie płacąc podatku i go ukarano!! :evil: !! Dlatego odechciewa mi się momentami egzystować na tej planecie.

Na prawda2 był artykuł że gość wcale taki święty nie był, robił po prostu machloje. Nie mogę teraz tego artykułu znaleźć, ale nie łykajmy wszystkiego co nam media sprzedają ;)

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 19:39 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Jak chcę poszaleć na gokartach czy innych niecodziennych sprzętach, robię to po podpisaniu oświadczenia, które scedowuje odpowiedzialność za (dość prawdopodobne w sumie) nieszczęśliwe okoliczności na mnie. W przypadku niepewnej terminowo żywności można by postąpić podobnie, tyle że łamałoby to "zasady" (heh) GRY - zmniejszając na "rynku" pulę strachu, cierpienia i niepewności - bo to są ogromne ilości jedzenia!
:bangheadwall:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 19:50 
kiedyś czytałem że utopiono tony zboża bo był urodzaj a nie chcieli stracić ceny.Wczoraj byłem na targu w Będzinie jak już wszyscy się zbierali i co zapamiętałem?: jak byłbym biedny najadłbym się tam do syta-warzywa i owoce całymi skrzynkami leżały na ziemi pozostawione bo powiedzmy 3 świeżości albo rozdarł się pąk rzodkiew albo zielenina insza odrzucona na bok" raj" dla potrzebujących.A ubrań nadających się do użytku nie znajdziesz na ziemi?Ile jest wywalonych bo już nie modne a idzie nowe..



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 20:19 
Tony pomidorów trafiają na... "wojnę pomidorową"...
"zabawa w najlepsze musi trwać". :wacko:

Obrazek

Obrazek

Obrazek


a tymczasem w innym miejscu na tej samej planecie:

Obrazek

no comments...

Misja - Michel Desmarquet pisze:
Bezmyślność i nieodpowiedzialność nie należą do cech krajów cywilizowanych. Właśnie dlatego mówię, że na Ziemi nie zasłużyliście nawet na pierwszą literę słowa cywilizacja.



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 20:55 
Time po tym ostatnim zdjęciu standardowo się popłakałam :(



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2010, 20:55 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
timewave pisze:
Tony pomidorów trafiają na... "wojnę pomidorową"...
"zabawa w najlepsze musi trwać". :wacko:

Tylko zobacz jak ten nieświadomy motłoch się zajebiaszczo bawi, a przecież czymś elita bydło zająć musi. :) 8-)

A na poważnie przecież wszyscy wiedzą że jest takie marnotrawstwo jedzenia i czy ktoś chociażby z waszego otoczenia próbuje coś zrobić czy po prostu większości jest to wszystko jedno? Każdy dopóki ma co do garnka włożyć uważa że go to nie dotyczy, to właśnie potwierdza jak ludzie mają wyprane mózgi i są obojętni na to wszystko co się wokoło nich dzieje, a co tu dopiero mówić o uświadamianiu NWO :bangheadwall:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 mar 2010, 22:58 
nie wiem ile masz lat ale ja mam dzieci: w wieku syn 7 lat córa 6 lat żyję oddżielnie od całości bo tak chciała rzeszowska k....,ale jak byśmy mieli potrzebę to dziś sprawdziliśmy ile dla nas pożywieni, ile ubrania czeka



Na górę
   
 
 
Post: 29 mar 2010, 3:45 
Jacolo,

Dlatego nalezy o tym mowic i naglasniac, ludzie nie wiedza co sie naprawde dzieje
tak jak napisales dopoki sie ma pelen brzuch............
uwazam, ze przede wszystkim nalezy nasze dzieci uczyc szacunku do jedzenia, moja Prababcia przezyla niewyobrazalny glod, wiec od dziecka mialam wpajany szacunek do jedzenia, teraz dla odmiany sie ciesze, ze mam czworonogi, ktore zadnym "leftover" nie pogardza. ( wbrew nawolywaniom vetow o szkodliwoszi "ludzkiego" jedzenia).



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 16 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group