Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 maja 2017, 19:48

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 kwie 2011, 12:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Obrazek
Cytuj:
- Stosowanie sprzedawanych bez recepty leków przeciwbólowych powoduje cztery tysiące zgonów rocznie w Polsce. Marihuana nie powoduje żadnego, a pomaga w leczeniu przewlekłych chorób - przekonywał Marek Balicki. SLD chce zalegalizować jej stosowanie do celów medycznych. Sojusz złożył już poprawkę do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. O tym portal tvn24.pl napisał jako pierwszy w środę.
- Marihuana jest stosowana w leczeniu wspomagającym nowotworów i stwardnienia rozsianego. W przypadku przewlekłych chorób jest pożytecznym lekiem: zmniejsza napięcie mięśniowe, zwiększa łaknienie – powoduje szereg korzystnych działań, które pomagają w leczeniu – przekonywał Marek Balicki.

Zdaniem polityka w Polsce panuje narkofobia, także w środowisku lekarskim. Na przykład morfiny, która jest stosowana do uśmierzania bólu, używa się 2,5 razy mniej niż wynosi średnia europejska i aż 10 razy mniej niż w USA. - To nie substancje są złe. Morfina jest ważnym, dobrym lekiem i tak samo marihuana. Narkotyki do celów medycznych rzadko są przyczyną uzależnienia. Jeszcze mniej marihuana, bo ona nie powoduje objawów fizycznych odstawiennych – stwierdził.

"Marihuana nie powoduje żadych zgonów"
W tej chwili sprzedajemy w aptekach bez recepty przeciwzapalne i przeciwbólowe leki niesterydowe. A z szacunków wynika, że nieumiejętne stosowanie tych leków powoduje cztery tysiące zgonów rocznie w Polsce. Marihuana nie powoduje żadych zgonów
Balicki uważa, że bardziej niebezpieczne od marihuany potrafią być zwykłe leki przeciwbólowe. - W tej chwili sprzedajemy w aptekach bez recepty przeciwzapalne i przeciwbólowe leki niesterydowe, które są szeroko reklamowane w telewizji. A z szacunków wynika, że nieumiejętne stosowanie tych leków powoduje cztery tysiące zgonów rocznie w Polsce. Marihuana nie powoduje żadych zgonów - stwierdził.

Były minister zdrowia zwrócił też wagę, że status marihuany w polskim prawie jest „paradoksalny”. W załączniku do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, gdzie są wymienione wszystkie narkotyki, są one podzielone na grupy. Jest grupa 1 N, w której substancje mogą być używane do leczenia - tam jest morfina - i 4 N – te, które mogą być używane tylko do badań. Marihuana jest w obu. Czyli ktoś popełnił błąd i umieścił ją w dwóch przeciwstawnych grupach i trzeba to uporządkować – przekonywał.

Głosowanie nad nowelizacją ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z poprawką SLD ma się odbyć za dwa tygodnie.

Źródło:
http://wolnekonopie.pl/bezsens-prohibicji-othermenu-107/687.html

I co ciekawe:
Cytuj:
Kilka dni temu rząd, po burzliwych obradach, przyjął nową wersję ustawy antynarkotykowej. Wiele wokół niej szumu, ale do swobodnego popalania marihuany jeszcze nam daleko.
Policja nadal równie zawzięcie będzie ścigać za posiadanie, tak jak i za czasów poprzedniej ustawy, z tym, że zamiast sądu, to prokurator będzie decydował o naszej niewinności. Będzie mógł zdecydować czy znaleziona przy nas ilość szuszu miała zostać wykorzystywana na własny użytek, czy też zamierzaliśmy ją puścić w obieg. Jednak od czego będzie zależała jego decyzja? Od prokuratorskiego widzimisie? Ile to jest "na własny użytek"? Tego jak na razie nie wiadomo. Potrzebne jest jasne określenie ilości, jaką można posiadać bez konsekwencji prawnych. Na szczęście SLD już zgłosiło poprawkę do nowej ustawy, gdzie określone są dopuszczalne ilości posiadanych narkotyków. SLD, a raczej były minister zdrowia Marek Balicki, zgłosił również jeszcze jedną poprawkę, która ma na celu zaliczenie marihuany do grupy środków stosowanych w medycynie. I właśnie ta informacja najbardziej mnie zainteresowała, bo marihuana ma wiele ciekawych właściwości leczniczych, również jeśli chodzi o cukrzycę.

Japońscy naukowcy dowiedli, iż konopie wpływają na nasze receptory smaku obecne na języku, zmieniając smak potraw... na słodszy, zwiększając jeszcze bardziej ich predyspozycje do "słodzenia" nam życia :) Autorzy badań twierdzą, że komórki smakowe mogą być bardziej zaangażowane w regulacje apetytu niż dotąd sądziliśmy, a tym samym (wykorzystując m.in. konopie) możemy wpływać na proces skłaniający nas do jedzenia i przejadania się, i co za tym idzie, mogą wspomóc nas w walce z otyłością.

Jednak receptory smaku znajdują się również w jelitach i trzustce, gdzie wpływają między innymi na metabolizm, wchłanianie składników pokarmowych oraz wydzielanie insuliny! Jeśli konopie wpływałyby i na te receptory, to istnieją bardzo duże szanse na opracowanie na ich podstawie nowych leków do walki np. z cukrzycą.

Na podstawie własnych doświadczeń z zielonymi listkami, jak i informacji znalezionych w sieci, mam podstawy, aby twierdzić, iż marihuana rzeczywiście wpływa na receptory odpowiedzialne m.in. za wydzielanie insuliny. Poniżej przedstawiam amatorskie badanie osoby chorej na cukrzycę dotyczące wpływu konopi na poziom cukru.


Eksperyment - wpływ marihuany na poziom glukozy we krwi

Maruska - starsza pani, około 70 lat, obywatelka Czech. Przeprowadziła na sobie eksperyment, mający ukazać wpływ palenia oraz waporyzacji konopi indyjskich na poziom glukozy (cukru) we krwi.

Maruska choruje na cukrzycę, insulinę musi przyjmować cztery razy dziennie. Ponadto doskwiera jej stwardnienie rozsiane i osteoporoza. Chora skarży się na niedowład kończyn, sztywność stawów, ból pleców, a zwłaszcza kręgosłupa oraz na wymioty, które pojawiają się wraz z wysokim stężeniem glukozy w jej krwi.

Doświadczenie zostało przeprowadzone przez doświadczonych ludzi, nie należy powtarzać ani odtwarzać go na własną rękę, odstawienie insuliny może powodować poważne skutki niepożądane!

Podczas 11-godzinnego eksperymentu używano suszu konopi odmiany Northen Light o zawartości około 5-10 proc. THC. Wykorzystano elektroniczne urządzenie do pomiaru cukru we krwi Glukometr Optium Xceed.

19 stycznia 2009 roku

godzina 8 - Maruska wstała, ogólnie czuje się dobrze, pojawiają się jednak codzienne objawy: sztywność stawów i lekki ból pleców. Insulina nie jest na razie potrzebna.

godzina 10 - Śniadanie, około pół kromki chleba.

godzina 11.40 - Stężenie cukru we krwi wzrosło do 14,8 mmol/l. Maruska inhaluje się niewielką ilością dymu z konopi palonych w lufce. Od razu pojawiają się delikatne zawroty głowy. Sztywność stawów ustępuje, poprawia się ruchomość kończyn.

godzina 11.50 - Poziom cukru spadł do 14,1 mmol/l. Maruska kontynuuje inhalację.

godzina 12.00 - Cukier na poziomie 11 mmol/l. Maruska czuje się lekko oszołomiona, postanawia zakończyć inhalację. Jest szczęśliwa, może się swobodnie poruszać, nie odczuwając bólu.


godzina 12.30 - Poziom cukru wzrasta 11,7 mmol/l. Maruska wciąż czuje psychoaktywne efekty działania marihuany. Mięśnie dalej są rozluźnione, a ruchy nie ograniczone bólem.

godzina 14.50 - Maruska czuje się już zupełnie trzeźwa.

godzina 15.28 - Maruska jest po sytym obiedzie i deserze z ciastek. Poziom cukru wzrósł do 15,1 mmol/l. Jest tak wysoki, że konieczne jest zastosowanie insuliny. Maruska jednak odmawia i chce kontynuować badanie.

godzina 15.30 - Ból w plecach powrócił, sztywność kończyn znacznie się zwiększyła, pojawiły się problemy ze zginaniem palców. Maruska przyjmuje trzy wdechy z vaporyzera Extreme Arizer.

godzina 15.31 - Maruska znowu czuje się dobrze, może już zginać palce. Działanie jest niemal natychmiastowe.

godzina 15.33 - Maruska przyjmuje trzy kolejne wdechy. Zaczyna odczuwać lekkie zawroty głowy, lecz czuje się bardzo rozluźniona, ból i skurcze mijają. Uśmiecha się i rozmawia. Czuje się bardzo dobrze. Po krótkim odstępie czasu decyduje się na kolejne trzy głębokie i długie wdechy.

godzina 15.50 - Chora poczuła się nieco oszołomiona, zakończyła inhalację.

godzina 15.53 - Poziom cukru spadł do 13,6 mmol/l.

godzina 16.00 - Cukier 11,6 mmol/l. Maruska odmawia przyjęcia insuliny, nie chce się jej jeść. Chce poczekać do zakończenia psychoaktywnych efektów.

godzina 16.30 - Cukier 10,5 mmol/l. Maruska stwierdziła, że czuje się świetnie. Ten pomiar uznano za zakończenie eksperymentu.

godzina 19.00 - Maruska przyjęła insulinę, poziom cukru powrócił do normy 5 mmol/l.


Wnioski:

Przeprowadzony eksperyment jest jedynie amatorską próbą ukazania wpływu substancji aktywnych marihuany na poziom cukru we krwi. Nie można wyciągać z niego daleko idących wniosków. Jednak na podstawie powyższych obserwacji można przyjąć, że marihuana wpływa na obniżenie poziomu cukru we krwi. Efekty pojawiają się już po kilku minutach. W przypadku waporyzacji trwa to nieco dłużej, jednak spadek poziomu cukru jest większy.

Ponadto warto zauważyć, że marihuana pozytywnie wpłynęła na wszelkie inne dolegliwości Maruski, m.in. bóle mięśni i kości, sztywność stawów oraz niedowład kończyn. Pacjentka czuła się dobrze, a jedynym efektem ubocznym były lekkie zawroty głowy i chwilowe uczucie oszołomienia.

Wyniki badań pozostawiam do indywidualnej interpretacji :P

Jak na razie możemy jedynie trzymać kciuki za naukowców pracujących nad tym problemem. Miejmy nadzieję, że nie będą przy tym zbyt dużo popalać :)

Aha, muszę jeszcze dodać, że tym tekstem nie zachęcam nikogo do palenia marihuany ani do wykonywania podobnych badań. Musimy pamiętać, iż w "naszym" kraju posiadanie oraz konsumpcja szuszu konopi jest nielegalna. Artykuł ten został napisany jedynie w celach informacyjnych :)

Przy pisaniu tego artykułu opierałem się na:
http://konopialeczy.pl/readarticle.php?article_id=87
oraz http://konopialeczy.pl/news.php?readmore=126

c.d.n.


Albert Czajkowski

http://nektarnik.pl/?p=128
źródło: konoptikum.cz
http://www.konopialeczy.pl

Źródło:
http://wolnekonopie.pl/idealistka/medycyna/693.html


=======================================================

Hehe - więc tak czy siak - solidny argument :D
:spoko:

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 13 kwie 2011, 12:00 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 13 kwie 2011, 14:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 paź 2009, 20:00
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
Marihuana nie zabija? To tekst dzieci z gimnazjum.

Poczytajcie sobie np tutaj ile osob chce sie zabic albo ma przerabane zycie po zapaleniu marihuany:
http://www.nerwica.com/palenie-marihuan ... 27625.html

_________________
Mój kanał na YouTube



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 14:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 maja 2010, 18:48
Posty: 50
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
O tak doskonały argument prawdziwefilmy :stop:
a teraz popatrz na liczbę liczbę głębokich depresji (i samobójstw) wywołanych przez szkoły (przykładowo)
To ja myślę, że szkoła szkodzi bardziej :zły:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 14:33 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 maja 2010, 8:39
Posty: 228
Płeć: mężczyzna
Marihuana nie jest, moim zdaniem, powodem myśli samobójczych, czy innych schorzeń umysłu u niektórych ludzi, a jedynie może spotęgować już funkcjonującą psychiczną ułomność. Nie jest to zatem używka dla każdego, tak jak alkohol i fajki, ale powinna być legalna w imię wolności wyboru i konsekwencji władzy, która toleruje niebezpieczne narkotyki, jak alkohol.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 14:36 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1633
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
prawdziwefilmy pisze:
Poczytajcie sobie np tutaj ile osob chce sie zabic albo ma przerabane zycie po zapaleniu marihuany:
http://www.nerwica.com/palenie-marihuany-w-przesz-o-ci-a-skutki-psychiczne-t27625.html


Nadużywanie a zapalenie (czy przyjęcie w innej formie) od czasu do czasu to co innego.
We wszystkim trzeba zachować umiar, bo później się można obudzić, że to nie ja używam ale to używa mnie.

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 16:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
nie jest to zatem używka dla każdego, tak jak alkohol i fajki


Razi po oczach.
To że alkohol jest legalny nie zmienia faktu że jest przyczyną wielu patologii społecznych, i wcale nie jest dla każdego. Znam i alkoholików z dużym stażem i "jaraczy" codziennych. Wyciągam z tego wnioski, i wierz mi lub nie ale alkohol jest gorszy w skutkach, zniewala człowieka i poniża.

Nie mówię że gandzia jest super i nie ma wad. Ale jak już chcesz przestać palić całymi dniami to po prostu to robisz i po 2 tygodniach jesteś już zdrowy i oczyszczony. Np. pamięć wraca do normy, wszystko zaczyna znowu cieszyć na trzeźwo.

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 16:12 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 558
Płeć: mężczyzna
te wszystkie stany to rozbujany umysl brak rownowagi itd. a najbardziej brak milosci i nie wyciaganie nauki z bledow ktore sie popelnilo albo to co nam zrobili i brak wybaczenia. Glowa bombardowana myslami i wierzenie w kazda ze jest prawda a z tym idzie wielki ladunek emocjonalny szczegolnie lek i strach. A to wszystko przez system i ten caly syf ktory nam wpajaja. Totalne wciagniecie w potok myslowy.

phpBB [video]


Marihuana rozluznia umysl ale jak faza schodzi to znowu to samo.

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 18:46 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 19 sie 2009, 16:38
Posty: 30
Płeć: mężczyzna
QQwert pisze:
Cytuj:
Nie mówię że gandzia jest super i nie ma wad. Ale jak już chcesz przestać palić całymi dniami to po prostu to robisz i po 2 tygodniach jesteś już zdrowy i oczyszczony. Np. pamięć wraca do normy, wszystko zaczyna znowu cieszyć na trzeźwo.


Mam normalna prace (od 10.00 do 18.00) jako grafik komputerowy. Bardzo czesto "dorabiam" na freelance pracujac w domu po pracy. Jestem palaczem marihuany. W zwiazku z tym, ze przez pierwsze 3 miesiace w tym roku, nie mialem za duzo zlecen, lubilem sobie wieczorkiem zapalic. W sumie przez 3 miesiace, od stycznia do konca marca, mialem kilka wieczorow, w ktorych nie palilem w ogole (nie moge palic jak pracuje, bo nie ogarniam programu :) co innego praca kreatywna, jak sobie mysle co stworzyc:). Wracajac od tematu ... W kwietniu nie zapalilem ani razu, gdyz powiedzialem sobie, ze trzeba zrobic krotka przerwe, tak profilaktycznie (nie pierwszy raz tak robie) ... Nie zauwazylem u siebie objawow "odstawiennych", jedyne co to latwiej mi sie rano wstaje (mniej dzemek:) i szybciej sie denerwuje (ogolnie nerwuskiem jestem odkad pamietam) ... po weekendzie znow kupie sobie kilka gram (mina 2 tygodnie) i bede palil na ile mam ochote... i nikt mi nie wmowi, ze marihuana uzaleznia...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 19:04 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Zamiast się cieszyć , że przynajmniej w tej kwestii otwierania ludziom umysłów mamy potwierdzenie medyczne i również co za tym idzie drogę do zmian wszystkich pozostałych rzeczy.

Te patologie to nic innego jak błedy, którym się owy patogen nasączył za młodu - jeśli w ten sposób można wielu ludziom pokazać dużo więcej niż tylko opowiadając - to dlaczego wynajdywać skrajności problematyczne?
Zacznijmy wynajdywać rozwiązania takich sytuacji - to kreuję w ten sposób naszą rzeczywistość, którą tak usilnie chcemy zmienić i nieświadomie umacniamy stary program.

Jeśli w świadomy sposób większość ludzi zrozumie istotę tej i innych roślin leczniczych - uszanuje ich energię - a przecież się to już dzieje na naszych oczach - wobec czego sensowne jest tego wsparcie z uwagi na efekt pogłębienia świadomości i oddziaływania bezpośredniego na większa grupę ludzi, a w procesie przebudzenia/zrozumienia jest to kluczowy moment u każdej z istot.

Wobec czego kierując się miłością i wewnętrzną intuicją - wspierajmy działania, ktore te rzeczy kotwiczą na głębszym poziomie - ucząc się miłości - uczymy ją dawać innym - tym samym ucząc ich tego samego i siebie na przyjmowanie :D

WOLNY CZŁOWIEK jest TERAZ i TU!!!

_________________
Dziękuję za świadomość wszystkich ludzi oraz miłość i radość wynikającą z wolności umysłu pozwalającej być TERAZ i TU !!!

Odwiedź:
Festiwal Filmów Kontrowersyjnych
http://www.ffk.org.pl
http://video.anyfiles.pl/videoblog/FFK_TV/16839
http://vimeo.com/user4926347/videos
http://www.dailymotion.com/FFK_TV



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 19:15 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 paź 2009, 20:00
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
fufek pisze:
prawdziwefilmy pisze:
Poczytajcie sobie np tutaj ile osob chce sie zabic albo ma przerabane zycie po zapaleniu marihuany:
http://www.nerwica.com/palenie-marihuany-w-przesz-o-ci-a-skutki-psychiczne-t27625.html


Nadużywanie a zapalenie (czy przyjęcie w innej formie) od czasu do czasu to co innego.
We wszystkim trzeba zachować umiar, bo później się można obudzić, że to nie ja używam ale to używa mnie.



Wcale ze nie, znam kilka osob ktore nie mialy zdiagnozowanych zaburzen jak np nerwica lękowa czy depresja a dopiero po Bad tripie im sie to uaktywnilo.
Nie neguje tego narkotyku, moze to przez to ze teraz od dilera dostajesz gowno a nie prawdziwe naturalne zioło.

_________________
Mój kanał na YouTube



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 19:16 
lajtowiec pisze:
i nikt mi nie wmowi, ze marihuana uzaleznia...



No bo z tymi uzaleznieniami to jest tak, ze praktycznie wszystko moze uzalezniac a jednak nie kazdy jest na uzaleznienia podatny.

Jezeli jednak ktos ma ciagutki do uzaleznien, to w tym przypadku uzaleznieniem moze byc wszystko: marihuana, alkohol, fajki, ale rowniez komputer, seks, slodycze i cala masa innych rzeczy. Wszystko, co sprawia, ze to nie my mamy nad tym kontrole a to nad nami, jest uzaleznieniem.

Ale... to akurat chodzi konkretnie o dany typ czlowieka a nie o to, czego uzywa w tym celu. Ktos podatny na uzalezniena zawsze znajdzie sobie cos od czego moglby byc uzalezniony. Nie bedzie to marihuana to bedzie to cos innego: telewizja, seks, komputer. Taki typ osobowosci po prostu. Mruga


A co do marihuany... Kazda rzecz moze byc zla lub dobra, zalezy jak jej uzyjemy. Dlaczego wiec i ta nie mialaby byc rowniez dobra?



Na górę
   
 
 
Post: 13 kwie 2011, 19:29 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1633
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
prawdziwefilmy pisze:
Wcale ze nie, znam kilka osob ktore nie mialy zdiagnozowanych zaburzen jak np nerwica lękowa czy depresja a dopiero po Bad tripie im sie to uaktywnilo.
Nie neguje tego narkotyku, moze to przez to ze teraz od dilera dostajesz gowno a nie prawdziwe naturalne zioło.


Ja mam własne a nie od dilera - ale to inna bajka.
Dodawanie chemii do zioła się po prostu nie opłaca - spotkałem się z dodawaniem wody z solą ale to takie wałki na wadze.

Legalne narkotyki znaczy się alkohol i nikotyna są o wiele gorsze.

Mój najlepszy lek na depresje to właśnie zioło.

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 20:08 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 202
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Polecam :przytul:
The Union - prawda o marihuanie [youtube]
(9 części z napisami)

Pierwszy part / 9:
phpBB [video]



Konopia Leczy - Panaceum na nowotwór złośliwy (napisy PL)
phpBB [video]

www.konopialeczy.pl


A na dobranoc 8-)
Jeszcze jakiś filmik w ulubionych u mnie znalazłem, więc powinien być ciekawy :D Tym razem po polsku i króciutki.

Pierwsza Polska Konferencja na temat Medycznej Marihuany - cz. 1
phpBB [video]


cz. 2
phpBB [video]



Dziękuje :muza: :uścisk:

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 20:49 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2011, 19:49
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witam serdecznie wszystkich zainteresowanych.

Chciałbym się wypowiedzieć w tym temacie, ponieważ mam spore doświadczenie i warto by było się tym z kimś podzielić (w końcu;) Z racji tego, że ludzie na tym forum mają szersze pole rozumowania tzn. zastanawiają się nie tylko nad przyziemnymi sprawami, a w realu i takt by mnie nie nikt nie zrozumiał, a więc może komuś się przyda moja wiedza. :spoko:

Zacznijmy od samego początku. Zacząłem palić kilka lat temu na początku zabawa, śmiesznie było i…. na końcu też :o !!! nic się nie zmieniło prócz zebranego doświadczenia. Nie stałem się ćpunem, nie biorę hery itp. Stwierdzenie że zaczynasz od miękkich, a kończysz na twardych można wrzucić między bajki. Chociaż znajdą się ludzie i przypadki, którzy zaczynali od gandżi, a kończyli na twardych. Tak samo jak ktoś kto pije 2 piwa dziennie po pewnym czasie nie przerzuci się na tanie wina i nie stanie się alkoholikiem. Zasada jest ta sama! Wszystko jest dla ludzi tylko należy mądrze z tego korzystać :tak: Ktoś kto ma słabą psychikę (tak mi się wydaje) po jednym blancie, jednym piwie, jednym papierosie się uzależni i należy mu wytłumaczyć na czym polega rzecz, ale to oddzielna historia i łatwo nie będzie.

No teraz może trochę o doświadczeniach jeśli są osoby, które nigdy nie próbowały. Doświadczenia te są moimi odczuciami i zaznaczę, że nie każdy to odczuwa je tak samo. Według mnie np. jeśli ktoś mówi że po paleniu ma zwidy i widzi że „gonią go truskawki” to nie ma najmniejszego sensu wierzyć tej osobie bo to zmyśla. Nie jest to narkotyk, po którym ma się takie wizje, jest to tylko zmyślanie osoby by ktoś myślał że jest cool ;/

Ja jako człowiek w pewnym sensie uświadomiony odczuwałem (i odczuwam nadal) ten stan bardzo głęboko tzn. po zapaleniu trawy całkowicie zmienia mi się sposób myślenia (postrzegania) świata. Ciężko mi było (jest) dogadać się z ludźmi, wszystko postrzegam jako „wymiany” energii pomiędzy ludzmi. Widzę bardzo wyraźnie zachowanie osób nawet w pewnym sensie ich myśli, co mnie nie rzadko przeraża. Wszystko się kręci wokół ja, fałszywego ja… I jeśli mam z kimś rozmawiać to już na samym początku zauważam że nie będzie to miało żadnego znaczenia dla mojego rozwoju (a dokładniej jest to dla mnie bez sensu) i ciężko mi nawet znaleźć słowa żeby przeprowadzić zwykłą konwersację. Widzę wszystko tak wyraźnie jak bym zdjął okulary rzeczywistości i wstąpił w świat energii. Więc w większości przypadków po prostu siedzę i obserwuję, a z obserwacji płynie nauka :) Większość powie że po prostu zamulam ;)

Jeśli chodzi o to że marihuana działa jako lek to jestem jak najbardziej za tzn. na pewno jest to najlepszy sposób na bezsenność, brak apetytu czy astmę. O innych schorzeniach nie napiszę bo brak mi doświadczenia. Ale żeby nie było za kolorowo i ktoś ma deprechę to bez wątpienia może ją pogłębić, ponieważ człowiek zaczyna się zastanawiać nad sobą i wszystkim co się dzieje wokół. I tak jeśli ktoś się czymś martwi to zacznie jeszcze bardziej się tym martwić i się w tym pogłębi, ale jeśli jest szczęśliwy to też mu się to spotęguje. Według mnie marihuana nie jest sposobem żeby uciec od rzeczywistości tylko sposobem żeby ją zbadać i się w niej zagłębić. Z drugiej strony mam bardzo wielu znajomych, którzy palą bo mają problemy i nie mam pojęcia w jaki sposób po paleniu od nich uciekają, ja bym tak nie mógł, więc jak napisałem wcześniej każdy może to odczuwać inaczej…

Innym skutkiem ubocznym jest to, że od razu po zapaleniu nachodził mnie tzw. „leń”, wszystko co wcześniej zaplanowałem mogłem odstawić na czas przyszły (nieokreślony). W moim przypadku nie często nadchodził lęk , który bardzo ciężko jest wytłumaczyć, ponieważ nie jest to zwykły lęk tylko raczej odczucie „po co” przecież to bez sensu. Czasami je zwalczyłem i poszedłem ale w większości przypadków odpuszczałem…

Idąc dalej w temacie marihuana nie uzależnia !!! Po paleniu przez 3 lata dzień w dzień odeszłam od tego bez żadnych problemów, no może nie do końca ;) na początku dużo rzeczy zaczęło mnie denerwować, na które wcześniej nie zwracałem uwagi ale zacząłem się zastanawiać skoro wtedy nie miały znaczenia dlaczego teraz… Ego chciało odzyskać kontrolę, ale nie po to było to doświadczenie więc nie od razu ale doszedłem do stanu spalenia bez spalenia. Czyli zrozumiałem, żeby nie podchodzić do tego wszystkiego tak poważnie i czasami odpuścić :D Lekcja została zdobyta. Mam też wielu znajomych, którzy po długim czasie palenia odeszli od tego tak po prostu, bo jak z nimi rozmawiałem znudziło im się to. Nigdy nie poruszałem z nimi tematu świadomości i ego bo przy samych podchodach dziwnie się na mnie patrzyli ;)

Nawet teraz palę od czasu do czasu ale tylko wieczorami po pracy bo bardzo szybko odpływam szczególnie gdy jest dobre zioło, a nie to lipne nie rzadko mieszane z podbiałem lub maczane w chemii ;)
W sumie i tak za bardzo się rozpisałem, a pisać mógłbym o tym bez końca bo doświadczenia trochę jest.. Pozdrawiam gorąco i „Nie namawiam lecz powtarzam w kółko - pal ziółko, pal ziółko, pal ziółko”. Oczywiście dla zdobycia doświadczenia :spoko:

_________________
"Prawda to kraina bez dróg. Żadna organizacja, żadna religia, żaden nauczyciel nie mogą do niej doprowadzić." - Jiddu Krishnamurti



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 21:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 paź 2009, 20:00
Posty: 63
Płeć: mężczyzna
fufek pisze:
prawdziwefilmy pisze:
Wcale ze nie, znam kilka osob ktore nie mialy zdiagnozowanych zaburzen jak np nerwica lękowa czy depresja a dopiero po Bad tripie im sie to uaktywnilo.
Nie neguje tego narkotyku, moze to przez to ze teraz od dilera dostajesz gowno a nie prawdziwe naturalne zioło.


Ja mam własne a nie od dilera - ale to inna bajka.
Dodawanie chemii do zioła się po prostu nie opłaca - spotkałem się z dodawaniem wody z solą ale to takie wałki na wadze.

Legalne narkotyki znaczy się alkohol i nikotyna są o wiele gorsze.

Mój najlepszy lek na depresje to właśnie zioło.


Wiec wyglada na to ze nie masz predyspozycji do zaburzen psychicznych, niestety z tych osob ktore znam kilka wyladowalo u psychiatry i musza brac leki zeby zyc, inaczej wg tego co mowili juz dawno by sie zabili.
Depresja jest czesta po odstawieniu ziola, sprobuj przez kilka miesiecy nie palic jesli teraz palisz czesto, zobaczysz o czym mowie.

Druga sprawa to zaburzenia lękowe ktore moga wyplynac na wierzch po zapaleniu i zlapaniu bad tripa, jest wiele osob ktore teraz musza sie leczyc. Wiem ze przez alkohol tez wiele osob ginie itp ale to jest biznes, a na narkobiznesie łape trzyma mafia i nikt tu nie pozwoli tego zalegalizowac, no chyba ze chce zginąć.

_________________
Mój kanał na YouTube



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2011, 22:42 
Najgroźniejsze dla człowieka są głupota/brak świadomości...Powodem może być nałóg a może coś innego :uśmiech:

Za jaraniem nigdy nie przepadałem, czasem jak kumpla spotykałem to się zawijaliśmy w zaułek i "spożywaliśmy"
Nie lubiłem bo zawsze byłem wyluzowany A to mi się nie podobało- jak chciałem coś zrobić to zarazem nie chciałem :wacko:

Takie teraźniejsze-"idę albo nie idę" :D :mrgreen:

Wolałem białko, ale po tym przynajmniej wydawało mi się, że jest ok. Ale patrząc z pewnej perspektywy jednak było niefajne

Póki co myślę o rzuceniu alko :wacko: :wacko: :D

Co do dilerów- nie tylko Ty ich potrzebujesz...Są pewne momenty-korelacje przy których włażą Ci w tyłek z porządnym towarem Z dzieciakami nie ma co się szarpać bo wiadomo, że kombinują ze składem :zęby:



Na górę
   
 
 
Post: 13 kwie 2011, 23:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
przeciwnicy marihuany zapewne nigdy nie próbowali palic tego zioła,marihuana jest celowo zakazana ponieważ po niej ludzie są przyjacielsko nastawieni do innych i o agresji nie ma mowy,po marihuanie człowiek jest szczęśliwy,a jak bysmy produkowali energie dla jaszczurów gdyby wszyscy palili zioło?na dodatek po zapaleniu człowiek widzi ze świat fizyczny to niezły bajzel,który jest sztucznie napędzany emocjami,a właściwie to go nie ma Mruga nie łudzmy sie-marihuana nigdy nie będzie legalna,bo jesteśmy wielkim McDonaldem dla jaszczurów :wacko: gdyby ją zalegalizowali musieliby sobie poszukać nowego KFC we wszechświecie :wacko:

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 kwie 2011, 10:00 
prawdziwefilmy:
Cytuj:
Druga sprawa to zaburzenia lękowe ktore moga wyplynac na wierzch po zapaleniu i zlapaniu bad tripa


Taki stan sprzyja konfrontacji z własnymi lękami,pozwala stanąć z nimi twarzą w twarz,rozpoznać ich naturę i daje możliwość ich wyeliminowania.Marihuana jest narzędziem z którym jak z każdym innym trzeba umieć się obejść.

Jestem w pracy i właśnie złapałem wielkiego bucha Mruga :mniam:
Posiedzę i popatrzę jak matriks przepływa...obok mnie :drugged:

fioletowy słowik:

Cytuj:
przeciwnicy marihuany zapewne nigdy nie próbowali palic tego zioła...


I dlatego są przeciwnikami Mruga Zresztą,kogo obchodzi ich opinia... :D

fufek:

Cytuj:
We wszystkim trzeba zachować umiar, bo później się można obudzić, że to nie ja używam ale to używa mnie.


Otóż to :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 14 kwie 2011, 20:44 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 kwie 2009, 17:00
Posty: 202
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: brak
Było to już chyba kiedyś na forum Mruga

The Flower
phpBB [video]


:spoko:

_________________
Wszystko jest umysłem. 1123581321345589144233377610987159725844181676510946 7835914642627265754019509340195093468158093468158481... mełsymu tsej oktsyzsW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 kwie 2011, 13:02 
Marihuana zwalczy świńską grypę

"Ministerstwa zdrowia z całego świata powinny zacząć poważnie traktować konopie indyjskie. Zawarte w nich substancje są naturalnym wrogiem dla wirusów - także dla A/H1N1 - zaapelował na łamach portalu Medicalnewstoday.com Steven Kubby z Cannabis Science Inc., firmy, która specjalizuje się w badaniach nad zastosowaniem marihuany w medycynie."

Dr Robert Melamede z Cannnabis Science Inc. uważa, że wysoka śmiertelność w przypadku świńskiej grypy ma związek z nadmierną reakcją zapalną organizmu. Tymczasem zawarty w konopiach canabinadol w naturalny sposób potrafi kontrolować czynnik odpowiedzialny za rozwój infekcji.

Na podstawie naszych ostatnich badań mogę stanowczo powiedzieć, że z marihuany można wyprodukować szczepionkę na różne, niebezpieczne szczepy grypy. Miliony ludzi mogłoby przeżyć - twierdzi dr Robert Melamede.

Wcześniej naukowcy wskazywali już, że zawarte w konopiach związki mogą pomóc w skutecznym leczeniu AIDS, stwardnienia rozsianego, zapalenia stawów, cukrzycy, zaburzeń neurologicznych (takich jak choroba Alzheimera), udaru mózgu czy różnych form raka.

Pandemię świńskiej grypy (A/H1N1) Światowa Organizacja Zdrowia ogłosiła w zeszły czwartek, podwyższając alert z piątego poziomu do najwyższego - szóstego. Do tej pory na świecie zanotowano blisko 28 tysięcy przypadków zachorowań - ponad 140 osób zmarło.

sfora.pl



Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2011, 12:07 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Izrael stawia na produkcję marihuany

Opublikowano: 31.07.2011 | Kategorie: Wiadomości ze świata, Zdrowie

Izrael zwiększy produkcję marihuany w celach medycznych. Ministerstwo zdrowia utworzy specjalną komórkę do nadzorowania uprawy konopi indyjskich, wytwarzania z nich marihuany i dystrybucji tego specyfiku.

Resort zdrowia, na którego czele formalnie stoi sam premier Benjamin Netanjahu, zapowiada, że Izrael zwiększy produkcję marihuany, ponieważ jej sprowadzanie jest dziesięciokrotnie droższe.

Na czele ministerialnej komórki ma stanąć osoba wybrana w publicznym konkursie. Na to stanowisko wymagane są umiejętności menedżerskie, natomiast nie jest konieczne przygotowanie medyczne. „Wydział marihuany” zacznie działać od początku przyszłego roku.

Obecnie w Izraelu zgodę na użycie marihuany jako lekarstwa podejmuje dr Jehuda Baruch, psychiatra rządowego Centrum Zdrowia Psychicznego Abarbanel w Bat Jam pod Tel Awiwem. Na mocy jego decyzji, zawarte w marihuanie kannabinoidy uśmierzają ból i przynoszą ulgę już sześciu tysiącom chorych w Izraelu. Marihuanę dostarczają autoryzowane miejscowe plantacje.

Zdaniem resortu zdrowia, rezultaty kuracji są tak dobre, że za pięć lat liczba osób nią objętych może już sięgnąć 40 tysięcy. Na upowszechnienie „medycznej marihuany” naciska Izraelskie Stowarzyszenie Farmaceutów, domagając się, by ten psychoaktywny specyfik był dostępny w aptekach na receptę.

Policja nie kwestionuje leczniczej przydatności marihuany, ale próbowała przekonywać do jej importowania, co – zdaniem stróżów prawa – ograniczałoby ryzyko niedozwolonego użycia substancji.

Opracowanie: pł
Na podstawie: PAP
Źródło: Niezależna.pl


http://wolnemedia.net/wiadomosci-ze-swiata/izrael-stawia-na-produkcje-marihuany/

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 paź 2013, 13:08 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 982
Płeć: mężczyzna
Raport rządu USA: marihuana leczy nowotwory!

Link do artykułu: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/raport-rzadu-marihuana-leczy-nowotwory-2013-10

Cytuj:
Oficjalny raport rządu USA potwierdza i informuje, że marihuana zapobiega lub leczy niektóre nowotwory.

W ostatnim raporcie National Cancer Institute (NCI), części federalnego instytutu zdrowia, stwierdzono, że marihuana „hamuje występowanie zarówno receptora estrogen-dodatniego, jak również receptora estrogen-ujemnego w komórkach raka piersi„.

Ten sam raport pokazuje, że marihuana spowalnia lub zatrzymuje wzrost niektórych komórek raka płuc i sugeruje, że może zapewniać „zmniejszenie ryzyka wystąpienia oraz leczenie raka jelita grubego”.

Odnosząc się do raportu NCI, działacz ruchu praw pacjentów, Matthew Pappas powiedział, że „bezustanny atak rządu federalnego na ludzi, jakim lekarze zapisali kurację z medycznej marihuany, jest obłudną praktyką, biorąc pod uwagę korzyści, o jakich donosi National Cancer Institute„.

Pacjenci twierdzą, że rząd federalny i poszczególne gminy starają się uniemożliwić im uzyskanie marihuany do celów medycznych, co jest bezpośrednim naruszeniem praw stanowych.

„Miasta, które tworzą zakaz, odbierają pacjentom możliwość uzyskania leku, o jakim instytucja rządu federalnego mówi, że leczy raka i robią to z pomocą administracji Obamy„. Ostatnio Los Angeles uchyliło własny zakaz po tym, jak Bill Rosendahl, członek rady miejskiej, u którego zdiagnozowano raka i przepisano mu marihuanę medyczną, powiedział do kolegów radnych: „Chcecie mnie zabić? Wrzucić mnie pod autobus?”

Raport NCI przebadał również, czy pacjenci, którzy palą marihuanę, a nie przyjmują ją doustnie, są narażeni na większe ryzyko wystąpienia niektórych nowotworów płuc i układu pokarmowego. Według rządu, 19 badań „nie dostarczyło istotnych zależności statystycznych pomiędzy wdychaniem marihuany a rakiem płuc”. Raport w oddzielnej części opisał przypadek oddzielnych badań wśród 611 pacjentów z rakiem płuc, które wykazały, że marihuana nie była związana „ze zwiększonym ryzykiem zachorowania na raka płuc i innych nowotworów górnych dróg oddechowych i nie stwierdzono pozytywnego związku z żadnym rodzajem raka„. W dziedzinie raka prostaty, raport NCI nie był jednoznaczny i sugeruje konieczność prowadzenia dalszych badań. W sprawozdaniu, National Cancer Institute określiło również wyniki „badania nad zastrzykami bezpośrednio do guzów nowotworowych związku delta-9-THC u pacjentów z nawracającym glejakiem„, które wykazało zmniejszenie się guza wśród uczestników tego eksperymentu.

Pomimo tego, że rząd federalny usankcjonował i zatwierdził raport NCI, Kongres i administracja Obamy nadal próbują powstrzymać badania nad marihuaną. W ogłoszonym publicznie oświadczeniu zanegowania stanowych praw do medycznego użytku marihuany, the Office of National Drug Control Policy (coś w stylu biura nadzoru nad lekami) opisało medyczną marihuanę jako „mit” wzbudzający „kłopotliwe nieporozumienia”.

Pappas powiedział, że zarówno Drug Enforcement Administration, jak też Biuro Polityki Kontroli nad lekami nadal twierdzą, iż marihuana nie ma żadnej wartości leczniczej, pomimo badań wykazujących związek między używaniem marihuany a zmniejszaniem ryzyka wystąpienia pewnych rodzajów raka oraz pomimo faktów, że hamuje ona wzrost komórek nowotworowych. Stanowisko rządu przyczynia się i zachęca do uprzedzeń i błędnego przekonania wśród opinii publicznej w zakresie uzasadnionego użycia medycznej marihuany do kuracji ciężko chorych pacjentów.

Oprócz właściwości przeciwnowotworowych, oddzielne badania informują, że marihuana zdaje się mieć „głęboki wpływ na właściwości ochronne systemu nerwowego mózgu oraz wywiera efekt wzmacniający, co potencjalnie może pomóc w leczeniu wielu chorób neuro-degeneracyjnych”. W swoim raporcie, National Cancer Institute stwierdziło, że cannabis skutecznie leczy bezsenność i powołując się na badanie z użyciem kontrolowanego placebo u chorych na nowotwory, wykazano lepszą jakość snu i wypoczynku w przypadku pacjentów leczonych THC.

Odpowiadając na oświadczenie Białego Domu, że tylko niewielki odsetek pacjentów, którym zapisano medyczną marihuanę na podstawie praw stanowych, używa jej do leczenia raka, Pappas mówi, że „marihuana nie służy tylko do leczenia raka lub AIDS, może też leczyć, na przykład, bezsenność”. Chociaż generalnie nie zagraża to życiu, jednak bezsenność jako problem zdrowotny obecnie regularnie leczony jest lekami psychotropowymi na receptę: zolpidem czy eszopiclone.

Według witryn internetowych ich producentów, okazało się, że zolpidem i eszopiclone powodowały poważne skutki uboczne, jak agresywność, omamy, dezorientację lub myśli samobójcze. Tymczasem badania nad bezsennością, opisane przez National Cancer Institute, dowodzą że marihuana medyczna skutecznie leczy bezsenność przy znacznie niższych kosztach i przy mniejszej liczbie działań niepożądanych. Marihuana była również przepisywana jako kuracja na jaskrę, stwardnienie rozsiane, przewlekłe bóle i różne inne fizyczne i psychiczne dolegliwości.

Odnosząc się do oświadczenia Białego Domu, że medyczna marihuana powinna pozostać środkiem nielegalnym, a jej posiadanie karane na mocy prawa federalnego, Pappas powiedział, że „każdy lek zapisywany przez lekarza musi być wpierw oceniony pod kątem korzyści kontra ewentualne skutki uboczne. W liczącej ponad 3000 lat historii użytku leczniczego, nigdy nie było potwierdzonego przypadku śmierci spowodowanego przedawkowaniem marihuany. Hipokryzja dopuszczenia do sytuacji, gdy leki na receptę, znane z tego, że mają na pewno poważne negatywne skutki uboczne, są dopuszczone jako legalne i to jest w porządku, podczas gdy marihuana może być używana tylko na raka i AIDS, mimo że nie stwierdzono takich skutków ubocznych podczas leczenia, jest czymś nawet bardziej niż bezsensownym. To pokazuje, jak decyzja rządu federalnego uzurpowania sobie władzy, szkodzi ludziom.

źródło: http://www.sciencegymnasium.com/2013/09 ... -that.html

przygotował: stophasbara



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2014, 19:37 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3073
Płeć: mężczyzna
Czemu marihuana jest nielegalna (Joe Rogan)
19 lut 2014

Org. title: "Why Marijuana is illegal - Joe Rogan"

phpBB [video]


plus:
Graham Hancock - wojna z narkotykami(napisy pl)
graham-hancock-t12939.html

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2014, 20:41 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 02 sty 2014, 13:53
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Sądzę ,że ten spadek cukru we krwi może być spowodowany oddziaływaniem THC na mózg i zwiększoną jego pracę a zarazem na zapotrzebowanie na cukier, bo jak wiemy, mózgowi służy jako paliwo. W moim doświadczeniu z tą świetną roślinką, po zaaplikowaniu sobie 3-4 buchów z mojej maszynki, zaznaczam nie więcej, gdyż nie o to chodzi , żeby się nawalić, zmysły się wyostrzają i głębia myślenia jest o wiele większa,co wzmaga zapotrzebowanie na energię dla mózgu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2014, 22:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
Wykład Jerzego Vetulaniego w ramach Tygodnia Mózgu 2014 w Krakowie.

Tydzień Mózgu 2014 w Krakowie odbywa się pod hasłem „Neurobiologia i medycyna - wykorzystanie wyników badań podstawowych w medycynie”.

Organizatorami są Polskie Towarzystwo Przyrodników im. Kopernika, Zakład Biologii i Obrazowania Komórki Instytutu Zoologii Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz Instytut Farmakologii Polskiej Akademii Nauk. Materiały z konferencji zostaną opublikowane w czasopiśmie " Wszechświat" Nr 1-3, 2014, który dostępny będzie w sprzedaży podczas konferencji, przed i po każdym z wykładów.

Obrazek

„Medyczne zastosowanie marihuany ”
Prof. dr hab. Jerzy Vetulani
Instytut Farmakologii PAN w Krakowie

12 marca 2014, godz. 17.00, Auditorium Maximum UJ, Wstęp wolny !


Konopie były używane w celach medycznych i obrzędowych w starożytnych Indiach, Chinach, Mezopotamii i Europie. W odróżnieniu od innych preparatów pochodzenia roślinnego wykazujących silne efekty psychotropowe, preparaty z konopi spotkały się w początkach XX wieku z bardzo nieprzychylną postawą. Nie tylko ich wprowadzanie, ale i badania nad potencjałem terapeutycznym były bardzo ograniczane, mimo tego, że poznano aktywny składnik marihuany - THC, odkryto jego receptory i zdefiniowano endogenne ligandy. Stwierdzono także, że system endokanabinoidowy jest ważnym systemem regulatorowym w ustroju zwierzęcym i reguluje wiele procesów równolegle z innymi układami neuroprzekaźnikowymi. Pomijanie potencjalnych możliwości terapeutycznych związanych z jego manipulowaniem jest nieodpowiedzialnością, ale należy prowadzić szerokie badania, aby uniknąć możliwych niekorzystnych efektów psychotropowych tych manipulacji, albo też umiejętnie je kontrolować. Badania wykazują, że podobnie jak znacznie potężniej uzależniająca i toksyczna morfina, marihuana i preparaty zawierające THC mają olbrzymi potencjał terapeutyczny. Poniżej przedstawimy niektóre proponowane możliwości zastosowań terapeutycznych preparatów marihuany.
Anoreksja: Marihuana zwiększa apetyt i pobieranie pokarmu, a receptor CB1 gra rolę w ośrodkowej regulacji łaknienia, obwodowym metabolizmie oraz regulacji wagi ciała.
Nudności i wymioty: Preparaty marihuany mają działanie przeciwwymiotne, szczególnie skuteczne przy nudnościach wywołanych chemoterapią nowotworów.
Ból: Znana od wieków jako środek przeciwbólowy, marihuana i jej preparaty hamują neurotransmisję w szlakach bólowych. Stosowane w neuralgii nerwu trójdzielnego, działają też umiarkowanie silnie w bólach nowotworowych. Pacjenci z bólem nienowotworowym często używają marihuany dla jego złagodzenia. Powyższe właściwości czynią z marihuany korzystny lek dla pacjentów z AIDS.
Stwardnienie rozsiane (SM): Zdaniem pacjentów marihuana i jej preparaty działają korzystnie w stwardnieniu rozsianym, zmniejszając ból związany ze spastycznością u pacjentów z zespołem górnego motoneuronu. Wydaje się też, że marihuana działa w modelu zwierzęcym SM, jakim jest autoimmunologiczne zapalenie mózgu. Łagodzi też spastyczność występującą po wylewach i uszkodzeniach rdzenia kręgowego.
Dyskinezy występujące w wyniku leczenia choroby Parkinsona lewodopą, objawy choroby Huntingtona, tiki i zespół Tourette’a są łagodzone przez agonistów receptora CB1.
Choroba Alzheimera: Zaproponowano stosowanie kanabinoidów, gdyż THC blokuje cholinesterazy i zapobiega agregacji beta-amyloidu, a ponadto zmniejsza zaburzenia behawioralne u chorych, redukuje aktywność nocną i poprawia wyniki Inwentarza neuropsychiatrycznego.
Stwardnienie zanikowe boczne (ALS): Korzystne są takie działania marihuany jak analgezja, miorelaksacja, bronchodylacja, zmniejszenie ślinienia, pobudzenie łaknienia i indukcja snu. W mysim modelu zaobserwowano zahamowanie progresji choroby przez THC.
Padaczka: Działanie przeciwdrgawkowe kanabinoidów opisano już w 1975 r. Kanabinoidy nasilają działanie leków przeciwdrgawkowych w wielkich napadach drgawkowych i sugerowano ich stosowanie u dzieci z padaczką lekooporną.
Choroba dwubiegunowa: Chorzy chętnie sięgają po marihuanę i nieudowodnione naukowo obserwacje sugerują, że łagodzi ona zarówno objawy depresji, jak i manii. Proponowano łączenie marihuany z litem.
Schizofrenia: Wpływ marihuany jest kontrowersyjny - opisywano wystąpienie precypitacji psychoz przez marihuanę, ale opisano też, że nadużywający marihuany chorzy na schizofrenię wykazują mniej objawów negatywnych niż chorzy niestosujący marihuany.
Zespół stresu pourazowego: Wydaje się, że redukcja leku i przyspieszanie jego zapominania jest jedną z funkcji układu kanabinoidowego i jego pobudzenie przez preparaty marihuany może mieć korzystne efekty w zespole stresu pourazowego.
Astma: Marihuana ma działanie bronchodylatacyjne i zwiększa przepustowości dróg oddechowych.
Jaskra: Marihuana skutecznie obniża ciśnienie płynu śródgałkowego.
Nowotwory: Potencjalne działanie marihuany wiąże się z działaniem hamującym na proliferacje komórek wielu linii nowotworowych, a ponadto kanabinoidy hamują angiogenezę i naciekanie guzów.

http://www.ptpk.org/tydzien_mozgu/tydzien_mozgu_2014.html#art_3

Wydarzenie na FB: https://www.facebook.com/events/1441402182762472/

Wykład sprzed 3 lat:
Medyczna Marihuana - Vetulani wyklad [czesc 1]
phpBB [video]


Medyczna Marihuana - Vetulani wyklad [czesc 2]
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2014, 9:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2010, 9:29
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
W temacie "Milion podpisów za legalną marihuana" napisałem
Cytuj:
Jest to roślina, która ma wręcz nieograniczony potencjał medyczny - nie jest to tylko moje zdanie, że nie ma na świecie rośliny o większym.

- chyba właśnie od prof. Vetulaniego to usłyszałem po raz pierwszy.

Nie wiem ile osób z tego forum o tym wie, ale w Polsce miały być prowadzone szeroko zakrojone badania nad długoterminowym używaniem marihuany i jej wpływem na funkcje kognitywne mózgu etc.

Wszystko było zatwierdzone, jednostka badawcza miała wymagane pozwolenia i ruszono z hodowlą (bo trzeba było zapewnić badanym standaryzowany materiał). Mój dobry znajomy to koordynował; szlachetny człowiek z wielką pasją (prawnik), który pomógł bezinteresownie wielu osobom (mi także - mogę powiedzieć, że zawdzięczam mu obecną "wolność").
Pewnego dnia wparowała policja, zarekwirowała wszystko i całymi godzinami musiał się tłumaczyć prokuratorowi, który nie miał zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi. Państwo pozwoliło na badania, wszystkie papierki były - a policja była powiadamiana na bieżąco co do hodowli i jej statusu, aż tu nagle wpadła jednostka antynarkotykowa, twierdząc że właśnie dowiedzieli się o nielegalnej hodowli... Śmierdziało to prowokacją na kilometr, pewnie lokalnej mafii projekt nie był na rękę.
Potraktowano ich jak kryminalistów, uniemożliwiono prowadzenie badań. Kumpel, w którego zawsze wierzyłem bezgranicznie (bo widziałem jak działa), gdy ostatnio z nim gadałem, wydawał się być tak zdołowany tym wszystkim, że już nigdy nie chce mieć z tematem nic wspólnego.

Jego zniechęcenie jest zrozumiałe, przynajmniej ja tak to odbieram:
przez lata starał się przewidywać reakcji sądów i innych organów państwa, a gdy już mu się wydawało że coś z tego rozumie, dano mu wybitnie do zrozumienia że nic nie jest do przewidzenia, że żyjemy w zupełnie dzikim państwie, które zupełnie z nikim się nie liczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lut 2014, 15:43 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 kwie 2009, 19:38
Posty: 942
Lokalizacja: silesia - hindenburg
Płeć: mężczyzna
Co poniektórzy tutaj na forum powinni zacząć od zaznajomieniem się z tematem do cna i potem opisywać swoje refleksje z uwzględnieniem tejże wiedzy w kontekście zasadności spożywania i dostępności tych roślin na legalu w obrocie roślinami na rynku podstawowym.
Niestety przez utarte schematy i programy myślokształtów piszą głupoty i przy nich obstają - ale cóż to ich problem, tutaj mamy mini kompendium wiedzy dla tych co maja z tym problem i mogą sobie dzięki zrozumieniu zaakceptować odmienność wyboru i wolności innych.
TO tak dygresyjnie tylko ;).

Dzięki @Lily za to info powyżej :D.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2014, 17:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
jvetulani

phpBB [video]


-- 20 mar 2014, 23:12 --

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2014, 17:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 982
Płeć: mężczyzna
Konopie to nie narkotyk, a rośliny - niektórym się to najwidoczniej myli!

Poniżej zamieszczam dwa ciekawe materiały na temat konopi i to nie tylko w kontekście jej psychoaktywnych właściwości ale przede wszystkim są one niesamowitym surowcem z którego prawie w ogóle się nie korzysta.
Tak pokrótce z konopi przemysłowych, które także padły ofiarą prohibicji wytworzyć można min.
- wydajne i egologiczne paliwo, które mogło by w znacznym stopniu wyeliminować ropę.
- Cegły o dobrych właściwościach izolacyjnych do budowy domów (takie domy nie wymagają dociepleń styropianowych)
- wytrzymała odzież, obuwie,
- 4 razy tańszy w produkcji papier, który można recyklingować 7 razy i nie trzeba go wybielać chlorem tak jak w przypadku celulozy drzewnej. (konopie mogły jeszcze 40 lat temu uratować wycinkę wielu hektarów drzew pod produkcję papieru. Rosną niesamowicie szybko i wydajnie.)
- bogatą w wartości odżywcze żywność (konopie mogą ze względu na wartości odżywcze są uznawane za super food)
- tekstylia, biodegradalne opakowania jednorazowe (w tym kupki, naczynia)
- liczne lekarstwa, a w tym olej konopny regeneracyjnie działający na ludzką skórę
- i wiele innych zastosowań (...)

Tutaj przedstawiam materiał video ze spotkania o Enteogenach jakie miało miejsce w marcu tego roku w Gdańsku. Materiał wprowadzający do spotkania pt. Czy należy bać się konopi?

phpBB [video]


A tu ciekawy artykuł, który przedstawia to jak by wyglądać mogła nasza ekonomia i dobrobyt gdyby konopie były dostępne w produkcji.

Cytuj:
GOSPODARKA I PRAWO - Demoniczne konopie

Żaden z tych horrorów związanych z ropą naftową – wraz z żałosną degradacją środowiska naturalnego – nie miałby miejsca, gdyby konopia nie została zdelegalizowana

Prohibicja konopi posłużyła do przekierowania ludzkiej ewolucji ze zdecentralizowanego agrarnego stylu życia i naturalnej ekonomii, do scentralizowanej petrochemiczno - militarnej dyktatury, kontrolowanej poprzez sztuczną ekonomię zależną od prywatnych banków i innych międzynarodowych korporacyjnych interesów. Następnym etapem w kontynuowaniu tej kontroli, będzie regulacja, licencjonowanie i opodatkowanie upraw konopi, które będzie dostępne tylko systemom korporacyjnym, poprzez inżynierię genetyczną i prawa patentowe genomu Cannabis. Propozycja 19: Regulacja, Kontrola i Opodatkowanie Konopi z 2010 kładzie pod to fundamenty.


Prohibicja konopi doprowadziła do niewypowiedzianego cierpienia na całym ziemskim globie. Gdybyśmy my – cała ziemska populacja ludzi – mogli uprawiać tą cudowną roślinę lokalnie i przetwarzać ją w lokalnych fabrykach i przedsiębiorstwach, włączając w to przede wszystkim wytwarzanie paliw, nie potrzebowalibyśmy być uzależnieni od ropy naftowej, która zdaje się tkwić u podstaw obecnej niedoli. Nie pozwolilibyśmy nigdy na to, aby być zarządzanym przez międzynarodowych naftowych podżegaczy, których zbrodnie przeciwko ludzkości przekształciły się w legion, włączając w to „hurtowe” inwazje na inne kraje i rzezie niezliczonej liczby ludzi.

Żaden z tych horrorów związanych z ropą naftową – wraz z żałosną degradacją środowiska naturalnego – nie miałby miejsca, gdyby konopia nie została zdelegalizowana, ale byłaby używana mądrze i inteligentnie jako główny fundament ludzkiego społeczeństwa. W rzeczy samej, ekonomia oparta na konopiach wciąż może uratować nasz ludzki świa,t jak również i środowisko naturalne.


Mówi się, iż konopia ma około 50 000 zastosowań - od włókna, poprzez paliwa, aż na pokarmie skończywszy – postaram się to w skrócie przedstawić :


We współczesnym świecie, konopia może być używana do przemysłowych celów włączając w to: produkcje papieru, tekstyliów, bio-degradowalnego plastiku, zdrowej żywności, paliwa, w budownictwie i do celów medycznych.


Konopia jest jedną z najszybciej rosnącej biomasy znanej człowiekowi, może wyprodukować aż do 25 ton suchej masy z hektara w ciągu kilku miesięcy i jest jedną z najwcześniej „udomowionych” roślin.

Jednym z niezwykle istotnych zastosowań konopi jest detoksyfikacja odpadów atomowych, jak wykazano w eksperymencie na Ukrainie w Czarnobylu (http://www.hemp.net/news/9901/06/hemp_e ... waste.html). Co więcej, paliwo z konopi mogłoby faktycznie zastąpić niebezpieczne i kosztowne elektrownie jądrowe.


Celem rządów w ich polityce przeciwko konopi było zawsze pozbawienie ludzi dostępu do rośliny, zachowując jednocześnie kontrolę nad nią we własnym interesie. Ten własny interes obejmuje wiele branż, włączając w to więziennictwo i przemysł zbrojeniowy, paliwowy, drzewny, bawełniany i farmaceutyczny, jak również całość bankowości i systemów korporacyjnych, która stała się możliwa poprzez odłączenie ludzi od ich jedynego, prawdziwego źródła niezależności – Ziemi!


Wiodącym adwokatem Propozycji 19 jest organizacja zwana w skrócie DPA (Drug Policy Alliance). Organizacja ta stoi za naciskami zmierzającymi do zmiany legislacji dotyczącej konopi w USA i ma w swoich szeregach najbardziej potężne i wpływowe postacie światowego kompleksu petrochemiczno-wojskowo-bankowo-przemysłowego.


Oto niektórzy z dyrektorów DPA:


Paul A. Volcker –dyrektor honorowy DPA, którego kariera blisko związana jest z Federalnym Bankiem Rezerw.
Frank Charles Carlucci III – również dyrektor honorowy, który jednocześnie jest dyrektorem w United Defense Industries. Był on również doradcą prezydenta Ronalda Reagan’a od spraw bezpieczeństwa.
Nicholas Katzenbach – również dyrektor honorowy DPA, który w latach 1969 – 1986 był generalnym konsulem korporacji IBM.
Mathilde Krim – jest obecnym dyrektorem DPA a wcześniej była związana z Fundacją Rockefeller’a.
George Soros – także jest dyrektorem DPA i przewodniczącym Soros Fund Management. W 2009 roku Soros znajdowała się na liście najlepiej opłacanych menager’ów, biorąc na rękę 3,3 mld USD. Pod koniec 2009 roku, posiadał on około 7 mld USD rozdzielony pomiędzy 697 spółek.

Największe udziały posiada Soroz w firmach: Petrobras (firma paliwowa), Hess Corp (również firma z branży paliwowej), Monsanto corporation, Citigroup Inc., and Suncor Energy Inc. (też firma paliwowa).


Tak. Zgadza się, Żorż Soros który słynie jako jeden z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych ludzi w świecie ekonomii, którego spekulacje doprowadziły do załamania Bank of England, jest kluczowym dyrektorem w organizacji która stoi na czele zmian dążących do regulacji, kontroli i opodatkowania konopi w USA. A w międzyczasie jest głównym udziałowcem w największej firmie na świecie zajmującej się genetycznym modyfikowaniem nasion – korporacji powszechnie zwanej jako Monsanto.


Korporacja Monsanto przyniosła temu światu między innymi takie dobrodziejstwa jak: Agent Orange (przetestowany w Wietnamie), nasiona teminatory (nie kiełkujące), genetycznie modyfikowane i opatentowane organizmy takie jak soja, kukurydza, bawełna – by wymienić kilka. Genetycznie modyfikowane plony weszły na rynek w 1996 roku i na dzień dzisiejszy 90% wszystkich upraw soi, kukurydzy i bawełny uprawianej w USA stanowią genetycznie modyfikowane i opatentowane rośliny. Firma Monsanto posiada 90% wszystkich patentów GMO.


Wartość konopi jako rośliny dla przemysłu (nie wliczając w to konopi stosowanej jako pokarm bądź na cele medyczne), była oszacowana na wiele miliardów w roku 1938, w artykule opublikowanym w Popular Mechanics Magazine. Więc nie ma co się dziwić, że główny udziałowiec firmy Monsanto zainteresowany jest w forsowaniu zmian prawnych dotyczących konopi. A w Propozycji 19 takie kwiatki jak: „uczynić konopię dostępną do naukowych, medycznych, przemysłowych i badawczych celów”, a także „dostosować ogólno- stanowy system regulacyjny do komercyjnej, przemysłowej uprawy konopi”. Propozycja 19 jest niczym innym jak otwarciem bramy dla Monsanto i innych petro-chemicznych, farmaceutycznych korporacji w celu skomercjonalizowania, regulacji, kontroli i opodatkowania konopi, poprzez genetyczną inżynierię, patentowanie i licencjonowanie.
CDN...
http://shoovar44.nowyekran.pl

Konopie 1/5
http://www.youtube.com/watch?v=mtuPJsw_ydo

Film pokazuje dlaczego konopia indyjska jako roślina została tak bardzo z demonizowana, przytacza zastosowania konopi np. przemyśle farmaceutycznym, włókienniczym, spożywczym, budowlanym czy papierniczym.

z: http://monitorpolskislowian.neon24.pl/post/107919,demoniczne-konopie :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 lip 2014, 21:00 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 lip 2014, 12:32
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
Co do leków to prawda. Wiadomo, że właśnie w nich jest największe g*wno.
Ale prawda o mariuanie jest jedna. Otwiera umysł. Sprawia, że postrzegamy świat inaczej.
Dlatego może spotęgować różne złe myśli np. masę kompleksów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 11 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group