Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 maja 2017, 15:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 22 lut 2011, 21:15 
Zaglebiajac sie w watek ktory nas dotyczy, chodzi mi o temat roku 2012, zmian wewnatrz atomowych.
Czy ktos sledzacych wydarzenia i rozbudowujacych swoje horyzonty myslowe natknol sie na Manuskrypt Voinicha?
Jesli biorac pod uwage fakt ze wwszystko jest matematyka , i dzieki niej mozna zbudowac i okreslic genotyp, zbudowac strukture biologiczna oparta na zapisie matematycznym. czyli zapis kodowy Dna odpowiadjacemu konkretnej matrycy kwantowej danej planety. to wydaje mi sie ze to podstawowy problem zawartego w tej ksiazce przeslania. ksiega do dzis nie moze zostac rozkodowana, napisana nieznanym jezykiem. przedstawiajace bardzo zaawansowane formy biologiczne.
Cytuj:
Manuskrypt Voynicha – pergaminowa księga oprawiona w skórę składająca się ze 136[1] dwustronnie zapisanych (do dziś przetrwało 120) welinowych kart formatu 6 na 9 cali (15 x 22,5 cm) pokrytych rysunkami, wykresami i niezrozumiałym pismem. Swoją nazwę zawdzięcza Wilfriedowi M. Voynichowi, Amerykaninowi polskiego pochodzenia, antykwaryście i kolekcjonerowi antyków, który w roku 1912 nabył rękopis od oo jezuitów z Willi Mondragone we Frascati koło Rzymu. Do dziś manuskrypt uchodzi za jeden z najbardziej tajemniczych manuskryptów średniowiecza, ponieważ jego autor, pismo oraz język do dziś pozostają nieznane. Pierwsza podobizna rękopisu (faksymile) została wydana w 2005 roku[2].

Manuskrypt Voynicha był i jest przedmiotem intensywnych badań prowadzonych przez profesjonalnych kryptologów, jak i amatorów, m.in. przez uznanych amerykańskich i brytyjskich specjalistów od łamania kodów, którzy działali podczas II wojny światowej (żadnemu z nich nie udało się rozszyfrować ani jednego słowa). Ta seria niepowodzeń spowodowała, że manuskrypt stał się słynnym przedmiotem kryptologii historycznej, ale również dodała wagi teorii mówiącej, że księga jest po prostu wyszukaną mistyfikacją (dziś nie przyjmuje się tego za pewnik), sekwencją przypadkowych symboli, które nie mają żadnego znaczenia.

http://voynichcentral.com/gallery/Quire-9/f67r1_f67r2
http://voynichcentral.com/gallery/Quire-14/Ros
Cala ksiega zostala udostepniona do powszechnego uzytku jako wiedza ktorej nikt nie jest w stanie rozgryźć. ujawniono je z mysla ze moze jakis amator zdola rozwiklac ta zagadke



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 lut 2011, 21:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2011, 22:08 
Ostatnio się na ten temat natknąłem. Czytałem opinię że to może być księga dotycząca alchemii, dlatego jest napisana w "sekretnym języku". Obstawiam jednak że to "wyszukana mistyfikacja", inaczej dawno by była ukryta pod watykanem. Gdyby były w niej jakieś ciosy jezuici by jej tak łatwo nie pchneli. Nie? Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 24 lut 2011, 12:11 
wow.
tak mysle sobie i uwazam ze to nie przypadek. pare dni temu w dziale Swita geometria a transformacja US zadalem pytanie a propo liczby 801. dzieki wam dostalem wazne info dotyczace jezyka hebrajskiego przypisujacemu liczby , czyli-gematria. a jak zobaczylem pierwszy raz manuskrypt pomyslalem ze jest on zapisany liczbami, a litery odpowiadaja liczbom, teraz po dowiedzeniu sie dokladnie czym jest gematria:
Cytuj:
Gematria mistyczna jest systemem rozpoznawania związków między sefirami a literami alfabetu hebrajskiego. System ten był rozwijany przez mistyczny nurt judaizmu, w pismach takich jak Zohar.

Przykładem zastosowania gematrii są liczby hebrajskie. Choć są 22 litery hebrajskie, do wyrażenia liczb w zakresie od 1 do 999 potrzebnych jest 27 znaków - po dziewięć dla jednostek, dziesiątek i setek. Mistyczny hebrajski system notacji liczb uzupełnia brakujące pięć znaków tak zwanymi sofeet - formami liter królewskich stosowanymi na końcu wyrazów. Znaki te nie są używane w niemistycznej numeracji.

pokrywa sie idealnie zmanuskryptem i iloscia zawartych w nim liter:
Cytuj:
Tekst składa się z ponad 170 tys. różnych glifów, zazwyczaj oddzielonych od siebie wąskimi odstępami. Większość glifów została napisana przy pomocy jednego lub dwóch pociągnięć ręki. Mimo sporów dotyczących odrębności niektórych glifów, alfabet składa się z 20 lub 30 znaków i wystarczyłby do napisania praktycznie całego tekstu. Wyjątkiem jest kilkadziesiąt rzadkich znaków pojawiających się raz lub dwa.

moze jest to jakas wskazowka, i ciekaw jestem co bedzie dalej



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2012, 19:24 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 11:42
Posty: 4
Niby nieznany język ale jest czcionka z takimi literami EVA HANDA 1 :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2014, 20:05 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3075
Płeć: mężczyzna
Manuskrypt Voynicha to tajemnicza księga, której stronice zapełniają piękne ilustracje i pismo, którego mimo wielu prób podejmowanych na przestrzeni ostatnich stu lat nie udało się odczytać. Bardzo możliwe, że właśnie teraz naukowcy znaleźli się o krok od rozwiązania zagadki.

Obrazek
Wilfrid Michael Voynich (Michał Wojnicz) - antykwariusz, odkrywca tajemniczego manuskryptu (domena publiczna).

Manuskrypt ujrzał światło dzienne w roku 1912, kiedy to księgę kupił od ojców jezuitów we Frascati koło Rzymu niejaki Wilifried M. Voynich. Historia jego życia była bardzo burzliwa, a on sam raczej nie przypuszczał, że zostanie zapamiętany przez potomnych głównie jako odkrywca tajemniczego manuskryptu. Urodził się w 1865 r. w Telszach na Litwie, pochodził z rodziny szlacheckiej herbu Habdank, a jego nazwisko brzmiało pierwotnie Wojnicz. Uczęszczał do gimnazjum w Suwałkach, po czym kontynuował edukację na uniwersytetach w Warszawie, Petersburgu i Moskwie, gdzie studiował… chemię. Następnie rozpoczął pracę jako farmaceuta. Zaangażował się także w działalność ruchu rewolucyjnego, dołączając w 1885 roku do założonej przez Ludwika Waryńskiego Międzynarodowej Socjalistyczno-Robotniczej Partii „Proletariat”. Działalność socjalistyczna nie skończyła się dla niego dobrze – już po dwóch latach trafił bowiem do więzienia, a następnie został zesłany na Syberię do Tunki (na południowy-zachód od Irkucka). Miał jednak bardzo dużo szczęścia i wykazał się niemałym sprytem – w 1890 roku udało mu się uciec. Dotarł do Pekinu, stamtąd powrócił do Europy i osiadł w Londynie. Tutaj zaczął się kolejny etap jego życia – okazał się zapalonym bibliofilem, otworzył księgarnię i zaangażował się w handel antykwaryczny. Wtedy właśnie natknął się na tajemniczy manuskrypt.

Księga mogła przyciągnąć uwagę Voynicha ze względu na jego zainteresowanie chemią i farmaceutyką, manuskrypt zawiera bowiem mnóstwo pięknych ilustracji przedstawiających rośliny. Rysunki są opatrzone podpisami, towarzyszą im też dłuższe fragmenty tekstu. Tak właśnie wyglądały średniowieczne księgi zawierające opisy najróżniejszych ziół leczniczych. Stąd też narodziło się podejrzenie, że księga mogła być wykorzystywana jako podręcznik medyczny. Jednak oprócz domniemanych ziół, ilustracje przedstawiają także zagadkowe okrągłe diagramy, w niektórych dostrzec można obrazy gwiazd, słońc, księżyców, a nawet symboli znaków zodiaku, co można wiązać z ówczesną astrologią. Oprócz ilustracji księga jest pokryta tekstem, jednak nie został on do tej pory odczytany. Od chwili odnalezienia manuskryptu naukowcy głowili się nad jego zagadką, do pracy zatrudniono nawet najlepszych kryptografów i ludzi, którzy zajmowali się… łamaniem szyfrów podczas I i II wojny światowej. Wszystko to na próżno. Jedyne co udało się ustalić, to wiek pergaminu, na którym wykonano księgę. Badanie to było niezbędnym warunkiem prowadzenia dalszych prac nad księgą, ponieważ zniechęceni badacze zaczęli podejrzewać, że autorem rękopisu jest... sam Voynich, który miałby sfałszować manuskrypt, aby zyskać rozgłos. Analiza przeprowadzona przez naukowców z Uniwersytetu w Arizonie wykazała, że pergamin pochodzi z XV wieku. Uczeni zbadali także materiały malarskie, które posłużyły do wykonania rysunków i stwierdzili z całą pewnością, że one również nie zostały podrobione przez odkrywcę. Tajemnica wciąż jednak nie została rozszyfrowana i pozostawała nie lada wyzwaniem dla pokoleń badaczy. Jedynym wyjątkiem byłby tutaj… Indiana Jones, który, w jednej z powieści odczytuje rękopis i wykorzystuje go do odnalezienia… kamienia filozoficznego.

Obrazek
Fragment „zielnika” z manuskryptu Voynicha (domena publiczna).

W lutym tego roku pojawiła się szansa na bardziej naukowe rozwiązanie tej trudnej i fascynującej zagadki. Profesor Stephen Bax z Uniwersytetu Bedfordshire w Anglii ogłosił, że udało mu się odczytać… 10 słów z manuskryptu. Nie jest to może imponująca ilość, ale możliwe, że uczony odnalazł właściwą metodę odczytania tekstu. Polega ona, podobnie jak XIX–wieczne sposoby Champolliona i innych badaczy, którym zawdzięczamy odczytanie starożytnych pism, na poznaniu systemu wykorzystanych znaków poprzez odczytanie nazw własnych (w tym przypadku nazw roślin i gwiazd) dających się zidentyfikować bez żadnych wątpliwości. Jedną z nazw roślin odcyfrowanych przez Baxa jest kolendra, odczytał też nazwę konstelacji Taurus. Jak mówi sam profesor, jego celem jest „zachęcenie innych lingwistów, żeby pracowali wraz z nim nad rozszyfrowaniem całego tekstu przy użyciu tej samej metody, chociaż wciąż nie będzie to proste”. Bax uważa, że pozwoli to „w końcu zrozumieć to, co tajemniczy autorzy próbowali nam powiedzieć”. Na razie badania udowodniły „niezbicie, że manuskrypt nie jest oszustwem, jak twierdzili niektórzy, lecz stanowi rozprawę naukową o naturze, napisaną prawdopodobnie w którymś z bliskowschodnich lub azjatyckich języków”.

Czekamy w takim razie na dalsze rezultaty pracy Baxa w nadziei, że zagadka zostanie w końcu rozwiązana i poznamy prawdziwe przeznaczenie rękopisu. Wciąż jednak nie wiemy dokąd zaprowadzi nas tajemniczy tekst.

Źródła: beds.ac.uk, livescience.com
2014-02-26
Monika Juzepczuk
Redakcja: Tomasz Leszkowicz

http://histmag.org/Zagadka-manuskryptu-Voynicha-9121

jeden z komentarzy:
Cytuj:
Moja propozycja odkodowania Manuskryptu Voynicha zawiera się w tym, iż każda z poszczególnych jego stron koduje jakąś inną informację. Szyfrowanie nie polega tylko na formie pisanej. Jest jeszcze całe spektrum gnozy, która z powodu ograniczonych możliwości (np. pismo runicze – najdawniejsze inskrypcje pochodzą z II i III wieku naszej ery, wcześniej egipskie pismo hieratyczne itp.) kodowana była także w innej formie – np. za pomocą znaków i symboli: patrz semiotyka – z greckiego: „semasticos” – znaczący, „semasia” – znaczenie”, „semeion” – znak od „sema” – znak, obraz, sygnał. I w taki też sposób kodowany jest Manuskrypt Voynicha – nie jest to, moim zadaniem, klasyczny szyfr pisany, tylko symboliczny rebus – ideogram. Poniżej dla lepszego zobrazowania kontinuum czaso-historycznego w telegraficznym skrócie, podsumowanie wcześniejszych opisów poszczególnych ilustracji Manuskryptu.

(Od 1R do 19R) http://gloriaolivae.pl/

1R - Wielki wybuch i Kolaps – cykliczność wszechświata.
1V - Około 4,5 – 5 mld lat temu – formowanie się skorupy ziemskiej.
2R - Około 3,5 mld lat temu – pierwsze organizmy.
2V – Około miliarda lat temu – pierwsze jednokomórkowce (eukarioty).
3R – Około 900 – 700 mln lat temu – pierwsze organizmy wielokomórkowe.
3V – Około 700 – 600 mln lat temu – pierwsze bezkręgowce.
4R – 500 mln lat temu – pierwsze kręgowce.
4V – 400 mln lat temu – kręgowce wyszły z wody.
5R – 220 mln lat temu – początek panowania dinozaurów.
5V – 65 mln lat temu – zagłada dinozaurów, rozwój ssaków.
6R – Około 65 – 30 mln lat temu – ssaki mięsożerne.
6V – Około 30 – 7 mln lat temu – formowanie się roślin i zwierząt.
7R – Około 12 mln lat temu – pierwsze hominidy.
7V – Około 7 – 5 mln lat temu – pojawienie się człowieka.
8R – Około 100 tys. lat temu – pojawienie się człowieka współczesnego.
8V – Około 15-12 tys. lat temu – wędrówki człowieka – „most” Beringa.
9R – Około 11,5 tys. lat temu – koniec ostatniego zlodowacenia.
9V – Około 10 tys. lat temu – myśliwi zbieracze, narodziny rolnictwa.
10R – Około 4000 r. p.n.e. – rozwój społeczności miejskiej Mezopotamii.
10V – Około 3000 r. p.n.e. – początki cywilizacji starożytnego Egiptu.
11R – Przełom II i I tysiąclecia p.n.e. – Judaizm, Jerozolima.
11V – Przełom wieków – Chrześcijaństwo. Rzym.
12R – Brak. Według mnie – Starożytna Grecja.
12 V – Brak. Według mnie – Imperium Aleksandra Macedońskiego.
13R – Imperium rzymskie.
13V – Imperium perskie.
14R – Hunowie. Imperium Mongołów.
14V – Cesarstwo Bizantyjskie.
15R – Państwo Franków.
15V – Rozprzestrzenianie się Islamu.
16R – Wikingowie.
16V – Słowianie.
17R – Wyprawy krzyżowe.
17V – Wojna stuletnia.
18R – Imperium osmańskie.
18V – Wojna Dwóch Róż.
19R – Zakon krzyżacki.


====================================

Rękopis Wojnicza – Najbardziej zagadkowa księga swiata

W 1912 roku Wilfrid Michael Voynich, a właściwie Michał Habdank Wojnicz, pochodzący z Polski amerykański antykwarysta, przedstawił światu zagadkę, która do dziś pozostaje nierozwiązana. Odkrył tajemniczy manuskrypt zapisany przez anonimowego autora w języku, nad którym do dziś łamią sobie głowy badacze.

Od stu lat manuskrypt Voynicha pozostaje wielką enigmą. Ta pergaminowa księga oprawiona w skórę zapisana jest w całości odręcznym pismem, nie noszącym śladu choćby jednej poprawki. Choć użyty język jest zupełnie niezrozumiały, to wykazuje schematy typowe dla istniejących języków. Nad złamaniem tajemniczego “kodu” pracowały przez lata tuziny kryptografów, statystyków i lingwistów. Żaden nie dał rady.

Być może błędem ich wszystkich było skupienie się na słowie pisanym, podczas gdy analiza rysunków, ilustrujących księgę tworzy zupełnie nową perspektywę jej odczytania. Każdą niemal ze stron zdobią bowiem wizerunki roślin, gwiazd, obrazów przypominających zdjęcia spod mikroskopu… W dokumencie grupa naukowców podejmuje się ponownej, zakrojonej na szeroką skalę próby rozwikłania intrygującej zagadki.

Obrazek
=
Obrazek
=
Obrazek

MS 408 – Rękopis Voynicha

Autor: FN Źródło: Marcelo Dos Santos, L’enigma del Manoscritto Voynich; http://kaoshi.edu5a.com/ks_yskj/2009-7- ... 444.shtml; http://pl.wikipedia.org/wiki/Manuskrypt_Voynicha

Obecna nazwa manuskryptu wywodzi się od nazwiska Wilfrieda Michaela Voynicha (właśc. Michała Habdanka Wojnicza, ur. w 1865 r. w Grodnie), antykwariusza, który w 1912 r. kupił rękopis od ojców jezuitów we Frascati pod Rzymem.

Wcześniejsze losy rękopisu nie są dokładnie znane; jego powstanie datuje się na XIV-XVII w. Wiadomo, że pierwszym udokumentowanym posiadaczem tekstu był alchemik Georg Baresch, który mieszkał w Pradze na początku XVII w. Po jego śmierci rękopis trafił do rąk Johannesa Marcusa Marciego i Athanasiusa Kirchera, dwóch naukowców; przez następnych dwieście lat nie odnotowano żadnych wzmianek na temat dzieła, które prawdopodobnie było przechowywane w bibliotece Collegio Romano i stamtąd trafiło do prywatnych zbiorów Petera Beckxa, przełożonego Towarzystwa Jezusowego.

Wreszcie, na początku XX w., nabył je Wilfried Voynich – niezwykła postać, której losy zasługują na szczegółowy opis w osobnej książce.

Rękopis składa się ze 120 (pierwotnie – 136) obustronnie zapisanych welinowych kart, pokrytych 170 tys. glifów (“liter”), które razem tworzą ok. 35 tys. “słów”. Przyjęto jego podział na sześć głównych sekcji:

Zielarska - na każdej stronie znajduje się jedna lub dwie ilustracje danej rośliny oraz tekst. Jest to typowy format europejskich zielników z tamtego okresu. Niektóre rysunki stanowią większe i wyraźniejsze kopie szkiców znajdujących się w sekcji farmaceutycznej (opisanej w dalszej części tekstu). Spośród przedstawionych roślin zidentyfikowano jak dotąd tylko dwie – pozostałe nie przypominają żadnych znanych nam gatunków.


Astronomiczna - sekcja ta zawiera diagramy kołowe, niektóre z nich przedstawiają słońca, księżyce lub gwiazdy będące elementami astronomii i astrologii; występują też typowe symbole konstelacji zodiakalnych (np. gwiazdozbiór Ryb, Byka, myśliwego z kuszą oznaczającego znak Strzelca itp.). Postaci kobiet przedstawione na ilustracjach są w większości przypadków częściowo nagie. Każda z nich trzyma w ręku coś, co przypomina oznaczoną gwiazdę. Dwie ostatnie strony tej sekcji (gwiazdozbiór Wodnika i Koziorożca, czyli okolice stycznia i lutego) zaginęły, a gwiazdozbiór Barana i Byka jest podzielony na cztery pary diagramów, po piętnaście gwiazd w każdym. Niektóre z tych diagramów znajdują się na rozkładanych kartkach.

Biologiczna - zawiera zwarty, ciągły tekst przeplatany ilustracjami przedstawiającymi głównie małe, nagie kobiety kąpiące się w kałużach lub pojemnikach połączonych zawiłą siecią rur w kształcie organów ludzkich. Niektóre kobiety mają na głowach korony; większość z nich ma wypukłe brzuchy, co sugerowałoby, że tekst dotyczy zagadnień związanych z płodnością.

Obrazek
=
Obrazek

Kosmologiczna - zawiera więcej diagramów kołowych, które są jednak niewyraźne i niezrozumiałe. W tej sekcji znajdują się również rozkładane kartki. Jedna z nich składa się aż z sześciu stron i zawiera pewnego rodzaju mapy lub diagramy z dziewięcioma “wyspami” połączonymi groblami, zamkami oraz prawdopodobnie wulkanem.

Obrazek

Farmaceutyczna - znajduje się w niej wiele podpisanych rysunków przedstawiających oddzielne części roślin (korzenie, liście, itp.), przedmioty podobne do aptecznych słoików narysowane wzdłuż brzegu strony, a także tekst.

Przepisy - zawierają one wiele krótkich fragmentów tekstu. Każdy tekst oznaczony jest punktorem w kształcie kwiatu lub gwiazdy.

Zdaniem badaczy “analiza statystyczna tekstu ukazuje schematy podobne do tych w językach naturalnych. Pewne słowa pojawiają się tylko w niektórych fragmentach lub tylko na kilku stronach, inne z kolei są obecne w całym tekście. Z drugiej jednak strony język manuskryptu Voynicha jest całkiem niepodobny do języków europejskich pod kilkoma względami. Po pierwsze, nie ma w nim praktycznie żadnych słów składających się z więcej niż dziesięciu znaków. Niewiele jest też jedno- lub dwuliterowych słów. Rozkład liter w słowie jest też dość specyficzny. Niektóre znaki występują tylko na początku słowa, inne tylko na końcu, a jeszcze inne zawsze w środku. Jest to fenomen spotykany w alfabetach semickich, a nie w łacinie czy cyrylicy (z wyjątkiem greckich liter beta i sigma)”.

W rękopisie właściwie nie pojawiają się znaki interpunkcyjne.
Obrazek

Ponadto, dopatrywano się podobieństwa języka rękopisu do niektórych języków azjatyckich, a nawet do języka zwanego “enochiańskim”. W 2003 r. polski badacz, Zbigniew Banasik, ogłosił, że udało mu się odcyfrować pierwszą stronę rękopisu (jego zdaniem jest on napisany w języku mandżurskim i jest poświęcony zagadnieniom związanym z rozmnażaniem), jednak jego teoria wywołała liczne kontrowersje w środowisku badaczy.

Inne teorie zakładają, że rękopis jest szyfrem, przykładem mikrografii (każda osobna “litera” miałaby być złożona z serii drobnych znaków, dostrzegalnych jedynie przy powiększeniu), steganografii (technika mająca na celu nie zaszyfrowanie przekazu, tylko ukrycie faktu jego istnienia, odwrócenie od niego uwagi) albo glosolalii (daru języków) lub sztuki marginesu, zapisem przekazu otrzymanego za pośrednictwem channelingu, świętą księgą Katarów ocaloną przed ogniem Świętej Inkwizycji, szamańskim podręcznikiem, notatnikiem, w którym “gryzmolił” mały Leonardo da Vinci, ewentualnie próbą stworzenia sztucznego języka albo po prostu żartem – ciągiem przypadkowych znaków nie niosących żadnego znaczenia. Zwolennicy tej ostatniej teorii przypisują autorstwo manuskryptu Johnowi Dee (1527-1608/1609), podróżnikowi, nadwornemu matematykowi i astrologowi królowej Elżbiety I, który miałby sfabrykować manuskrypt w celu wyłudzenia pieniędzy od cesarza Rudolfa II Habsburga, miłośnika wszystkiego, co tajemnicze i niezwykłe (cesarz pasjonował się m.in. astrologią i okultyzmem). Według innego dość powszechnego przekonania, rękopis wyszedł spod pióra samego Rogera Bacona, który w ten sposób miałby zabezpieczyć opis swoich odkryć i wynalazków.

Początkowo sądzono, że rękopis jest dziełem kilku autorów, którzy posługiwali się różnymi dialektami; teorię tę jednak podważono i obecnie uważa się, że dzieło miało tylko jednego autora i powstawało na przestrzeni wielu lat. Uwagę badaczy zwróciły przede wszystkim płynne połączenia między glifami (“literami”), które wskazywałyby na to, że autor rozumiał, co pisze. Ten fakt jest najsilniejszym argumentem przeciwko tezie, że rękopis jest mistyfikacją.

Obecnie rękopis przechowywany jest w Beinecke Rare Book & Manuscript Library Uniwersytetu Yale (skatalogowany pod numerem MS 408). Jego tajemnica nadal inspiruje autorów powieści (np.: Thierry Maugenest, Manuscrit MS 408) i gier przygodowych (Broken Sword, House of the Blooded, Call of Cthulhu).

http://www.nautilus.org.pl

* * *

Rękopis Wojnicza jest to powstała na początku XV wieku, najbardziej zagadkowa księga świata, ze względu na swoją niedającą się rozszyfrować treść, nad którą pracowało wielu badaczy. Niestety do dziś dnia pozostaje ona owiana tajemnicą. Istnieje teoria, że księga zawierała niezwykłe jak na swoje czasy odkrycia, które jej autor postanowił zakodować, by uniknąć oskarżeń. Znajdują się w niej także rysunki dotyczące świata botaniki oraz astrologii. Wykonano je za pomocą atramentu składającego się z niezwykle wysokiej jakości minerałów.

Księga liczy 200 stron odręcznie pisanego tekstu oraz ilustracji. Co zaskakujące, nie zostały w nim dokonane żadne poprawki, a to jak na możliwości człowieka, jest niezwykłym dokonaniem. Autentyczność manuskryptu potwierdzili badacze, po wnikliwej analizie skomplikowanymi urządzeniami. Swą nazwę manuskrypt zawdzięcza swemu odkrywcy. Niestety autora księgi nie udało się zidentyfikować.

Wiele rysunków roślin, przy dokładniejszym przyjrzeniu się, przypomina obrazy widoczne wyłącznie przez mikroskop, którego w tamtych czasach jeszcze nie znano. Jak do tej pory nawet za pomocą programów komputerowych nie udało się rozszyfrować kodu, co czyni księgę tak niedostępną tak samo dzisiaj, jak w chwili jej powstania.

http://fenomenzycia.blox.pl

* * *
Manuskrypt Voynicha odczytany (?)

Manuskrypt Voynicha – rękopis zapisany nieznanym językiem, który czasem jest przypisywany kosmitom, przez lata skutecznie opierał się próbom jego odcyfrowania. Jednak fiński biznesman – Veikko Latvala – który skromnie nazywa samego siebie „bożym prorokiem”, ogłosił światu, że złamał kod i odcyfrował księgę.

Tajemnica manuskryptu polegała na tym, że zapisano go używając sylab stworzonych przez fale dźwiękowe. Sylaby dźwiękowe miały pochodzić z języka hiszpańskiego oraz włoskiego i były zmieszane z sylabami dźwiękowymi języka jakim posługiwał się autor tekstu. Ten język był unikalnym dialektem używanym w starożytnym Babilonie. Autor manuskryptu nie potrafił zapisywać tego języka, więc do własnych potrzeb stworzył alfabet i zasób słów. Wg Latvali księga poświęcona jest życiu roślin, farmacji, astrologii, astronomii i medycynie. Zawiera także przepowiednie wybiegające setki lat w przyszłość.

Jako przykład tekstu, Latvala zaprezentował opis rośliny skatalogowanej przez bibliotekę uniwersytetu Yale (gdzie manuskrypt jest przechowywany) pod numerem 1006152. Roślina ta ma występować na terenie Etiopii.

Nazwa kwiatu to Ogniste Serce
Czyni skórę piękną gdy użyć ją jako maść
Olej jest wyciskany z pączków
Ta maść jest używana przeciw zmarszczkom
Jest też dobra dla nerek i głowy,
bo kwiat zapobiega zapaleniu, jest antybiotykiem.
Roślina osiąga 10 cm wysokości
Rośnie na gorących i suchych zboczach
Roślina ma jasnozielony kolor

Na pytanie dlaczego sztuka przetłumaczenia manuskryptu Voynicha nie udała się innym tylko jemu, Latvala skromnie odpowiada, że tłumaczenie podyktował mu sam Wiekuisty. Tylko w ten sposób można odcyfrować tą księgę, która nie opiera się na mechanicznym kodzie. Mogą więc to uczynić jedynie wybrańcy, a pan Latvala jest jednym z nich…

O Manuskrypcie Voynicha można także przeczytać w art: „Radiowęglowe datowanie Manuskryptu Voynicha”
http://nowaatlantyda.com

źródło:
https://marucha.wordpress.com/2013/05/2 ... ga-swiata/

Rekopis Wojnicza - Najbardziej zagadkowa ksiega swiata
phpBB [video]


i znów-jeden z komentarzy:
Cytuj:
Zeskanowany “Rękopis Wojnicza” online:
http://brbl-dl.library.yale.edu/vufind/Record/3519597


i wcześniej wspomniany link-powtórzę:
http://gloriaolivae.pl/

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group