Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 lip 2020, 16:02

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: 25 lip 2014, 15:52 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Manly Palmer Hall – amerykański badacz religii i tradycji ezoterycznych kanadyjskiego pochodzenia. Mistyk, okultysta i wolnomularz, autor wielu publikacji z zakresu ezoteryki, religioznawstwa, masonologii, samodoskonalenia.

Wikipedia
---

Mason 33go stopnia.Popełnił również i takie dzieło:
http://pl.scribd.com/doc/235084247/Manl ... inkarnacja

albo
https://chomikuj.pl/tauC/Dokumenty/Manl ... 050716.PDF

Manly Palmer Hall/Przekład:J.P./Warszawa 1985r.
[nakład był limitowany,rozchodziło się wśród zainteresowanych/Stowarzyszenia]

Może komyś się przyda.

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 25 lip 2014, 15:52 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 25 lip 2014, 19:23 
Witam,

Nie będę wyjaśniał mojej nieobecności przez dłuższy czas, jak i obecności tym którzy znali powód mojej absencji. Zaznaczyłem, że nic nie jest ostateczne.

Od kilkunastu dni zastanawiałem się nad założeniem tematu o podobnym wydźwięku jaki został przedstawiony przez dar66. Jednak jego tytuł a także (z grubsza) treść pokrywa się z moimi ostatnimi przemyśleniami więc sobie darowałem nowy temat :) . Mam nadzieję, że przedstawienie moich wniosków nie spotka się z negatywną odpowiedzią ze względu na formę (tylko), nad którą pracować nie zamierzam.

W roku 2013 dość istotnym dla mnie było wyjaśnienie pojęcia duszy i jakie są relacje jej opisów z opisem psyche, psychiki znanej nam współcześnie. Po zrozumieniu wielu podobieństw moje poszukiwania zakończyły się, postanowiłem odejść z forum bo już nie miałem nic do powiedzenia. Wiele rzeczy zrozumiałem i w pełni zaakceptowałem, jednak uważałem, że to kres mojego "poznawania". Zapomniałem o jednym... O tym, że każda droga składa się z odcinków.

W międzyczasie zacząłem się realizować zawodowo, w tym fachu jaki chciałem i chciałbym wykonywać przez sporą część życia. Dało mi to namiastkę spokoju egzystencjalnego, wzmocnionego poprzez w miarę przejrzysty plan działania (oczywiście z miejscem na pewne modyfikacje, zgodne oczywiście z wolą). Mijał 5ty miesiąc pracy, wieczór jak poprzednie. Poczułem dość duży luz, spokój, swobodę, byłem odprężony. Nagle myśli popłynęły w kierunku Freuda, później pojawił się zwrot <zasada przyjemności> oraz obraz biblijnego <kuszenia ewy przez szatana>. Myśli nastąpiły kaskadowo. Uśmiałem się bo zdarzenie przypomniało mi o pewnej metodzie psychoanalizy, mianowicie <metodzie wolnych skojarzeń> Więc poczułem się jak specjalista i zarazem jego pacjent :)
Zacząłem zastanawiać się nad motywem związanym z <kuszeniem>. Wcześniej wraz z byłą użytkowniczką forum di.pl nathalie09 podjąłem się próby zrozumienia jednego z najistotniejszych dla człowieka obrazów biblijnych. Głównym symbolem było jabłko, które związane jest z motywem seksualnym. Bodajże w gnostyckich tekstach wspomniane, że wtedy człowiek poznał przyjemność związaną z kopulacją. Jednak jak to się stało oraz dlaczego zostawało nadal zagadką.
Zaistniałe odbicie, zasada przyjemności - grzech pierworodny pokazało mi, że pojęcie występku przeciw Bogu mogło zostać okrojone do aspektu seksualnego, wyrażanego poprzez symbol, który tak na prawdę może (wg. mnie) odnosić się do przyjemności ogółem.

W 2013 roku zrozumiałem, że człowiek który widzi i doświadcza rzeczywistości a nie rozumie jej będzie przedstawiał ją poprzez symbole. Będzie ją wyrażał w abstrakcyjny sposób. W zeszłym roku czytałem książkę autorów- uczniów szkoły jungowskiej, w której zaprezentowany był motyw mitologi greckiej oferowany przez "Iliadę i Odyseję" Homera jako podróży przez świat archetypów-bogów a więc tak na prawdę przemian psychicznych w obrębie indywiduum. Zaciekawiło mnie to spojrzenie na problem, tym bardziej, że odkryłem podobny motyw np. w twórczości Tolkiena. Trylogia " Władca pierścienia" dla obserwatora posługującego się narzędziem zaproponowanym przez kontynuatorów myśli szwajcarskiego psychoanalityka jest klarownym odbiciem stanu/ów psychicznego autora. Jego przemiany które zostały wyrażone poprzez pióro.
Zgodnie z tym schematem pokusiłem się o analizę mitów ze starożytnej Grecji. Odkryłem w micie o Syzyfie abstrakcyjne ujęcie mechanizmu obronnego ego <kompensacja>. Jest to ciągły ruch dążący do celu którym jest dane miejsce/ wskutek czego następuje jak to nazwałem równoważenie dynamiczne (ściąganie w dół i wdrapywanie się na górę) a nie statyczne ( osiągniecie danego miejsca, podłożenia klina pod kamień i zrozumienie punktu w którym znajduje się). Fragment drogi który możemy zaobserwować nazywa się wcieleniem. W nieświadomości istnieje pełniejszy zapis naszej drogi, jednak jest on pocięty na fragmenty które mogą ujawniać się nam poprzez symbole związane ze snami lub miejscami w materialnym świecie. Zrozumiałem, że nieświadomość doskonale pracuje z obrazem na jawie (dane miejsca) oraz we śnie (marzenia senne). To tymi drogami ujawniają się nam etapy naszej drogi a więc niejako punkt w którym znajdujemy się.

Moim zdaniem w tym momencie zaczyna się najciekawsze.

Zauważyłem, że ( jak łatwo się domyślić) nasza psychika (dokładniej jej stan/ buddyjski stan umysłu ) a więc miejsce w którym znajdujemy się w symbolicznym znaczeniu zmienia się, jest to raczej płynne aniżeli stałe dzięki czemu można mówić przemianie a nie o przeobrażaniu czy też stadium ( moim zdaniem część drogi w ogólnym znaczeniu można przedstawić jako właśnie stadium, jednak wtedy brak precyzji w diagnozowaniu może być przyczyną braku porozumienia co do wyznaczenia dokładnego miejsca położenia- < można to porównać do działania GPS oraz mniej dokładnych metod jak np. wyznaczanie współrzędnych przy pomocy siatki kartograficznej wyrażanej tylko i wyłącznie przez stopnie >. Więc podróż po archetypowym, symbolicznym świecie będzie związana z miejscem gdzie dany symbol będzie głównie związany z naszym stanem umysłu ale również będziemy uwikłani w świat zależności archetypowych, czyli miejsce w którym ich układ, konfiguracja oddziaływanie jest różne i wyznacza pozycję człowieka. Domyślam się, że globalne symbole pokazują lub naśladują właściwą konfigurację która została "doświadczona" Moim zdaniem podróż po symbolicznym świecie przedstawia się w stwierdzeniu ze starożytnej Grecji , że człowiek jest zabawką w rękach bogów. Reasumując to wszystko co przedstawiłem należy zastanowić w jaki sposób (abstrakcyjny) należałoby przedstawić <osobie która nie zna psychologi i charakteryzuje się prostym sposobem myślenia> zarys naszego działania, zasady działania psyche, miejsca w którym jesteśmy poprzez pryzmat archetypowy?
Skoro droga, spotykanie archetypów, układ symboli determinuje nasze postępowanie , jednym z najlepszych sposobów przedstawienia tego jest...poprzez Układ Planet, a więc ich wzajemne oddziaływanie które dla człowieka kiedyś miało ogromne znaczenie, co prawda dziś zanika i zmaga się z brakiem zrozumienia ale nadal nadaje ton różnym dziedzino, jak np. astrologia. Przy powyższym astrologia wyłania się coś na wzór paleopsychologii, matki dziecka które utonęło w nieświadomości i dopłynęło do wyspy zrozumienia po wielu latach tułaczki. Nie bez powodu w Mitologi Rzymskiej Bogowie zostali przedstawiani/utożsamiani z Planetami. Jest to powód również dlaczego kalendarz majów po dziś dzień był tak istotny. Jest to wyjaśnienie opisu stworzenia Układu Słonecznego przez Sumerów i wyjaśnienie bałaganu jaki narobił Nibiru w US. Moim zdaniem mit Nibiru można porównać z grzechem pierworodnym, oczywiście poprzez to co próbowałem wyjaśnić. Wtedy potop jaki zaistniał w Biblii nie jest również jakimś namacalnym echem woli Boga. Uważam, że biblia jest najzwyklejszą opowieścią o przemianie psyche człowieka na przestrzeni tysięcy lat. Zastanawia mnie symbol drzewa, gdzie wśród Słowian jest obrazem odzwierciadlającym niebo, ziemię, piekło.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Axis_mundi
Trzeba rozszyfrować symbol drzewa aby zrozumieć naszą przyszłość a dokładniej głęboką przemianę która dotknęła naszych przodków, jak i nas samych. Zostaliśmy wygnani z raju, z domu...
Nie ukrywam również, że opis powstania świata m.in. u Sumerów może przedstawiać materialną stronę naszej rzeczywistości, ale wtedy należy zastanowić się czy czasem nasza rzeczywistość nie jest w jakiś sposób związana z miejscem w kosmosie w którym znaleźliśmy się. Nie jest ambiwalentna.

Pisałem o motywie drogi, szukaniu wśród starożytnych odpowiedniej konfiguracji planet aby powrócić do stanu przed zmian, wrócić do domu. Stonehenge jak i podobne służyły do obserwacji nieba. Moim zdaniem posągi na Wyspie Wielkanocnej miały podobną rolę, związane były z wyczekiwaniem "odpowiedniej konfiguracji planet" by móc wrócić do domu.

Na końcu przemyślenia otarły się o wcześniej nieruszany temat "taoizmu".
Cytuj:
Dao (tao) – podstawowe pojęcie filozofii chińskiej, kluczowe dla taoizmu, ale używane również przez inne kierunki, m.in. konfucjanizm. W zależności od autora i szkoły terminowi Dao przypisywane są bardzo różne znaczenia, od „uniwersalnej zasady kierującej wszechświatem” po „metodę postępowania [danej osoby]”.


Moim zdaniem bardzo ciekawe:
Cytuj:
Psychologia analityczna

Carl Gustav Jung w swojej przedmowie wydania księgi Daodejing uznał pojęcie dao za synonim terminu indywiduacja[5].


http://pl.wikipedia.org/wiki/Dao

W temat doskonale komponuje się opisany na forum sen z wielu lat wstecz.

małowiedzący pisze:
Byłem w pewnym miejscu kosmosu w którym pojawiła się przede mną planeta X- nazwałem ją od tego, że większe pasmo gór układało się w duży X (Nie miałem wtedy pojęcia o fenomenie Nibiru). To była negatywna planeta, nie mogłem się od niej uwolnić. Gdy myślałem, że już jest po temacie pojawiała się na nowo...Nie było sposobu na ominięcie jej. W pewnym momencie zorientowałem się, że ta planeta w pewien sposób mnie ściąga... Nie mogłem się wyswobodzić. Znalazłem się na powierzchni tej planety z jakąś kobietą. Po momencie zobaczyłem postać- którą się wydawałem być. To było już na ziemi...Byłem sam- bez tej kobiety...Tęskniłem- Sen się skończył.


http://davidicke.pl/forum/nasze-sny-t1522-240.html

Pisałem go w skrócie ale uniknąć naginania sprawy pod przemyślenia uniknę dopisywania początku.

Tęsknota za kobietą, miłością która została zniszczona, planeta która ściągała a więc oddziaływała na mnie. Miłość wg. Junga łagodzi wpływ cienia indywidualnego. Jezus walczył z szatanem poprzez miłość, przebaczenie. W zestawieniu z tym co napisałem wydaje się czymś ciekawym, interesującym. Ciekawym uczuciem jest zrozumienie lub próba zrozumienia snu który śniłem już prawie 20 lat temu. :)


Dużo zastanawiałem się nad tym czy pisać to co zamieściłem powyżej, miałem zachować dla siebie ale napiszę jeden z ostatnich snów.

Stałem nad oczkiem wodnym wraz ze starszą osobą. Widzieliśmy wodę która była czysta i dość płytka, widać było dno. Powiedział, że większość ludzi widzi tu dno ale to tylko iluzja, pod nim są skarby. Aby je (dno) otworzyć trzeba mieć odpowiednie narzędzie. Zdobyć narzędzie jest łatwo, udźwignąć ciężar skarbów, posiadać je dużo ciężej. Niemal dla wszystkich nie ma nic pod tym skalistym dnem które obserwujemy.

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group