Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sty 2022, 18:12

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 cze 2009, 18:08 
Wpływ telewizji na dzieci i młodzież
Ciągły rozwój cywilizacji powoduje, że człowiek wymyśla i udoskonala wciąż nowe urządzenia i wynalazki, a następnie sam jest przez nie kształtowany. Zastanówmy się jakie zmiany zachodzą w człowieku pod wpływem korzystania z różnych mediów audiowizualnych.
W szczególny sposób zajmiemy się telewizją, ponieważ jest ona wśród młodego pokolenia bardzo popularna. Znajduje się w każdym domu i skupia na sobie uwagę domowników przez kilkadziesiąt godzin tygodniowo. Warto poświęcić jej chwilę uwagi i odpowiedzieć sobie na kilka pytań:
-Jak oddziaływują na ludzi, którzy poświęcają im znaczną część swojego życia?
-Jak wpływają na dzieci i młodzież, które spędzają przed ekranem TV mniej więcej tyle czasu ile w szkole? (900 godz. w szkole, a 1800 godz. przed TV)

To właśnie od wychowania dzieci i młodzieży zależy przyszłość ludzkości. Wychowanie dokonuje się zarówno w bezpośrednich kontaktach wychowawców z wychowankami, jak i w sposób pośredni ? np. poprzez oddziaływanie środków masowego przekazu. Do prawidłowego rozwoju potrzebni są inni ludzie i bezpośrednie kontakty z nimi, lecz niestety bardzo często zostają one wyparte przez TV, komputer, internetowe znajomości.

Rodzice nie mają czasu na wspólne zabawy z dzieckiem, gdyż zwykle poświęcają go na zarabianie pieniędzy i realizowanie własnych ambicji zawodowych. W ten sposób bezpośrednie relacje z innymi osobami zastępowane są coraz powszechniej przez kontakt z maszyną ? "elektroniczną niańką".

Dzieci przebywają dużą ilość czasu w kontakcie z różnymi mediami w sposób niekontrolowany przez Rodziców, jest tym samym bardzo często narażone na odbiór treści i obrazów nasyconych brutalną przemocą. W ciągu kilku ostatnich lat ogromną popularność, wśród dzieci i młodzieży, zdobyły japońskie kreskówki i komiksy, które określa się zwrotami anime (japoński film animowany) i manga (japońskie komiksy). Bardzo często rodzice, wychowawcy i nauczyciele podchodzą do tych filmów i komiksów bez krytycznie, nie zdając sobie sprawy, jak zgubne dla młodego pokolenia mogą być wartości i wzorce w nich preferowane.

Czym w takim razie jest manga? Na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. W mandze wkraczamy w świat stworzony przez inną, skrajnie odmienną kulturę. Świat mangi jest zrozumiały przede wszystkim dla Japonii. Dla naszej europejskiej kultury i tradycji stanowi zjawisko całkiem nowe i obce. Manga jest czymś magicznym, kultowym, oferuje niesamowitą ilość wątków, postaci, wydarzeń tak barwnych, że chcąc je objąć wszystkie, trzeba znać kulturę Japonii, jej tradycje, zwyczaje i obrzędy. Przede wszystkim jednak trzeba zapoznać się ze shintoizmem, który nad mangą sprawuje duchową pieczę.

Dzieła, które powstają pod patronatem mangi, znajdują się na swoistych "listach przebojów", otrzymują nagrody, wyróżnienia. Niektóre uznawane są przez znawców tematu za "absolutną klasykę" w mangowym świecie. Kryterium takiej klasyfikacji to liczba sprzedanych egzemplarzy zarówno komiksów, jak i filmów oraz ich atrakcyjność pod względem tematyki oraz techniki wykonania.

Wszystkie filmy i komiksy zawierają sporą dozę emocji negatywnych. Bardzo dużo jest tam scen walki i stosowania przemocy. Treścią większości jest rywalizacja, podstęp i walka. W filmach często stosowane jest przesłanie ? "Po co się z kimś kłócić, jeśli możesz go zabić". Wiele z nich preferuje głupotę i agresję "... stwory mało myślące, ale mordujące sprawniej od przeciętnego człowieka...film potrafi zaszokować okrucieństwem i zawoalowanym sadyzmem. Uroda tworów ... również odbiega poważnie od kanonów piękna. Na widok niejednego z nich Frankenstein dostałby zawału..."

Dla dziewcząt zostały przygotowane filmy i komiksy w bardziej kwiecistym, "romantycznym stylu" i najczęściej przedstawiają miłosne historie. Nie stroni się tam od przedstawiania niemoralnych relacji między bohaterami, są więc "trójkąty" i "czworokąty rodzinne", jak również opowieści dotyczące zakochanych w sobie młodzieńców.

W komiksach i filmach zniekształca się ideał miłości i seksualności, kształtuje fałszywy i zniekształcony obraz małżeństwa i rodziny, a związki homoseksualne ukazuje się jako coś normalnego i pożądanego. Tego rodzaju postępowanie obniża i stępia wrażliwość moralną młodego człowieka.

Prezentowany przez bohaterów stosunek do życia jest bulwersujący. Propaguje się wzory hedonistyczne, życie łatwe i bez wymagań, słowem bierz i używaj, wszystko ci się należy. Ktoś ci przeszkadza lub ci się nie podoba masz prawo go zlekceważyć lub nawet zabić. Występuje tu również pomieszanie dobra i zła. Dobrzy bohaterowie walczą, ze sobą tymi samymi metodami, co źli. Wszystko jest rozmyte. Dobro w charakterze magii przywołuje złe moce. Zła czarownica ma postać anioła, natomiast postać tradycyjnie wyobrażająca diabła spełnia dobre czyny.

W tych filmach wkracza się w świat stworzony przez inną, skrajnie odmienną kulturę. Dziecko oglądające omawiane filmy koduje w podświadomości podawane treści jako własne, przetworzone w wyniku przeżywania obrazu i doznań z nim związanych. Są one później odbierane jako bliskie, a tym samym wiarygodne, odbiorca po prostu oswoił się z nimi.

Wiele z tych filmów zawiera "okultystyczne i satanistyczne" przesłanie. Jak wielki wpływ na dzieci potrafi mieć ten rodzaj treści ukazała projekcja słynnego filmu anime, w Tokio, w grudniu 1997 roku pt.: "Kieszonkowy potwór", znany w Polsce jako Pokemon. Dzieci, które oglądały ten film w ciemnym pomieszczeniu, traciły przytomność, wpadały w histerię, płakały. W 800 przypadkach niezbędna była hospitalizacja, z powodu utrzymujących się objawów epilepsji.

Znajdziemy tu też bajki osadzone w klimatach białej magii, gdzie mamy do czynienia z przemiłymi czarownicami, zawsze gotowymi pomóc nam wydostać się z tarapatów. "Czarodziejki z księżyca" są spadkobierczyniami niesamowitych mocy, a pobyt na ziemi jest tylko etapem w ich życiu, podczas którego doskonalą się i zyskują doświadczenie. Czarodziejki noszą dziwne amulety, talizmany, nieustannie walczą z anty bohaterami. W japońskich bajkach nie ma zła ani złych postaci. Świat wartości jest wyraźnie zachwiany. Ale taki jest świat mangi; świat, w którym trwa nieustanna walka; świat, w którym nie istnieje podział na dobrych i złych bohaterów; świat, w którym te pierwiastki mieszają się cały czas ze sobą, bo jak mówi jeden z bohaterów mangowej bajki: "Nic nie jest albo białe albo czarne. W każdym tkwi połączenie tych kolorów. Nie ma więc wyraźnego dobra, nie ma jednoznacznego zła."

Takie sytuacje wprowadzają powoli w hinduizm. Opowieści, w których występują, bohaterowie są zlepkiem różnych tradycji kulturowych i religijnych, często deprecjonujących czy wartościujących religie. Wyczuwalne są wpływy hinduizmu w nazwach: Rygweda, Samawede, w reinkarnacji ? czarodziejki są reinkarnacją jakiejś bogini, chińskich legend ? Dragon Ball - legenda o małpim królu.

Treść wielu filmów i komiksów jest kontrowersyjna, wykorzystuje i łączy w szokujący sposób symbole chrześcijańskie z kabałą, hinduizmem, mitologią grecką, np.: "Neon Genesis Evangelion", jest nową ewangelią na nowe stulecie. I choć autorzy twierdzą, że to tylko puste nazwy, że zostały wykorzystane, by okrasić całość filmowej lub komiksowej akcji, jest to nieprawda. Wprowadzają one młodego człowieka w groźny dla naszej kultury synkretyzm.

Przekazywane treści nie odpowiadają na autentyczne potrzeby młodego człowieka, lecz starają się rozbudzić sztuczne potrzeby i tworzyć konsumpcyjne i dewiacyjne wzorce. Oferują bardzo często wartości przeciwne realnemu dobru człowieka i godzą w jego życie moralne. Człowiek zmienia się pod wpływem tego co robi i z jakimi treściami obcuje.

Dlatego długotrwałe obcowanie z analizowanymi treściami może doprowadzić do uzależnienia i identyfikowania się z nimi, a także do negatywnych zmian w osobowości. Młody człowiek oderwany od swojej kultury i swojego narodu, pójdzie w tym kierunku, gdzie mu inni każą, stanie się marionetką w rękach władzy. Dlatego warto zastanowić się nad skutkami obcowania z mediami tego typu.

Rodzice powinni ustalić reguły korzystania z telewizji. Powinno to polegać między innymi na planowaniu i programowaniu: ile czasu mogą poświęcić telewizji, należy ograniczać go do minimum, natomiast poświęcić więcej czasu na wspólną rozmowę, rozrywkę w gronie rodziny, proponować inne formy spędzania wolnego czasu. Przede wszystkim to rodzice powinni dawać dzieciom i młodzieży dobry przykład swym rozważnym i wybiórczym korzystaniem z mediów.

Pogłębiona refleksja nad etycznym wymiarem mediów powinna skłaniać rodziców i wychowawców do podejmowania konkretnych inicjatyw, które będą zmierzać do eliminowania zagrożeń wynikających z tego tytułu, a przede wszystkim będą wychowywać do krytycznego odbioru mediów.



Małgorzata Więczkowska

http://www.reporterzy.info/article.php? ... i_mlodziez



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 cze 2009, 18:08 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 cze 2009, 20:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 kwie 2009, 19:49
Posty: 105
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Chora kobieta. albo nie widziała mangi/anime, albo widziała jakieś mocno drastyczne, są takie owszem, ale poza tym myśle że są bardzo niegroźne, sam mam już obejrzanych dośc sporo anime, i wiadomo, niektórych nie pokazałbym dziecku np. ale wiele z nich nadaje się do tego. Mi osobiście niektóre anime dodaja spokoju ducha, jednak muszą w sobie coś mieć, i jest takowych stosunkowo nie wiele



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 gru 2009, 15:18 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 807
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Anime towarzyszy mi od dziecinstwa. Odkad ogladalam w wieku przedszkolnym Generala Daimosa, Tajemniczy Ogrod i Krolewne Sniezke na Polonii 1. Potem przyszla kolej na popularna Czarodziejke z Ksiezyca i te inne Dragon Balle na rtl 7. Teraz anime podoba mi sie jedynie w rezyserii Hayao Miyazakiego, lub klasyka np. Vampire Hunter D, te serialowe wydaja mi sie teraz glupiutkie i bez polotu.
Tekst o epileptycznym szale przy ogladaniu Pokemonow to naprawde demonizowanie czegos tak powszechnego jak atak padaczki przy ogladaniu zbyt jaskrawej gry barw i swiatel.
Wyroslam na anime, i jakos nie jestem psychopatka zafascynowana czarna magia czy zlem, jak to probowala zasugerowac autorksa tekstu wytykajac niektorym mangom zamieniania zla w dobro czy nadmiaru okultyzmu.

W filmach Miyazakiego np. zlo nigdy tak naparwde nie jest do konca zle, i na koncu nawet zle postacie potrafia sie zmienic i maja swoj maly happy end.

Mange czytam od 2002 roku. Prawda jest, ze sa mangi durne, albo o naprawde skrzywionych pogladach i popedach, ale zastanowmy sie skad mangi pochodza. Japonczycy, pomimo tego ze sa skrajnymi tradycjanolistami, sa luzaccy jesli chodzi o tematy tabu. U nich takowych nie ma. Dla nas, Europejczykow moze sie to wydawac szokujace, i niekiedy naprawde jest, jesli chodzi np. o tematyke tak zwanych mang Lolicon, czyli historie o malych dziewczynkach z podtekstem seksualnym. W takich tematach Japonczykom chyba za bardzo sie poluzowaly zachamowania...
Sa jednakmangi bardzo madre, skupiajce sie na rozwiazywaniu zyciowychi emocjonalnych problemow, sa o zwyklych historiach, dramatach, walkach o sprawiedliwosc.

Do moich ulubionych nalezy Fruits Basket (dramat), historia dziewczyny poznajacej rodzine na ktorej ciazy klatwy chinskiego zodiaku, i Skip Beat (dramat, komedia), rowniez historia o dziewczynie, ktora po dramatycznym przejsciu i zalmaniu emocjonalnym probuje swoich sil w show-biznesie.

Jak ktos czegos nie rozumie, to niech sie na temat nie wymadrza. Moze by tak oskarzyc Pana Kleksa o dziwne sklonnosci skoro do swojej akademii przyjmowal tylko malych chlopcow jesli juz mamy isc na calosc i dopatrywac sie ciemnych sil kuszacych nasze dzieci na zla droge? Jak ktos po obejrzeniu filmu staje sie dziwny, to znaczy ze taki byl juz zawsze a nie ze film go zaczarowal :/

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group