Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 27 lis 2020, 7:18

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 paź 2012, 16:50 
Większość wie że Projekt Cheops to przekręt.
Jednak banda Enkiego nie odpuszcza w swojej głupocie i naiwności.
Tym razem oprawili w tajemnicy jakieś ceremonie w Peru i Boliwii.
Info z ich strony.
Cytuj:
CEREMONIA NA JEZIORZE TITIKAKA ORAZ NA PIRAMIDZIE „LA DANTA“ W KOMPLEKSIE EL-MIRADOR.
TRZYTYGONIOWA WYPRAWA DO BOLIWII, PERU I GWATEMALI
21 września – 12 października 2012 roku

Nie pisaliśmy wcześniej o tym szczególnym przedsięwzięciu ze względu na to, co zdarzyło się w Egipcie w zeszłym roku podczas Ceremonii 11.11.11., kiedy to ogromne nagłośnienie spowodowało negatywne działania pewnych grup i osób, którym zależało na zatrzymaniu Ceremonii w Wielkiej Piramidzie i wokół Wielkiej Piramidy.

W okresie od 21 września do 12 października 2012 roku do Ameryki Południowej i Środkowej pojechała grupa 10 osób z Polski oraz jedna osoba z Chicago, w celu przeprowadzenia czterech bardzo znaczących Ceremonii na terenie Boliwii, Peru i Gwatemali. Fundację „Dar Światowida“ reprezentowała Anna Dolińska (członek Rady Fundacji) oraz Danuta Nowaczyk (członek Zarządu). Wyjazd był finansowany z prywatnych środków uczestników tego projektu. Warto zaznaczyć, że na 11 osób biorących udział w tej wyprawie, aż 9 uczestniczyło w zeszłorocznym wyjeżdzie do Egiptu.

Pierwsze trzy Ceremonie (przeprowadzone z udziałem miejscowych szamanów) zostały wykonane na Jeziorze Titikaka na trzech wyspach: Wyspie Słońca, Wyspie Księżyca w Boliwii oraz Pływającej Wyspie Uros w Peru. Ich celem było uaktywnienie energii Kryształu Thota, który znajduje się na dnie tego jeziora, połączenie z ametystową, trzynastą krystałową czaszką oraz zabezpieczenie tą energią Ziemi i ludzi.

Czwarta Ceremonia odbyła się w kompleksie piramid El-Mirador, położonym w środku dżunglii w Gwatemali, który został odkryty dopiero 12 lat temu. Miała ona na celu „otwarcie“ tunelu energetycznego (podobnie jak Ceremonia 11.11.11 w Egipcie). W czasie Ceremonii w El-Mirador uczestnikom wyprawy towarzyszyła kryształowa piramidka (wykonana w Indiach), która brała udział w ubiegłorocznej Ceremonii w Gizie.

http://www.projekt-cheops.com/plain.aspx?languageId=1&menuId=1&sectionId=1&cmd=

Nie wiem jak wy ale ja czarno to widzę. Mało syfu jest w około?
To jeszcze przez podejrzane rytuałki pod dyrekcją Pasożyta Ziemi i jego ludzkich niewolników. Pod płaszczykiem ratowania Ziemi sprowadzają jeszcze więcej syfu. :stop:
Pzdr. :hejka:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 paź 2012, 16:50 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 paź 2012, 20:13 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 11:41
Posty: 68
Płeć: mężczyzna
a ja to widze tak że zbliża się data 21.12.2012r. wiec zwąchali okazję aby wpadło trochę grosza, zwykły chwyt marketingowy... inna sprawa ze ludzie maja ich za wariatow, wiec nie bedzie im latwo. byli przeciez w mediach "mejstrimowych" :kotek:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2012, 20:37 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Piszą, że pojechali za swoją kasę - więc nie chodzi o to czy ktoś im da na to.
Chyba, że nie istotne co piszą tylko ważne co chcemy czytać.

Po co trzymać się faktów. Lepiej mieć rację.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 paź 2012, 21:44 
Pojechali za swoją kasę czy nie. Tu najbardziej istotne jest komu jakim istotom oni naiwnie uwierzyli i stali się narzędziami.
Co jak co channelingom żadnym nie ufam. Ale ta konkretna istota nazywająca siebie Samuelem Enki jest istotą bardzo negatywną. Nigdy się tym gównem jak projekt "Projekt Cheops" się nie interesowałam. A jednak dane mi było jego i jego bandy (nie ludzkiej) doświadczyć. Tylko dlatego że się znalazłam w nieodpowiednim miejscu w nieodpowiednim czasie i jestem nieodpowiednią dla nich osobą. Już nie raz o tym dziadzie wspominałam. Ale on mi za to zapłaci jak przyjdzie czas.
I jak nic, jestem tego pewna że te barany z Cheopsa z własnej nieprzymuszonej woli i głupoty w oszukańczy sposób stali się narzędziami w łapach tego skur.....na. Który pod pretekstem ochrony świata robi COŚ TYLKO I WYŁĄCZNIE NA SWOJĄ KORZYŚĆ LUDZKIMI RĘKAMI. I tu właśnie nie chodzi tylko o kasę bo wszystkie sekty mają parcie na kasę. Ale o naiwność baranków mianujących się jaśnie oświeconymi zbawcami ludzkości.
I nie tylko ja przestrzegam przed Enkim i jego bandą.
http://zmianynaziemi.pl/forum/projekt-cheopsa-szok-czytajcie
Pozdro :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2012, 0:24 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2012, 11:47
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Enki to nie jest przypadkiem ten od Anunaków, twórca człowieka-niewolnika? Jeśli tak to to jest główny mąciwoda na tej planecie, inicjator tego całego burdelu. Bezmyślni ci ludzie. :hi hi:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2012, 6:58 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Nie chodzi do końca o to co oni robią, zwracam uwagę na to
żeby samemu nie przeinaczać faktów - ich praca to ich praca.

Skoro jadą za swoje - to nie dla kasy.

"Dajcie człowieka - znajdzie się paragraf"

Jeśli się naciąga fakty dla swojej potrzeby interpretacji
to prowadzić to może do mało bezpiecznych efektów.

@supersonic - w wątku o Mikołaju zapytywał, kto coś oglądał
z jego nowej telewizji, co warto tam obejrzeć itp parafrazując.

I tu dochodzimy do punktu w którym David Icke także się wypowiadał
sprawdzać samemu wszystko, jak ktoś nam powie, co warto co nie,
to już powoli jesteśmy "powtarzaczami" i badamy polecony materiał
z konkretnym nastawieniem.

Jest luka - przestrzeń na dezinformację i manipulację.

Rzetelne badania warto zacząć od swojej własnej pracy.
Cokolwiek tam znajdziemy - będzie to nasza własna analiza.

Takie jest moje zdanie.
Nie trzeba się z nim zgadzać.
I nie mówię że wiem wszystko.

Pani Lucyny z projektu nie spotkałem osobiście, nie wypowiadam się zatem.
Szanować warto wszystkich, to moje odczucie.

Ona zapewne myśli, że robi dobrze, cokolwiek robi.
jak większość tu ludzi, i ekipa ds eksterminacji,
także chce dobrze kasując pozostałą "złą" część populacji.

W tej grze dobrze i źle - raczej nie pomorze...
Takie jest moje odczucie. Kolorów jest więcej niż dwa.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2012, 23:07 
@ Hakun słyszałeś o czymś takim jak "efekt motyla"?
Mam o co jęzor swój strzępić. Wiesz na czym polega różnica między tymi ludźmi a mną i jeszcze jedną taką. Że oni zostali uwiedzeni przez czułe, słodkie i przebiegłe słówka jakiegoś byta którego tak naprawdę ledwo co doświadczyli. A ja absolutnie z tym dziadostwem niezwiązana zostałam brutalnie zaatakowana i poniżona. To nie do ciebie mówili "idź się zabij" i nie miałeś serii koszmarów po ataku w których cię wrzucano na chama do grobowca w piramidzie Cheopsa. Nikt ci nie kradł motywów ze snów a potem w channelingach ostentacyjnie tym straszył.
Ci ludzie tak naprawdę nie robią swojego. Oni porostu robiąc te rytuały wykonują wole tej istoty której beztrosko zaufali. I tylko i wyłącznie to. Nic ponad to.
Mam nadzieje że się te ich idiotyczne rytuałki nie odbiją negatywnie na innych ludziach którzy nie mają nic z tym gównem wspólnego a mają poszerzoną percepcję.
Lucynki czy Anusi też nie poznałam osobiście ale poznałam ich ukochanego skurwiela Enkiego. Nawet to nie jest Enki ten prawdziwy, tylko jakaś szuja wykorzystująca to imię.
Pzdr.



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2012, 14:11 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Wątpię, że paproć mówi do wodorostów,
że to gruby nietakt pływać w wodzie...

Każdy ma swoją naturę, jak ją rozpozna to się połapie o co chodzi.
Do tej pory robi to co w jego funkcji leży.

Jak nie będzie przyczyn - nie będzie skutków.
Epitety nie są potrzebne, po prostu jest jak jest.
Woda jest morka.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2012, 19:28 
To co według ciebie mam zrobić? Siąść na dupie i czekać aż Enki albo więcej Enkich znowu przyjdzie i znowu mnie potraktuje jak szmatę do podłogi? A ja mam się cieszyć bo ścierwo z innego wymiaru dzięki głupim ludzikom ma większego kija i może sobie skutecznie mną podłogę pozamiatać??
W takim razie nie mamy o czym gadać.
:dobani:



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2012, 20:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
Canicula wybacz, ale odnosze wrażenie, ze owa istota ma na ciebie taki sam wpływ jak na tych ludzi. Ty go mocno odpychasz, oni mocni przyciągają. Jak chcesz zerwać z tym to po prostu daj sobie z tym spokój, nie idź tam gdzie nie masz interesu lub czujesz, ze to nie sluży tobie
i tyle.
w



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2012, 20:28 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2012, 11:47
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Canicula pisze:
To co według ciebie mam zrobić? Siąść na dupie i czekać aż Enki albo więcej Enkich znowu przyjdzie i znowu mnie potraktuje jak szmatę do podłogi? A ja mam się cieszyć bo ścierwo z innego wymiaru dzięki głupim ludzikom ma większego kija i może sobie skutecznie mną podłogę pozamiatać??
W takim razie nie mamy o czym gadać.


Bicie piany nic nie da. Pogróź pięścią w zachmurzone niebo, uszczelnij płaszcz i jedziesz dalej. Takie rzeczy wymagają uzdrowienia np metodą ho'oponopono. Uzdrawiasz swoją relację z wydarzeniem/istotą i z tego punktu możesz dalej działać, czy to olać czy może wprowadzić jakieś środki zaradcze np kampanie informacyjna o Cheopsie.. ale to już jest z punktu neutralnego, jasno widzisz cała sytuację i nie ma obniżania sobie wibracji. Masz dobry humor. Takie furie tylko zaburzają przepływ energii. :przytul: :zakochany:


Ostatnio zmieniony 24 paź 2012, 21:16 przez Karmel, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2012, 20:55 
Chyba mam powtórkę z rozrywki (w innym dziale). Ja swoje, reszta swoje. No to niech tak zostanie. Ale i tak swoje wiem i nie zamierzam się wycofać bo wszyscy dookoła mówią daj se pokój. Nie odpuszczę tym astralnym dziadom za dużo minie to kosztowało i kosztuje dalej. Są są sprawy w których można odpuścić i są sprawy w których nie wolno odpuszczać. Bo olanie nic nie da a oni dalej swoje będą ciągli i może być jeszcze gorzej. :stop:
Zresztą po cholerę ja się wam tłumaczę.
Sory chłopcy malowani, nie doświadczcie, nie zrozumiecie.
:roza:
PS:Karmel fajny cytat tylko szkoda że nie mój.
:bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2012, 21:15 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2012, 11:47
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Nie chodzi o to żebyś olała tylko żebyś miała względem ich neutralny stosunek emocjonalny. :zakochany:

PS Już poprawiam. Sie spsulo cos ten.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2012, 22:50 
Błąd. Konkretnie w moim przypadku to emocje stanowią o sile. Przechodziłam to niedawno. Brak emocji równoznaczne w tym świecie z otępieniem, z szarością życia codziennego, brakiem radości, pozytywnego myślenia, szczęścia i pociechy z życia. A tam - większa podatność na atak, wolne reagowanie, słaba obrona, brak pomysłów na przeciwstawienie się agresorowi oraz ztępionione postrzeganie pozazmysłowe oraz słaba intuicja. Dla mnie stoicki spokój to tragedia. Ogień musi płonąć, a żeby płonąć musi mieć paliwo. Taka jest prawda Co jednemu szkodzi drugiemu pomaga i na odwrót
Ja zawsze leciałam na intuicję i emocje oraz na analityczne myślenie i wiedzę opartą o doświadczenie, A nie opasłymi ezo książeczkami czy artykulikami. Do tego dochodzi bezcenna umiejętność wyobrażania sobie(w sensie wizualizacji mocy) . Te wszystkie elementy stanowią jedyną unikatową idealnie dopasowaną do siebie i do mnie całość. I nie zamierzam nic rozwalać. Tylko dlatego że ktoś powiedział że przez medytację czy czary mary można się oświecić.
Może im głosicielom prawdy oświeconych to pasuje ale zastanówcie przed samym sobą się czy wam to pasuje?
Wygląda na to że na przeróżne sposoby można się oświecać czy wznosić. Ale warunek jest jeden ma to do was pasować, ma to wam sprawiać czystą radość i satysfakcję którą czuje się w trzewiach, nigdy na odwrót
W tematach duchowych nigdy nie było i nie ma jedynej słusznej drogi. Bo dróg jest tyle ile jest właścicieli. A każda droga jest unikatowa i ma tylko jednego właściciela.
I nie chcę tu nikogo obrazić. Po prostu jestem szczera.
:hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2012, 23:14 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2012, 11:47
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Masz rację. :) Tylko pytanie na jakich emocjach chcesz się opierać. Nienawiść to tak trochę tego no ten, wyżera..? :język: To niska wibracja, bardziej osłabia jak sądzę... chociaż Anakin w sumie fajnie kosił.. :język:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2012, 23:57 
Nie nie chodzi o nienawiść tu chodzi o gniew raczej. Nigdy nie wchodziłam jakieś istotce na posesje. Ale jak mi istotka wchodzi na moją posesję bez pytania i zaczyna bez mojej zgody wicinać mi drzewka owocowe z mojego ogródka to mam prawo wziąć kija i mu przypierdolić. I tak zrobił Enki i jego hałastra.Nie dość że wyciął parę drzewek to jeszcze się owocami moimi chwalił i straszył swoich wyznawców.
I jak jeszcze raz mi się pojawi na mojej posesji i będzie mi szkodził w moim ogródku. To ja skołuje u siebie ruski czołg i go ustrzelę tak że go własna matka nie pozna. :twisted: :cwaniak:
Ja się zastanawiam czemu ta łuskoskóra menda nie gnije jeszcze w astralnym pierdlu? Wszakże są tacy zajebiści wzniesieni w stronę światła którzy tak niesamowicie czule mówią w przekazach którzy tak chcą pomóc ludzkości w zniesieniu, Jeszcze jego i bandę jego nie przymilkli? A może to jacyś jego kumple?



Na górę
   
 
 
Post: 25 paź 2012, 21:37 
No cóż widzę że merytorycznie to treści nie za wiele tu było tylko ataki personalne.

Projekt Cheops śledzę od dawna i od samego początku było jasne o co tu biega. Łobos całymi latami okradała, oszukiwała, wyłudzała kasę na swoje prywatne podróże do Egiptu, biła kasę na idiotycznych książkach. Oczywiście za pozwoleniem pod kontrolą największego cwaniaka środowiska ezoterycznego czyli Wójcikiewicza. Rytuały są chore szczególnie w wykonaniu takich ludzi. Nikt z tych kłamstw nie rozliczy Łobos ..10 lat (chyba) czy więcej robienia ludziom wody z mózgu na podstawie wydumanych bajek o Nibiru Sitchina. Teraz Wójcikiewicz ma nową ofiarę czyli Dolińską...

Żałosne...żałośni głupcy którzy wierzą w te bajki...

Łobos nadal działa...trzeba wyłudzać do ostatniej chwili...szukać kretynów
http://www.lucynalobos.pl/

Cytuj:
„JESTEŚMY O KROK OD GROBOWCA!!!!”

Woła Świat Duchowy przez Lucynę Łobos!
Kochani,
w związku z ostatnimi dniami przed Wielkiem Finałem
„MISJI RATOWANIA ZIEMI I LUDZI”
obwieszczamy ostateczną moblizację w sprawie zbiórki funduszy na
sfinalizowanie Misji w Egipcie.
Spodziewamy się zamknąć w 20 tysiącach dolarów.
W związku z tym, zwracamy się do wszystkich ludzi, którzy oczekiwali na ten moment i deklarowali swoją pomoc.
Tą drogą, również Świat Duchowy chce się przekonać,
komu naprawdę zależało i zależy na ratowaniu Ziemi oraz życia.

Istnieje możliwość prywatnego pokazu z aktualnych wydarzeń w obrębie GROBOWCA
dla potencjalnych sponsorów tego wielkiego Dzieła!

Odliczamy już ostatnie dni, kiedy na nowo na Ziemi:

PRAWDA UJRZY SŁOŃCE!!!


Owszem...prawda ujrzy słońce...jesteście złodziejami, oszustami, krętaczami i kłamcami...i to jedyne co jest prawdą. Wkrótce skończy się ta szopka i zostaną rozliczeni...nie przez sąd..ale takie forum jak te. Skończy się era oszustów po 2012 roku...takich właśnie jak Łobos, Wójcikiewicz, Dolińska ...
będzie czysto aż po horyzont...może wtedy ludzie zaczną nas uważniej w końcu czytać.

Na swoich wykładach pokazuje że Enki był wężową istotą...są na to dowody archeologiczne.



Na górę
   
 
 
Post: 26 paź 2012, 17:34 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 11:41
Posty: 68
Płeć: mężczyzna
Ponieważ jestem za nowy w tym środowisku, to nie pamiętam takiego faktu… ale czy prawdą jest to co można przeczytac na forum Tomasza pogromcy mitomanów , że Janusz wspierał Łobos? Była miedzy nimi jakaś współpraca, bo to że Rozbicki to wspierał to się wcale nie dziwie, bo wystarczy spojrzeć co on robi w tej chwili… Ja miałem to szczescie, że nie zdążyłem się na to nabrać, bo popostu tego nie znałem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2012, 18:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 12 lip 2011, 11:10
Posty: 126
Płeć: mężczyzna
Rozbicki nie wspierał PCH, swego czasu tylko się tym interesował, gdy był na początku "budzenia", ale potem sam tępił PCH.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2012, 18:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 paź 2011, 11:41
Posty: 68
Płeć: mężczyzna
OK. wiem tylko ze w którejś ze swoich audycji o tym mówił, ale może tylko przez wzgląd na zainteresowanie.. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2012, 17:39 
I powoli wychodzi szydło z worka :ninja:

Cytuj:
Ceremonia w Egipcie dnia 11.11.2011 roku była początkiem budzenia energii drzemiących w Piramidach, która kiedyś służyła dobru Ziemi i ludzkości.


Po 3 miesięcznym odpoczynku, tak jak zapowiedział Samuel podczas sesji w Gizie, w listopadzie 2011 roku, zaczęły napływać do nas informacje z Drugiej Strony, że mamy organizować wyjazd na „czyste wody“, gdzie spoczywa ogromny kryształ i czeka, aby połączyć go z trzynastą, ametystową czaszką, która znajduje się w innym wymiarze.


W ciągu ostatnich 7-8 miesięcy Samuel i inne Istoty Duchowe przekazywały nam informacje jakie to są miejsca, w jaki sposób mają być odprawione ceremonie, i które osoby mają brać udział w tym przedsięwzięciu.


Dziwnym zbiegiem okoliczności, na sesje osobiste zaczęli przychodzić ludzie, którzy czuli, że mają jakieś zadanie do wykonania i byli od razu zdecydowani na wyjazd - mimo wysokich kosztów podróży. Razem było nas 12 osób - z tym, że jedna osoba pracowała w Warszawie, wzmacniając i chroniąc nas energetycznie.

Wyprawa była zaplanowana przez Istoty Duchowe w każdym szczególe. ,,Czas zejścia Bogów” - według kalendarza Majów - był podany na sesji jako najlepszy moment uruchomienia Świetlistych Portali.

Wyruszyliśmy 20 września 2012 roku, aby zakończyć naszą wyprawę 11 października 2012 roku. Cała podróż podzielona była na trzy etapy:

1. Jezioro Titicaca (Boliwia – Peru)
2. Meksyk
3. Gwatemala


Reszta niusa to relacja z wycieczki.
http://www.projekt-cheops.com/plain.aspx?languageId=1&menuId=1&sectionId=1&cmd=
pzdr :hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 02 lis 2012, 13:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 gru 2010, 10:01
Posty: 118
Płeć: mężczyzna
Co drugi list od kogoś z Bielska... CO JEEEST?

Wyjeżdżam na 5 lat ledwie, a na moim podwórku takie rzeczy? Świadkowie Jehowy dali sobie spokój, to teraz jakieś Lucynki mi będą ziomków bałamucić? Jak nie urok to sraczka, widać ludzki mózg wewnętrzną próżnię jakimś gównem musi zapełnić...

_________________
http://www.e-tekst.pl/profile/998



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2012, 23:30 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Owszem bronić "własnego podwórka" można a nawet trzeba, ale mszcząc się tego nie osiągniemy.
Przeciwnie "przyspawamy" się do przeciwnika i zarazem zakotwiczymy go na naszym podwórku, a co gorsza zyska sposobność wywleczenia nas z bezpiecznej przestrzeni.
Chyba już lepiej "puścić" zapomnieć, nie trzymać urazy w sercu, ale zarazem pozostając czujnym.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 lis 2012, 8:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
xpio pisze:
Chyba już lepiej "puścić" zapomnieć, nie trzymać urazy w sercu, ale zarazem pozostając czujnym.

:spoko:

jak mawia stare wywiadowcze porzekadło
przebaczać ale pamiętać

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 lis 2012, 0:03 
xpio pisze:
Owszem bronić "własnego podwórka" można a nawet trzeba, ale mszcząc się tego nie osiągniemy.
Przeciwnie "przyspawamy" się do przeciwnika i zarazem zakotwiczymy go na naszym podwórku, a co gorsza zyska sposobność wywleczenia nas z bezpiecznej przestrzeni.
Chyba już lepiej "puścić" zapomnieć, nie trzymać urazy w sercu, ale zarazem pozostając czujnym.

No i właśnie. przez takie ładne "super uspakajające" komentarze. Przestałam pisać o swoich doświadczeniach, bo cała akcja jest o dupę rozbił. Chciałam dobrze wyszło jak zwykle. Smutny
Wypłynęła z tego tylko jedna nauka. Ważne że ja wiem, ważne co ja wiem, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE. A reszta niech sobie sama radzi i się wymądrza.



Na górę
   
 
 
Post: 04 lis 2012, 9:28 
Caniculo czasem ważne jest też JAK przekazujesz a nie tylko co .Uderzenie w kogoś nie doda wagi Twoim doświadczeniom zwłaszcza że to Twoje doświadczenia.Łatwo jest mówić do prztakiwaczy wtedy mówisz do siebie.Ciężej dyskutować i przekonywać tych którzy mają inne zdanie i są co najmniej równi energią.
A najciężej jest zaakceptować że wszystkich się nie przekona i dać im wolną wolę.

Może tak jest że sami tworzymy w to co wierzymy ? Twoje doświadczenie nie będzie moim.Nie będzie "prawdziwe" dla mnie bo jest Twoje.Czy to znaczy że masz mi przypierdzielić mentalnie ? Po co ? Jest drzewo jest i woda.Równe.

Niepotrzebnie naskoczyłem na Ciebie.Przykro mi.Ktoś może skorzystać a ja mu to zabrałem zniechęcając Cię o jeden raz za dużo do pisania.Przepraszam i to szczerze bo się nad tym zastanowiłem.Nikt nie dał mi takiego prawa a i sam nie dam sobie go by zachowywać się jak mentalny prymityw.Mam to moje Ego wielkie jak nie wiem co i wiele pracy z tym przed sobą

No to tyle :bukiet:
Publicznie żeby nie było niejasności.



Na górę
   
 
 
Post: 04 lis 2012, 17:42 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
wojna - to wyrafinowane dzieło

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lis 2012, 23:06 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Canicula pisze:
Wypłynęła z tego tylko jedna nauka. Ważne że ja wiem, ważne co ja wiem, ale TYLKO I WYŁĄCZNIE DLA SIEBIE. A reszta niech sobie sama radzi i się wymądrza.


hmmm... mam nieco inną teorię, bo na razie to tylko teoria Mruga do przeanalizowania (również intuicyjnego), a odnoszę wrażenie że zbyt pochopnie wyciągasz wnioski :!:

Być może, swą wiedzę udostępniasz jako wiedzę, prawdę ... a nie własne spostrzeżenia, doświadczenia.
Czyli są one naznaczone właśnie taką sygnaturą energetyczną, która dla co niektórych może więcej "ważyć" niż słowo pisane i zarazem wywoływać reakcje alergiczne.

Każdy musi sam sobie poradzić, życia nikt za nikogo nie przeżyje, a "przeszczepianie" gotowców najczęściej źle się kończy.
Co innego dowiedzieć się o czyichś doświadczeniach i użyć jako inspiracji do stworzenia swych własnych nie powtarzalnych narzędzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2012, 1:44 
xpio pisze:
Być może, swą wiedzę udostępniasz jako wiedzę, prawdę ... a nie własne spostrzeżenia, doświadczenia.

Albo ja niejasno napisałam albo ty źle zrozumiałeś. Wiedza i prawda to jest tylko i wyłącznie dla mnie. Bo tylko ja wiem co mi się działo i co przeżyłam byłam przy tym bezpośrednio. I z tych doświadczeń wyłania się wiedza oświecona jedynie prawdziwa ale tylko dla mnie. Cenniejsza niż tony ezoksiążek i artykułów wypowiedzi jakiś tam guru czy tam ludzi co się uważają oświeconych itp.
Jeśli chodzi o wiedzę z innych źródeł to tylko w celach porównawczych ew. w celu jakiegoś rozwiązania. Człowieka który miał jakieś doświadczenia jest ciężej oszukać przez ezokulture niż tego co chciał a nie wyszło. Chociaż i w obu tych przypadkach zdrowy rozsądek jest najważniejszy.

I tu jest to co, albo wielu nie rozumie albo nie zauważyło. Jeśli czytałeś jakiekolwiek moje posty gdzie opisywałam doświadczenie. To nigdy nie napisałam że "tak ma być i chuj" albo "bo ja widziałam i to co piszę jest, świętą prawdą, a wy macie się dostosować" Zawsze było "może" albo "możliwe"
to z szacunku do innych i do siebie że jednak mogę gdzieś się mylić i że nie jest to prawda absolutna (chociaż dla mnie jest ale zawsze sobie zostawiam te 5% na ew. błąd).
Jeśli byłabym taka chamska i sobie karierę chciała zrobić. To bym poszła w ślady Rajskiej, Dolińskiej Łobosowej czy innych sekciarzy którzy nawet jak są w chuja robieni nawet tym nie wiedząc bo uważają się za mędrców wszechświata i znają prawdy absolutne bo im istotki powiedziały to wykorzystują to jako narzędzie do oszukiwania innych bo sami są oszukiwani.
Tyle że ja bym na ich miejscu swoje doświadczenie wykorzystała jako narzędzie do złowienia potencjalnych jeleni. Ale ja nie należę do mend społecznych i dlatego nie narzucam swoich doświadczeń ani przekonań ani światopoglądu. Tylko podpowiadam i staram się to robić w formie miarę neutralnej.
I to co tu było, to było zwyczajna kolejna nachalna próba postawienia mię do pionu,. Tylko dlatego że mam inne zdanie i spojrzenie na ten problem. Nikt wam nie dał takiego prawa żeby innego pouczać szczególnie że wiecie o całej sprawie między mną a tamtą istotą tylko tyle ile wam napisałam. Ja nikogo nie moralizuje i sobie też nie życzę żeby inni mnie pouczali. Bo nie macie zielonego, ani bladego, ani różowego pojęcia co jest dla mnie dobre.

Przynajmniej @Punkt mnie przeprosił.
Przeprosiny przyjęte :przytul:
:bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 13 lis 2012, 22:58 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Canicula pisze:
I to co tu było, to było zwyczajna kolejna nachalna próba postawienia mię do pionu,. Tylko dlatego że mam inne zdanie i spojrzenie na ten problem.

Potencjalnym problemem nie jest to jak ty oceniasz własną tu (w tym temacie) działalność, ale to jak inni widzą ciebie i dlaczego właśnie tak jest.
W twoich wypowiedziach jest sporo kategorycznych stwierdzeń (nie będę cytował i zarazem wyrywał z kntekstu bo nie o dowody na cokolwiek chodzi) , ale oczywistym bezsensem było by poprzedzanie każdego zdania sentencją „moim zdaniem”.
Tylko znów wszystko zależy od subiektywnego punktu widzenia, wspomniane kategoryczne stwierdzenia można zarówno odebrać jako twarde nakreślenie własnego punktu widzenia, ale również jako narzucanie go innym.
Jeśli konkretna wypowiedź (post) nie będzie wystarczająco precyzyjna (co jest zazwyczaj bardzo trudne), o takim a nie innym sposobie odbioru będą decydowały inne czynniki.
Np. w jaki sposób jest tutaj postrzegana twoja osoba, emocje powiązane z danym postem … dlatego pisałem o sygnaturze energetycznej.
W skrucie, jeśli myślisz że coś napisałaś wcale nie znaczy, że inni odbiorą to tak jak byś chciała i nie będzie to niczyja wina

Co najciekawsze odnoszę wrażenie, że mamy tutaj do czynienia z „zasadą lustra”.
Irytują cię rzekome próby „stawiania do pionu”.... a jesteś pewna że tak jest, a może właśnie tutaj działa „lustro”, widzisz w innych siebie i oczekujesz że będą …

Napisałaś coś o PCH, ktoś wyraził swój sceptycyzm wobec takiej właśnie postawy ale bez intencji „stawiania cię do pionu” czy naprowadzania na właściwą ścieżkę, to już wydumał sobie twój umysł (EGO).
Rozważyłaś taką ewentualność.

Oczywiście powyższe jest nadal tylko teorią bez ścisłego nawiązania do twojej osoby , takie luźnie rozważania.
Ale na wszelki wypadek i na zapas wyłożę troszkę :bukiet: :bukiet: :bukiet: :roza: :roza:
gdyby się okazało że rzeczywiście jest za co przepraszać, mam nadzieję że nie Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 30 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group