Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 20:05

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 08 mar 2010, 0:07 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Odkąd jestem członkiem tego forum dręczą mnie pewne wątpliwości. Poznając teorie o NWO obiło mi się o uszy, że
człowiek został stworzony przez manipulacje genetyczne obcych. Że jesteśmy jakąś tam hybrydą. Osobiście nie zgadzam się z tymi hipotezami i trochę na to argumentów. Zanim jednak je przedstawię chciałbym wszystkich zainteresowanych zaprosić do dyskusji zarówno zwolenników manipulacji jak i sceptyków tej tezy. Moim zdaniem rozstrzygnięcie tej ma fundamentalne znaczenie dla przyszłości naszego ludzkiego gatunku. Na początek kilka pytań:
1) Czy są jakieś wiarygodne dowody lub poszlaki, że jesteśmy efektem manipulacji obcych?
2) Czy możliwe jest poprzez badanie ludzkiego DNA wykrycie tej manipulacji?

To na razie tyle. Zapraszam do dyskusji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 mar 2010, 0:07 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 0:17 
Tzw. "śmieciowe" DNA - dowód laboratoryjny na inaktywowane fragmenty łańcucha DNA.

Ludzkość dopiero odkrywa rąbek prawdy. Na razie stawiamy "babki" z piasku w piaskownicy używając zresztą prehistorycznych narzędzi.

Przeczytaj Kod Biblii 2



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 0:50 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
1. Oczywiście, oprócz starożytnych zapisków i tym podobnych są takie strony jak Antona Parksa, który być może poskładał wiele kropek w naszej historii ludzi na tej Ziemi.
http://www.zeitlin.net/EndEnchantment/Secrets.html
To tylko fragmenty z jego książek. Zapoznanie się z nimi zmienia pogląd na to wszystko co jest wokoło.

2. Tak naprawdę nie wszystko o DNA wie współczesna nauka. Myślę, że obejrzenie tego co ma do powiedzenia Dan Winter jest dobrym materiałem by zrozumieć dlaczego są takie dziwaki jak radoslaw, czy chociażby ja i wierzą w to.
W dodatku, przepraszam, nie podam źródeł, jak znajdę to zedytuję post, ale naukowcy nie potrafią rozwikłać pewnych struktur DNA, skąd się wzięły i są pewni że nasze DNA nie jest typowo 100% Ziemskie. By nie wzbudzić paniki wśród ludzi nie gotowych na takie informacje jasną sprawą jest że oficjalna nauka nie poda tego jako odkrycie bezprecedensowe. Wstrząsnęłoby to światopoglądem, za drastycznie. Ludzie muszą zrozumieć stopniowo takie informacje, za dużo na raz grozi przeładowaniem, paniką, chaosem i dezorientacją w życiu codziennym. Chyba nie taki swiat chcielibyśmy widzieć.
To, że odkryto miejsca w DNA na nowe nici, pare ładnych lat temu, to nie powinno budzić wątpliwości, że odbywa się ewolucja DNA. Naukowcy zastanawiają się do dzisiaj w jakim to kierunku zmierza i nie są pewni, dlatego zapewne nie chcą na wyrost podawać informacji, które dla niektórych wydawałyby się absurdem nie z tej Ziemi i wstrząsnęłoby to codziennym życiem i światopoglądem.
Dlatego panowie jak Winter idą na przód w tym kierunku (oczywiście narażając się na śmieszność ze strony świata sceptyków) i składają wiele puzzli w jedną przejrzystą układankę, gdzie nie będzie miejsca na zakrycie prawdy.
Naukowcy pilnie też badają fenomen ludzi rodzącymi się z 3 helisami od razu ! Zbadane osoby wykazują zdolności paranormalne, potrafią lewitować, używają telekinezy, PSI i telepatii.
Źródła www podam, jak poprzypominam i poodnajduję. Nie chcę być gołosłownym. Ale często brakuje mi czasu, kiedy bywam przelotem na forum.

EDIT : zaraz wkleję pana, którzy za pomocą medytacji robi niezłe rzeczy.
EDIT 2 :
phpBB [video]

Oto siła medytacji. A co niesie za sobą medytacja ? Uwalnianie takich potencjałów.

_________________
Nie.


Ostatnio zmieniony 08 mar 2010, 1:16 przez The Lantian, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:00 
Cytuj:
1) Czy są jakieś wiarygodne dowody lub poszlaki, że jesteśmy efektem manipulacji obcych?
2) Czy możliwe jest poprzez badanie ludzkiego DNA wykrycie tej manipulac


Wg mnie nie ma wiarygodnych dowodów na to. Tak, to jest mozliwe - tylko glupiec nie dopuszcza do siebie mysli ze ludzkosc moze nie byc sama we Wszechswiecie, takze glupiec uwazałby ze rasy, podobnie jak ludzie, nie kierują sie wlasnymi systemami wartosci, celami dla populacji, swoistą racją stanu. Tak wiec - zniewolenie gatunku ludzkiego rowniez jest mozliwe. Tylko ja pytam, gdzie dowody? Narazie są to "dowody" chwiejne. Fascynacja smoczą naturą (godła, herby, obrazy, kulty, posągi etc) jest dla mnie zaskakująca, ale wyjasnienie moze byc prostrze niz myslimy. Tyle jesli chodzi o Węże ;) Jesli chodzi o ujecie chronologiczne - cos lub ktos gwałtownie przyspieszyl rozwój naszego gatunku ok 60tys lat temu. Jest wysokie prawdopodobienstwo ze to sam czlowiek byl przyczyną tych zmian, sam je sprowokował, a ewolucja rozpoczeła dzieło tworzenia homo sapiens sapiens. Dla zwolenników teorii jaszczurek na szczytach władzy mam pytanie - czy na ich ojczystych planetach, rowniez placi sie w euro ? ;) Bo wtedy, to miałoby sens. Podejzewam ze tzw. zniewolenie jest na nasze (jako gatunku) wlasne zyczenie.

Cytuj:
W materiale genetycznym ludzi i innych ssaków znajdują się sekwencje genów z niespotykanego dotąd źródła - informują naukowcy z Japonii na łamach pisma "Nature".


Nie ma mozliwosci wykrycia takich manipulacji na kodzie. Skoro bowiem Reptyle posiedli umiejetnosc tworzenia lub modyfikacji DNA, posiedli tez mozliwosc maskowania zmian. Ja bym tak zrobił ;) Sa co prawda wzianki o tym
że "cos im sie nie zgadza, ale jak zwykle znów nie wiedza co, albo wiedza doskonale", ale takie rewelacje uznałbym za bajki napedzające wyobraznie. Sprawa jest nadal nie zbadana, a mechanizm powstawania DNA nadal niepoznany, finito. Dalsze prace za pewne przyniosą odpowiedz, lub nie ;) Swoja droga to ostatnio poznalem kolezanke , genetyczke, wiec otwiera mi sie nowe pole do eksploracji 8-) Aha, chromosomy ustawiają się według ładunków elektrycznych - biegunami, ciekawe;)

Z drugiej strony dopuszczam mozliwosc całkowitego friku spiskowego, tak - królowa anglii jest jaszczurką, kilku innych tez, zmodyfikowali nas jak chcieli, zostali tu i przygladaja sie swojemu eksperymentowi. Dopuszczam tylko dlatego ze niczego nie skreslam z zasady ;)



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:04 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
timewave pisze:
Tzw. "śmieciowe" DNA - dowód laboratoryjny na inaktywowane fragmenty łańcucha DNA.
- nie do końca mnie przekonuje. Prawie wszystko co żyje posiada "śmieciowe DNA" nawet rośliny. Jeśli to byłoby dowodem, to "obcy" musieli by stworzyć też od zera całą przyrodę. Musiałby to być dowód na swego rodzaju wyjątkowość i odmienność człowieka. Coś takiego na przykład: że wszystko w przyrodzie ma jakąś wspólną cechę, a człowiek jej nie ma( wyłączając rozum oczywiście :) )



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:06 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Ani ja nie skreślam, ale kiedy mnóstwo czynników mówi, że świat nie jest takim jakim nam wmówiono że jest, chociażby na przykładzie nędznej edukacji w szkole, czy na studiach. Ile prawdy zatajanej jest w samym podręczniku od historii do takiego liceum i ile spraw pominiętych ? Taki człowiek w takim wieku właśnie kreuje swoje poglądy najczęściej. I czym skorupka za młodu nasiąka tym trudniej wyjść z matrixa.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:08 
Dowodem może być nadmierny rozrost mózgu. Nie wykorzystujemy go, a jednocześnie nie zaniknął.
Jak auto z zablokowanymi wyższymi biegami.



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:37 
Mnie osobiście nie przeraża świadomość, że moje ciało fizyczne zostało zmodyfikowane - zapewne ulepszone (ale nawet co do tego nie ma pewności) - bo i tak nie mam w tej chwili na to wpływu. Zresztą, dobrze mi w tym "ubraniu" :)
Wciąż mamy możliwość decyzji, prawo wyboru, jeśli chcesz możesz czynić dobro, jeśli nie, możesz stać się złym człowiekiem i promować NWO, jako jedyną drogę do lepszego świata ;) Nikt nam tego prawa nie odbierze tak, jak i nikt nie jest w stanie ograniczyć Twoich uczuć - możesz kochać, jak i nienawidzić, być szczęśliwym lub smutnym, myśleć o wszystkim i o niczym, kontemplować o zachodzie słońca albo siedzieć z kumplami w pubie i popijać zimnego Stronga :D . Możemy być kim chcemy i robić wszystko to, co zapragniemy.
Jak to w Bhagavad-Gicie napisano : ... spośród wszystkich gatunków istot we Wszechświecie, tylko jeden może poznać Boga, a jest nim człowiek.

... aż się prosi żeby zacytować :D

Cytuj:
Jeżeli zdołasz zachować spokój,
chociażby wszyscy już go stracili, ciebie oskarżając;
Jeżeli nadal masz nadzieję, chociażby wszyscy o tobie zwątpili,
licząc się jednak z ich zastrzeżeniem;
Jeżeli umiesz czekać bez zmęczenia,
jeżeli na obelgi nie reagujesz obelgami,
jeżeli nie odpłacasz za nienawiść nienawiścią,
nie udając jednakże mędrca i świętego;
Jeżeli marząc - nie ulegasz marzeniom;
Jeżeli rozumując - rozumowania nie czynisz celem;
Jeżeli umiesz przyjąć sukces i porażkę,
traktując jednakowo oba te złudzenia;
Jeżeli ścierpisz wypaczanie prawdy przez ciebie głoszonej,
kiedy krętacze czynią z niej zasadzkę,
by wydrwić naiwnych albo zaakceptujesz ruinę tego,
co było treścią twego życia,
kiedy pokornie zaczniesz odbudowę zużytymi już narzędziami;
Jeśli potrafisz na jednej szali położyć wszystkie twe sukcesy
i potrafisz zaryzykować, stawiając wszystko na jedna kartę,
jeśli potrafisz przegrać i zacząć wszystko od początku,
bez słowa, nie żaląc się, że przegrałeś;
Jeżeli umiesz zmusić serce, nerwy, siły, by nie zawiodły,
choćbyś od dawna czuł ich wyczerpanie, byleby wytrwać,
gdy poza wolą nic już nie mówi o wytrwaniu;
Jeżeli umiesz rozmawiać z nieuczciwymi, nie tracąc uczciwości
lub spacerować z królem w sposób naturalny;
Jeżeli nie mogą cię zranić nieprzyjaciele ani serdeczni przyjaciele;
Jeżeli cenisz wszystkich ludzi, nikogo nie przeceniając;
Jeżeli potrafisz spożytkować każdą minutę,
nadając wartość każdej przemijającej chwili;
twoja jest ziemia i wszystko co na niej
i - co ważniejsze - synu mój -
będziesz CZŁOWIEKIEM.


... i nieważne, czy z ogonem, czy bez ;)



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 1:39 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Czemu się tak czepiam tej manipulacji naszymi Genami? A dlaczego uważamy, że GMO jest niebezpieczne?
Nie mówię tyle o nas ludziach, ale samej przyrodzie. Bo jest dla niej zabójcze. Większość organizmów mutuje powoli. Im mniej skomplikowane tym mutują szybciej, im bardziej tym wolniej. Ekosystemy na zasadzie wzajemnych oddziaływań zmieniają, przystosowują się kolektywnie( na zasadzie przystosuj się do nowych warunków albo zgiń).Wszystko musi być w równowadze. Jeśli zostanie wprowadzony nowy agresywny organizm(GMO) w krótkim czasie opanuje cały ekosystem, wyczerpie wszystkie jego zasoby i sam ulegnie samozagładzie. A jakie to może mieć implikacje dla przyrody jeśli naprawdę jesteśmy stworzonym przez obcych GMO sami możecie połączyć kropki. Dodam jeszcze, że wtedy nie potrzeba by było całej tej masowej kontroli i NWO, do wszystkich "ich" celów dochodzilibyśmy sami spontanicznie, bo taka już jest nasza natura, bo tak mamy zapisane w naszych zmanipulowanych genach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 11:49 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Badania genetyczne są w powijakach w sumie.
Nie dość że badając różne fragmenty można dojść do różnych wniosków (np. jak długo istnieje jakiś gatunek, 200 tys. lat człowieka to jedna z wielu możliwości...) to jeszcze zauważono ze różne gatunki w jakiś tajemniczy sposób potrafią wymieniać się genami między sobą.
Zauważono np. że ten sam fragment genów występuję u żaby, jaszczurki i myszy (a odporność na pestycyd może przejść z modyfikowanej soi na chwasty, przy odrobinie pecha)...
I znajdź w tym gąszczu jakąś manipulacje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 11:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
może na taki szczególik zwrócę uwagę, bo zdaje się tu umknął, a wydaje się być kluczowym:

to nie MY zostaliśmy stworzeni z mieszanki różnych ras (jeśli tak miałoby być), ale nasze ciał, kombinezony

Taka subtelna różnica, ale zmienia trochę obraz.

Jedni nazywają to śmietnikiem DNA, inni mówią, że jesteśmy dzięki temu Rasą Królewską - myślę, że takie wymieszanie ma na celu pozwolenie na inkarnacje w ciała Ziemian dusz z całego uniwersum, o czym się wiele ostatnio mówi - gwiezdne dzieci, wędrowcy itd ;)

Ten pozorny smietnik DNA, jesli faktycznie takim jest, daje prowadzącej ciało duszę absolutne pole do działania - nieskończony potencjał wszystkich ras - bierz z niego to, co jest dla ciebie najodpowiedniejsze :mrgreen:
To potencjał, dzięki któremu każdy z nas może się obudzić również na planie fizycznym i przekroczyć wszystkie jego bariery - jak Neo w finałowej walce z agentami w pierwszej części Matrixa.

Taki potencjał może rodzić problem, bo nie sposób zająć się wszystkim na raz, nie sposób obudzić wszystkich możliwości, ale Ziemie nie jest szkołą istnienia - jest Uniwersytetem Stworzenia, dlatego ci którzy tutaj przychodzą decydują się na to, że może być ciężko ;)

może być, ale nie musi - świadomość w ciele, tzw dzienna świadomość, jest pozornie oddzielona od reszty istoty, ale znowu tylko pozornie ;) Jeśli się otworzyć na wewnętrzny głos, na intuicję, na serce, łączymy się wtedy (silniej lub słabiej) z naszym wewnętrznym nauczycielem, w całością naszej istoty, która zna naszą drogę i to do czego dążymy, stąd może nam podsunąć wskazówki, czym się warto zająć, na co położyć nacisk itd ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 12:15 
Owszem, Uniwersytet Stworzenia (Stwarzania) ale został przemieniony w "uniwersytet przetrwania" przez różnej maści "element", swołocz i kosmiczną i tą zupełnie przyziemną.



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 12:28 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
trzysz
i to jest również kluczowe według mnie. Świetnie że nadmieniłeś to, bo to fundament do zrozumienia czym jesteśmy i czym możemy być.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 12:44 
Największą manipulacją na naszych genach jest odizolowanie od głębszych warstw emocji, pozytywnych emocji pozbawionych głębi i "błogości" w zamian za to nasze DNA jest programowane przez serce które "pisze" kontekst splatając je z bardzo negatywnych fal, narkotyków, psychotropów i innych sztucznych emocji. Ciekawe jaki to będzie mieć wpływ na następne "zaprogramowane toksycznym kodem" pokolenia. DNA nie jest tworem statycznym, jest to bardzo dynamiczny układ.
Co do "junk DNA" to naukowcy zrobili z nim "porządek" kwitując że to odpady...bardzo mądre i bardzo naukowe.
Oczywiście my (przeciętni) nie jesteśmy w stanie stwierdzić czy posiadamy kody nie "swojej" rasy - pod warunkiem zdefiniowania pojęcia "nasze geny" Ciekawym elementem jest przychodzenie na świat dzieci z super uzdolnieniami i trzema helisami DNA. Te informacje wymagają szerszego zbadania. Jakość DNA ma związek z emocjami, i dźwiękiem. Geny potrafimy włączać i wyłączać własnym umysłem (Bruce Lipton).



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 12:57 
Cytat z wypowiedzi mego przyjaciela ASTRO z innego forum:

"
Przy okazji powiem Wam skąd bierze się między innymi ta wiedza o ,,jaszczurach,, i wielu różnych tzw.dziwnych rzeczach, które ten współczesny inteligenty racjonalista uznaje za bzdury.

Otóż mój kuzyn pracuje w Centrum Zrowia Dziecka na dość , wysokim,, stanowisku i ma wgląd w wiele rzeczy, o których nie wolno mówić.
Otoż jak mi powiedział do C.Z.D przywożą czasem dzieci o tzw.paranormalnych zdolnościach.
Te dzieci robią różne dziwne rzeczy.Nie tylko lewitują, piszą na klawiaturach komputerów, które znajdują się wogóle w innych pomieszczeniach, nawet innych budynkach, przyciagają sobie jedzenie, strącają czepki z głów pielęgniarek, niektóre mówią różnymi językami itd .......
Ale dzieją się jeszcze inne rzeczy, a mianowicie gdy zapyta się tych dzieci np: ile jest 74834758848747 x 6374859490454 to wynik podają natychmiast.Gdy zapyta się ich np: w którym roku była bitwa pod Chios to też bez problemu odpowiadają, a nawet poprawiają datę, bo mówią, że była zmiana kalendarza.
I również gdy ich zapytać co to działo się kiedyś, kiedyś w historii ludzkości, to też powiedzą, więc moga powiedzieć jak to przybyli na Ziemię projektanci i co tu oni w tym ,,Edenie,, poczynili.
Te dzieci jak powiedział mi kuzyn zabierają amerykanie i ponoć one wracją tu do Polski ,, normalne,,, czyli nie mają już tych objawów, które medycyna ortodoksyjna nazywa zaburzeniami na tle rozwoju.
Oczywiście źródłem różnej ,,dziwnej,, wiedzy nie tylko są dzieci, ale wiele setek, tysięcy ludzi na całym świecie, którzy funkcjonują tak jak i my na codzień, ale mają dostęp do wiedzy, czyli do pamięci, która jest wieczna i wszystko w niej jest zapisane.
Stąd mamy wiedze o jaszczurach i co tu oni powyprawiali i tysięce innych rzeczy.
"


Fragment "Rozmów Z Bogiem":
"

- Wybacz, że znowu Cię angażuję, lecz pytań skierowanych do Boga pojawia się cała masa. Tym razem jest to pytanie dotyczące naszego pochodzenia. Pochodzenia ludzkiej rasy.

- Wszystko w ostatecznym rozrachunku pochodzi ode mnie.

- Ale czy bezpośrednio? Czy stworzyłeś nas, nasze fizyczne ciała w bezpośrednim akcie tworzenia?

- Chcesz wiedzieć, czy ulepiłem was z gliny, tak jak to podaje wasza Biblia/

- Tak. Dokładnie o to mi chodzi.

- W takim razie odpowiem Ci, że wasz obecny kształt jest pochodną manipulacji genetycznych dokonanych na osobnikach człekokształtnych zamieszkujących waszą planetę. Dokonały tego dwie wysoko rozwinięte cywilizacje, chcące realizować swoje cele.

- Aż dwie? Myślałem, że może jedna?

- Dwie, lecz nie pracowały nad tym razem. Robiły to niezależnie od siebie. Pierwsza z nich stworzyła wasz gatunek po to, aby mieć ładne i funkcjonalne ciała, w których mogłaby doświadczać nowych doznań, na ziemskim globie.

- Kiedy to było? Jak dawno temu?

- Licząc miarą waszej ziemskiej iluzji czasu, to około 300 tysięcy lat temu. Humanoid podobny z wyglądu i pochodzący z gatunku małp człekokształtnych, został inżynierią genetyczną doprowadzony do waszego dzisiejszego wyglądu. Taka była wola i zamiary waszych pierwszych twórców, a może lepiej będzie powiedzieć, korektorów mojego dzieła, którym wcześniej byliście.

- Czy mam przez to rozumieć, że to Twoje dzieło było niedoskonałe?

- Wszystkie moje dzieła są doskonałe. Ta cywilizacja chciała je jedynie zmienić. Nadać mu cech, które wydawały się jej dobre dla swoich celów. Po prostu spodobała im się Ziemia, otoczenie kosmiczne, a ciał, w których mogliby inkarnować, a raczej takich, w jakich chcieliby inkarnować, nie było. Więc stworzyli człowieka.

- Jaka to była cywilizacja? Skąd pochodziła?

- Z gromady gwiezdnej Plejad. Na pewno wielu z was słyszało o tej cywilizacji.

- Ja natomiast słyszałem, że naszymi twórcami, byli tzw. Orionidzi. Tajemnicza cywilizacja pochodząca z rejonu konstelacji gwiezdnej Oriona.

- To była druga cywilizacja, druga korekta waszych organizmów.

- Druga? Czyżby pierwsza była niedoskonała?

- To nie tak. Pierwsza była dziełem dobrym. Ciało ludzkie zaprojektowano na długowieczność. Człowiek żył wtedy według waszej miary czasu prawie tysiąc a czasem i więcej lat. Druga cywilizacja to cywilizacja istot gadzich. Posiadała wysoką wiedzę, ale też i inne potrzeby. O ile pierwsza cywilizacja Plejadian, nie chciała wykorzystywać do niczego innego ludzkiego ciała, jak tylko do inkarnacji, to ta druga cywilizacja miała już określone zamiary w stosunku do człowieka. Przede wszystkim chciała go wykorzystać jako darmowego niewolnika do wykonywania prac kopalnianych, przy wydobywaniu Złota, którego w zasobach naturalnych Ziemi było dość sporo, a którego potrzebowała ona do zasilania swojej technologii. Do tego celu potrzebny jej był zastraszony i posłuszny niewolnik, który by się nie buntował za życia, które musiało stać się krótkie po to, aby strach przed bliską i nieuniknioną śmiercią uczynił go posłusznym nowym władcom, obiecującym długowieczność, w zamian za ciężką pracę. Dlatego też przebudowano, genetykę człowieka tak, że stał się istotą żyjącą krótko, około kilkadziesiąt ziemskich lat. To się stało około 30 000 lat temu.

- Kiedy ta cywilizacja uwolniła człowieka? Bo jak wiem dzisiaj nikt nikogo nie zmusza do wydobywania złota?

- Wtedy, kiedy wydobywanie Złota przestało być opłacalne. Ta cywilizacja znalazła sobie inne, bogatsze jego źródło poza Ziemią. W dodatku pewna ilość członków tej cywilizacji, zbuntowała się przeciwko swoim ziomkom i zaczęła nauczać ludzi wiedzy, która była zabroniona przez władców tej cywilizacji w rozpowszechnianiu wśród ludzi,. Człowiek od tego czasu już nie był tak ślepo im posłuszny. Jednak oni was nie opuścili. Są z wami cały czas, bo odkryli, że człowiek dręczony, będący w złym stanie psychicznym, obciążony zmartwieniami, emanuje specyficznym polem psychicznym, będącym doskonałym źródłem negatywnej energii psychicznej, która w sam raz nadawała się jako źródło ich pożywienia. Dlatego są z wami cały czas, kryjąc się w czwartym, nieznanym wam wymiarze przestrzeni, aby was negatywnie stymulować i wykorzystywać.

- To już wiem. Rozmawialiśmy kiedyś na ten temat. Czy nikt nie może powstrzymać tych istot, aby nam nie szkodziły?

- Tylko wy sami. Nikt z zewnątrz tego nie zrobi, bo te istoty, które kierują się dobrem, nie ingerują w niczyją wolną wolę. Zresztą... Czym jest dobro? Jest to pojęcie względne. Często czyniąc na siłę dobro dla kogoś, czyni się jednocześnie zło komuś innemu. Dobro, to pojęcie względne. Powinieneś już to wiedzieć po lekturze „Rozmów z Bogiem”.

- Tak. O tym to wiem... jestem jednak trochę zaskoczony treścią dzisiejszych wiadomości jakie mi przekazałeś.

- Chyba nie aż tak bardzo zaskoczony. To nie są aż takie nieznane rewelacje. Ty sam dobrze o tym wiedziałeś. Przecież, część z tych „wiadomości” istnieje już w waszej ziemskiej kulturze, w postaci mitów zaginionej cywilizacji Sumerów.

- Czytałem te mity. Czyżbym miał sądzić, że te mity to jednak prawda?

- Jest tam wiele prawdy. Sumerowie to był lud żyjący w trakcie prowadzenia prac genetycznych przez Orionidów. Byli oni bezpośrednim ogniwem łączącym człowieka stworzonego przez Plejadian z człowiekiem zmodyfikowanym przez gady. To oni stykali się bezpośrednio z ich manifestacją w trzeciej gęstości istnienia. To oni byli nauczani przez zbuntowane przeciwko swojej zwierzchności Gady. Można powiedzieć, że mieli kontakt z „bogami”, za których uważali Orionidów.

Nie cała ich mitologia jest do końca prawdziwa. Mylili się na przykład, co do planety, Nibiru, której nie było, a której istnienie zostało im wpojone przez Gady, jednak to nie ich wina, bowiem sumeryjska nauka nie była aż tak bardzo rozbudowana jak się to powszechnie uważa. Wiedzieli tylko tyle, ile dowiedzieli się od Annunaki, jaką to nazwą określali Orionidów.

- To zdumiewające, że nie jesteś naszym bezpośrednim stwórcą.

- Czy to mi ujmuje w jakiś sposób boskości? Możesz sobie pomyśleć, że to był mój pomysł na wasze stworzenie.

- A był?

- Wszystko, co się dzieje na tym Wszechświecie pochodzi przecież ode mnie. Ciągle zapominasz, że Ja jestem wszystkim, co było jest i będzie, a tak naprawdę wszystkiego, co jest, bo czas...

- Wiem nie istnieje...

- Dobrze, że już o tym pamiętasz.

- Dobrze pamiętam zawartość Twoich książek i przekazanych tam nauk.

- Cieszę się. Tam ma być. Chciałbym, aby każdy czytelnik Moich książek, które napisał Neale, zapamiętał sobie ich treść i prawdy tam zawarte.
"
http://dotykabsolutu.blog.onet.pl/2,ID287333855,index.html

Oczywiście do dowodu jeszcze trochę zostało :bangheadwall:

Tutaj powinniśmy ustalić mój drogi SpringGlory co ma być tym dowodem.

Zjęcia z laboratorium sprzed tysięcy lat?

Zeznania kogoś kto umie podłączyć sie pod kronikę Akaszy?

Starozytne texty rozsiane po całym globie?

Płaskorzeźby z Egiptu, tabliczki z Sumeru czy glify Majów przedstawiające klonowanie kudzi?

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Zeznania Credo Mutavy, Białego Niedźwiedzia czy Aborygenów?

Trzeba ustalić jakieś kryteria "dowodów". :tak:

Ponieważ pojawiła się kwestia GMO pozwolę sobie wytłumaczyć czemu to jest be.

DNA nie jest tylko polączeniem związków chemicznych. Ma także naturę falową (jak reszta wszechświata) - trąbią o tym Winter, Gariaiew (ten od naświetlenia żaby wiazką lasera skierowana wczesniej na salamandrę) - to co robi Monsanto to oprócz pomieszania genów świni z kukurydzą i myszą polną to pozbawienie DNA owej natury.
Osoby spożywające GMO powoli się uśmiercają nie zdając sobie z tego sprawy.


Tutaj coś o DNA, dla tych którym się wydaje że rodziimy się z jakimś i nic nie możemy z tym zrobić:

phpBB [video]


pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 13:15 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
timewave
znowu oni winni, a my bezsilni? 8-)
nie prawda - zgadzasz się na to i się tego trzymasz - zobacz, że jest dokładnie tak, jak chcesz, żeby było, a tak właśnie będzie - nikt nie ma nad tobą (ani nikim innym) kontroli, jeśli się na to nie zgodzisz.

Nie ma dobrych i złych - jesteśmy częścią jednego organizmu, w którym każdy ma swoje zadanie, przeznaczenie. Jeśli się zgadzamy na jakichś ICH dominację, a oni się godzą by nad nami "panować", to nie ma w tym niczyjej winy, a jedynie wybory - twój i każdego z osobna.

Jesteś ofiarą, dopóki czujesz się ofiarą.

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 13:25 
Jesteśmy wspaniałą nacją Magików, większość uśpiona, ale spora część budzi się własnie z amnezji.

Przeszłość i przyszłość to miraże, wiele istnień z naodleglejszych części wszechświata spogląda na nas z zafascynowaniem czekając na efekty naszych czarów.

Wszyscy o tym podświadomie wiemy i zawsze wiedzieliśmy, posłuchajcie reakcji młodych ludzi którzy wlasnie sobie to uswiadamiają:

phpBB [video]


pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 13:31 
Jeśli ktoś mi zmienił DNA na moją niekorzyść to w pewnym sensie czuję się bezsilny. :ninja: :wacko:

Wygrywa jak na razie ten co to potrafi a nie ten co porywa się z motyką na słońce. :uoeee:



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 13:58 
timewave pisze:
Jeśli ktoś mi zmienił DNA na moją niekorzyść to w pewnym sensie czuję się bezsilny. :ninja: :wacko:


nawet wiedząc że to Ty jestes czarodziejem?

nawet wiedąc że "stwórcy" zostali zrobieni w trąbę i nasze geny dostały domieszkę DNA o ktorym "stwórcy" mog tylko pomarzyć?

Cytuj:
Wygrywa jak na razie ten co to potrafi a nie ten co porywa się z motyką na słońce. :uoeee:


Efekty są miara prawdy, to fakt.

Żeby jednak wygrać trzeba czasem zagrać.

Zakładamy się że polecę ta motyką na Słońce i wrócę?

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 14:13 
radoslaw pisze:
... Żeby jednak wygrać trzeba czasem zagrać.
Zakładamy się że polecę ta motyką na Słońce i wrócę? ...


Bardzo bym sobie i Tobie tego życzył, nie piszę wcale ironicznie choć piszemy myśląc niejako w przenośni i poruszając się po stromej i ostrej krawędzi poznania.
:winko: :king:



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 14:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 maja 2009, 22:33
Posty: 379
Płeć: mężczyzna
SpringGlory pisze:
1) Czy są jakieś wiarygodne dowody lub poszlaki, że jesteśmy efektem manipulacji obcych?.

Usiądź na spokojnie i przeprowadź takie rozumowanie: czy życie na Ziemi, a w konsekwencji człowiek, czy ta cała przyroda ożywiona, czy to wszystko mogło powstać na zasadzie ciągu przypadków, jak chcieliby tego ewolucjoniści i czy nie musiał to być proces sterowany? Sterowany przez kogo? To już zależy od wybranej opcji światopoglądowej - osoby religijne oczywiście wskażą tutaj na ich Boga i na tym poprzestaną. Ale czy rzeczywiście trzeba w to angażować Siłę Najwyższą? Logika podpowiada, że tymi "bogami" mogli być po prostu przedstawiciele wysoko rozwiniętej cywilizacji pozaziemskiej. Na to, że w ogóle odwiedzali oni Ziemię, istnieje zbyt wiele przekazów na piśmie i w formie ustnej (np. Dogonowie), a ponadto - dowodów materialnych jak piramidy, rysunki w Nazca, których nie mogli wykonać ludzie na ówczesnym poziomie ich rozwoju. Te wszystkie mity i legendy z syrenami, minotaurami, centaurami itp. - być może nie są efektem wyobraźni, lecz przedstawiają ówczesną rzeczywistość, z tymi dziwnymi istotami, będącymi efektem eksperymentów genetycznych lub transplantacyjnych.
Prawdziwą historię ludzkości trzeba by napisać na nowo, uwzględniając również dowody z zakresu tzw. "zakazanej archeologii".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 14:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
Nie chciałbym się powtarzać, ale jak do tej pory nikt nie udzielił odpowiedzi na moje poprzednie posty:
SpringGlory pisze:
Czemu się tak czepiam tej manipulacji naszymi Genami? A dlaczego uważamy, że GMO jest niebezpieczne?
Nie mówię tyle o nas ludziach, ale samej przyrodzie. Bo jest dla niej zabójcze. Większość organizmów mutuje powoli. Im mniej skomplikowane tym mutują szybciej, im bardziej tym wolniej. Ekosystemy na zasadzie wzajemnych oddziaływań zmieniają, przystosowują się kolektywnie( na zasadzie przystosuj się do nowych warunków albo zgiń).Wszystko musi być w równowadze. Jeśli zostanie wprowadzony nowy agresywny organizm(GMO) w krótkim czasie opanuje cały ekosystem, wyczerpie wszystkie jego zasoby i sam ulegnie samozagładzie. A jakie to może mieć implikacje dla przyrody jeśli naprawdę jesteśmy stworzonym przez obcych GMO sami możecie połączyć kropki. Dodam jeszcze, że wtedy nie potrzeba by było całej tej masowej kontroli i NWO, do wszystkich "ich" celów dochodzilibyśmy sami spontanicznie, bo taka już jest nasza natura, bo tak mamy zapisane w naszych zmanipulowanych genach.


Pewna odpowiedź się pojawia:
radoslaw pisze:
DNA nie jest tylko polączeniem związków chemicznych. Ma także naturę falową (jak reszta wszechświata) - trąbią o tym Winter, Gariaiew (ten od naświetlenia żaby wiazką lasera skierowana wczesniej na salamandrę) - to co robi Monsanto to oprócz pomieszania genów świni z kukurydzą i myszą polną to pozbawienie DNA owej natury.
Osoby spożywające GMO powoli się uśmiercają nie zdając sobie z tego sprawy.


I w związku z powyższym rodzi się bardzo poważne pytanie: Czy My ludzie jesteśmy integralną częścią przyrody, całego ekosystemu planety, czy też nie?
Jeżeli jesteśmy zmanipulowani genetycznie przez "obcych", to jesteśmy elementem obcym w przyrodzie, stanowimy śmiertelne zagrożenie dla niej, jak i ona( natura) może stanowić dla nas kiedy już się wnerwi nie mogąc więcej tolerować naszego na niej pasożytnictwa. Dlatego mówienie, że GMO, które produkuje człowiek jest Be :stop: z jednoczesną gloryfikacją istot ludzkich("GMO obcych") :spoko: jest ogromną hipokryzją.
To w takim razie wszelkie nawoływanie do "ekologicznego" zdrowego życia, kierowania się prawami natury i poddania się ich prawom traci wszelki dla nas. Taka możliwość mnie przeraża.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 14:46 
SprinGlory spokojnie.

Zajmowali sie nami mistrzowie genetyki a nie jacyś idioci z Monsanto.

Zjawiska typu LD, OOBE, telepatia, telekineza i inne swiadczą o tym że nasze DNA posiada naturę falową

Obrazek

Obrazek

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 15:19 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Z tą motyką na Słońce również lecę, nie mam nic do stracenia ;) a do zyskania multum - odkrycie kim jestem, być może jeszcze w tym ziemskim życiu.
Jedno jest pewne, kroczymy po cieńkim lodzie nasypywani informacjami. Nie ciężko się pogubić czasem ;)

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 16:55 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 lut 2010, 20:01
Posty: 354
Lokalizacja: Zach. Małopolska i Misiones(Argentyna)
Płeć: mężczyzna
radoslaw pisze:
SprinGlory spokojnie.

Zajmowali sie nami mistrzowie genetyki a nie jacyś idioci z Monsanto.


Żeby nie było, iż jestem całkowicie przeciwko teorii o zmanipulowaniu naszych genów przez "obcych".
Jestem za to ogromnym zwolennikiem tezy definiującej człowieka jako integralną część całego ekosystemu naszej planety. Obserwując przyrodę doświadczam tego na każdym kroku (czasami boleśnie :) ). Dlatego pojawiała się u mnie sprzeczność w możliwości akceptacji obu teorii jednocześnie ( nie można być jednocześnie tym i tym :bangheadwall: ). Ale od czego są dyskusje na forum. Pogłówkowałem trochę i horyzonty zaraz mi się poszerzyły. Wpadłem na coś takiego żeby i wilk był syty i owca cała. Co sądzicie o takiej teorii? (rozważam dwie opcje):

1) Jacyś "obcy" namieszali nam w genach opóźniając i blokując naszą ewolucję- to te złe UFKi :twisted:
2) Jacyś "obcy" namieszali nam w genach przyśpieszając naszą ewolucję- to te dobre 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 18:03 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
SpringGlory pisze:
1) Jacyś "obcy" namieszali nam w genach opóźniając i blokując naszą ewolucję- to te złe UFKi :twisted:
2) Jacyś "obcy" namieszali nam w genach przyśpieszając naszą ewolucję- to te dobre 8-)


Pierwszy punkt współgra z drugim. Dlaczego ? Nasi "przyjaciele" zrobili to co zrobili, by zebrać plony, nie mniej jednak zasadzili coś, co ewoluje bez względu na to co nam dodano i obcięto w genach. Jeżeli myślimy w kategorii nie obcej dzisiaj dobra i zła, to w sumie ciężko to poukładać. Bez wątpienia jednak owych mistrzów genetyki w szerszym zakresie setek tysięcy lat można nazwać narzędziem ku dobru. Nie mają teraz możliwości zrobienia tego ponownie co zrobili. A wszystko podobno jest eksperymentem od jeszcze wyższych gęstości. Nie bez znaczenia Wszechświat porównuje się z laboratorium.
Tylko zastanawiam się nad jedną kwestią. Co by było, gdyby nam nie namieszano w genach. To teraz rodzilibyśmy się z 4oma helisami ? 5cioma ?
Jednak i tak wszystko jest po to by eksperyment robił swoje. Boska część planu. Za łatwo by było dostać wszystko na talerzu. Stąd owych przyjaciół nazywam narzędziem, inni nazywają ich złem.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 19:03 
radoslaw pisze:

Zajmowali sie nami mistrzowie genetyki a nie jacyś idioci z Monsanto.



Radosław szanuję Twoją wiedzę ale czasami mam wrażenie, że jesteś jakimś lucyferiańskim Illuminatem w owczej skórze albo zwyczajnie dałeś się złapać w pułapkę nowej manipulacji 8-)

Mistrzowie genetyki, tak? Czyli ten En - Ki, znany w sekretnym nauczaniu jako nikt inny tylko Lucyfer, jest zbawicielem ludzkości, tak? To on właśnie, ten Prometeusz, przyniósł człowiekowi światło, wyzwolił go z kajdan ignorancji. Wyrwał ze szponów zazdrosnego Boga, który był przeciwny jego rozwojowi. Dar rozumu, który człowiek otrzymał od Lucyfera ma z czasem pozwolić mu stać się Bogiem. Tego naucza się w tajnych stowarzyszeniach a dla ignorantów Lucyfer został zwyczajnie zamieniony na Reptylianina - mniej razi po oczach. I teraz co "bogowie" mają zamiar wrócić na Ziemię, więc trzeba przygotować odpowiedni grunt - w sumie to nie są tacy źli, są naszymi stwórcami, itd - przywitajmy ich z wszelkimi honorami.

Coś tu śmierdzi... :evil:



Na górę
   
 
 
Post: 08 mar 2010, 21:22 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 cze 2009, 21:28
Posty: 17
Nie utożsamiam się z własnym ciałem (to chyba taka podstawa podstaw), "życie" jest dla mnie snem, z którego kiedyś się obudzę, świadomość tego wypełnia mnie błogością, pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 22:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
SpringGlory pisze:
1) Czy są jakieś wiarygodne dowody lub poszlaki, że jesteśmy efektem manipulacji obcych?

Wiarygodne w dzisiejszych czasach to znaczy ni mniej ni więcej, tylko potwierdzonych przez naukę akademicką polityków i resztę kabaretu.
Ale niestety oni się opierają o kilka aksjomatów, a jednym z nich jest: "ziemianie nie mieli i nie mają kontaktu z obcymi cywilizacjami", więc rzeczą oczywistą jest że "wiarygodnych" nigdy nie będzie chyba że ...

A jeśli miałbym się odnieść do tytułowego pytania, to nasze DNA może być tylko odpowiedzią na pytanie czym jest ono samo a nie na to kim MY tak naprawdę jesteśmy, bo MY to coś więcej niż DNA.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 mar 2010, 22:48 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Dużo postów, dużo ważnych i mądrych rzeczy zawarliście powyżej.
Padło m.in. że jesteśmy jednym organizmem - My i Oni.

Nie byłoby chłodu gdyby nie istniał żar, ale też i harmonii gdyby nie chaos...
Wiadomo przecież na pewno jedno - że mamy okazję brać udział w cholernie ciekawym czasie/"czasach"))

Może Oni są doskonałym Ying - My zaś - potencjalnie idealnym Yang, który przez eksperymenty nie nasze jest tak bardzo "upośledzony", tak bardzo odsunięty od swoich nominalnych parametrów, że traci wiarę w swoją Magię.
....a kiedy ją straci, zostaje pokonany już naprawdę....

Może Gra nie polega na "wybiciu" czarnych figur (zwalczeniu wroga bo zły), a na umiejętnym zaszachowaniu jego sił
po poznaniu reguł Uniwersum...

P.S.
Kwitnijcie co dnia nasze Połówki /choć tutaj w mniejszości/
:bukiet:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 73 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group