Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 18 cze 2018, 4:43

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 maja 2018, 12:22 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sty 2015, 1:52
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: k/Poznania
Witajcie. Zastanawia mnie pewna kwestia. Czytając założenia i cele różnych grup i organizacji będących siłami wdrażania i realizacji celów Nowego Porządku Świata natrafiam na legalizację tematów tabu takich jak m.in. śmierć, samobójstwo, kanibalizm, pedofilia, homoseksualizm, magia, parapsychologia, okultyzm, pornografia, psychologia Gestalt etc.

Nie pamiętam teraz kto, ale ktoś kiedyś napisał, że po trzeciej wojnie światowej zostanie powszechnie zalegalizowana i zaakceptowana religia satanizmu wraz z pełną działalnością rytualną, czyli m.in. śmiertelnymi, krwawymi i seksualnymi rytuałami. Igor Witkowski w ostatnim numerze "Nexusa" opublikował artykuł, który jest namiastką rozwiniętego tematu w jego nowych tomach "instrukcji Przebudzenia", gdzie opisał wnioski płynące z najnowszych odkryć o społeczeństwie - życiu, kulturze i religii - kultur megalitycznych. Najnowsze informacje przedstawiają takie kultury jako jedne z najbardziej barbarzyńskich, brutalnych i krwawych, z powszechnymi rytuałami śmiertelnymi, torturami i kanibalizmem związanym z seksem. Władczynie matriarchatu okaleczały i torturowały swoich wybranych męskich partnerów seksualnych, których po stosunku zabijały, i odcinały, przechowywane później penisy. Autor podaje, że społeczeństwo takich kultur posiadało psychikę kilkuletniego dziecka, bardzo dominujące prymitywne, zwierzęce zachowania i postępowanie, reakcje i myślenie magiczne, symboliczne, skojarzeniowe, mityczne.

Jeżeli wśród celów NWO mamy zalegalizowanie wcześniej wspomnianych działań i tematów tabu, które oczywiście wiążą się z satanizmem, który z zasady nie ma żadnych ograniczeń etycznych ani moralnych, to jak "oni" sobie wyobrażają tego dokonać, jak będzie wyglądał świat w przyszłości, jak ludzie pozwolą na coś takiego, nawet jeśli będą psychocywilizowani? Cofniemy się do mentalności sprzed tysięcy lat? Widoczna jest tu sprzeczność. Tamte krwawe kultury monolityczne czy późniejsze starożytne i średniowieczne społeczności praktykujące krwawe ofiary, nie były nawet zbliżone do współczesnej mentalności trwającej i postępującej od rozwoju pozytywizmu. Obecnie i trochę wcześniej za sprawą rozwoju racjonalności i nauki filozofii materialistycznej odeszliśmy od psychiki tamtych społeczeństw, i współczesne myślenie religijne wraz z jej wiarą wcale nawet nie jest zbliżone do tamtejszej psychiki, tj. wówczas psychika ludzka, myślenie, postrzeganie i rozumowanie były o wiele, wiele bardziej prymitywne, nieracjonalne, nie rozumowe, nierozsądne i nieanalityczne.

Ktoś napisał, że postęp/rozwój następują zaczynając od religii idąc w kierunku deizmu, potem poprzez ateizm kończąc na satanizmie (ateistycznym czy teistycznym??). Nie mogę zrozumieć i wyobrazić sobie jak ma wyglądać przyszłe transhumanistyczne i posthumanistyczne społeczeństwo wraz z powszechnymi działaniami, praktykami dziś zaliczanymi do przestępstw i odchyleń od normalności, wraz z powszechnym satanizmem jako legalną, powszechną religię, akceptowaną i uznaną dla ogółu populacji. Jak satanizm połączy się z religią zjednoczonej ludzkości pod rządami Jednego Światowego Państwa na wzór New Age? A może będą się wzajemnie uzupełniały, istniały równolegle? Może satanizm będzie alternatywą dla New Age, jak dziś współistnieją rozmaite odłamy religijne oraz największe, światowe religie, jak Chrześcijaństwo, Judaizm, Islam, Hinduizm; światowy satanizm byłby alternatywą dla światowej religii New Age. Połączmy to wszystko z cybernetycznym ogromem zastosowań i rozwiązań dzisiejszych problemów i ograniczeń. Połączenie technologii np. technotronicznej i zastosowań doświadczeń i zdolności mistycznych, magicznych, okultystycznych, parapsychologicznych/psychotronicznych. Technologie cybernetyczne, które miałyby zapewnić populacji to samo co wcześniej wymienione dziedziny, ale jako powszechnie dostępne, szybko i łatwo dla każdego, kto współpracuje z systemem, i jeżeli stać go na takie rozszerzenia.

Słowem, żylibyśmy jak za średniowiecza, jak za czasów ofiar z ludzi u Majów czy innych kultur. Człowiek, jednostka już nic znaczyć nie będzie na rzecz kolektywu świadomości roju. Czy można człowieka tak zmienić, tak zmodyfikować, kontrolować i zaprogramować, technotronicznie psychocywilizować by wszystko to nie budziło w nim żadnych wątpliwości i pytań, żadnego sprzeciwu i oporu z jego strony, ale powszechną zgodę i akceptację jako coś zdrowego i normalnego, czy i też słusznego, sprawiedliwego i dobrego?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 maja 2018, 12:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 maja 2018, 13:34 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 885
Płeć: mężczyzna
Adason pisze:
Igor Witkowski w ostatnim numerze "Nexusa" opublikował artykuł, który jest namiastką rozwiniętego tematu w jego nowych tomach "instrukcji Przebudzenia", gdzie opisał wnioski płynące z najnowszych odkryć o społeczeństwie - życiu, kulturze i religii - kultur megalitycznych.

Igor Witkowski to dezinformator, który [przynajmniej oficjalnie] jest za mainstreamową wersją dotyczącą WTC 11/9, a tak zwane "teorie spiskowe" uważa ze stek bzdur.
Nawet napisał książkę "Jak bin Laden pokona Amerykę. Plan wojny gospodarczej 2011/2012" poświęconą planowi al Kaidy jądrowego ataku na Stany Zjednoczone i jego skutkom, głównie gospodarczym.
Widać tu ogromną sprzeczność - z jednej strony podważa wersje oficjalne odnośnie cywilizacji starożytnych, a z drugiej popiera je w tak oczywistej kwestii jak 11 września. Co innego gdyby był zwykłym lemingiem bez pojęcia.

Do reszty się nie odnoszę, bo nie bardzo wiem o co chodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2018, 15:34 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 sty 2015, 1:52
Posty: 14
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: k/Poznania
W swojej książce "Syndrom V-7" Bartosz Rdułtowski dociera do źródeł założeń I. Witkowskiego na temat urządzenia zwanego Nazistowskim Dzwonem (ang. Nazi Bell, niem. Die Glocke). Tym źródłem okazali się dwaj rzekomi świadkowie, ale nie pamiętam czy bezpośrednio widzieli to urządzenie czy jedynie powtarzają po innych, którzy je widzieli. Bo jakim cudem przeżyli? Wszyscy niewolniczy robotnicy z obozów zagłady byli po spełnieniu swojej roli rozstrzeliwani i nikt nie mógł nikomu opowiedzieć czego byli świadkiem. To podkopuje wiarygodność Witkowkiego. Rdułtowski w wyżej wspomnianej książce dociera do źródeł mitu o nazistowskich spodkach i ich tajnych projektach prac nad napędami i pojazdami antygrawitacyjnymi. Rzekomi świadkowie i informatorzy takich projektów to tak naprawdę oszuści. A badacze - dezinformatorzy robiących swoje dla egoistycznych celów. Dekonstrukcja ów mitu wykazuje niezbicie, iż taki obraz wydarzeń opiera się na fałszerstwach, oszustwach, zniekształceniach i ludzkiej naiwności, zbytniego zaufania do słowa drukowanego, lenistwie i głupocie nie sprawdzania źródeł informacji na bazie których tworzone są teorie, oraz z powodu zamiłowania do tajemnicy. Rdułtowski dotarł do publikacji pewnego ufologa, a ten opisał następującą sytuację: doniesienia o tzw. Foo Fighters występowały przez całą wojnę i to na całym świecie (sic!).

Reasumując: Zgadzam się - Witkowski jest niewiarygodny, i prawdopodobnie swoje zapewnienia o opisywanym kierunku, w którym zmierza świat ludzi oraz o rewelacjach zamiarów Obcych wobec nas i Ziemi zaczerpnął z channelingów i kontaktowców Obcych/UFO...

Ale wracając do tematu... Czekam na wasze wypowiedzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2018, 22:48 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 869
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Adason- josepha farrella przerób w tym zakresie- jeśli jescze tego nie zrobiłeś to tylko przypomnę ze są przynajmniej dwie ksiazki w pl( chomik) Joseph P Farrell : "Wojna nuklearna sprzed 5 tysięcy lat"

i "Gwiazda śmierci z gizy" plus multum innych pozycji godnych przeczytania, wywiadów na yt tez sporo.

pomijając niektóre mylne moim zdaniem wnioski Witkowskiego (nadzieje sciętej głowy na lepsze jutro w najlepszym wypadku) to okres 2WŚ był okresem gdzie Niemcy mieli przynajmniej "ciekawe pomysły" poza obecnymi doktrynami błędnej pod wieloma względami fizyki, jak daleko z tym zaszli to inna kwestia.

Cytuj:
Rdułtowski dotarł do publikacji pewnego ufologa, a ten opisał następującą sytuację: doniesienia o tzw. Foo Fighters występowały przez całą wojnę i to na całym świecie (sic!).


Włączenie z obrazami i podaniami z rożnych epok wcześniejszych- sięgających aż do jaskiniowych malowideł Mruga , więc to akurat "technologicznego odłamu"- jakiego nie tyle 3rzesza tylko jej najgłębsza kasta mogła dokonać- nie przekreśla.


Cytuj:
Autor podaje, że społeczeństwo takich kultur posiadało psychikę kilkuletniego dziecka, bardzo dominujące prymitywne, zwierzęce zachowania i postępowanie, reakcje i myślenie magiczne, symboliczne, skojarzeniowe, mityczne.


Cytuj:
Cofniemy się do mentalności sprzed tysięcy lat? Widoczna jest tu sprzeczność. Tamte krwawe kultury monolityczne czy późniejsze starożytne i średniowieczne społeczności praktykujące krwawe ofiary, nie były nawet zbliżone do współczesnej mentalności trwającej i postępującej od rozwoju pozytywizmu.


Tu sobie musisz czasowo uporządkować pewne etapy, to oczywiście tylko moje wnioski, byc może błędne chronologicznie - ale skoro pytasz :) - ludzie(pierwotni ziemscy ludzie) posiadali psychikę kilkuletniego dziecka - I DALEJ TAK JEST- ale nie były to istoty pod żadnym względem patologiczne- torturujące się nawzajem itp, wypaczenia przyszły potem, w zbiorowym polu podświadomości( jakimś tam poziomie zbiorowej matrycy gatunkowej ) w wyniku traum spowodowanych katastrofami- odsyłam do "Kult Śmierci Saturna" i manipulacji genetycznych rożnych grup- "Wojny Bogów" itd.

Krwawe rytuały Majów czy innych późniejszych kultur, religie, to już było praktycznie PO globalnych katastrofach, a przynajmniej wtedy kiedy saturn nie gwarantował już blogiego spokoju i bezpieczeństwa. Być może też- tego typu krwawe kulty, zostały zainicjowane za podpowiedzią "boskich wysłanników", którzy wiedzieli doskonale ze wyrywanie serc na ołtarzach nie zmieni układu planet ale przynajmniej będą mieli kolejną dostawę "dawki".

Z tego co widzę, to rasa jest tak naprawdę dalej zdziecinniała(w negatywnym tego słowa znaczeniu)- ale z pierwotnej niewinnej dziecinności niewiele zostało, ten pierwotny fundament ludzkiej istoty jest na jakimś głębokim poziomie wypaczony- tak jak u zaawansowanych uczestników MK i całych tych elit- rozszczepiona osobowość, sadyzm i inne patologiczne wzorce.

To jest programowanie na bardzo głębokim i bazowym poziomie, powiedzmy że głęboka podświadomość sięgająca dalekich czasów pewnej zbiorowej świadomości. Do tego dołożyć jeszcze "geny bogów"- i kolejna kwestia, jakich- bo szczególnie jeden szczep był wyjątkowo patologiczny i rozprzestrzenia się jak wirus, dławiąc te bardziej pozytywne "dodatki" do bazowego czlowieka.

Cała reszta to już modelowanie na kolejnych warstwach, nakładki które mogą ten pierwotny poziom w jakiś sposób "uspić" przekształcić, ukierunkować- nawet do pozytywnych działań. Ale jak się dzieje to widać. Patologiczne wzorce zaczynają dominować.

Cytuj:
Słowem, żylibyśmy jak za średniowiecza, jak za czasów ofiar z ludzi u Majów czy innych kultur. Człowiek, jednostka już nic znaczyć nie będzie na rzecz kolektywu świadomości roju. Czy można człowieka tak zmienić, tak zmodyfikować, kontrolować i zaprogramować, technotronicznie psychocywilizować by wszystko to nie budziło w nim żadnych wątpliwości i pytań, żadnego sprzeciwu i oporu z jego strony, ale powszechną zgodę i akceptację jako coś zdrowego i normalnego, czy i też słusznego, sprawiedliwego i dobrego?


Można wszytko, nawet jesli nie do końca jawnie, to na zasadzie "kazdy wie, ale nic z tym nie może zrobić więc o tym nie myśli". W każdym razie, baza, fundament, jest osłabiony , być może dało by się to naprawić, ale dopóki fundament nie jest solidny to reszta to tylko tymczasowe nakładki, które wystarczy "zdjąć", przemodelować nowym nurtem filozoficzno religijnymi i powstaje dowolny produkt końcowy- bazujący na modelu ofiary wynikającej z traumy gatunkowej.

Przy czym, świadomość roju- hierarchiczno technologiczna, to już zaczyna funkcjonować- ona działa poprzez ten atawistyczny poziom właśnie- tylko nakładki programowe stwarzają iluzję i pozory, a te zaczynają pękać. Na świadomość zbiorową - przynajmniej taką jaką mają obce istoty to homosapiens jest za cienki, ale to inna kwestia.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2018, 10:13 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 885
Płeć: mężczyzna
Adason pisze:
Ale wracając do tematu... Czekam na wasze wypowiedzi.

Czekam na nasze wypowiedzi odnośnie czego?
Pytam, bo nawiązałeś do wielu tematów i za bardzo nie wiem o czym jest ten wątek. (?) Fajnie by było jakbyś w kilku zdaniach to sprecyzował.

Adason pisze:
Czytając założenia i cele różnych grup i organizacji będących siłami wdrażania i realizacji celów Nowego Porządku Świata natrafiam na legalizację tematów tabu takich jak m.in. śmierć, samobójstwo, kanibalizm, pedofilia, homoseksualizm, magia, parapsychologia, okultyzm, pornografia, psychologia Gestalt etc.

A co te tematy mają ze sobą wspólnego?
Nie zgodzę się, że nastąpiła legalizacja okultyzmu, cokolwiek miałoby to znaczyć. Chyba raczej wzmogła się dezinformacja wraz z nastaniem ery internetu, która stworzyła pewne zagrożenie dla zarządców, że wyjdzie na jaw czym się zajmują. Zapytaj 100 znajomych co wiedzą na temat okultyzmu, to zobaczysz. Nawet na tym forum niewiele wiemy tak naprawdę, poruszamy się jak dzieci we mgle. Zresztą okultyzm i magia od dawna są legalne, bo czym innym są obrzędy przykładowo chrześcijańskie? Zamiana chleba (hostii) i wina w ciało i krew Jezusa Chrystusa podczas mszy? Toć to okultyzm w czystej postaci, tylko głęboko wtajemniczeni wiedzą jaki jest prawdziwy cel tych rytuałów.

Nie pasuje mi tylko do reszty psychologia Gestalt. Co o niej wiesz, że ją wymieniłeś w jednym rzędzie z kanibalizmem, pedofilią, homoseksualizmem...?
Zgadza się natomiast, że postępuje legalizacja pedofilii, homoseksualizmu, itp..., a pornografii już dawno nastąpiła (rozpoczęła się od rewolucji seksualnej w latach 60-tych).
Patrz Okno Overtona.

Adason pisze:
Nie pamiętam teraz kto, ale ktoś kiedyś napisał, że po trzeciej wojnie światowej zostanie powszechnie zalegalizowana i zaakceptowana religia satanizmu wraz z pełną działalnością rytualną, czyli m.in. śmiertelnymi, krwawymi i seksualnymi rytuałami.

Ktoś inny znowu napisał, że nie będzie trzeciej wojny światowej. Wszystko to spekulacje.
Jaki jest sens rozmawiać o tym, co ktoś kiedyś napisał - nie wiadomo kto, nie wiadomo gdzie, kiedy i dlaczego... Co innego jakby były jakieś dowody, czy chociaż wiarygodne przesłanki, że to planują. Mamy natomiast mnóstwo spekulacji i dezinformacji. Są co prawda różne dziwne rzeczy, jak Georgia Guidestones, na którym jest budzące wiele emocji wśród poszukiwaczy prawdy zdanie: "Utrzymuj ludzkość poniżej 500000000 w wiecznej równowadze z naturą." Ale czy znamy prawdziwy cel jakiemu ma to służyć? Może to ma być straszak, czy kolejna dezinformacja?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2018, 11:02 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 24 cze 2009, 21:44
Posty: 517
Adason
Cytuj:
Jeżeli wśród celów NWO mamy zalegalizowanie wcześniej wspomnianych działań i tematów tabu, które oczywiście wiążą się z satanizmem, który z zasady nie ma żadnych ograniczeń etycznych ani moralnych, to jak "oni" sobie wyobrażają tego dokonać, jak będzie wyglądał świat w przyszłości, jak ludzie pozwolą na coś takiego, nawet jeśli będą psychocywilizowani


Ludzie pozwolą ponieważ odbywa się to dzięki mechanizmowi małych kroków , a nie na zasadach zmian radykalnych. Stare pokolenia wymierają nowe się rodzą i tak cały czas , a z każdym nowo narodzonym pokoleniem jest coraz większe zezwolenie na wprowadzenie zasad według ich planu.

Pokaż Uwagi moderatora

OKNO OVERTONA
Obrazek

co to znaczy psychocywilizowani? To jest nowomowa według ich słownika. Psychocywilizowani xD Sam używasz i dajesz się złapać w ich pułapki tym razem z dziedziny językoznawstwa (tak, tak język , sposob wysławiania się , semantyka również jest dekonstruowana .)

Adason
Cytuj:
Nie mogę zrozumieć i wyobrazić sobie jak ma wyglądać przyszłe transhumanistyczne i posthumanistyczne społeczeństwo wraz z powszechnymi działaniami, praktykami dziś zaliczanymi do przestępstw i odchyleń od normalności, wraz z powszechnym satanizmem jako legalną, powszechną religię, akceptowaną i uznaną dla ogółu populacji.


Nie rozumiesz dlatego bo nie rozumiesz i NIE ZNASZ mechanizmów , których oni używają ,żeby ten plan i swoje cele realizować. Powtarzam to dzieje się powoli , ale JEDNOCZEŚNIE we wszystkich dziedzinach w których człowiek funkcjonuje na co dzień.
TERAZ jest maglowane pojęcie : „zrównoważonego rozwoju” i wciskane wszędzie gdzie się tylko da.
Zrównoważony rozwój to nic innego, jak plan polityczny, formowany na kształt religii. W zamyśle neomarksistowskich ideologów ma on uruchamiać w ludziach pewne zachowania.

Polecam zapoznać się z poniższymi wykładami (ukazanie mechanizmów)
Zdaniem doktor Aldony stoją za tym inżynierowie , którzy ZREDEFINIOWALI pojęcie praw człowieka i kulturowych kodów społecznych. Wytworzyli w ich miejsce całą ideologię przestawiającą ludzkie myślenie na zupełnie nowe tory. To ma być nowoczesny sposób na sterowanie społeczeństwem po upadku klasycznego komunizmu u końca XX-go wieku.

"Zrównoważony rozwój - uniwersalna religia pogańska" - Dr Aldona Ciborowska


phpBB [video]


Polityczny Projekt Globalistyczny. Nowa Etyka Globalna - dr Aldona Ciborowska


phpBB [video]


Zaczadzeni zrównoważonym rozwojem. Rozmowa z dr Aldoną Ciborowską


phpBB [video]


dr Aldona Ciborowska "Dziś zaczynamy konfrontować się z nową formą komunizmu"

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2018, 21:00 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 sty 2018, 16:58
Posty: 24
Płeć: mężczyzna
Adason pisze:
Jeżeli wśród celów NWO mamy zalegalizowanie wcześniej wspomnianych działań i tematów tabu, które oczywiście wiążą się z satanizmem, który z zasady nie ma żadnych ograniczeń etycznych ani moralnych, to jak "oni" sobie wyobrażają tego dokonać, jak będzie wyglądał świat w przyszłości, jak ludzie pozwolą na coś takiego, nawet jeśli będą psychocywilizowani?


To wszystko zależy, po co tu jesteś, na poligonie Ziemia i czy dążysz do samorozwoju i samopoznania, czy szukasz odpowiedzi na zewnątrz tam, gdzie ktoś bardzo chętnie ci jakąś odpowiedź sprzeda. Promocyjnie i nie do końca za tanio - pomijając fakt, że nie będzie to odpowiedź na twoje pytanie (ale będzie to - na twoją niekorzysć - napisane bardzo małym druczkiem).

W końcu przestaniesz się nabierać na bajeczki innych i zaczniesz pracować nad sobą. Praca nad sobą polega na korzystaniu z niekorzystnego otoczenia do wewnętrznego wzrostu. Najpierw uczysz się nie ulegać. Uczysz się o swojej naiwności. Później uczysz się ufać sobie, itd.

Istnieje wiele rzeczy, których można się nauczyć w tak niegościnnym otoczeniu, jakim jest prymitywna, ziemska cywilizacja. Same dokonania ziemskiej cywilizacji są nieistotne, ponieważ mrok będzie tu jeszcze przez wiele tysięcy lat. Skupianie się na nim tylko zatrzymuje Cię i powstrzymuje przed rozwijaniem siebie. Może wybuchnąć kolejna wojna, ale czym to się różni od kolejnej wojny? Tu tak po prostu jest, dziko i prymitywnie, i to trzeba wykorzystać do samorozwoju.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2018, 7:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 885
Płeć: mężczyzna
Tańcząca z wilkami pisze:
Ludzie pozwolą ponieważ odbywa się to dzięki mechanizmowi małych kroków , a nie na zasadach zmian radykalnych.

Dokładnie. Nazywa się to efekt gotowanej żaby.

Poza tym ludzie pozwolą na wszystko, bo jako jednostki nic nie znaczą, nie reprezentują żadnej siły, a zorganizować się nie są w stanie, nie potrafią. Zresztą kto miałby się zorganizować i nie pozwolić..., skoro większość ludzi to ofiary zbiorowego prania mózgów, propagandy - nie interesuje ich nic ponad to, co serwują im zarządcy poprzez media itp.

Przeciwnik za to jest doskonale zorganizowany i - co stanowi jego największy atut - ukryty. Ludzie nie mają świadomości, że są od wieków zarządzani, kontrolowani i manipulowani przez nieznane sobie ciemne siły.

Tańcząca z wilkami pisze:
Stare pokolenia wymierają nowe się rodzą i tak cały czas , a z każdym nowo narodzonym pokoleniem jest coraz większe zezwolenie na wprowadzenie zasad według ich planu.

Zgadza się, chociaż to zezwolenie zawsze było. Kiedyś to nawet nie potrzebowali przyzwolenia, bo była jawna tyrania, system totalitarny. Potrzeba przyzwolenia przyszła w momencie jak wymyślili i wprowadzili tak zwaną demokrację (co jak wiadomo jest wielkim oszustwem) i wmówili ludziom, że to oni sami rządzą poprzez wybranych spośród siebie przedstawicieli, tak więc jedynie do siebie mogą mieć pretensje za to co się dzieje na świecie.

Co jakiś czas przeprowadzany jest reset systemu - czyli wojny, palenie ksiąg, zmiany ustroju politycznego... by jeszcze bardziej zagmatwać historię, by zlikwidować ludzi mogących zagrozić władzy, czyli inteligencję, by zniszczyć dowody (wojnom towarzyszy dewastowanie muzeów, zabytków - jak to miało miejsce ostatnio m.in. w Iraku).
Ogromną rolę w utrzymywaniu status quo pełni Kościół i religie oraz nauka mainstreamowa z systemem indoktrynacji zwanym systemem edukacji.

Polecam lekturę, tym co nie znają i tym co znają jako przypomnienie:
https://ripsonar.wordpress.com/2013/06/ ... gory-1966/
https://ripsonar.wordpress.com/2013/10/23/agenda-21/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group