Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 03 kwie 2020, 12:11

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
Post: 12 mar 2012, 11:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Kiedy ostatnio widzieliście motyla? a ćmę? a może trzmiela lub pszczołę w centum miasta?
Pomysł jak pomóc owadom i jednocześnie dobrze wpłynąć na ludzi nie jest nowy- sianie i sadzenie roślin kwitnących w mastach.
Na oficjalną gospodarkę zielenią mamy niewielki wpływ, firmy które tym się zajmują głównie sieją trawę i sadzą zimozielone krzaki. Lepsze to od betonowych kostek, ale bardzo zubaża ekosystem.
Każdy ma pewnie w pobliżu swojego mieszkania kawałek zapyziałej "ziemii niczyjej". Można to przekopać i posiać koniczynę, łubin, lucernę, nasturcje czy inne kwitnące rośliny. Ważne, by potem o to też dbać.
Zachecam do sadzenia w miastach drzewek owocowych- wiśni, czereśni, jabłoni rajskiej, jarzębiny. Pięknie kwitną , karmią owady a ich owoce stanowia pożywienie dla ptaków.
Dla tych z balkonami: może zmieści sie na nich donica rośliną i to niekoniecznie pelargonią?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 mar 2012, 11:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2012, 15:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Jesli ktoś cudem prawdziwym, w oczekiwaniu na grudzień, ktoś zechce poświęcić temu pomysłowi czas i energię, to służę pomocą merytoryczną.
Ludzie, tu o motyle chodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2012, 15:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
OOO !!
Koleżanko Filiżanko

to opowiedz mi jak uratować moją Prasłowiańską Gruszę , która w swych konarach broni plebejskiego uciekiniera - bo już mi jakoś dwa lata owoców nie daje :( - a gruszkówka była wyśmienita.

Chyba rdza się wdała.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2012, 16:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Camel
1. Kwiaty mogą przemarzać
2. Parch gruszy, grzyb. Grab liście i spalaj(nie na kompost!!).
3. Stare odmiany mają owoce co da lata.
4. Porozmawiaj z nią.
5. Kota przebranego za królika zciągnij.
A zawiąski owoców są i opadają czy wogóle nic? Liście z brazowymi plamami?
p.s.
Może po czułej rozmowie koronę trzeba przeswietlić. Boli, ale suche gałęzie tez zdrowia nie dają.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2012, 23:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
stawiam na parcha
- w zeszłym roku ja pryskałem ale nie całą bo wieeelllkaaa jest.
- gadam do niej ale chyba tak głucha jak i stara.
- na jesień zaszczepiłem pod nią mikoryzę i mam nadzieję , że życie powróci i w pełni będzie mnie darzyć swoimi pysznymi owocami.
- poza tym zasadziłem jej doborowe towarzystwo jesienią - jakieś 20 krzewów i chyba z 10 drzew.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 9:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
To bardzo ładnie dbasz o gruszę.
Trzymam kciuki za nalewkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 17:03 
camel pisze:
- poza tym zasadziłem jej doborowe towarzystwo jesienią - jakieś 20 krzewów i chyba z 10 drzew.


Orzecha włoskiego też? :mrgreen:

Jeśli tak, to poczytaj co to jest juglon, będziesz miał podejrzanego o zatrucie gruszy.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 22:25 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Od jakis 3 lat sieje kwiaty i ziola dla owadow, za domem na tym maciupkim skrawku jaki zostal po zalaniu betonem ziemi przez poprzednich mieszkancow, zeby parking zrobic. Zazwyczaj kupuje gotowe mieszanki roslin na ktorych zeruja pszczoly, trzmiele i motyle, czasem jezdze tez w plener i tam zasiewam.

Dzis i wczoraj mam calkiem spory wysyp motyli w miescie, lataja co chwile, najczesciej cytrynki ale te ladne czerwonawe tez, a trzmieli jest mnostwo, zakwitl wrzos w ogrodkach sasiadow i az tam buczy od owadow. Biedronki lataja juz od jakis 2 tygodni.

Milam jednego motyla zimujacego w styczniu w piwnicy, ale budzily go lampy i latal biedaczek obijajac sie o nie wiec zlapalam go i wpuscilam do pomieszczenia z przetworami ktore bylo ciemniejsze i chlodniejsze, zeby zahibernowal. Spal tam przez tydzien a potem zniknal i nie moge go znalezc a zawsze o tej porze wypuszczam zimujace motyle :( Szukalam miedzy wszystkimi sloikami - dupa zbita.

Jaka dzis mieliscie temperature? Ja 18 °C :słonko: :kwiatek:

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 0:42 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Doradzcie mi jakie kwiaty wybrac do zasadzenia w donicach?Jakies wielosezonowe,kolorowe zeby nie trzeba bylo sadzic co roku (sa w ogole takie :cooo?: ).Mam na mysli te prostokatne,podluzne donice ktore zazwyczaj wiesza sie na balustradach balkonowych.

Jestem zielony w temacie a chce sobie zorganizowac ogrod.Kwiaty wiszace i ziola w donicach wolnostojacych.

Pozdrawiam

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 16:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Cottontail
Jak się cieszę, że też tak masz no... zielono w duszy. :uśmiech:
Dziś mam ok.20C, ptaki w amorach, ale reszta bardzo cicho jeszcze.
Ja też upycham kupowane kwietne łąki gdzie jest szansa, że nie skoszą.
Mieszkam na "niestety" bardzo zadbanym osiedlu. Ciągle usiłują mieć golfowisko i drzewa w kulki strzyżone.
Ale jest sporo owocujących i kwitnących drzewek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 16:36 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Lipton pisze:
Doradzcie mi jakie kwiaty wybrac do zasadzenia w donicach?Jakies wielosezonowe,kolorowe zeby nie trzeba bylo sadzic co roku (sa w ogole takie :cooo?: ).Mam na mysli te prostokatne,podluzne donice ktore zazwyczaj wiesza sie na balustradach balkonowych.

Jestem zielony w temacie a chce sobie zorganizowac ogrod.Kwiaty wiszace i ziola w donicach wolnostojacych.

Pozdrawiam

Istotne czy to wszystko w Londynie? Od której stony (północ, południe?) masz ten balkon?
Ogólnie, to dość proste w uprawie są lawenda, orlik, zioła: oregano, mienta, melisa.
Możesz do kwaśnej(kwaśna ziemia) donicy wsadzić azalie i sosnę, albo brzozę, klon palmowy(pięknie się wybarwia jesienią).
W Londynie zimować też powinna dobrze bakopa. To roślina o drobnych białych kwiatkach, tworzy ogromne kobierce o ile nie wymarznie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 17:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
Wosiu pisze:
camel pisze:
- poza tym zasadziłem jej doborowe towarzystwo jesienią - jakieś 20 krzewów i chyba z 10 drzew.


Orzecha włoskiego też? :mrgreen:

Jeśli tak, to poczytaj co to jest juglon, będziesz miał podejrzanego o zatrucie gruszy.



Hmmm Wosiu ... Faktycznie obok gruszy rośnie orzech włoski - ale niestety od strony sąsiada - i coraz bardziej się rozrasta . Przeczytałem o juglonie - kurcze - jesienią zasadziłem 3 orzechy czarne - co prawda z drugiej strony domu
ale teraz daje mi to do myślenia , zasadziłem ze względu na właściwości lecznicze tych roślin , w ogóle mam albo drzewa , krzewy owocowe - albo lecznicze :) , i mam żelazny magazyn nasion - na wypadek wojny , kataklizmu, gmo i innych wydarzeń ;-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 23:56 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Filiżanka pisze:
Lipton pisze:
Doradzcie mi jakie kwiaty wybrac do zasadzenia w donicach?Jakies wielosezonowe,kolorowe zeby nie trzeba bylo sadzic co roku (sa w ogole takie :cooo?: ).Mam na mysli te prostokatne,podluzne donice ktore zazwyczaj wiesza sie na balustradach balkonowych.

Jestem zielony w temacie a chce sobie zorganizowac ogrod.Kwiaty wiszace i ziola w donicach wolnostojacych.

Pozdrawiam

Istotne czy to wszystko w Londynie? Od której stony (północ, południe?) masz ten balkon?
Ogólnie, to dość proste w uprawie są lawenda, orlik, zioła: oregano, mienta, melisa.
Możesz do kwaśnej(kwaśna ziemia) donicy wsadzić azalie i sosnę, albo brzozę, klon palmowy(pięknie się wybarwia jesienią).
W Londynie zimować też powinna dobrze bakopa. To roślina o drobnych białych kwiatkach, tworzy ogromne kobierce o ile nie wymarznie.

Dziękuje za podpowiedz.Długa droga przede mna.Ogrodnictwo ogrodowe to dosyć złożony temat. :)
Mam do zagospodarowania na kwiaty jedynie patio o wymiarach ok. 6x8 m.(Londyn) położone w kierunku południowo-wschodnim z przewaga na południowy.Generalnie patio jest dobrze nasłonecznione.Reszta ogrodu to 2/3 beton,1/3 trawnik który muszę zostawić dla dzieciaków.

Planuje:

1.Ustawić po dwóch stronach patio (lewo/prawo jak się wychodzi z domu) po 3 duże,okrągłe donice na kwiaty.
2.Patio zakończone jest murkiem wysokości około 1 metra na którym chciałbym powiesić 2-4 podłużne donice jak na balkonie i zasadzić zioła.(na zimę można przenieść do domu)
3.I na koniec wbić 2 haki w ścianę domu (lewo/prawo jak się wychodzi) i powiesić 2 mniejsze donice.Tu tez dam jakieś kwiaty.

Musze to jakoś zorganizować żeby było kolorowo i estetycznie.Karmnik dla ptaków już wisi.Z tym był najmniejszy problem :lol:

EDIT
Podsunęłaś mi Filiżanko absolutnie genialny pomysł (za co jestem wdzięczny) a mianowicie miniaturowe drzewa/krzewy iglaste doniczkowe. :D

Kojarzysz może ten charakterystyczny,intensywny i absolutnie powalający zapach unoszący się w lasach iglastych?To jest to czego mi brakuje najbardziej!Zawsze kojarzył mi się z domem w Polsce.Wiesz może które drzewa wydaja taki zapach?Da się odtworzyć coś zbliżonego do tego w warunkach ogrodowych?

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2012, 10:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Lipton
To do tych iglaków jak wstawisz też rododendrony(też są niskie odmiany), wrzosy, w sierpniu trochę cebulek zimowitów to będziesz miał kolorowo i zielono też zimą. Tylko trzymaj kwaśne pH ziemi w tych donicach, gdzie ww.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2012, 19:31 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Okey,dzięki.

znalazłem kilka stron o tej tematyce nie mam wyjścia czas postudiować temat.

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2012, 21:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 kwie 2012, 8:55
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Prasłowiańska Grusza- bardzo mnie ciekawi co to za odmiana ? jakie ma owoce jaki kolor kiedy owocuje ?pozdro riko62



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2016, 17:55 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Przepraszam, że piszę o tym tutaj, ale to jest często odwiedzany wątek, więc może ktos zwróci uwagę na to pytanie (które raczej nie nadaje sie na nowy temat): czy macie jakieś skuteczne naturalne sposoby na wściekle gryzące meszki???



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2016, 21:08 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2015, 21:43
Posty: 276
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
gobila pisze:
Przepraszam, że piszę o tym tutaj, ale to jest często odwiedzany wątek, więc może ktos zwróci uwagę na to pytanie (które raczej nie nadaje sie na nowy temat): czy macie jakieś skuteczne naturalne sposoby na wściekle gryzące meszki???


Cóż za zbieg okoliczności :) Parę dni temu zostałem dotkliwie pokąsany przez te stworzenia. Na początku stosowałem zimne okłady (sama woda), jak to nie dawało efektów to zastosowałem maść, którą przepisał mi lekarz na podobne dolegliwości i dopiero to pomogło.

Przede wszystkim radzę się powstrzymać od drapania i udać się do lekarza.

Pozdrawiam,
ZORRO



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2016, 21:23 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Do lekarza? Raczej miałam na mysli coś, czym człowiek sie może posmarować, ZANIM zaczną go żreć ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2016, 22:37 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 245
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
To powinno pomóc , olejek z trawy cytrynowej (trzeba by pomieszać z olejkiem jojoba, migdałowym czy innym jakimś). Użytkownicy bardzo chwalą, a nie kosztuje majątek.
http://pl.iherb.com/Now-Foods-Essential-Oils-Citronella-1-fl-oz-30-ml/921



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 maja 2016, 22:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
A dlaczego ten olejek trzeba mieszać z innym? Nie może być sam?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2016, 23:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 paź 2014, 20:23
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Las
Dlatego nie pryskam swojego ogródka za miastem niczym, pozwalam gąsienicom i biedronkom i pewnie jeszcze innym zajadać się moją kapustką, ale niech jedzą, one mi mszyce ze szpinaku wyjadły, sprawiają mi radość swoją obecnością, a kapustę i tak będę miał :P Nic tylko korzystać ^^



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sie 2016, 11:39 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Węglan potasu K2CO3

Ekologiczny środek do walki z mączniakiem prawdziwym, parchem i szarą pleśnią.
Przy jego stosowaniu w niewielkim stopniu dodatkowo nawozimy glebę i rośliny potasem.
Ekologiczny, bez pozostałości i bez ograniczeń ilościowych stosowania.
Bez okresu karencji.

Dawka: 7,5 kg/1ha - przy oprysku sadu wysokości 3 m
W przypadku oprysku winorośli sugerowane stężenie to 0,8-1 % (0,8-1kg na 100L)

Oprysk węglanem nie likwiduje nam choroby lecz powstrzymuje jej rozwój - dlatego np. po opadach deszczu zaleca się powtórzyć oprysk.
Zawartość głównego składnika K2CO3 min 99%.

Można mieszać z fungicydami zapobiegawczymi.

Przechowywanie:
Produkt odpowiednio przechowywany zachowuje trwałość przez co najmniej 3 lata. Produkt jest higroskopijny i może stwardnieć podczas dłuższego przechowywania, ale nie powoduje to zmniejszenia jego skuteczności.

http://www.eurowin.pl/pl/p/Weglan-potasu-1-kg/510

Na grzyba, jako nawóz rownież, boraks i kwas borowy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sie 2016, 17:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Oj, szkoda, że dopiero teraz o tym czytam-tydzien temu musiałam sie pozbyć 48 krzaków pomidorów...szara pleśń...za dużo wilgoci na lisciach-one tego nie lubią :(



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2016, 10:58 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2015, 12:06
Posty: 8
Płeć: kobieta
Moj ojciec rowniez ma swoj ogrodek,na nim pomidory,buraki,ogorki swoje(pozniej w sloikach je robi),salate,marchewki,pietruszka itp niczym nie pryska tylko regularnie podlewa,pomidory ma najlepsze.Ma swoj kompostownik.Mamy tez wisnie,grusze,jablon,obok sasiad ma ule takze sporo u nas pszczol,sporo os,motyli,bardzo duzo wrobli,sikorek.
Jedyne co mnie ostatnio dziwi to bardzo duzo ptakow martwych.Na spacerze naliczylam ostatnio w roznych miejsach 5 martwych ptakow(mieszkam tu od 26 lat i nigdy ich az tyle nie bylo).I nie byly to mlode osobniki,nie bylo tez widac na nich zadnych sladow.Na wycieczce rowerowej w promieniu 25km rowniez trafilam na ptaki lezace przy ulicy....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2016, 11:14 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Padają od oprysków, pestycydów może.
Na zachodzie Polski prawie wcale nie ma owadów, są duże pola.
Roundap działa, i opryski z nieba.
W tym roku raz byłem nad jeziorem, brak słońca!
Rano porobią samoloty 'kratki', już po 12-tej niebo szare.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2016, 11:18 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2015, 12:06
Posty: 8
Płeć: kobieta
to prawda,opryskow jest bardzo duzo na niebie,ale ja w tym roku zaliczylam juz pare dni nad woda kiedy slonce swiecilo od rana do wieczora,niebo czyste,sama bylam w szoku.U nas na wsiach owadow jest bardzo duzo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group