Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 lis 2019, 9:48

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 12 paź 2015, 18:15 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 12 paź 2015, 12:49
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
KULT SATURNA - CZARNY SZEŚCIAN
Czy to możliwe że od lat czciliśmy boga Saturna, a raczej planete Saturn?? Jego kult nigdy się nie skończył a jego rytułały są obecne do dnia dzisiejszego.
http://www.space.com/9980-saturn-lord-rings.html

Obrazek

Nazywany także władcą pierścieni, od czego jest wymiana obrączek przy ceremoniach ślubnych.
Jak wiemy od lat mędrcy wierzyli, że wśród gwiazd mieszkają bogowie i starali się odczytać ich wole przez obserwacje gwiazd. Nawet mędrcy(Magi/Magowie) z Biblii byli astronomami i obserwatorami nieba. Przed potopem, Saturn był uważany za władce ludzkości. Z badań okultystów wiemy, że bogiem Atlantydy był Saturn.

“Chronos, or Saturn, Dionysos, Hyperion, Atlas, Hercules, were all
connected with ‘a great Saturnian continent;’ they were kings that ruled over
countries on the western shores of the Mediterranean, Africa and Spain. ”
- Baldwin, Prehistoric Nations
In Egyptian mythology Isis is considered Saturn’s eldest daughter: - See more at: http://www.nicholson1968.com/nicholson1 ... u5xcx.dpuf


Chronos, albo Saturn, Dionizos, Hiperion, Atlas, Hercules, wszyscy byli powiązani z wielkim Kontynentem Saturna. Wszyscy rządzili krajami w zdłuż Morza Śródziemnego. Afryka i Hiszpania.



I am Isis, Queen of this country. I was instructed by Mercury. No one
can destroy the laws which I have established. I am the eldest daughter of
Saturn, most ancient of the Gods” - See more at: http://www.nicholson1968.com/nicholson1 ... u5xcx.dpuf



Symbolem Saturna jest Heksagram, a także Czarny Sześcian.

Obrazek

I symbol ten jest obecny mocno w popkulturze.
Obrazek

Obrazek

A także w filmach i w każdym jako coś bardzo potężnego i złowieszczego.

Obrazek
Hellraiser Puzzle Box Scene
phpBB [video]


Teledysk Justina Beabera
will.i.am - #thatPOWER ft. Justin Bieber
phpBB [video]


W teledysku mamy kult sześcianu. Świat wirtualny utworzony by nas oszukać. A także inne dzieła NWO klonowanie.

Obrazek
OKO ILLUMINATÓW

Obrazek
MOC SZEŚCIANU

Obrazek

Obrazek

Czerń i biel w kratke to główne symbole Masonów. - Sądze, że to też jest powiązane z sześcianem
Obrazek

Mamy też wielkie Czarne sześciany dookoła świata.

Obrazek

Wielki czarny sześcian w mecce,

Obrazek

Obrazek
Scena statku kosmicznego w kształcie sześcianu Saturna - scena z serialu Star Trek the Next Generation.

Wiele badań ezoterycznych - dowiodło, że nazwa Israel wywodzi się od bogów Isis, Ra, El. To oni są Elohim z Biblii.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Grecy i rzymianie, także czcili boga Saturna, jako niezwykle okrutnego. "Po obaleniu swojego ojca, Saturn stał się władcą wszechświata przez wiele wieków i rządził wraz z swoją siostrą Ops, która poślubił. Narodziła się przepowiednia, że jedno z dzieci Saturna, obali go. Dlatego każde dziecko jakie Ops mu przynosiła, pożerał. Ops by ocalić szóste dziecko Jowisz(Zeus) ukryła je na wyspie Kreta. Następnie zawinęła kamień w pieluszki i dała Saturnowi. Kiedy Jowisz dorósł z pomocą swojej babci Gai obalił. Saturn ginąc wypluł rodzeństwo Jowisza, Vesta(Hestia), Ceres(Demeter), Juno(Hera), Pluto(Hades), Neptune(Hestia), Cerest(Demeter), Neptune(Poseidon).
Saturn od zawsze był uznawany za boga, okrutnego i paskudnego. W mitologi greckiej nazywali go Kronosem władcą czasu.

SATURN I SZATAN
Jest wiele powodów dla których, Saturn jest kojarzony z Szatanem. Wiele autorów sądzi że imie Szatan wywodzi się od Saturna. Saturn jest kojarzony z kolorem czarnym, tak jak Saturn. Starożytni ludzie sądzili, że Saturn jest najdalszą planetą od słońca, im dalej od słońca tym bardziej bardziej zły. (Już starożytni nie uznawali Plutona jako planety). Dlatego Saturn jest uznawany jako ciało niebieskie, które jest dalej od słońca co oznacza zimno(symbol zła). Nawet w mitologi nordyckiej zima i lód uznawane są jako symbol zła. Lód i zima był siedliskiem lodowych olbrzymów wrogów Odyna. Ponadto starożytni pogani pod postacią rogatego boga Pana utorzsamiali Saturna. Kto wie może od tego właśnie pochodzi Bahomet.

Obrazek
Obrazek

Harmonijka Pana reprezentuje reprezentuje harmonie sfer (pierścieni Saturna). Pan reprezentuje Saturna, ponieważ planeta ustawiona jest w systemie koziorożca. Dla tego też, że nasza planeta jest w konstelacji koziorożca.
- Manly P. Hall, Secret Teachings of All Ages

Dlatego Saturn został przedstawiony z rogami bo reprezentuje Saturna władce konstelacji koziorożca, którego symbolem jest koza. Pan był władcą światów niższysz. Biegał po lasach, z gołym penisem, żyjąc hedonistycznie wśród wina i nimf. Reprezentował także zwierzęcą nature człowieka. Sądze że to właśnie do dziś Baphomet ma przedstawione najniższą czakre, czakre zwierzęcą, reprezentującą podstawowe instynkty nastawienie tylko na spełnienie swoich rządz.

Pomimo faktu, że kojarzony jest z złem tajne stowarzyszenia oddają mu cześć by uwięzić ludzi w illuzji. Jako przeciwstawienie dobra. Masoni często kojarzą Saturna z Szatanem.
Saturn is the opposite to Jupiter; his symbol is the cross above the
sign of Luna. He is the Satan, the Tempter, or rather the Tester. His function
is to chastise and tame the unruly passions in the primitive man.”
- J.S. Ward, Freemasonry and the Ancient Gods - See more at:

Obrazek

Sądze, że to że do dziś NWO składa ofiary z dzieci jest też powiązane z historią Saturna.

Prawdopodobnie najgorszą organizacją wchodzącą w skład NWO jest “Fraternitas Saturni”. Ta organizacja okultystyczna ma miejsce w Niemczech i otwarcie czci Saturna. The Fraternitas Saturni (FS) czyli Bractwo Saturna zostało znane przez opisy rytualnego seksu. Ta organizacja jest jedną z najbardziej jawnych przejaw Lucyferianizmu. Organizacja łączy w sobie astrologicznej kosmologi, neo-Gnostycznej demonologii, okultyzmu seksualnego i zasad Wolnych Masonów. Ta fuzja zasad okultystycznych została utworzona przez Wielkiego Mistrza FS, Gregor A. Gregorius

Obrazek
Obrazek

Na sam widok ciarki przechodzą x____x

- Stephen E. Flowers, Fire & Ice: The History, Structure, and Rituals of
Germany’s Most Influential Modern Magical Order: The Brotherhood of Saturn - See more at: http://www.nicholson1968.com/nicholson1 ... ZXWNi.dpuf



Teraz troche mojej spekulacji. Jak wiecie na czubku Saturna znajduje się Heksagram.
Obrazek

Jak wiemy wszystkie planety są żywymi organizmami, mają dusze. To czy te wszystkie kulty nie są powiązane z tym żeby Planeta Saturn, więziła nas w tym holograficznym więzieniu. Które właśnie jest w kształcie Sześcianu. To nie księżyc tworzy to więzienie lecz Saturn.
Oni przez te wszystkie rytułały przekazują energie Saturnowi, który nas więzi w tej klatce.

Obrazek

Co ciekawe w odcinku South Park'a "pinewood derby" kosmici uwięzili ziemie w energetycznej klatce w kształcie sześcianu. Jak wiemy Illuminaci sami się ujawniają by w ten sposób ich plany mogły się zrealizować.

Teraz troche więcej symboli sześcianu w filmach i muzyce:
Obrazek

Obrazek

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 paź 2015, 18:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 mar 2016, 23:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
Sonic pisze:
KULT SATURNA - CZARNY SZEŚCIAN
Czy to możliwe że od lat czciliśmy boga Saturna, a raczej planete Saturn?? Jego kult nigdy się nie skończył a jego rytułały są obecne do dnia dzisiejszego.


Obrazek

Obrazek
Obrazek

Obrazek



Bardzo ciekawy temat ,ja sadze że że masz racje od setek lat ludzie czcili boga Saturna .
Ale nie w sensie duchowym ,tylko czcili go w czynach ,jako dzień sobotni .
Więc było to oddawanie czci poprzez łamanie Prawa Boskiego .
Mało tego sami sobie szkodzili bo jak wiadomo Sobota jako dzień w którym Bóg odpoczywał ,
Po-prostu był złym dniem energetycznym ,nawet na sex z żoną .

Generalnie mówiąc ,Ja sądzę że nie ma żadnego Boga Takiego wiesz Adoracyjnego ,któremu należy oddawać cześć .
Według mnie nawet nie wolno oddawać czci ,jest to Bałwochwalstwo tak umownie to nazwijmy.
Jedyny Bóg To Wszechświat I Prawo w nim rządzące ,Prawo którego muszą przestrzegać wszystkie istoty we wszechświecie.
No i odnośnie Religioznawstwa ,to jestem pewien że można czcić zło poprzez popełnianie złych czynów .
Jak również dobro poprzez popełnianie dobrych czynów .{tak ja sadzę najprościej mówiąc ]

Konkretniej objaśniłem to w tym temacie,link
lucyfer-to-jezus-a-ra-to-raziel-jedna-i-ta-sama-osoba-t15432.html


A jeśli chodzi o Saturna i inne planety to ostatnio standardowo grzebiąc sobie w piśmie i
Świętej Geometrii natrafiłem na szokujące odkrycie ,ale nie jest to tak łatwo wyjaśnić .
Obrazek
Obrazek
hexagram i hexagon Heathrow Airport, London,
Obrazek
Znalazłem 2 artykuły wklejam je żeby was wprowadzić w temat.
Ale co to ma z religią ?
Według mnie Ma i to bardzo dużo .

PS[Mam jakieś kłopoty z obrazkami ,postaram się je jak najszybciej naprawić ]

Naukowcy stwierdzili, że teleportowanie człowieka jest możliwe.
Obrazek

Wszyscy chyba znają sceny teleportowania z popularnego serialu Star Trek. Mogłoby się wydawać, że taka technologia jest niemożliwa, ale rzeczywistość często jest dziwniejsza od fikcji. Holenderscy naukowcy twierdzą, że teleportowanie człowieka jest możliwe.

W opracowaniu, które zostało opublikowane w magazynie Science, fizycy z Kavli Intitute na Delft University of Technology dowodzą, że teleportacja jest wykonalna. Co więcej twierdzą oni, że zdołali przenieść pojedynczy atom o 3 metry.

Innymi słowy uczeni są coraz bliżej udowodnienia, że Einstein mylił się wątpiąc w to, że istnieje coś takiego jak splątanie kwantowe, które odpowiada podobno za upływ czasu, grawitację i zupełnie zdumiewające oddziaływanie cząstek jakby były ze sobą połączone, mimo, że fizycznie oddalone są o lata świetlne. To właśnie dzięki tej właściwości udało się dokonać tej teleportacji.

Takie przesyłanie informacji kwantowej na krótkich dystansach jest już wykonalne w ograniczonym zakresie. Teraz uczeni próbują dokonać tego samego na odległość większą niż kilometr. Jeśli uda im się tego dokonać będzie to ostateczny dowód, że splątanie działa również na takim dystansie.

Jeśli chodzi o prawa fizyki to nie ma żadnych przeciwwskazań, aby nie dało się teleportować nawet dużych obiektów, włączając w to ludzi. Specjaliści z Holandii dowodzą, że jeśli wierzymy w to, że jesteśmy zbieraniną atomów połączonych w określony sposób, to z samej tej zasady wynika, że da się je teleportować dzięki splątaniu kwantowemu.


Wielki Zderzacz Hadronów - brama do innego wymiaru?

Wokół Wielkiego Zderzacza Hadronów (LHC) narosło już bardzo wiele mitów. Nawet wśród środowiska naukowego pojawiają się głosy, które wskazują na to, że cel budowy gigantycznego akceleratora cząstek może być inny niż twierdzi się publicznie. Jedna z hipotez zakłada, że w CERN, pod Genewą, naukowcy próbują tak naprawdę zbudować urządzenie zdolne do otwierania tuneli podprzestrzennych.

Obrazek

Według tej teorii poszukiwanie bozonu Higgsa jest tylko przykrywką, a prawdziwym celem budowy LHC jest odtworzenie starożytnej technologii umożliwiającej generowanie tuneli podprzestrzennych. Okazuje się, że takie urządzenia mogły już istnieć w przeszłości Ziemi. Niezależni badacze zwracają uwagę na pewne poszlaki wskazujące na to, że LHC może mieć dużo wspólnego z czymś, co znane jest, jako Ta-Wer określane też "Maszyną Ozyrysa"

Miało być to urządzenie, dzięki któremu Ozyrys udawał się do tak zwanych zaświatów. Według mitów bóg ten wchodził przez ogon węża i wychodził jego paszczą. Można powiedzieć, że to próba nazwania tunelu za pomocą aparatu pojęciowego znanego tamtejszym ludziom.

Urządzenie Ozyrysa przedstawiane jest w postaci czegoś, co egiptolodzy nazywają "łodzią miliona gwiazd", ale czy to, aby na pewno łódź? Teoretyczny ideogram tunelu podprzestrzennego jest zadziwiająco podobny do tego, co przedstawiają egipskie kartusze.

Niektóre z wizerunków przedstawiają inne egipskie bóstwo, Seta, który wchodzi na początku tunelu i wydostaje się po drugiej stronie, przy czym jego wizerunek jest wyraźnie zdeformowany, tak jakby miało to związek ze sposobem, w jaki działa tunel przesyłając materię z miejsca na miejsce.

Ta-Wer było rzekomo urządzeniem wielkości 14 na 55 metrów, czyli znacznie mniejsze niż kilkudziesięciokilometrowy LHC. Zlokalizowany był podobno w miejscu zwanym Osirion, w pobliżu Abydos. Jest tam podziemna komora, która rzekomo miała być stworzona specjalnie dla tego instrumentu. Przypomina to umiejscowienie LHC, który również został wkopany pod ziemię.

Czy w związku z tym LHC może mieć na celu okiełznanie technologii umożliwiającej do odbywania podróży poprzez zakrzywienie czasoprzestrzeni. Niektórzy naukowcy twierdzą, że energie jakie osiąga to urządzenie są wystarczające do tego, aby takie tunele otwierać. Być może to dlatego trwa teraz doposażanie zderzacza w kolejne magnesy, które trwa od grudnia 2012 i skończy się w 2015 roku. Pojawia się zatem pytanie, po co to uaktualnienie sprzętu skoro podobno wykryto już ślad bozonu Higgsa.

Niektórzy sugerują, że tunel utworzony za pomocą LHC ma sprowadzić kogoś na Ziemię. Kogo? Nie jest to jasne, ale pewną wskazówką może być wielka statua hinduskiego bóstwa Shivy, która nie wiedzieć czemu znajduje się przed siedzibą CERN w Genewie. Na dodatek wewnątrz budynku sfotografowano jakiś czas temu dziwne arkusze zapisane między innymi w Sanskrycie, czyli języku bogów, w którym zapisano starożytne eposy indyjskie.
Obrazek

Być może są to tylko nadinterpretacje, ale nawet wspomniana statua przed budynkiem CERN wygląda dziwnie, gdyż Shiva wychodzi z pierścienia, który do złudzenia przypomina przekrój LHC. Być może zarówno Ozyrys jak i Shiva to przedstawiciele jednej rasy, która kiedyś rządziła na Ziemi. Niektórzy do tej dwójki dołączają jeszcze słynnych sumeryjskich Annunaki. Czy oznacza to, że stworzeniu 27 kilometrowego kręgu w okolicy Genewy przyświeca jakiś inny cel poza naukowym? Zapewne nie będzie łatwo odpowiedzieć na to pytanie, ale warto przynajmniej wiedzieć, że istnieje taka możliwość.
Obrazek

:stop:
Dobra To by było tyle odnośnie wklejki i podpowiedzi .
Otóż ja Podejrzewam że ,oprócz tego że W Piśmie Możemy znaleźć Prawne Pouczenia duchowe .
To W Tak-zwanej Świętej Geometrii znajdują się Wzory mówiące nam jak otworzyć i zbudować tunele czasoprzestrzenne .

Mało tego Na-przykład Pentagram jest schematem, kontroli światła ,do Gwiezdnych Wrót .
Wszyscy pewnie znacie ten serial Gwiezdne wrota
(ang. Stargate, fr. Stargate, la porte des étoiles)
– francusko-amerykański film science-fiction wyreżyserowany przez Rolanda Emmericha .
Jeśli nie to koniecznie go zobaczcie .
phpBB [video]


Teraz wstawię Parę podpowiedzi w formie Obrazowej .
Z pewnością wyłapiecie podobieństwo ,pomiędzy symbolami .
Również potrzebna jest znajomość Ciąg Fibonacciego

– ciąg liczb naturalnych określony rekurencyjnie w sposób następujący:
Pierwszy wyraz jest równy 0, drugi jest równy 1, każdy następny jest sumą dwóch poprzednich .
Obrazek
Obrazek
Wykres funkcji dla pierwszych dziesięciu wyrazów ciągu Fibonacciego
Archeologiczne podpowiedzi
Obrazek
Obrazek
Saturiański Wąż czy brama do innego wymiaru .
Obrazek

Ja osobiście twierdzę że przez środek ziemi przebiega Tunel czasoprzestrzenny .
Nie tylko ziemi innych planet też .
Ale nie ma on nic wspólnego z podróżami Gwiezdnymi.
Obrazek

2 Węże układają się według wzoru .[2 nie jeden]
Obrazek
Obrazek
Obraz Rafaela przedstawia Wrota W Centrum PENTAGRAMU .
Obrazek

Przykład Wejścia w portal i wyjścia .Tunele układają się w wir .
Oko Ra i łza pod okiem układa się we Spiralę Fibonacciego
Obrazek

Żeby powstał Wir musi dojść Do połączenia Dwóch Energi NP;
(niestabilna atmosfera) zimno przemieszcza się z ciepłem czyli + i -
Obrazek
Tak można otworzyć Kosmiczne wrota,
Podobne podobieństwo dla porównania Gateway Technology.

Obrazek
http://www.e-biotechnologia.pl/Artykuly ... y-cloning/
Obrazek
Obrazek
Definicja obrazkowa ,dla pobudzenia wyobraźni
Obrazek

Gwiezdne Wrota i Pentagram w środku .
Obrazek
Obrazek
Informacja od NASA i Schemat człowieka w Pentagramie .
Obrazek


To by było tyle
Być Może pisma i święta geometria vel okultyzm, To coś więcej ,
{Być może jest w nich ukryty Schemat Kontroli światła ]
A ludzie najzwyklej z tych schematów zrobili omyłkowo sobie religię .

Teoretycznie Pentagram i Hexa Gram to Klucz Do innej Planety Np:Saturna czy Wenus .
Innymi słowy podejrzewam, że w Księdze Prawa umieszczono schematy i wzory do Bramy między Gwiezdnej. :winko:
Obrazek
Obrazek
Taki tam , przykład ,jak według mnie są zbudowane gwiezdne wrota.
Potrzebne są 2 Pierścienie ,NP; + I -
Obrazek
Obrazek

Obrazek
Powstanie wir który utworzy tunel ,w tunelu s pewnością dojdzie do zakrzywienia czasoprzestrzeni .
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Jak pewnie się już domyślacie ,ta technologia istnieje od tysięcy lat na koniec dla pobudzenia wyobraźni .
The Tannhauser Gate
Obrazek


Ostatnio zmieniony 07 sie 2016, 18:48 przez X-MEN, łącznie zmieniany 4 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 13:20 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
Ojciec zawsze mi to mówił odnośnie igrzysk ale Dydymus przedstawił to super :spoko:

https://ligaswiatanews.wordpress.com/2016/03/25/nie-chce-mi-sie-z-wami-gadac/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2016, 11:37 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
yogen8 pisze:
Ojciec zawsze mi to mówił odnośnie igrzysk ale Dydymus przedstawił to super :spoko:

https://ligaswiatanews.wordpress.com/2016/03/25/nie-chce-mi-sie-z-wami-gadac/


Racja świetnie przedstawiony materiał i genialnie ,zobrazowane Drzewo życia .
Fotka dosłownie wyjaśnia wszystko .{Prawdziwe dzieło sztuki} .
Diagram ten w schematyczny sposób obrazuje powstanie i budowę Wszechświata, a także atrybuty Boga.
Obrazek

No i Na koniec Dla pobudzenia wyobraźni.
To samo Drzewo życia, wersja okultystyczna .
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2016, 20:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
zebranie informacji David'a Icke'a na temat: Saturn - Księżyc - Matrix

Warte przetłumaczenia jeśli ktoś jest chętny, ponieważ zbiera w jednym miejscu wszystkie informacje na temat kultu Saturna przez elity.

m.in. korzysta z z serii filmów Davida Talbotta ,,The Symbols of an alien sky'' czy ksiązki Normana Bergruna o szucznosci pierscieni Saturna, które przypominają antenę transmitera, co mozna znaleźćw channelingach Barbary Marciniak, Saturn który wysyłą czestotliwości trzymające nas w wirtualnej rzeczywistosci, i księżyc ktory ten sygnał odbiera jak satelita, zwiekszajac jego siłe w kierunku Ziemii, i znaczenia ,,śmieciowego'' DNA:
phpBB [video]




Polecam również samą serię ,,Symbols of an alien sky'' z polska transkrypcją (ustawienia < napisy < polski) dzieki twórcy polskiej wersji strony ThunderBolts.info czyli http://piorunybogow.blogspot.com/.
O tym jak mogło wyglądać niebo wiele tysiecy lat temu (trójca złożona z pierwotnego ,,Słońca''- Saturna, Wenus i Mars), dzieki badaniom nad plazmą, wg teorii elektrycznego wszechswiata, i odniesieniom w starozytnej kulturze, kulcie dawnych bóstw jako zapisowi tego co działo się na starozytnym niebie:

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2016, 16:11 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Ten filmik z yt nie jest bezcelowy tutaj,reszta w zlinkowanych treściach.

'Human sacrifice' ceremony at Geneva's CERN laboratory - Satanic ritual
phpBB [video]


https://ligaswiatanews.wordpress.com/20 ... c-saturna/
,
https://vigilinclinaverat.wordpress.com ... ej-prawdy/
,,,
znowu bzzz

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2016, 18:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 28 maja 2016, 11:53
Posty: 103
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Jeśli chodzi o ten materiał https://vigilinclinaverat.wordpress.com ... ej-prawdy/ to mam kilka pytań:
-Czy fragment od "Shiva (Saturn)" nie pochodzi z:
schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html#p154241 ?
-Czy fragment od "Co najważniejsze :" nie pochodzi z:
schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html#p154478 ?
-Czy fragment od "Lord Tysiąca Imion" nie pochodzi z:
schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html#p154532
i schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html#p154560 ?
-Czy fragment od "Bezwarunkowa miłość" nie pochodzi z:
smieciowe-dna-wrota-do-transformacji-t11217.html#p154435 ?
-Czy większość zdjęć nie pochodzi z tematu schody-do-nieba-maszyna-ozyrysa-w-szwajcarskim-cernie-t11198.html lub z odnośników w tym temacie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2016, 19:40 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
No, nieźle to wyłowiłeś @R4M30 jest jak mówisz.
Masz kurde niezłą pamięć ci powiem, jestem zaskoczony, że ktoś do tego doszedł.

Autor strony pozbierał sobie wypowiedzi jednego z byłych użytkowników forum czyli Farmera i zrobił z tego swój artykuł. No to niefajnie... No chyba, że zrobił to sam autor który stworzył sobie własną strone i pozbierał swoje wypowiedzi. Z drugiej strony "Śmieciowe DNA - Wrota do Transformacji"
jest autorstwa Brendana D. Murphy'ego i przetłumaczone przez Jerzygo Florczykowskiego dla Nexa.

A ten nawet nie podał źródeł.... tak to sobie może każdy skompilować fragmenty cudzych wypowiedzi i powstawiać na swojego bloga czy strone i zrobić własną kompilacje prawdy :zniesmaczony:

No ale to osobiśce dużo mi powiedziało. vigilinclinaverat do odstrzału. Pewnie inne artykuły też są takimi wesołymi kompilacjami cudzych tekstów lub wypowiedzi.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2016, 19:56 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Witamy na Forum davidicke.pl :tak:
Demaskujemy iluzję tego świata
reszta jest mało ważna

dla każdego coś miłego
albo nieprzyswajalnego

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 wrz 2016, 19:50 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 309
Płeć: mężczyzna
Ten temat jest na prawdę bardzo ciekawy. Co do filmików umieszczonych przez squama to "Symbols of an Alien Sky" chyba najwydajniej opisuje do tej pory to że Saturn był pierwotnym Słońcem Ziemi, ale jest trochę różnic w tym co tu jest w temacie na forum a to co jest w filmie.... mianowicie nie mówią nic o tym że niebo było purpurowe i nie widać było gwiazd, ani nie ma nic o galaktyce strzelca i tym jak nasze obecne Słońce nagle się pojawiło, gdzie był Jowisz itp (a może jest w dalszych częściach)... ale jakby nie było im dłużej sie stykam z tematami o Saturnie tym bardziej sie to wydaje fascynujące. I taka prośba... przetłumaczcie ten film co wstawił squam gdzie Icke mówi o symbolice Saturna... jestem ciekaw czy jest w tym wykładzie coś więcej niż w książce "Iluzja Percepcji" o której o dziwo jest słaba dyskusja na forum.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 12:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
squam pisze:
Polecam również samą serię ,,Symbols of an alien sky'' z polska transkrypcją

Dzięki wielki za ten materiał - Tobie, że poleciłeś, ludziom, którzy zrobili polskie napisy oraz ogromna wdzięczność i uznanie dla jego twórców.

Rzeczywiście świetny dokument, chyba najlepszy jaki w życiu widziałem. No tak dobrze wszystko złożone w całość, takie mocne dowody, potężne działa w główny nurt nauki, który wymyśla i broni jakichś niedorzecznych teorii, że niby woda wyżłobiła wąwozy na Marsie i innych niedorzeczności, że brak słów.

Jak wcześniej czytałem tu na forum o tym ( http://davidicke.pl/index.php/artykuly/ ... turna.html ), ze 2-3 razy od kiedy tu jestem, to tak średnio mnie to przekonywało, bardziej to było na wiarę, a ja nie lubię nic brać na wiarę. Opierając się głównie na mitach nie da się zbudować takiej teorii, chociaż one są też ważnym jej elementem, jednym z głównych filarów.

Nie mam już wątpliwości co do tego, że w przeszłości planety na siebie oddziaływały elektrycznie - na 100 % te dowody świadczą jednoznacznie o piorunach planetarnych (Piorunach Bogów). Wynika z tego, że faktycznie w niedalekiej [w wymiarze geologicznym] przeszłości, którą pamięta ludzkość (być może jakieś 5 000 lat temu) planety miały inny układ i potem coś spowodowało ich przesunięcia, zbliżenia, wynikiem czego były wzajemne elektryczne niszczycielskie oddziaływania. Pytanie co to było? Czy był to proces naturalny, czy wywołany przez jakąś inteligencję, działająca w skali, która jest dla nas niewyobrażalna. I tu teoria sztucznego Księżyca (lektura książki "Kto zbudował Księżyc" jest niezastąpiona do zrozumienia tego) mówi nam, że raczej to drugie - synchronizacji wymiarów, odległości, ruchu, układu trzech ciał niebieskich: Ziemi, Słońca i Księżyca.
Ewentualnie działanie jakiegoś nieznanego nam kosmicznego prawa, które tłumaczyło by tak niebywały "zbieg okoliczności", ale to wydaje się zbyt nieprawdopodobne, by było możliwe, zbyt fantastyczne - zbyt duże to dopasowanie.

Po obejrzeniu tych trzech części (to są wszystkie, czy tylko wszystkie przetłumaczone?) pojawiło się wiele odpowiedzi i jak zwykle sporo pytań. Do tego, że Saturn był pierwotnym słońcem jeszcze nie doszedłem, znaczy nie pojąłem tego, nie zobaczyłem jednoznacznych dowodów, jak w przypadku zmian planetarnych, ale będę dalej drążył temat.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 17:06 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 884
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Electric Winds on Electric Worlds, Part 1 | Space News
phpBB [video]


Było - ale wstawię jeszcze raz- może się coś ktoś nauczy w końcu sensownego, zamiast płaskich ziem, channelingów, bozi itd.


"I am constant as the northern star,
Of whose true-fix'd and resting quality
There is no fellow in the firmament."


Cytuj:
I tu teoria sztucznego Księżyca (lektura książki "Kto zbudował Księżyc" jest niezastąpiona do zrozumienia tego) mówi nam, że raczej to drugie - synchronizacji wymiarów, odległości, ruchu, układu trzech ciał niebieskich: Ziemi, Słońca i Księżyca.



Osobiście uważam, że księżyc jest jakimś pojazdem/stacją ( zresztą Iapetus pewnie też) - jakiegoś rodzaju sterownikiem - zdolnym do oddziaływania w całym łańcuchu obecnego układu planetarnego. Kiedyś- gdy słońcem był saturn a co do tego nie mam wątpliwości, zrobienie takiego czegoś było najwyrazniej niewykonalne lub nie spełniało by zamierzonego efektu.

Saturn dawał bezpieczną ochronę w swojej powłoce elektrycznej- zapewne też dla ludzkiej zbiorowej świadomości - ale kiedy skorupka pękła....niczym jajko - to otworzyło to dostęp dla wszelkiego rodzaju ingerencji.

Księżyc zapewnia pewnego rodzaju homeostazę, która umożliwia życie takie jakie mamy obecnie na ziemi a której zakłócenie było by katastrofalne.


"I am constant as the northern star,
Of whose true-fix'd and resting quality
There is no fellow in the firmament."

Julius Caesar

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 17:42 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 mar 2015, 19:59
Posty: 309
Płeć: mężczyzna
Skoro Saturn jako Słońce dawał bezpieczną ochronę. Do tego trzeba wspomnieć o atmosferze Ziemi gdzie ponoć większość wód tworzyło tą powłokę w atmosferze to jajko, które potem pękło... to wydaje się że ktoś miał w tym swój cel by to pekło i otworzyło ingerencję na nowe siły.
I nie chce mi się wierzyć przez to w zderzenie galaktyk strzelca z mleczną, która przybyła tu z naszym Słońcem i Jowiszem, prędzej wierzę w opcje "gwiezdne wojny" gdzie zła siła dysponując najnowocześniejszą technologią pokierowała tak ciałami niebieskimi jako wielkimi statkami takimi jak Księżyc by "zhakować" obecny układ planetarny. Ale wracając do filmu to tam nie ma nic o tym jak nagle nasze obecne Słońce zastąpiło Saturn. Dla mnie jest tu trochę niejasności i zagadek... może zła siła skorzystała z przywileju korzyści jak nasze Słońce przybyło w ruchu zderzeniu galaktyk i jako większa gwiazda zdezaktywowała Saturna, a oni ci źli włączyli się do akcji i z Saturna jako byłego Słońca które towarzyszyło Ziemi w złotej erze... zrobili "czarne słońce" które czczą ciemnie siły, + zaparkowali Księżyc koło Ziemi.
To są tylko moje obecne domysły i spekulacje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 20:28 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Nie za bardzo rozumiem w jaki sposób Saturn będący gazową planetą mógł być jak Słońce, w którym cały czas zachodzi fuzja jądrowa łącząca jądra wodoru w hel. Słońce w jądrze w ciągu sekundy, przetwarza około 620 mln ton wodoru zamieniając go głównie na ciepło i światło. W jaki sposób Saturn mógł dawać podobne ilości ciepła i światła skoro go w ogóle nie produkuje - świeci światłem odbitym od słońca, a poza tym jest zdecydowanie mniejszy od Słońca? Nie rozumiem tej koncepcji. Poza tym, gdzie wówczas było Słońce? Gdzie ono było 7 do 12 tyś lat temu?
Zastanawiające jest, że:
Cytuj:
Saturn ma bardzo gorące wnętrze; temperatura w centrum osiąga 11 700 °C. Promieniuje on w przestrzeń kosmiczną 2,5 raza więcej energii, niż otrzymuje od Słońca. Większość dodatkowej energii jest generowana przez mechanizm Kelvina-Helmholtza (powolne zapadanie grawitacyjne), ale samo to może nie wystarczyć do wyjaśnienia wytwarzania ciepła przez Saturna. Być może dodatkowym źródłem ciepła jest opad kropel helu w głąb planety poprzez lżejszy wodór i rozpraszanie energii poprzez tarcie.
W składzie Saturna jest także wodór i hel. Czy możliwe jest, że to była kiedyś mini...gwiazda, a wytwarzanie z nieznanych powodów nadal ogromnego ciepła, to pozostałość tej samej fuzji co w Słońcu? Może Saturn był przez kilka tysięcy lat jak latarnia i z racji małej masy wypalił się - skończył się wodór - paliwo do tej lampy? Wskazuje na to zapadanie grawitacyjne - tzw. kolaps - zjawisko dotyczące wypalonych gwiazd.
Cytuj:
W końcowej fazie ewolucji masywnych gwiazd w jądrze gwiazdy jest zbyt mało paliwa, aby zachodzące tam reakcje termojądrowe mogły dostarczyć odpowiedniej ilości energii, potrzebnej do zachowania równowagi. W zależności od masy gwiazdy możliwe są trzy scenariusze:
powstaje biały karzeł i ciśnienie zdegenerowanych elektronów zrównoważy grawitację.
powstaje gwiazda neutronowa i ciśnienie zdegenerowanych neutronów zrównoważy grawitację.
powstaje czarna dziura i nic nie będzie w stanie oprzeć się grawitacji.

W trakcie ewolucji masywnych gwiazd może dojść do bardzo gwałtownego kolapsu grawitacyjnego. Następujący po nim wybuch jest przyczyną rozbłysku supernowej.
Gdyby to była supernowa, to z życia na ziemi, a raczej z całej planety mogłoby nic nie pozostać. Zatem czy Saturn to....mini biały karzeł?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 21:26 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Przemyśl - proszę- pierwsze zdania. Zanalizuj. I najważniejsze-skąd dane,? Byłeś tam? Dorzucasz do słonecznego pieca, czy co... Chodzi mi o to, że kłócimy się o takie rzeczy, których nie można oceniać i zweryfikować. Bardziej "przyziemnie". Był w latach 70-tych fajny przypadek, który wiele mówi o tzw. "kompetencji" nauki, a właściwie naukowców - osób wykształconych z praktyką. Dziecko wrzuciło z łódki do jeziora, wystruganą przez dziadka figurkę konia. Rok później nurkowie, przekazali to jako nietypowe znalezisko archeologiczne do instytutu w Gdyni. "specjaliści ocenili, że ma około 600 lat. O czym tu deliberować. To najzwyczajniej nie działa. Jest program" naukowy"
W TV. Discovery Science. Można tam zobaczyć jak wyglądały dinozaury, jakie miały zachowania i tryb życia. Bardzo fajna bajka, ładnie animowana. To to samo.
Powtarzam po raz milion pierwszy- (i już mnie to k.... a męczyć zaczyna) - patrzmy na rzeczy jakimi są, a nie jakimi się wydają. Amen.
No chyba, że oprzemy się na naukach Hermesa propagowanych przez traktat 'Kybalion' - chyba. Jak coś... Poproszę o korektę, bo nie pamiętam dokładnie. Tak, czy inaczej mam na myśli "regułę powiązania". Brzmi ona: jak na górze tak na dole i jak na dole tak na górze. Kiedy czytałem traktat Kybalion (czy podobnie) zastanowiła mnie budowa atomu, która jest mikro układem słonecznym. Dlatego właśnie zaintrygowała mnie teoria elektrycznego wszechświata. To ma sens. Może żyjemy na orbicie elektronu, w skali makro, która jest mikro skalą dla tych, którzy nas obserwują swoimi mikroskopami i którzy są tylko nieco większą drobinką obserwowaną przez obserwowanych obserwatorów...? Sporo by to tłumaczyło. Tłumaczyło by to nawet tzw. "wymiary", "gęstości " i relatywizm czasoprzestrzeni. OK. Kończę, bo może zbyt wiele tego.
Pozdrawiam, że słonecznej Łodzi.
P.S
Jestem 'normalny' i mam na to papiery Mruga


Ostatnio zmieniony 12 wrz 2016, 22:28 przez Cryptologicon, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 21:43 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 884
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Szaweł na litość- aż się przykro robi i ręce opadają- po co te wszystkie tłumaczenia skoro najwyrazniej ( bo to nie tylko Ty) stali użytkownicy forum nie raczą poczytać najlepszych i kluczowych materiałów jakie zostały przetłumaczone???- jeszcze brakuje ze ktoś zaraz z płaską ziemią wyskoczy :twisted:

fuzja jądrowa łącząca jądra... - jaka fuzja- :bangheadwall: to tylko teoria której jeśli dobrze pamiętam nie dało się nawet odtworzyć laboratoryjnie. Zasady działania EW sa odtwarzalne w 100 % zwykłą spawarką.....pozatym, doskonale się to uzupełnia ze ŚG, czy holograficznym kosmosem- widzimy te same prawa w przyrodzie- w naszych ciałach, na poziomie ducha...

a tymczasem dalej bazujemy na czarnych dziurach, teorii względności( którą sam einstein uważał ze jest dość niekompletna) teorii darwina( który i tak przejął swoje teorie po kimś innym) itd wszytko super potwierdzone.... zero - totalne zero dowodów w obliczu faktów, do tego nie potrafią potwierdzić swoich teorii w laboratorium- conajwyżej na tablicy coraz nowsze wzory wymyślają żeby dopasować- jp....

no niezapomnijmy o kometach zrobionych z lodu...

PLAZMA PLAZMA I JESZCZE RAZ PLAZMA - gwiazdy są zasilane z zewnątrz- tworzona jest sieć kosmicznych przekaźników gdzie pomiędzy gwiazdami przepływa prąd- jak w mózgu pomiędzy neuronami

Kosmiczna świadomość, kosmiczny umysł. kosmiczny komputer, kosmiczny internet... jak to się pięknie wszytko uzupełnia i pokrywa

Obrazek

"Zbadajmy kluczowe założenie leżące u podstaw takich spekulacji – to, że rozumiemy co składa się na gwiazdę. To pierwsze założenie pojawia się w następującym oświadczeniu z Encyclopedia Britannica: “Najbardziej podstawową właściwością gwiazd jest to, że ich promienna energia musi pochodzić z wewnętrznych źródeł. Biorąc pod uwagę wielkie przedziały czasu które gwiazda wytrzymuje (jakieś 10,000,000,000 lat w przypadku Słońca), można wykazać, że ani efekty chemiczne ani grawitacyjne nie mogłyby wytworzyć podanych energii. Miast tego muszą to być wydarzenia nuklearne gdzie lżejsze jądra są łączone by stworzyć cięższe jądra…” Astrofizycy nigdy nie rozpatrzyli prostszej alternatywy – gwiazdy są zasilane zewnętrznie. Cały ich geniusz został skierowany na modelowanie tego jak olbrzymia kula wodoru może zostać nakłoniona do powolnego uwalniania zamkniętej energii nuklearnej w najtrudniejszy możliwy do wyobrażenia sposób – podgrzewając ją do dziesiątek milionów stopni. Z jednym godnym uwagi wyjątkiem, nikt nie zawracał sobie głowy by poszukać alternatywy pomimo faktu, że żadna z obserwowanych cech Słońca nie ma żadnego interesu w byciu tam w modelu termonuklearnym."

http://davidicke.pl/index.php/artykuly/90-model-elektrycznego-wszechswiata/350-tytul-inne-gwiazdy-inne-swiaty-inne-zycie-elektryczny-satrun.html

Do tego cały cykl o saturnie- wtedy wogle jest sens zadawać pytania w temacie saturna czy EW.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 wrz 2016, 22:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Tu właśnie za @angelrage naklikam jeszcze. Jak wiadomo. Jest 'teoria'... całość logicznie spoistych uogólnień, wywnioskowanych na podstawie ustalonych faktów naukowych i powiązanych z dotychczasowym stanem nauki... " I nie jest to udowodnione w żadnej mierze, a dlaczego? A dlatego, że to tylko teoria. I nikt tu nie kłamie, bo jest np. Teorią Einsteina. Do dziś loty - nawet te nie do końca kosmiczne- liczone są z tzw. parametrem, ponieważ równania Einsteina nie sprawdzają się w praktyce. Dlatego, że to 'teoria'. Podobnie jest z 'teorią' ewolucji. Ludzie, to tylko teoria!!! Jestem facetem. W porównaniu z kobietą mam 'teoretycznie' pięć członków.., bo to tylko teoria. No i cóż...? Powoływanie się na naukę - i tu zastrzegam, że mam na myśli to co wciska mainstream, bo nauka z prawdziwego zdarzenia oczywiście istnieje -naukę, jaką jest dostępna dla nas jest nieuzasadnione - nie ma sensu. Lepiej to odpuścić i zdać się na inteligencję i intuicję, a najlepiej na praktykę będącą w mniejszej lub większej mierze efektem myślenia. Takie zwyczajne działanie po myśleniu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2016, 9:09 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Szaweł pisze:
Nie za bardzo rozumiem w jaki sposób Saturn będący gazową planetą mógł być jak Słońce, w którym cały czas zachodzi fuzja jądrowa łącząca jądra wodoru w hel. Słońce w jądrze w ciągu sekundy, przetwarza około 620 mln ton wodoru zamieniając go głównie na ciepło i światło. W jaki sposób Saturn mógł dawać podobne ilości ciepła i światła skoro go w ogóle nie produkuje - świeci światłem odbitym od słońca, a poza tym jest zdecydowanie mniejszy od Słońca? Nie rozumiem tej koncepcji. Poza tym, gdzie wówczas było Słońce? Gdzie ono było 7 do 12 tyś lat temu?


"Od końca XIX wieku nauka była dowodzona przez aspekt systemu wiary lub światopoglądu, który tak właściwie jest po prostu materializmem. Materializmem filozoficznym. Nauka jest teraz spółką całkowicie zależną od materialistycznego światopoglądu." - Rupert Sheldrake.

"NAUKA UROJONA - ZAKAZANY WYKŁAD - Rupert Sheldrake [NAPISY PL]":
phpBB [video]


Cała nauka, wszystkie dziedziny zaczynając od fizyki są tak skonstruowane, by potwierdzać materializm, "dowodzić", uwiarygadniać materialistyczny paradygmat, że najważniejsza jest materia, że materia [i jej pochodna - energia] jest wszystkim co jest, leży u podstaw egzystencji itd...

Ma to na celu umacniać naszą WIARĘ, że jesteśmy tylko naszymi ciałami, mamy tylko jedno życie i możemy co najwyżej wierzyć, że potem czeka nas sąd i nagroda, albo wieczne potępienie i tortury, ewentualnie czasowe "grzechów odkupienie", czyli czyściec.

Sądzę, a wręcz jestem przekonany, że ta teoria z fuzją jądrową we wnętrzu gwiazd specjalnie została stworzona przez tych co wiedzą, wtajemniczonych (np. Newton jak wiemy studiował biblię, alchemię...), by pasowała, a wręcz wzmacniała WIARĘ ludzi w materializm, że wszystko potrzebuje paliwa, nawet gwiazdy, paliwa które się kończy, wypala. Skoro tak, to znaczy to, że nie może istnieć wolna energia - czyli że energia bierze się z materii, z jej spalania, rozpadu, fuzji.
Skoro wszystko potrzebuje paliwa, nawet gwiazdy - to także my. Musimy jeść, żeby nie umrzeć. Tylko czy na pewno? :D Ale to już inny temat.

Santos Bonacci też sporo mówi o Saturnie. Saturna czczą elity - kryje on więc wielką tajemnicę. Saturn to wypędzony Szatan (Satan), którego pokonał Jezus syn (son - sun), czyli Słońce. Czyżby była w tym ukryta prawda, że Słońce zajęło miejsce (wypędziło, pokonało) Saturna? Wiele na to wskazuje. Nie piszę, że tak jest tylko dlatego, że tego nie wiem, bo nie zgłębiłem jeszcze tego tematu. Uważam, że warto i planuję powoli stopniowo zapoznać się z resztą materiałów naukowców z Thunderbolts.info.

Tu cytat z nieoficjalnej polskiej wersji, czyli http://piorunybogow.blogspot.com/2014/0 ... sonce.html :

Cytuj:
Słoneczna korona widoczna jest tylko podczas zaćmień lub przez wyrafinowane instrumenty, zbudowane do tego celu. Jest to rozległa świecąca poświata z plazmy, zmieniająca kształt - równomiernie rozmieszczona i gładka w części wewnętrznej, oraz z włóknistymi frędzlami i punktami na obrzeżach. Jest to "jarzeniowy" stan wyładowania plazmowego. Gdyby Słońce nie było z natury elektryczne, korona by nie istniała. Jeśli Słońce jest tylko (nie elektrycznym) nuklearnym piecem, to nie ma żadnego powodu, by miało koronę. Tak więc jednym z podstawowych pytań, jakie powinny się pojawić podczas dyskusji o Słońcu, jest: Dlaczego Słońce ma koronę? Dlaczego ona tam jest? Model opierający się wyłącznie na fuzji nie dostarcza odpowiedzi.


Co mnie zastanowiło jeszcze, to że w trzeciej części filmu ("Episode 3 Symbols of an Alien Sky: The Electric Comet (Full Documentary)") pokazane było jak sonda kosmiczna Deep Impact wystrzelona przez NASA wystrzeliła w kierunku komety Tempel 1 miedziany "pocisk" ważący 370 kg ("Smart Impactor"). Zastanawiające jest, by nie rzec podejrzane, że w kometę o której sądzili, że jest zbudowana z lodu, śniegu... wystrzelili akurat miedziany rdzeń, tak jakby wiedzieli o jej elektrycznych właściwościach. W końcu miedź ma znakomite przewodnictwo elektryczne, jej właściwości powodują, że jest szeroko wykorzystywane w elektronice. Dlaczego użyli miedzi? Jak to uzasadnili?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2016, 10:21 
Na wikipiedii jest takie oto :

Ładunek Smart Impactor nazwany "krateracja Mass", był w 100% z miedzi, o wadze 100 kg. [11] Po uwzględnieniu tego krateracja masy, miedzi tworzą 49% całkowitej masy udaru (z aluminium w wysokości 24% sumy masowy); [12] było to, aby zminimalizować zakłócenia w pomiarach naukowych. Ponieważ miedzi nie spodziewano się znaleźć na komecie, naukowcy mogli zignorować odczyt miedzianych w jakichkolwiek odczytów spektrometru. [11] Zamiast używania materiałów wybuchowych, to także tańsze w użyciu miedzi jako ładunek. [7]

wystarczyło poszukać , trochę niezdarne tłumaczenie,ale przynajmniej numerologii nie zabrakło :twisted:



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2016, 11:22 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
czart pisze:
Na wikipiedii jest takie oto :

Ładunek Smart Impactor nazwany "krateracja Mass", był w 100% z miedzi, o wadze 100 kg.

Znowu mijasz się z prawdą, bo na Wikipedii wyraźnie jest napisane, że
"The spacecraft consists of two main sections, the 370-kg (815-lb) copper-core "Smart Impactor" that impacted the comet, and the "Flyby" section, which imaged the comet from a safe distance during the encounter with Tempel 1."
https://en.wikipedia.org/wiki/Deep_Impact_(spacecraft) (anglojęzycznej, bo polskojęzyczna nie podaje masy impaktora)
powołując się na źródło NASA:
"This kinetic energy is generated by the combination of the mass of the impactor (370 kg; 816 lbs) and its velocity when it impacts (~10.2 km/s). "
http://www.nasa.gov/mission_pages/deepi ... actor.html

Widocznie masz jakąś inną Wikipedię zawierającą błędne informacje. :uśmiech:

czart pisze:
Ponieważ miedzi nie spodziewano się znaleźć na komecie

No oczywiście, że nie spodziewano się znaleźć miedzi - co by miała robić w śnieżnej kuli? :D
Co mieli powiedzieć bałwanom? Musieli jakoś uzasadnić czemu dali miedź. Mógłbyś podać źródło tego cytatu?

czart pisze:
wystarczyło poszukać , trochę niezdarne tłumaczenie,ale przynajmniej numerologii nie zabrakło :twisted:

A zastanawiałeś się kiedykolwiek skąd u ciebie ta chorobliwa kłótliwość, upartość, by postawić na swoim?
Czemu tak nie lubisz numerologii, liczb... - pani od matematyki cię molestowała?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2016, 11:47 
OMG :twisted: pani od matematyki właśnie po to nas "molestowała" ,aby nas czegoś nauczyć i to z pozytywnym skutkiem.Nie tylko cyferek ,ale i logicznego myślenia.
Oczywiście ekspert od wycinanek ma problemy z domyśleniem się o co chodzi,bo nie tylko z fizyką ,ale i matmą jest na bakier -Wielki ON ma tylko podstawiać ,a inni to mają się domyślać o co chodzi!
Zatem podaję:
https://en.wikipedia.org/wiki/Deep_Impact_(spacecraft)



"No oczywiście, że nie spodziewano się znaleźć miedzi - co by miała robić w śnieżnej kuli? :D
Co mieli powiedzieć bałwanom? Musieli jakoś uzasadnić czemu dali miedź. Mógłbyś podać źródło tego cytatu? "

Chodziło oto ,żeby na wynik pomiaru materii na powierzchni komety nie miała obecność miedzi w rdzeniu sondy!
To tyle wystarczy ,czy dalej trzeba tłumaczyć tabliczkę mnożenia?



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2016, 11:58 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Co ta informacja wnosi do tematu?
Jaki jest jej cel, prócz próby pokazania, że rzekomo nie mam racji? Daruj sobie te osobiste przycinki, utarczki, bo nie robią na mnie wrażenia, a są zapewne denerwujące dla zainteresowanych tematami poruszanymi na forum.

czart pisze:
trochę niezdarne tłumaczenie

Nie trochę ale całkowicie niezdarne tłumaczenie i niczego nie wyjaśniające, a jedynie zaśmiecające temat. Oba twoje posty tu niczego nie wnoszą, są nie na temat, rozpieprzają dyskusję tylko.

-- 13 wrz 2016, 12:02 --

czart pisze:
Chodziło oto ,żeby na wynik pomiaru materii na powierzchni komety nie miała obecność miedzi w rdzeniu sondy!
To tyle wystarczy ,czy dalej trzeba tłumaczyć tabliczkę mnożenia?

Sęk w tym, że to Ty nie rozumiesz o czym mowa. Pisałem to w odniesieniu do filmu "Symbols of an Alien Sky" - oglądałeś wszystkie 3 części, jakie zostały przetłumaczone?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 wrz 2016, 12:04 
Niezdarne ,bo pochodzące od automatycznego translatora,które poprawiłem trochę dla bardziej kumatych .Ale jak ktoś nie zna się na metrologii i nie rozumie podstawowych rzeczy ,to tylko umie szydzić nic po za tym !Typowe dla egomaniaka i trolla!

-- wt wrz 13, 2016 11:06 am --

[/quote]Sęk w tym, że to Ty nie rozumiesz o czym mowa. Pisałem to w odniesieniu do filmu "Symbols of an Alien Sky" - oglądałeś wszystkie 3 części, jakie zostały przetłumaczone?[/quote]
Przecież sam te filmy zamieszczałem na forum !
i jeszcze raz :chodziło o to ,że miedzi nie spodziewano się na powierzchni komety,zatem jej obecność w rdzeniu sondy nie mogła zakłócić metody pomiarowej .To wkalkulowano w ten projekt .Cz to jest jasne ,czy bezwartościowe?
p.s .
Apeluję tu o trochę pokory,bo sam nie raz się przejechałem na swoich osądach!



Na górę
   
 
 
Post: 13 wrz 2016, 12:20 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
czart pisze:
Przecież sam te filmy zamieszczałem na forum !

Nie śledzę wszystkich twoich wpisów, w tym temacie film ten zamieścił squam.

Pytanie skąd wiedzieli, że w komecie nie ma miedzi nie znając jej składu i jak się okazało tak bardzo myląc się odnośnie jej składu, budowy?

Podejrzewam, że mimo, że oficjalnie twierdzili, że komety są z lodu i śniegu, to jednak wiedzieli, że są ciepłe i twarde, dlatego wybrali miedź. Sądzę, że doskonale wiedzieli o elektrycznych jej właściwościach i stąd ten wybór.

Zatem dlaczego wyzywasz mnie od trolli? Nie mam prawa tak twierdzić? Nie mam prawa podejrzewać, że NASA nas okłamuje, że nie mówią nam tego co naprawdę wiedzą i jaki jest faktyczny cel ich misji? Że nie jest tym celem powiększanie wiedzy ludzkości, a jedynie wąskiej grupy rządzących, i że robią to na koszt społeczeństwa...? Jeśli się z tym nie zgadzasz wytłumacz merytorycznie swoje stanowisko i daruj sobie pyskówki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 wrz 2016, 6:52 
To ,że NASA nas okłamuje jest pewne i to co piszesz Mirek dalej jest słuszne .Tak to jest w świecie nauki :wykorzystuje się rzetelną pracę naukowców i potem sprzedaje gawiedzi np. w postaci żałosnych filmików na planete czy discovery !
Zatem jeżeli model elektrycznego wrzechświata jest wszystkim znany i im także (no chyba nikt nie wątpi w to?) to nie potrzeba było robić takiego eksperymentu do potwierdzenia tej teorii -był to zapewne zwykły bubel naukowy z nieoczekiwanymi efektami .
Jeżeli ktoś znajdzie odpowiedź na pytanie po co naprawdę był miedziany rdzeń to szczerze mu pogratuluję .



Na górę
   
 
 
Post: 25 wrz 2016, 10:13 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
czart pisze:
Zatem jeżeli model elektrycznego wrzechświata jest wszystkim znany i im także (no chyba nikt nie wątpi w to?) to nie potrzeba było robić takiego eksperymentu do potwierdzenia tej teorii -był to zapewne zwykły bubel naukowy z nieoczekiwanymi efektami .

Uważam, że jest odwrotnie, czyli że skoro znany jest im model elektrycznego wszechświata, to jak najbardziej zasadne jest robienie takich eksperymentów, to jest wręcz [pośredni] dowód na to, że ten model jest im znany i jest właściwy. A takie eksperymenty robi się w tym samym celu, w jakim robi się wszelkie eksperymenty - by lepiej poznać rzeczywistość, teorię elektrycznego wszechświata, zjawiska w niem panujące i prawa nim rządzące, by bardziej zrozumieć, porobić pomiary potrzebne do obliczeń, by potwierdzić pewne tezy (sprawdzić empirycznie - w doświadczeniu).

A ludkom coś trzeba wcisnąć, jakiś kit (jak zawsze zresztą).
Musiał być jakiś powód, że użyli akurat miedzi i na pewno ma to związek z jej właściwościami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 wrz 2016, 14:34 
Czy tak samo zbudowali akcelerator pod Genewą tylko dla hipotetycznego bozonu Higss'a?Pytanie jest otwarte i fundamentalne zarazem .

Warto zwrócić uwagę na to ,że podobnie postępowano w III Rzeszy ,gdzie było mnóstwo projektów o znaczeniu strategicznym dla Niemiec prowadzących wojnę ,ale dzięki biurokracji i decyzjom samego fhurera nie miały one decydującego znaczenia dla uzyskania przewagi .Czyli rozdrobnienie i marnotrawstwo środków plus sabotaże były czymś co zadecydowało o przyszłości ! Tak podobnie działa agenda pasożytów w świecie dzisiejszej nauki .Vide :projekt teleskopu Hubble'a i sabotaż jaki tam dokonano!

Zatem moim zdaniem jak skupimy się na tylko na fizyce i faktach dokonanych bez dorabiania bzdetów w postaci numerologii i okultyzmu to znajdziemy odpowiedzi na wszystkie pytania.
Zwłaszcza ,że "numerki " są doklejane po faktach -przykład "pancernej brzozy uciętej niby na 6,66 m" (wg. prokuratury) udowadnia jak ktoś z głęboką pogardą próbuje kpić z nas .Tak samo pety w znajdowane w głowach nieboszczyków z pod Smoleńska .



Na górę
   
 
 
Post: 25 wrz 2016, 19:01 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
czart pisze:
Zatem moim zdaniem jak skupimy się na tylko na fizyce i faktach dokonanych bez dorabiania bzdetów w postaci numerologii i okultyzmu to znajdziemy odpowiedzi na wszystkie pytania.

To powiedz to tym, którzy to rzeczywiście "dorabiają bzdety w postaci numerologii i okultyzmu". Ja/my je tylko zauważamy, a nie stwarzamy ("dorabiamy") - a to ogromna różnica. Jak można tego nie rozumieć?
Ja tylko widzę tę ich numerologię i staram się zrozumieć, dociec czemu to służy (czego nie ułatwiasz mi), a niczego nie dorabiam! Tak ciężko to pojąć?

To skup się w takim razie tylko na fizyce i faktach dokonanych i znajdź odpowiedzi na wszystkie pytania, a nie oglądaj się na innych.


czart pisze:
Zwłaszcza ,że "numerki " są doklejane po faktach -przykład "pancernej brzozy uciętej niby na 6,66 m" (wg. prokuratury) udowadnia jak ktoś z głęboką pogardą próbuje kpić z nas .Tak samo pety w znajdowane w głowach nieboszczyków z pod Smoleńska .

Co to znaczy że "numerki " są doklejane po faktach? Mógłbyś jaśniej?
Jest podana informacja, że "Brzoza została przełamana na wysokości ok. 666 cm, licząc od poziomu podłoża, a nie jak wcześniej podano omyłkowo ok. 770 cm" i podała to w oficjalnym komunikacie polska Naczelna Prokuratora Wojskowa. Podane to było we wszelkich możliwych mediach głównego ścieku.
I to jest fakt.

Nie dywaguję tu, czy brzoza smoleńska rzeczywiście została ścięta na wysokości 666 cm (zostawiam to ludzikom na forum wybiórczej, albo onetu), bo wiem, że nie było żadnej ściętej przez samolot brzozy, ani nawet tamtego feralnego lotu do Smoleńska jak sądzę, bo to była jedna wielka mistyfikacja, hoax... Przytaczam tylko suche fakty, czyli że "polska" Naczelna Prokuratora Wojskowa podała oficjalnie taką informację z tymi szóstkami.
Możliwe, że ktoś z głęboką pogardą próbuje kpić z nas, ale możliwe, a wręcz wysoce prawdopodobne, że jest to coś więcej, np. swoisty podpis/wizytówka, sposób pokazaniu światu - "to nasza robota". Więc nie rozumiem co się tak sadzisz co chwila i przypierd..asz o jakieś "numerki", numerologię, okultyzm. Zaprzeczasz tym zjawiskom?

czart pisze:
Czy tak samo zbudowali akcelerator pod Genewą tylko dla hipotetycznego bozonu Higss'a?Pytanie jest otwarte i fundamentalne zarazem .

Pytanie jest przede wszystkim retoryczne.
Tylko idioci i ignoranci tak myślą, w to wierzą.


Ps. Odbiegliśmy zdaje się zbyt mocno od tematu, proponuję skupić się w tym wątku na Saturnie. Nie ma co rozwadniać tematu - zbyt ważny i ciekawy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 wrz 2016, 23:21 
No właśnie sam Mirek sobie odpowiedziałeś :numerki po faktach są tylko "wizytówkami "(ja to nazywam bombkami na choince ) po ich czynach -poprzez np. prokuraturę .
Zatem pytam czy nie wystarczy znać same fakty dokonane ,aby ocenić sytuację?
Do czego ma służyć "analiza" datologii,symboliki itp?Ile razy można dociekać zwykłą tabliczkę mnożenia ? To jest woda na ich młyn ,aby ludziska zajmowali się w nieskończoność tzw. rozkminianiem.
A można zwyczajnie na to nasikać z góry i gorzej przez to nie będzie na pewno :twisted:
To jest ta fizyka ogólnodostępna nad ,którą warto się pochylić i potem zająć czymś bardziej pożytecznym '

Cytuj:
Ja tylko widzę tę ich numerologię i staram się zrozumieć, dociec czemu to służy (czego nie ułatwiasz mi), a niczego nie dorabiam! Tak ciężko to pojąć?


i zrozumiałeś już?



Na górę
   
 
 
Post: 28 wrz 2016, 9:10 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
czart pisze:
i zrozumiałeś już?

Zrozumienie nie jest procesem zero-jedynkowym, nie jest tak, że dziś kompletnie nic nie rozumiesz, a jutro nagle wszystko.
Napiszę inaczej: ciągle pogłębiam zrozumienie. To jest procesem, drogą, która nie ma początku i końca. Chociaż można też powiedzieć, że prawda to kraina bez dróg, jak to ujął Jiddu Krishnamurti.

czart pisze:
Zatem pytam czy nie wystarczy znać same fakty dokonane ,aby ocenić sytuację?

Aby ocenić sytuację może i tak, ale żeby zrozumieć to głębiej, to już nie. Mi nie wystarczy sama ocena sytuacji, bo sytuacja nie przedstawia się zbytnio optymistycznie - ja staram się dotrzeć do sedna problemu, do podstawy, czy też do przysłowiowego czubka piramidy. Jeśli nie do samego, to jak najbliżej się da.
Wszystko ma drugie, trzecie, czwarte piąte dno! (Jacek Kaczmarski, ale polecam też wersję zespołu Habakuk :uśmiech: )

czart pisze:
Do czego ma służyć "analiza" datologii,symboliki itp?

Do zrozumienia, to nie jest zwykła tabliczka mnożenia.

czart pisze:
To jest woda na ich młyn ,aby ludziska zajmowali się w nieskończoność tzw. rozkminianiem.

To właśnie robimy w tym temacie i na tym forum - rozkminiamy. :D Oni knują, a my rozkminiamy. To taka gra, w której stawką jest życie, wolność, prawda, wyzwolenie, przebudzenie duchowe, które ma ścisły związek z poznawaniem światowej konspiracji, kontroli/programowania umysłów/społeczeństw...

czart pisze:
A można zwyczajnie na to nasikać z góry i gorzej przez to nie będzie na pewno :twisted:

Lepiej też nie.

czart pisze:
To jest ta fizyka ogólnodostępna nad ,którą warto się pochylić i potem zająć czymś bardziej pożytecznym

Np. czym?
Fizyka ogólnodostępna wg. której planety są martwymi skałami niezmiennie przez miliardy lat krążącymi wokół swej gwiazdy, dopóki nie wypali się jej paliwo wodorowe w reakcji jądrowej? Nad tym warto się pochylić? Jak zrozumiesz, że wszystko czego do tej pory Cię uczono było kłamstwem, to wtedy pojmiesz... :D Albo i nie. :D

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Wracając do Saturna, to wklejam obraz Salvadora Dali (1904 - 1989) - Saturn (Kronos), bo być może nie wszyscy znają:
Obrazek

Chcesz wiedzieć czart do czego ma służyć "analiza" datologii, symboliki itp?
Do tego by poznać i zrozumieć kto rządzi światem.

Cytuj:
Prince William does not wear a wedding ring, this is because this is quite common for men of society not to wear a traditional wedding band. A wedding ring symbolizes marriage, an institution that the Illuminati –“that strata of society” — wish to destroy, along with the family.
In breaking the rules of a Christian marriage ceremony and in light of the Satanism practiced by the Illuminati, we ask; Is William signaling his Satanism? Lets also recognize the Cups being sold to denote the Holy Grail with William painted as King Arthur and Kate Middleton will be his Queen Guinevere! William will have his part as Head of the Crown Corp. and that’s 1/6 of the Property on Earth. This is NOT a Joke.
And although he bares no ring, he has placed a symbolic engagement ring on Kate’s finger.

Obrazek
https://mysteryoftheiniquity.com/2011/0 ... l-wedding/
Tłumaczę powyższe:
Książę Wiliam nie nosi obrączki, ponieważ w jego grupie społecznej jest powszechne, że mężczyźni nie noszą tradycyjnej obrączki. Obrączka symbolizuje małżeństwo, instytucję, którą Iluminaci -"te warstwy społeczne"- chcą zniszczyć wraz z rodziną.
W związku z łamaniem zasad ceremonii chrześcijańskiego małżeństwa w świetle satanizmu praktykowanego przez Iluminatów, pytamy; Czy William sygnalizuje satanizm? Spójrzmy również na kubki sprzedawane na oznaczenie Święty Graal z Williamem malowanym jako Król Artur i Kate Middleton będącą jego królową Ginewrą! William będzie miał swoją rolę jako szef Crown Corp. (Korony Brytyjskiej) i to jest 1/6 mienia znajdującego się na Ziemi. To nie jest żart.
I choć nie nosi obrączki, założył symboliczny pierścionek zaręczynowy na palcu Kate.


Pierścionek zaręczynowy zawiera w sobie szafir - kamień przypisywany Saturnowi. Księżna Kate miała pierścionek zamordowanej księżnej Diany (David Icke dobitnie wykazał w "Największym sekrecie" że została ona zamordowana).

Obrazek
W pierwszym poście zostało napisane: Nazywany także władcą pierścieni, od czego jest wymiana obrączek przy ceremoniach ślubnych. Od pierścieni Saturna wziął się też pierścionek zaręczynowy. Tzw. elity noszą szafirowy.
Co ciekawe imię William można rozbić na 3 słowa: will i am (co też uczynił pewien amerykański raper).

Zastanawia mnie tylko, czemu zarówno pierścionek zaręczynowy jak i obrączkę nosi się na palcu serdecznym (palcu Słońca), a nie środkowym (Saturna).
Obrazek

Czyżby dlatego pokazywało się fuck off palcem środkowym? Z powodu Saturna? Czyżby pokazywali nam Saturna? :shock:
Obrazek

Numerologia, astrologia przeniknęła do kultury, tradycji i tak zostaliśmy uwarunkowani, zaprogramowani, by tego nie dostrzegać, a wręcz wyśmiewać, bo kojarzy się z wróżką w tv zmyślającą horoskopy, albo wróżbitą Maciejem.

Ktoś może powiedzieć, że to przypadek i nie ma nic wspólnego z Saturnem..., że nic dziwnego, że książę William dał swej wybrance pierścionek po matce, tak się robi...

Przytaczam więc inne fakty (datologię) na potwierdzenie, że to nie jest zwykły zbieg okoliczności.
Książę William poślubił Kate Middleton (zwaną odtąd księżną Catherine) 29 kwietnia 2011 roku. Był to "ślub stulecia" - jak nazwały go wszystkie media.

Zresztą przytoczę fragment książki Davida Icke:
"Kate jest Koziorożcem, czyli symbolem zodiakalnym Saturna, i wyszła za mąż za Williama 29 kwietnia 2011 roku, w czasie gdy Saturn znajdował się w gwiazdozbiorze Wagi. Książe Karol poślubił księżniczkę Dianę 30 lat wcześniej 29 lipca 1981 roku, wtedy także Saturn znajdował się w gwiazdozbiorze Wagi. Oprócz obsesji na punkcie symboliki, rody królewskie mają obsesję na punkcie astrologii, która w żaden sposób nie jest przypadkowa. Rodziny królewskie są niewiarygodnie związane z Saturnem w swoich niezmiennych rytuałach, protokołach i przepisach, ściśle egzekwowanych przez ich hierarchię." (Iluzja percepcji. Część I: Stek bzdur)

Ta różnica w czasie ok. 30 lat związana jest z obiegiem Saturna (Saturn return) trwającym w przybliżeniu 29 lat (dokładniej ok. 29,5).

Adolf Hitler i Ewa Braun również pobrali się 29 kwietnia!

Cytuj:
Jest noc z 28 na 29 kwietnia 1945 r. W berlińskim bunkrze – ostatniej kwaterze Adolfa Hitlera – panuje przygnębiająca atmosfera. Kolejne dzielnice miasta zajmuje nacierająca Armię Czerwona i wszyscy zdają sobie sprawę, że wojna jest przegrana.

W takich okolicznościach wódz III Rzeszy postanawia się… ożenić. Pośpiesznie ściągnięty urzędnik stanu cywilnego udziela ślubu fuhrerowi i jego wieloletniej partnerce Ewie Braun, która kilka dni wcześniej rezygnuje z miejsca w samolocie, odlatującym na południe Niemiec.

http://kobieta.wp.pl/ewa-braun-sekrety- ... 291350657a

29 kwietnia jest w samym środku 13-sto dniowego okresu satanistycznego rytuału składania ofiar.

Obrazek

Cytuj:
„19 kwietnia ~ 1 maja ~ Krwawa Ofiara dla Bestii, najbardziej krytyczny moment 13-dniowego okresu. Ofiara pożaru jest wymagana w dniu 19 kwietnia.

19 kwietnia to pierwszy dzień z 13-dniowego cyklu satanistycznego rytuału dotyczącego ognia ~ boga ognia, Baala, albo Molocha/Nimroda (bóg słońca), znanego również jako rzymski bóg Saturn (szatan/diabeł). Ten dzień jest ważnym dniem składania ludzkiej ofiary, wymagającym poświęcenia ofiary ognia, ze szczególnym uwzględnieniem dzieci. Ten dzień jest jednym z najważniejszych dni ofiary z ludzi, i jako taki, miał zanotowanych kilka bardzo ważnych historycznych wydarzeń„~ Occult Holidays and Sabbaths, Cutting Edge

Kolejny artykuł opisuje pokrótce elementy wymagane do przeprowadzenia mega rytuałów elity.

„Ofiara ludzka potrzebna podczas wielu z tych dat okultystycznych, musi zawierać następujące elementy, z których każdy ma być podniesiony do stopnia najwyższego z możliwych:

1. Trauma, stres i psychiczne cierpienie, absolutny poziom strachu

2. ostatni akt w dramacie powinien polegać na zniszczeniu przez ogień; najlepiej pożogę.

3. Ludzie muszą umierać jako ludzkie ofiary, zwłaszcza dzieci, ponieważ ciemność widzi ofiarę z młodszej istoty ludzkiej jako najbardziej pożądaną „~ Adwent Deception

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/konie ... zi-2016-08

Obrazek

Jeśli ktoś ma jeszcze wątpliwości co do znaczenia numerologii, to niech zapozna się z 'matematycznym znaczeniem, związkiem' imienia Boga JHWH (tetragrammaton) ze złotą proporcją i innymi matematycznymi, czy też numerologicznymi związkami z Biblią, okultyzmem, satanizmem czczonym przez elity...

Cytuj:
Y=10
H=5
V=6
H=5

“Tetragrammaton (Yud – Hey – Vov – Hey) are 10, 5, 6 and 5”

105 / 65 = 1.615384……. 65/105=0.619047619…..

YH/VH = phi!


http://www.goldennumber.net/tetragrammaton/


-- 29 wrz 2016, 9:06 --

Jeszcze raz odpowiem bardziej dosadnie, konkretnie na pytanie:
czart pisze:
Do czego ma służyć "analiza" datologii,symboliki itp?

Do tego by poznać wroga, czyli zarządców-kontrolerów.
Do tego by lepiej zrozumieć świat, naturę rzeczywistości. By zrozumień po co jest ten ucisk, po co toczone są wojny, po co to wszystko.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Obrazek
"Pope Benedict XVI, wearing his 'Saturn hat' in St Peter's Square, at the Vatican, earlier this year."
źr: https://www.theguardian.com/world/2009/ ... m-abortion

Papież Benedykt XVI nosił kapelusz Saturna.

Ciekawy artykuł - chciałem wkleić fragment, ale nie mogłem się zdecydować który, jak skrócić, więc wklejam całość (by nie zginął, jakby kiedyś link przestał działać):
Cytuj:
W poprzedniej części przedstawiłam kim jest władca Archontów oraz twórca samego matrixa – Yaldabaoth oraz ukazałam jego wizerunek w powszechnie nam znanych religiach. Tym razem rozwinę powyższy temat ukazując go z nieco mniej znanej strony. W tym celu zaprezentuję najważniejsze informacje dotyczące władcy Archontów pochodzące z najnowszego wykładu Davida Icke’a na Wembley z października 2012 roku oraz podeprę się doświadczeniami na temat Saturna, Georga Kavassilasa. Oba te źródła uzupełniają się wzajemnie i tworzą ciekawą całość dopełniającą teksty gnostyckie z Nag Hammadi. Obaj panowie, zarówno George, jak i David w wyniku swoich badań oraz doświadczeń wskazują iż władca matrixa (demiurg) stanowi uosobienie planety pochodzącej z naszego Układu Słonecznego. Tą planetą jest Saturn. Jak dotąd wiedza na ten temat była pilnie strzeżona oraz celowo zniekształcana, jednak w tym niezwykłym czasie, podobnie jak inne – ujrzała światło dzienne, aby pomóc w przebudzeniu ludzkości.

„Dziel i rządź”

Jak pisałam w poprzedniej części, zostaliśmy przyzwyczajeni do tego, że na naszej planecie mówi się o rozmaitych bogach, lub istotach rządzących całym mechanizmem ziemskiego istnienia. Bóstwa te najczęściej dzieli się na występujące po stronie światła, albo po stronie ciemności, choć występują również takie, które nie dają się tak łatwo umieścić w sztywne ramy dualizmu. Typowy schemat religijny najczęściej przedstawia się następująco: po stronie światła znajduje się dobrze nam znana istota, nazywana jedynym Bogiem i stwórcą wszystkiego co istnieje, najczęściej przyjmująca imię Jehowa (Jahwe), wraz ze swoimi aniołami. Natomiast po stronie ciemności mamy powszechnie znanego, rzekomo upadłego anioła – Szatana, władającego zastępami demonów. Nie będę się tutaj wdawać w szczegóły dotyczące innych wierzeń oraz religii, ponieważ kluczową sprawą jest tutaj, nie nazewnictwo oraz etymologia, ale powód dlaczego ogólny schemat religijny na świecie prezentuje się najczęściej w taki właśnie sposób. Przyczyna jest prosta oraz stara jak świat i zawiera się w jednej prostej zasadzie: „Dziel i rządź”.

Władający matrixem demiurg – Yaldabaoth, doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że każda istota inkarnująca na Ziemi będzie posiadała odmienne preferencje oraz poglądy, zatem jak przystało na Wielkiego Architekta, dopasował swoje programy do potrzeb i wymagań każdej pojedynczej jednostki. Z wyższej perspektywy można powiedzieć, iż każda dusza potrzebuje doświadczyć po prostu innych lekcji. Nie każdy zatem wybierze program religii katolickiej, judaizmu albo islamu. Niektórzy będą preferować hinduizm, buddyzm, new age, albo po prostu satanizm, który wg. nich bardziej odzwierciedla ich osobowość oraz dążenia w obecnym ziemskim życiu. Wyborów jest tyle, ilu ludzi na Ziemi, ale energia pochodząca z wyznawania owych programów zawsze trafia do jednej i tej samej istoty, czyli władcy Archontów.

Relacje Georga Kavassilasa

Energia władcy matrixa występuje pod wieloma imionami, ale zawsze sprowadza się do jednego, a mianowicie do planety Saturn, której symbolika zawarta jest praktycznie wszędzie na naszej planecie. Podobne zdanie przedstawia m.in. George Kavassilas, którego zapewne znacie z innych moich artykułów. Otóż opisuje on, że musiał osobiście przejść specjalne rytuały aborygeńskie, aby uwolnić się od karmicznych więzów jakie łączyły go z tą planetą za sprawą rodziny ze strony ojca. Ceremonia uwolnienia zakończyła się sukcesem i była dla niego potężnym doświadczeniem. Podczas tych niebezpiecznych szamańskich rytuałów, George stanął twarzą w twarz z niesamowitą energią Saturna, jednak jak sam zaznacza – mimo iż istota ta jest niebywale potężna i nie należy jej lekceważyć, nie może równać się z potęgą naszego Wyższego Ja. Kavassilas opisuje Jehowę – Saturna jako zazdrosnego, zaślepionego oraz niebywale egoistycznego, zapatrzonego w siebie boga, który nie uznaje sprzeciwu oraz nie akceptuje nikogo oprócz siebie samego.

Warto dodać, że podobnie jak opisują teksty gnostyckie, Kavassilas również twierdzi, że z jego własnych doświadczeń poza ciałem wynika, że świat wyprodukowany przez Jehowę – Saturna to sztuczny twór składający się z fałszywej ciemności oraz fałszywego światła. Jego stworzenie możliwe było jedynie w niższych wymiarach wszechświata, które stanowią organiczną ciemność utworzoną przez samego Kreatora. Wg. relacji Georga królestwo Jehowy to matrix, który obejmuje wymiary od 1 – 4. Nazywa ten obszar Wielką Areną lub syntetycznym (sztucznym) wszechświatem po którym poruszają się nasze Wędrujące Duchy doświadczające lekcji związanych z dualizmem oraz fragmentacją.Aby to zrozumieć musimy pokrótce wyjaśnić czym wg. Kavassilasa różni się sztuczna ciemność od ciemności organicznej. Ciemność organiczna obejmująca niższe wymiary wszechświata jest energią, która przynosi inkarnowanym tutaj duszom ciężkie, ale cenne wyzwania dzięki którym mogą one wzrastać. Jest ona szczera i bezpośrednia, nie ukrywająca niczego. Oferuje swoje nauki wprost, opierając je na trudnych doświadczeniach. Natomiast ciemność fałszywa, pochodząca od Yaldabaotha jest tym rodzajem ciemności, który prezentuje się nam przede wszystkim jako przemoc, brutalność oraz ich wszelkie najgorsze aspekty. Jest to ciemność, która opiera się na nieszczerości, fałszu oraz kłamstwach. Można zatem stwierdzić, że sztuczna ciemność jest jedynie marnym odzwierciedleniem ciemności organicznej.

Saturnizm – satanizm

Saturn to planeta powszechnie czczona na Ziemi od wielu tysięcy lat. W ostatnim wykładzie na Wembley, David Icke szczegółowo wyjaśnia powiązania planety Saturn z wszelkimi wierzeniami, religiami oraz satanizmem na Ziemi. Zdaniem Davida jak i Georga satanizm to nic innego, jak typowy saturnizm. Obecnie na Ziemi panuje powszechne przekonanie o tym, że prawie wszystkie starożytne ludy na świecie czciły Słońce jako swojego boga. Okazuje się, że jest to mylne przekonanie i zostało ono stworzone celowo, aby wzbudzić w potomnych niechęć do naszej gwiazdy i ukryć prawdziwe oblicze wyznawanego bożka. Większość starożytnych ludów, jeśli nie wszystkie, czciły tak na prawdę Saturna. David Icke dochodzi do takich wniosków po ponad dwudziestoletnich badaniach różnych kultur na Ziemi.To samo potwierdza Kavassilas, dodaje również, że nasze główne czakramy połączone są z pierścieniami Saturna i zasilają go w energię (szczegóły na ten temat w artykule: George Kavassilas – Czakramy i szyszynka: pułapki duchowego matrixa. Cz.5). Pierścienie te emitują również określoną częstotliwość ucisku na Ziemi. Podobne zdanie przedstawia David Icke – wg. niego stanowią one potężne przekaźniki nadawcze, które za pomocą wysyłanych częstotliwości utrzymują naszą planetę w iluzji fałszywej rzeczywistości.

Badania Davida Icke’a

Teraz prześledźmy w jaki sposób do podobnych informacji doszedł niedawno David Icke. Jego wnioski zdziwiły mnie tym bardziej, iż wcześniej informacje na temat Saturna – Jehowy były mi dotąd znane jedynie ze strony Georga Kavassilasa. Natomiast badania Davida zdają się potwierdzać tą wiedzę niemal w 100%. Co ciekawe, Icke’owi dobrze znane są również teksty gnostyckie z Nag Hammadi, przeczytał je osobiście i stwierdził, że wszystko co jest w nich opisane (szczególnie na temat Archontów) zgadza się z wiedzą zawartą we wszystkich jego dotychczasowych książkach.

David, podobnie jak George wyjaśnia, że wszystkie ciała niebieskie: planety, słońca, księżyce etc. posiadają, jak wszystkie inne istoty we wszechświecie swoją własną świadomość oraz prowadzą indywidualne życie. Saturn był kiedyś nazywany „Starym Słońcem”, „Ciemnym Słońcem” lub inaczej „Ciemnym Władcą”. Znany był również jako „Władca Pierścieni”. Stąd m.in. w słynnej powieści Tolkiena pt. „Władca Pierscieni” wszechwidzące gadzie oko Saurona (oko – powszechny symbol Illuminati) – to tak na prawdę symbol Saturna. Informacje na ten temat możemy odnaleźć nie tylko w ostatnich badaniach Davida Icke’a, ale również w wypowiedziach niezależnego badacza Jaya Weidner’a na temat Archontów.

Półksiężyc i skrzydlaty dysk

Aby prześledzić najważniejsze badania Davida dotyczące Saturna, przejdźmy najpierw do wyjaśnienia jego symboliki. W książce amerykańskiego autora, Davida Talbotta pt. „The Saturn Myth: A Reinterpretation of Rites and Symbols Illuminating Some of the Dark Corners of Primordial Society”, znajdujemy bardzo ciekawe teorie na temat planety Saturn, zainspirowane badaniami niezależnego uczonego Immanuela Velikovsky’ego. Autor książki opisuje m.in. że dawno temu na Saturnie doszło do potężnej eksplozji energii. Wybuch ten wyemitował ogromną ilość cząstek, które uformowały wokół niego coś w rodzaju świecącego półksiężyca. W zależności od tego jak poruszała się Ziemia, „rogal” ten był widziany z różnych perspektyw – z boku, u góry oraz na dole. To stąd na Ziemi wzięła się popularna symbolika półksiężyca oraz towarzyszącej mu gwiazdy, jak również skrzydlatego dysku. Występują one niemal na całym świecie w godłach wielu państw (głównie państwa islamskie), rozmaitych organizacji rządowych i wielkich firm. Półksiężyc reprezentowany jest najczęściej przez układające się w ten kształt skrzydła, kłosy albo gałązki. Typowe nakrycie głowy wielu starożytnych bóstw egipskich również symbolizuje energie owej planety. Saturn wraz ze swoimi pierścieniami jest używany w sposób bezpośredni jako logo wielu znanych organizacji, np. NASA.

Kozioł, pająk i sześcian

Innym symbolem planety Saturn jest rogaty bóg, najczęściej przedstawiany w postaci kozła Baphometa czczonego przez satanistów. Typowym rogatym bóstwem uosabiającym Saturna jest także Moloch, kananejski bóg pod postacią byka, któremu prawdopodobnie składano ofiary z dzieci. Przedstawianie Saturna jako rogatego zwierzęcia związane jest z podobieństwem świecącego u dołu półksiężyca do rogów oraz z tym, że astrologicznie patronuje mu zodiakalny koziorożec. Numerologicznie, Saturna odzwierciedla liczba 8 i związane z nią zwierzę – pająk. To stąd wg. mnie w filmie „Matrix” – maszyny (Archonci) posiadające władzę nad ludźmi pokazane były w formie przypominającej pająki. Ciekawostką jest również ukazanie pająka jako bóstwa sterującego Watykanem i całą religią katolicką przez popularny i kontrowersyjny serial South Park w przypadku odcinka o problemie pedofilii w kościele. W odcinku tym pada rzekoma odpowiedź na pytanie: Dlaczego księża molestują dzieci? Odpowiedź brzmi – ponieważ tak nakazuje im właśnie ta istota i o to głównie chodzi w religii katolickiej. Z jednej strony można odebrać to jako niezły żart, ale uważam, że twórcy serialu jak w wielu innych przypadkach chcieli w sposób symboliczny pokazać pewna ukrytą prawdę, która widoczna jest tylko dla niewielkiego grona wtajemniczonych. Gdybym nie znała wcześniej szczegółowych badań Davida Icke’a w tym temacie, pewnie zwyczajnie bym to zbagatelizowała. Zauważyłam jednak inne ciekawe odniesienia do ukrytej rzeczywistości w wielu pozostałych odcinkach tego serialu.

Bardzo ciekawą rzeczą jest także „Magiczny Kwadrat Saturna”, zwany inaczej „Magicznym Kwadratem Masońskim” (Freemasons Magic Square). Jakkolwiek nie zsumujemy zawartych w nim cyfr – czy zrobimy to poziomo, pionowo czy na ukos zawsze wyjdzie nam liczba 15, która wg. zasad numerologii po zsumowaniu daje nam cyfrę 6. Zatem za każdym razem po zsumowaniu cyfr we wszystkich trzech kolumnach uzyskamy kolejno 666, czyli tzw. liczbę bestii. Kolorami Saturna są natomiast czerń oraz czerwień używane zarówno przez satanistów jak i rodziny królewskie podczas najważniejszych ceremonii i rytuałów.

Innym popularnym symbolem Saturna jest sześcian. Przykładowo głównym świętym sanktuarium dla wszystkich wyznawców islamu jest czarny sześcian o nazwie Al-Kaba znajdujący się w Mekce. Siatka geometryczna sześcianu wygląda z kolei jak krzyż – popularny symbol religii chrześcijańskiej. W religii judaistycznej znane są dwa czarne pudełeczka w formie sześcianu nazywane filakteriami (tefilin), które podczas modlitwy zakłada się na czoło oraz lewe ramię. Sześciany te zawierają w sobie fragmenty Tory. Ich noszenie tłumaczy się tym, że ciało, umysł oraz serce mają służyć bogu (JHWH), zatem myśli człowieka zawsze powinny kierować się w jego stronę. Symbolikę sześcianu odnajdujemy także w filmach. W popularnym horrorrze pt. „Hellraiser” tajemniczy sześcian otwiera wrota do piekieł i przynosi niewyobrażalne cierpienie jego posiadaczom. Z kolei w serialu Star Trek rasa cyborgów o nazwie Borg podróżuje w ogromnym sześcianie asymilując po drodze kolejne istnienia. Wszystko to posiada swoje odzwierciedlenie w kulcie Saturna – „Ciemnego Władcy”.

Heksagram

Oprócz wszystkich symboli wymienionych wyżej, najpopularniejszym i bardzo często używanym symbolem Saturna jest heksagram, czyli sześcioramienna gwiazda, powszechnie znana jako gwiazda Davida, albo pieczęć Salomona. Gwiazda ta głównie przedstawiana jest jako symbol religii judaistycznej. Jest to symbol pochodzący z bardzo odległych czasów, dobrze znany w starożytnych kulturach na całej Ziemi. W tym miejscu posłużę się bardzo ciekawym cytatem z wikipedii: „Niektórzy przypuszczają, iż znak ten nie ma nic wspólnego z biblijnym królem Dawidem, lecz jest znacznie starszy. Część badaczy uważa, że chodzi tu o gwiazdę Kijuna (Księga Amosa 5:26), zwaną także gwiazdą Remfana (Dzieje Apostolskie 7:43). Obie nazwy są starożytnymi określeniami planety Saturn, której symbolem była prawdopodobnie sześcioramienna gwiazda. Werset z księgi Amosa sugeruje, iż Izraelici przejęli jej kult od Kananejczyków wraz z kultem Molocha.”Heksagram to również symbol bardzo często używany w okultyzmie, przedstawiany na starożytnych tabliczkach sumeryjskich, rzeźbieniach budynków oraz przykładowo na liczącym sobie ponad 500 lat naszyjniku szamana afrykańskiego plemienia Zulu – Credo Mutwy. W tantryzmie hinduistycznym symbol ten znany jest jako Wielka Yantra i oznacza połączenie pierwotnej energii żeńskiej z męską. Co ciekawe, oba elementy heksagramu, czyli trójkąt skierowany wierzchołkiem w górę (pierwiastek męski) oraz w dół (pierwiastek żeński) są coraz częściej stosowane podczas występów oraz w teledyskach znanych wykonawców muzyki pop. Działania te są celowo ukierunkowane na programowanie podświadomości widzów.

Brody i kapelusze

Greckim bogiem reprezentującym Saturna jest Kronos – starzec o siwej brodzie najczęściej przedstawiany z sierpem. Kronos był znany głownie z tego, że pożerał swoje dzieci. To stąd wg. Davida Icke’a wszyscy wyznawcy trzech głównych religii na świecie noszą brody, ponieważ naśladują właśnie tę postać. Jehowa również przedstawiany jest najczęściej jako siwy starzec z długą brodą. Bardzo ciekawe jest również powiązanie symboliki Saturna z kapeluszami o szerokim rondzie jakie noszą m.in. wyznawcy judaizmu. Przypatrując się im bliżej, dostrzegamy faktyczne podobieństwo do znanej nam planety. Góra kapelusza symbolizuje planetę, natomiast rondo – pierścienie wokół niej. Nawet były papież Benedykt XVI wystąpił jakiś czas temu w podobnym nakryciu głowy – w czerwonym kapeluszu, który w prasie nazwano dosłownie „Czapką Saturna”.

Czy istnieją jednak namacalne dowody na to, że symbole te faktycznie powiązane są z planetą Saturn? Otóż istnieją i są bardzo zaskakujące.

Odkrycia sondy Cassini

W 1997 roku doszło do wystrzelenia bezzałogowej sondy kosmicznej o nazwie Cassini -Huygens. Celem badań owej sondy miała być planeta Saturn oraz jej pierścienie. W 2004 roku Cassini stał się pierwszym sztucznym satelitą Saturna. Dzięki sondzie dokonano niesamowitych odkryć. Najważniejsze z nich to: odkrycie olbrzymiej formy sześciokąta na Północnym Biegunie planety oraz zarejestrowanie dobiegającego z niej niesamowitego, aczkolwiek bardzo nieprzyjemnego dźwięku, którego polecam odsłuchać samodzielnie (wrażenia gwarantowane).Jak doskonale wiemy, dźwięk, czy też określona częstotliwość wibracji tworzy rozmaite formy oraz kształty. Zostało to dowiedzione w sposób naukowy (np. ostatnie badania dr Masaru Emoto). Każda forma we wszechświecie wibruje z określoną częstotliwością. W przypadku Saturna jego wibracje tworzą podstawowe symbole, które opisałam wyżej, czyli heksagram oraz sześcian. To niesamowite, ale to właśnie na Biegunie Północnym Saturna istnieje ogromny sześciokąt (równy rozmiarom dwóch kul ziemskich), którego odzwierciedlenie geometryczne stanowi heksagram, czyli popularna gwiazda Davida. Na Biegunie Południowym Saturna odkryto natomiast coś w rodzaju nieustannie wystepującego „oka cyklonu” (oko – podstawowy symbol Illuminati).

W tym przypadku symbole te stanowią bezpośrednie reprezentacje częstotliwości dźwięku dobiegającego z planety Saturn. Z tego wynika, że symbole władcy Archontów obecne na całej kuli ziemskiej wdrażane są w ludzki umysł od wieków. Jesteśmy nimi bombardowani niemalże z każdej strony. Zdaniem Davida Icke’a, pierścienie Saturna służą utrzymywaniu fałszywej rzeczywistości (hologramu) poprzez ciągłe emitowanie danych częstotliwości w kierunku naszej planety. Poza tym oddziaływanie symboli na ludzką podświadomość zaopatruje Saturna w potrzebną mu energię i służy kontroli ludzkiego umysłu.

Jak uwolnić się z tego nieustającego więzienia matrixa? Jedyne co możemy zrobić, to przestać współpracować z tą częstotliwością – przestać karmić ją naszymi emocjami, działaniami, czy też uwielbieniem oraz zastąpić ją własną kreacją pochodzącą wprost z częstotliwości naszych serc, ale o tym w następnych częściach.

c.d.n.

Beata „Driada” Jeleniewicz

źr: http://www.nowaswiadomosc.pl/660-poradn ... trixa.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group