Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 sty 2017, 9:10

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 27 sty 2015, 20:41 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 06 lut 2014, 11:21
Posty: 11
Płeć: kobieta
Lokalizacja: warszawa
no proszę, jak ja mówiłam że biorę 20 000 to się w głowę pukali...
ta chelatacja to przy okazji D3? bo wcześniej brałam swansona, taką po 5000 w kapsułce.

generalnie powiedz jak Twoje samopoczucie? idzie ku lepszemu? :) bo mnie ciągle do psychiatry chcą wysyłać :) niby wtedy się lepiej poczuję :) już nawet boreliozę mi sprawdzano.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 sty 2015, 20:41 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2015, 21:09 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1044
Płeć: mężczyzna
Sama D3 problemu nie rozwiąże. Przeczytaj sobie ostatnie posty z tematu Super lek. Adepend, Naltrexon.
Jak nieco rozbudujesz terapię to z całą pewnością poradzisz sobie. Właśnie w tych ostatnich postach wyjaśniałem to dla Ankas1986 nie będę tu siebie cytował.
Gdybyś miał pytania to pisz.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 sty 2015, 21:23 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 06 lut 2014, 11:21
Posty: 11
Płeć: kobieta
Lokalizacja: warszawa
ok świetnie dziękuję! już sobie nieco poczytałam,
mam nadzieję, że przyswoję teorię chelatacji - bo na hasło "magnez chelatowany itp" zawsze się zastanawiam ki diabeł i czy to lepiej że jest chelatowany. Nadal kiepsko przyswajam wiedzę, nie dość że nie do końca rozumiem to jeszcze nie pamiętam. I gubię się w tym że jak już coś wiem, to potem się okazuje że "tak ale". Np. powinnam jeść orzechy brazylijskie (kiepskie wyniki cynku, selenu) ale gdzie indziej czytam że powinno się unikać gdy jest podejrzenie przemiedziowania.

ciekawa jestem też w jakim kierunku zmierza wątek o naltreksonie? ja po roku kuracji niestety nie mogę być przykładem na tak.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sty 2015, 18:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
fibrogirl pisze:
Bow1, ta witaminka, o której piszesz to jakiej firmy?

cóś takiego?
http://www.bestbody.com.pl/foods-complex-p-898.html

k2 bierzesz osobno? jaką ? co sądzisz o tej? http://www.iherb.com/Thorne-Research-Vi ... null&ic=15

-- 27 sty 2015, 19:37 --

i jeszcze jedno, znalazłam ten balsam krzemowy, ale to jest kosmetyk - dobrze, czy coś namotałam?
http://allegro.pl/balsam-krzemowy-uwodn ... 54598.html

-- 27 sty 2015, 19:50 --

widzę też że w preparatach b complex i tej b3, witamina b12 jest jako cyjankobalamina, pamiętam, że kiedyś pisałeś, iż ta jest fuj i powinna być methylokobalamina. Jak żyć? brać te bcomplex mimo to?


Tez bylam zainteresowana tym balsamem, ale koszt wysylki ok 17 zl ta pani mi napisala wiec podziekowalam, sa inne zrodla krzemu tez.

-- 28 sty 2015, 18:21 --

devlieger pisze:
@Bow1
A czy balsam krzemowy ma również tak pozytywne działanie grzybo-pasożytobójcze? Przynajmniej w teorii?

Na pasozyty i bakterie w ukladzie pokarmowym zaleca sie picie soku z kiszonej kapusty- idziesz na bazarek z duzym sloikiem i prosisz, z reguly dostajesz za darmo lub co laska. Ma wiele wlasciwosci zdrowotnych, probiotycznych, pierwiastkow itd.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2015, 15:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 04 lut 2012, 20:13
Posty: 120
Tylko,ze teraz ciężko dostać kapustę kiszoną a nie kwaszoną to samo tyczy się ogórków zamiast kiszonych wszędzie kwaszone na occie 10% :bangheadwall:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sty 2015, 17:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
można samemu ukisic, trudne nie jest i wie się co się je.Ja mam swoje kiszone, to jest neibo w gebie.. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 sie 2015, 7:37 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 lip 2015, 11:45
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
dazen pisze:
fibrogirl pisze:
zaleca sie picie soku z kiszonej kapusty


Ja właśnie tydzień temu zrobiłem sobie sok z kapusty kiszonej w słoikach...
W smaku czuć ze kiszony,
Tylko mam pytanie ile moge tak kisic w słoiku, gdzies wyczytałem ze do 2tyg. nic sie nie dzieje, ale czy można dłużej? Czy juz trzeba go odsączyć z kapusty i trzymać w lodówce?

-- 21 sie 2015, 10:32 --

Troche chyba nie na temat, powróce jeszcze do probiotyków
Czy ten sok z kapusty, zawiera enzymy/bakterie które uszkodzą biofilm grzyba?
Czy po tygodniowym kiszeniu ogórków, ten sok mozna pić tak samo? też jest równie wartościowy?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 maja 2016, 19:26 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 24 maja 2016, 19:09
Posty: 8
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Sandefjord
Witam na Forum:)
Chciałabym odświeżyć temat krzemu. Od kilku mieś piję krzem monojonowy wspomagając leczenie boleriozy i walcząc z przywrą kocią.
Krzem monojonowy z borem

http://www....

SILOR+B Suplement diety- krzem z borem 300 ml

tu link do wykładu twórcy
Otwarte Forum tematyczne - 05.11.2012 - Stanisław Szczepaniak
phpBB [video]


i ciekawy art
http://www.4wymiar.pl/w-nowym-numerze/4 ... -raka.html

Czy ktoś używa tego suplementu?
frma robi też dobry magnez i chrom.

Dopiero w czerwcu będę mogła potwierdzić skuteczność robiąc vega test, ale juz teraz czuję że pozbyłam się przywry kociej biorąc krzem z nalewkami ze szczeci i orzecha włoskiego.
Może kogoś zainteresuje temat:)
/
edit d66-nie linkuj do sklepów w 1szym poście-nazwa na niebiesko



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 11:18 
Online
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 63
Lokalizacja: Podkarpackie
Witam. Nie wiem czy jest już wątek o ZO (jak jest to proszę o przeniesienie). Chciałbym abyśmy tutaj zebrali wszystkie informacje na temat Diatomitu. Zastosowanie, dawkowanie, porady z czym łączyć i jak brać jak i tez możliwe reakcje ozdrowieńcze wywołane piciem Ziemi okrzemkowej.
Osobiście niedawno zakupiłem 0,5 kg diatomintu
Zacząłem powoli od małej porcyjki na czczo i stopniowo zwiększyłem do dwóch łyżeczek jednorazo ale juz widzę, że ta porcja jest za duża na jeden raz bo pojawiły sie wypryski na twarzy. Czyli organizm nie nadąża z oczyszczaniem na bierząco i wywala na skórę toksyny. Szczerze mówiąc jestem bardzo ciekaw jak wyjdzie mi to stosowanie ziemi okrzemkowej w dłużej perspektywie czasu szczególnie, że działanie pozytywne jest bardzo szerokie i praktycznie bez skutków ubocznych.
Doszukałem sie tu na forum, że diatomit jest pochłaniaczem i trzeba uważać przy braniu wszelkich suplementów bo potrafi wchłonąć to co sie spożyli wcześniej.

Zapraszam do wymieniania sie informacjami, radami i poglądami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 sty 2017, 18:25 
Online
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
Krzem to duży problem. Jeśli go nie ma tyle co trzeba, to organizm używa wapń w zastępstwie. "Wbić" wapń i krzem do organizmu jest nie łatwo, choć można tego zjeść "ciężarówkę".
Badania medyczne najczęściej nie potwierdzają, że można suplementacją cokolwiek uzupełnić.
Rozumiem nagonkę na medyków.
No ale studia są bardzo ciężkie.
Płaca na pierwszym roku jest "głodowa" ponieważ jest niższa od minimalnej krajowej a ma taki lekarz początkujący pełną odpowiedzialność za swoje działanie. Przez następne 10 lat zaś jak chce mieć pieniądze na utrzymanie rodziny musi pracować do 18 godzin dziennie. Dopiero po tym okresie ma godziwą stawkę za godzinę swojej pracy bo ma już wszystkie "stopnie". No ale na pacjenta ma wtedy 6 minut. Póki wiec tak będzie, nie ma co szukać zdrowia w standardowej wizycie na NFZ poza potrzebą np zabiegu, bo te wykonywane są najczęściej prawidłowo.
Jak by jakieś małe pytanko o tych pomiarach, to jestem do dyspozycji, a na nowy wątek nie mam czasu. Sprawa łatwa, tylko trzeba zacząć mierzyć to wtedy przyjdzie pełne zrozumienie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2017, 10:38 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1319
Płeć: mężczyzna
vegen pisze:
Krzem to duży problem. Jeśli go nie ma tyle co trzeba, to organizm używa wapń w zastępstwie. "Wbić" wapń i krzem do organizmu jest nie łatwo, choć można tego zjeść "ciężarówkę".
Badania medyczne najczęściej nie potwierdzają, że można suplementacją cokolwiek uzupełnić.

Niekoniecznie, Rosjanie mają swoje doświadczenia w tym zakresie.
Suplementują z sukcesem krzem.
Nawet transdermalnie, są zioła z krzemem, z diety gryka, proso, marchew, choć przy
obecnych metodach uprawy może go być dużo mniej.
krzem-pierwiastek-zycia-t12907.html#p122733
https://zenobiuszjuz.wordpress.com/krze ... tek-zycia/

Cytuj:
"Wbić" wapń i krzem do organizmu jest nie łatwo, choć można tego zjeść "ciężarówkę".

Trzeba próbować skutecznie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2017, 11:30 
Online
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
Tak trzeba uzupełniać ale tu pojawiają się wysokie schody.
Jeśli jakaś metoda skutkuje, to dobrze, ale nie znaczy że zadziała na kimś innym.
Dobrze jak badanie jest zrobione na 1000 osób i po kilku miesiącach się bada taką grupę.
Najczęściej 3 tygodnie mija jak w organizmie jakiś związek dopiero zaczyna działać. Kąpiele tu są skuteczniejsze.
No i zawsze są dwie grupy: 1. taka co jakiegoś pierwiastka nie ma, bo np nie ma go w ich menu, 2. taka co z jakiegoś powodu tego pierwiastka nie mają choć jest obecny w ich codziennym menu.
Pierwsza grupa jest łatwa do obsługi(wyleczenia) a nad drugą grupą można znieść "jajko", czyli trzeba mieć duże doświadczenie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2017, 11:56 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1319
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Krzem – dłuższe życie, lepsza kondycja

Badań na temat wpływu krzemu na kondycję zdrowotną zwierząt i ludzi jest rzeczywiście bez liku. W niniejszym artykule powołamy się na niektóre z nich. Zacznijmy od polskich badań przeprowadzonych w 2007 roku, w Instytucie Zootechniki przy Państwowym Instytucie Badawczym. Dotyczyły one biologicznego znaczenia krzemu. Wyniki opublikowane zostały w „Wiadomościach Zootechnicznych” przez Karola Węglarzy i Małgorzatę Bereza. Wśród wielu tez znalazła się ta: „Za niezbędne dla zwierząt i człowieka uważa się obecnie około 20 pierwiastków, wśród których znajduje się również krzem. Aby uzyskać efekt żywieniowy lub kliniczny, krzem musi znajdować się w formie dostępnej dla organizmu, umożliwiającej absorbcję w przewodzie pokarmowym”. Do doświadczeń polskich naukowców jeszcze powrócimy, lecz najpierw proponujemy zgłębić temat samego krzemu.

(...)
Cytuj:
Suplement czy dieta bogata w krzem?

Dkrzem w skrzypie polnymr Ravin Jugdaohsingh ze szpitala St. Thomas w Londynie twierdzi, że: „Krzem jest głównym składnikiem w ludzkiej diecie, którego ilość w niej niezwykle zmalała z powodu nowoczesnego przetwarzania i oczyszczania produktów spożywczych, manipulowania wodą i jej oczyszczaniem oraz hodowlą warzyw w środowisku hydroponicznym (uprawy bez użycia ziemi, przyp. aut.)”.

Są oczywiście produkty, które nadal stanowią źródło krzemu. Najbogatsze w niego są m.in. owies, jęczmień, żyto czy skrzyp polny. Mniejsza jego ilość występuje w roślinach strączkowych. Niestety nawet jeśli w naszej diecie jest miejsce na naturalne produkty z zawartością krzemu, wchłanianiu do organizmu tej postaci pierwiastka młodości ulega zaledwie 3%. Okazuje się bowiem, że niezbędnym warunkiem biodostępności jest obecność w składzie krzemu zarówno grupy węglowodorowej (CH), jak i występującej w pierwotnej postaci grupy hydroksylowej (OH).


Dobre i 3% niż nic.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2017, 16:31 
Online
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 21 gru 2016, 20:48
Posty: 27
Płeć: mężczyzna
Naszą krew też kontrolują jakieś "czujniki".
Łyka się więc jakiś pierwiastek, co powoduje pojawienie się go we krwi "w nadmiarze" i organizm może zamknąć przyswajalność, która może spowodować kompletne braki. Dlatego świadomi lekarze polecają produkty z danym pierwiastkiem występującym tam naturalnie.
Warto tu zaufać medycynie przodków i w sprawie krzemu :kisiel z owsa i kąpiele w sianie czy słomie owsianej. Można też spróbować zalewać tłuczeń krzemienia wodą na 12 godzin.
W piwie jest go dużo ale prawdopodobnie przy szybkim piciu dużej ilości piwa nie będzie wchłaniania krzemu. Prawdopodobnie ze względu na Indeks.
Co innego dawne śniadanie chłopa polskiego. Robili piwo 2%, podgrzewali do 60-70 *C przez co zabijali drożdże co dawało odzyskanie cynku. Wrzucali żółtko i trochę kwaszonego ciemnego chleba i gdy tak się to mieszało wychodził kisiel - bomba witamin i mikroelementów dobrze przyswajalnych. Warto było by zacząć testować :)
Też się przymierzam do takiego śniadanka, bo dno studni, to już wyłożyłem tłuczniem z krzemienia :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 sty 2017, 16:47 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1319
Płeć: mężczyzna
Ciekawe co piszesz Mruga
Cytuj:
kisiel z owsa i kąpiele w sianie czy słomie owsianej.

Tak, Rosjanie to polecają:
Cytuj:
Każdy, kto pości – niech kupi sobie dziesięć kilogramów owsa. Jedną szklankę kaszy owsianej zalać czterema szklankami wrzącej wody i umieścić na godzinę na małym ogniu. Owsiany kisiel należy zlać i pić. Chce się jeść – pijcie, chce się pić – pijcie. Codziennie trzeba pić kisiel owsiany. Wcześniej cała Rosja była zasiewana owsem. Wszystko bydło, drób domowy były karmione owsem.

Armia carska jadła owies. Podczas wszystkich postów ludzie jedli owies. Owies – to najbardziej korzystne zboże. Wzmacnia system odpornościowy, leczy serce i wątrobę. Podnosi chorych z łoża śmierci. O owsie można śpiewać całą odę. Lidia Kostina, autorka kilku książek na temat leczenia ziołami, umierała i matka ratowała ją owsem. Codziennie piła po sto gramów kisielu owsianego i przeżyła. A płatki owsiane, w przeciwieństwie do kaszy, ze względu na obróbkę mechaniczną tracą właściwości lecznicze.

Cytuj:
jedną szklankę kaszy owsianej zalać czterema szklankami wrzącej wody, pozostawić na noc, a następnie gotować przez pół godziny na małym ogniu.
Kisiel owsiany należy zlać i pić.
Chce się jeść – pić kisiel, chce się pić – pić kisiel. Codziennie należy pić kisiel owsiany.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/recep ... ej-2016-12



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group