Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 wrz 2021, 5:25

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 maja 2010, 17:05 
Pani Urszula z Łodzi wzięła 38 tys. zł kredytu z banku PKO BP. Kobieta od 13 lat regularnie go spłaca. Choć w sumie oddała już około 60 tys. zł, to jej zadłużenie wciąż rośnie! Dziś pani Urszula jest winna bankowi 100 tys. zł! Kredyt wydaje się nie do spłacenia, a wszystko przez jego "oryginalną" konstrukcję. Sytuacja jest poważna, ostatnio mieszkanie kobiety odwiedził komornik.

Gdy Urszula Przygodzka i jej mąż kupowali wymarzone mieszkanie w Łodzi w 1997 roku, byli przekonani, że złapali Pana Boga za nogi. Może nie był to apartament, ale miejsca wystarczyło dla wszystkich. Rodzina pani Urszuli posiadała spory wkład własny. Resztę miał załatwić kredyt.

Pani Urszula wzięła razem z mężem 38 tysięcy złotych kredytu hipotecznego w Banku PKO BP. Podstawową zaletą kredytu o nazwie"Alicja" były niskie raty. Rodzina miała płacić 300 złotych miesięcznie. Pani Urszula mówi, że o wadach kredytu "zapomnieli" ich w banku poinformować.
- Nie przedstawiono nam harmonogramu spłat. Powiedziano nam, że na początku będziemy płacić odsetki - opowiada pani Urszula.

- Umowa kredytu bankowego była wadliwie skonstruowana. Jest ona sprzeczna z prawem - dodaje Bogdan Kurowski, pełnomocnik pani Urszuli.

W banku PKO BP powiedziano nam, że kredytu "Alicja" udzielono 112 tysiącom kredytobiorców. Kilkanaście lat temu był bardzo popularny na rynku. Jego konstrukcja polegała na odroczeniu spłaty części odsetek w pierwszych latach i dopisywaniu ich do kapitału. Do kłopotów ze spłatami przyczyniała się wysoka inflacja i wolno spadające stopy procentowe.



- Informacja o tym, iż zadłużenie kredytobiorców będzie wzrastać, była przekazywana kredytobiorcom przy udzieleniu kredytu i była wpisana w produkt od samego początku - informuje Mariusz Włodarski z Banku PKO BP.

- Były momenty, kiedy myśmy chcieli więcej płacić, ale w banku przekonywano nas, że nie ma takiej potrzeby. Zapewniano nas, że wkrótce kredyt przestanie rosnąć - opowiada pani Urszula.

- To nieprawdopodobne, w innym kraju to chyba nie byłoby możliwe. Kredyt urósł z 38 tysięcy złotych do 160 tysięcy - mówi Elżbieta Młynarczyk, sąsiadka pani Urszuli.

Nie, to nie pomyłka. Pani Urszula wzięła 38 tysięcy złotych kredytu. Po 13 latach spłaciła 60 tysięcy i to nie koniec. Dzisiaj bank nie potrafi określić, kiedy pani Urszula kredyt spłaci, ale musi jeszcze oddać, uwaga: - 100 tysięcy złotych. Pani Urszula postanowiła walczyć z bankiem przed sądem.

- Ten kredyt można nazwać kredytem niespłacalnym. Jeden z panów, który pracuje w banku sporządził nam harmonogram spłat. Wynika z niego, iż po stu latach spłaty tego kredytu, zadłużenie pani Urszuli wynosiłoby ponad 57 milionów złotych - mówi Bogdan Kurowski, pełnomocnik pani Urszuli.

-W pierwszym okresie udzielenia tych kredytów, czyli do końca 1997 roku żadne przepisy nie zobowiązywały banków do informowania klientów o terminie spłaty całkowitej kredytu - przyznaje Mariusz Włodarski z Banku PKO BP.

Na zlecenie komornika mieszkanie pani Urszuli Przygodzkiej odwiedził ostatnio rzeczoznawca majątkowy, który oszacował wartość mieszkania na 200 tysięcy złotych. Pani Urszula ma nadzieję, że nie zostanie zlicytowana przed zakończeniem procesu sądowego.

- Istnieje możliwość zawarcia ugody, w której bank ograniczy swoje roszenia. Czyli część zadłużenia umorzy. Nie wiem ile umorzy - mówi jeden z pracowników Banku PKO BP.

- Jeżeli w tej instancji przegram, to pójdę wyżej. Jak będzie trzeba, trafię do Strasburga. Nie odpuszczę, bo to jest lichwa, to jest świadomie oszukiwanie klienta - twierdzi pani Urszula

Reporter: Ewa Pocztar-Szczerba

(Telewizja Polsat)



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 maja 2010, 17:05 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2010, 17:53 
Trzeba czytac co sie podpisuje!!!

Pierwszy kredyt wzialem jak mialem ledwo ponad 18 lat na auto bo otwieralem firme itd...
Przez dwa lata splacilem ok 13 500(kredyt na 10 tys)
Troche mi zostalo do splacenia ale auto przepisalem na mame a oni niech sie bujaja:)
Jestem zadowolony z tej sytuacji bo wiem w wieku 22 lat ze z kedytem to nie do mnie :D

Pozdrawiam,
Robert



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2010, 20:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 sty 2010, 19:43
Posty: 159
Kredytobiorca=niewolnik matriksa,taki co to zadowolony jest ze moze spłacac swoje mieszkanie przez 30 lat,ale mieszkanie "własciciela"nalezy tak naprawde przez ten czas do banku,a dopiero około 60-tki moze własciciel sie nim cieszyc,tyle tylko ze juz zdrowia nie ma i czas pomyslec o nastepnym kredycie w celu wykupienia sobie nastepnego loku-miejsca na cmentarzu. :!:

_________________
UWOLNIJ UMYSŁ


wolność=OBSERWACJA SWOJEGO UMYSŁU

NIE JEST WAŻNE CO SIĘ DZIEJE NA ŚWIECIE-ważne jest to jak ty to odbierasz, jak i do czego używasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2010, 21:23 
Obrazek

i tak całe życie podłączony...

czy to kredytobiorca czy przedsiębiorca w Polsce to kaskader.



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2010, 23:09 
Niestety czasem nie ma wyboru ... A w większych miastach nieruchomości osiągają takie ceny że ludzie wręcz zmuszani są do hipoteki :so:



Na górę
   
 
 
Post: 28 maja 2010, 17:41 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Moim zdaniem kredyt na pasywa (w tym wypadku mieszkanie) na 30 lat to najgorsze co można sobie zrobić. Jeśli kredyt to tylko na inwestycję i to taką która z dużym prawdopodobieństwem wypali. Gdyby nie było możliwości brania kredytu to mieszkanie w Warszawie co obecnie kosztuje 8tys./m2 kosztowało by góra 5tys. Tak samo jak ten cały program "rodzina na swoim" był lobbowany przez firmy deweloperskie, budowlane i banki i to nic innego jak jawne okradanie społeczeństwa. Ale ciemny lud myśli że to dla ich dobra. Dodam że na szczycie bańki nieruchomości 2-3 lata temu firmy deweloperskie w Warszawie (zresztą nie tylko) miały ponad 100% narzutu!!!

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2010, 13:58 
Jeden z prezesów banków komercyjnych sam przyznał, że sami nakręcali koniunkturę na kredyty hipoteczne, dlaczego? żeby jeszcze więcej zarobić.

Przeciętnie zarabiającego Polaka nigdy nie będzie stać na samodzielny zakup mieszkania, jedyna możliwość to niestety absurdalny kredyt i to w coraz wyższej kwocie z prostej przyczyny - bank otrzyma więcej odsetek od kwoty kredytu 300 tys. zł niż od 100 tys., trzeba więc było nakręcić spiralę...

ale dzban dopóty wodę nosi dopóki ucho się nie urwie, przesadzili, przegrzali koniunkturę i zrobił się zastój a będzie jeszcze większy bo nawet "dostanie" kredytu będzie graniczyło z trudem, coraz mniej deponentów, coraz mniej osób które są w stanie sprostać wymogowi 8000 zł miesięcznego dochodu i to przez 25 letni czas trwania kredytu.

Żyć nie umierać :wacko: :ninja:

ps.
Samo kredytowanie jak i kasa nie są złe same w sobie ale szaleńczy pęd do ich posiadania, niczym niepohamowana chciwość, pazerność to tylko zewnętrzny przejaw tego jakimi wartościami kieruje się ludzkość podobnie jak szarańcza...

Nieprzypadkowo tak ustawiono zarobki w polskiej "gospodarce" żeby płace były niskie i ludzie chcący normalnie mieszkać zmuszeni są do brania morderczych kredytów. Sama radość.



Na górę
   
 
 
Post: 29 maja 2010, 18:11 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 979
Płeć: mężczyzna
Prosto tak objechać poszkodowanych, że nie czytają co podpisują ale realia są trochę inne ponieważ istnieje coś takiego jak marketing kredytowy, który stara się nam zaszczepić chęć zaciągnięcia takiego kredytu nawet gdy nie jest on nam zbytnio potrzebny. Do tego mamy tę całą ekonomie która potrafi funkcjonować jedynie gdy są zaciągane coraz to nowe kredyty, wirus przerósł program którym się żywi dlatego uważam, że w każdym wypadku wina leży po stronie prawa którego konstrukcja faworyzuje zdeprawowane jednostki kosztem ogółu (można już powiedzieć ludzkości). Do puki pieniądze będą ważniejsze o ludzi, takie sytuacje będą miały miejsca ponieważ ogól społeczeństwa będzie spoglądać na poszkodowanych przez pryzmat nieudolnego prawa zamiast wartości jakie determinują nasz gatunek ;/
Obecna polityka promowania kredytów jak świeże bułeczki to bardzo niebezpieczna choroba, ponieważ doszliśmy już do punktu w którym ludzie zmuszeni są wziąć kredyt by żyć, by mieć dom, aby mieć inne dobra których ceny stale rosną i będą rosły.. dawniej za lichwę obcinano rękę, dziś stała się ona podstawą naszej ekonomi.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 maja 2010, 19:07 
Biorac kredyt po maturze kilka razy go czytalem zanim go podpisalem Spedzilem duzo czasu w banku...

Nie mowie:"Jestescie tepi bo nie czytacie umow o kredyt" tylko "Czytajcie a nie bedziecie plakac" ;)

Mam 22 lata...Nie mam od kilku lat dziewczyny Mialem "przyjaznie" i kochanke ale nie o to tu chodzi
Mam "poukladane w glowie" ze najpierw praca, kasa i dziewczyna-->rodzina
Wiele osob sie smieje z mojej strategii zyciowej Uwazaja mnie czestokroc za homoseksualiste (podobam sie wiekszosci dziewczyn z towarzystwa a sam dziewczyny nie mam)
Wbijam w takie "motywy"
Nie chce sytuacji w zyciu:Synku nie mam pieniedzy na...czekoladke Kochanie musimy sprzedac i wynajac nowe mieszkanie bo popadamy w dlugi...Czy to jest takie niezrozumiale?



Na górę
   
 
 
Post: 29 maja 2010, 19:18 
Małowiedzący pisze:
... Nie chce sytuacji w życiu: synku nie mam pieniędzy na... czekoladkę, kochanie musimy sprzedać i wynająć nowe mieszkanie bo popadamy w długi... Czy to jest takie niezrozumiałe?


Zrozumiałe dla nielicznych, nie wytłumaczysz w żaden w sposób nawet łopatologiczny no i masz pecha, że starasz się być odpowiedzialny. Też to przerabiałem, zapewniam, dobrze hartuje, poszumieli no i odpuścili :wacko: :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 29 maja 2010, 19:32 
Małowiedzący pisze:
ciach wynurzenia osobiste


wez przeczytaj niusa raz jeszcze, znajdz taki cytat i inne podobne "kwiatki" :

"Umowa kredytu bankowego była wadliwie skonstruowana. Jest ona sprzeczna z prawem - dodaje Bogdan Kurowski, pełnomocnik pani Urszuli."

a pozniej rusz glowa po co moglam ten post wkleic?
kredyty ok, jasne umowy ok i nikt nie ma pretensji

ale nie oszustwo i lichwa w panstwie prawa!!!!!!

pod warunkiem ze jeszcze panstwem prawa jestesmy, bo 2 dni temu w prime time w TVP1 w programie "sprawa dla reportera" jeden z komentatorow powiedzial " ze Panstwo nasze jest Oszustem - a to dla tego ze panstwowa licencje ma jakis rzeczoznawca, posrednik ktory nabija ludzi w bialy dzien. tak samo i ten lichwiarski bank - tez ma panstwowa licencje.
a co twojego postu to nie kazdy jest tak madry, inteligentny, spryty, zapobiegliwy i elokwentny jak ty. wielu ludzi zostaje nabitych w butelke nie tylko przez cwaniaczkow spod kantoru, ale przez licencjonowane instytucje, do ktorych powinnismy miec zaufanie.



Na górę
   
 
 
Post: 29 maja 2010, 20:49 
Przyznaje sie do wtopy!

Moze dlatego tak postapilem bo dostrzega ze "bezprawie" zostalo wcielone do moich norm...

Prawo zostalo do tego by "zlapac nas za gardla"

Danie nam praw to bezprawie! :?

Pozdrawiam,
Robert



Na górę
   
 
 
 Tytuł: tjethiy
Post: 15 cze 2010, 11:44 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 cze 2010, 11:42
Posty: 1
Kredyt hipoteczny na miare Twoich mozliwosci.
Zanim zdecydujesz sie na jakakolwiek pozyczke sprawdz wszystkie mozliwosci.
Kazdy bank to inna oferta, kazda z ofert zawiera dobre i zle strony.
Nie bierz kredytu na hop! Sprawdz i porownaj wszystkie oferty.
Hipoteczny kredyt



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 cze 2010, 18:16 
Co to za kryptoreklama piramidy finansowej jaką jest każdy bank i państwo. :język:

Dzięki ale nie skorzystam. Zdrowie, życie (mój czas) jeszcze mi miłe... :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group