Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 lip 2020, 13:26

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 lip 2010, 20:34 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Wczorajszej nocy o godzinie 0.15 niemiecka państwowa telewizja ARD wyemitowała wstrząsający i bulwersujący niemiecką opinię publiczną dokument na temat multi-kulti w szkołach w Nadrenii i Północnej Westfalii. Materiał nekręcony przez dziennikarki telewizji ARD pokazuje tragiczną sytuację niemieckich dzieci w szkole w Essen (Hauptschule Karnap), gdzie większość stanowią muzułmanie, dzieci imigrantów, w większości z Libanu i Turcji.

Regularne bicie niemieckich dzieci, mobbing, prześladowanie, zastraszanie ich i szykanowanie, to dzień powszedni w tej placówce. W szkole utworzyły się dwie grupy, jedna licząca 70 % dzieci, złożona z imigantów z Bliskiego Wschodu (Liban, Turcja) i druga 30 %, złozżona z niemieckich dzieci. Nie trudno się domyślić, kto prześladuje kogo.

Uczeń szkoły Sebastian (16 lat):
"- Jestem bardzo często bity przez tureckich uczniów. Rozmowa z nimi nic nie daje". Jego matka Anita dodaje: "- Ostatnio pobili mi syna krzesłem".

Dyrektorka szkoły Roswitha Tschüter (58 lat):
"- Winni przemocy w szkole są libańscy uczniowie, ale także Turcy są agresywni wobec Niemców".

Dziennikarki Nicola Graef (40 lat) i Günar Balci (35 lat), które nakręciły dla ARD materiał, mówią otwarcie: "- Niemieccy uczniowie oraz imigranci żyją w szkole w totalnej izolacji. To są dwie odmienne grupy. Ten problem jest tu bardzo rozpowszechniony, my same pytałyśmy się w 50 szkołach o pozwolenie nakręcenia reportażu na ten temat. Pozwolenie otrzymaliśmy tylko w tej w Essen. Pozostałe szkoły się po prostu boją, chcą zostać anonimowe".

Nauczycielka Brigitta Holfort, która już od 27 lat pracuje w tej szkole, wielokrotnie probowała negocjować, aby rozwiązać problemy, ale jak twierdzi "Z muzulmanami nie da się rozmawiać. Oni mają zupełnie inną mentalność. A politycy którzy mowią o klamliwej propagandzie wokół integracji muzułmanów powinni na 2 tygodnie przyjechać do szkoły i zobaczyć co tu się dzieje".
Bardzo mocne słowa, jak na niemieckiego urzędnika (w Niemczech nauczyciel ma status urzędnika).

Mali Niemcy, którzy są tu w mniejszości starają się nie prowokować muzulmanskich uczniów, starają się im schodzić z drogi, przemykają bokiem, boją się wypowiadać głośno w klasach, czy na korytarzu. Także przed kamerą. A muzulmanie sa butni i bezczelni "- nie mamy zamiaru rozmawiac z niemieckimi szmatami (chodzi o niemieckie nauczycielki), a czas Ramadanu jest dla nas czasem walki."

Muzułmanie posunęli się do tego, że w szkolnej stołówce pluli do posiłkow, tym którzy nie uszanowali ich postu. Jedna z nauczycielek w anonimowej wypowiedzi stwierdziła, że "imigranci często zarzucają nam Niemcom, że ich dyskryminujemy. W tej szkole jest zupelnie inaczej." Inny nauczyciel, arabskiego pochodzenia twierdzi otwarcie, że "nasze (arabskie) dzieci zupełnie nie akceptują niemieckiego stylu życia. Odrzucają go całkowicie. One sa dumne ze swojej tożsamości".

Niestety miejscowe kuratorium zdaje się nie dostrzegać problemów w miejscowych szkołach, a takie sytuacje jak opisana, to nie tylko problem Nadrenii-Westfalii, ale także innych landów w Niemczech.
Wypada tylko współczuć niemieckim rodzicom, którzy są zmuszeni wysyłać swoje dzieci do tego piekła.

I pomyśleć do czego doprowadziła Niemców parszywa poprawność polityczna i uległość wobec obcych, często wrogich nam kultur. A z tej sytuacji plynie jeden, za to bardzo oczywisty wniosek. Uczmy się na błędach innych i wyciągajmy wnioski z tego co dzieje się dziś po drugiej stronie Odry, aby znowu ktoś, gdzieś i kiedyś w niedalekiej przyszłości nie powiedział o nas, trawestując znane przysłowie, że "Polak głupi i przed szkodą i po szkodzie".

za Bild
Prosto w oczy
PS: Z uwagi na szeroki wydźwięk reportażu, niemiecka TV planuje powtórkę dnia 16.wrzesnia 2010 o 22.30 na kanale WDR, oby tylko politycznie poprawni idioci nie storpedowali tego pomysłu, jako niepotrzebnie jątrzacego.

http://konservat.pl/?sp=art&art=0933&path=arty2010#nc



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 lip 2010, 20:34 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 21:07 
Mam bardzo odwieczną przyjaciółkę w DE. Nie ma jeszcze dzieci, więc niewiele mówi mi o szkołach ale często opowiada mi o tym co Turcy i Libańczycy robią z życia Niemców w praktycznie każdej dziedzinie. I o ile to co dzieje się w UK nie jest już śmieszne, sytuacja w DE jest dla mnie niewyobrażalna.

Ponieważ muzułmańscy rodzice kompletnie nie szanują niemieckiej tożsamości narodowej i ich kultury, ich dzieci są nie do wytrzymania- kradną w sklepach po prostu biorąc z półek i wychodząc bez poczucia winy czy krycia się, atakują dzieci i dorosłych na ulicach kopiąc, szarpiąc za ubranie, oblewając np. wybielaczem, żeby zniszczyć ubranie. Mężczyźni biją swoje żony, awanturują się całymi nocami, w końcu kiedy przyjeżdża Policja, składają skargę na sąsiadów, że ich prześladują na tle rasowym. A to oczywiście zarzut cięższy niż bicie żony. I o wiele częściej kończy się w sądzie.

W UK muzułmanie są o wiele spokojniejsi chociaż ja sama dostałam kiedyś bęcki od pięciolatki. Poszliśmy do domu naszego landlorda wypowiedzieć umowę o mieszkanie. Weszliśmy do przedpokoju, faceci poszli pierwsi a mnie dopadła gówniara i zanim ktokolwiek zauważył sprzedała mi piąchę w pachwinę. Powiesz coś? Pewnie, że nie.

Czasem okrutnie żartujemy, że za 20 lat w tym kraju ostatni obywatel brytyjski będzie stał wypchany w Muzeum Historii Naturalnej, co wcale nie jest takie śmieszne. Przybysze z innych krajów tacy jak my są akceptowani jeśli angażujemy się w ich życie i dość szybko zapominają, że jesteśmy obcy, Na hasło, że uwielbiamy tu mieszkać i nie wracamy do Polski reagują przyjaźnie i pytają o rodzinę. Ale muzułmanów nie pyta się o rodzinę, przyjaciół, pogodę czy hobby. Brytyjczycy unikają rozmów, tolerują, nie drażnią, niczego więcej nie wymagają i udają, że problem nie istnieje.

Czasem zadaję sobie pytanie jakie zagrożenia przyniesie ze sobą multikulti i jak bardzo oddali nas od możliwości życia w lepszym świecie. Im dalej jest do naszych tematów niż mi na Alfę Centauri.



Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 21:41 
Nie wiem dlaczego jestescie tym tak bardzo zdziwieni.
Priorytetem EU i globalistow jest depopulacja wsrod chrzescijan.
Liczby nie klamia, zostaly 2-4 pokolenia i adios!

phpBB [video]


Ostatnio zmieniony 22 lip 2010, 18:27 przez yaphoto, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 21 lip 2010, 22:00 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 mar 2010, 9:14
Posty: 20
Zaczynają się Europejczykom oczka otwierać na to, iż islamska emigracja ma oprócz oczywistych powodów socjalnych, jeszcze drugą twarz - ekspansję kulturową. Dla nich europejczycy to godne pogardy i nieczyste psy i świnie. Święty koran zaś nakazuje takim niewiernym narodom pogardę i śmierć i to wcale nie w metaforycznym znaczeniu.

Wciąż jeszcze postrzegamy islam poprzez pryzmat zaczarowanych opowieści z 1000 i 1 nocy, poprzez magiczną Arabię osnutą wonnymi olejkami i smakiem słodkich migdałów, w której żyją pełni mądrości i honoru mężczyźni, którzy nigdy nie kłamią. Ten obraz zaczął oczywiście blednąć w obliczu konfliktów na bliskim wschodzie, terroryzmu fanatyków Islamu, etc. Jednak w dobrym tonie jest wręcz dzisiaj mimo wszystko za ofiary obecnej sytuacji na świcie uważać "Arabów", a winić Izrael. (w dużym uproszczeniu, oczywiście) Tyle, że Izrael (USA) doskonale wie, iż jeśli tylko na tydzień, czy miesiac straci czujność, będzie miał cieplutko, bo wysnawcy religii pokoju aż przebierają nóżkami, żeby wyrżnąć całe to syjonistyczne towarzystwo:

Od 3 min 12 sek. do końca.
phpBB [video]


Prześledźcie wszystkie konflikty i zbrodnie o charakterze ludobójczego kataklizmu, które obecnie dzieją się na świecie całym (np. Sudan, Nigeria, Kaszmir, Indonezja, Bałkany, etc.) i znajdźcie te, w które nie jest zaangażowany Islam.

Oficjele i media będą wciąż gadać słodkie bzdety o tym, że "to nie jest wojna cywilizacji i że szanujemy Islam jako religię pokoju". Jednak tajne służby całego zachodniego świata tę wojnę tak czy siak prowadzą i nie mają problemu z określeniem swoich priorytetów: nie dopuścić do ekspansji islamu na zachód.
Prześledźcie wszystkie konflikty i zbrodnie o charakterze ludobójczego kataklizmu, które obecnie dzieją się na świecie całym (np. Sudan, Nigeria, Kaszmir, Indonezja, Bałkany, etc.) i znajdźcie te, w które nie jest zaangażowany Islam.

Mam to w dupie na ile te wszystkie historie są wyreżyserowane przez agendę Jezuitów i Illuminati, czy Reptilian - one dzieją się realnie i nie są przedstawieniem tylko jedną wielką zbrodniczą działalnością.

Jednak socjalistyczna UE i jej słodkopierdzące "ideały" powodują, że już dzisiaj wartości powiedzmy: "zachodnie" (niekoniecznie chrześcijańskie, a na pewno nie Islamskie))to rzecz z którą się należy ukrywać, albo przed gniewem samych wyznawców, ale wręcz przed konsekwencjami administracyjnymi.

Daleki jestem od tego aby Islam i kraje islamskie obwiniać za wszelkie zło tego świata. Judeizm (syjonizm) i chrześcijaństwo też mają swoje za uszami przez wieki i obecnie.

P.S. Znam wielu ludzi pochodzących z bliskiego wschodu (Irakijczyków, Irańczyków, Kurdów) i uwierzcie mi, że godni zaufania i normalnej rozmowy są tylko ci z nich, którzy ewidentnie nie są religijni i deklarują awersję do Islamu (u nas mogą to głośno mówić - tam obcięto by im członki). Z moich spostrzeżeń również wynika, że nie ma Islamu fundamentalistycznego i "łagodnego". Otóż jak jest Islam to on jest fundamentalistyczny, a to co nie jest fundamentalistyczne nie jest Islamem, tylko udawaniem, lub wpasowywaniem się w "kulturę arabską" (jak np. ci tzw, zwykli ludzie z krajów islamskich, którzy chcą jedynie "spokojnie żyć", lub ci nasi rodacy, którzy konwertowali się na Islam.

_________________
"Ktoś musiał donieść na Józefa K., bo mimo że nic złego nie popełnił, został pewnego ranka po prostu aresztowany..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 0:58 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 maja 2010, 19:01
Posty: 46
Lokalizacja: no man`s land
no niestety zapominacie o bardzo istotnej sprawie wraz z chwilą gdy zaczynacie ulegać antyilsamskiej propagandzie... a na problem demograficzny jest chyba tylko jedno rozwiązanie, więc do dzieła bracia! wór na łeb i za ojczyznę!

phpBB [video]

_________________
Rządź tymi, którzy nami rządzą...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 12:15 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2009, 20:39
Posty: 186
Lokalizacja: Dania
Płeć: kobieta
Powiem tak: chcieli to maja. Niemcy polakow traktowali zawsze jak smieci i ludzi nizszej rasy, za dawnych czasow polacy przyjezdzali ciezko pracowac do niemiec, natomiast ci kantowali , oszukiwali i na kazdym kroku pokazywali swoja wyzszosc. Polakow nie chcieli w niemczech, natomiast dla muzulmanow i arabow otworzyli granice i zaprosili ich SAMI.
Dania takze nasrala sobie we wlasne gniazdo i jakis czasu temu obudzili sie i w koncu zamkenli granice dla muzulmanow. Ale czy to cos pomoze nie wiem ? Jak ma sie 10 dzieci i 20 kuzynostwa ? Nadal oni maja prawa sprowadzac swoje rodziny a rodzima maja duuuze.

Mozna sie domyslac jaka czeka przyszlosc niemcy czy inne kraje co zaprosily muzulmanow. W niemczech muzulmanska kobieta rodzi srednio - 8 dzieci, niemka - 0,2 :idea: NAPRAWDE TRZEBA SIE ZABIERAC DO ROBOTY I ROBIC DZIECI , tylko w Polsce jest to o troche utrudnione ,ze wzgledu na smieszne pensje :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 17:40 
W UK, w ramach przeprosin za kolonializm Hindusi mają lepsze prawa obywatelskie o czym mało się mówi. Banki takie jak HSBC, które obsługują 90% wszystkich muzułmanów dają im przywileje o jakim nie śni się normalnym obywatelom. Np. Hipoteki na domy na 150-200% wartości domu za które kupują dwa, z czego ten drugi od razu za żywą gotówkę, nie obciążoną kredytem. Po czterech latach gówniarz dwudziestoletni ma już 4 domy, które wynajmuje Polakom np. i wszystkie same się spłacają. Takie warunki banki oferują po cichutku. Mój były-były landlord, ten od gówniary z pięścią miał...36 domów w naszym mieście i z trudem pamiętał gdzie i które?

Dostają więcej pomocy finansowej, pracę na dzień dobry, z pocałowaniem rączki, żeby ktoś nie posądził o rasizm, opanowali kilka rynków tak ściśle, że biały nie ma jak się przecisnąć- w moim miasteczku są trzy firmy taksówkarskie. JEDEN taksówkarz to Brytyjczyk, reszta to muzułmanie. Podobnie rzecz ma się w kwestii centrów telefonicznych- zatrudniane są osoby, które nadal mieszkają w Azji i telefon łączy cię z Pakistanem o czym nawet nie wiesz. Połączenie jest gratis, bo dzwoni się np. do banku ale rozmawiasz z kobietą, która nigdy nie postawiła nogi w Europie i prawie nie mówi po angielsku!



Na górę
   
 
 
Post: 22 lip 2010, 19:50 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2009, 20:39
Posty: 186
Lokalizacja: Dania
Płeć: kobieta
O Kokain to w danii jest podobnie :D . tutaj jest jedno magiczne slowo i nazywa sie AZYL. Jesli jestes muzulmaninem, przyjdziesz do dunskiego urzedu i powiesz to magiczne slowo to masz mieszkanie, pieniadze i wszelka pomoc. Ja w dani dostane wielkie nic, o przprawszam pieniadze na dziecko raz na trzy miesiace.

Wiec moze sie zastanowimy, kto ustala takie reguly ??? Czy to nie jest celowe?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 20:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2010, 14:18
Posty: 175
Lokalizacja: podlaskie
Płeć: kobieta
eheheh ja bym najchętniej wtedy do takiego powiedziała:
muzułmanin: AZYL?
EkoMonika: a kopa w d..pę chcesz?
ehehhe
a tak na poważnie to zaczyna przypominać plagę,może niech im tam dadzą szczepionki i puszczą chemitralsy:) to byłby nawet dobry uczynek :twisted: :twisted: :twisted: z eksterminacją powinni zacząć właśnie od nich,ok azyl to azyl ale jeśli już dostanie to niech chociaż się zlitują i kontrole narodzin im wprowadzą albo chociaż antykoncepcję nie wiem cokolwiek.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 21:44 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Poli pisze:
.

Wiec moze sie zastanowimy, kto ustala takie reguly ??? Czy to nie jest celowe?


Dziel i rządź - wszystko na temat, nawet mnie trzeba się zastanawiać czy to celowe zagranie bo to metoda stara jak świat, a właściwie matrix :roll:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2010, 22:40 
Warto tez przyjrzeć się co za ich sprawą dzieje się z europejska tradycją, kulturą i religią chrześcijańską. Umiera choć nie jest wypierana. Umiera śmiercią naturalną z ręki swoich własnych wyznawców. Nie wolno nosić krzyżyka, nie wolno mieć różańca, nie wolno wspominać imienia boga żadnego, nie wolno życzyć wesołych świąt BOŻEGO narodzenia, nie wolno ubierać choinki w religijne symbole, Wielkanoc jest w UK świętem czekoladowych jajek i nawet nikt już nie pamięta, że chodzi o życie odradzające się na wiosnę i symbol nieustannie kontynuującej się przezmiany i wzrastania. Ludzie nie życzą sobie nawet, żeby sąsiadka modliła się ja ich zdrowie kiedy idą do szpitala bo w zapamiętaniu zaprzeczania swoim korzeniom boją się posądzenia o fanatyzm- żeby przypadkiem nie zostać porównanym do muzułmanina. Święta to impreza piwno-indyczna, jeżdżą na mecze, koncerty 24 grudnia, 25 otwierają prezenty i spijają się jak młode wieprzki.

Brytyjczycy odrzucają swoje tradycje bo wolą być przezroczyści niż barwni i tradycyjni. Łatwiej nie odpierać ataków niż stawić im czoła. Pokolenie emeryckie jeszcze kultywuje tradycje kultury ale młodsze pokolenia nie robią już nawet sami prania... Zapomnieli się, że maskują się względem "innowierców" i nie zauważyli, że oprócz choinki i kolęd oddali na wysypisko historii wszystko inne. Łącznie z zasadami wychowania, wartościami rodzinnymi. Stali się miętcy i bez kręgosłupów i strasznie mi ich szkoda bo to z zasady dobrzy i weseli z natury ludzie.

A muzułmanie kultywują swoją kulturę i religię bez ograniczeń, obnoszą się z tym czym chcą i za nic mają sobie zasady współżycia. Są leniwi w pracy, niesympatyczni, chamscy, pożądliwi, uparci i bezwzględni. W miejscu gdzie pracuję nikt nie poprosi muzułmanki czy muzułmanina o wykonanie dodatkowego zadania, zostanie dłużej czy przyjście wcześniej. Ich się nie tyka. Wchodzą, robią dokładnie to co muszą, nic mniej i nic więcej, milczą i wychodzą. Ale Duży Szef pyta się mniejszość czy nie mają nic przeciwko zbliżającej się firmowej wigilii.

:bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 23 lip 2010, 10:05 
WIELKA BRYTANIA. Co czwarte dziecko, które przychodzi na świat w Wielkiej Brytanii, ma matkę imigrantkę. Najczęściej pochodzi ona z Pakistanu, Indii lub Polski. Na przestrzeni ostatnich lat liczba ta drastycznie się zwiększyła, dlatego najnowsze dane jasno pokazują, że władze muszą ograniczyć imigrację – w przeciwnym razie Wielkiej Brytanii grozi przeludnienie.

Jak podaje “Daily Mail” dane za rok poprzedni pokazują, że 24,7 proc., czyli ponad 174 tys. nowo narodzonych dzieci pochodzi z rodzin imigrantów. W 1998 roku liczba ta była znacznie mniejsza i wyniosła 86,4 tys.

Za drastyczny wzrost liczby narodzin dzieci, w rodzinach imigrantów odpowiada ciągle wzrastającą imigracją, a także to, że wśród imigrantów przeważa model rodzin wielodzietnych.

W ubiegłym roku liczba dzieci, urodzonych przez imigrantki wzrosła o 3,5 tysiąca, z 170 834 w 2008 roku do 174 400 w 2009 roku.

Narodowe Biuro Statystyczne (ONS) obliczyło także, iż na każdą Brytyjkę w ciągu swojego życia przypada średnio 1,84 dziecka, a na kobietę pochodzącą zza granicy 2,51.
Już teraz połowa dzieci, która rodzi się w Londynie ma matkę pochodzącą spoza Wielkiej Brytanii, ale są i takie dzielnice, gdzie stanowią one nawet 75 proc. wszystkich narodzonych dzieci np. Newham i Brent.

ONS alarmuje, że jeśli nic się nie zmieni, wówczas w 2029 roku liczba ludności osiągnie 70 mln.

Opracowanie: (S.Sz)
Źródło: eLondyn



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group