Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 18:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 23 cze 2009, 18:00 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
nie wiem o co chodzi z tym KK... co jest tam takiego złego? moim zdaniem jest tam ogroooomna mądrość tylko ludzie są za mali aby to pojąć :| ilu było mistyków? nie wielu -> no właśnie bo tylko nie wielu zrozumiało sens słow Jezusa czyli nauczania KK no bo na tym się opiera KK na naukach Jezusa :geek: które są baaardzo mądre chyba się zgodzicie z tym :geek:
Pokaż Uwagi moderatora



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 23 cze 2009, 18:00 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 23 cze 2009, 18:33 
Obrazek

Nie tak z KK jest to że wmawia ludziom jakoby Jezus dobrowolnie dał się ukrzyżować.
Tutaj jest największy ból, bo wgrywają w świadomość ludzi postawę ofiary od małego.
Przytoczę tutaj krótką refleksję mej przjaciółki Kiary na ten temat:

"
Prawda jest taka iz Jezus ( to nie jest jego prawdziwe imie) zyl naprawde , zyl i dokonal niesamowitych czynow wynoszac ludzkosc w inny polap mozliwosci .Otwierajac dla nas zamkniete do tej pory wrota.
Niestety ludzie jeszcze nie dorosli do przyjecia tej wiedzy w czasach jemu wspolczesnych. Dostali 2000 lat na rozwoj, do czasow nam wspolczesnych.
Jednak ci , ktorym nie na reke byl przekaz tej wiedzy zrobili naprawde wszystko by ja zatrzec, zatrzec wiedze ktora On i MM. przekazali. Zatrzec slady ich istnienia.
Co zrobili ? Otorz emitowali na ziemie takie hologramy jak na obrazie na ktorych byly fikcyjne sceny z zycia Jezusa.Nagrane gdzies przez postac go dublujaca puszczone miedzy ludzi , ktorzy nie potrafili odroznic prawdy od hologramu i byli w 100% pewni iz tak wlasnie sie wydarzylo naprawde. Zaswiadczali wiec calymi soba o prawdziwosci zdarzenia. Pisalam o tym wielokrotnie. Pisalam rowniez ze czas prawdy nadejdzie i wszysko co jest klamstwem odsloni swoja prawdziwa twarz. Obecnie tak sie dzieje.
Technologie z innych planet przewyzszaja ziemska moga robic na ziemi rozne rzeczy , ktore my traktujemy jako cuda.
Ten zmanipulowany obraz Jezusa z falszywa rola Jego Matki wgrano w swiadomosc ludzi jako prawde . Nie nalezy sie wiec dziwic zwyklym ludziom , niczego nieswiadomym iz z taka pasja go bronia.
Zmanipulowany i odwrocony wzorzec ofiary trwa w swiadomosci ludzkiej jako najwieksza godnosc.Odwraca prawde o zyciu i milosci, o prawosci , godnosci i rownosci ludzkiej.
Pora by ta farsa juz sie zakonczyla.
"

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 23 cze 2009, 20:48 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Wyspa pisze:
nie wiem o co chodzi z tym KK... co jest tam takiego złego? moim zdaniem jest tam ogroooomna mądrość tylko ludzie są za mali aby to pojąć :| ilu było mistyków? nie wielu -> no właśnie bo tylko nie wielu zrozumiało sens słow Jezusa czyli nauczania KK no bo na tym się opiera KK na naukach Jezusa :geek: które są baaardzo mądre chyba się zgodzicie z tym :geek:

Eee, no stary, aleś mnie zagiął! A tak mądrze gadasz.
Gdzie k. kat., a gdzie nauki Jezusa Chrystusa??? To dwie inne rzeczy, dwa inne światy. Weź se pierwszy z brzegu numer "Faktów i mitów"a zobaczysz gdzie jest kościół katolicki... Pedofilia (paetz) - tuszowanie afer seksualnych (Irlandia), oszustwa (np. salezjanie; w gdańsku nie milkną nadal echa sprawy "lux veritas"), kupczenie sakramentami... To takie pierdołki dostępne od ręki, dla gawiedzi. Chcesz się zagłębić kawałek dalej - proponuję przemyśleć np. wszechobecne w polskokatolicyźmie poczucie winy ("(...) Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie (...); "(...) Matko Boża, módl się za nami grzesznymi (...)", itd, itp. Rzuć se okiem w dział HUMOR i zobacz, co w/g k.kat jest bałwochwalstwem, szatanem, poczytaj na stronie krolowa-pokoju.com o "POKEMONACH - DEMONACH KIESZONKOWYCH"... To jest produkowanie skrzywionych psychik... Kończę już, bo szkoda czasu i prądu. Niech mądrzejsi ode mnie podejmą temat dalej...
P.S. Jestem po Silvie, czy pójdę do piekła??? :twisted: :twisted: :twisted:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2009, 21:44 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Sonial13 pisze:
Eee, no stary, aleś mnie zagiął! A tak mądrze gadasz.
Gdzie k. kat., a gdzie nauki Jezusa Chrystusa??? To dwie inne rzeczy, dwa inne światy. Weź se pierwszy z brzegu numer "Faktów i mitów"a zobaczysz gdzie jest kościół katolicki... Pedofilia (paetz) - tuszowanie afer seksualnych (Irlandia), oszustwa (np. salezjanie; w gdańsku nie milkną nadal echa sprawy "lux veritas"), kupczenie sakramentami... To takie pierdołki dostępne od ręki, dla gawiedzi. Chcesz się zagłębić kawałek dalej - proponuję przemyśleć np. wszechobecne w polskokatolicyźmie poczucie winy ("(...) Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie (...); "(...) Matko Boża, módl się za nami grzesznymi (...)", itd, itp. Rzuć se okiem w dział HUMOR i zobacz, co w/g k.kat jest bałwochwalstwem, szatanem, poczytaj na stronie krolowa-pokoju.com o "POKEMONACH - DEMONACH KIESZONKOWYCH"... To jest produkowanie skrzywionych psychik... Kończę już, bo szkoda czasu i prądu. Niech mądrzejsi ode mnie podejmą temat dalej...
P.S. Jestem po Silvie, czy pójdę do piekła??? :twisted: :twisted: :twisted:


Mi nie chodzi o afery sexualne, o krucjaty o wszystkie zaniedbania księży itd itp tylko o to że idąc np do kościoła możemy wiele z niego wynieść jeżeli tylko zagłębimy się w to... jeżeli całym sobą wejdziemy w mistyczny obrządek (sam do kościoła praktycznie nie chodze chodź chodziłem wiele lat)... ale wszyscy zwalczają KK bo mówią o tym że kościół ma krew na rękach no i ja się z nim zgodze ale tu nie o to chodzi... chodzi o to aby wzrosnąć poprzez nauke... poprzez nawet kościół o ile to komuś pomaga... mamy Jezusa w opłatku... naukowcy udowodnili że podając ludziom opłatek ich aura jest silniejsza wiele wiele godzin (mierzone takim urządzonkiem do badania aury -> nie slyszalem o tym w Polsce ale w USA i np Kanadzie jest to dostępne dla ludzi normalnie tak -> nie mylic ze zdjęciami aury)...

Co do słów "Panie, nie jestem godzien, abyś przyszedł do mnie" są one baaardzo mądre ale tylko dla nielicznych zrozumiałe... ludzie mogą to odbierać powierzchownie ale one mają w sobie wielką mądrość... Czy czujesz się godzien aby Bóg Cię dotknął? aby przyszedł do Ciebie? czujesz się bez grzechu? na tyle czysty abyś był godzien ujrzeć Jego oblicze? Jeżeli nie to mówisz z głębi serca "Panie nie jestem godzien abyś przyszedł do mnie -> ale powiedz tylko słowo! a będzie uzdrowiona dusza moja!" -> wiekszość ludzi klepie te słowa ale ilu je rozumie? myśle że nie wielu... Skoro jesteśmy grzeszni to czemu nie "posypujemy swoich głów popiołem" i nie prosimy Boga o przebaczenie? no właśnie czemu? może dlatego że mało kogo interesuje życie bez grzechu... życie w czystości... to tak jak z jedzeniem niezdrowym i zdrowym... jezeli jesz hamburgery to juz Twoj organizm jest taki obojętny... ale jak zaczniesz nagle codziennie caly czas jesc zdrowe jedzenie to zaczniesz czuc roznice bo Twoj organizm nagle zaczyna się odtoxyczniac i mowisz wow ale super czuje sie cudownie! i nie bedziesz chcial wrocic juz do starych nawykow zywieniowych! Tak samo z grzechem jezeli czesto grzeszysz to nie ma dla ciebie to znaczenia czy przeklniesz czy sklamiesz bo czesto to robisz ale jak starasz sie pokutowac i nie grzeszyc od dluzszego czasu to jak sklamiesz to poczujesz sie zle z tego powodu tak jakbys zjadl hamburgera bedac na diecie na surowo (owoce + warzywa)...

Co do słów "Matko Boża, módl się za nami grzesznymi" -> nie sądzisz że nam grzesznym ludziom przyda się modliwa? nie czujesz się grzeszny? a może uwazasz siebie za przeciętniaka a więc czy przeciętniak nie jest grzeszny? sam widzisz że zwykli ludzie maja wiele wiele grzechów na sumieniu ale nie zabieraja sie jakos specjalnie do roboty aby się ich pozbyc... dresiarzowi jest np latwiej żyć w grzechu bo to szeroka droga ale na zatracenie, a w czystosci zyc jest ciezko bo to wąska ścieżka do Królestwa Niebieskiego! ale nie wielu ją znajdzie...

Na razie niechce mi się czytac działu humor :P

Ja sam zaczynałem od Silvy ponad 4 lata temu przygode z "rozwojem" ;-) ale nie wiem jakie praktyki wg KK są złe w metodzie Silvy... trzeba pamietac ze jak w zyciu mozna cegłe wykorzystac aby budowac dom albo dac komuś nią w łeb :roll:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2009, 21:46 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Wyspa pisze:
mamy Jezusa w opłatku... naukowcy udowodnili że podając ludziom opłatek ich aura jest silniejsza wiele wiele godzin (mierzone takim urządzonkiem do badania aury -> nie slyszalem o tym w Polsce ale w USA i np Kanadzie jest to dostępne dla ludzi normalnie tak -> nie mylic ze zdjęciami aury)...

Podejrzewam, że na niewierzących nie działa :)

Wyspa pisze:
Co do słów "Matko Boża, módl się za nami grzesznymi" -> nie sądzisz że nam grzesznym ludziom przyda się modliwa? nie czujesz się grzeszny?


A po co ludziom pośrednicy i ci wszyscy święci? Nie można po prostu modlić się do Boga, jeśli już? A już z kilkustoma wersjami Matki Boskiej to jest przegięcie. W ogóle dopiero później ją wprowadzili na takie stanowisko. A wiele osób tak się do niej odnosi, że można ją uznać na równi z Bogiem, albo często nawet więcej się do niej modlą. Ja nie mówię, że jest złą postacią. Możliwe, że została wykorzystana przez KK do własnych celów. Bo dawniej ludzie mieli zawsze jakąś boginię ziemi. A MB jest właśnie nazywana królową nieba i ziemi. Może było to konieczne, aby pogańskie ludy przeszły na chrześcijaństwo ze swoich wierzeń w boginię? I to właśnie w takich zmianach trzeba szukać tych dziwnych poczynań KK, a nie tylko w złych rzeczach, które robią ich niektórzy członkowie, bo to przecież tylko ludzie. Kościół nie jest cały taki zły, są księża, którzy bardzo w to wszystko wierzą i są dobrym przykładem. Ale jako ogół to jest tak średnio. Jeszcze to popieranie przez Kościół GMO. Mam wrażenie, że w przyszłości mogą się zgodzić na chipy :D

Ja osobiście jestem w drugą stronę - zawsze byłem bardzo wierzący, co tydzień chodziłem do kościoła (co zresztą nadal robię), ale przez ostatni rok pojawiło mi się w głowie tyle pytań, że zacząłem wiele rzeczy kwestionować. Już wcześniej interesowałem się różnymi dziwnymi rzeczami, spiskami itp., ale właśnie dopiero od niedawna zacząłem wchodzić w tematy religii.
Obecnie dystansuję się do wszystkiego i jestem na etapie poszukiwania prawdy. W wakacje mam zamiar przeczytać całą Biblię i ją przeanalizować. Ja już nie wiem do czego mnie to wszystko zaprowadzi. Ale wątpię, żeby było jak dawniej :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2009, 23:25 
Myślałem ,że mówimy o znaczeniu psychodelików a wy roztrząsacie o Bogu. Prawda jest taka ,że psychodeliki to tylko jeden ze sposobów( i wcale nie najlepszy) zauważenia, że rzeczywistość znacznie się różni od tego co normalnie pokazuje nam mózg.
No to pociągnę trochę o tej religii :)
Czas najwyższy przyjąć do wiadomości, że wierzenia którą serwują nam wszelkie religie została stworzona przez ludzi i ich wyobrażenia i o ile zawierały kiedykolwiek prawdę to przez te wszystkie wieki zostało tak zmanipulowane i przekłamane na potrzeby manipulacji ludzkością, że dziś to nawet nie jest cień prawdy.

wyspa napisał:
Cytuj:
. mamy Jezusa w opłatku... naukowcy udowodnili że podając ludziom opłatek ich aura jest silniejsza wiele wiele godzin (mierzone takim urządzonkiem do badania aury -


Dzieje się tak dlatego ,iż ludzka myśl i wiara powoduje że to wpływa na rzeczywistość. Myśli i wierzenia kształtują rzeczywistość i zamykają nas w pułapce świadomości. Jeśli ktoś głęboko wierzy w to co oferuje nam np. kościół Katolicki to wyobrażenia te mogą stać się rzeczywistością. Jest tak jak mówi Icke: religia wpędza ludzi w nisko wibracyjny stan i ogranicza w pułapce wierzeń.
A największym kłamstwem wbijanym nam do głów przez religie jest utwierdzanie w przekonaniu, że dopiero po śmierci przekonamy się jak jest po "drugiej stronie" gówno prawda! Ludzie powinni przekonać się już za życia , że posiadają "drugie ciało" - astralne a rzeczywistość w której istnieje ma się po prostu nijak do tego czego uczą religie. Psychodeliki, mogą pokazać ciekawe rzeczy ale i tak umywają się do OOBE które, jak uważam jest kluczem do pokonania tej manipulacji, ale to już zupełnie inny temat ;)

p.s. pochodzę z rodziny katolickiej i trochę lat praktykowałem i wierzyłem w nauki Kościoła Katolickiego, ale teraz wiem , że rzeczywistość bardzo róźni się od tej ,w którą chcieliby abyśmy wierzyli.



Na górę
   
 
 
Post: 24 cze 2009, 9:22 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Cthulhu: A po co ludziom pośrednicy i ci wszyscy święci? Nie można po prostu modlić się do Boga, jeśli już? A już z kilkustoma wersjami Matki Boskiej to jest przegięcie. W ogóle dopiero później ją wprowadzili na takie stanowisko. A wiele osób tak się do niej odnosi, że można ją uznać na równi z Bogiem, albo często nawet więcej się do niej modlą. Ja nie mówię, że jest złą postacią. Możliwe, że została wykorzystana przez KK do własnych celów. Bo dawniej ludzie mieli zawsze jakąś boginię ziemi. A MB jest właśnie nazywana królową nieba i ziemi. Może było to konieczne, aby pogańskie ludy przeszły na chrześcijaństwo ze swoich wierzeń w boginię? I to właśnie w takich zmianach trzeba szukać tych dziwnych poczynań KK, a nie tylko w złych rzeczach, które robią ich niektórzy członkowie, bo to przecież tylko ludzie. Kościół nie jest cały taki zły, są księża, którzy bardzo w to wszystko wierzą i są dobrym przykładem. Ale jako ogół to jest tak średnio. Jeszcze to popieranie przez Kościół GMO. Mam wrażenie, że w przyszłości mogą się zgodzić na chipy :D

Ja osobiście jestem w drugą stronę - zawsze byłem bardzo wierzący, co tydzień chodziłem do kościoła (co zresztą nadal robię), ale przez ostatni rok pojawiło mi się w głowie tyle pytań, że zacząłem wiele rzeczy kwestionować. Już wcześniej interesowałem się różnymi dziwnymi rzeczami, spiskami itp., ale właśnie dopiero od niedawna zacząłem wchodzić w tematy religii.
Obecnie dystansuję się do wszystkiego i jestem na etapie poszukiwania prawdy. W wakacje mam zamiar przeczytać całą Biblię i ją przeanalizować. Ja już nie wiem do czego mnie to wszystko zaprowadzi. Ale wątpię, żeby było jak dawniej :)[/quote]

Jak ktoś świadomie blokuje Jezusa aby nie wszedł w jego życie to może i Jego światło jest bezsilne tak samo jak nie każdego można uzdrowić skoro on nie wierzy w uzdrowienie -> Jezus mówił "Twa wiara Cię uzdrowiła" więc jak nie wierzysz to nawet Jezus jest bezsilny... Maria Valtorte która miała przekazy od Jezusa mówiła że jakby Maryja się nie modliła itd itp to cały wysiłek Jezusa poszedłby na marne... to taka ciekawostka hehe :) -> proponuje obejrzeć "Przebłysk wieczności" na youtubie! :-) -> ciągle proponuje ten film bo jest świetny i na faktach autentycznych a ja sam doświadczyłem czegoś podobnego :)

songohan: jakoś święcy wyszli dobrze na swojej wierze bo była całkowita, a jak ludzie wierzą po łepkach to nei dochodzą do głębi zrozumienia do jakiej oni doszli ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 cze 2009, 17:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2009, 15:11
Posty: 407
Lokalizacja: Bliżej nieokreślona
Płeć: mężczyzna
Wyspa pisze:
Ja osobiście jestem w drugą stronę - zawsze byłem bardzo wierzący, co tydzień chodziłem do kościoła (co zresztą nadal robię), ale przez ostatni rok pojawiło mi się w głowie tyle pytań, że zacząłem wiele rzeczy kwestionować. Już wcześniej interesowałem się różnymi dziwnymi rzeczami, spiskami itp., ale właśnie dopiero od niedawna zacząłem wchodzić w tematy religii.
Obecnie dystansuję się do wszystkiego i jestem na etapie poszukiwania prawdy. W wakacje mam zamiar przeczytać całą Biblię i ją przeanalizować. Ja już nie wiem do czego mnie to wszystko zaprowadzi. Ale wątpię, żeby było jak dawniej

Ja już dawno ten etap mam za sobą. Nie poddałem się indoktrynującym mnie rodzicom. Powiedziałem żeby dali mi spokój w tym temacie i nie będę chodził do kościoła, gdyż nie odczuwam takiej potrzeby. Religia zamyka świadomość człowieka, do takiego wąskiego kanału myślenia, który oni kontrolują. Jeśli zaczniesz się dopytywać, to szybko podpadniesz i będziesz grzesznikiem .Dzieci/młodzież sami powinni decydować jaki będzie ich światopogląd. Możliwość wyboru własnej drogi myślenia, jest drogą do wolności... Wielu młodych ludzi chodzi do kościoła, lecz tak naprawdę, to nie wiedzą po co to czynią. Nie potrafią podjąć w tym temacie świadomej decyzji. Ja też bym nie mógł, gdybym sobie dał wyprać mózg w młodości. Wiadomo, że dziecko uwierzy w większość rzeczy, które powiedzą mu rodzice. Dzieci są stworzone do tego, żeby uczyć się od najbliższych. Dlatego też ciężko im się przeciwstawić poważnym ideom, które przekazują im rodzice. Więc rodzice serwują swojej latorośli bardzo zamknięty światopogląd. Strasząc je przy tym piekłem i wiecznym potępieniem. To chyba nie jest zbyt przyjemne uczucie być zastraszonym w taki sposób tylko dlatego że, się powiedziało jakieś niemiłe słowo...

_________________
Jestem tylko zbuntowanym trybikiem wielkiej machiny. Programiści już próbują mnie naprawić , ale ja czynię uniki niczym wytrawny bokser tańczący w ringu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group