Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 kwie 2014, 7:10

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 31 lip 2011, 13:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Obrazek

Nazwa i pochodzenie kombuchy
Nazwa wywodzi się prawdopodobnie od japońskich słów „kombu” (brązowa alga) i „cha” (napój). Kombucha (kombucza) zwana jest też grzybem herbacianym lub cudownym grzybem. Czasami w sieci słowo „kombucha” jest mylnie wiązane z „grzybkieem tybetańskim”. Jest to zupełnie inny grzyb, służący do fermentacji mleka i produkcji bakterii kefirowych itp., a nie jak kombucha, do produkcji orzeźwiającego napoju w procesie fermentacji herbaty z cukrem. Kombucha wyglądem przypomina naleśnik koloru kremowego i jej wielkość może osiągać nawet około 20 cm średnicy. Z biologicznego punktu widzenia nie jest to jeden organizm, a kilka kolonii drożdży i szczepów bakterii żyjących ze sobą w symbiozie. Można by rzec więc, że kombucha jest porostem. Jednakże przyjęło się ją nazywać po prostu grzybem. Kombucha to także nazwa napoju produkowanego przez grzyb herbaciany.
Kombucha jest znana już od ponad dwóch tysięcy lat w różnych regionach kontynentu azjatyckiego. Starożytne przekazy wspominają często o życiodajnym napoju spożywanym przez ludzi i zapewniającym im długowieczność. Do Polski kombucha dotarła z Dalekiego Wschodu przez tereny Rosji. Na Kaukazie na początku XX wieku japońska ekspedycja badająca długowieczność mieszkańców kaukaskich wiosek odkryła, iż spożywają oni regularnie ten napój i cieszą się dobrym zdrowiem fizycznym i psychicznym do późnej starości. Wiek wielu z nich przekraczał 100 lat.
Badania nad kombuchą i jej dobroczynnym wpływem na zdrowie człowieka trwają po dziś dzień i ciągle odkrywa ona swoje tajemnice przed naukowcami. Godnym odnotowania jest także fakt zainteresowania polskiej nauki kombuchą. Badania prowadzi m.in. Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Jest już dostępna spora literatura poświęcona wpływowi napoju na zdrowie człowieka.
W Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych napój zyskał ogromne uznanie i jest produkowany na dużą skalę i dostępny w sklepach ze zdrową żywnością, a nawet w sklepach spożywczych na półkach z napojami. Takie napoje są pod stałą kontrolą sanitarną i powinny być wysokiej jakości, jeśli chodzi o ich czystość. Zawierają one jednak różne dodatki. Jeżeli będziemy przestrzegać pewnych zaleceń i wskazówek, to i nasza „domowa” hodowla będzie czysta i sprawi nam dużo radości. Obserwowanie grzyba w słoju to nie lada gratka dla osób lubiących obserwować przyrodę. Sama hodowla nie jest skomplikowana i nie potrzebujemy tu specjalistycznej aparatury czy też linii produkcyjnej.

Co produkuje grzyb kombucha?
Kombucha to prawdziwa „fabryka” wielu bardzo korzystnych dla zdrowia człowieka związków. Należy zwrócić uwagę na fakt, że końcowy produkt, który jest spożywany, jest „przerobiony” przez bakterie żyjące symbiotycznie z grzybem, którym to zawdzięczamy liczne związki i witaminy w formie organicznej zawarte w napoju. Do potwierdzonych związków produkowanych przez kombuchę należą:

-kwasy: kwas glukuronowy, prawoskrętny(L+), kwas mlekowy, kwas octowy, kwas jabłkowy, kwas winowy, kwas foliowy, śladowe ilości bursztynu, kwas malonowy, kwas cytrynowy, kwas szczawiowy
-minerały: - żelazo, magnez, sód, potas, wapno, miedź, cynk i inne pierwiastki śladowe
-witaminy: B1, B2, B3, B6, B12 i C

Rozmaite niezależne od siebie badania wykazują pewne różnice w składzie przefermentowanego napoju. Dotyczą one głównie proporcji występujących w nim składników. Prawdopodobnie wynika to z rodzaju herbaty użytej do produkcji napoju (zielona, biała, czerwona, ziołowa, czarna, mieszanki herbat itp.).

Właściwości napoju z kombuchy
Jak już zauważyłeś, grzybek herbaciany produkuje całą gamę niezwykle korzystnych dla zdrowia substancji, domyślasz się zapewne, że jego oddziaływanie na organizm człowieka będzie miało szerokie spektrum. Oto najważniejsze zalety spożywania napoju z kombuchy:

-wzmacnia układ immunologiczny
-wspomaga zwalczanie łuszczycy
-wspiera profilaktykę przeziębień
-mikroflora kombuchy hamuje rozwój bakterii gnilnych i patogennych
-hamuje również rozwój grzybicy jelit (zakażenia drożdżakowe, kandydoza itp.)
-reguluje przemianę materii
-reguluje ciśnienie krwi
-odtruwa organizm
-wzmaga spalanie tkanki tłuszczowej
-przeciwdziała zakłóceniom równowagi kwasowo-zasadowej organizmu -cukry białka oraz tłuszcze zostają lepiej rozłożone, dzięki czemu są lepiej spożytkowane przez organizm (tłuszcze się spalają, a nie zostają odłożone w tkance tłuszczowej)
-zmniejsza objawy menopauzy
-dodaje siły i poprawia koncentrację
-wzmacnia organy: serce, siłę widzenia, stawy, skórę oraz włosy
-łagodzi objawy reumatyzmu
-zmniejsza ryzyko nowotworów
-efektywnie pobudza ślinę i soki trawienne w żołądku i trzustce przyspieszając perystaltykę jelit
-wpływa kojąco na układ nerwowy
-skutecznie przywraca mikroflorę jelit po leczeniu antybiotykami
-łagodzi objawy astmy
-zmniejsza poziom cholesterolu
-łagodzi objawy migreny

Hodowla grzyba herbacianego
Czyż to nie brzmi fascynująco? Nie zostaje już więc nic innego, jak tylko samemu zacząć hodować grzybek herbaciany! Od czego zacząć? Najpierw trzeba zakupić taki grzybek. Jest ich cała masa w Internecie – także na popularnych portalach aukcyjnych. Ceny w zależności od wielkości grzybka w centymetrach wahają się od około 8 zł do nawet ponad 30 przy egzemplarzach przywiezionych z Oceanii. Ja mam zwykły zakupiony z „domowej hodowli” od jednej z osób na portalu aukcyjnym i bardzo sobie chwalę zakupy. Kupując grzybek otrzymamy go w małym naczyniu z cieczą. Płyn ten to tzw. „starter”. Posłuży on nam jako zaczyn do produkcji nowego napoju. Oprócz tego potrzebujemy dosć sporo cukru. Cukier to jedyny nakład, jaki ponosimy hodując grzybek – bez obaw, nie nabawisz się cukrzycy, gdyż grzybek z chęcią pochłania ogromne ilości cukru, dając w zamian za to liczne korzystne substancje. Podam przepis na napój w litrowym słoju. Przy większym słoju należy po prostu odpowiednio proporcjonalnie zwiększyć ilość cukru i herbaty.

Potrzebujemy więc:
-litrowy słój z gazą/chusteczką higieniczną z dziurkami oraz gumkę do przykrycia słoja na wierzchu, aby dochodziło powietrze do środka
-grzybek dobrze umyty po poprzedniej fermentacji w zimnej, bieżącej wodzie aby nie miał ciemnych nalotów i przebarwień
-„starter” (50-100 ml) - bardzo ważny składnik, dzięki któremu nasz napój będzie czysty (prawidłowy starter zawiera dużą ilość bakterii kwasu octowego, które hamują rozwój niepożądanych drobnoustrojów)
-około litr zaparzonej (ostudzonej) herbaty – jedna łyżeczka/torebka na około jeden litr wody. Może to być herbata biała, zielona, czerwona, ziołowa, czarna lub mieszanki herbat. Szczególnie polecam dla podniebienia białą z zieloną. To już jest tylko i wyłącznie kwestia Twojego smaku, drogi Czytelniku
-100-125g cukru (pół szklanki) na każdy litr herbaty

Przygotowanie:
Zaparz około litr herbaty, poczekaj aż odpowiednio naciągnie – tak jak lubisz. Odcedź ją/wyjmij torebkę. Wsyp podaną ilość cukru i rozmieszaj go dobrze. Możesz też dodać łyżeczkę prawdziwego miodu z pasieki lub wsypać odrobinę glukozy. Wlej ją do słoja, gdy już będzie chłodna (ewentualnie bardzo letnia). Dolej teraz zaczyn i umieść umyty grzybek w słoju. Słój przykryj gazą lub chusteczką higieniczną z dziurkami, aby dochodziło do niego powietrze (tak jak robi się np. ocet jabłkowy). Odstaw słój jakieś ciemne ale i ciepłe miejsce. Optymalną temperaturą dla fermentacji herbaty jest temperatura pokojowa (ok. +20 stopni Celsjusza lub więcej). Nie wynoś go do piwnicy, zamiast tego możesz po prostu owinąć go jakąś ściereczką, albo włożyć pod jakąś półkę, gdzie jest mniej światła. Ważne jest też, aby słój „oddychał”.

Zapytasz teraz kiedy napój jest gotowy do spożycia. Napój jest dobry, gdy nie unoszą się bąbelki przy potrząsaniu słojem. Z reguły jest to około 10-12 dni od rozpoczęcia produkcji nowego napoju. Im dłużej grzybek prowadzi fermentacje tym bardziej wyczuwalny staje się w smaku kwas octowy i napój robi się już cierpki, co nie każdemu smakuje (dzieje się tak dopiero po kilkunastu dniach procesu fermentacji). Sam zobaczysz, jaki napój lepiej Ci zasmakuje. Można końcówkę płynu pozostawić jeszcze na kilka dni z grzybem w środku – zrobi się wtedy mocny starter. Rozlewając napój do picia przefiltruj go przez filtr od kawy itp., aby nie wpadły z nim do szklanki jakieś fragmenty grzybni i malutkie grzybki. Badania wykazały, że warto za każdym razem do nowej produkcji dolewać kwaśny już mocno zaczyn, gdyż jego PH zapobiega rozwojowi niekorzystnych bakterii. Optymalne PH całego dobrze przygotowanego napoju waha się między 2,5 (jeszcze mniej oznacza bardzo kwaśny) a 4,6 (więcej oznacza bardziej zasadowy, który ułatwia namnażanie niekorzystnych bakterii, jeżeli hodowla została zanieczyszczona np. poprzez nieumycie grzyba przed nowym procesem fermentacji). Przyjmuje się, że okres 10-12 dni fermentacji jest wystarczający do uzyskania odpowiedniego odczynu PH.

Inne uwagi odnośnie hodowli kombuchy
Grzybek powinien być cały czas zanurzony w napoju - gdy wyschnie i nie będzie miał cukru, wtedy umrze. Jeżeli z jakichś powodów chcesz wstrzymać produkcję napoju na pewien czas, umieść grzybek w małym pojemniczku z przefermentowanym napojem, dosyp mu trochę cukru i wsadź go do lodówki (do chłodziarki). W takich warunkach jest on w stanie przeżyć nawet miesiąc czasu i więcej. Grzybek żyje dość długo i w czasie swojego życia zdąży się kilka razy rozmnożyć. Po każdej fermentacji, przed produkcją nowego napoju należy go starannie umyć pod bieżącą, koniecznie zimną, wodą i usunąć brązowe naloty. Gdy już tych nalotów będzie dużo i nie będą one się dawały usunąć, oznacza to, że grzybek jest już stary i zaczyna pleśnieć i obumierać. Należy wtedy bezwzględnie wyrzucić go, gdyż nie nadaje się on do dalszej produkcji. W naczyniu grzybek lubi zmieniać swoje miejsce – raz leży na dnie, innym razem unosi się w połowie, lub wręcz wypływa na powierzchnię. Nie oznacza to, że jest on chory itp. – wszystko jest z nim w porządku. Należy jednak zwrócić uwagę na to, aby nie przebywał on zbyt długo ponad powierzchnią cieczy, gdyż może on wtedy zacząć pleśnieć. Świeżą pleśń z grzybka możemy łatwo usunąć pod wodą - po takim zabiegu należy grzybek na noc odmoczyć w occie. Można go znowu używać do produkcji napoju. Jeżeli nalot nie daje się już usunąć, grzybek jest do wyrzucenia. Jak już wspomnieliśmy, grzybek się dość często rozmnaża, można więc podarować małe grzybki znajomym, albo zwiększyć produkcję, aby zachować jej ciągłość. Mały grzybek tworzy się samoistnie na powierzchni napoju w słoju. Na początku są to jakby plamki i oka w rosole. Z czasem tworzy siez tego jeden większy przezroczysty kształt, który powoli nabiera koloru. Gdy grzybek już się uformuje i jest nieco grubszy, tak, że można go uchwycić bez jego rozerwania, możemy go zebraći umieścić w nowym słoju, gdzie będzie „dorastał”. Proces tworzenia sięmałego grzybka widać doskonale z boku słoja – duży grzyb-matka opada nieco (lub całkiem na dno) i wypuszcza ku górze swoją grzybnię, przypominającą jakieś wstążki, niteczki itp. I rozpoczyna formować na powierzchni nowy grzybek lub kilka grzybków.
Czasami (choć to wątpliwe) może się nam zdarzyć zapomnieć o grzybku, który będzie nieprzerwanie prowadził fermentację i powstanie wtedy ocet. Możemy go używać do potraw jak każdy inny ocet.

Dawkowanie
Napój ten jest bardzo smaczny, należy go jednak traktować bardziej jako napój prozdrowotny i dawkować z umiarem, szczególnie jeżeli nigdy dotychczas nie piłeś napoju z kombuchy. Aby uniknąć nieprzyjemnych objawów detoksykacji organizmu, rozpocznij spożywanie napoju w dawkach 3 razy dziennie po 1-3 łyżek stołowe przefermentowanego i przefiltrowanego napoju. Z czasem możesz zwiększać stopniowo jego ilość, nie przekraczając jednak maksymalnie około jednej szklanki dziennie.

Efekty uboczne kuracji
Jak zostało wspomniane napój kombucha jest silnie odtruwający i oczyszczający organizm. Oznacza to, że w początkowym etapie detoksykacji całego ustroju z różnych złogów oraz patogenów (szczególnie grzybic typu candida) możesz się nieco gorzej poczuć. Odstaw wtedy napój, aż objawy miną i zmniejsz jeszcze dawkę. Do najczęstszych objawów, które mogą wystąpić należą: biegunki, zaparcia, wzdęcia itp. Są to naturalne reakcje organizmu na przywracanie mikroflory w jelitach i „walkę” dobrych bakterii z tymi niepożądanymi. Mogą również bardzo rzadko wystąpić chwilowe bóle głowy lub inne reakcje oczyszczania organizmu. Wypicie większej ilości wody skutecznie zmniejsza te dolegliwości rozcieńczając usuwane toksyny i przyspieszając ich wydalanie. Po kilku dniach sytuacja się ustabilizuje i organizm będzie bardzo dobrze znosił spożywanie napoju. Warto nadmienić, iż u większości osób objawy te występują w wyniku znacznego przedawkowania napoju od samego początku, gdyż jest on bardzo smaczny i orzeźwiający. Pamiętajmy jednak, że jego nadrzędnym celem nie jest „niebo w gębie”, a wspieranie naszego zdrowia.
Nie poleca się też spożywania kombuchy tuż przed snem, gdyż możemy dostać potężny „zastrzyk energii” i nieprędko zaśniemy.

Opinie osób pijących kombuchę
Dla zachęcenia Cię do rozpoczęcia produkcji tego „eliksiru życia” pozwolę sobie przytoczyć kilka opinii osób z różnych forów internetowych.

-„WiedzmaPL” pisze: „[...]Wczoraj napiłam się jej przed obiadem i efekt był taki, że zjadłam mało a byłam pełna jak bączek albo pijawka. Na mnie ona działa doskonale a co najważniejsze nie mam ochoty na słodycze oraz nie jem słodyczy.[...]”.

-„Kombucha lub kombucza” pisze: „Po miesiącu picia kombuczy mojej mamie spadł poziom cholesterolu, mnie przestały boleć stawy, unormowała się praca jelit (nie mam wzdęć i uporczywych fajerwerków ), ogólnie mniej choruję. . Znajomy mamy choruję na DNĘ - miał spuchniętą stopę - po miesiącu picia i okładów praktycznie wyzdrowiał, może chodzić”.

-„Kombucha” pisze: „Takich cienkich grzybków kombuczy (grubości 1-2 mm) używam jako plastrów na stłuczone kolana dzieci. Po wyschnięciu jest jak druga skóra - rana pod nią szybko się goi. A potem nie trzeba zdzierać jak plastra - wystarczy trochę pomoczyć wodą i lekko odchodzi”.

-„Sąsiad” pisze w temacie o dnie moczanowej: „Mój sąsiad pije taki kwas herbaciany - kombuchę i bardzo mu pomogła. Po miesiącu picia zeszła opuchlizna i wreszcie może normalnie chodzić. Facet szczęśliwy jak dziecko, ciągle o tym wszystkim opowiada”.

UWAGA!
Osoby cierpiące na pewne rzadkie schorzenia krzepliwości krwi powinny bezwzględnie skonsultować zamiar zażywania napoju z prowadzącym lekarzem, jako, że napój ten oczyszcza i rozrzedza krew!
Osoby zażywające leki immunosupresyjne również powinny bezwzględnie skonsultować zamiar spożywania kombuchy z prowadzącym lekarzem, gdyż napój pobudza układ immunologiczny!



OŚWIADCZENIE
Niniejsza prezentacja jest tylko i wyłącznie subiektywną opinią autora i wyraża jedynie jego poglądy. Nie może ona zastąpić fachowej porady lekarza lub farmaceuty, ani też diagnozy i leczenia, do którego jest uprawniony tylko lekarz. Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skutki zastosowania wyżej opisanych metod i przepisów.


Opracowanie: UlotneMyśli1

Źródła:
http://kombucza.pl.tl
http://kombucha.streemo.pl/Community/Default.aspx
http://www.organic-kombucha.com/contact.html
http://en.wikipedia.org/wiki/Kombucha

Ciekaw jestem, czy są na forum jakieś osoby również zajmujące się produkcją napoju z kombuchy Mruga .

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 lip 2011, 13:55 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 wrz 2011, 10:46 
Uwielbiam kombuche. Natomiast jak na razie kupowalam jedynie gotowe napoje z grzybka. Trzeba sie zabrac za hodowle. :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2011, 17:22 
Dziś rozpoczynam kultywację GRZYBKA. Będę informował o efektach...



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2011, 18:35 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 723
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Bardzo ciekawe, a i zewnętrznie można działać - do kąpieli należy dolać ok 0,5l płynu. Kolega z miesiąc temu wspominał, że ma - popytam co tam jak tam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2011, 15:02 
Kombucha rozwija się poprawnie już od 8 dni, brak zakażeń. Dzień degustacji zbliża się wielkimi krokami...



Na górę
   
 
 
Post: 02 lis 2011, 18:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Bardzo się cieszę, że jest takie zainteresowanie tematem, bo grzybej jest bardzo wdzięczny i niezbyt wymagający w porównaniu do tego, co może nam zaoferowac :tak:

Ja moimi szczepami poobdzielałem sporo znajomych, a oni z kolei dalsze osoby. Jeden z nich tylko samym płukaniem ust po kilka razy dziennie pozbył sie skutecznie paskudztwa, jakim są AFTY.

Jak ktoś pije kombuchę pierwszy raz, to mogą wyskoczyć liczne krosty, wypryski, itp na czole. To dobry znak, że napój nas skutecznie oczyszcza. Po kilku dniach nie ma już śladu po nich :) Panie niech się tym nie zrażają 8-) Poza tym można sobie skórę przemywać napojem, co ją oczyszcza skutecznie.

Życzę powodzenia INSPEK i daj znać, jakie wrażenia :hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2011, 20:14 
Dwa litry jak długo powinno się robić ?



Na górę
   
 
 
Post: 02 lis 2011, 20:50 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Ciężko mi powiedzieć tak co do dnia, gdyż nie wiem, czy wlałeś zaczyn (i jak dużo) i ile grzybków (i jak dużych) masz w słoju Mruga

Po 10 dniach bym spróbował na Twoim miejscu. Jak napój będzie bardzo słodki bez wyczuwalnej nutki kwasku, to jeszcze ze 2-3 dni bym potrzymał i potem zaczął go pić. Dobrze przyrządzony napój powinien być słodkawo-kwaśny. Sama słodycz oznaczać może, że grzybek jeszcze nie "przerobił" dostatecznie dużo cukru i potrzebuje trochę czasu. 8-) Dużo zależy od indywidualnych upodobań smakowych, tym niemniej kwaśnawy posmak jest pożądany - jest on oznaką obecności kwasu octowego, który jest bardzo pożądany w całym procesie fermentacji herbaty :tak:

Zależy też oczywiscie, czy grzybek będzie siedział w słoju, aż wypijesz napój do dna (zostawiając oczywiście końcówkę jako zaczyn), czy założysz równolegle nową hodowlę z tego grzybka. Jak jeszcze posiedzi aż wypijesz, to po 10 dniach już bym pił. Bo nie wypijesz słoja od razu i napój będzie stawał się coraz mocniejszy w miarę upływu czasu. Jak wyjmiesz grzybek na nową równoległą hodowlę, to bym go potrzymał tak te 13-14 dni :tak: Jeżeli chcesz, aby grzyb przyrósł na grubości i wielkości, to można go potrzymać 3 tygodnie albo i miesiąc w końcówce napoju. Zrobi się wtedy z napoju ocet, a i grzybek będzie większy :king: Jeżeli grzybek się ciągle przekłada ze słoja do słoja, wtedy przyrasta wolniej.

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lis 2011, 21:08 
Dzięki za info. Pobadam smak i poziom pH za dwa dni :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 02 lis 2011, 21:24 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 723
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Siemak

Zainteresowanie to myślałem, że będzie większe - ciekaw jestem opinii tych co stosowali, bo wszystko teoretycznie takie cudowne, a rzeczywistość nadal szara... Kolega który o tym wspominał i obiecał zaczyn - milczy.
Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2011, 18:49 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 595
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
ja juz zalatwilem sobie 3 litrowy sloik, "grzybek" juz zamowiony.. czekam niecierpliwie.. bardzo lubie herbate rumiankowa, ciekawe jak bedzie smakowac po fermentacji..

_________________
Wiara to Ja, a Wiedza to moj Miecz.
"Badz zmiana, ktora chcesz zobaczyc na swiecie" Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2011, 20:40 
Właśnie zażyłem 2 łyżki stołowe kombuchy. Jeśli niedługo zamilknę wiecie co się stało... :boisie:



Na górę
   
 
 
Post: 06 lis 2011, 20:55 
Nie zamilkniesz INSPEK... :lol: Ja pije od ok. 2. lat kombuche... i nie zamilklam... :twisted:

Aha... pomijajac aspekty zdrowotne... kombucha jest smaczna... :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 06 lis 2011, 21:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Hehe INSPEK nie przesadzaj a popijaj :D

Jeżeli znikniesz gdzieś na dłużej, to najwyżej w WC, gdy wypijesz od razu szklankę :zęby:

Jak coś robisz ze strachem, to nie ma się w ogóle co za to zabierać :tak: Ale mam nadzieję, że ta emotka to tak dla podniesienia napięcia w wątku 8-)

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lis 2011, 16:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Ja dziś zaczynam hodowlę :) Tyle, że nie z cukrem, a miodem. Zobaczymy jak wyjdzie :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2011, 7:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Czy ktoś z Was próbował może robić grzybka z yerba mate? (Albo chociaż słyszał o takim połączeniu?)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2011, 20:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Pewnie, źe można i z yerba mate :D
http://companiesandme.com/lonjevitea/conversations/34-why-yerba-mate-tea

Z doświadczenia natomiast polecam zieloną zmieszaną z odrobiną białej :tak:

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lis 2011, 20:13 
Ja kupuje te napoje z kombuchy... http://www.carpediem.com/de
Sa robione na bazie herbat ziolowych.

Wlasnie zamowilam online grzybka. Licze na to, ze jeszcze w tym tygodniu przyjdzie. Tez bede probowala z herbatami ziolowymi. Z zielona i biala tez brzmi ciekawie. Wszystkiego trzeba wyprobowac.



Na górę
   
 
 
Post: 21 lis 2011, 20:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Ja robiłam konkretnie z tą: http://eherbata.pl/produkt/87 zobaczymy co z tego wyjdzie. A jak uda się grzybka pomyślnie rozmnożyć, będę próbowała z różnymi. Szczególnie ciekawa jestem właśnie yerby :tak:

Taki grzyb, jak już będzie duży, można podzielić na części (żeby zmieścił się do małych słoików)? Chyba mu to jakoś nie zaszkodzi?

A słyszał/hodował ktoś z Was Grzybka Tybetańskiego?
Przymierzam się do hodowli tego drugiego i jeszcze alg morskich :tak: :cwaniak:

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2011, 14:43 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Hoduję również i grzybek tybetański :D

Grzybek tybetański zwany także grzybkiem kefirowym i grzybkiem jogów hinduskich służy do produkcji kefiru ze słodkiego mleka (nawet z UHT) :tak:

Grzybek przypomina z wyglądu kawałki kalafiora albo rozgotowany ryż (takie grudki jakby) :mrgreen:

Grzybka wsypujemy około 1 łyżeczki na szklankę mleka (i proporcjonalnie więcej dla większej ilości). Jeżeli mamy odpowiednią ilość grzybka, to do zrobienia kefiru wystarczy mu zaledwie jedna doba. Jak grzybka mamy nieproporcjonalnie mało, to ze 2 dni trzeba go potrzymać. Cały proces robi się w warunkach temperatury pokojowej - nie w lodówce. Gdy kefir mamy gotowy należy go ODCEDZIĆ, aby nie wypić razem z grudkami grzybka. Najlepiej jest w myśl kuchni pięciu przemian odcedzić go plastikowym sitkiem. Zawsze na dnie słoja należy zostawić trochę kefiru z grzybkiem jako zaczyn, jak miało to miejsce w przypadku kombuchy.

Taki kefir nie tylko wyśmienicie smakuje, ale jest bardzo zdrowy. Bakterie kefirowe wzmocnione substancjami produkowanymi przez grzybek stanowią istotny czynnik wzmacniający odporność i poprawiający pracę jelit, a co za tym idzie, całego organizmu.

Gdy chcemy wstrzymać produkcję na dłuższy czas (powyżej 1 miesiąca), należy grzybek włożyć w raz z odrobiną kefiru do zanrażalnika. Jest on tam w stanie przetrwać 1-2 miesiące. Ja dostałem taki, co siedział w zamrażalniku ponad pół roku i też żyje, tylko trochę dłużej trwało jego dochodzenie do siebie, :mrgreen: Po rozmrożeniu i zalaniu grzybka mlekiem należy nie pić kefiru, tylko go wylać. drugi kefir powinien już się nadawać do picia. Jeżeli jednak kolejny kefir będzie miał dziwny smak (jakby zbyt kwaśny) i dziwną konsystencję (będzie się coś ciągnęło jak np. powierzchnia na ugotowanym i odstanym grysiku) to należy ponownie wylać ten kefir. Tak się dzieje tylko wtedy, jeżeli grzybek przebywał zamrożony przez kilka miesięcy.

Jeżeli nie będziemy robić kefiru przez tydzień (lub dłużej, do 1 miesiąca), to można grzybek tylko trzymać w chłodziarce.

To tyle w telegraficznym skrócie. Może uda mi sie napisać jakiś obszerniejszy artykuł na ten temat i umieścić go na forum :tak: .

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2011, 16:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Dzięki za instrukcje :)

A jeszcze jedna rzecz... To muszą być te 24godziny? Jak się potrzyma taki grzybek trochę dłużej (powiedzmy do 28-30h) to kefir będzie niedobry? (Nie wie ktoś jak jest w przypadku alg morskich?)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2011, 17:16 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2009, 21:34
Posty: 595
Lokalizacja: Pleiades
Płeć: mężczyzna
po 12 dniach hodowli pierwsze 3 litry juz w chlodni czekaja na spozycie, wlasnie rozpoczynam drugi cykl...
napoj pierwsza klasa, pije od 2 dni i jest ok.. za jakis czas okresle czy sa zmiany..

_________________
Wiara to Ja, a Wiedza to moj Miecz.
"Badz zmiana, ktora chcesz zobaczyc na swiecie" Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lis 2011, 19:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 183
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Droga aponivi - z tego się nie strzela, czy będą 23 czy 30 godzin Mruga Doba to jest po prostu taki czas, gdy grzybek tybetański powinien się już "uwinąć" z mlekiem. Półtora czy dwa dni też nic nie robią. Podobnie jak w przypadku kombuchy, kefir będzie po prostu bardziej kwaśny w miarę uplywu czasu i pracy grzybka. Nic innego się nie stanie :D Rak od siebie to polecałbym te 2 dni w przypadku, jeżeli np używamy mleka pasteryzowanego lub UHT. Takie mleko po prostu zawiera mnóstwo zabitych (odpowiednio temperaturą i promieniami) bakterii i grzybek tybetański tworząc kefir "zjada" te wszystki "trupy", więc dla większej efektywności takiej kuracji kefirem z grzybka można trzymać go dłużej.

W temacie alg niestety obecnie nie posiadam ani wiedzy ani doświadczenia, więc się nie wypowiem :tak:

Widzę, że przybywa osób hodujących kombuchę, co mnie bardzo cieszy 8-) Czekamy Fanalityk na Twoje wrażenia. Może akurat zainspirują innych do zainteresowania się tematem.

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/UlotneMysli1
http://chomikuj.pl/UlotneMysli1
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2011, 7:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
UlotneMysli1, dziękuję za porady :)

Moja Kombucha stoi sobie już 4 dzień. Na grzybku zrobił się taki brązowy kożuch. Ja jak dziecko - dotknąć, sprawdzić, zobaczyć - kożuch oddzielił się od grzyba i nie wiem czy nie zrobiłam mu 'krzywdy' :oops: Ktoś może mi powiedzieć, czym był ten kożuch (Takie galaretowate, glutowate, bardzo cienkie, brązowe coś. Wygląda jak błoto trochę) i czy to źle, że się oddzielił? Mam nadzieję, że nie. Samemu grzybkowi nic się nie stało.

Poza tym od wczoraj stoją u mnie też Grzybek Tybetański i Algi Morskie. Widzę, że póki co, nie zjawił się nikt, kto mógłby coś o nich (Algach) powiedzieć, więc będę pierwsza ze swoimi doświadczeniami :) Mam nadzieję, że czegoś nie popsuję :język: Przeszukam jeszcze forum, czy taki temat się już kiedyś nie pojawił i jeśli nie, założe go :)

Słyszałam gdzieś kiedyś o grzybie Kombucha, ale jakoś nie przyciągnęło to mojej uwagi. Za to po natrafieniu na ten temat, zaczął mnie mocno intrygować i po jakimś czasie grzybek pojawił się w domu :tak: A po nim następne rzeczy (Uwaga, to wciąga! :mrgreen: ) Także - wielkie dzięki autorowi tego tematu :okok:
Polecam wszystkim taką hodowlę. Takie codzienne doglądanie, sprawdzanie, oczekiwanie, dają niezłą radochę, a co dopiero jak napoje będą gotowe :mrgreen:

Pozdrawiam :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2011, 9:51 
Ten kożuch to nowe pokolenie grzyba, formuje się na powierzchni, urośnie do grubości kilku milimetrów i nie będzie go można już tak łatwo uszkodzić. Nic się nie stało, niedługo się zrośnie z powrotem, ale lepiej palca nie wkładać ze względu na drobnoustroje na skórze.



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2011, 22:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Dziękuję za wyjaśnienie INSPEK .
Uff, dobrze, że to nic poważnego :mrgreen:
Mleko z Grzybka Tybetańskiego jest przepyszne! Już nie mogę się doczekać aż się rozmnoży, żeby mieć większą ilość tego napoju :mrgreen: :mrgreen:

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2011, 16:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Witajcie :)
Mam jeszcze jedno pytanie. Jak długo można przechowywać taki napój? Domyślam się, że najlepiej w lodówce, ale jaki jest jego termin przydatności do spożycia? ;)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2011, 13:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
Dziś zaczynam hodowlę Kombuchy z Yerba Mate :) Konkretnie taką: http://www.yerbamarket.com/product-pol- ... Mate-.html :) Zielona herbata "kombuchuje" Mruga się 10dzień. Myślę, dać jej jeszcze ze 2dni, bo kiedy potrząsam słoikiem, na powierzchni tworzą się jeszcze bąbelki.

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2011, 14:35 
Lepiej jakoś zmierz poziom PH(ponoć 2.5 to minimum). Oczywiście jak zrobisz kilka napitków, raz dłużej fermentowane raz krócej, to będziesz mógł po smaku ocenić czy już jest ok. Ja na dniach 3 generacje kończę :)



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2011, 15:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 153
Płeć: kobieta
No i jest. Pierwszy napój gotowy :) Nie dziwię się, że można z nim przesadzić. Jest pyszny! :mniam:

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group