Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 05 kwie 2020, 8:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 99 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 14 maja 2012, 6:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 14 maja 2012, 6:39
Posty: 1
Płeć: kobieta
Witam,

Czy nadal hodujecie kombuche? Ja zaczęłam ok 3 tyg temu ale chyba coś nie tak z moimi grzynkami :( raz się co prawda rozmnożyły, ale teraz w świeżej herbacie (zielona bio active) leżą na dnie, nie musują i tworzy się tam jakiś śluzowaty osad :( czy to znaczy że umarły lub się zepsuły? Którego dnia powinna zacząć zachodzić normalnie fermentacja? I co mam z nim ztobić żeby dobrze działały?

Z góry dziękuję.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 maja 2012, 6:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 31 maja 2012, 16:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
ewelinka.pl, to normalne. Ten śluz to nowo powstający grzybek. Kombucha raz jest na dnie, raz unosi się na powierzchni, a czasem nawet lewituje gdzieś w środku słoika, także nie masz się czym martwić. Sprawdzaj tylko, czy (kiedy unosi się na powierzchni) nie wysycha, lub nie robi się na nim pleśń.
Czas fermentacji to ok 10-14 dni. Po 10 dniu zacznij sprawdzać smak - musisz czuć ten specyficzny posmak (kwas), napój powinien być słodkawy, ale nie za słodki (gdy tak jest, znaczy, że grzyb jeszcze nie 'przetrawił' cukru, napój jest niegotowy). A jak bardzo kwaśny ma być? To właściwie kwestia gustu. Gdy już robi się zbyt kwaśny ciężko jest go pić, ale można wykorzystać zamiast octu jabłkowego.

Pozdrawiam :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 14:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Moi Drodzy - Gdyby ktoś z Was życzył sobie: Mam do odsprzedania KOMBUCHĘ i GRZYBKA TYBETAŃSKIEGO.
Koszt to:

KOMBUCHA - 10zł
GRZYBEK TYBETAŃSKI - 5zł
przesyłka (opakowanie+koperta bąbelkowa+przesyłka priorytetowa pocztą polską) - 7zł.

Kombuchę wysyłam w szczelnie zapakowanym plastikowym opakowaniu, razem ze starterem, żeby nie narazić grzybka na wyschnięcie. Grzybka pakuję w woreczek strunowy.
Wysyłki realizuję od poniedziałku do środy (Zdarzyło się, że jak wysłałam później to paczka przeleżała weekend na poczcie i z grzybków niewiele zostało...).

Można kupić razem kombuchę i grzybka, można każde z osobna, koszt przesyłki się nie zmienia.

To taka moja mała reklama. Szczerze mówiąc wielkiego zysku z tego nie mam, ale w sumie nie chodzi mi o to, żeby zarobić. Te grzybki to fajne dziwactwa od Matki Natury, chcę się nimi podzielić, bo warto ;) Nie dzielę się zupełnie za darmo bo: utrzymanie tego jednak wymaga trochę własnego wkładu - mleka, wody, herbaty, cukru no i mojego czasu i pracy.

Jeśli ktoś się zdecyduje - proszę pisać pw.

Pozdrawiam :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 sie 2012, 1:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 sie 2012, 1:19
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Witam wszystkich
Jest to mój pierwszy post na tym forum, a stałem się jego użytkownikiem, ze względu na Kombuche, w związku z tym mam parę pytań.
Padło w tym temacie pytanie, jak długo można przechowywać napój z kombuchy ? Jednak nikt nie udzielił odpowiedzi. Następnie jak jest z tą fermentacją po zlaniu napoju i włożeniu do lodówki, jedni piszą, że takowy napój nie może być całkowicie zamknięty, a to dlatego, że nadal zachodzi w nim fermentacja i dwutlenek, który się w nim zbiera może rozsadzić butelkę, inni natomiast, że powinno sie zakręcać, właśnie po to by mieć herbatkę lekko musującą, po odkręceniu i że wcześniej czy później zachodzi koniec fermentacji. Nasuwa się odrazu następne pytanie, ile traci na walorach smakowych napój, który stał np. miesiąc do napoju zaraz po zlaniu.
Również do końca nie wiem jak przemywać "grzybka" Jedni piszą, że pod bieżącą zimną wodą z kranu, inni natomiast, że woda musi być przegotowana.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 sie 2012, 22:20 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
A po co sobie aż tak komplikować życie, jak rozumiem ogólne zasady znasz i wiesz czego robić nie wolno.
Reszta to odrobina zdrowego rozsądku i wiedzy ogólnej np. jeśli z twojego kranu cieknie woda mocno chlorowana no to co ci ten zdrowy rozsądek podpowie :)
A trochę poeksperymentować nikt ci przecież nie broni, tak samo jak nikt ci nie będzie kazać połykać czegoś co jest obrzydliwe, jak mniemam kubki smakowe masz :)
Doświadczenie zdobyte samodzielnie, jest nieporównywalnie więcej warte niż setki wykutych na pamięć przepisów i dobrych rad, WIĘC .... :twisted: :evil:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sie 2012, 11:37 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Ja trzymam napój w lodówce, w zakręconej butelce. Co kilka dni trzeba go przefiltrować bo robi się nowy grzybek.
Przemywam pod bieżącą wodą.
Jest ok Mruga

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2012, 1:37 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 sie 2012, 1:19
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
aponivi pisze:
Co kilka dni trzeba go przefiltrować bo robi się nowy grzybek.
Przemywam pod bieżącą wodą.
Jest ok Mruga

Właśnie o takie informacje mi chodzi :tak:
A jak się zmienia smak w stosunku do napoju "wyjściowego", czy jest coraz bardziej octowy ?
Zastanawiam się również, co zrobić, czy raczej jak przechować "grzybki" które się rozmnożą. Część na pewno zostanie rozdana, ale chciałbym również kilka mieć w odwodzie na wszelkie PZU :)
Myślałem, żeby część kombuchy zasuszyć, następnie rozdrobnić i dodać do jakiej mieszanki herbaty, co by móc ją normalnie zaparzać i nie przejmować się zbytnio ilością wypitej herbaty.
Może warto się po wymieniać pomysłami co zrobić z nad produkcją "grzybków"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sie 2012, 12:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Smak staje się octowy tylko wtedy, kiedy grzyb ciągle jest w napoju. Jeśli go wyciągniesz, smak się nie zmieni. (Ale jeśli będzie stał kilka dni + to trzeba go filtrować, bo jak pisałam, z jakichś tam niewidocznych strzępków tworzy się nowy grzyb).
Ja przechowuję grzybka tak: Zostawiam go w resztce napoju (tak, żeby go zakrywało), z tego swoją drogą robi się baza pod nowy napój. Grzybek spokojnie może stać w tym ok 2-3tygodni (wtedy jest to już ocet) A jeśli nie chcę robić nowego napoju, dolewam trochę herbaty z dużą ilością cukru, żeby grzybek miał co "jeść" i nie zmarniał. Stosuję ten sposób od długiego czasu i nie zdarzyła mi się nigdy żadna pleśń ani nic. Tylko trzeba doglądać bo herbata paruje. Grzybek nie może wyschnąć.
Ten pomysł z suszeniem i dodaniem do herbaty wydaje się być całkiem fajny :)
Można odgapić składniki stąd: http://eherbata.pl/produkt/opis/87 albo stworzyć własną kompozycję. Swoją drogą - herbata podana w linku jest pyszna ;)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 sie 2012, 9:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 sie 2012, 8:30
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witam wszystkich. Nareszcie znalazłem forum, na którym są osoby interesujące sie kombuchą. Domyślam sie, że większość jest zaawansowanymi hodowcami, dlatego skromnie chciałbym sie podzielić moimi doświadczeniami na temat kombuchy. Hodowlę zacząłem od czerwca 2012 r. Napój jest faktycznie pyszny, jednak co do samego smaku, należy dążyć metodą prób, ja początkowo hodowałem grzyba przez 12 dni i było przesycenie octowe. Druga partia po 10 dniach była idealna, natomiast trzecia juz po 8 praktycznie nadawała sie do spożycia, jednak wszystko uzależnione jest zarówno od naszego smaku jaki samych warunków hodowli. Bawię również w hodowlę grzybka tybetańskiego oraz kryształków japońskich. Jeśli ktoś jest zainteresowany, mogę podzielić się nadwyżką hodowli. Wszystkie pochodzą z domowej produkcji, są zdrowe i wystarczy o nie tylko zadbać (bez większego nakładu czasu). Widziałem na allegro zdjęcia grzybka tybetańskiego, sprzedający zachwalili jakie sa duże itd. nie wiem czy z moimi jest coś nie tak, ale moje osiągnęły rozmiar pomiedzy orzechem laskowym a włoskim. Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 sie 2012, 2:03 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 sie 2012, 1:19
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Witaj @Dario
Również się naczytałem, że najlepszym czasem hodowli jest okres 10-12 dni, chociaż inne terminy również są podawane, to ten jednak najczęściej się powtarzał. Ja swoje pierwsze grzybki trzymałem równe siedem i pół dnia.
Jedna była zrobiona z herbaty białej i właśnie ona wyszła idealnie, druga była z herbaty zielonej i w niej było czuć już lekki posmak octu. Jedna jak i druga stały w tym samym miejscu, miały te same proporcje herbaty jak i cukru, to jednak biała szybciej "dojrzała" i ogólnie jest lepsza w smaku. Uważam również że warunki podawane za optymalne do hodowli, nie muszą być tak rygorystycznie przestrzegane. Grzybek również dobrze się rozwija w niższych temperaturach, mam tu na myśli przetrzymywanie gotowej herbaty w lodówce, a pomimo tego, możemy zaobserwować jego rozwój, widoczny już "gołym" okiem po trzech dniach. Promienie słoneczne także nie unicestwiają grzybka (testowałem przez dwa dni na słońcu) grzybek może trochę wolniej się rozwijał, jednak rozwijał się i rozwija nadal.
Obecnie myślę nad "pasteryzacją" takiej herbatki, żeby nie filtrować jej co kilka dni, oczywiście typowa pasteryzacja odpada, gdyż totalnie zabiła by nam życiodajną herbatkę, Chodzi mi raczej o powstrzymanie porostu szczepów i kolonii bakterii i drożdży. innymi słowy, nie może nic stracić, ze swojej zdrowotności i ma przetrwać w tym stanie jak najdłużej. Jednym z takich sposobów na zachowanie witalności herbatki, a zarazem całkowitego powstrzymania jej dalszego rozwoju, jest alkohol dodany w odpowiednim stężeniu%. Jednak taka kombucha nie każdemu może smakować. Mam jeszcze jeden sposób, jednak przy nim jest dużo więcej do roboty, a oprócz tego wymaga on specjalistycznego sprzętu i wiedzy chemicznej. Przy następnym zlewaniu herbaty spróbuję to wykonać i jeżeli będą pozytywne efekty nie omieszkam się nimi pochwalić.
@Dario wysłałem do Ciebie PW w sprawie grzybka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2012, 13:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Cytuj:
Widziałem na allegro zdjęcia grzybka tybetańskiego, sprzedający zachwalili jakie sa duże itd. nie wiem czy z moimi jest coś nie tak, ale moje osiągnęły rozmiar pomiedzy orzechem laskowym a włoskim

Nowopowstały grzybek zazwyczaj przyjmuje wielkość naczynia w jakim się go trzyma. Jeśłi trzymasz go np. w słoiku o średnicy 10cm, to prawdopodobnie będzie miał średnicę 10cm. Myślę, że wielkość nie ma większego znaczenia. Jeśli grzybek jest mniejszy, to po prostu proces powstawania napoju będzie trwał dłużej.

Cytuj:
Mam jeszcze jeden sposób, jednak przy nim jest dużo więcej do roboty, a oprócz tego wymaga on specjalistycznego sprzętu i wiedzy chemicznej. Przy następnym zlewaniu herbaty spróbuję to wykonać i jeżeli będą pozytywne efekty nie omieszkam się nimi pochwalić.

Chętnie poczytam o efektach :)

Pozdrawiam serdecznie! :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2012, 7:40 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 sie 2012, 8:30
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witaj aponiovi.
Cytując moją informację odnośnie wielkości grzybków, zaznaczyłem, iż chodzi mi o grzybka tybetańskiego - nie o kombuchę :-) , oczywiście jeśli chodzi o grzyba herbacianego, przybiera on zarówno wielkość jak i kształt naczynia w którym jest hodowany. Jeśłi to będzie naczynie kwadratowe - będzie kwadratowy itd.
Dzisiaj poraz pierwszy popędzę kombuche z białej herbaty - ponoć jest (z tego co wyczytałem) smaczniejsza niż z zielonej.
Pozdrawiam serdecznie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2012, 14:45 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 sie 2012, 1:19
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Opiszę moje następne doświadczenie w hodowli kombuchy.
Do hodowli (IMHO) należy stosować jedynie trzy rodzaje herbat ( zielona, czarna, biała)bez żadnych dodatków, powiem więcej, nie powinno ich się nawet z sobą mieszać. Zauważyłem żeby mieć zdrowego grzybka, a następnie by grzybek miał zdrowego potomka, musi mieć jednolite podłoże, nie mieszane, ani tym bardziej z dodatkami. W takim wypadku nasza herbatka może wyjść "słaba" a następny grzybek cienki i słaby, a cały proces fermentacji, może wydłużyć się nam, nawet o trzy dni.
Więc jak zależy nam na dobrym smaku, to nie mieszajmy herbat i nie dodawajmy żadnych dodatków w czasie fermentacji, jeżeli już to po fermentacji np. soku, świeżych owoców, lub cieniutki plasterek imbiru.
Ostatnio dodałem do fermentującej herbaty pewne dodatki, to mało tego, że herbatka wyszła z nutą goryczy i ogólnie nie tak smaczna jak z samej herbaty, to do tego nowa utworzona grzybnia była słaba i cienka.
Dodając natomiast kawałek imbiru, już do zlanej herbatki i pozostawiająca go do wtórnej fermentacji na 2-3 dni, to wychodzi nam ambrozja.
@aponivi, ten drugi sposób to żadna tajemnic, to po prostu destylacja, ale nie zwykła destylacja, która zabiła by nam wszelkie "żyjątka" i kwasy w tym również witaminę C, prawdo podobnie przeżyła by tylko witamina B, a tak zwana destylacja próżniowa, która wyeliminowała by jedynie alkohol i kwas octowy. Jednak cały proces, nie jest taki prosty, muszę najpierw całe mnóstwo informacji zebrać na temat składu kombuchy, co i jak, kiedy i w jakiej temperaturze itp.
Tym czasem zrobiłem ekstrakt kombuchy, ok.35 razy bardziej z koncentrowany od zwykłej herbatki.
Nie jest to mój pomysł, a wynaleziony w necie patent z ubiegłego wieku



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 wrz 2012, 21:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Cytuj:
Witaj aponiovi.
Cytując moją informację odnośnie wielkości grzybków, zaznaczyłem, iż chodzi mi o grzybka tybetańskiego - nie o kombuchę :-)

Dario, rzeczywiście, przepraszam :oops:
A wracając do Twojego spostrzeżenia - myślę, że z Twoim grzybkiem TYBETAŃSKIM :zęby: wszystko w porządku. Z czasem będzie go więcej, przy czym niekoniecznie musi być większy - może zacząć się dzielić.

Cytuj:
Więc jak zależy nam na dobrym smaku, to nie mieszajmy herbat i nie dodawajmy żadnych dodatków w czasie fermentacji

Prawdę mówiąc, moja najlepsza kombucha wyszła właśnie z herbaty z dodatkami :P Takiej, o: http://eherbata.pl/produkt/opis/64

Cytuj:
Tym czasem zrobiłem ekstrakt kombuchy, ok.35 razy bardziej z koncentrowany od zwykłej herbatki.
Nie jest to mój pomysł, a wynaleziony w necie patent z ubiegłego wieku

No proszę... Ciekawe :)

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 wrz 2012, 8:31 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 sie 2012, 8:30
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
aponivi, nic się nie stało :-) grzybka tybetańskiego hoduję już od dłuższego czasu, dzieli się, i owszem, ale kilka z nich nie, i dlatego powstają wielkości orzechów.
newcomer, przy okazji ciekaw jestem jak z koncentratem? jaka jest metoda i jak później ze spożywaniem, rozcieńczasz wodą?
Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 wrz 2012, 20:16 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 gru 2010, 10:49
Posty: 122
Płeć: kobieta
Moja ostatnia kombucha na bazie zielonej i białej herbaty z dodatkami :)

Obrazek
http://eherbata.pl/produkt/opis/63

_________________
[b][Youtube]http://www.youtube.com/nivienne22[/Youtube][/b]

[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/0b1f6d72c9.png[/img][/url]
[url=http://www.suwaczek.pl/][img]http://www.suwaczek.pl/cache/eb4b6c60e4.png[/img][/url]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 paź 2012, 21:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 19 paź 2012, 19:51
Posty: 2
Płeć: kobieta
Witam,
mam 34 lata i okrutnie bolesna chorobe w ustach. Lekarze niemaja juz dla mie nowych lekow. Czytalam wlasnie linki na temat grzybka kombuchy i Alg morskich.
Bym chciala bardzo wyprobowac, moze mi pomoze.
Byla bym bardzo wdzieczna z rejonu 3-miasta i okolic, gdyby sie ktos chcial ze mna podzielic. Lub by wiedzial gdzie w okolicy mozna go kupic.
Bede wdzieczna za kazda informacje.
Adres maila; l.werbinski@googlemail.com



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lis 2012, 15:05 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 sie 2012, 8:30
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witam ponownie wszystkich tych, którzy popijają kombuchę. Mam pytanie: czy ktoś z Was suszył kombuchę? Ja ususzyłem dwie, wygląda jak pomarszczona skóra i nie wiem czy do czegoś może sie przydać. Nie pamiętam gdzie, ale czytałem, że można ususzona użyć jako okład na skaleczenie oraz dodać do nowej produkcji - tylko czy zapażamy z herbatą, czy wkładamy z żywym grzybkiem do słoja? Jeśłi ktokolwiek ma jakąs ciekawą informację, to chętnie skorzystam.
Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lis 2012, 12:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 09 lis 2012, 10:22
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Szczerze powiedziawszy nigdy o takim grzybie nie słyszałem. Dzięki za informacje:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2012, 15:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Witajcie moi drodzy :D

Trochę czasu minęło, jak zainicjowałem ten wątek, weszło naprawdę sporo osób. Wiele z Was zaczęło samodzielnie hodować "przyjaciela w słoiku" i dzielić się tym z innymi :tak:

Chcę się z Wami podzielić opisem dwóch przypadków osób, które znam i którym kombucha pomogła w bardzo znaczący sposób. Imiona zachowam dla siebie, gdyż piszę to bez ich wiedzy podając jako samą informację.

Moja znajoma - kobieta po 20-tce - zapragnęła zajść w ciążę. Udała się do kilku lekarzy z wynikami poziomu swoich hormonów i powiedzieli jej, że powinna była się zainteresować terapią hormonalną jakieś 2 lata wcześniej, bo teraz jest za późno i. Lekarze byli zgodni i nie pozostawiali złudzeń. A jednak... Odwiedzając niedawno ich i maleństwo, które ma już kilka miesięcy i jest radością całej rodziny, dowiedziałem się, jak to było. Podarowałem jej kiedyś kombuchę i po prostu zaczęła ją pić regularnie i… stało się! :tak:

Nie umiem Wam podać więcej szczegółów typu jakie konkretnie hormony i na jakim poziomie miała wtedy, a jak jest teraz. Można to też nazwać "przypadkiem". Znane też są przypadki kobiet będących po okresie przekwitania, które pijąc kombuchę w większych ilościach znowu zaczęły mieć okres - takie odmłodzenie organizmu następowało i uregulowanie i pobudzenie układu hormonalnego. Inna sprawa, że pewnie te panie nie były już tak zadowolone z tego faktu...

Drugi przypadek, którym chcę się z Wami podzielić to ojciec koleżanki od wspomnianej powyżej znajomej. Regularnie od początku roku popija 4x pół szklanki napoju. Miał problem z cholesterolem, który był na poziomie ok. 450 (nie pamiętam jednostki). Obecnie po ponad roku picia spadł mu o połowę do poziomu ok. 240. Nie zagłębiałem się nigdy w "tematy cholesterolowe", ale tak "na oko" to efekt jest spektakularny :tak:

Wielu z Was też już długo pije kombuchę. Może warto by było zrobić małe podsumowanie i pochwalić się efektami 8-)

To tyle na teraz - może akurat komuś te informacje będą na wagę złota.

Na zdrowie! :hejka:

PS. @LusiaW. – rzutem na taśmę zobaczyłem Twoje pytanie. Nie wiem dokładnie, o co chodzi, ale mój znajomy miał coś takiego jak afty. Podobno bardzo trudne do wybicia dziadostwo. Próbował wodą utlenioną i jakimiś lekami i nic. Zaczął płukać kombuchą i problem zniknął. Na parę miesięcy odstawił płukanie na bok i problem powrócił. Generalnie wiele rzeczy na zewnątrz organizmu „wyrasta” z jego wnętrza i tam trzeba działać. Tym niemniej kombucha bardzo dobrze radzi sobie z różnymi zapaleniami, nalotami itp. W jamie ustnej, więc nie masz nic do stracenia. A jak jeszcze popijesz, to efekt będzie podwójny



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 18:24 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 19 paź 2012, 19:51
Posty: 2
Płeć: kobieta
witam was, grzybek to cud natury. Pomaga na Lichen ruber mucosae.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2012, 18:42 
Lusia W. Możesz napisać to co jest za dolegliwość.



Na górę
   
 
 
Post: 02 gru 2012, 14:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 cze 2012, 22:00
Posty: 4
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: kobieta
Ale mnie zainteresowaliście tą kombuszką :o
Lusia gratuluję, patrząc na wyniki jakie serwuje wujek google szukając informacji o tej dolegliwości pieroństwo musiało być naprawdę okropne. :ninja:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 gru 2012, 23:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Witajcie Kochani!

Chciałbym dziś podzielić się z Wami kolejnym przypadkiem niezwykłego działania "przyjaciela ze słoika" :tak: Pominę wszelkie dane, a opiszę samą sytuację. Chodzi tu o pewną osobę, której podczas zabiegu chirurgicznego została niefortunnie zarażona w szpitalu różnymi bakteriami - co gorsza bakterie wniknęły do kości, powodując regularne stany zapalne kości w ciele. Aż nie umiem sobie wyobrazić tego niesamowitego cierpienia, jeżdżenia na drenaże, odsączania ropy itp.

I co istotne. Słuchajcie, od momentu jak ta osoba zaczęła regularnie pić kombuchę bakterie są praktycznie stale w stanie uśpienia. Najwyżej jedynie czasem zastosuje jakiś antybiotyk i jest spokój. Żadnych drenaży od wielu miesięcy, żadnej ropy i opuchlizny kości, co już było nieomal codziennością.

Bardzo dziękuję CI, za zgodę na opublikowanie opisu Twojej sytuacji :serducho"

Grzybek jak wiemy produkuje własne antybiotyki nie uzależniające organizmu i działa immunostymulująco, co może tłumaczyć stan uśpienia tych bakterii w organizmie. Sądzę wręcz, że z czasem kombucha być może je zdziesiątkuje i po prostu „zje”, bo jest znana między innymi ze „zjadania” candidy itp.

Jak widzicie, grzybek jest naprawdę niezwykły 8-) W dalszym ciągu mam nadzieję, że osoby, które już od wielu miesięcy piją kombuchę, zechcą również podzielić się swoimi spostrzeżeniami. Nawet niech będą jak najbardziej "zwykłe" :D

Pozdrawiam Was i niech grzybek idzie wszystkim na zdrowie :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 19:59 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 24 paź 2010, 15:00
Posty: 13
Hoduje Kombuche od ponad roku jest świetna ja tam pije na czyściocha smakuje jak woda z cytryną.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2013, 20:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 01 paź 2012, 15:23
Posty: 68
Mam 2 hodowle kombuchy... na jednej z nich na powierzchni kożuch pokrył się zieloną pleśnią.. rozdwojona część kożucha pływa na dnie. Co mam robić.. wylać napój ??? czy ten kożuch z wierzchu wyrzucić czy przepłukać ?
Napiszę jak ja zrobiłem ... ta pleśń była tylko na powierzchni kożucha.. wyrzuciłem więc go, a te które pływały w cieczy wykorzystałem
pozdr Robert



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2013, 1:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 17 mar 2013, 1:46
Posty: 1
Witam, mam pytanie czy ktos slyszal o zespole jelita nadwrazliwego i skutkach picia kombuchy, pozytywnych lub negatywnych u ludzi z ta dolegliwoscia?

Czy mozna pic kombuche jesli wczesniej przyjmowano kuracjie antybiotykow na Helicobacterpyroli?

Jesli ktos cos wie na ten temat piszcie z gory Dzieki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 kwie 2013, 23:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Witam!

Co do antybiotyków, to wręcz jest WSKAZANE picie kombuchy z tej racji, że antybiotyki niszczą florę jeita i sprzyjają rozweojowi drożdżycy a później grzybicy np. kandydozy. Kombucha skutecznie odbudowuje tęflorę i "zjada" przy okazji nadmiar grzybów. Sądzę, że przy Helicobacter również może pomóc.

Jeśli chodzi o zespół jelita drażliwego, to nie mam info na ten temat. Wiem natomiast, że pomaga skutecznie znajomym, którzy często zapadają na grypę żołądkową i muli ich wiele dni i latają do WC po zjedzeniu byle czego, tak są wyjałowieni. Na początku kombucha też pogoni z raz czy dwa, ale szybko sytuacja się normuje. Ja na Twoim miejscu bym spróbował :tak:

Przeciwwskazań nie ma, ale czy pomoże szybko i na 100%, tego nie da się stwierdzić bez spróbowania.

Pozdrawiam!
:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 kwie 2013, 21:27 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 kwie 2013, 21:09
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Witam!
Gdzie mogę kupić kombuchę? Mieszkam w Lublinie.

Kaz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 kwie 2013, 17:20 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 09 kwie 2013, 17:15
Posty: 42
Płeć: mężczyzna
Witam grzyba hoduję od miesiąca , już sie rozmnożył , teraz mam w dwóch pojemnikach. Mam pytanie -mianowicie czy prawidłowym zjawiskiem jest tworzenie się glutowatej substancji jakby nowy grzyb w napoju przechowywanym w lodówce? Oraz jaką barwę powinien mieć nowy grzyb u mnie jest normalnie przezroczysty jak prawie kryształ?

_________________
preferuję swojskie wyroby bez chemii



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 99 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group