Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 19:57

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 lut 2012, 23:42 
Vortex7 pisze:
Czepiasz się, BioSine.

Aaa to teraz 'czepiam się'.. Aha.

Vortex7 pisze:
Ano niczyich i nikogo, myśli nie mają posiadacza, są bezosobowe.
:)

Skąd wiesz, że myśli nie mają posiadacza i są bezosobowe?



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 10 lut 2012, 23:42 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 11 lut 2012, 1:30 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Obrazek

W ilu tematach można w takie gadki się wkręcać ? Proponuję zająć się rozbudową forum o własną twórczość, lub porządne artykuły.

Pozdrawiam.

Obrazek

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lut 2012, 1:44 
BioSine pisze:
Skąd wiesz, że myśli nie mają posiadacza i są bezosobowe?

To nie wiedza, to obserwacja z natury.
Czy chmury na niebie muszą być czyjeś?



Na górę
   
 
 
Post: 11 lut 2012, 2:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Lantian, genialne obrazki :D
Chmury są wszystkich i niczyje jednocześnie:)
Surfuję po forum, starych i nowych tematach, ten stan u Filipa się pogłębia, ostatnio coraz szybciej Smutny



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lut 2012, 9:52 
BioSine pisze:
Skąd wiesz, że myśli nie mają posiadacza i są bezosobowe?


Sam to sprawdź

Czy istnieje jakiś myśliciel czy tylko myślenie?
Czy istnieje jakiś obserwator czy tylko obserwowanie?
Czy istnieje ktoś świadomy czy świadomość jest?

W jaki sposób tworzysz myśli?
Co powoduje że za piętnaście sekund pomyślisz o tym a nie o tamtym?



Na górę
   
 
 
Post: 11 lut 2012, 12:29 
Vortex7 pisze:
BioSine pisze:
Skąd wiesz, że myśli nie mają posiadacza i są bezosobowe?

To nie wiedza, to obserwacja z natury.
Czy chmury na niebie muszą być czyjeś?


Vortex7 - a skąd wiesz, że to 'obserwacja z natury'?
I kto powiedział, że 'chmury są czyjeś'?

Supersmyczek pisze:
Lantian, genialne obrazki :D
Chmury są wszystkich i niczyje jednocześnie:)
Surfuję po forum, starych i nowych tematach, ten stan u Filipa się pogłębia, ostatnio coraz szybciej Smutny


Supersmyczek - :spoko:
Do Phillipa - widzisz Phillip, kolejna osoba to widzi o czym Ci pisałem...



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 1:50 
Nie wiem, BioSine.

Rzeczy są takie, jakie są.

The Lantian pisze:
Proponuję zająć się rozbudową forum o własną twórczość, lub porządne artykuły.

Polegamy na twórczości truthseekerów :mrgreen:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 9:57 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Vortex7 pisze:

The Lantian pisze:
Proponuję zająć się rozbudową forum o własną twórczość, lub porządne artykuły.

Polegamy na twórczości truthseekerów :mrgreen:


A tak odważniej... - jakaś aluzja ? Chętnie rozmyję Twoje wątpliwości.

Pozdrawiam.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2012, 10:51 
Bez aluzji, bez wątpliwości.

Zalogowani na BO swoimi poszukiwaniami, wątpiwościami, pytaniami, odkryciami - kreują zawartość forum, tworzą je.

Nic nowego do dodania, nic nie wnoszące wyobrażenia do odrzucenia.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 11:14 
Vortex7 pisze:
Rzeczy są takie, jakie są.


Nie wiesz... a jednak dalej piszesz, że "wiesz".
Więc zapytam ponownie: skąd wiesz, że rzeczy są takie jakie są?

Mam też pytanie co do waszego forum.. czy 'bramaoświecenia' to to samo forum co niegdyś 'bolsenaprawda'? :hi hi:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 11:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Z tego co się zorientowałam, to to samo lub ewentualnie oczyszczone z poprzedniego założyciela. Prześledziłam wątek na świętej geometrii w celu poznawczym :)
Bardzo fajne forum (BO i BP), żeby zobaczyć, jak wygląda pranie mózgu w praktyce :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2012, 11:51 
BioSine pisze:
Nie wiesz... a jednak dalej piszesz, że "wiesz".
Więc zapytam ponownie: skąd wiesz, że rzeczy są takie jakie są?

Nigdzie nie napisałem, że wiem.
Czytaj uważniej, proszę.

Przeświadczenie o tym, że to co napisałem - wiem, może być przeniesieniem automatu twojego wyobrażenia na przeczytany tekst.
Dopuść taką możliwość.

BioSine pisze:
Mam też pytanie co do waszego forum.. czy 'bramaoświecenia' to to samo forum co niegdyś 'bolsenaprawda'? :hi hi:

Nie.
Bramaoswiecenia nie jest bezlitosnąprawdą2, choć tematyka rozpoznia iluzji JA może postronemu obserwatorowi to sugerować.
To odrębna inicjatywa kilku byłych użytkowników BP.

BO nie aplikuje żadnej prawdy.
Użytkownicy starają się rozpoznać granicę pomiędzy iluzją z umysłu, a rzeczywistością.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 17:58 
Supersmyczek pisze:
Z tego co się zorientowałam, to to samo lub ewentualnie oczyszczone z poprzedniego założyciela. Prześledziłam wątek na świętej geometrii w celu poznawczym :)
Bardzo fajne forum (BO i BP), żeby zobaczyć, jak wygląda pranie mózgu w praktyce :)


Pranie mozgu jest gdy jest KONTROLA /WALKA/OPOR; ) , gdy jedna osobowosc zmienia poprawia druga osobowosc , tworzac trzecia osobowosc , podtrzymujac pudelko filtr ktory trzyma sie na "paliwie" " wiem" ; ).
Patrzac na to takie jakie jest ... nie ma wysilku .. co najwyzej troche koncentracji aby sie skupic i sie zaczepic chwili obecnej ;) .
Wszelakie koncepty mentalne okazuja sie tym :bangheadwall: .

Vortex7 pisze:
BO nie aplikuje żadnej prawdy.
Użytkownicy starają się rozpoznać granicę pomiędzy iluzją z umysłu, a rzeczywistością.


Miałem mieszane uczucia rejestrujac sie Tam na BO.
Ze to napewno jakas nastepna sekta itp itd :lol: .
W tej chwili nie zaluje , ciekawa inicjatywa , powiem ze zalezy jak sie podchodzi do tego .
Jezeli szukacie tam prawdy i nowych informacji dla wzmacniania swojego obrazu to :uoeee:
moze bolec :stop: :spox: :wacko:
DI ma swoje miejsce ktore bardzo lubie :winko: :spoko: :bukiet: :bużki: :zakochany: .
BO rowniez polecam zwlaszcza da tych ktorzy chca sprawdzic sie i spojrzec na pewen tematy z zupelnie innej strony , rozpuszczajac
pewne kwestie ; ) :ninja: :tak:

Pozdrawiam :uczeń:


ps. Jednakze zadne forum, zaden guru zadne miejsce , nie da tego , co praktyka wraz z poglebianiem sie w zaczepianiu chiwili obecnej wraz z doswiadczaniem "wewnetrznej ciszy" poprzez ktora mozemy neutralnie,przytomnie spojrzec na to co jest takie jakie jest.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 18:48 
Vortex7 pisze:
Nigdzie nie napisałem, że wiem.
Czytaj uważniej, proszę.

To w końcu wiesz czy nie wiesz? Określ to konkretnie, proszę.

Vortex7 pisze:
Przeświadczenie o tym, że to co napisałem - wiem, może być przeniesieniem automatu twojego wyobrażenia na przeczytany tekst.
Dopuść taką możliwość.

Równie dobrze można napisać: "i vice versa"

Vortex7 pisze:
Nie.
Bramaoswiecenia nie jest bezlitosnąprawdą2, choć tematyka rozpoznia iluzji JA może postronemu obserwatorowi to sugerować.
To odrębna inicjatywa kilku byłych użytkowników BP.

BO nie aplikuje żadnej prawdy.
Użytkownicy starają się rozpoznać granicę pomiędzy iluzją z umysłu, a rzeczywistością.

Myślę, że jednak to jest to samo a ty próbujesz nie wiązać tego nowego forum z tym poprzednim sekciarskim forum aby ludzie się nie zniechęcili, prawda?.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 18:57 
BioSine pisze:
Myślę, że jednak to jest to samo a ty próbujesz nie wiązać tego nowego forum z tym poprzednim sekciarskim forum aby ludzie się nie zniechęcili, prawda?.

Hejka : )

Nie wiem jak tam z BP , bo tam mnie nie bylo ,slyszalem ze byl hardkorisz tam , stad strona padla .

Byłeś na Bo ?
Jezeli tak , i uwazasz ze to sekciarskie shit , to ok , Twoja opinia , nic na sile . : )
Nie jestem zwolennikiem wciskania slusznej prawdy , takim akcjom mowie nie ,przerabialem to w jednym miejscu :ninja: , znamy to przeciez bdb jak to funkcjonuje na codzien i jak sie to ma . :)

Nie masz ochoty na owoce , mozesz zjesc cukierka .. itp .
Proste jak sranie ; ) .

Pozdrawiam
:winko:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 19:26 
xuganx pisze:
Hejka : )

Nie wiem jak tam z BP , bo tam mnie nie bylo ,slyszalem ze byl hardkorisz tam , stad strona padla .

Byłeś na Bo ?
Jezeli tak , i uwazasz ze to sekciarskie shit , to ok , Twoja opinia , nic na sile . : )
Nie jestem zwolennikiem wciskania slusznej prawdy , takim akcjom mowie nie ,przerabialem to w jednym miejscu :ninja: , znamy to przeciez bdb jak to funkcjonuje na codzien i jak sie to ma . :)

Nie masz ochoty na owoce , mozesz zjesc cukierka .. itp .
Proste jak sranie ; ) .

Pozdrawiam
:winko:


Hejo :)
Bezlitosnaprawda to praktycznie to samo co Bramaoświecenia z tego co widzę... oczywiście treść jest nieco zmieniona ale praktycznie zasady te same... i powiem tak - być może teraz jest wszytko ładnie pięknie bo strona jest dość nowa ale z czasem gdy to się rozkręci to zapewne opinia ludzi będzie taka sama co poprzednio, więc myślę, że prędzej czy później forum i tak upadnie.

Mnie już mdlą same słowa typu "przebudzony", "oświecony", "poszukiwacz" itp... wtedy np zamiast słowa "poszukiwacz" było słowo "adept" ale zasada jest nadal ta sama - "jeden na jednego". Wtedy metoda zdobywania owieczki była taka, że tutaj na forum w takich tematach jak ten Phillip oraz Vortex najpierw nawiązywali kontakt z osobą w celu tzw "rozpoznania iluzji Ja" po czym w odpowiednim momencie proponowali przyłączenie się do bezlitosnejprawdy.
Teraz z czymś takim się nie spotkałem ale forum nadal podpada... bo niby na początku i w regulaminie się zaznacza, że jest forum neutralnym i nie aplikuje ostatecznych prawd...oczywiście pisac sobie można a fakty sa inne - założyciele próbują narzucić właśnie ostateczna prawdę jaką jest "rozpoznanie iluzji Ja"(co samo w sobie jest już narzuceniem prawdy)... co dla ludzi bardzo wrażliwych lub słabych psychicznie na takie sprawy może to wręcz działać bardzo szkodliwie.

To wyżej to jest moje osobiste zdanie i tez, przecież nie piszę wszystkim, żeby nie przyłączali się do tej grupy - każdy, robi to co uwaza za stosowne i na swoją odpowiedzialność, kto wie może niektórym akurat pasuje takie coś, tak więc ja tylko pytam i wyrażam swoje zdanie. Tyle z mojej strony

Pozdrawiam


Ostatnio zmieniony 22 lut 2012, 19:35 przez BioSine, łącznie zmieniany 6 razy


Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 19:29 
BioSine pisze:
xuganx pisze:
Hejka : )

Nie wiem jak tam z BP , bo tam mnie nie bylo ,slyszalem ze byl hardkorisz tam , stad strona padla .

Byłeś na Bo ?
Jezeli tak , i uwazasz ze to sekciarskie shit , to ok , Twoja opinia , nic na sile . : )
Nie jestem zwolennikiem wciskania slusznej prawdy , takim akcjom mowie nie ,przerabialem to w jednym miejscu :ninja: , znamy to przeciez bdb jak to funkcjonuje na codzien i jak sie to ma . :)

Nie masz ochoty na owoce , mozesz zjesc cukierka .. itp .
Proste jak sranie ; ) .

Pozdrawiam
:winko:


Hejo :)
Bezlitosnaprawda to praktycznie to samo co Bramaoświecenia z tego co widzę... oczywiście treść jest nieco zmieniona ale praktycznie zasady te same... i powiem tak - być może teraz jest wszytko ładnie pięknie bo strona jest dość nowa ale z czasem gdy to się rozkręci to zapewne opinia ludzi będzie taka sama co poprzednio, więc myślę, że prędzej czy później forum i tak upadnie.

Mnie już mdlą same słowa typu "przebudzony", "oświecony", "poszukiwacz" itp... wtedy np zamiast słowa "poszukiwacz" było słowo "adept" ale zasada jest nadal ta sama - "jeden na jednego". Wtedy metoda zdobywania owieczki była taka, że tutaj na forum w takich tematach jak ten Phillip oraz Vortex najpierw nawiązywali kontakt z osobą w celu rzekomego rozpoznania Ja" po czym w odpowiednim momencie proponowali przyłączenie się do bezlitosnejprawdy. Teraz z czymś takim się nie spotkałem ale forum nadal podpada... bo niby na początku i w regulaminie się zaznacza, że jest forum neutralnym i nie aplikuje ostatecznych prawd...oczywiście pisac sobie można a fakty sa inne - założyciele próbują narzucić właśnie ostateczna prawdę jaką jest "odzieranie z iluzji Ja"... co dla ludzi bardzo wrażliwych lub słabych psychicznie na takie sprawy może wręcz bardzo zaszkodzić.

To wyżej to jest moje osobiste zdanie i tez, przecież nie piszę wszystkim, żeby nie przyłączali się do tej grupy - każdy, robi to co uwaza za stosowne i na swoją odpowiedzialność, kto wie może niektórym akurat pasuje takie coś, tak więc ja tylko pytam o wyrażam swoje zdanie. Tyle z mojej strony

Pozdrawiam


:spox: :spoko:
Bardzo konkretna i rzeczowa wypowiedz .
nooo i ok :)

:hejka:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 20:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Zmęczona teraz jestem, ale napiszę coś od siebie, jak ja to widzę. Spędziłam trochę czasu i przeczytałam wszystkie posty na tym forum, bo było nowe, to było mi łatwo. Moje wrażenie było jedno - "pralnia".
Są różne mechanizmy prania, jeden z nich to jest taki: za pomocą ekwilibrystyki umysłowej serwowanej przez niektórych, uwierzyłeś, że Cię nie ma. Ale nie jesteś pewny, więc korzystasz z propozycji pomocy na forum BO. Tam ta "prawda" jest wielokrotnie wzmacniana przez uczestników i autorytety. Wiadomo, że kłamstwo powtórzone wielokrotnie staje się prawdą...(Prawda powtórzona wielokrotnie dalej pozostaje prawdą :))
Ludzie się czują związani wspólną prawdą, niedostępną zwykłym śmiertelnikom (tym którzy nie chcą się przebudzić/są zbyt głupi). Im bardziej się wkręcasz w to powtarzanie, tym trudniej Ci się będzie potem wykręcić z tej "prawdy" (jeżeli pewnego dnia stwierdzisz, że może to jednak nie jest Twoja prawda), bo zainwestowałeś dużo swojej energii, tym bardziej, że zgłosiłeś się dobrowolnie. To prowadzi do izolacji od innych ludzi (nieoświeconych), no bo o czym możesz z nimi rozmawiać, skoro przez 24h/dobę wkręcasz sobie, że Ciebie nie ma. W razie wątpliwości - masz forum, gdzie Cię naprostują...A to już powoli przeradza się w sektę.

Jeżeli natomiast sam z siebie w to wierzysz, to odpuść sobie forum i poobserwuj, jak Ci idzie samodzielnie 8-)
Tzn. ja też nie piszę konkretnie Tobie, co masz robić :mrgreen: bo każdy robi co chce.

Piszę z boku, bo mnie ta ekwilibrystyka umysłowa "Ja nie istnieje" nie przekonała, chociaż wyciągnęłam swoje wnioski z tej całej akcji, mianowicie, że wskazane jest utrzymywanie przytomności umysłu w sensie świadomości treści i pochodzenia myśli, które się pojawiają.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2012, 20:38 
Rób co chcesz aby pozbyć się cierpienia. Zauważ, że to człowiek, człowiekowi depcze po pietach nawet gdy ten zachęca do poznania siebie :P Możesz patrzeć, że jesteś tylko istnieniem i badać to czym nie jesteś, albo skoczyć do nas i opowiedzieć sobie za kogo się uważasz, po czym zobaczyć, że nie ma Twojego życia jest tylko życie. I co Ci dało przeczytanie wszystkich postów? Jak by prawdę można było przeczytać, wszyscy chodzili by oświeceni. Zweryfikuj kim/czym jesteś, później doświadczaj. Te bzdurne gadanie, że doskonale wiemy kim jesteśmy, a jesteś umysłem? Czytasz tego posta nawet nie decydujesz o emocjach jakie się pojawiają. Trudno, że tak wielu z Was uważa się za odkrywców prawd i iluzji, a nie chce zacząć od siebie. :bezradny:

I nie jesteśmy żadną pralnią mózgu, mogę Cię wkręcać, że jesteś świadomością, mózgiem, bogiem czy czym chcesz. To Ty masz zauważyć czy to tym jesteś czy to po prostu jest. Nie pamiętam ile było przebudzonych na Bezlitosnej Prawdzie w każdym razie coraz to nowi przebudzają się z fałszywego ja. Zadaje pytania i do niczego nie namawiam. Ta forma się nie zmieni. Tylko tu i teraz po za wyobrażeniami, a wyobrażenia tak łatwo nie puszczają.

Skoro Jezus, Budda zbawili sami siebie to nie ma złudzeń, że ktoś zrobi to za was. Brama Oświecenia jest tylko narzędziem. A autor tego tematu nawet nie jest mi znany.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 22:03 
Supersmyczek pisze:
Zmęczona teraz jestem, ale napiszę coś od siebie, jak ja to widzę. Spędziłam trochę czasu i przeczytałam wszystkie posty na tym forum, bo było nowe, to było mi łatwo. Moje wrażenie było jedno - "pralnia".
Są różne mechanizmy prania, jeden z nich to jest taki: za pomocą ekwilibrystyki umysłowej serwowanej przez niektórych, uwierzyłeś, że Cię nie ma. Ale nie jesteś pewny, więc korzystasz z propozycji pomocy na forum BO. Tam ta "prawda" jest wielokrotnie wzmacniana przez uczestników i autorytety. Wiadomo, że kłamstwo powtórzone wielokrotnie staje się prawdą...(Prawda powtórzona wielokrotnie dalej pozostaje prawdą :))
Ludzie się czują związani wspólną prawdą, niedostępną zwykłym śmiertelnikom (tym którzy nie chcą się przebudzić/są zbyt głupi). Im bardziej się wkręcasz w to powtarzanie, tym trudniej Ci się będzie potem wykręcić z tej "prawdy" (jeżeli pewnego dnia stwierdzisz, że może to jednak nie jest Twoja prawda), bo zainwestowałeś dużo swojej energii, tym bardziej, że zgłosiłeś się dobrowolnie. To prowadzi do izolacji od innych ludzi (nieoświeconych), no bo o czym możesz z nimi rozmawiać, skoro przez 24h/dobę wkręcasz sobie, że Ciebie nie ma. W razie wątpliwości - masz forum, gdzie Cię naprostują...A to już powoli przeradza się w sektę.

Jeżeli natomiast sam z siebie w to wierzysz, to odpuść sobie forum i poobserwuj, jak Ci idzie samodzielnie 8-)
Tzn. ja też nie piszę konkretnie Tobie, co masz robić :mrgreen: bo każdy robi co chce.

Piszę z boku, bo mnie ta ekwilibrystyka umysłowa "Ja nie istnieje" nie przekonała, chociaż wyciągnęłam swoje wnioski z tej całej akcji, mianowicie, że wskazane jest utrzymywanie przytomności umysłu w sensie świadomości treści i pochodzenia myśli, które się pojawiają.


Zdecydowanie jestem po Twojej stronie i popieram to co napisałaś :spoko:
A teraz spójrz na wypowiedź Phillipa i pomyśl przez chwilę jaką role tutaj ta osoba odgrywa :)

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 22:12 
BioSine, jako osoba muszę stwierdzić, że jesteś debilem. :) Bez urazy, tylko jako osoba o osobie. :tak:
Widziałem, że odpiszesz. Typowy fanatyk pisania byle czego, uzależniony od wyobrażeń o sobie.
Teraz na pewno gotujesz się ze złości :twisted: Będziesz bronił wyobrażeń jak złota. A Illuminati lubią to!

BioSine i Supersmyczek ostrzegają - nie dochodź tego kim jesteś. To niebezpieczne. Pracuj, kupuj, wierz to co podają Ci na tacy. Pozostanie puste echo - dlaczego ja?



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 22:45 
Proszę bardzo odpisujcie, walcie we mnie jak w dym. Do 24:00 godziny zjadam wasze wszystkie wyobrażenia, później będę je tylko obserwować :)

EDIT:
(co znaczy tyle, że umysł przyjmie stan obserwacji)



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 22:48 
A potraficie wstrzymać się z ripostami i zachować złość i rozterki dla siebie...? To wyzwanie dla ego, ćwiczcie to i nie dajcie się ponieść emocjom. Równowaga wewnętrzna przede wszystkim - takie postępowanie uczy panowania nad emocjami.


Ostatnio zmieniony 22 lut 2012, 22:51 przez Ktokolwiek, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 22:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
No cóż, jaka brama, takie oświecenie :język:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:05 
Miracle pisze:
Prawda o tym, kim jesteś, jest nieskończenie głębsza, a jednak osiągalna wyłącznie poprzez pozwolenie ideom na temat tego, kim jesteś w chwili obecnej, na odejście – WSZYSTKIM tym ideom. A liczba tychże koncepcji, idei, oraz ich subtelnych odcieni, jest bliska nieskończoności. To dlatego Przebudzenie jest tak trudne. Jak długo posiadasz w umyśle jakąkolwiek ideę czy koncepcję odnośnie tego, kim jesteś, tak długo siebie samego uważasz za wzorzec w obrębie świadomości, który podtrzymuje żywot twych przekonań. A jeśli przekonaniom tym pozwolisz opuszczać cię jedno po drugim, zauważysz najpierw, ze jest ich niezliczona ilość, następnie – że sama idea kogoś, kto pozwala na opróżnienie się ze swoich przekonań, prowadzi do nowej, bardzo silnej identyfikacji, kontrolującej wszystkie pozostałe przekonania. Przedkładasz warstwy osobistych przekonań nad coś, co w istocie jest samą świadomością. Nie ma ona nic wspólnego z indywidualną osobą. Mimo to dosłownie walczymy o utrzymanie tej właśnie odrębnej egzystencji, która jest przyczyną naszej niewoli i cierpienia. Lecz prawdę powiedziawszy istniejemy jako odrębne osoby nie w większym stopniu niż woda w pustynnej fata-morganie. „Osoba” jest jedynie następstwem połączenia wydarzeń. Pojawiają się wyraźnie obiektywne doświadczenia, a my kreujemy subiektywny podmiot, któremu one się ukazują. Następnie wokół tej pozornej subiektywności, opartej na zasadniczym nieporozumieniu, tworzymy cały zestaw ideologii i koncepcji, budujemy dualistyczny wszechświat, który szczególnie przywiązany jest do pojęć o tym, co słuszne i niesłuszne, i w ten sposób nasze cierpienie jest pewne i utrwalone. Musimy zdobyć się na spostrzeżenie, iż głównym źródłem cierpienia i bólu jest nasz upór w podtrzymywaniu ideologii skupionych na osobowości, która nie istnieje. Jest z nami dokładnie tak, jak z kłębkiem sznurka. Jeśli rozwiniesz sznurek, by sprawdzić, czy cokolwiek jest w środku, zostaniesz na końcu tylko ze stertą sznura oraz pustą przestrzenią. Gdy rozwiniesz idee i przekonania, które składają „ciebie” w całość, wszystko, co po tym pozostaje, to pusta przestrzeń. Nie ma „ciebie” w tej postaci, w jakiej to sobie przedstawiasz. Powstaje wobec tego zasadnicze pytanie: „kim jesteś?” Dopóki nie zaczniesz poważnie stawiać sobie tego pytania i nie sięgniesz do głębin świadomości, szczerze i odważnie rezygnując ze wszystkiego, co nie jest tobą, dopóty trwać będzie pozorne istnienie wystawione na „grad zajadłych strzał losu”.



Siunjata - Siunjata, Greatest Shiva :D

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:17 
A po co jest to "jeden na jednego" w "bramie oświecenia"? Jakie mają być owoce i korzyści takiego sparingu (poza treningiem odporności psychicznej)? Jakie korzyści masz z "filozofii niebytu" Philipie? Powiedzmy, że poznałem "prawdę" i co dalej? Mogę spocząć na laurach w niebycie? Trochę to nudna wizja bo pustka jest nudna.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:22 
Nie jestem agentem ubezpieczeniowym od utraty wyobrażeń. :mrgreen:
Jeden na jednego, bo niektórzy nie lubią tłoku, wolą spokojnie sobie poodkrywać.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:25 
Ktokolwiek pisze:
A po co jest to "jeden na jednego" w "bramie oświecenia"?

To taki ukłon, w stronę tych, którzy pragną prowadzić dialog sam na sam.
Tylko tyle.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:25 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 gru 2011, 10:27
Posty: 201
Dziewczyno/ chłopaku- lepiej nie da się tego ująć. Czapka z głowy mej i głęboki pokłon bo miałem wrażenie, że czytam o swoich własnych przemyśleniach. Dziękuję. :okok:

_________________
Provehito Im Altum
Obrazek

Rozdziobią ich kruki i wrony



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2012, 23:27 
Nie pytam o wyobrażenia ale jakie są korzyści z rozpoznania, że się nie ma "Ja"? To jest bardzo konkretne i ważne pytanie, proszę się nie zasłaniać, że kreuje jakieś wyobrażenia... interesuje mnie to. Co takiego uzyskaliście? I czym się objawia to wasze "oświecenie"?



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 170 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group