Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 20 sie 2018, 15:55

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 21 gru 2017, 10:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lut 2010, 18:53
Posty: 156
Płeć: mężczyzna
Tym razem skupmy się nad klonowaniem, cybernetyką i ogólnie nurtem określanym jako transhumanizm. Jak nie wiesz za bardzo o co chodzi (wierze, że tutaj jest to znikoma ilość:)) warto zobaczyć filmy takie jak: Wyspa, czy Ghost in the shell (zarówno org jak i remake made in USA) a nawet Avatar. To daje wstępny pogląd w jakim kierunku ta robotyzacja zmierza.

A nie od dziś wiadomo, że dla bogaczy tego świata najwazniejszą słabostką jest kruche życie.
http://www.dailymotion.com/video/x6byv8k

P.S - niestety przez cenzurę nie mogę wrzucić na Youtube...

Ave



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 gru 2017, 10:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2017, 15:25 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 245
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
Witam;Wielu sądzi że klonowanie to daleka przyszłość. Chyba jest jednak w wielkim błędzie. To się dzieje naprawdę ,pytanie ? Jak duża to jest skala. Film ukryty pod linkiem ,jest bardzo ciekawy i pouczający. Naprawdę warto obejrzeć. Przy okazji
wyhaczyłem ,dalsze ciekawe filmy twojego tłumaczenia. Bardzo dobra robota,moje uznanie. No i w sumie pół nocy zleciało na oglądaniu, ale warto było – polecam.
Tematyka jak najbardziej na czasie. Jak to mówią ,dobrze wiedzieć co w trawie piszczy. A co do J-Tuba, to jest dziadostwo pierwyj sort. Ja też mam z nimi problem,
ale całe szczęście że są inni dostawcy. Strach pomyśleć , co by było gdyby byli tylko – ONI-. Dzięki Bogu są jeszcze inni, i świat się dalej kręci.( raz lepiej -raz gorzej ).
A co do filmiku + te inne które obejrzałem przy okazji, przychodzi mnie do głowy taka myśl; Baczny obserwator zauważy ,że na przykład powstaje katastroficzny film.
A następnie za jakiś czas , pojawia się prawdziwa i identyczna katastrofa. Czy to jest
przypadek? Czy nie jest. Pierwsza z brzegu katastrofa – TITANIC -. Wcześniej powstał film ,o bardzo podobnej nazwie,i przebieg katastrofy prawie identyczny.
Możemy do tego dołączyć inne katastrofy ,czy kataklizmy, które po nie długim czasie
zaistniały w rzeczywistości , realne wydarzenia. A jeśli dołożymy książki ,to zbierze się całkiem potężna ilość. -PRZEWIDZIANYCH- faktów. To co obejrzałem na filmie
traktuję śmiertelnie poważnie. To że dzisiaj to coś nie istnieje, to nie znaczy że jutro
nie stanie się bardzo oczywiste. I realne. A tak całkiem przy okazji -Czy jest możliwa podróż w czasie ? Na przykład wstecz... To by tłumaczyło te filmy i książki. Takie tam moje gdybanie ; Co by było – gdyby? Pozdrawiam wszystkich.
WESOŁYCH ŚWIĄT. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2017, 22:18 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 31 sty 2017, 23:12
Posty: 80
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bayern
W latach 80-tych ukazywal sie taki miesiecznik" Fikcje i Fakty", fikcja tam to bylo jakies opowiadanie typu fantasy, czy inne, lub jakas ksiazka tego typu w odcinkach ktora nie mogla sie ukazac na rynku z jakis wzgledow.
Pamietam opisany ta zyciorys, jednego amerykanskiego indianina. Nazwisk nie pamietam, badz co badz, bylo to ponad 30 lat temu.
Syn indianskiego szamana poszedl na studia medyczne do Berkley. To dzialo sie w czasie II wojny swiatowej, w tym czasie amerykanski rzad posanowil ze w ramach zadosuczynienia za wyrzadzone krzywdy indianom, jakas tam grupa mlodziezy bedzie mogla studiowac na amerykanskich uczelniach , nie zdajac egzaminow, i bezplatnie.
Syn naszego szamana podjal studia, na poczatku zrobiono mu test IQ, i wyszedl na poziomie malpy, ale pozwolono mu studiowac. Po pieciu latach skonczyl studia jako prymus, z IQ okolo 200. Dostal duzo ofert wspolpracy z najlepszymi instytutami medycznymi USA, ale on wybral wspolprace z mafia. Jego zadaniem bylo np. ozywianie skazanych na smierc. Kilka dni przed egzekucja zjawial sie w celi skazanego, cos z nim robil, ale co , nie wiadomo. Po wykonaniu kary smierci rodzina, lub mafia zabierala skazanca, celem pogrzebania. Niby normalne przypadki lecz po jakims czasie okazalo sie ze ci skazani na smierc zyja, w dwoch czy trzech przypadkach zostali ujeci na goracym uczynku napadu na banki. Poza tym w kilku miejscach jednoczesnie , o tym samym czasie odkryto identyczne odciski palcow, i to oddalone od siebie o kilka czy kilkanascie tys. km. Chodzilo tutaj glownie o napady na banki itp.
FBI, i inne sluzby zaiteresowaly sie tym indianskim medykiem, zatrzymano go nawet, ale wyszedl za kaucja i zniknal.Odnalazl sie Maksyku, gdzie zbudowal sobie super nowoczesne laboratoium medyczne w polaczeniu z salami operacji chirurgicznych. Za piedziesiat dollarow kupowal sobie miejscowego indianina i bawil sie operacjami na nim. Operacje wykonywal bez zadnych srodkow znieczulajacych. Kazda operacja byla filmowana. Operacje te to byly operacje na otwartym mozgu. Kopie tych filmow wysylal roznym medycznym slawom, zapraszajac ich do odwiedzenia go , i obserwacji, czy uczestnictwa w operacjach. Kilku z nich go odwiedzilo, lecz zadnych informacji, na ten temat od nich nie uzyskano. Gdy zmarl w 80-tych latach , na miejscu zjawila sie jednostka specjalna USArmy, ktora wszystko przeszukala, i zabrala ze soba do USA, zaladowali tego kilka helikopterow.
Na jednym z filmow z operacji, bylo widac jak dotyka jednego z miejsc w mozgu, i pacjent Indianin, ktory nie znal zadnych jezykow, poza swoim, zaczyna mowic w jakims , dziwnym jezyku. Pozniej rozpoznano jezyk starofrancuski, uzywany w sredniowieczu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sty 2018, 18:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 wrz 2017, 12:18
Posty: 94
Płeć: kobieta
Lokalizacja: EU
tomasz.wojcik4 -
Cytuj:
powstaje katastroficzny film.
A następnie za jakiś czas , pojawia się prawdziwa i identyczna katastrofa.

katastrofy ,czy kataklizmy, które po nie długim czasie zaistniały w rzeczywistości , realne wydarzenia.
Takie same sa moje obserwacje bierzacych zdarzen. Podobnie jak Ty - uwazam ze :
Cytuj:
cos co nie istnieje, to nie znaczy że jutro nie stanie się bardzo oczywiste. I realne.
tak - staje sie oczywiste i to nie w jednym przypadku. Pytasz o podroze w czasie - jestem zdania, ze istnieja i to w obie strony.
Czytalam klasyke sf - ksiazki Stanislawa Lema, ksiazki H.G. Wellsa. Ile z tych "fikcji" stalo sie prawda ? - skad to wiedzieli ? - wymysl, czy "podroze w czasie ? - ev. odwiedziny ... Chcac przewidziec to co "Inni" juz doskonale wiedza, ogladajmy filmy fantastyki naukowej, sf. :tak: Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2018, 9:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 31 sty 2017, 23:12
Posty: 80
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bayern
Co z tym czasem?
Co dzieje sie z tym czasem?
Jak zaobserwowalem ostatnio, to wszystkie zegarki zamontowane w radiach , czy na baterie spozniaja sie , w ostatnim czasie/okolo 2-3 miesiace/ o okolo 4-5 minut, w stosunku do czasu podawanego np. w internecie
Czyzby czas przyspieszyl?

-- 28 lut 2018, 14:33 --

Mam w domu kilka zegarow wyswietlajacych czas w radiach /dokladnie 4/, ale one nie dostrajaja sie automatycznie do aktualnego czasu , trzeba je dostroic recznie, poza tym 2 zegary na baterie, i jeden w mikrofalowce, a jeszcze dwie stare komorki , gdzie rowniez czas trzeba recznie ustawic. Czyli w sumie 9 takich ktore zawsze musze przestawiac recznie w czasie zmiany czasu. Do tej pory jak przestawialem czas w czasie zmiany, to wszystko funkcjonowalo normalnie , przestawialem tylko godz. Tak bylo do stycznia tego roku. Teraz wszystkie spozniaja sie o okolo 4-5 minut. Nie byloby moze w tym nic dziwnego , ale wszystkie wskazuja te sama godzine, tylko wlasnie o 4-5 minut pozniejsza, w porownaniu np. do czasu wskazywanego przez internet, czy nowszego typu smartfony.
No i zastanawiam sie czy czas moze przyspieszyl?, czy moze mialem goscia z innego wymiaru?.

-- 06 mar 2018, 23:07 --

No znalazlm odpowiedz na opoznienie moich zegarkow.
http://www.faz.net/aktuell/wirtschaft/s ... 81078.html
Chociaz samo wyjasnienie ze jest temu winne napiecie w stosunkach serbsko-kosowskich, nie przemawia mi za bardzo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group