Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 sie 2020, 4:08

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 kwie 2016, 9:35 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Ustawa z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody określa
Art. 124. Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów.
Art. 131. Kto: (...) wypala łąki, pastwiska, nieużytki, rowy, pasy przydrożne, szlaki kolejowe, trzcinowiska lub szuwary – podlega karze aresztu albo grzywny.
Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 21 kwietnia 2006 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów

Od dłuższego czasu w Polsce obowiązuje zakaz wypalania nieużytków, łąk, rowów, resztek roślinnych.
Czy zastanawialiście się co jest przyczyną wprowadzenia tak bezwzględnego zakazu?
Dzięki takim aktom prawnym wyjście na spacer z psem na łąki jest praktycznie niemożliwe. Kilka dni temu pokonałem odcinek około 2000m nad jedną z rzeczek na Mazurach i wróciłem do samochodu. Znalazłem na sobie około 20 kleszczy, a następnego dnia zmuszony byłem szorować i odkurzać wnętrze samochodu gdzie jeszcze było ponad 50 sztuk.
Od kiedy wzrosła drastycznie ilość kleszczy? Od kiedy wzrosła ilość zachorowań na boreliozę i odkleszczowe zapalenie mózgu?
Ktoś zapyta - no dobrze ale w tym przecież nikt nie ma interesu więc prawdopodobnie chodzi wyłącznie o ochronę przyrody.
Nigdy nie chodzi o ochronę przyrody, a zawsze chodzi o pieniądze.
Zastanówmy się kto zarabia na niewypalaniu nieużytków.
Zarabiają firmy produkujące środki ochrony roślin, a pośrednio również przemysł farmaceutyczno-medyczny.
Już od tysięcy lat na przedwiośniu wypalano nieużytki aby nie dopuścić do rozprzestrzeniania się nasion chwastów i insektów takich jak kleszcze.
Wystarczyło "podpuścić " mafię zielonych i dać przywódcom tych mafii trochę grosza, a robota sama się wykonała.
Reszta to jak stado baranów i nic nie zrobią, a jedynie napędzą przy okazji inny przemysł w tym wypadku przemysł medyczny.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 kwie 2016, 9:35 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2016, 10:56 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Z tym wypalaniem traw sprawa nie jest taka oczywista, jednoznaczna. Ogień nie wybiera, pochłania wszystko i te tak zwane szkodniki, i te tak zwane pożyteczne organizmy. Piszę tak zwane, bo to człowiek tak je podzielił dając jednym prawo do życia, innym nie. Zgadza się kleszcze, czy komary to pasożyty, szkodniki, ale podczas wypalania traw ginie wiele rzadkich gatunków płazów, gadów, bezkręgowców, też roślin - no różne organizmy. Poza tym spaliny też są szkodliwe dla środowiska. Wiem, że i tak powietrze jest za trute, ale to nie znaczy, że należy jeszcze pogarszać tę sytuację. Kleszcze są plagą ale zapewne dlatego, że człowiek zaburzył równowagę w środowisku.

Czyli jak by zbilansować plusy i minusy wypalania, to nie sądzę by wypalanie było korzystne.
Ktoś powie, że ugryzł go kleszcz i zachorował na boreliozę i zmarł, a życie ludzkie jest bezcenne. Ale podczas wypalania traw i pożarów wynikłych w związku z wypalaniem traw też giną ludzie.

A czy na pewno kleszcze są odpowiedzialne za boreliozę? Pytam bo nie wiem tego z całą pewnością, a słyszałem opinie, że to kolejna bujda lobby medycznego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 13:25 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Mirek pisze:
ale podczas wypalania traw ginie wiele rzadkich gatunków płazów, gadów, bezkręgowców

Powtarzasz po prostu za tzw ekologami. Czy widziałeś te rzadkie ginące płazy i gady podczas wypalania nieużytku?
To widziałeś je czy tylko tak powtarzasz?
Ja sądzę, że gęgasz chociaż nie robisz tego świadomie. Ja widziałem dziesiątki razy wypalanie i nigdy np ginącego płaza. Nigdy ponieważ to nie jest okres gdy płazy spacerują po nieużytkach. Każdy kto wie coś na temat życia płazów czy gadów wie, że te nie giną nigdy podczas wypalania zaraz po roztopach na przedwiośniu.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 15:20 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Spokojnie co się tak ekscytujesz. Wyraziłem tylko swoją opinię. Nie gęgam, bo nie jestem gęsią. Proponuję nabrać dystansu i nie identyfikować się tak ze swoją opinią.

Bow1 pisze:
Ja widziałem dziesiątki razy wypalanie i nigdy np ginącego płaza.

No a ja nie widziałem Antarktydy, ale to nie oznacza, że ona nie istnieje.

Bow1 pisze:
Nigdy ponieważ to nie jest okres gdy płazy spacerują po nieużytkach.

Często się zdarza, że żaby budzą się z zimowego snu nawet w lutym lub w marcu, bo jest tak ciepło, że myślą, ze nadeszła wiosna.

Poza tym wiele zwierząt, gady drobne ssaki zimuje w takich nieużytkach wysokich trawach, chwastach. Może i wiele ich nie ginie, ale i tak nie widzę korzyści z wypalania. Wiatr wywiewa popioły, które stworzyły by próchnicę, giną rośliny, nasiona, i smród dymu na odległość, spaliny...

Poza tym to ostatnia rzecz na jaką mam ochotę, to toczenie sporu o wypalanie traw. Jestem przeciwnikiem tego procederu i mam do tego prawo. Jak ktoś poda przekonujące argumenty to może zmienię zdanie. Kleszcze na psie mnie nie przekonuję, bo miałem 2 psy i przez wiele lat wyjmowałem z nich dziesiątki kleszczy jak jeszcze nikt nie słyszał o boreliozie, i sam miałem wiele razy i nic się nie działo, ani nie pamiętam by komukolwiek ze znajomych coś się stało od kleszczy dopóki nie rozkręcili tej kampanii strachu. Może ma to związek, nie wiem, ale póki co pozostaje sceptyczny.

Poza tym teraz raczej nie wypala się traw po roztopach na przedwiośniu, bo rzadko są roztopy, bo rzadko obecnie jest śnieg i prawie nigdy nie zalega tak długo, a nawet jakby, to po roztopach trawy są mokre i się nie palą. Ludzie je wypalają zwykle jak jest ciepło i jak są suche - wiem bo często widziałem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 19:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Ja myślę że to bardziej chodzi o to że w wyniku takiego wypalania są wzniecane prawdziwe pożary a nie jakieś bzdury typu ochrona kleszczy czy płazów. Wypalanie traw nie ogranicza kleszczy w żaden sposób. Ale faktem jest że plaga tego dziadostwa jest straszna, nie ma opcji żeby się dało iść na spacer bez stresu złapania tego gówna. Na głupim spacerze po trawie trzeba się co chwila oglądać i szukać tego gówna za nim wlezie głębiej. Na szczęście jednego sukinsyna już w tym roku w ten sposób ukatrupiłem.

Może są jakieś sposoby odstrasza tego gówna?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 19:55 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 27 sty 2012, 18:23
Posty: 81
W pierwszej kolejności wypalanie traw to przede wszystkim zagrożenie dla ludzi. Niestety ale taki ogień wymyka się spod kontroli bardzo szybko. W tym roku już ileś osób w ten sposób zginęło. Paliły się domy. Nawet przed wczoraj u mnie był pożar właśnie z tego powodu. A kleszcze mnożą się nie z powodu nie wypalania traw ale dlatego, że nie mają naturalnych antagonistów. Ponadto są bardzo wytrzymałe, przetrwają zimę i wiele miesięcy bez pokarmu. Wbrew pozorom kleszcze nie żyją tylko na łąkach, ale są dosłownie wszędzie. Nawet rzadko wychodzące psy je mają bo złapią kleszcza na własnym podwórku w trawie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 kwie 2016, 12:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 12 sty 2016, 18:20
Posty: 87
Płeć: kobieta
Co do kleszczy to jest ich teraz tak dużo głównie przez zmianę klimatu. Kiedyś była prawdziwa długa zima i mrozy a teraz zdarzają się zimy praktycznie bezmroźne i bezśnieżne co powoduje, że kleszcze pozostają dłużej aktywne, a także nie giną podczas zimy. Podczas wypalania traw często giną jeże, które nie zdążyły jeszcze wybudzić się i nie mają szans na ucieczkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 kwie 2016, 13:11 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Zimy nie mają tu aż tak wiele do rzeczy - przynajmniej z moich obserwacji. Najwięcej kleszczy widziałem w 2013 roku, kiedy zima trwała od listopada do kwietnia. W 2014 i 2015 było ich mniej.

Moim zdaniem więcej zależy od tego czy wiosna, wczesne lato są mokre - jeżeli tak, wtedy komary i kleszcze mają najlepsze warunki do rozmnażania się. A 2013 to był bardzo mokry rok, u mnie praktycznie cały czerwiec dzień w dzień padało, zresztą była powódź.

A co do antagonistów, tam gdzie są ptaki - populacja kleszczy jest "kontrolowana". A ptaków niestety coraz mniej..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group