Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 lis 2019, 6:51

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 gru 2010, 0:00 
Oto kolejne nasionko z mojego wnętrza :oops:

Tak od niedawna zakładam te tematy w których niby "odkrywam kolejne karty tej iluzji".
Można nawet powiedzieć, że dzięki temu zaczynam "przecierać wewnętrzne oczy"...
Problem w tym, że niezależnie na co nie wpadnę, zawsze po pewnym czasie pojawiają się "wątpliwości" czy aby na pewno tak jest...
Otóż, zastanawia mnie, dlaczego ciągle tyle pytań się rodzi, dlaczego pytanie rodzi pytanie, dlaczego odpowiedź na pytanie rodzi kolejne pytanie - i tak w kółko...
i nigdy żadnych konkretów mimo tego, że jestem coraz bardziej świadomy. :cooo?:

Ostatnio doszedłem do wniosku, że wszystko jest złudzeniem, iluzją która wyciska z mojego "centrum" energię.
Mówiąc centrum mam na myśli coś co jest niezauważalne, niedostrzegalne, niewidzialne, niesłyszalne ale...
mimo to wiem, że ciągle, bez przerwy OBSERWUJE i tylko tyle a może aż tyle.

Kim jest więc ten obserwator? To Świadomość?

Dlaczego więc świadomość musi ciągle rosnąć?
Dlaczego musi się rozwijać i być bardziej i bardziej świadoma wszystkiego co jest?


Nagle pojawiła się lampka nad głową. (Być może znowu tylko taka hipoteza z mojej strony ale zawsze warto ją głębiej przeanalizować)
Tą lampką, która zaświeciła mi się nad głową i dzięki której powstał ten temat jest....... Świadomość. :tak:
Ktoś powie " nic nowego, phi. :so: "
I tutaj właśnie pojawia się nowość.... ponieważ wedle mojego obecnego rozważania to właśnie Świadomość może być to całą nakładką, iluzją naszego życia. :cooo?:

Szczerze, to im bardziej jestem Świadomy tym bardziej życie mnie boli (pisałem to już wcześniej)
Wracając do czasów "młodości", gdy nie byłem taki świadomy tego wszystkiego to odnoszę wrażenie, że żyło się po prostu, lepiej.

Ale znowu wracamy do tego samego pytania:
Dlaczego musi się rozwijać i być bardziej i bardziej świadoma wszystkiego co jest?

A jeżeli tym obserwatorem nie jest Świadomość a np Podświadomość?
Co więc taka podświadomość robi? A no cały czas, bez przerwy czeka na rozkazy i jednocześnie realizuje inne.
Można ją tak samo porównać do Obserwatora - cały czas czeka obserwując bieg wydarzeń.
Kto wydaje te rozkazy? Ja czyli kto? Kto skoro wolna wola to iluzja?

Może jest tak:

Świadomość jest świadoma całej iluzji i na tej podstawie przesyła "informacje" gdzie Podświadomość je
odbiera i wykonuje (bądź nie wykonuje) dostarczając kolejne iluzoryczne programy do Świadomości,
przez co ciągle pytamy, ciągle odpowiadamy, i znowu pytamy i odpowiadamy, ciągle doświadczamy nowych rzeczy,
niby często jest automatyzm życia i mogą się sytuacje wydawać takie same ale tak naprawdę zawsze są to inne sytuacje.

Stąd może właśnie nasza Świadomość jest tak zagracona tymi filtrami, że nie widać co JEST naprawdę.

Oczywiście to też jest tylko takie moje kolejne przemyślenie na temat tego wszystkiego, każdy zrobi
z nimi co zechce, nie mniej jednak jest to temat rzeka więc być może później coś bardziej klarownego z tego zacznie wynikać.


:shock: :shock: :shock:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 gru 2010, 0:00 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2010, 0:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2009, 1:04
Posty: 259
Kto chce to wiedziec? Ego
Gdzie powstaja te wszystkie twoje mysli? W Umysle.
Z pewnoscia nie jestes ani Ego ani Umyslem.
Wiec ciagle bawisz sie w iluzji.

To tak na chlopski rozum. Prawde mowiac sam sie gubie w podobnych przemysleniach.
Wiem ze nie wiem nic napewno.
Dlatego powiem ci ,ze zadna odpowiedz ktora padnie w twoich tematach nie usatysfakcjonuje cie.
Bo nie bedzie wynikala z twojego doswiadczenia, dla ciebie bedzie tylko czyjas opinia.
Moze zeby znalezc,musisz przestac szukac?

:zakochany:

_________________
W krainie umysłu to,co uważa się za prawdę,jest nią lub staje się prawdą w granicach wyznaczonych przez doświadczenie.
Granice te są z kolei następnymi przekonaniami, które należy przekroczyć.
W krainie umysłu nie ma granic.

- John C.Lilly

Brama Oświecenia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2010, 0:43 
Pewnie masz rację, nie mniej jednak do czegoś został nam ten umysł przydzielony... tylko do czego i po co? Co by było gdybyśmy go nie posiadali?
Może można to porównać do tego: Człowiek bez umysłu jak ryba bez oczu... :cooo?:
A ego to najpotężniejszy z programów dojenia nas z energii moim zdaniem... też jest nakładką, filtrem kierującym nas w "niewłaściwe miejsca".



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2010, 0:59 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2009, 1:04
Posty: 259
Nie wiem :)

_________________
W krainie umysłu to,co uważa się za prawdę,jest nią lub staje się prawdą w granicach wyznaczonych przez doświadczenie.
Granice te są z kolei następnymi przekonaniami, które należy przekroczyć.
W krainie umysłu nie ma granic.

- John C.Lilly

Brama Oświecenia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2010, 9:40 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Mozna najpierw sie zastanowic czym jest nieswiadomosc.
Wlasciwie to nieswiadomosc to cos czego swiadomie sie wyparlismy. To cos sprawialo bol wiec lepiej bylo wyprzec sie tego, nie widziec i ukryc w jakims zakamarku ciala. To cos, w podswoadomosci kreuje teraz nasze zycie, zmusza do reakcji.
Ale...skoro swiadomie sie tego wyparlismy to jest to mozliwosc aby zrobic to znowu swiadomym.

Zeby dotrzec do centrum siebie trzeba przedrzec sie przez gaszcze klamstw, emocji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2010, 14:20 
Czy świadomość obserwuje ?
Wyobraź sobie jak basen obserwuje kto w nim pływa ..

Ciągłe pytania wynikają z tego ,że jak już wszedłeś na pewien poziom świadomości to zawsze nad Tobą znajduje się parę następnych ,a ty w okresie przebudzania ,masz wgląd do nich wszystkich. Pełna świadomość to zero iluzji ,tylko czysta ciekawość świata i praw w nim zachodzących.



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2010, 14:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 13 paź 2010, 15:18
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Kolejny temat o treści "o co chodzi? - ale w związku z czym? - no właśnie nie wiem"

BioSine pisze:
Oto kolejne nasionko z mojego wnętrza :oops:

Tak od niedawna zakładam te tematy w których niby "odkrywam kolejne karty tej iluzji".
Można nawet powiedzieć, że dzięki temu zaczynam "przecierać wewnętrzne oczy"...
Problem w tym, że niezależnie na co nie wpadnę, zawsze po pewnym czasie pojawiają się "wątpliwości" czy aby na pewno tak jest...

Otóż, zastanawia mnie, dlaczego ciągle tyle pytań się rodzi, dlaczego pytanie rodzi pytanie, dlaczego odpowiedź na pytanie rodzi kolejne pytanie - i tak w kółko...
i nigdy żadnych konkretów mimo tego, że jestem coraz bardziej świadomy. :cooo?:


Kiedy ludzki umysł próbuje się znaleźć fundamentalną prawdę na temat podstawowych pytań z dziedziny istnienia, zawsze stara się tworzyć dla siebie jak najbardziej logiczne odpowiedz, tak, aby ludzki umysł mógł to zrozumieć. Problem logicznych odpowiedzi polega na tym, że cały czas rodzą nowe pytania, a ludzki umysł w dalszym ciągu tworzy logiczne odpowiedzi i tak w nieskończoność co skutkuje tym, że tak an prawdę jedyne, czego bardziej jest świadomy to swojej nie wiedzy. Próbowanie znalezienie logicznej odpowiedzi na WSZYSTKO jest tym samym co próbować wlać nieskończony ocean do kubka, gdzie ocean to WSZYSTKO, a kubek to umysł... to jest nie możliwe.

BioSine pisze:
Ostatnio doszedłem do wniosku, że wszystko jest złudzeniem, iluzją która wyciska z mojego "centrum" energię.
Mówiąc centrum mam na myśli coś co jest niezauważalne, niedostrzegalne, niewidzialne, niesłyszalne ale...
mimo to wiem, że ciągle, bez przerwy OBSERWUJE i tylko tyle a może aż tyle.


Jeżeli mówisz o świadomości, to dziwnie to brzmi, że coś wyciska z niej energię, phi, to tak jakby powiedzieć, życie wyciska energię z Boga... aż się włos jeży od takich sformułowań.

BioSine pisze:
Kim jest więc ten obserwator? To Świadomość?


to jest właśnie to pytanie, nad którym ja i moich dwóch kumpli buszowaliśmy przez 10 godzin, a jedyna odpowiedź najbardziej dla nas logiczna, a właściwie dla naszych umysłów brzmiała... cichy obserwator, świadomość jest NICZYM, ale w późniejszym czasie przyszła nam do głowy pełna definicja świadomości.

Pytanie: Czym jest świadomość?
<cisza>
Odpowiedź: Właśnie tym.

Ale wątpię, aby to cię satysfakcjonowało, bynajmniej, dla nas to wystarczyło... cisza jest odpowiedzią na WSZYSTKO.

BioSine pisze:
Dlaczego więc świadomość musi ciągle rosnąć?
Dlaczego musi się rozwijać i być bardziej i bardziej świadoma wszystkiego co jest?


A kto powiedział, że musi? Świadomość poza tym nie rośnie, rośnie ani się nie rozwija, to nie dziecko. Ego rośnie, ego się rozwija i ego jest coraz bardziej świadome siebie, aż w końcu uświadamia sobie, że nie istnieje, a jedyna najprawdziwsza jest świadomość, czysta sama w sobie, bez ego, z którym się utożsamiała?

BioSine pisze:
Nagle pojawiła się lampka nad głową. (Być może znowu tylko taka hipoteza z mojej strony ale zawsze warto ją głębiej przeanalizować)
Tą lampką, która zaświeciła mi się nad głową i dzięki której powstał ten temat jest....... Świadomość. :tak:
Ktoś powie " nic nowego, phi. :so: "
I tutaj właśnie pojawia się nowość.... ponieważ wedle mojego obecnego rozważania to właśnie Świadomość może być to całą nakładką, iluzją naszego życia. :cooo?:


Rozwiń tą myśl, aby można było ją zrozumieć, co to znaczy, że świadomość jest nakładką, iluzją?

BioSine pisze:
Szczerze, to im bardziej jestem Świadomy tym bardziej życie mnie boli (pisałem to już wcześniej)
Wracając do czasów "młodości", gdy nie byłem taki świadomy tego wszystkiego to odnoszę wrażenie, że żyło się po prostu, lepiej.


To, tylko dowodzi temu, że wcale nie jesteś świadomy... co najwyżej zbyt zamyślony i zanurzony w swoich teoriach. Innymi słowy Twój umysł zapodał sobie niezłą papkę myśląc, że to prawda, ale to mu nie wystarcza, dlatego jest nieszczęśliwy i tak tworzy się więcej papki i więcej nieszczęścia. Pamiętaj, że wszystkie Twoje teorie są, tylko logicznymi staraniami wyjaśnienia przez umysł swojego istnienia, ale się nie dziwę, gdyż trudno jest mu pojąć, że umysł który tworzy teorie odnośnie wszystkiego, że wszystko jest iluzją, sam w sobie jest iluzją, która nie istnieje. Zakumaj... ktoś taki, jak Bioshine oraz osoba z imieniem i nazwiskiem, która kryje się pod tym nickiem, tak na prawdę nie istnieje, tak samo jest ze mną i cała reszta świata i wszechświata. Spójrz na swój umysł, czyli na siebie, tak jakby z dystansu, spróbuj chwycić w wyobraźni swój umysł, na który składa się Twoje ciało, Twoje życie, Twoja osobowość, Twoje przeszłość i zadaj sobie pytanie "kto patrzy na to wszystko?" i dam Ci radę... nie próbuj sobie odpowiadać, bo nie znajdziesz słowa, które opisało by prawdziwego Ciebie.


BioSine pisze:
Ale znowu wracamy do tego samego pytania:
Dlaczego musi się rozwijać i być bardziej i bardziej świadoma wszystkiego co jest?


Ja też... kto powiedział, że musi?

BioSine pisze:
A jeżeli tym obserwatorem nie jest Świadomość a np Podświadomość?


Podświadomość jest terminem psychologicznym odnoszącym się tak na prawdę do głębszych zakamarków umysłu, w których są zapisane wszystkie momenty Twojego życia, nawet te których nie jesteś sobie w stanie przypomnieć np. okres niemowlęcy, a nawet okres, w którym byłeś jeszcze w łonie matki. Świadomość też ma swoje miejsce w psychologi, lecz psychologia mówiąc o świadomości ma na myśli procesy umysłu, czyli ego... świadomość o której my cały czas mówimy odnosi się do czego z wymiaru poza umysłowego, czegoś co nazywamy wymairem duchowym, czy jak sam widzisz... po raz kolejny pudło.


BioSine pisze:
Kto wydaje te rozkazy? Ja czyli kto? Kto skoro wolna wola to iluzja?


Na pewno nie Ty, rozkazy wydaje sam sobie ego, Ty natomiast jesteś świadkiem tych rozkazów i świadkiem ich konsekwencji.


BioSine pisze:
Może jest tak:

Świadomość jest świadoma całej iluzji i na tej podstawie przesyła "informacje" gdzie Podświadomość je
odbiera i wykonuje (bądź nie wykonuje) dostarczając kolejne iluzoryczne programy do Świadomości,
przez co ciągle pytamy, ciągle odpowiadamy, i znowu pytamy i odpowiadamy, ciągle doświadczamy nowych rzeczy,
niby często jest automatyzm życia i mogą się sytuacje wydawać takie same ale tak naprawdę zawsze są to inne sytuacje.


Jeszcze trochę, a czeka Cię boommind, czego ci nie życzę.

BioSine pisze:
Stąd może właśnie nasza Świadomość jest tak zagracona tymi filtrami, że nie widać co JEST naprawdę.


Świadomość nie jest zakracona, to ego jest zagracone swoimi własnymi myślami, np. Twoje ego, czyli Twój umysł robi sobie sam w sobie niezły burdel z myśli, ale nie martw się też tak miałem.

BioSine pisze:
Oczywiście to też jest tylko takie moje kolejne przemyślenie na temat tego wszystkiego, każdy zrobi
z nimi co zechce, nie mniej jednak jest to temat rzeka więc być może później coś bardziej klarownego z tego zacznie wynikać.


:shock: :shock: :shock:
[/quote]

Jedyne co wyniknie z tego tematu, to fakt, że był bez sensu.
Chcesz usłyszeć fundamentalną prawdę? Przestań mówić, przestań myśleć, to co usłyszysz jest prawdą.

_________________
"Wszyscy jesteśmy jedną świadomością, która doświadcza siebie podmiotowo. Niema czegoś takiego jak śmierć. Życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniem nas samych". Bill Hicks



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2010, 15:05 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
BioSine napisał(a):Oczywiście to też jest tylko takie moje kolejne przemyślenie na temat tego wszystkiego, każdy zrobi
z nimi co zechce, nie mniej jednak jest to temat rzeka więc być może później coś bardziej klarownego z tego zacznie wynikać.

:shock: :shock: :shock:


Cytuj:

Jedyne co wyniknie z tego tematu, to fakt, że był bez sensu.
Chcesz usłyszeć fundamentalną prawdę? Przestań mówić, przestań myśleć, to co usłyszysz jest prawdą.


:spoko:

phpBB [video]


phpBB [video]


po angielsku ale idzie zrozumiec :)

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.


Ostatnio zmieniony 08 gru 2010, 11:56 przez pijekole, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2010, 15:49 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Dawno temu zakonczylem tego typu rozkminy bo wcale nie pomagaly a rodzily nowe.

Chociaz nie,na taka skale co Ty Biosine to raczej na pewno nie rozkminialem.

Sam sie nakrecasz na ten moim skromnym zdaniem nonsens...ktorego mam wrazenie nie ogarniasz.

Zycze wiecej dystansu,thats just a ride.

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 11:25 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
BioSine odpowiedzią jest to, że jesteś 5 wg enneagramu i "obiektywny obserwator" analizujący dane jest po prostu twoim ego, które w przypadku tego typu osobowości jest zakorzenione w umyśle logicznym. Są typy, których ego jest zakorzenione w ciele, są takie że w emocjach/sercu, są takie, że w umyśle logicznym. Po równo. 3x3=9 typów.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 13:36 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
BioSine pisze:
Szczerze, to im bardziej jestem Świadomy tym bardziej życie mnie boli (pisałem to już wcześniej)
Wracając do czasów "młodości", gdy nie byłem taki świadomy tego wszystkiego to odnoszę wrażenie, że żyło się po prostu, lepiej.

a czy ból jest realny, czy wierzysz w to że ból jest czymś realnym?
I to są właśnie nasze myśli, które powodują takie właśnie nasze nastawienia do czegoś, a prawda jest taka, że to wszystko po prostu jest i nie jest "jakieś" tylko my sami przypisujemy za pomocą myśli, że coś jest czymś. Zamiast spojrzeć na coś obiektywnie takim jakie po prostu jest, wtedy nie powinno to wywoływać żadnej emocji, bo jesteś w swoim centrum. Jeżeli coś wywołuje twoje emocje to znaczy, że dalej nie jesteś czegoś świadomy. A może jest tak, że to są nowe emocje pozwalające ci na uświadamianie sobie nowych rzeczy.

Dalej lecąc po temacie te wszystkie rozkminy to twoje ego starające się pokazać tobie, że to ty. Oj nie tak łatwo się go pozbyć aby przejrzeć głębiej, że jednak to nie ty, a ono jest tylko twoim narzędziem.

BioSine pisze:
Dlaczego musi się rozwijać i być bardziej i bardziej świadoma wszystkiego co jest?

A jeżeli tym obserwatorem nie jest Świadomość a np Podświadomość?
Co więc taka podświadomość robi? A no cały czas, bez przerwy czeka na rozkazy i jednocześnie realizuje inne.
Można ją tak samo porównać do Obserwatora - cały czas czeka obserwując bieg wydarzeń.
Kto wydaje te rozkazy? Ja czyli kto? Kto skoro wolna wola to iluzja?

I od razu wyjechałeś tu z zamkniętymi furtkami pt. "jeżeli", "skoro" etc, wiec sam się wpakowałeś w iluzje logiki. Czym się różni wg. ciebie świadomość od podświadomości? może używamy po prostu złego słowa, może bardziej warto zamiast świadomość użyć słowa proces, albo odczuwanie swojego istnienia.
Problem jest w tym, że ludzie czasem myślą, że są swoimi myślami w ten sposób gubiąc się we własnym umyśle.
to co jest automatyzmem życia jest twoją nieświadomością i możesz te procesy próbować sobie uświadamiać w umyśle bądź nie.
Świadomość nic nie musi, umysł natomiast musi, bo wierzy że musi :)
Wierzymy, że nasze myśli są prawdziwe i w ten sposób kreujemy tę całą iluzję, ona pochodzi z umysłu, a nie z samego procesu którym jesteś.

Umysł powstał dla czegoś co można nazwać zabawą, byś sobie ponownie uświadomił to czym już jesteś i zawsze byłeś, narzędzie dzięki któremu możesz ponownie złożyć puzzle nieświadomości.
I to jest dopiero przygoda takie super puzzle mamy do ułożenia :haha: , a które są o nas samych :słonko:

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 16:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Kim jest Cichy Obserwator? ...może to MY nim jesteśmy?! Bóg nasz kreator jako istota niematerialna tak myślę,
co może zrobić by poczuć fizyczność? Stworzyć ją i żeby móc w pełni jej doświadczyć musi mieć zajebiście czuły przekaźnik - człowieka.
Kabała podobno uczy że Bóg nie pragnie niczego innego jak nas "na słodzić" cokolwiek by to znaczyło to wychodzi na to -
im bardziej doświadczy nas życie, tym bardziej On się cieszy :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group