Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 wrz 2020, 2:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 02 cze 2016, 18:23 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 21 kwie 2014, 16:22
Posty: 48
Witajcie drodzy użytkownicy medycyny niekonwencjonalnej :)

Długo myślałem czy napisać tu i usłyszeć Wasze opinie. Próbuję :)

Mam takie dolegliwosci jak:
- słabą pamięć i czasami problemy z logicznym myśleniem (np.poszedłem do sklepu po ziemniaki a wróciłem z cebulą)
- Nerwica żołądka i/lub zespół jelita drażliwego (moje zdanie, bo całe życie czy stres czy jakiś mały wyjazd wiąże się z wc, strasznie to utrudnia życie,ojciec ma podobnie. Ogólnie 2-4 dziennie sie wypróżniam)
- przerost prostaty od wielu lat, najgorzej jest jak jestem podniecony i siedzę, czuć bardzo to wybrzuszenie. Biorę palmę sabałową, pije olej z pestek dynii i pije jakieś ziółka, nie mapiętam dokładnie co. Byłem raz u urologa i żle to wspominam.
- pryszcze na plecach, ostatnio na klatce piersiowej i jakieś małe podskórne na czole. Ciekawe jest to, że po wyjściu z wojska zacząłem je mieć czyli w wieku ok 22 lat, przed wojskiem nie miałem NIC. Jest obecnie z 10 lat po tym a one dalej są...
- szum w uszach, gdzieś od roku. Przez cały dzień/noc.

Mniej istotne:
- bielactwo skóry, ogólnie w 3 miejscach. Da się wytrzymać :)
- chyba w "nadjądrze" guzek, z którym z 5 lat temu byłem własnie u urologoa (zalecił okłady z lodu przez 2tyg..wow) i wtedy się dowiedziałem że mam przerost prostaty, przypisał jakieś tabletki. Ogólnie ten guzek do dzisiaj jest.
- pod żebrem też coś chyba jest, bo jak kładę się na lewy bok, to trochę coś mnie tam boli. Lekarzy unikam jak ognia...

Ogólnie wydaje mi się, że jem całkiem zdrowo. Jestem weganem od 3 lat, ale czasem zjem jakieś pierogi czy coś podobnego ;)
A jem mniej więcej: soczewice, ciecierzyce, fasolę białą, mąki bezjajeczne z pszenicy durum, orzechy brazylijskie, nerkowca, włoskie, ziemne, surowe ziarna kakaowca, ziemniaki, zero cukru, zero słodkich napojów (ogólnie mam wysoką ochotę na słodkie, czasem jakieś owsiane ciastka zjem), z 3szklanki zielonej herbaty dziennie. Na czczo od ponad 2 lat min 400ml wody niegazowanej. Naturalne rzeczy do pielęgnacji, tj. pasta do zębów bez fluoru, szare mydło (Mam juz dosć spore zakola). Sol himalajska, przyprawy bez dodatków. Używam jedynie weganską kulkę pod pachy z szałwią i melisą. Pije ocet jabłkowy już pewnie z rok. Mam sokowyciskarkę, od czasu do czasu piję soki owocowe/warzywne. Od ponad roku biorę spirulinę (bio) w ilości ok 4-6g. W zimie brałem D3 20000-50000. Przez ostatnie lata to tak średnio wychodziłem na słońce.
Jakieś 2 lata temu spróbowałem Betaice HCL, po dwóch dniach miałem zgagę, także wnioskuję że sok żołądkowy jest w normie.
ostatnio zrobiłem test na zakwaszenie żołądka poprzez wypicie sody na czczo z wodą. Drugi dzień z rzędu tak samo czyli nie miałem beknięcia wogóle, tylko od razu po przebudzeniu normą jest lekkie odbijanie się, nie wiem czy to się liczy czy to ma być jakieś solidne beknięcie :)
Możliwe niedokwaszenie żoładka... Oprócz tego od zawsze miałem gazy.
Dziś zrobiłem mieszankę na "pasożyty", z czosnku i wody z kiszonych ogórków. Mam plan zaczać to pić za 10dni.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 cze 2016, 18:23 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 02 cze 2016, 18:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 150
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Mogę ci osobiście powiedzieć tylko tyle: znam mężczyznę z twardą kulką pod skórą w okolicach intymnych. Ponoć zrobiło mu się to od ospy wietrznej, ale czy ja wiem? Nic z tym nie robi, nic się z tym nie dzieje.
O wypryskach jest tu na forum jakiś temat - użyj opcji szukaj.
Może wypróbuj helatację? Może znów spróbuj Betainę HCL? Po sodzie najlepiej jak jest porządne beknięcie prawie od razu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 9:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Zacznij jeść mięso i jaja. Jak widać weganizm Ci nie służy. :) Jak wielu osobom, ale wstyd im się przyznać i wolą pójść do jakiegoś Strabucksa na wielką kawę, bo bez tego spaliby pół dnia.
Masz ogromne niedobory witamin z grupy B, zwłaszcza B12 - problemy z pamięcią. Jak zaczniesz jeść jak chłop, odżyjesz. Powinieneś włączyć też Betainę hcl jak zaczniesz jeść więcej białka zwierzęcego. Zgaga pojawiła się dlatego, że do trawienia warzyw nie potrzeba tak niskiego pH jakie daje betaina hcl.
Odstaw pszenicę, cukier, mleko i wszelkie oleje roślinne kupione w sklepie (kokosowy jest wyjątkiem). Oleje te są toksyczne, poczytaj wątek o olejach.
Mam doświadczenia z szumami w uszach i pomogło odstawienie zbóż, dieta obfita w białko i tłuszcz, dużo kapusty kiszonej (nie kwaszonej), chrzanu, pieprzu, soli, soki jednodniowe między posiłkami, z owoców tylko grejfpfruty albo kiwi. Nie bój się soli, bo może Ci wmówiono, że od niej jest miażdżyca czy nadciśnienie. Kłodawska sól to Twój przyjaciel.
Obecnie suplementuję do posiłków: betainę hcl, ALA 150-300mg, mieszankę olejową, między posiłkami wit C z bioflawonoidami, chlorek magnezu do porannej kawy (codziennie po takiej kawie kibelek gwarantowany :) ) a od czasu do czasu płyn Lugola, bo już sporo go wypiłem zimą. W Twoim przypadku powinna dojść jeszcze suplementacja podjęzykowej B12 i może jakiegoś B Complexu.
Zapomnisz szybko o problemach z ZJD i innych.
Ciężko to wszystko wprowadzić w życie ale próbuj, powinno pomóc. Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 10:30 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
między posiłkami wit C z bioflawonoidami,

Warto dodać do wit.C MSM - para redox, większa potencja wielokrotnie:

tajemnice-witaminy-c-t7724-330.html#p201816

Walter Last:
http://www.health-science-spirit.com/morenergy.htm

Cytuj:
Jak zaczniesz jeść jak chłop, odżyjesz.


Tak jest Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 14:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2016, 10:14
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: WLKP
Oprócz w/w dodatkowo znajdź w ciągu dnia kilka minut na relaks, a najlepiej na medytację.

Poczytaj sobie: medytacja-t8475.html
o-medytacji-t684.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 17:25 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 21 kwie 2014, 16:22
Posty: 48
Dziękuje za odzew :)

Co do mięsa, nie zamierzam je znów jeść, uważam że jest po prostu nie zdrowe i zakwasza organizm. Co do jajek to mógłbym je znów jeść, ale co znawca, to inna opinia. Jestem ogólnie za ich pozytywnym działaniem.
B12 (5mg) w formie metylo brałem, prócz ostatnich 7 miesiecy. Problemy z pamięcią sięgają czasów młodszych, jeszcze zanim przeszedłem na wegetarianizm/weganizm. Witaminę C brałem także, w dawkach po kilka gramów. MSM spróbuję, ale czy siarka może coś pomóc z moimi dolegliwościami?
Mąki jakie stosuje, to głównie gryczana i owsiana. Mleka od wielu, wielu lat nie piję. Czasem używam olej rzepakowy, ale głównie jak smaże to na wodzie. Stosuję olej kokosowy, noi z pestek dynii. Lniany piłem też dość często, ale ochota na niego mi przeszła narazie.
Problemów z wypróżnianiem nigdy nie miałem.. nigdy nie było żadnego zaparcia. Wręcz przeciwnie, jest stanowczo za często :/
Relaks mam ogólnie przez większość dnia :)

Dziś zrobiłem sobie oliwę magnezową, ale w formie tylko dezodorantu. Jeśli będę moczył nogi, to zamierzam dosypywać łyżkę chlorku magnezu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 18:49 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Zwróć jeszcze uwagę na psychiczną stronę swoich dolegliwości. Poznałem osobiście dwie osoby, które wyleczyły się z ciężkich chorób samą psychoterapią bez stosowania jakiejkolwiek diety czy suplementów.
Jedna z nich wyleczyła się z wrzodów żołądka, a druga z nowotworu.
W mojej rodzinie przez lata wszyscy chorowali oprócz mojego brata. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że tylko on odżywiał się niezdrowo... My byliśmy ciągle czymś podenerwowani, w ciągłym napięciu, stresie itd. Brat od zawsze nie żałował sobie przyjemności i robił to na co miał ochotę, był pozytywnie nastawiony do świata i ludzi, żył sobie na luzie bez żadnego pośpiechu.
Te przykłady pokazują, że same zdrowe odżywianie to nie wszystko. Przewlekły stres działa na organizm jak trucizna i zaburza wszystkie jego funkcje. Jedzenie w napięciu ma nawet skutek fizjologiczny. Żołądek wytwarza mniej śluzu, jest słabiej ukrwiony i działa na mniejszym potencjale energetycznym ze względu na to, że mózg ma jakiś problem i zabiera energie z układu trawiennego, żeby go jak najszybciej rozwiązać.
Dodatkowo stres wpływa na skład naszej mikroflory jelitowej, która jest kluczem do dobrego zdrowia. Bakterie w jelitach wytwarzają witaminy, trenują nasz układ odpornościowy i pomagają nam w trawieniu. Niestety antybiotyki i przewlekły stres, to prawdziwi zabójcy naszych pożytecznych bakterii. Może przechodziłeś jakąś długotrwałą kurację antybiotykową ?
Co do pasożytów, bakterii czy grzybów, to dziwi mnie, że są postrzegane wyłącznie negatywnie. Jasne, że ich nadmiar jest szkodliwy, ale myślę że równie szkodliwy jest ich brak. Odkąd zaczęto profilaktycznie wybijać bakterię Helicobacter pylori wzrósł odsetek liczby zachorowań na alergie, cukrzyce czy choroby autoimmunologiczne. Pasożyty czy grzyby zjadają chore, zmutowane tkanki i tym samym odciążają nasz organizm. Ich wielka liczba może świadczyć o tym, że organizm z czymś walczy i potrzebuje większej ilości pasażerów na gapę, żeby pozjadały nie tylko nasze pożyteczne zasoby, ale i nasze toksyny. Pewnie, że warto się odrobaczyć jak jest ich za dużo, ale nie należy zapominać o poszukaniu przyczyny takiego zalewu toksyn w organizmie.
Wywal z diety strączkowe ( ewentualnie je długo mocz przed spożyciem), bo zawierają dużo substancji anty-odżywczych i utrudniają wchłanianie substancji odżywczych z pożywienia. Zacznij jeść chociaż te jajka, żeby dostarczyć sobie komplet aminokwasów. Do każdego posiłku podjadaj warzywka i ogólnie lepiej postaw je ponad owocami. Fruktoza bywa problematyczna przy wrażliwych jelitach.
Załatw sobie dobrą multiwitaminę. Polecam now foods special two, żeby uzupełnić potencjalne niedobory witaminowo-minerałowe.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2016, 15:59 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 21 kwie 2014, 16:22
Posty: 48
Dzięki za komentarz.

No więc, ostatnie miesiące były dla mnie dość stresujące, może być tak jak mówisz.
Antybiotyk jakiś brałem 5 lat temu, podczas wizyty u urologa. Były to dwa opakowania. Żadnych kuracji nie miałem. W młodym wieku. tj. 10-14, miałem astmę, kilka razy zapalenie płuc i oskrzeli. Alergię niby mam największą na kilka rodzajów drzew. Mieszkam otoczony lasami....Tabletek nigdy nie brałem na alergie. Od przejścia na weganizm, jest dużo lepiej i katar to rzadkość obecnie. Zgadzam się odnośnie bakterii. Co do odejścia od pożywienia strączkowego, fasolę jadam już rzadko, ze względu na mega pierdy :) Próbuję z tym roztworem na pasożyty, bo już nie wiem co sie dzieje. Planuje też oczyszczanie wątroby.. od tamtego roku i nie mogę się za to wziąść. Słomiany zapał :(
W tamtym roku brałem NOW FOODS ADAM. W chwili obecnej to tylko spirulina, czasem cynk, noi palma sabałowa.

Dziękuje za dotychczasowe komentarze.

//edit
Kilka miesięcy temu robiłem kilka badań (morfologia itd). Jeśli ktoś chciałby rzucić okiem to podeślę na PW, ale z tego co mi mówiono to jestem zdrowy jak ryba. Pani doktor nie mogła uwierzyć ze wegan i taki zdrowy, ehh.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group