Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 11:30

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: 26 kwie 2016, 20:04 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Ciekawi mnie czym dokarmiacie tytułowe zwierzaki.
Cały ten przemysł spożywczy dla ludzi za niedługo będzie dla szczurów bardziej,bo na każdy syf prawie się uodparniają.

Zwierzaki niestety też z tej racji nie dożywają swoich lat-przemysł masowy dba o to.
Dawniej rasowe psy dożywały nastu lat,a od lat padają w większosći na schorzenia o podłożu rakowym ,przeżywając max 10 lat.

Może to zabrzmi ciut nad wyraz,ale mając jakieś doświadczenie,i posiadając swojego 5tego psiaka dokarmiam mięsem mielonym w połączeniu z karmą suchą.
Polecę reklamą,może mi się nie oberwie-mięso mielone,paczkowane firmy "As-Pol"-przywożą zawsze mrożone i paczkowane 2xpo pół kilo/paczkę.Na dwa razy mój psiak dostaje,bo waży ok 70kilo-molos.
Psy muszą jeść oprócz suchej karmy mięso,no nie ma wybacz.Wykończycie swoje pupile tylko suchą karmą.
Karma sucha -"Acana",no może trudno,ale się przekonałem do tej firmy.
"Royal Canin" dla dorosłych psów to porażka-wiem z kilku źródeł.
Owszem-dla kociaków pasuje,przynajmniej ta dedykowana dla rasy "Maine Coon".

Zdaję sobie sprawę,że to wszystko zależy od domowych środków płatniczych,ale ja na przykład traktuję swoje zwierzaki jak domowników-od zawsze ,i dobieram to co jest dla nich odpowiednie,nierzadko niestety to kosztuje.

Oczywiście warzywa-psiaki też tego potrzebują-surowe,gotowane-musi być.

Pomijam tutaj dla psiaków i kociaków karmy podrzędne..nawet sobie nazwy marketowe pominę-wystarczy poczytać skład,chemiczny skład tego czegoś.Pisze z wołowiną,kurczakiem,a ledwo tego jest 1procent w składzie,a reszta to jakiś roślinny badziew.

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 26 kwie 2016, 20:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 kwie 2016, 20:27 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Osobiście uważam, że sucha karma jest po prostu martwa-proces produkcyjny zabija wszystko. Miałam 2 wilczyce, które dożyły prawie 14 lat...Przez parę pierwszych lat gotowałam im mięso z warzywami, z ogrodu same wykradały marchew, kalarepę, kapustę, itp. Potem-przyznaję z ogromnym wyrzutem sumienia-dostawały przez parę lat karmę suchą (te firmy, które wymieniłes, także inne), do tego zawsze surowa marchew, jogurty, czasem surowe jajka, biały ser...jak sie zestarzały, wróciłam do diety mięsno-warzywnej, robionej w domu: różne mięsa z as-polu, na surowo z warzywami gotowanymi, ryżem i dodatkami. Dziś moich ukochanych psic już z nami nie ma, serca dalej bolą, ale przygotowujemy się na ich następczynie. Wiem dzis o psiej kondycji znacznie więcej niż kiedyś i dlatego NA PEWNO nie będę ich karmić suchą karmą...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 kwie 2016, 22:46 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 12 lis 2013, 11:27
Posty: 29
Płeć: kobieta
Mam dwa koty, jeden już jest starszawym panem, drugi jest mężczyzną w sile wieku :) Dostają do jedzenia to samo i po równo, bo inaczej jest wielka obraza. Podstawą jest niestety sucha karma, która zawsze jest w miskach. Staram się nie schodzić do poziomu tych najtańszych, choć z kasą jest krucho, a miesięczne utrzymanie dwóch żarłocznych i wybrednych kocurów do tanich nie należy. Dostają też rano po pół saszetki, raczej w ramach smakołyku, niż z rzeczywistej potrzeby, ale są już tak do tego rytuału przyzwyczajone, że nie ma zmiłuj... Generalnie jednak staram się karmić je mięsem, choć przyznaję, że nie kupuję specjalnie dla nich, tylko jest to mięso, które przyrządzam na obiad. Ja w zasadzie nie jadam mięsa, ale mój men jest mięsożerny, więc potrawy mięsne, albo rybne często goszczą na naszym stole. Czasami kupuję specjalnie dla futrzaków kurze żołądki albo serca i wtedy mają ucztę... Młodszy, Leszek, zjada wszystko, co dostanie i wylizuje talerz po obiedzie... to jest kot po przejściach, długo żył na "dziko" i ciągle ma zakodowaną potrzebę jedzenia wszystkiego, co jest w zasięgu jego pyszczka, niestety. Fantastycznie potrafi też żebrać i udawać biednego, zagłodzonego kota. Siada przy stole i wpatruje się w wybraną ofiarę tak długo, aż ów osobnik nie wytrzymuje presji :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group