Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 30 paź 2014, 18:28

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 23 lis 2012, 14:31 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 239
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
W pierwszej chwili jak to przeczytałem, to zachciało mi się śmiać, ale sprawa wcale nie jest do śmiechu. Rząd Ugandy próbuje przeforsować brutalną ustawę, która będzie karać homoseksualizm karą śmierci. Jak widać Uganda nie stoi u boku NWO, które otwarcie promuje gejostwo wszędzie, gdzie się tylko da. A może to jest ich własne NWO?
A myśleliście, że to nasz kraj ma problemy? :shock:

http://www.avaaz.org/en/uganda_stop_gay_death_law/?bLpxIcb&v=19438

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 23 lis 2012, 14:31 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 19 gru 2012, 22:42 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 586
Lokalizacja: Temple of NOD
Oj RIP jak wielu rzeczy ty jeszcze nie wiesz, z historii, antropologii i nie tylko.

Uganda nie stoi wśród państw cywilizowanych podobnie jak islamscy fanatycy
z państw wahabickich, posiadanie w niektórych miejscach prądu cywilizacji nie czyni.
NWO próbuje promować homoseksualizm (jak np. Bill Gates) w nadziei dodania
tego jako kolejnego środka do zmniejszania populacji ale to nie tak działa.
Nie da się nagle zmienić wrodzonej orientacji u miliardów ludzi, homoseksualizm
nabyty jest znacznie rzadszy i właśnie powodują go takie "bogobojne" rządy.

Homoseksualizm był powszechnie akceptowany przez większość starożytnych
politeistycznych kultur na świecie, nietolerancja i szukanie ofiar pojawiły się
dopiero wraz z religiami monoteistycznymi kręgu judeochrześcijańskiego.
Równie dobrze można było (i też to robiono) prześladować osoby leworęczne.
A jakie uzasadnienie u nas ma fakt, że wykonująca identyczną pracę, na identycznym
stanowisku co mężczyzna kobieta zarabia mniej i trudniej awansuje?

To pozostałości niewymarłych jeszcze irracjonalnych tradycji kultur monoteistycznych.

W krajach Europy zdążyliśmy już w większości zapomnieć przy okazji oburzania się
na zwyrodnienie islamu czy judaizmu, że u nas było przecież podobnie i jedynie dzięki
wysiłkom postępowych buntowników i stuleciom ich walki jest to u nas wspomnieniem .
Żeby było śmieszniej to kościoły w Europie wciąż lubią przypisywać sobie rzeczy takie jak
nauczenie ludzi poszanowania dla życia, tolerancja, postęp naukowy itd..

Nie ma to jak krótka i wybiórcza pamięć.

I a propo właśnie w krajach islamskich z segregacją płci rozpowszechniony jest
homoseksualizm, jeśli dasz się przyłapać lub komuś podpadniesz (często z innego
powodu, np. gdy komuś marzy się twój majątek lub ktoś chce się na tobie zemścić)
to wtedy cię wieszają jak ma to miejsce np.w Iranie. Właśnie w Iranie wynaleziono
nowoczesną metodę kamienowania, zamiast rzucania kamieniami, podjeżdza do
zakopanej do pasa (mężczyzna) lub do szyi (kobieta) wywrotka i zwala ofierze
na głowę parę ton kamieni. Homoseksualistów i np.osoby chore psychicznie
wiesza się często również nowocześnie, z pomocą żurawia dźwigu budowlanego.

W krajach arabskich seks analny jest tematem tabu i niby zakazany przez religię
ale wszystkie pary powszechnie to robią by obejść zakazy przedmałżeńskich
zbliżeń intymnych i zachować nienaruszone dziewictwo kobiety (to przednie).

Im więcej religii tym więcej patologii, no nieuchronna zależność.

Rozdział wiary od państwa dopiero się w takich Ugandach i Iranach dopiero dokonuje.

Za nową falę prześladowań rozmaitych mniejszości odpowiadają główhie katoliccy
i a jakże ewangeliccy i baptystyczni misjonarze z USA gdzie coraz częściej spotykają
się ze słusznym sprzeciwem więc lecą tam gdzie jeszcze da się znaleźć naiwnych na
te ich gadki. A, że kraje arabskie zajmują koledzy po fachu którzy nie życzą sobie
żadnej konkurencji to pozostaje już tylko Afryka.

PS. Homoseksualizm nabyty jest w Afganstanie tak rozpowszechniony wskutek całkowitej
segregacji płci, że żołnierze i dowództwo koalicji NATO musiało się zgodzić by wśród
afgańskich oddziałów policji i wojska szkolonego przez NATO również mogły mieć miejsce
w ich częściach koszar tzw. Czwartkowe Noce gdzie wszyscy afgańscy mężczyźni (głównie
Pasztunowie) uprawiają seks bez zobowiązań.

I to jest dobre - by obejść zakazy Koranu w tej materii twierdzą, że to jest zgodne z naukami
islamu jak długo pozostaje to "bez zobowiązań", ale już wyjście z kobietą za rękę publicznie,
a już tym bardziej z jakąś obcą i przed ślubem może dla obojga skończyć się śmiercią.

Kolejną z tradycji jest pedofilia klanowa w której podczas rytuału zwanego Bacha Bazi
przebrani za dziewczynki chłopcy (zwykle do lat 12) zabawiają tańcem starszyznę klanu
która przy okazji wybiera sobie dzieci do uprawiania z nimi seksu, za ich zgodą czy bez.
I jaką może mieć potem orientację dziecko poddane takim praktykom które nigdy
nie widzi kobiet i do tego straszy się je, że są nieczyste i surowo karze za kontakty
z nimi, nawet zupęłnie przypadkowe.

Pokazywanie przez afgańskich żołnierzy i policjantom pedofilskich zdjęć żołnierzom
NATO bardzo często bywa przyczyną ostrych konfliktów, afgańczycy po prostu
uważająto za naturalne i nie rozumieją ostrych reakcji zachodnich żołnierzy.

O małżeństwach z małymi dziewczynkami które czasem w wyniku obrażeń narządów
rodnych umierają podczas stosunku lub przy porodzie czy żeńskim "obrzezaniu"
chyba nawet nie muszę wspominać.

To tylko parę przykładów na to jak religijna schiza potrafi uprzyjemnić życie.

I podsumowując to właśnie NWO opóźnia ucywilizowanie tych krajów w mysl świeckich
rządów, poprzez ciągłe wojny z nimi i wzmacnianie pomiędzy nimi konfliktów religijnych.
Taki Afganistan byłby już w miarę normalnym państwem ale rząd USA nie życzył sobie
w tym kluczowym dla Eurazji regionie rozwiniętego państwa które mogłoby stawić
silny opór tak militarny jak i polityczny dlatego wsparli mudżahedinów w walce z
sowietami których o interwencję poprosił świecki wtedy rząd Afganistanu.

A nic tak nie potrafi zgnoić państwa jak już nawet nie teokracja ale ultra teokracja i
takie twory jak CIA i NATO dobrze o tym wiedzą (stąd np. walka ze świecką Syrią).
I kto obalił w Iranie pro zachodni rząd Mosadeqa i wsparł Ajatollahów? Ano właśnie...

PS 2. Porażka w Afganistanie wbrew chełpliwym przechwałkom Brzeźińskiego nie miała
większego wpływu na rozpad ZSRR, przyczyny były ekonomiczne tak jak będzie w UE.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 gru 2012, 9:25 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
@R I P

No to bana masz gwarantowanego... :tak:


Wracając do tematu:

http://wolnemedia.net/prawo/uganda-chce-kary-smierci-dla-gejow/

"Uganda chce kary śmierci dla gejów

W ugandyjskim parlamencie trwają przymiarki do przyjęcia Kill the Gays Bill, czyli ustawodawstwa przewidującego karę śmierci dla osób homoseksualnych za „ciężkie akty homoseksualne”, czyli seks uprawiany przez osobę będącą nosicielem wirusa HIV, seks z nieletnimi oraz „powtarzalne występki homoseksualne”.

Przymiarki do wprowadzenia tej ustawy trwają już trzy lata, jednak w 2012 atmosfera polityczna wobec niej stała się wyjątkowo przychylna. Wspiera ją większość parlamentarna, a szefowa ugandyjskiego parlamentu Rebecca Kadaga jest jej gorącą orędowniczką.

Kadaga obiecała, że ustawa będzie „prezentem na Święta Bożego Narodzenia dla ugandyjskich chrześcijan”. Kilka dni temu Kadaga była w Watykanie, gdzie otrzymała osobiste błogosławieństwo od papieża Benedykta XVI. Tego samego dnia papież w swoim orędziu z okazji Międzynarodowego Dnia Pokoju jednoznacznie potępił związki osób homoseksualnych. Inne formy związków niż małżeństwo mężczyzny i kobiety wymienił wśród zagrożeń dla stabilizacji i pokoju na świecie.

Najbliższe obrady parlamentu Ugandy będą miały miejsce w lutym przyszłego roku. Być może, dzięki naciskom międzynarodowym, kara śmierci zostanie zmieniona, jednak wiele wskazuje na to, że nowe prawo będzie o wiele ostrzejsze od dotychczasowego, tym bardziej, że jego główna orędowniczka otrzymała wsparcie od papieża. Ugandyjska społeczność LGBTQ zwraca się z apelem o pomoc do całego świata.

Opracowanie: Piotr Szumlewicz
Źródło: Lewica"

Tutaj przykładowy link angielskojęzyczny:

http://joemygod.blogspot.com/2012/12/vatican-city-pope-blesses-ugandas.html

i urocze zdjątko z tego spotkania (chyba je zarchiwizuję na przyszłość):

Obrazek

Tak oto kolejny po Wojtyle i poprzednich kreaturach autorytet moralny pokazuje poziom swojej moralności, etyki i miłości bliźniego.

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 gru 2012, 11:15 
Jogibabu pisze:
..............

a tak przy okazji facet ktory ma stosunki z koza ................

http://niewiarygodne.pl/gid,10233409,im ... caid=6fbf4



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2012, 20:57 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
@R I P

Zanim zostaniesz chyba jednak w końcu zbanowany, Mruga wytłumacz mi jeszcze jak odróżniasz działania NWO od działań nie-NWO?

I dlaczego akurat według ciebie "promowanie gejostwa" ma służyć NWO?

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 gru 2012, 1:00 
R I P pisze:
A wracając do tematu pedalstwa... to promowanie gejostwa służy NWO, ponieważ jest to jeden ze sposobów kontroli populacji.

Podpisuje się rękami i nogami :tak:
Dwie baby lub dwóch facetów nie zrobi sobie dziecka. Chyba że wynajmą surogatkę. Lub jedna z bab zajdzie w ciążę z facetem lub in vitro. Do popularyzacji klonowania jeszcze nie doszło.
Promowanie homoseksualistów prowadzi do tego że jest mniej normalnych par. Co za tym idzie mniej dzieci się rodzi. Co za tym idzie następuje utajniona forma depopulacji.
W naszym kręgu kulturowym. Już mało dzieci się rodzi. Bo rodzice albo wolą karierę albo jak się nie chciane dziecko trafi to można wykonać aborcję. Pół biedy jeśli ciąża zagraża życiu matki i dziecka. Gorzej jak taka pi....da, może zapewnić byt dziecku i jest zdrowa. A ciąże usuwa tylko dlatego że dziecko przeszkadza w karierze.
Homoseksualizm nie jest tak bezpośrednim środkiem na umniejszenie liczby ludzkości ale na dłuższą metę prowadzi do tego samego co promowanie aborcji.
Szczególnie że media jak i sami lubiący tę samą płeć. Traktują to jak jakąś modę i niegroźny styl życia :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 23 gru 2012, 14:31 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
OK, fajnie, że jest ktoś kto chce rozpatrzyć pewną tezę. :)

Zacznijmy od niższego poziomu.

Pojęcie NWO nie jest bynajmniej wymysłem ostatnich 10,20 czy 30 lat, jak mogłoby się wydawać wielu ludziom. Powszechnie zaczęło być używane od 1918 roku i początkowo oznaczało plan pokojowy W.Wilsona po I WŚ. Czyli za 6 lat stuknie mu 100.
Chętnym proponuję zobaczyć jak straszliwe postulaty pierwszy plan NWO zawierał.
Po czym, jak określenie się spodobało, szczególnie zresztą w USA, skrót zaczął być używany jako określenie - wytrych przez kolejnych prezydentów tego państwa oraz innych oficjeli.

Jest ono bardzo wygodne - zwalnia z myślenia zarówno zwolenników wprowadzenia jakichś zmian, jak i ich przeciwników, i elegancko stawia ich natychmiast w dwóch narożnikach ringu.
Tak naprawdę nie musi niczego tłumaczyć ani oznaczać, podobnie jak wiele innych słów - programatorów - Al-Kaida, zobowiązania sojusznicze, 9/11, wojna z terrorem, bezpieczeństwo narodowe, itd. itp.

To, jakiego nabrało potencjału znaczeniowego w ostatnich latach, jest efektem jego niemal całkowitego zawłaszczenia i bezustannego stosowania przez kolejne marionetki, nazywane prezydentami USA oraz ich doradców i otoczenie, poczynając od Reagana, mniej więcej.

Tak właściwie, to określeniem NWO należałoby raczej określać terror siany i stosowany przez USA na całym świecie w najrozmaitszych formach i sposobach od zakończenia Zimnej Wojny, a nie mityczne plany, które mają być realizowane zgodnie na całym świecie przez wszystkie państwa.

I żebym był dobrze zrozumiany - nie oznacza to, że nie istnieją złowrogie programy czy plany, których próby wdrożenia podejmowane są w sposób tajny i globalny.
Wyobrażanie sobie natomiast, że za wszystkimi globalnymi trendami, działaniami, modami, polityką (i co jeszcze tylko) stoi tajny, sprawny i niezwykle przebiegły spisek to jak wyobrażanie sobie, że da się pokierować płonącym burdelem.
Z takim samym zapewne skutkiem - czasami jakaś akcja się uda, czasami nie, a czasami przyniesie zupełnie nieoczekiwany i dziwaczny skutek.

Będąc jeszcze na tym poziomie i wracając do tematu mitycznej redukcji populacji przez NWO - sięgnijcie proszę do źródeł i poczytajcie sobie jaką brednią był raport przygotowany dla Klubu Rzymskiego z 1972r., od którego ów mit zaczął żyć własnym życiem.

Rozpatrując zagadnienie od innej strony - skoro NWO jest tak złowrogie i sprawne w realizacji swoich planów redukcji populacji to wypada tylko pogratulować - przez ostatnie 40 lat liczba ludności świata wzrosła z 4 do 7 miliardów (mniej więcej oczywiście), rośnie nadal i być może ustabilizuje się na poziomie ok. 10 miliardów ok. 2050r.

Rozpatrując zagadnienie od jeszcze innej strony - ciekawe jak oceniacie np. praktycznie globalnie realizowaną kampanię antynikotynową, śrubowanie norm ochrony środowiska naturalnego we wszystkich aspektach, SPADAJĄCĄ liczbę ofiar konfliktów zbrojnych w stosunku do liczby ludności (jak ktoś nie wierzy, to tu jest przykładowy artykuł http://blogi.ifin24.pl/trystero/2011/09/28/zyjemy-w-najbezpieczniejszym-okresie-w-historii/) czy faktyczne wydłużenie statystycznego czasu życia na całym świecie?


A teraz trochę wyższy poziom abstrakcji. :cwaniak:
Krytyki na tym poziomie nie przyjmuję do wiadomości. :mrgreen:

Biorąc też pod uwagę powyższe, wydaje mi się że prawdziwym architektom kontroli/kombinatowi/nadzorcom (co kto woli) Ziemi wcale nie zależy, żeby niszczyć ilościowo czy jakościowo gatunek ludzki i tu zupełnie uprawniona wydaje się analogia do dobrze funkcjonującego biznesu - skoro działa, to po co go niszczyć?

Działalność owych hipotetycznych nadzorców to będą raczej próby podtrzymywania istniejącego status quo oraz dalszego pasożytnictwa.

Niepokojący i naprawdę groźny jest natomiast widoczny trend, żeby dosłownie każdego człowieka na Ziemi objąć ostatecznie kontrolą, nadzorem i natychmiast wymierzaną w razie nieposłuszeństwa karą.

Tu widziałbym prawdziwe niebezpieczeństwo - niewolnictwo doskonałe.

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 3:29 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 239
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
MaksK pisze:

Rozpatrując zagadnienie od innej strony - skoro NWO jest tak złowrogie i sprawne w realizacji swoich planów redukcji populacji to wypada tylko pogratulować - przez ostatnie 40 lat liczba ludności świata wzrosła z 4 do 7 miliardów (mniej więcej oczywiście), rośnie nadal i być może ustabilizuje się na poziomie ok. 10 miliardów ok. 2050r.


To, że ilość ludzi na planecie wzrasta wcale nie oznacza, że plan depopulacji nie jest realizowany. Do powyższego w temacie dodam jeszcze fluor, chemtrails i GMO, nie wspominając już o 258 konfliktach zbrojnych od czasu WW2, co jest więcej niż wszystkie konflikty zbrojne do czasu WW2. Ciekawe, czyż nie :shock: Pytanie, co by było gdyby tych wszystkich "zabiegów" nie wprowadzono w życie. Być może już teraz mielibyśmy 10M ludzi na planecie, kto wie. Jak to powiedział w swojej powieści Orwell "celem wojny nie jest jej wygranie, ale jej kontynuacja". W związku z tym podtrzymanie status quo jest celem samym w sobie. Skończyła się "zimna wojna", a zaczęła się "wojna z teroryzmem", a wszystko dzieje się tylko na ekranach naszych telewizorów...

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 13:35 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
No tak, R I P, jeśli przez redukcję populacji rozumieć próby opanowania żywiołowego wzrostu "farmy" to takie działanie najprawdopodobniej ma właśnie miejsce.

Natomiast często zapodawana informacja o tym, że NWO chce zredukować ludność świata do 500 milionów to dla mnie bajka.

Czym wtedy pasłyby by się g....jady, przyzwyczajone do obfitości żarcia z choćby 4 miliardów bateryjek chrześcijańskich i muzułmańskich?

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 13:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 239
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
Czy Georgia Guidestons to bajka?
Całkiem niedawno pojawiły się na nich grafitti wandalizmy :tak:

Obrazek


Tego nie wiem, ale ktoś zadał sobie trud, aby anonimowo wybudować ten posąg w jakimś celu. Chyba nie po to, by ludzie robili z tego teorię spiskową? Ci ludzie u władzy mają już wszystko. 10% kontroluje 90% wszystkiego na tej planecie, więc po co im to całe bydło popularnie zwane "bezużytecznymi zjadaczami"? Jak połączy się wszystkie puzzle tego co się dzieje na naszej planecie, to ta bajka ma bardzo duży sens. "Oni" nas nie potrzebują, nie potrzebują naszej pseudo energii o niskich, zwierzęco-instynktownych wibracjach. Jesteśmy dla nich kompostem z robakami, który trzeba usunąć...

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 18:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
OK, R I P, no to jedziemy dalej.
Do pewnych rzeczy, jak widzę, nie będę musiał cię przekonywać.

Co byś zrobił, jakbyś chciał kontrolować i czerpać korzyści z zamieszkałej planety albo jakbyś przeprowadzał jakiś eksperyment na jej mieszkańcach ale tak, aby się go nie domyślali?

Nie chodzi mi o korzyści materialne, typu minerały i surowce, to akurat da się uzyskać znacznie szybciej i prościej, mając do dyspozycji choćby tylko technologie kosmiczne.

Postępowanie oczywiście zależałoby od tego, na jakim poziomie rozwoju i pojmowania świata byliby jej mieszkańcy. Na niskim ich poziomie technicznym mógłbyś zjawiać się na powierzchni tej planety i ingerować osobiście, najwyżej traktowali by cię i czcili jako boga.

Z biegiem czasu i ich rozwoju technicznego trzeba by jednak chować swoją obecność, zachowując zdolność do ukrytej kontroli.
Czyli jak to najlepiej byłoby zrobić?
Ano całkiem prosto - potrzebowałbyś wśród tubylców garstki pośredników, umocowanych jak najwyżej się da w procesach decyzyjnych i wiedzących, komu tak naprawdę służą.
Podlegający im niżej dostawaliby oczywiście coraz mniejszą cząstkę wiedzy.

Brzmi znajomo?

Wymienię przykłady od czasów rzymskich z naszej kultury - korporacja watykańska, wolnomularze a później masoni, iluminati i wreszcie współcześnie, wybrane osoby z kręgów rządowo-militarnych oraz najwyżej postawione osoby z kręgów finansowo-przemysłowych.

Tu dochodzimy do kręgu "ludzi u władzy".
Jak myślisz, jak wielu jest wśród nich jest tych, którzy podejrzewają rzeczywisty poziom rozgrywki, wiedzą o niej albo są jej uczestnikami?

Sądząc po takich megalomańskich idiotyzmach jak Georgia Guidestones czy lotnisko w Denver myślę, że bardzo, ale to bardzo niewielu.
Są natomiast takie prowokacje znakomitą przykrywką, ponieważ nikt specjalnie nie zadaje sobie pytań czy jest jeszcze ktoś, kto stoi ponad "elitami".

Co do eksterminacji czy depopulacji ludzkości wiele wskazuje na to, że do czegoś jednak Kombinatowi jesteśmy potrzebni.

Sądząc z rozmaitych przesłanek ich poziom techniczny jest na takim poziomie, że są nas w stanie skasować od ręki, na różne sposoby, działając bezpośrednio, o zmniejszeniu populacji nie wspominając. I nawet wtedy nie musieliby się ujawniać.

Pośrednio zresztą również dałoby się od ręki zorganizować albo sprowokować taką imprezę, że jeżeli przeżyłoby 500 milionów ludzi, to i tak byłoby nieźle.

A jednak jak dotąd tak się nie zadziało i mam przeczucie, że się nie zadzieje.

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 19:16 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 kwie 2012, 14:20
Posty: 239
Lokalizacja: Gdańsk
Płeć: mężczyzna
Ludzie to takie dziwne istoty, że przeżyją wszystko. Pomimo, że jesteśmy zatruwani ze wszystkich możliwych stron z dnia na dzień rodzi się więcej ludzi niż umiera. Depopulacja zaplanowana jest na wiele lat, na wiele pokoleń. Być może wcale nie chodzi o to, żeby zredukować populację do jakiejś określonej liczby w jakimś okresie czasu. Być może nie jest to możliwe do zrobienia tak, żebyśmy tego nie zauważyli, więc używa się wyżej wymienionych półśrodków, żeby zmniejszać narodziny na różne sposoby. W ten oto sposób przyrost na planecie nie jest taki duży, gdyby był bez użycia tych środków. Dlaczego w Chinach mamy doczynienia z nakazem ograniczającym ilość dzieci w rodzinie? Przecież gdybyśmy byli do czegoś im potrzebni (w sensie na przykład materialnym), to nie wprowadzali by takich zakazów, tylko robili odwrotnie.

_________________
Przetłumaczę z j. angielskiego, zrobię napisy do filmu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 gru 2012, 20:30 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2011, 12:14
Posty: 372
Lokalizacja: Płd. - wsch. Łodzi
Płeć: mężczyzna
R I P pisze:
(...) W ten oto sposób przyrost na planecie nie jest taki duży, gdyby był bez użycia tych środków. Dlaczego w Chinach mamy doczynienia z nakazem ograniczającym ilość dzieci w rodzinie? Przecież gdybyśmy byli do czegoś im potrzebni (w sensie na przykład materialnym), to nie wprowadzali by takich zakazów, tylko robili odwrotnie.


No to teraz powiedz w końcu, czy tak rozumiana depopulacja jest pozytywna czy negatywna dla nas jako gatunku?
Jakaś granica wytrzymałości biosfery Ziemi przy danym poziomie ludzkiej technologii jednak istnieje.
Wyobrażasz sobie np. współczesne Chiny z 3 miliardami ludzi i miliardem samochodów?
Albo Indie z 3 miliardami ludzi?

Farma też ma pewną pojemność....

:hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group