Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 paź 2017, 0:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 mar 2016, 23:49 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Proponuję dyskusję na temat kandydozy jelitowej i ogólnoustrojowej. Wydaje się, że jest ona przyczyną dziesiątek tzw. "chorób" - w rzeczywistości zaś są to bardzo zróżnicowane objawy grzybicy. Szacuje się, że około 80 procent populacji krajów wysoko rozwiniętych jest nią dotknięta.

Myślę, że ciekawą rzeczą byłoby podzielenie się doświadczeniami w jej leczeniu.

-- 23 mar 2016, 0:02 --

Chcę dodać, że sama się na nią leczę. Używam tylko i wyłącznie środków naturalnych i osiągam bardzo dobre wyniki. :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 mar 2016, 23:49 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 23 mar 2016, 22:29 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
Czy możesz powiedzieć co spowodowało u Ciebie kandydozę ogólnoustrojową?
Pytam, ponieważ ostatnio ten temat jest chyba zbyt mocno nagłaśniany.
Objawy kandydozy ogólnoustrojowej to w zasadzie mieszanka wszelkich dolegliwości jakie mogą spotkać człowieka. Czasem możemy sobie wręcz nawet wmówić, że mamy kandydozę mimo że tak naprawdę przyczyna może być zupełnie gdzie indziej.

Fakt jednak jest taki, że dysbakterioza jelit jest powszechna, bo jemy śmieci, stresujemy się byle czym, śpimy mało, ruszamy się niewiele. Do tego dochodzi psychika - nierozwiązane problemy z przeszłości, zazdrość, nienawiść, brak akceptacji samego siebie, negatywne nastawienie do świata i tak dalej. To się odbija na przykład na jakości trawienia, która staje się coraz gorsza i kółko się zamyka.

Na dodatek praktycznie każdy z nas brał kiedyś jakikolwiek antybiotyk i to jest w zasadzie wstęp do późniejszych stopniowych problemów zdrowotnych. To chyba dlatego teraz w telewizji mamy 90% reklam leków i suplementów. Mruga

W takiej Norwegii unika się antybiotyków jak ognia. Zwierzęta są leczone głównie penicyliną i to tylko z odpowiednią zgodą.
Jak jest u nas? Każdy wie. A jak nie wie, to niech poszuka i się mocno zdziwi. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 10:27 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 438
Płeć: mężczyzna
Ja tak tylko tu zostawię:

Roślinna dieta w proporcjach 8/1/1 leczy kandydozę w kilka tygodni. Ja miałem przerost grzyba, a na tej diecie pozbyłem się go błyskawicznie (pomimo niedokwaszonego żołądka). Wiem, że te informacje są sprzeczne z retoryką jaka panuje na tym forum - ale to nieistotne. Może ktoś to przeczyta, spróbuje i sobie pomoże.

http://marcinmosiejko.pl/2013/12/19/candida-fakty-i-mity-majac-kandydoze-powinienes-jesc-cukry/

I najważniejsza rzecz - przerost grzyba to nie przyczyna, a skutek braku równowagi w organizmie. Zwalczając go w inny sposób niż przez przywracanie równowagi w układzie pokarmowym - możemy sobie zrobić krzywdę. Grzyb zjada to - co mogłoby poważnie zaszkodzić naszemu organizmowi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 11:14 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
@devlieger
Byłem na diecie wegetariańskiej w zeszłym roku i czułem się tragicznie. Dopiero zwierzęce tłuszcze i białko mi znacząco pomogły. Żeby zachować równowagę organizmu (zbytnio nie zakwasić), to piję sobie soki jednodniowe.
Nie mieszaj ludziom w głowach, ponieważ nie każdy musi być wegetarianinem. Natomiast każdy musi na sobie przetestować jaki ma typ organizmu, bo każdy jest inny. Jeśli ktoś wmówił sobie (albo media, znajomi mu wmówili), że musi jeść konkretne produkty mimo że nie miał na nie nigdy ochoty, pogorszyło mu się zdrowie - to owszem powinien wszystko zmienić i np. przejść na wegetarianizm lub z wegetarianizmu przerzucić się na mięso.
Czy tak trudno to zrozumieć wegetarianom? Kiedy się skończy ta farsa na cudowne wyleczenie się z wszystkiego na warzywach i owocach?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2016, 11:47 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 438
Płeć: mężczyzna
Dieta wegetariańska - zbyt ogólne pojęcie.

Pewnie, że wiele wszystkożerców ma lepsze zdrowie niż wegetarianie/weganie. Tylko, że jest jeszcze kwestia błędów żywieniowych, które popełnia masę osób, bez względu na rodzaj diety. Każdy przypadek należy rozpatrywać osobno - właśnie z tego powodu. Bo jeżeli ktoś w miejsce kotleta zjada 1 listek sałaty - to nic dziwnego, że brak mu prądu.

Wszyscy jednak jesteśmy ludźmi i metabolizujemy w ten sam sposób. Z jakiegoś powodu wegetarianie żyją statystycznie 10 lat dłużej od wszystkożerców. Natomiast Inuici czy mieszkańcy mongolskich stepów, pomimo życia w niezanieczyszczonych środowiskach (szczególnie w porównaniu do krajów rozwiniętych) żyją bardzo, bardzo krótko. A wiadomo co jest podstawą ich diety :tak:

Jest też kwestia detoksu i pasożytów. Dr Aliaksandr Haretski twierdzi, że wiele osób po porzuceniu mięsa czuje się fatalnie... bo pasożyty żywią się mięsem, a gdy je obcinamy - zaczynają zjadać nasz organizm.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 12:39 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
Cóż, wdg mnie ostatnio zrobiła się moda na diety wysoko tłuszczowe. Ludzie boją się wszelkich postów, panikują że mają niedokwasotę, że nie trawią - i co tu jeść. Najlepiej nic, aż do poprawy samopoczucia. Spożywanie sycącego pożywienia jakim jest tłuste mięso daje złudne poczucie najedzenia i braku negatywnych objawów, ale spowalnia to leczenie tak niemiłosiernie, że nie wiem po co się tak męczyć. Można to przyrównać do korzystania z wózka inwalidzkiego przy chorobie nóg. Nie czuje się dyskomfortu chodzenia, no ale się nie chodzi tylko jeździ. Jak się człowiek przyzwyczai do tego wózka to później trudno będzie mu korzystać z nóg, bo się odzwyczaił nimi poruszać, no i nie wyleczył ich. Można obciąć węgle w diecie, bez podnoszenia tłuszczów.
Z mojego doświadczenia wynika, że przy leczeniu wszelkich chorób grzybiczych czy pasożytniczych jest odżywianie organizmu, a nie zagładzanie grzyba/pasożyta. Stosowałem wszelkie preparaty przeciwgrzybicze i nie zdały one rezultatu. Sprawdziła się natomiast dieta lekkostrawna z ograniczeniem błonnika i białka, coś jak starchsolution. Warto pamiętać że przyrost grzyba to jedynie objaw choroby i nie ma co czekać na to, by dbać o zdrowie dopiero w momencie pozbycia się go. To jest jedynie dobry pretekst do ucieczki przed życiem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 14:36 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Kandydozę ogólnoustrojową ze 100% sutecznosćią leczono w Usa (Donsbach)
Nadtlenkiem wodoru dożylnie i nie tylko.
Rosjanie również.

Potwierdzam, naprawdę nie trzeba wielkiego wysiłku, z boraksem jeszcze skuteczniejsze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 15:45 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Z jakiegoś powodu wegetarianie żyją statystycznie 10 lat dłużej od wszystkożerców.

Można prosić o link do tych statystyk ? Austriacy naukowcy udowodnili, że wegetarianie żyją krócej niż mięsożercy. Badanie zostało przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego w Graz w Austrii. Ja tym badaniom do końca nie ufam i cytuje je tylko, żeby pokazać ich absurdalność. Rozchodzi się o to, że różnie odżywiają się wegetarianie i mięsożercy. W dwóch grupach znajdują się ludzie, którzy odżywiają się niezdrowo. Wegetarianie bardziej interesują się zdrowym odżywianiem, ponieważ muszą czymś sobie zastąpić produkty odzwierzęce. Wszystkożerców jest statystycznie więcej i statystycznie mało który interesuje się zdrowym odżywianiem.
Udowodnij, że ci mięsożercy żyją krócej, dlatego że spożywają mięso, a nie dlatego że spożywają przetworzony syf, białe pieczywo, słodycze, kolorowe napoje itd. Tak samo nie mogę powiedzieć, że dieta wegetariańska jest zła na przykładzie jakieś grupy badanych osób. Nie wiem jak się odżywiają, czy nie jadają przetworzonego jedzenia, żeby powiedzieć, że maja problemy ze zdrowiem ze względu na niejedzenie mięsa.
Cytuj:
Jest też kwestia detoksu i pasożytów. Dr Aliaksandr Haretski twierdzi, że wiele osób po porzuceniu mięsa czuje się fatalnie... bo pasożyty żywią się mięsem,

Pasożyty żywią się cukrem, a nie mięsem. W dietach przeciwpasożytniczych nie ma zakazu spożywania mięsa. Na naszym podwórku dr Ozimek ma niemałą wiedzę na temat chorób pasożytniczych i leczy je z powodzeniem u wielu pacjentów. Z tego co wiem nie zakazuje spożywania mięsa, tylko suszonych owoców, wybitnie słodkich owoców, pszenicy i słodyczy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2016, 20:22 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 7:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
devlieger pisze:
Dieta wegetariańska - zbyt ogólne pojęcie.

Pewnie, że wiele wszystkożerców ma lepsze zdrowie niż wegetarianie/weganie. Tylko, że jest jeszcze kwestia błędów żywieniowych, które popełnia masę osób, bez względu na rodzaj diety. Każdy przypadek należy rozpatrywać osobno - właśnie z tego powodu. Bo jeżeli ktoś w miejsce kotleta zjada 1 listek sałaty - to nic dziwnego, że brak mu prądu.

Wszyscy jednak jesteśmy ludźmi i metabolizujemy w ten sam sposób. Z jakiegoś powodu wegetarianie żyją statystycznie 10 lat dłużej od wszystkożerców. Natomiast Inuici czy mieszkańcy mongolskich stepów, pomimo życia w niezanieczyszczonych środowiskach (szczególnie w porównaniu do krajów rozwiniętych) żyją bardzo, bardzo krótko. A wiadomo co jest podstawą ich diety :tak:

Jest też kwestia detoksu i pasożytów. Dr Aliaksandr Haretski twierdzi, że wiele osób po porzuceniu mięsa czuje się fatalnie... bo pasożyty żywią się mięsem, a gdy je obcinamy - zaczynają zjadać nasz organizm.

Ciekawe co to za powód?..
Poza tym, że te twierdzenia się wykluczają jednak.

Cytuj:
Natomiast Inuici czy mieszkańcy mongolskich stepów, pomimo życia w niezanieczyszczonych środowiskach (szczególnie w porównaniu do krajów rozwiniętych) żyją bardzo, bardzo krótko.

Cytuj:
Inuici:
Średnia długość życia: (2012 r.)

dla całej populacji: 71,1 lat
średnia długość życia mężczyzn: 68,7
średnia długość życia kobiet: 73,5

Dane z wiki.

Bardzo, berdzo krótko?
Cytuj:
Mongolia
Religia: lamaizm, szamanizm, islam. Średnia długość życia: mężczyźni 62 lata, kobiety 67 lat (2005).

Obie narodowości żyją w trudnych warunkach klimatycznych, tzw. dieta jest tylko jednym z elementów,
a długość życia, szczególnie mężczyzn inuickich skraca potężne i powszechne uzależnienie od alkoholu.
A to, że Eskimosi żyją po 30 lat, przeczytałem tylko na stronach ''religijnych'' wege-tarian.

Haretski przedstawił ciekawą teorię, pasożyty żywią się mięsem? :D

Edit:
Bardzo wielu wege-tarian ma problem z pasożytami i zagrzybieniem!
Może jakoś ten fakt ktos wytłumaczy, ale przejrzyście proszę ;)

Cytuj:
Na wschodzie Ukrainy spotkałem 105-letniego dziadka. Na śniadania jadał jajecznicę z 6 jajek na słoninie. Nie mógł zrozumieć, że u nas takie jedzenie uznaje się za szkodliwe. Aby dożyć takiego wieku, trzeba jeść dobrze. Przeciw starości działa zupa na kurzych łapkach czy zupa chroniąca przed miażdżycą. Ale pamiętajmy, że trzeba jeść mądrze.

Jerzy Majewski.
Nie wiedział dziadek, że to szkodliwe ;)

Cytuj:
Dalej - wędzenie. Była cała procedura naturalnego wędzenia: moczono mięso w specjalnej zaprawie, po czym - nie parzone - wędzono przy użyciu gałązek jałowca i buczyny. Wędzonkę zawieszano w kominie. Przewiew kominowy podsuszał i jednocześnie zabezpieczał przed owadami. Jak się odkroiło płat takiego ciemnoczerwonego mięsa, położyło go na chleb razowy domowego wypieku, do tego przyniosło z piwnicy ukiszoną w dębowej beczce kapustę i skropiło ją aromatycznym olejem z konopi, które rosły za oknem, to lepiej to smakowało niż współczesny hamburger, a na pewno było o niebo zdrowsze.

A dziś taka wędzonka jest moczona w roztworze saletry, żeby nabrała wilgoci i odpowiedniej wagi, następnie „wędzi" się ją przy pomocy preparatu, który w sposób sztuczny zabarwia i nadaje smak. Kiedy człowiek kroi „to" potem na stolnicy, to mu spod noża woda wycieka i drży to wszystko tak, jakby – uchowaj Boże – jakiś kawał czegoś dopiero co z prosektorium przywlekli.

Dotyczy to absolutnie każdego rodzaju żywności.

Cytuj:
Współczesna kuchnia jest jednak niezwykle schemizowana i uproszczona. Usuwa się z niej stare, tradycyjne metody gotowania. Ta kuchnia staje się dla nas bezwartościową, a nawet szkodliwą. Główny problem polega więc na odchodzeniu od surowego i naturalnego pożywienia. Karygodne są wszystkie konserwanty, wszystkie barwniki. Nie mogę zrozumieć, dlaczego tak ogromne pieniądze wydaje się na produkcję, chemizację i płukanie soli, gdy najzdrowsza i konieczna do życia jest sól w postaci naturalnej, w ogóle nie przerobiona. Dajmy na to cukier, który jest spożywany w nadmiarze. Już dziś uświadomiono sobie, że to „biała śmierć”. Po wojnie zamiast cukru sprzedawano zwykłą melasę lub syrop buraczany, nikt wówczas nie wiedział o nadmiarze cholesterolu czy niedoborze magnezu. Dopiero gdy cukier krystaliczny, w przeogromnych ilościach, dostał się na nasze stoły, stał się przyczyną wielu chorób. Taki cukier, wiążąc się z tłuszczami nasyconymi, staje się podstawą nadmiaru cholesterolu. Wielu specjalistów uważa za taką „białą truciznę” również białe pieczywo, które jest, z punktu widzenia zdrowego żywienia, pokarmem zupełnie nieprzydatnym.

Cytuj:
Wiele współczesnych kuchni opiera się na mieszaninie różnych, egzotycznych czasem komponentów, w tym jednak rzecz, że nie można mieszać wszystkiego bezkarnie. Nie można, na przykład, w jednym posiłku łączyć surowych owoców z nabiałem; tak jak karygodne jest łączenie cukru z mięsem. Nie można więc popijać mięsnego obiadu słodzonym kompotem. Gdy na śniadanie jemy razowy chleb, twaróg czy jajka na miękko, to najlepszym do tego napojem jest kawa zbożowa bez cukru. Sok owocowy można wypić dwadzieścia minut przed posiłkiem lub godzinę po jego zakończeniu.
Czy są jakieś zdrowe narodowe kuchnie? Na pewno nie znam żadnych zdrowych, zachodnich kuchni. Kuchnie Dalekiego Wschodu są dla nas, Europejczyków, zbyt obce. Biorąc pod uwagę przygotowywanie posiłków, produkty i estetykę najzdrowsza jest kuchnia żydowska. Dopiero teraz okazuje się, że wprowadzone przez Mojżesza koszerne zakazy i nakazy są bardzo mądre i maja głęboki sens. Gdy w średniowieczu choroby niszczyły ludność Europy, to koszerność okazała się być dla Żydów najlepszym zabezpieczeniem.
Jeśli chodzi o kuchnie Środkowego i Dalekiego Wschodu, to Ludy Wschodu żyją bliżej natury. W swoich genach mają zakodowany określony sposób życia, który nie zawsze przystaje do naszych europejskich wzorców. Nie zawsze możemy przenosić to do naszego kraju. W ostatnich latach obserwujemy w Polsce niezwykle szybką zmianę stylu życia. Podobne procesy miały miejsce tuż po wojnie w Japonii, w Niemczech czy innych krajach Europy Zachodniej. Niestety po okresie wyzwolenia, postępująca w Polsce amerykanizacja w krótszym czasie wyrządzi nam więcej krzywdy niż zrobił to komunizm. Oczywiście, jeśli chodzi o sposób odżywiania się, a nie sprawy wolności i demokracji. Wszystko to powoduje zanikanie rodzinnych więzi. Dziś na Zachodzie już nikt nie spotyka się przy wspólnym siole. W Polsce dzieje się podobnie. Pośpiech i zagubienie są to coraz większe problemy naszego współczesnego pokolenia.

Najważniejsza jest JAKOŚĆ!


Ostatnio zmieniony 26 mar 2016, 8:24 przez greg2015, łącznie zmieniany 4 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 7:50 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
greg2015 pisze:
Haretski przedstawił ciekawą teorię, pasożyty żywią się mięsem? :D


Też byłem tym zaskoczony i pozostawiłem bez komentarza.
PS Nie wiem, czy jest coś lepszego niż polska gęś owsiana - taką jemy na Święta z rodziną. Żadna sałata czy brokuł nie zastąpi tego smaku. I do tego ile witamin, pysznego wartościowego tłuszczyku. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 8:03 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Zapomniałem, a jeszcze niedawno oglądałęm program o tych gęsiach. ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 9:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Nie wiem, czy jest coś lepszego niż polska gęś owsiana

Dobre jest również czerwone mięso bogate w cynk, żelazo, witaminy z grupy B, PP. Zawiera również łatwo przyswajalne białko. Taka wołowina np jest bogatym żródłem kolagenu.
Jedyne czego nie polecam z czerwonego mięsa, to wieprzowina. Poza tym nie rozumiem demonizowania tłuszczów nasyconych w diecie i zaleceń spożywania sporej ilości węglowodanów. Diety radykalnie ograniczające węglowodany nie prowadzą do niczego dobrego tak samo jak diety, które zalecają ich wysokie spożycie. Wszystko z umiarem i będzie dobrze :)
Co do polecanej diety na grzybicę 80/10/10, to dla mnie nieporozumienie. Trzeba by było spożywać sporą ilość bananów, żeby pokryć zapotrzebowanie na kalorię z samych węglowodanów albo dużą ilość zbóż, które są szkodliwe w większych ilościach ze względu na kwas fitynowy, leptyny i inne substancje antyodżywcze. Ludzie, którzy propagują takie diety ( np słynny Durianrider) żyją w klimacie, w którym rosną banany i mają je na wyciągnięcie ręki, świeże. U nas dochodzi transport i konserwacja, co wpływa znaczącą na jakoś tych owoców. Spożywanie bananów nie jest złe, ale nie w tak dużych ilościach. Lepsza jest dieta gdzie tłuszcze, biało i węglowodany są dobrze zbilansowane. Warto spożywać mięso dobrej jakości, owoce ( ale nie wolno przesadzać ze względu na fruktozę), warzywa, dobre tłuszcze takie jak olej kokosowy, oliwki, łój barani, jajka, dobrej jakości oleje tłoczone na zimno, również zboża, ale w organiczonych ilościach, bo wtedy kwas fitynowy nie występuje w wysokim, szkodliwym stężeniu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2016, 10:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Randy pisze:
Cytuj:
Nie wiem, czy jest coś lepszego niż polska gęś owsiana


Jedyne czego nie polecam z czerwonego mięsa, to wieprzowina.

Co do polecanej diety na grzybicę 80/10/10, to dla mnie nieporozumienie. Trzeba by było spożywać sporą ilość bananów, żeby pokryć zapotrzebowanie na kalorię z samych węglowodanów albo dużą ilość zbóż, które są szkodliwe w większych ilościach ze względu na kwas fitynowy, leptyny i inne substancje antyodżywcze.

Spożywanie bananów nie jest złe, ale nie w tak dużych ilościach.

Wieprzek nie ma nic w sobie złego. a i genetycznie bliski ciału naszemu.. ;)

Przy zbożach już teraz nie tylko o fityniany chodzi czy nawet GMO, ale o glifosat, namiętnie
stosowany do wysuszania wszystkich zbóż, kasz itd..

Co będą jadły 811-tki jak bananowa zaraza zaatakuje, a są takie doniesienia.. ;)

Na skutki tych wszystkich wege-diet specjalistycznych trzeba będzie poczekać kilka lat.
Na razie stosujące mają rożne efekty z niedożywieniem elementarnym włącznie,
problemami z zapłodnieniem, a jeżeli już, z doniesieniem ciąży.

To jedno, ale w swej ''religijnej'' diecie, już kilkumiesięcznym dzieciom stosują te receptury...!
A jaja to mięso (??), dawać nie wolno...... NAwet miód jest ''mięsny''.....
Są nawet takie co psy i koty chcą do ''wege'' przystosować..

Gdzie tu rozsądek?

-- 26 mar 2016, 13:28 --

Cytuj:
A oto opis typowego przypadku:
[b]Pani P.M., 34 letnia biała kobieta leczyła się od pięciu lat na chroniczną Candidę
systemową.
[/b]
Historia choroby i symptomy są klasyczne. Przed pięciu laty dostała kilku
zapaleń górnych dróg oddechowych, leczono ją dużymi dawkami różnych antybiotyków.
W następstwie tego miała serię drożdżakowych zapaleń pochwy, z rozwolnieniami. Do tego
szybko dołączyło chroniczne zmęczenie, trądzik, bóle stawów, częste bóle głowy, letarg,
nieregularna miesiączka, trudności z koncentracją, nietolerancja na stress.

Leczono ją dietą, nystatyną, nizoralem, zabiegami antyalergicznymi i preparatami
anty grzybiczymi. Po każdej takiej kuracji było lepiej - przez kilka dni lub tygodni.
Potem
wszystko wracało do "normy". Od dwu lat nie była już w stanie pracować, utrzymywała ją
matka. Często nie czuła się nawet na siłach, aby samodzielnie zjeść lub ubrać się.

Zacząłem ją leczyć dając raz w tygodniu dożylne zastrzyki 250 ml 0,15 % wody
utlenionej. Już po dwu iniekcjach zgłosiła znaczną poprawę w zdolności do koncentracji
i reakcji na bodźce, jak również poprawę samopoczucia. Po trzecim zabiegu wskazała, że
poprawia się jej cera i znika trądzik. Znikały też objawy zapalenia pochwy. Poprawiło się
wypróżnianie i pacjentka zaczęła mówić o powrocie do pracy. Czwarty, piąty i szósty
zastrzyk coraz wyraźniej przywracał jej samopoczucie w kategoriach subiektywnych. Po
ośmiu zastrzykach pacjentka była wolna od objawów po raz pierwszy od pięciu lat,
uśmiechnięta, pełna energii i szczęśliwa. Kontrola po dwu miesiącach nie wykazała śladów
nawrotu Candidy.

C.H. Farr "The Therapeutic Use of Intravenous Hydrogen Peroxide",
Oklahoma, Genesis Medical Center, strony 18,19

(....)

Ciekawe badanie w zakresie pozbycia się nawracającego bakteryjnego zapalenia pochwy
przeprowadzili Brytyjczycy.
Wyniki są bardzo zachęcające, bo wynikają z jednego
krótkiego zabiegu. Badana grupa składała się z 23 kobiet. Zabieg, sprowadzający się do 3
minutowej infuzji 3 % roztworu wody utlenionej.
Nasączono wacik, umieszczono wewnątrz
pochwy, usunięto go po 3 minutach.
Nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych. Dwie pacjentki nie
zaobserwowały poprawy, trzy pacjentki zaobserwowały pewną poprawę, zaś osiemnaście
pacjentek kompletnie pozbyło się swojej dolegliwości7
. Zauważmy, że to wszystko
nastąpiło po jednym krótkim zabiegu.

http://vibronika.eu/images/pdf/wodautleniona.pdf



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2016, 22:26 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Ja od 1 lutego leczę grzybicę jelit dietą, ziołami i sodą.

Jem góry surowych warzyw, niewiele węglowodanów (kasza gryczana, jaglana - raz dziennie), polewam je obficie oliwami, stosuję mnóstwo przypraw, duuużo czosnku. Jem jajka, sporadycznie mięso i tylko dobrego pochodzenia.
Odstawiam właśnie kawę. Nie ma mowy o cukrze, białej mące. Staram się maksymalnie wiedzieć CO JEM.

Zioła - mikstura bylica piołun, wrotycz, szałwia, mięta pieprzowa, liść czarnej porzeczki.

Piję wywar cały dzień, tu pół szkalneczki, tam ćwierć, i tak cały czas.

Soda - łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczona w szkalnce ciepłej wody, 4-6 razy dziennie, zawsze po 2-3 godzinach od jedzenia.

Czuję się lepiej - trapiące mnie od kilkunastu lat bóle jelit znacznie się zmniejszyły. Stany zapalne skóry też częściowo zniknęły, choć jeszcze mam problem z pieczeniem w okolicach intymnych.

Zupełnie przypadkiem zrzuciłem około 15 kilogramów, z około 85 na około 70.

Samopoczucie nie jest u mnie jeszcze normalne, ale wyraźnie lepsze niż przed rozpoczęciem tej kuracji.

Stosuję też tabletki - sf 722, czyli kwas undecylenowy, paraprotex i thym uvocal. Brałem wcześnie amphomoronal, cat's claw, berberynę, olejek oregano.

Walczę dalej. Taką kurację znalazłem na innym forum, zacząłem się wgłębiać w temat kandydozy i ruszyłem. Pozdrawiam Wszystkich - Archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2016, 23:06 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Do kompletu zaopatrz się w ten podręcznik:
http://www.nexus.media.pl/?389,jak-wyle ... drozdzakow

I przeczytaj te tematy:
boraksowa-konspiracja-t12465.html?hilit=boraks#p171409

leczenie-woda-utleniona-t3342.html?hilit=woda%20utleniona#p45984



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 maja 2016, 23:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
ok.. Tom.. :tak: ... nie rob przerw z ziolami ani z soda .. na plecach to tez on! ... czyli grzyb.. staraj sie jesc coraz to mniej kasz i coraz to wiecej pastwiska :lol: ..

to kosztuje, ale warto..

Elizabeth - Dalia ... :bużki: :bużki: :bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 7:14 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 279
Płeć: mężczyzna
I warto jeść dużo chrzanu, pieprzu. Tak jak @greg2015 kiedys pisał cytując Bołotowa:
"Pamiętajcie, że
Musztarda, pieprz, chrzan, sól i ocet na stole uczynią Was zdrowymi aż do starości."
Coś w tym jest. Od kilku miesięcy "suplementuję" obficie mega ostry chrzan. Już przy małej łyżeczce zjedzonej na raz:
albo leci z nosa, albo kłuje w klatce albo w krzyżu :D Wszystkie te papryczki chili, czy jalapeno wymiękają przy naszym polskim chrzanie.
Niestety produkt ten jest dość trudno dostępny, ma dobry skład (bez pirosiarczynów) a wszystkie sklepowe wyroby przy nim smakują jak kleik dla dzieci. Jak ktoś chce, podam szczegóły na PW.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 8:26 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Elizabeth - Dalia - dziękuję. Walczę. Dzisiaj mam urodziny nr 44, ale i tak nie złamię diety. Myślisz, że mogę od czasu do czasu lekko pobiegać? Bardzo brak mi ruchu, sportu, wysiłku. Przez kilkanaście lat trenowałem biegi długo i średniodystansowe.


Do niedługo. Archibald Tomasz



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 11:23 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
masz racje bonifacy ... chrzan ma silne dzialanie antygrzyb.. pieprz dokladam do odwarow korzennych..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 11:36 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
albo leci z nosa, albo kłuje w klatce albo w krzyżu :D Wszystkie te papryczki chili, czy jalapeno wymiękają przy naszym polskim chrzanie.

Papryczka też ma moc, raczej większą, ale ot tak nie można jej sobie posmarować:

Kapsaicyna na raka capsaicin cancer treatments
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 13:31 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 17 maja 2016, 13:05
Posty: 4
Płeć: kobieta
Elizabeth, Tom jestem i ja :) Elizabeth i od razu pytanie wystraszyłam się trochę picia sody w dużych ilościach do tej pory były to trzy razy na dobę po łyżeczce.... I zaczął mnie trochę boleć żołądek i nie wiem czy to od tego.... ponadto zaczął mi się rozregulowywac cykl menstruacyjny i nie wiem czy to od sody.... boję się bo nie chce jej przedawkowac....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 15:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
ponadto zaczął mi się rozregulowywac cykl menstruacyjny i nie wiem czy to od sody

To nie ma związku.
Kiedy bierzesz sodę, przed posiłkiem, po?
Poza tym soda jest jednym ze sposobów na candidę:
http://www.nieprzeczytane.pl/Soda-leczn ... 10958.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 16:12 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 17 maja 2016, 13:05
Posty: 4
Płeć: kobieta
Pije 3 godziny po posilku bądź na 30 minut przed. ... a jest określona maksymalna ilość dobowa sody jaką można przyjąć. ..?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 19:11 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Soda - łyżeczka sody oczyszczonej rozpuszczona w szkalnce ciepłej wody, 4-6 razy dziennie

Dlaczego aż tyle tej sody ? pij 2 razy dziennie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 22:30 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1617
Płeć: mężczyzna
Aniarr pisze:
Pije 3 godziny po posilku bądź na 30 minut przed. ... a jest określona maksymalna ilość dobowa sody jaką można przyjąć. ..?

Nie ma takiej ilości, łyżeczka na szklankę max 3X dziennie.
W jakim celu stosujesz? Jakie masz pH koło południa?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 5:26 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 17 maja 2016, 13:05
Posty: 4
Płeć: kobieta
Walczę z grzybica. ... nawracająca grzybica miejsc intymnych, zespół jelita drażliwego, problemy skórne. ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 8:56 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Ania.. przy zaawansowanej grzybicy to wcale nie jest duzo.. ale mozesz sode pic czesciej i po pol lyzeczki na 1 raz ... brzuch boli od grzyba .. to pozniej mija.. cykl moze byc rozregulowany z powodu grzybicy, bo kandyda rozwala gospodarke hormonalna..

jezeli sie boisz, obniz dawki sody i zwieksz ziola i czosnek, kurkume i inne ..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 9:08 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 17 maja 2016, 13:05
Posty: 4
Płeć: kobieta
Elizabeth spróbuję pić 3 razy dziennie po łyżeczce. .... jeśli chodzi o wyregulowanie cyklu to co mogę zrobić. ? Pić zioła np. MALWA CZARNA która właśnie jest na wyregulowanie cyklu oprócz tego ma też masę innych właściwości ....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 maja 2016, 21:38 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
nalezaloby zrozumiec, ze nieregularnosc jest powodowana toksynami grzyba, ktory psuje prace przysadki mozgowej sterujacej gospodarka hormonalna ..

ziola sa dlatego uzyteczne, ze powoduja smierc grzyba, co umozliwi powrot do normalnego funkcjonowania przysadki i tym samym znormalizowanie okresu..

nie ma BEZPOSREDNIEJ zaleznosci: ZIOLA - prawidlowa praca macicy ... tak rozumieli znachorzy, bo nie wiedzieli nic o mechanizmach kandydozy .. tego rodzaju zaleznosc jest dalekim skutkiem ziol.. mozesz dolozyc malwe, ale nie rezygnuj z tego co pijesz do tej pory !!!

bezposrednia zaleznosc to: ziola antygrzyb - smierc grzyba - 0 toksyn we krwi - normalizacja pracy przysadki i calej gospodarki hormonalnej - normalizacja okresu ..

trzeba wytrwale zabijac grzyba miesiac po miesiacu i po jakims czasie wyniki beda... trzeba uzbroic sie w cierpliwosc ... ozdrowienie z kandydozy jest procesem bardzo dlugim ..nie moze on zreszta byc szybki, bo grozilo by to szokiem anafilaktycznym..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group