Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 sie 2020, 16:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 maja 2016, 9:29 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
nie jem wogole wegli. wazylam 71 spadlam do 62 co mnie bardzo cieszy i chce jeszcze schudnac. tluszcz tylko wiaze toksyny musze go spalic. zastanawiam sie nad kupieniem blonnika czystego albo babki plesznik i spozywanie. podobno super na zaparcia. ale chyba wiem skad one sie wziely. jeszcze tydzien temu bylo ok i zjadlam watrobki drobiowej gotowanej troche. podejrzewam ze to od tego. nie chce jesc wegli, bo weglami moze sie zywic grzyb. odrobaczac sie lekami nie bede i pakowac w siebie chemi. pije ziola wrotycz czarny orzech itp to samo w sobie juz dziala na robale jesli jakiekolwiek mam gdyz w badaniach wczesniej z kalu nic nie wyszlo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 maja 2016, 9:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 maja 2016, 21:23 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 18:38
Posty: 13
Gosiu
Juz dawno miałam Ci napisać o babce płesznik i jajowatej na Twoje problemy- ale bałam się reakcji waszej Eli Dalii :hi hi:
Otoż jeśli chodzi o babkę płesznik - są to takie ciemnobrązowe nasionka, i po namoczeniu wytwarza się taki śluz- który się wypija popijając duza ilością wody.
U mnie osobiście lepiej sprawdzał się Ispagul- to mielone ziarna babki jajowatej, wg mnie lepszy no i tańszy odpowiednik COLON

2 łyżeczki Ispagul i 2 łyżeczki mielonego siemienia lnianego mieszałam ze szklanka letniej wody, czekałam aż zrobi się kisiel i piłam 1 - 2 razy dziennie popijając potem dużo płynów - to ważne- żeby nie doszło do niedrożności jelit, dlatego tez nie można tego zażywać przed snem

Nie zażywać razem z probiotykami lub lekarstwami- ponieważ upośledza ich wchłanianie.

To jest znakomite na regulacje pracy jelit w obie strony- przy biegunkach powoduje wiązanie i wydalanie toksyn, przy zaparciach poprawia perystaltykę, polecam

Dobre jest tez jabłko ale starte na drobnej tarce jak na placki ziemniaczane- w tej formie fajnie działa na jelita,

Moim zdaniem również to restrykcyjne obniżenie węgli nie jest dobre ani potrzebne. .
Kasze goją jelita. :uśmiech:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 7:41 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Archibald... nic nie da powtarzanie jednego i tego samego ...
powrot do pseudoleczenia antybiotykami doprowadzi do kompletnego zrujnowania tak jelit, jak i reszty zagrzybionego organizmu ...

Goska.. u ciebie w tej chwili duzym problemem jest zagrzybiony odbyt ... miesnie nie dzialaja jak powinny .. narzekalas na bol kosci ogonowej i masz hemoroidy - to sa potwierdzenia co do silnej obecnosci grzyba w okolicach odbytu ...

nalezaloby przez kilka miesiecy wyprozniac sie podnoszac deseczke WC i umieszczajac sie na nim w kucki ... to jest naturalniejsza pozycja wyprozniania sie i bardzo pomaga chorym majacym takie jak ty problemy ..

zaprzestan takze calkowicie jesc mieso ... leczenie jelit znacznie sie ulatwi ... oczywiscie nie nalezy sluchac bredni i nie napychac sie kaszami ... tylko "pastwisko" moze naprawde szybko doprowadzic do radykalnego ozdrowienia ... kto nie wierzy, niech sobie zafunduje pobyt w prywatnej nierefundowanej klinice szwajcarskiej ... :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 10:43 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
elizabeth co do zalatwiania spraw w toalecie, to zawsze wygodniej jak podstawiam sobie cos wysoko pod nogi tak jak mowisz :) prawie od zawsze tak robie sprawy ida lzej.. moja kosc ogonowa bolala mnie wtedy przez tydzien nie odcuwam juz zadnego bolu w tamtych stronach. tak jak mowie mam malutkie hemoroidy, tzn nie sa to jeszcze nawet malutkie gozki, a jak narazie takie pogrubiale zyłki wewnatrz odbytu jakby popuchniete ale wiem ze to sie moze pogarszac przed porodem nie mialam tego. momentalnie po wysilku porodowym to sie stalo.. troche ucierpialam bo rodzilam az 18 godzin.. wiec bylo cholernie ciezko.. jem duzo warzyw pije ziola sode , czuje ze zrobila sie znow klucha w gardle i rano jak wstaje odczuwam bol gardla.. ale po sodzie przechodzi.. duzo kicham i smarkam non stopa laze z chusteczkami ciagle mi cieknie z nosa.. elizabeth a co sadzisz o babce płesznik moge ja spozywac by nie dochodzilo do zatwardzen ? ostatnimi dniami ratuje sie lewatywa tylko ona mi przynosi ulge przy wyproznianiu bo inaczej to by byla jakas tragedia..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 11:06 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Elizabeth - Dalia.


dzięki, że się odzywasz, ja walczę, robię swoje, praktycznie prawie nie jem węglowodanów, czuję się dzisiaj bardzo dobrze, ale pisałem, że przychodzą pogorszenia, więc pewnie jeszcze przyjdą. Robię swoje - dieta oparta na warzywach, zioła, soda. Wydaj mi się, że po schudnięciu z 85 kg do 70 kg dalej już wagi nie zrzucam, ale mam wrażenie, że organizm sam to sobie ustalił. W ostatnich dniach jest dużo lepiej ze szczypaniem 'dołu', bywają dni bez tego typu dolegliwości.

odezwę się za jakiś czas. Pozdrawiam ciebie i wszystkich chorujących - Archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 11:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Goska ... to, ze przestala bolec kosc ogonowa, nic nie znaczy .... zanikly jedynie wtorne stany zapalne ... WTORNE tj. glownie bakteryjne .... GRZYB NADAL TAM JEST, CHOC NIE BOLI ! ....

to samo nic nie znaczy, ze hemoroidy sa "malutkie"... odbyt jest zagrzybiony ... nic do tego nie ma sam porod ... wysilek przy porodzie wykazal jedynie, ze sa bardzo zaawansowane zmiany chorobowe w toku ... nie robic lewatyw codziennie ... robic, tak jak napisalam .... KUCAJAC !!! .... to nie jest trudne !

rowniez nie oznacza ozdrowienia, kiedy w brzuchu przestaje sie przelewac i bulgotac !


babka tu nic nie pomoze ... ODBYT TRZEBA LECZYC srodkami przeciwgrzybiczymi, czyli to, co robisz...

kichanie, smarkanie - to sa efekty herxa i to przejdzie ... to samo z bolem gardla...


Archibald ... to nie sa ZADNE "pogorszenia" ... tak wyglada wychodzenie z bardzo zaawansowanej kandydozy systemowej i tak bedzie dlugo ! ..

chudniecie SAMO sie zatrzymuje ... organizm wie, kiedy ma powiedziec - stop ... pomimo rygorystycznej diety nie chudnie sie dalej !

-- 30 maja 2016, 11:47 --

ponadto, zjesc rano 2 duze SUROWE cebule ! ... posypana rozowa sola i polane dobrym olejem !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2016, 18:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
A to warzywa, jabłka, jogurt naturalny nie mają cukrów prostych?;)

Natomiast mięso, które sugerujesz odstawiać ma węglowodanów (a co za tym idzie też cukrów prostych) ZERO.

No ale najłatwiej innych obrażać nazywając ich wpisy "bredniami". Naturopatka w pełnej krasie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 14:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
i tak myslalam ze przez ta gotowana watrobke tak sie stalo z zaparciami. juz po wszystkim i zalatwiam sie normalnie.. troche gotowanej watrobki a tyle narobila sajgonu...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 20:13 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Dalia za to co piszesz powinnaś wylecieć z tego forum jak najszybciej. Dobrze rozumiem, że zalecasz odstawienie mięsa, owoców, kasz i jedzenie samych warzyw ? Faktycznie grzyb zniknie... razem z pacjentem.
Dlaczego wygłaszasz teorię, że za 90% chorób odpowiedzialny jest grzyb ? skąd to wiesz ? badałaś tych ludzi ? wygłaszasz jakieś durnoty wyssane z palca.
Najłatwiej wszystkim wmawiać grzyba i dla wszystkich zalecać ten sam plan leczenia. Szkoda tylko, że każdy ma swoje zdrowie i on poniesie odpowiedzialność słuchając takich rad, a nie ci którzy je głoszą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 21:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
No i przed tym Was właśnie przestrzegałem. Każdy może mieć jakieś genialne pomysły na zdrowie, nie ma uniwersalnej metody ale dlatego dopytuje o szczegóły i dlaczego jest taka niekonsekwencja w pewnych aspektach i zawsze kończy się to agresją i obrażaniem. No cóż....

To już chyba lepsza by była po prostu głodówka przez np. 21 dni niż kilkuletnie życie na samych warzywach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2016, 7:00 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Rak pisze:
To już chyba lepsza by była po prostu głodówka przez np. 21 dni niż kilkuletnie życie na samych warzywach.

To jest dobry pomysł, jeśli głodówka jest prowadzona pod okiem specjalisty.

Ale... najlepiej to byłoby skasować cały ten wątek (jest tragiczny) i kogoś zablokować. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 cze 2016, 13:17 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Bonifacy!

Mów za siebie. Mo ten wątek jest potrzebny, bo leczę się dietą ziołami i sodą i chcę mieć kontakt z Dalią, Poza tym, chcę się wymieniać doświadczeniem z innymi. Nie należy myśleć tylko o sobie. Ja czuję się coraz lepiej, chociaż nie zdrowy, a walczę od 1 lutego. Pozdrawiam Ciebie i wszystkich chorujących. archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 cze 2016, 13:31 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Walter Last podaje konkretne sposoby i środki, wystarczy zastosować:

http://www.health-science-spirit.com/ul ... eanse.html

http://www.health-science-spirit.com/ul ... eanse.html

Pisze o psyllium, H2O2, DMSO, MMS, Jodzie (SSKI, Lugoli) i wielu innych skutecznych.
O teście candidy domowym również.

-- 02 cze 2016, 13:49 --

Dalia pisze:
zaprzestan takze calkowicie jesc mieso ... leczenie jelit znacznie sie ulatwi ... oczywiscie nie nalezy sluchac bredni i nie napychac sie kaszami ... tylko "pastwisko" moze naprawde szybko doprowadzic do radykalnego ozdrowienia ... kto nie wierzy, niech sobie zafunduje pobyt w prywatnej nierefundowanej klinice szwajcarskiej ... :lol:

Co to za rady??
Jak ktoś ma białkowy typ metaboliczny doprowadzi się do wycieńczenia, niechybnie.
Jaj też nie jeść pewnie, chociaż nie są mięsem, a gdzie tłuszcz.
Cytuj:
ponadto, zjesc rano 2 duze SUROWE cebule ! ... posypana rozowa sola i polane dobrym olejem !

Cebula rozumiem, a jaki to jest ''dobry'' olej?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 7:06 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 255
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- dwie duże surowe cebule to trochę za dużo na zdrowego człowieka.
- fakt że potrzebujemy włókien cebuli ale tylko w ilości jedna średnia dziennie, połowka rano i na obiad.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 8:51 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
euroscan pisze:
- dwie duże surowe cebule to trochę za dużo na zdrowego człowieka.
- fakt że potrzebujemy włókien cebuli ale tylko w ilości jedna średnia dziennie, połowka rano i na obiad.

Tak , jedna wystarczająca, najlepiej w postaci 'kiełków' teraz (młoda ze szczypiorem),
na dobry chleb z prawdziwym masłem (nie sklepowym-brak enzymów, brak lipazy -W. Last) i nie mocno ugotowanym jajem- nie sklepowym)
Ale olej ''dobry'' potrafi wszystko popsuć.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2016, 16:42 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Dobry olej to pewnie ekologiczny rafinowany rzepakowy albo pyszna niefiltrowana oliwa, również rafinowana. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2016, 8:39 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Odzywam się po dłuższej przerwie. Kuracja działa. Dieta antygrzybicza (zero cukru, prawie zero węgli, głównie surowe warzywa, oliwy i oleje, przyprawy osuszające i ogrzewające), miksty ziołowe i miksty z przypraw, soda.

Już nie chudnę, czuję się o niebo lepiej niż na przed kuracją, a prowadzę ją od 1 lutego. Ewidentnie wygaszają się problemy z pieczeniem, szczypaniem skóry na jądrach. Jelita wciąż pobolewają, ale w porównaniu z niedawną przeszłością, to czuję jak gdybym jelit nie miał. Czyli spokój jest. No i stan mentalny poprawia się. Uważam, patrząc na swój przykład, że przy zachorowaniu na kandydozę czynnik psychiczny (stres, kłopoty) mają kluczowe znaczenie. Po prostu obniżona odporność zwiększa ryzyko zachorowania.
Walczę dalej. Z tabletek to biorę kwas undecylenowy, thym uvocal, colostrum, zincas fore i L-glutaminę. Pozdrawiam wszystkich. Archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2016, 23:09 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Na koniec tego wątku stwierdzam co następuje :D
- kandydoza nie istnieje :język:
Bonifacy kuma dobrze.
Grzyby są liczne lub mniej ale tylko wtedy gdy mają na czym żerować, są zresztą niezbędne. Leczyć kandydozę to tak jakby mechanik samochodowy zaspawał rurę wydechową bo dymiła za bardzo.
Zastanówcie się moi drodzy zamiast kroczyć ścieżką leminga.
Za Bonifacym powtarzam - wątek do kitu.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2016, 11:51 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
to nie watek do kitu... to forum DO KITU ! :lol: :lol: :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2016, 12:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 mar 2016, 10:14
Posty: 71
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: WLKP
Dalia pisze:
to nie watek do kitu... to forum DO KITU ! :lol: :lol: :lol:


Komentarz jest zbędny...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2016, 12:23 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Wątek do kitu, bo naturopatka zderzyła się z pewnymi argumentami ludzi, którzy mają coś do powiedzenia a niekoniecznie są przedstawicielami handlowymi "big farmy".

Poza tym wątek jest do kitu bo autorka nie odpowiada na żadne pytania. Postuluje wyrzucenia cukrów i węgli a do tego jeszcze mięsa które ma zero węgli... Innymi słowy autorka tego tematu postuluje jakiś ultrawitarianizm oparty na samych surowych warzywach.

Z czym tu dyskutować?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 9:09 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Wodę pić, przegryźć jakimś liściem sałaty (ma być mało węglowodanów! precz z kaszą gryczaną czy ziemniakami) i wspomnianymi dwiema dużymi cebulami z "dobrym" olejem - idealna dieta wg tego wątku. To była ironia, lepiej tego nie stosować.
Później można się dziwić i żalić na publicznym forum, ze organizm ledwo żywy albo że wszystko boli.
Nie jeść toksyn (pszenica, cukier, wyroby mleczne pasteryzowane, oleje ze sklepu), nie brać antybiotyków, nie stresować się byle głupotami dnia codziennego.
Powyższe 3xNIE wyleczy rzekomego grzyba (czy cokolwiek by tam nie było) o wiele szybciej niż jakieś dziwne zabiegi.
Do tego oczyścić organizm płynem Lugola, dorzucić porządną dawkę D3. Wzmacniać odporność dietą, witaminą C z flawonoidami - jest mnóstwo sposobów.
Szkoda życia i czasu na głodzenie siebie na amen, bo sam to w zeszłym roku przechodziłem i do niczego dobrego to nie doprowadziło.

Dalia pisze:
to nie watek do kitu... to forum DO KITU ! :lol: :lol: :lol:

Zatem żegnamy i życzymy powodzenia w szukaniu kolejnego forum. :)
Jak mówiła Halinka z Kiepskich: "I arrivederci, Roma!"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 10:02 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
powoli do Polski zaczyna przychodzić to, o czym mówi Elizabeth. czyli leczenie jak w zagranicznych klinikach. jedna z takich klinik jest klinika Vimed w warszawie. robiaca testy genetyczne co jest dobre a co szkodzi dla naszego organizmu. jesli ktos ma troche czasu i sledzi media, mozna zauwazyc jak wiele aktorek i dzisiejszych gwiazdek uwaza na to co je i robi te testy genetyczne. i sie okazuje ze sa zmuszone do diet bezcukrowych bezlaktozowych bezmiesnych, czyli weganie na rybach. po prostu. coraz wieksza swiadomosc jest zdrowego odzywiania, nie ma juz tej ciemnoty co kiedys, gdy ludzie jedli co popadlo ze sklepowych pułek. rosnie ogromna swiadomosc tego co w siebie pakujemy, i z jakim skutkiem sie to na nas odbije. tak wielu ludzi juz zmienia swoje nawyki zywieniowe chcac sie leczyc, badz zapobiegac chorobom by zyc dlozej zdrowym, byc bardziej energicznym czlowiekiem. miną jeszcze lata swietlne zanim w Polsce stanie sie to bardzo popularne, ale cieszy mnie niezmiernie ze cos takiego sie pojawia, i ze ludzie zaczeli sie interesowac tym co jedza i wkoncu swiadomie kupowac jedzenie... a wy marudzicie ze nie jesc wogole wegli najlepiej to zielenine. bo wlasnie ta zielelina da zdrowie... ja od paru dni robie sobie zielone koktajle. jarmuz szpinak grejfrut miksuje to. bomba witamin....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 16:16 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Jasne,że świadomość Polaków rośnie i coraz więcej ludzi zwraca uwagę na to co je. Cieszy mnie taka sytuacja ale z drugiej strony nadal znakomita większość zjada margarynę czy fermowe kurczaki.
Chciałem kupić czekoladę i przeszukałem cały dział w dużym sklepie. Znalazłem tylko dwie bez E476 w tym żadnej polskiej. Wszystkie polskie czekolady zawierały toksynę ukrywającą się pod numerkiem E476 - wielka szkoda.

gosiagrzymska18 pisze:
bo wlasnie ta zielelina da zdrowie... ja od paru dni robie sobie zielone koktajle. jarmuz szpinak grejfrut miksuje to. bomba witamin....

Ok ale nie jako główny posiłek.
Wczoraj przerzuciłem ręcznie 26 ton kamyków od 6 do 12 mm średnicy :) (gospodarstwo rybackie - wiadomo), czy sądzisz, że zielony koktajl z sałaty i szpinaku mi wystarczy?

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 18:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
gosiagrzymska18 pisze:
robiaca testy genetyczne co jest dobre a co szkodzi dla naszego organizmu. jesli ktos ma troche czasu i sledzi media, mozna zauwazyc jak wiele aktorek i dzisiejszych gwiazdek uwaza na to co je i robi te testy genetyczne. i sie okazuje ze sa zmuszone do diet bezcukrowych bezlaktozowych bezmiesnych, czyli weganie na rybach.

A możesz wyjaśnić dlaczego im to szkodzi? Skąd to się bierze? Może to jest tylko efekt wtórny? Czy jak mieli 10 lat to też im szkodziło? A jak komuś szkodzi wszystko to ma odstawić wszystko? To takie skrajne rozważania, ale odstawianie 90% pożywienia bo "szkodzi" to żadne rozwiązanie dopóki nikt sobie nie odpowie na pytanie czemu szkodzi. Co do syntetycznych cukrów, przetworów mlecznych (robionych już z bezwartościowego mleka) czy glutenu to sprawa jest w miarę jasna ale odstawianie wszystkiego żeby żyć na sałacie to nie jest normalne.

Poza tym grejpfrut ma 7 gram cukrów prostych, 11 gram węgli więc jak to się ma do diety autorki tematu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 18:58 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Rak pisze:
A możesz wyjaśnić dlaczego im to szkodzi? Skąd to się bierze? Może to jest tylko efekt wtórny? Czy jak mieli 10 lat to też im szkodziło? A jak komuś szkodzi wszystko to ma odstawić wszystko? To takie skrajne rozważania, ale odstawianie 90% pożywienia bo "szkodzi" to żadne rozwiązanie dopóki nikt sobie nie odpowie na pytanie czemu szkodzi. Co do syntetycznych cukrów, przetworów mlecznych (robionych już z bezwartościowego mleka) czy glutenu to sprawa jest w miarę jasna ale odstawianie wszystkiego żeby żyć na sałacie to nie jest normalne.

Poza tym grejpfrut ma 7 gram cukrów prostych, 11 gram węgli więc jak to się ma do diety autorki tematu?


A jakaz zdradziecka jest mysl, ze cos szkodzi. Jak sie wierzy, ze cos szkodzi to to szkodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 cze 2016, 11:40 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 27 kwie 2016, 20:11
Posty: 7
Rak pisze:
A możesz wyjaśnić dlaczego im to szkodzi? Skąd to się bierze?

Nie badałem tego tematu bezpośrednio, ale jak przeczytałem tu o tym, że podobno jest taki trend m.in. wśród aktorów itp. to mi się skojarzyło z pewnymi zagadnieniami o których gdzieś zdarzyło mi się przeczytać i to może mieć związek z tym, albo o to chodzić w jakimś stopniu właśnie.
Także jest na przykład taki gen MTHFR (C677T i A1298C) który można mieć mniej lub bardziej "uszkodzony".
Jeśli ma się go właśnie mniej lub bardziej uszkodzonego, to jeśli dobrze kojarzę - znacznie gorzej, słabiej - wchłania się np. kwas foliowy, lub jeśli suplementowana - wit b12 w formie cyjanokobalaminy. Możliwe nawet że suplementowanie wtedy niewłaściwą formą wit b9 i b12, bardziej szkodzi niż pomaga.
Ale tak jak wspomniałem, nie mam pewności jak to było. Jest to raczej tylko wskazówka na to jaki temat zbadać, jeśli to wydaje się np. interesujące.
Drugą kwestią z tym zagadnieniem związaną(z badaniem genów, a dietą odpowiednią do wyników), a która mi się skojarzyła to kwestia np. alzheimera i znów rodzaju genu APOE.
I tak w dużym skrócie(bo taki tylko pamiętam) to wydaje mi się, że tu znów chodzi m.in. o zdolność organizmu do metabolizowania cholesterolu.
I tak osoby posiadające dany rodzaj genu który zwiększa znacznie szansę "zachorowania" na alzheimera, więcej korzyści, prewencji uzyskają z diety niskotłuszczowej, wysoko węglowodanowej.
Możliwe, że takich kwestii związanych z genami jest więcej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 cze 2016, 12:01 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Bow1 pisze:
Na koniec tego wątku stwierdzam co następuje :D
- kandydoza nie istnieje :język:
Bonifacy kuma dobrze.
Grzyby są liczne lub mniej ale tylko wtedy gdy mają na czym żerować, są zresztą niezbędne. Leczyć kandydozę to tak jakby mechanik samochodowy zaspawał rurę wydechową bo dymiła za bardzo.
Zastanówcie się moi drodzy zamiast kroczyć ścieżką leminga.
Za Bonifacym powtarzam - wątek do kitu.

Jak to nie ma kandydozy?
W. Last w kółko o tym pisze wraz z receptami na ograniczenie przerostów, uważa
wręcz kandidę, dysbiozę i pyrolurię za glówną przyczynę wszystkich chorób..
To jak to jest? Mruga

http://www.health-science-spirit.com/pyroluria.htm
http://www.health-science-spirit.com/candida.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 cze 2016, 17:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Grzyby są jednym z składników naszej mikroflory bakteryjnej jelita. Tutaj chodzi, że przez złe odżywianie, równowaga zostaje zachwiana. I negatywne szczepy zaczynają się mnożyć i nas od środka atakować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2016, 14:32 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 22 cze 2016, 13:50
Posty: 20
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Polska
Hej El, chcialabym zapytac czy masz jakies materialy o tluszczakach i jak poradzic sobie z tym problemem?


Ostatnio zmieniony 17 gru 2016, 18:00 przez Hermiona, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 13 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group