Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 lut 2020, 11:37

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 09 paź 2016, 19:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
ja właśnie zacząłęm kupować ten z agro-top w Kauflandzie znalazłem ;) jest bardzo dobry ;) nie wiedziałem ze sam czysty smalec może smakować do tego w połączeniu z kaszą jest MEGA ! :) dzieki Bonifacy :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 09 paź 2016, 19:42 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 09 paź 2016, 20:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Dzieki za odzew.
1. czyli wieprzowy odpada?
2. jest coś na etykiecie na co warto zwrócić uwage? bo akurat tych sklepów co wymieniliście nie mam w okolicy, ale żeby się nie naciąć są jakieś ważne wyznaczniki?
3. smalec można śmiało podgrzewać? on jest jak olej kokoswy? bo pamiętam jak lata temu ojciec z cebulą sobie robił, a potem na chleb, wtedy bym się nie chycił, a teraz kto wie, tylko, że On wieprzowy,



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2016, 14:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Tłuszcz tłuszczem :) ale w koncu nie wiadomo czy dobrze postepujemy . Wedlug tego powinnismy unikać tłuszczu
http://surowadieta.blogspot.com/2012/04 ... 10101.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 paź 2016, 23:43 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
...


Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:26 przez Luiz Pauling, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 13:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 wrz 2016, 17:10
Posty: 71
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Białystok
A ja mam takie pytanie, chyba związane trochę z tematem.

Czy ktoś używał glinki bentonitowej (wewnętrznie) ? Podobno ma zbawienne właściwości, a ja teraz jestem na detoksie, bo w moim organizmie wszystko siada i nie za bardzo znam tego przyczynę .. Zastanawiam się więc nad zakupem

http://hipoalergiczni.pl/glinka-bentoni ... organizmu/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 14:39 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Zrób sobie biorezonans vegatest-Volla.
Może wiele wyjaśnić.
N. Siemionowa pisze o tym też tzn., i o glince i vegateście.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 15:25 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
PannaJoanna pisze:
A ja mam takie pytanie, chyba związane trochę z tematem.

Czy ktoś używał glinki bentonitowej (wewnętrznie) ? Podobno ma zbawienne właściwości, a ja teraz jestem na detoksie, bo w moim organizmie wszystko siada i nie za bardzo znam tego przyczynę .. Zastanawiam się więc nad zakupem

http://hipoalergiczni.pl/glinka-bentoni ... organizmu/


Ja własnie zamówilem glinke bede miał we wtorek, podobno nieźle wymiata syf z jelit ;)

-- 15 paź 2016, 15:33 --

Luiz Pauling pisze:
Nie wiem dokladnie jak jest/bedzie teraz z prawem w internecie i gloszeniem wiedzy medycznej, wiec na poczatku chce zaznaczyc, zeby nie brac moich postow na powaznie, wszystko robic na wlasna odpowiedzialnosc, a w przypadku jakichkolwiek problemow zdrowotnych radzic sie lekarza z dyplomem i zezwoleniem na prowadzenie praktyk.

Bron Panie Boze zadnej surowizny, zadnych tluszczy, produktow odzwierzecych i tylko swierza lokalna zywnosc! Jesc to po czym rusza przynajmniej 2 razy dziennie do toalety. W miare czasu po zmianie diety oraz wprowadzieniu protokolu jaki skladam do calosci wzrastaja zdolnosci organizmu do rozwiazania problemu.
Najlepszym pokarmem dla czlowieka sa warzywa korzeniowe. Jesc ziemniaki jako podstawe kaloryczna, do tego dodac troche innych warzyw dla witamin A, K i E


W takim razie co jesc ? same ziemniaki?
Jak wyglada Twoja dieta?
Jakie masz objawy , jak potwierdziłes ze masz candide? To co napisałes brzmi przerażająco i dołująco i nie daje wgl motywacji do leczenia ... brzmi tak ze zdrowie jest praktycznie poza naszym zasiegiem..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 19:41 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
zadnych tluszczy

Cytuj:
wiec na poczatku chce zaznaczyc, zeby nie brac moich postow na powaznie

Trudno je brać na poważnie, skoro wypisujesz takie bzdury.

Kiedy ludzie się nauczą, żeby jeść intuicyjnie. Albo spotyka się diety niskowęglowodanowe, gdzie demonizuje się węglowodany, albo diety niskotłuszczowe, gdzie tłuszcz jest odpowiedzialny za wszelkie zło.
Rozumiem gdy ma to jakieś uzasadnienie w przypadku konkretnej jednostki chorobowej. Np dieta ketogeniczna w przypadku ludzi chorujących na autyzm albo padaczkę.
Proporcje każdy powinien sobie ustalić sam bez popadania w żadne skrajności. Liczy się jakość tego co spożywamy. Jak u kogoś żródłem węgli jest cukier, produkty mączne czy inne śmieci, to nie dziwota, że choruje. Co innego ziemniaki, kasza gryczana, owoce itd. Ta sama zasada tyczy się białka czy tłuszczu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 paź 2016, 20:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Randy pisze:
Cytuj:
zadnych tluszczy

Cytuj:
wiec na poczatku chce zaznaczyc, zeby nie brac moich postow na powaznie

Trudno je brać na poważnie, skoro wypisujesz takie bzdury.

Kiedy ludzie się nauczą, żeby jeść intuicyjnie. Albo spotyka się diety niskowęglowodanowe, gdzie demonizuje się węglowodany, albo diety niskotłuszczowe, gdzie tłuszcz jest odpowiedzialny za wszelkie zło.
Rozumiem gdy ma to jakieś uzasadnienie w przypadku konkretnej jednostki chorobowej. Np dieta ketogeniczna w przypadku ludzi chorujących na autyzm albo padaczkę.
Proporcje każdy powinien sobie ustalić sam bez popadania w żadne skrajności. Liczy się jakość tego co spożywamy. Jak u kogoś żródłem węgli jest cukier, produkty mączne czy inne śmieci, to nie dziwota, że choruje. Co innego ziemniaki, kasza gryczana, owoce itd. Ta sama zasada tyczy się białka czy tłuszczu.

Zgadzam sie z tym w 100% , wiadomo a zeby to zagrało potrzebne jest prawidłowe trawienie i bedzie to funkcjonowało.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 1:21 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
...


Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:27 przez Luiz Pauling, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 10:59 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
Luiz Pauling pisze:
Wedlug mnie najlepiej jesc caly dzien ziemniaki

Mój ojciec podczas II wojny światowej spędził 1,5 roku w obozie pracy w Niemczech. Początkowo było lepsze jedzenie później jednak dieta się pogorszyła bo i dla Niemców zaczęło brakować.
Więźniowie dostawali głównie ziemniaki, brukiew, kapustę i buraki.
Wszyscy mieli cerę przeźroczystą lekko żółtą. Bardzo chorowali i umierali masowo na dyzenterię i tyfus. Kiedy dostali pokost do malowania drewna to wypili go i bardzo ich to wzmocniło.
Ojciec podjął udana próbę ucieczki ale miał dyzenterię umarłby z wycieńczenia gdyby nie to, że został schwytany przez żołnierzy frontowych. Powiedział, że jest Niemcem z Mazur wracającym do domu. Był bardzo młody i doskonale znał niemiecki. Udało się, trafił do oddziału rozwożącego posiłki dla żołnierzy w okopach i innych umocnieniach. Podjadał z termosów kotlety najwięcej jednorazowo zjadł 8 sztuk i dzięki temu przeżył. Dzięki kotletom Mruga

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 11:12 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Wspaniała historia, Bow1. Końcówka mnie trochę rozbawiła. :)

U mnie było w pewnym sensie podobnie. Dopóki ograniczałem dobre źródła białka i tłuszczu, czułem się fatalnie.
Luiz Pauling pisze:
Wedlug mnie najlepiej jesc caly dzien ziemniaki

Same ziemniaki i kilka innych warzyw to zdecydowanie za mało. Chyba że ktoś chce się na własne życzenie zagłodzić, droga wolna.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 11:49 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Fragment:

Cytuj:
Zostawmy temat szczepionek i wróćmy do tematu jedzenia. Przekonuje pan, że zdrowsza jest porcja frytek niż ziemniaki w innej postaci. Od lat wmawia się nam co innego.

Najpierw ja zadam pytanie pani. Z jakiego powodu w Polsce ostrzega się przed frytkami?

Są paskudnie niezdrowe i bardzo kaloryczne.

(śmiech). Po pierwsze, frytki nie zawierają tak naprawdę wcale dużo tłuszczu. One są smażone w tłuszczu. Zwykłe frytki zawierają poniżej 20 proc. tłuszczu. A to jest tak naprawdę nie więcej niż zawiera zwykła kromka z masłem. Oczywiście, jak przygotowujemy kromkę możemy do niej dodać tłuszcz, czy to z sera, czy z kiełbasy. Natomiast pozostałe wartości odżywcze, jeśli porównujemy kromkę chleba z masłem i frytki, nie różnią się w żaden sposób od siebie. Być może są to drobiazgi. We frytkach mamy odrobinę witaminy C. W przypadku chleba mamy trochę błonnika, którego nie zawierają frytki. Ziemniaki uchodzą za normalne warzywa.

Zatem, cóż tutaj można im zarzucić?

Najistotniejszym punktem, jeśli chodzi o ziemniaki, jest to, że należą do rodziny tzw. psiankowatych. I to powinno przysparzać najwięcej troski specjalistom od żywienia. Ziemniaki zawierają toksyczne substancje, jak solaninę albo chakoninę. Te substancje mają poziom toksyczności porównywalny ze strychniną czy arszenikiem. Roślina wytwarza je po to, żeby nieuprawione do tego istoty jej nie jadły. Zielone elementy ziemniaków, wszyscy to wiedzą, są toksyczne. Jeśli chodzi o samą bulwę, to na bazie różnych upraw, udało się wyeliminować sporą część tych toksyn. Ale tak naprawdę, skórki nadal zawierają sporo toksyn, po to, żeby robaki się do nich nie dostały. Oczywiście, kiełki, które wyrastają z ziemniaka też zawierają sporą ilość toksyn. W przeciwnym razie byłyby też wyjadane przez owady. W trakcie przechowywania ilość tych substancji wzrasta (zarówno solaniny jak i chakoniny). W Niemczech świadome matki sądzą - również ze względu na liczne rady specjalistów do spraw żywienia - że ziemniaki powinno się jeść z mundurkami.

W związku z tym, że zawartości skórki ziemniaka są bardzo różne, bardzo się wahają, może się zdarzyć, że dziecko, które spożyje ziemniaka ze skórką, zatruje się. W Niemczech raz po raz odnotowujemy zatrucia wśród dzieci. Z pewnością jest cały szereg takich przypadków - lekkich do umiarkowanych zatruć. Często lekarze mylą je z salmonellozą. Albo zrzuca się to na hodowlę na przykład drobiu.

Czy istnieją metody, które pozwalają na odtrucie ziemniaka?

Są różne metody, które pozwalają na zredukowanie tych toksyn. Ale jest tylko jedna, która faktycznie pozbawia ziemniaki toksyn. Mogę obniżyć zawartość toksyn poprzez gotowanie ziemniaków i wylanie wody. Mówię to dlatego, ponieważ na przykład specjaliści w Niemczech zalecają stosowanie tego wywaru po gotowaniu ziemniaków jako bazę do zupy warzywnej. W Andach, w krajach, z których pochodzą ziemniaki, np. w Boliwii, uchodzą one za taki ostatni sposób na odżywanie się, kiedy już nie ma nic innego. Ale najpierw odpowiednio te ziemniaki się tam przetwarza. Układa się je na zewnątrz, gdzie przez noc przemarzają. Później po nich się depcze, po to, żeby poluzowała się skórka. Następnie trafiają do miski z bieżącą wodą. Potem są przepłukiwane przez tydzień i w końcu wyciskane. I kiedy już są całkowicie rozgniecione, układa się je na słońcu i pozwala, by świeciło na nie przez dłuższy czas. Dopiero po takim wysokim przetworzeniu, produkt nadaje się do spożycia.

I bardzo dobrym sposobem, by pozbyć się chakoniny, która jest niebezpieczna przede wszystkim dla dzieci, to podanie ziemniaków pod postacią frytek. I tę wiedzę należy zawdzięczać polskim badaczom. Oni pokazali, że zawartość tych toksyn - alkaloidów obniża się w ten sposób o 95 proc. Kiedy z biegiem czasu dziecięca wątroba dojrzewa, to coraz lepiej daje sobie radę z toksynami. I wtedy starsze dzieci akceptują nawet ziemniaki w mundurkach, np. z twarożkiem. Proszę pamiętać o tym, że te toksyny rozpuszczają się w tłuszczach i gromadzą się w organizmie. Jest sporo takich przypadków.

W Niemczech na przykład ostatniego lata mieliśmy szereg zatruć spowodowanych spożyciem ogórków i cukinii. W gorące dni dochodziło do problemów krążeniowych. W fachowej prasie były relacje na ten temat. Dzieci po trzech gramach cukinii zapadały w śpiączkę. A to wiąże się z tym, że ta rodzina roślin często mutuje (mutacja wsteczna). Wiele osób w warunkach domowych hoduje tego rodzaju rośliny. I okazuje się, że poprzez te wsteczne mutacje rośliny te stają się bardzo toksyczne.

Były straszne ziemniaki, to teraz porozmawiajmy o zielonej inżynierii genetycznej (GMO). Wiele państw chce być wolnymi od GMO. W Polsce prezydent Komorowski wprowadził do Polski taką żywność. Czy to oznacza, że zawartość naszych talerzy jest bardziej szkodliwa?

Nie jest nam potrzebny inżynier genetyczny, żeby stworzyć niebezpieczne produkty. Chodzi o to, żeby niebezpieczne metody hodowli zastąpić metodami bezpiecznymi. Jeśli chodzi o technologie genetyczne, to w miarę wiemy, co robimy. Przy zwykłym krzyżowaniu, nie wiemy tego. To jest tak, jak z kobietą w ciąży, która biega do lekarza i robi wszelkiego rodzaju badania. Po to, żeby się upewnić, że ciąża przebiega prawidłowo.

Ten problem dotyczy także hodowli. W naturalnej hodowli nigdy nie wiadomo, co pojawi się jako efekt końcowy. Kiedy chcemy mieć pewność, że pojawi się dokładnie to, czego oczekujemy, musimy żyjące istoty klonować. Czyli na przykład bierzemy szczepkę i pojawia się identyczna roślina. A typowe rośliny, które są klonowane, to np. banany bądź truskawki. W momencie, kiedy próbujemy stworzyć coś nowego, nie wiemy, co dokładnie się pojawi. Nie da się tego wcześniej odpowiednio skalkulować.

http://opinie.wp.pl/kto-chce-wywolac-w- ... 012339329a

-- 16 paź 2016, 11:55 --

Luiz Pauling pisze:
Chcialbym poruszyc jeszcze temat chelatacja z metali ciezkich jaka przeprowadzaja niektorzy szarlatani bo to calkowity blad. Organizm sam potrafi sie oczyscic,

Wymień proszę kilku tych szarlatanów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 13:59 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
...


Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:32 przez Luiz Pauling, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 paź 2016, 17:44 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Luiz Pauling pisze:
Co do wymieniania szarlatanow, wystarczy uzyc wyszukiwarki internetowej. Chyba potrafisz z niej korzystac?

Potrafię, ale nie wiem czy ty potrafisz, wymień kilku szarlatanów od chelatacji, krótko i na temat.
Potrafisz? Chociaż 4 nazwiska, no dobra, dwa..
Surowe ziemniaki mają nieocenione działanie terapeutyczne.
Znajdziesz w wyszukiwarce.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 paź 2016, 21:01 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
1. Dieta bez przetworzonej żywności , alkoholu , nabiału, białej mąki , glutenu .
2. Usuniecie biofilmu z jelit (dokładne oczyszczenie(bentonit, babka płesznik) , jesli nie oczyszcimy to bakterie probiotyczne sie nie zadomowią w jelicie).
3. Zaleczanie ran po oderwaniu biofilmu ( L glutamina , kolagen z zup, zakwas z buraków)
4. Branie naturalnych środków bakterio i grzybo bójczych .
5. Branie probiotyków w dużych dawkach.
6. Uzupełnianie alfabetu witamin A,B,C,D
7. Codzienne rutyny w postaci :
- inhalacje z WU
- picie WU
- ocet jabłkowy przed posiłkiem
- płukanie zatok
itd itd..
Hmm, zgłupiec mozna przy tym leczeniu..
Stosuje niby powyższe już od dawna a nic nie moze ruszyć odnosnie tej wydzieliny w zatokach. Czasami myśle ze moje jelita nie są dokładnie oczyszczone i organizm reaguje alergicznie na niestrawione resztki jedzenia.
Coś jednak musze robić nie tak ..
Moje samopoczucie jest ciagle takie samo , czuje sie dobrze , jedynie czasami mi cos sie przelewa w brzuchu , mam wzdecia i gazy. +ta wydzielina ktora mnie zaflegmia..
Z tego co czytam to ludzie chorując na grzybice mają o wiele wiecej objawów i bardziej nasilonych.
Co byście dorzucili do tego schematu postepowania?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 9:09 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Rób tak dalej konsekwentnie, polecam też ten wpis Bow1:

gronkowiec-zlocisty-t15746.html#p205525



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 9:11 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
...


Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:32 przez Luiz Pauling, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 9:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Luiz Pauling pisze:
greg2015 sorka jesli urazilem czyjes ego, ale tylko przekazuje co zaobserwowalem na bazie wlasnych doswiadczen. Wyprobowalem juz chyba wszystkie mozliwe diety i metody lecznicze. Wiem co dziala a co nie i chce tylko innych przestrzec.
Wklejasz artykul z wp z jakims pseudoekspertem w ktorym wyraznie jest zaznaczone zeby trzymac sie od ziemniakow z daleka, a pozniej piszesz zeby pic surowy sok. Moze i ma jakies pozytywne dzialanie, ale surowizna szczegolnie w dzisiejszych czasach biorac pod uwage stan srodowiska nie jest dla czlowieka bezpieczna. Dobrze wiem, ze przemysl traci pieniadze gdy coraz wiecej ludzi rezygnuje z produktow odzwierzecych, ale zawsze mozna produkowac co innego i dodatkowo wiecej nie szkodzic. Z metod ktore tu podalem i jesli moja teoria na temat pasozytow jest poprawna mozna calkowicie odzyskac zdrowie i czlowieczenstwo. Co jest fajnego w byciu nie do konca soba? Na bazie wlasnego doswiadczenia widze co ta zaraza ze mna zrobila, ale okazalem sie silniejszy od tego. Gwarantuje wam, ze pieklo jest prawdziwe i sam diabel chetnie by sie stamtad urwal


przemek551 tak tylko to muskasz.. terpentyna i suplementacja mineralami, witaminami i aminokwasami wzmacnia organizm w walce. Jesli masz takie objawy jak ja mysle, ze zaatakowalo to twoja glowe, albo jest blisko bo piszesz ze czujesz sie dobrze. Mam teorie, ze uklad limfatyczny sluzy temu czemus do poruszania sie po organizmie. Zamiast suplementowac kolagen lepiej jest brac witamine C z lizyna i mix betakarotenow z luteina. Co do wzdec, refluksu mialem podobne problemy i obylo sie bez uzycia probiotykow. Wiele z nich zawiera min. stearynian magnezu ktory karmi to i umacnia biofilm. Jak juz cos brac to musi to byc wysokojakosciowy produkt bez szkodliwych wypelniaczy. Wlasciwa dieta i uzycie terpentyny wystarczylo by naprawic wiele z problemow ktore opisujesz w moim przypadku. Wazne jest by uzupelnic wszystkie braki w organizmie. Jesli jednej rzeczy brakuje, caly proces ozdrowienczy staje w miejscu. Jak juz pisalem ja bym tej glinki nie lykal. Zamiast tego uzyl wegla aktywowanego schematem jaki opisalem. Bardzo wazna przy tym jest wlasciwa dieta i nawodnienie. Wazne jest tez by nie sie siedziec w miejscu i sie duzo ruszac. Uwazalbym tez na przeciazenia w postaci jazdy windami szczegolnie w dol, czy o zgrozo by latac samolotami.



Rzeczywistość istnieje w umyśle ludzkim i nigdzie poza nim. - George Orwell

Opisujesz bardzo ogólnie , łatwo napisać ale potem jak ja to czytam to sie łapie za głowe jak to wszystko pogodzić i zastosować... Piszesz ze miałes takie objawy jak ja . Czyli tez Ci sciekała wydzielina i juz nie scieka?
Napisz co stosować , w jakich dawkach itd jak wygladała Twoja suplementacja dokładnie i dieta też..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 10:15 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Luiz Pauling pisze:
ale tylko przekazuje co zaobserwowalem na bazie wlasnych doswiadczen. Wyprobowalem juz chyba wszystkie mozliwe diety i metody lecznicze. Wiem co dziala a co nie i chce tylko innych przestrzec.
Wklejasz artykul z wp z jakims pseudoekspertem w ktorym wyraznie jest zaznaczone zeby trzymac sie od ziemniakow z daleka, a pozniej piszesz zeby pic surowy sok. Moze i ma jakies pozytywne dzialanie, ale surowizna szczegolnie w dzisiejszych czasach biorac pod uwage stan srodowiska nie jest dla czlowieka bezpieczna. Z metod ktore tu podalem i jesli moja teoria na temat pasozytow jest poprawna mozna calkowicie odzyskac zdrowie i czlowieczenstwo. Co jest fajnego w byciu nie do konca soba? Na bazie wlasnego doswiadczenia widze co ta zaraza ze mna zrobila, ale okazalem sie silniejszy od tego. Gwarantuje wam, ze pieklo jest prawdziwe i sam diabel chetnie by sie stamtad urwal

Nie uraziłeś, spokojnie, jestem odporny na zaczepki, ale co to za tekst?
Cytuj:
Co do wymieniania szarlatanow, wystarczy uzyc wyszukiwarki internetowej. Chyba potrafisz z niej korzystac?


Chodzi o zwykłą kulturę a nie popisówki.
I dalej nie podałeś 'szarlatanów', a to jest ważne, którzy wg wpisującego są ''niebezpieczni''.
Z uwagą czytam wpisy, szczególnie w odniesieniu do własnych doświadczeń i wszyscy tu mamy swoje. Mruga
Jest wpis o ziemniaku, nic w tym złego, niech każdy sam sobie wyrobi opinię, ale i są doraźne korzyści lecznicze z picia surowego soku.
Osobiście wolę zioła, ale znam osobę, która przy pomocy tego i soku ze świeżej kapusty
ograniczyła do minimum nadżerki czyli tzw. wrzody.
Nawrotów nie ma, to działa czy nie ? Mruga

Z metod na pasożyty świetną metodologię ustaliła dr Clark, Siemionowa, Bołotow, Jelisiejewa.
Małachow większość spisał od Clark i Siemionowej.
Zacytuję fragment z Siemionowej:

Cytuj:
W tym samym artykule profesor opluł farmakopeę oraz tysiącletnie uzdrowicielskie ludowe doświadczenie i na pytanie: Czy gorzkie zioła -piołun, wrotycz, krwawnik- posiadają działanie przeciwpasożytnicze?
Odpowiedział: Nie , nie posiadają.

Ale farmakopea i historyczne doświadczenie ludowe mówią co innego.

W starożytnym Izraelu nie sądzono człowieka, dopóki za pomocą naparu z gorzkiego piołunu nie wypędzono z niego robaków. Po co to robiono?
Żeby nie kłamał w sądzie!
Sama nazwa piołun pochodzi ze starożytnego języka hebrajskiego i oznacza robaczywe drzewo .
http://ecsmedia.pl/c/szkola-zdrowia-uwo ... 636396.jpg

Na nastepnej stronie znajduje się wypowiedź koleżanki Bronsztejna po fachu, pani L.I. Biełozercewej.
Opowiadając o ''letnim zagrozeniu'' radzi zazywać Helmintox (rosyjski odpowiednik pyrantelu), który jest bardzo dobrze tolerowany i usuwa problem.

Siemionowa:
Parazytolodzy, czy jesteście przekonani o swojej bezkarnosci, która zapewni wam nieświadomośc ludzi?
Dzisiaj równiez na ekranach telewizorów dzieci całują koty i śpią z psami w jednym łóżku.
;
Pozwalacie oszukiwać jeszcze nienarodzonych, od razu skazując ich na śmierć.
Oto następny dialog z cytowanego czasopisma:
- Czy jajeczka robaków znalezione u ciężarnej kobiety, mogą dostać się przez krew do noworodka?
Bronsztajn odpowiada- to bzdura.

To nie bzdura, Panie profesorze! Dobrze Pan wie, co tosą rzęsistki i toksoplazmy.
Pan oczywiście zdaje sobie sprawę, że łożysko matki nie filtruje tego obrzydlistwa i że toksoplazmą
zarażają się miliony noworodków na oddziałach położniczych.

Co je czeka?
Epilepsja? Astma? Ropień poza gardłowy czy ciężki przypadek schizofrenii?
O tym nic nie mówicie. Uważa pan, że nikt się nie dowie o tajemnicach pana profesji.
Nawet wymyślił pan dla siebie hasło-
Jeszcze nikt nie umarł z powodu pasożytów!

Ludzie umierają z powodu zatrucia przez pasożyty, od tego, że pożerają one wszystko, co powinno należeć się człowiekowi oraz z powodu tego, że robaki zjadają organ i kolonizują układy w organizmie człowieka, by się rozmnożyć....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 20:33 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 14 paź 2016, 13:04
Posty: 32
...


Ostatnio zmieniony 21 lis 2016, 14:32 przez Luiz Pauling, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 21:30 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Luiz Pauling pisze:
Diete juz opisywalem. Pieke 2.5kg ziemniakow w skorce pociete na kawalki, do tego gotuje na parze warzywa tak do pol kg. Dziele to wszystko na 3 rowne czesci i tyle. Obcinam zawsze miejsca przy pedach, a jak ziemniak jest zepsuty to wywalam calego do kosza, nie chce ryzykowac. Pije tylko wode destylowana.
[...]
dodaje selenometionine 100-200mcg, cynk z miedzia 6.25mg 0.5mg(2 - 3x dziennie), 50mg boraksu(3-4x) i 1.5g(3-4x) platkow magnezowych co daje okolo 200mg czystego magnezu. Odrazu po tym leci szklanka z 1g witaminy c i 1g lizyny. 2 godziny po jedzeniu biore olejek terpentynowy i tutaj wlasnie jeszcze nie wiem dokladnie jak najlepiej to codziennie dawkowac.


Nie chcę nic mówić, ale nie dostarczasz organizmowi w ogóle witaminy D. Ani z diety, ani z suplementów. Słońce to za mało, zresztą lato już się skończyło.
Lepiej sobie zbadaj metabolit 25OH i zobacz jaki masz poziom, bo pewnie jest to przedział 10-15. :)
Witaminy C też za mało.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 paź 2016, 22:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Jak myślicie to co nam napisał ten użytkownik warto to zastosować ?
Mysle ze warto tym bardziej ze napisał same dobre pierwiastki zadnej chemi itd... o terpentynie też czytałem w książce Lasta którą sam W.Last poleca..., plus to co ja stosuje i przejsc na tą diete ziemniaki i warzywa . Może akurat załapie.
Czyli woda mineralna odpada jak mam pić tylko destylowaną tak koledzy z forum podpowiedziecie ?

-- 21 paź 2016, 20:56 --

z tymi ziemniakami to może być racja , bo takie odgrzane ziemniaki to tzw skrobia oporna

"– spożywanie skrobi opornej powoduje obniżenie poziomu glukozy we krwi i zapotrzebowania na niezbędną do jej metabolizowania insulinę. To bardzo przydatna informacja dla każdego a już na pewno dla cukrzyków. Porcja gorącego ryżu w zupie nie jest metabolicznie identyczną porcją ryżu o ile zje się go na zimno, np. w postaci leguminy (w przypadku cukrzyków np. z grejpfrutem) lub w sałatce warzywnej.
– po przejściu przez jelito cienkie skrobia oporna trafia do jelita grubego, gdzie w procesie fermentacji staje się „pokarmem” (prebiotykiem) głównie dla bakterii z rodzaju Bifidobacterium i Lactobacilus. Jak wiadomo mają one zdrowotny wpływ na stan jelit.."
źródło : http://www.kuchnia-edukacyjna.com/2015/ ... ziemniaki/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2016, 14:52 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Ostatnio w nagłej sytuacji musiałem posilić się czymś posilić, z braku możliwości kupiłem trzy gruszki w sklepie bo nic innego nie przyszło mi do głowy. Dostałem po nich strasznych wzdęć, jeszcze nigdy w życiu takiego czegoś nie miałem, w dodatku byłem w pracy więc nie mogłem się spokojnie ich pozbyć co sprawiło ogromny ból brzucha, praktycznie pól dnia mnie to męczyło, średnio chyba co minute mi się chciało. Wczoraj zrobiłem sobie sok w sokowirówce, a potem zjadłem wytłoki z marchwi, jabłek, buraka, sytuacja niestety była podobna, z tym, że nie byłem w pracy więc mogłem spokojnie się ich pozbyć, gazy były raczej bezwonne, co mogło być przyczyną? resztki fruktozy? biore pau d'arco, betaine, priobiotyk + pije sok z kapusty i ogórków, powoli wdrażam tez inne rzeczy, ale bołotow zaleca wytłoki a tu raczej one byly powodem, no chyba ze ten sok ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2016, 16:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Krzysiek88 pisze:
Ostatnio w nagłej sytuacji musiałem posilić się czymś posilić, z braku możliwości kupiłem trzy gruszki w sklepie bo nic innego nie przyszło mi do głowy. Dostałem po nich strasznych wzdęć, jeszcze nigdy w życiu takiego czegoś nie miałem, w dodatku byłem w pracy więc nie mogłem się spokojnie ich pozbyć co sprawiło ogromny ból brzucha, praktycznie pól dnia mnie to męczyło, średnio chyba co minute mi się chciało. Wczoraj zrobiłem sobie sok w sokowirówce, a potem zjadłem wytłoki z marchwi, jabłek, buraka, sytuacja niestety była podobna, z tym, że nie byłem w pracy więc mogłem spokojnie się ich pozbyć, gazy były raczej bezwonne, co mogło być przyczyną? resztki fruktozy? biore pau d'arco, betaine, priobiotyk + pije sok z kapusty i ogórków, powoli wdrażam tez inne rzeczy, ale bołotow zaleca wytłoki a tu raczej one byly powodem, no chyba ze ten sok ...


a moze gazy masz po soku z kapusty i ogórków i probiotykach



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2016, 17:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
na pewno nie, tego jestem pewien



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2016, 2:52 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 26 paź 2016, 2:18
Posty: 3
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Polska
Witam, jestem nowa na forum i potrzebuję pomocy. Podejrzewam u siebie pasożyty, ew. grzybicę. Chciałabym przejść kurację preparatem Parafarm. Bierze się go 7 dni, są tam zioła, które stwarzają niekorzystne warunki w brzuchu dla pasożytów.
Tutaj zaczyna się moje pytanie, mianowicie słyszałam od kogoś, że by tego nie robić, bo pasożyty, które w brzuchu nie mają odpowiednich warunków do bytowania, zamiast ginąć, pokonują barierę krew-mózg i wtedy może być niebezpiecznie. Czy ktoś ma wiedzę na ten temat i jest w stanie mi pomóc? Proszę. Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2016, 9:12 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Przenieś pytanie do odpowiednich istniejących tematów:
post202541.html?hilit=odrobaczanie#p202541
kandydoza-jelitowa-i-ogolnoustrojowa-t15436.html

U góry jest ''szukaj''. tam wpisujesz interesujące słowo- tutaj np. -pasożyty albo odrobaczanie, kandydoza, grzyby, candida lub podobne i wyskoczą linki i tam pytasz.
Nie ma potrzeby zakładania nowych jak są już istniejące, rozbudowane.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2016, 9:21 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
A5 pisze:
pasożyty, które w brzuchu nie mają odpowiednich warunków do bytowania, zamiast ginąć, pokonują barierę krew-mózg i wtedy może być niebezpiecznie.

Od razu zaznaczam, że nie jestem ekspertem w tym temacie, a jest tu wiele osób co się zna. Nie mniej jednak pozwolę sobie podzielić się swoją opinią na ten temat. Tak na zdrowy rozsądek, to jest to jakaś bzdura, bo skoro było by możliwe dla pasożytów pokonanie takowej "bariery", to zrobiły by to wcześniej, a nie w momencie kiedy "nie mają odpowiednich warunków do bytowania w brzuchu zamiast ginąć", bo wówczas zaatakowane i osłabione mogą co najwyżej przejść w formy przetrwalnikowe, a nie przekraczać bariery. No ale mogę się mylić.
Trzeba jeszcze rozróżnić pasożyty jednokomórkowe (grzyby i inne drobnoustroje) od dużo bardziej złożonych wielokomórkowców (typu glizdy, tasiemce).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 paź 2016, 9:49 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Niestety, ale sekcje zwłok wskazują na migrację obcych po całym organizmie.
Siemionowa, Clark o tym piszą i są powszechnie wyśmiewane..
Schizofrenia jest często efektem infekcji tasiemcem i glistami, zawały serca, cysty, raki itp.
W każdym guzie nowotworowym T.I Swiszczowa wykryła jedną z form rzęsistka.
Temat parazytologii jest skutecznie pozamiatany.
Bo jest ekonomicznie nieuzasadniony, a likwidację można czasami przeprowadzić za pomocą
mieszanek kilku ziół i nalewek.
Słyszałem ostatnio opinię Polki z Anglii, że to Polacy wymyślają historie o pasożytach.
Dotyczyło łuszczycy, na którą medyk przepisał sterydy (?!), a łuszczyca znika po likwidacji askarii (glisty różnych rodzajów)
A jak mówią fachowcy (nieliczni) w tym zakresie, onkologia jest tylko
jedną z odnóg parazytologii..

U samobójców, paranoików stwierdza się na sekcji ogniska pasożytów w mózgu,
''choroby genetyczne'' to rodzinnie przekazywane infekcje.
Cytuj:
Choroby, o których przez wiele lat słyszeliśmy, że związane są z wiekiem i dziedzicznością (uwarunkowane w DNA od urodzenia), świetnie się leczy. Z powodzeniem można leczyć stwardnienie rozsiane w początkowym stadium (podmorem zmieszanym z 20-procentowym wyciągiem z propolisu). Chorzy, którzy ściśle przestrzegają odżywiania makrobiotycznego i wykonują pierwsze trzy schematy, stłumiwszy inwazję glist, szybko osiągają poprawę. Bez większego trudu można leczyć porażenia układu sercowo-naczyniowego. Zmiany w mięśniu sercowym i zastawkach, skręcenia naczyń i stenokardia pojawiają się w efekcie wieloletniego oddziaływania infekcji i robaków.
Neuropatologię zaliczaną do nieuleczalnych dystonii wegetatywno-naczyniowych (nerwica serca) należy przekazać w ręce parazytologów i specjalistów od chorób zakaźnych.
Spotkałem się ze wstrząsającymi przypadkami wieloletnich strasznych chorób dziedzicznych, na które umierały całe rodziny, a których powodem były robaki. Histeria, ciągłe bóle głowy, napady padaczkowe w większości przypadków prowokowane są przez różne rodzaje glist i ich larwy. Po pozbyciu się przez chorych robaków i po pełnym przywróceniu czynności wątroby choroby znikają na zawsze!!!


Cytuj:
Bardzo ciekawe są dane podawane przez osoby diagnozujące na urządzeniach BRT:

* astma jest w 100% wypadków związana z małymi larwami askaryd (glist)
* cukrzyca to następstwo porażenia trzustki trematodami (nie jest to przyczyna wszystkich wypadków choroby, lecz znacznej ich części)
* liszaj (egzema) i łuszczyca – to choroba, wywołana przez glisty.
* żelazodeficytowa anemia – związana jest z zarażeniem tęgoryjcem i glistami.
* pierwotniakowe organizmy jednokomórkowe (chlamydie, rzęsistki, stafilokokki) porażają dzieci już w łonie matki. Łożysko zakażonej kobiety nie jest w stanie przefiltrować toksoplazm i innych pierwotniaków.
* utajone choroby pasożytnicze są przyczyną zatrzymania rozwoju psychicznego i fizycznego dzieci i obniżenia zdolności do pracy u dorosłych ludzi

Znamienne:
Cytuj:
Efektywnośc badania kału na pasożyty to tylko 12-20%
Metoda serologiczna (tylko w póżnym stadium zarażenia) 55-60 %

Diagnostyka za pomocą VOLLA 95%
Diagnostyka za pomocą VEGATEST 95%

Siemionowa szukając w Rosji materiałów na ten temat znalazła chyba jedno opracowanie powojenne
weterynarza.. Mruga
jak mówi dr Jaśkowski parazytologii na studiach medycznych praktycznie nie ma.
Można latami ''leczyć'' infekcje robakami objawowo.
Stały duży dochód:
Cytuj:
Pasożyty, to temat, który był i nadal jest zakazany. Epidemiolodzy dobrze wiedzą, że większość populacji na świecie jest nosicielami tych, lub innych rodzajów pasożytów – od tasiemców o długości 10 i więcej metrów do mniejszych organizmów, widocznych tylko pod mikroskopem.
Autorzy najnowszych opracowań ustalili, że w organizmach 95% dorosłych ludzi zamieszkuje od jednego do 5 gatunków pasożytów.

Praktycznie wszystkie pasożyty lubią witaminy, mikroelementy, szczególnie żelazo i hormony, białkowo-węglowodanowe pożywienie i cukier. Pożerają one to wszystko i wydzielają toksyny pochłaniając erytrocyty i osłabiając odporność. A to jeszcze nie wszystko. Osiągając określone stadium rozwoju, po prostu blokują układ immunologiczny, upośledzając tym samym tkanki narządów.

Najgorsze jest to, że pasożyty mogą zamieszkiwać Was przez lata a nawet dziesiątki lat w żaden sposób nie dając o sobie znać. Obecność tych stworzeń w swoim organizmie poczujecie dopiero wówczas, gdy będzie ich już bardzo dużo.

Biorąc pod uwagę te fakty można stwierdzić jedno: W zasadzie ludzie twierdzą, że są zdrowi, nie zwracając uwagi na objawy obecności pasożytów w ich organizmach.

Według danych Światowej Organizacji Zdrowia, różnymi pasożytami w ciągu ostatnich 10 lat zaraziło się ponad 4 i pół miliarda ludzi. Jest to co trzeci mieszkaniec Europy. W USA 85-95% populacji. Na początku XXI wieku uczeni ustalili, że do 95% ludzi na Ziemi jest zarażone pasożytami. 99,9 % ludzi posiadających zwierzęta domowe, włącznie z gryzoniami i ptakami, okazuje się nosicielami pasożytów. Choroby pasożytnicze są przyczyną 1.4 milionów śmierci rocznie. Daje to 25% całkowitej liczby śmierci na świecie. Co czwarta śmierć.

Niedawno uczeni dokonali odkrycia, że w wyniku infekcji może być zachwiana psychika w trzecim pokoleniu. Pokolenie następujące po zainfekowanych rodzicach umiera o 10-15 lat wcześniej.

Podsumowując dotychczasowe wywody, można powiedzieć, że objawy obecności pasożytów w naszym organizmie pokrywają się z objawami najpowszechniej występujących dolegliwości.
Dlatego też osoby obserwujące u siebie podobne symptomy powinny obowiązkowo wykonywać okresowe oczyszczenie organizmu z pasożytów.

Ludzie od dawna wykorzystają zioła nie podejrzewając, że zabijają w swoim organizmie pasożyty i dostarczają mu aktywnych biologicznie form krzemu. Najgorsze jest to, że pasożyty to żywe istoty. Szybko zagnieżdżają się w rodzinach, w ludzkiej społeczności, opanowują grupy, kraje, kontynenty. A ludzie w swej niewiedzy będą liczyć na to że chory jest tylko ten, kto „zachorował”.
Nadieżda Siemionowa

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q= ... uJXKB6ivYw



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 12, 13, 14, 15, 16, 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group