Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 sie 2020, 3:02

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna
Autor Wiadomość
Post: 20 maja 2016, 11:43 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Dalia - Elizabeth - ja walczę, 'dół' cały czas lekko swędzi, piecze, okładam co pewien czas sodą. Jelita bolą, ale dość lekko i nie zawsze. Redukuję węgle i chyba zbliżam się do momentu odstawienia ich całkowicie. Co do niedawna wydawało mi się nierealne, z kosmosu.
Jem w opór pastwiska, zioła robię (dołożyłem wrotycz) - mam wiele lat zagrzybione jelita, więc trochę powalczę, ale odwrotu nie ma. Ciężko mi, ale coraz łatwiej. Mam na myśli mentalną stronę zagadnienia - odmawianie sobie pewnych przyjemności.
Jabłka granny smith dwa na wieczór zjadam, bo uwielbiam. Pozdrawiam Ciebie i odezwę się za jakiś czas - Archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 maja 2016, 11:43 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 maja 2016, 16:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Tomek ...

to wlasnie tak jest, ze do starego zarcia po pewnym czasie wcale nie ciagnie... :lol: ... zdrowiejacy organizm bierze przewage nad grzybem :stop: ... i to on zaczyna dyktowac co ma sie jesc :obiad: ...

strona mentalna i duchowa sa BARDZO WAZNE ! ... im bardziej jest sie CZLOWIEKIEM myslacym, tym latwiej zapanowac nad choroba ... wymaga to zawsze czasu, ale w ostatnim rozrachunku, kanalie maja prze***** :bangheadwall: ...

walcz bo warto ... i nie zalamuj sie ! :pocieszacz:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2016, 16:40 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Dziękuję Dalia - Elizabeth. Dziś od paru godzin bola jelita i jest mi nienaturalnie ciepło wewnątrz. I mam obolałe nogi. To być może herks. Uff. Walczę. Od 1 lutego. Z potknięciami i błędami ale eliminuje je. Na ten moment ciągnie mnie do kawy. Do słodkiego już wyraźnie mniej. Walka trwa. Na razie grzybica wygrywa.

Pozdrawiam Eli archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2016, 22:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
grzybica NIE wygrywa gdy leczenie jest konsekwentne i nie popelnia sie bledow zywieniowych, TYLKO grzybica (zwlaszcza bardzo dlugotrwala) USTEPUJE BARDZO POWOLI, zwlaszcza w pierwszych miesiacach leczenia...

z tego trzeba sobie zdawac sprawe i wytrwale kontynuowac leczenie ... jest rzecza normalna ze przez 1 rok cofanie sie objawow jest bardzo wolne, natomiast bardzo ciezko odczuwa sie herxy.. i w sumie wyglada na to, ze nic dobrego sie nie dzieje, ale to wrazenie jest falszywe.. ozdrowienie caly czas postepuje do przodu....

jak zawsze podkreslam, ze do leczenia kandydozy trzeba miec wiele inteligencji :uczeń: :nauka: i silny charakter... :bezradny: ..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 9:46 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Masz rację. Trzeba być mądrym, cierpliwym i silnym. Nie ma prostych i tanich sposobów, nie ma drogi na skróty - zresztą jak się coś latami zaniedbuje, jak coś latami ulega psuciu (np. jelita), to trudno mieć nadzieję, że w ciągu miesiąca czy dwóch nastąpi całkowita poprawa.

Walczę cierpliwie i coraz spokojniej. Jak Ci pisałem, parcie na słodkie mocno się zmniejszyło u mnie. Wciąż ciągnie mnie do chwili przyjemności w postaci dobrego espresso, ale odmawiam sobie. Wiem, że z czasem apetyt na słodkie i kawę jeszcze wyhamuje.

Wiem też, że nie mogę doprowadzać się do dużego głodu, bo wówczas łatwiej o błąd. Grzybica na razie wygrywa w tym sensie, że czuję objawy.

Ściskam Elizabeth - Archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 10:04 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Wedlug mojego obecnego zrozumienia, to drobnoustroje, grzybica sa tylko symptomem, ze cos jest w ciele nie-tak. Ogladalam ostatnio odczyt na temat jak powstaja choroby.
Zaczyna sie od stresu,
stres powoduje spiecie w organie, czy jakiejs czesci ciala,
to jest przyczyna stagnacji,
w obszarze ze stagnacja rozwijaja sie drobnoustroje,
nastepuje oslabienie komorek,
powstaje to co nazywamy choroba.

Z tego wynika, ze walka z grzybica to walka z symptomami i dopoki bedzie stagnacja w ciele, to grzybica bedzie miala swietne srodowisko, zeby sie rozwijac.

Czlowiek sklada sie w 70-80 % z wody, plynow. Gdy nie ma stagnacji to jest wolny przeplyw, organizm oczyszcza sie z niepotrzebnych organizmow. Jest jak strumien gorski. Cialo ze stagnacja jest jak bajoro. Woda jest stojaca, czesto cuchnaca, wspaniale srodowisko dla rozwoju roznych mikroorganizmow. I co to da jak sie oczysci bajoro z mikroorganizmow? Na chwile polepszy sie srodowisko, ale woda jest dalej stojaca i za krotka chwile odrodza sie nowe mikroogranizmy.

Wiec moze to nie grzyba trzeba atakowac i z nim walczyc, a pracowac nad polepszeniem wewnetrznego wodnego srodowiska, likwidowac stagnacje w ciele, przywrocic cialu mozliwosc optymalnego oczyszczania sie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 11:10 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Pierwszym etapem oczyszczania jest właśnie pozbycie ich w kolejności:

1. pasożyty
2. grzyby
3. bakterie
4. wirusy
5. metale ciężkie

Trzeba się pozbyć tych wredot, bo żadne leczenie nie będzie skuteczne Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 16:35 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
greg2015 pisze:
Pierwszym etapem oczyszczania jest właśnie pozbycie ich w kolejności:

1. pasożyty
2. grzyby
3. bakterie
4. wirusy
5. metale ciężkie

Trzeba się pozbyć tych wredot, bo żadne leczenie nie będzie skuteczne Mruga


Ja to bym na pierwszym miejscu postawila oczyszczenie z przekonan do pieniedzy. Bo sa metody, ktore ulatwiaja to cale inne oczyszczanie, ale ktore niestety troche kosztuja. Czy duzo, czy malo to juz kazdy moze sobie sam ocenic. Dla mnie bylyby warte gdyby kosztowaly 2-3 razy wiecej. To co najbardziej ludziom doswiera to ich ograniczajace poglady, a wszystko inne jest na dalszym planie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 18:12 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lut 2015, 15:32
Posty: 217
Płeć: mężczyzna
Najważniejsza w leczeniu grzybicy jest probiotykoterapia połączona z dietą. Taka terapia powinna potrwać przez parę miesięcy, żeby flora jelitowa odzyskała utraconą homeostazę. Z moich obserwacji wynika, że faktycznie stres i niezdrowe jedzenie przyczyniają się do kandydozy, ale punktem kulminacyjnym jest antybiotykoterapia. Znam we własnym kręgu znajomych osoby, które odżywiały się niezdrowo i miały stresujący tryb życia, ale jakoś organizm sobie radził do czasu zażycia antybiotyku. Po kuracji antybiotykami nagle zaczęli podupadać na zdrowiu.
Najlepiej przez pierwszy miesiąc wykluczyć jakiekolwiek owoce i oprzeć dietę na mięsie, rybach,jajkach, nasionach, orzechach, warzywach i kaszy jaglanej bądż gryczanej jako żródle węglowodanów. Odpada również spożywanie miodu, melasy, syropu klonowego i innych słodzików. Kaszę czy ziemniaki jadać z warzywami, a nie z białkiem zwierzęcym. Tak samo białko lepiej łączyć z warzywami.
Pić 2-3 litry wody dziennie, herbatki ziołowe ( lepiej unikać tych owocowych w początkowym etapie), podjadać sobie zupki warzywne.
Dobrze jest brać betainę, żeby zakwasić żołądek i uszczelnić jelita. Do tego enzymy trawienne w przypadku cięższych problemów pokarmowych, a szczególnie u osób, które miały wycięty woreczek żółciowy.
Można stosować różne suplementy takie jak olejek z oregano, kwas kaprylowy ( zamiast tabletek polecam zimnotłoczony olej kokosowy) łupiny orzecha czarnego itd.
No i najważniejsze są tu probiotyki. Najlepiej się przebadać pod kątem zawartości naszej flory jelitowej, żeby wiedzieć jakiego szczepu nam konkretnie brakuje, zamiast lecieć do apteki i kupować probiotyki w ciemno. Oczywiście można ten etap pominąć i zaopatrzyć się w probiotyk bogaty w różne szczepy bakteryjne w dużych ilościach, ale badania dają lepsze rozpoznanie. Do tego ważne jest jadanie kiszonej kapusty, ogórków kiszonych, picie z nich soku, picie soku z białej kapusty.
Najgorsze jest to, że często lekarze podają antybiotyki bez równoczesnej kuracji probiotykami, co prowadzi do tego, że jelito staje się sterylnym miejscem, które jest świetnym podłożem dla rozwoju grzybicy. Raz się spotkałem z tym, że lekarz zalecał pić jogurt do kuracji antybiotykiem. Jogurt nie wyrówna strat, bo dzisiejszy jogurt, to nie to samo co kiedyś. Nie jest tak bogaty w bakterie probiotyczne, żeby uzupełnić to co zabił antybiotyk. Pomijając to, że antybiotyk powinien być podawany tylko w stanach zagrożenia życia, a nie nagminnie przy zwykłej infekcji górnych dróg oddechowych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 18:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Tomek ... uczucie potwornego glodu to roszczenia grzyba :twisted: , niestety ! .... zagryzaj marchewka ... jezeli nie masz problemow lazienkowych jedz tylko 1 granny przed pojsciem spac :jabłko: :haha: ..

zobaczysz za kilka miesiecy "pastwiska" jak znakomicie funkcjonuje sie na samych warzywach (z dodatkiem lekko duszonych, niewielkiej ilosci dobrego miesa, dobrych jajek i wzglednie dobrych ryb) ...

wraca zdrowie na calego.. jasnosc myslenia niesamowita, pogoda ducha i odpornosc na choroby praz duza zdolnosc do wysilku fizycznego ...

przy tym - zapotrzebowanie na jedzenie o wiele mniejsze !

wytrwaj w wysilkach ... a podziekujesz Panu Bogu za radykalna odnowe na ciele i duszy !!! ... :hura:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 19:29 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
Nie jestem moderatorem/adminem na tym forum ale... Dalia, Archibald: To forum to nie towarzystwo wzajemnej adoracji i wspierania tylko całkiem poważne miejsce wymiany poglądów na temat leczenia niekonwencjonalnego. Wymieniajcie sobie te uściski i podziękowania przez prywatne wiadomości. Jakość tego wątku mocno upada. Nie róbcie za przeproszeniem cyrku. Mruga

Walka z grzybicą (jeśli ktoś ją faktycznie ma), to ogromne wyzwanie, ale nie przesadzajmy. Kto ma wytrwać, to wytrwa.
Wszystko co trzeba do radykalnej poprawy zdrowia napisał Randy. Warto się wesprzeć płynem Lugola, witaminką D3, odpowiednio zbilansowanymi kwasami tłuszczowymi czy witaminami z grupy B, chlorkiem/cytrynianem magnezu. Rozpisywać się na te tematy nie będę, bo są oddzielne wątki. Trzeba koniecznie zapanować nad stresem, zmienić podejście do życia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 21:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
mnie doprawdy nie interesuja twoje zapatrywania bonifacy..

jezeli pozwoli mi sie sie tu komus pomoc, to dobrze.. jezeli zas bedzie to utrudniane i nie da sie pomoc, to dla mnie drugie dobrze .. :lol:

ja moją bitwe mam juz calkowicie WYGRANA ! ... :winko: :hura:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 22:17 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
To ja napiszę w ramach wymiany poglądów I doświadczeń. Żeby nie było, że prywatę uprawiam, zakładam towarzystwo wzjaemnej adoracji.

Moja kuracja, czyli dieta oparta na surowych warzywach, pozbawiona cukru, z minimalną ilością węglowodanów plus zioła (bylica - piołun, szałwia, wrotycz, liść czarnej porzeczki, mięta pieprzowa) plus picie codzienne sody DAJE DOBRE WYNIKI!!!

Stan jelit poprawił się znacząco. Bolą o niebo mniej. Stan skóry poprawił się ogromnie. Zniknął stan zapalny skóry na głowie I klatce piersiowej. Mija wyraźnie swędzenie na jądrach.

Żeby nie było, że jest tylko pięknie, codziennie towarzyszy mi uczucie ciężkich, zmęczonych nóg, alle myślę, że to toksyny od grzybicy.

No i są jeszcze dolegliwości jelitowe. Mam je od około 13 -15 lat i nigdy nie było tak dobrze jak teraz. Leczyłem 2 i pół roku antybiotykami borelioze i wtedy stan jelit jeszcze się pogorszył. Całe życie źle jadłem, przede wszystkim dużo słodkich rzeczy, wyrobów ciastkarskich, w ostatnich latach stresu miałem full - to wszystko dało przerost grzyba i w końcu coraz mocniejsze objawy.

Od 1 lutego zmieniłem kompletnie jedzenie, niechcąc tego schudłem około 15 kg (przy wzroście 184 cm ważę teraz 69 kg), walcze dalej ale widzę, że to DOBRA DROGA.

Od kiedy wprowadziłem DIETĘ, ZIOŁA i SODĘ poprawa jest OLBRZYMIA. Nigdy wcześniej w ostatnich kilkunastu latach nie było tak dobrze z jelitami. Żyłem lata z bólem jelit, wypiętym brzuchem, robiłem badania a gastrologowie wciąż mówili ZESPÓŁ JELITA DRAŻLIWEGO - leki niewiele dawały. A okazuje się, że to grzybica w jelitach jest.

Walcze dalej, ale świadomie moge polecić takie leczenie. Wymaga poświęcenia, ale ja nie mam problem z motywacją, bo uczucie normalnego brzucha, nie odczuwania bólu wynagradza wszystko.

Pozdrawiam WSZYSTKICH - ARCHIBALD



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 maja 2016, 22:46 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
great Tom.. :okok:

szkoda, ze tu co poniektorzy druga komune uprawiaja.. :puknijsie: :lol: :lol: :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2016, 4:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
vindpust pisze:
greg2015 pisze:
Ja to bym na pierwszym miejscu postawila oczyszczenie z przekonan do pieniedzy. Bo sa metody, ktore ulatwiaja to cale inne oczyszczanie, ale ktore niestety troche kosztuja.

Metody które proponuję za Lastem, Nieumywakinem, Sicusem kosztują grosze, dosłownie.
Może 20-30zł. I są skuteczne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2016, 20:25 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
dotarłam i ja :) troche nie ogarniam tego forum ale zaraz oblukam co i jak. :) Elizabeth moja obecna waga 62 i ciezko teraz zchodzi po troszenku opornie ale idzie. staram sie duzo ruszac.. ciagle zioła soda diete trzymam. herxow jak brak tak brak tylko ta reakcja po jabłkach o ktorej Ci pisalam. i narazie cisza..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2016, 21:58 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 22 maja 2016, 21:57
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Też jestem, ale nie mam pomysłu na posiłki. Macie jakieś sprawdzone stronki z przepisami? pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2016, 22:21 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Witam wszystkich. U mnie dzisiaj ciężko - to chyba herksy. Rano ciężkie bolące nogi, potem uczucie gorąca w środku, lekkiego pocenia się, ból głowy, zębów, ból jelit - samo przyszło i samo odeszło. Teraz też nie czuję się dobrze. Znowu ciepło w środku, co pewien czas jest też uczucie 'ściągania', 'mrowienia' na środku pleców.

Walczę dietą antygrzybiczą, ziołami i sodą. Uff

Zdrowia dla wszystkich - Archibald

-- 22 maja 2016, 22:55 --

I jeszcze dodam, że podczas tych prawdopodobnie herksów duuuużo sikałem, a mocz powiem bez ogródek był śmierdzący. Elizabeth gdzieś pisałaś, że to typowe przy kandydozie. Ciężki dzień to był, ale dzielę się przeżyciami, bo być może ktoś ma/będzie miał podobnie.
dobranoc - archibald



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2016, 23:22 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Goska ... waga pomalu bedzie jeszcze ubywac ... nie martwic sie o nic poza troska o wlasciwe odzywianie sie, ziola, sode, czosnek i reszte... ciesz sie z dzieciaka i dbaj aby jadl zdrowo ... jak sie nazywa?

bardzo wazne jest takze madre i zrownowazone podejscie do zycia ...

Tomek ... to wszystko herxy ... u ciebie jest ciezej bo Goska jest zoltodziobem i grzyb jest znacznie mlodszy ...

tak jest z bolami herxowymi - przychodza i odchodza ! ... co jest dowodem, ze to nie jest pogorszenie ale herxy ... u ciebie jest ciezej takze ze wzgledu na fakt zalapania grzyba od mamy ... ty cale twoje zycie byles chory nie wiedzac o tym ... przekleta "medycyna" ...

staraj sie zredukowac kasze ... jedz coraz wiecej surowych warzyw ... glod pomalu zacznie sam mijac ...

:bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 8:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
@Dalia - mam do Ciebie jedno pytanie:

X czasu temu - wyszła mi kandydoza w analizie żywej kropli krwi, wyszła mi też kandydoza w biorezonansie.

W krótko po tym - przeszedłem na dietę roślinną opartą na węglowodanach. Szacunkowo - jakieś 85% energii pozyskiwałem z węglowodanów. Nie stosowałem absolutnie żadnych środków zaradczych przeciw kandydozie, prawdopodobnie miałem też niedokwaszony żołądek.

I rok później - poszedłem sobie sprawdzić biorezonans. Wyszło czysto, żadnej kandydozy.

Jak to jest twoim zdaniem możliwe??



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 8:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
devlieger ... badanie zywej kropli krwi czy biorezonans nie sa absolutnie wiarygodne ... na nic! ... inne badania rowniez nie sa wiarygodne ... nie ma na dzien dzisiejszy analiz, na ktorych mozna polegac w odniesieniu do jakichkolwiek pasozytow...

z grzybami jest jest jeszcze gorzej, bo te doslownie wrastaja w czlowieka .. wiec badania kalu czy krwi nie maja po prostu zadnego sensu ... nikt nad diagnostyka tego rodzaju nie pracowal i nie pracuje..


dieta roslinna - jezeli nie je sie samych ziemniakow - nie jest wcale oparta o weglowodany .... skad takie przeswiadczenie? .... dostarcza sie organizmowi mnostwa enzymow i witamin dlatego organizm odzywa radykalnie ! vege alkalizuje wiec zabija grzyba ... niedokwaszenie zoladka wynika z jego zagrzybienia!

myslenie o organizmie jako o piecu lub silniku i liczenie kalorii jest calkowicie pomylone i nie prowadzi do zdrowia ...


evo ... raczej nia ma stron z przepisami wg. sposobu odzywiania, ktory propaguje osobiscie ... jest w nich za duzo weglowodanow, za duzo bialka i inne ustawienia dosc bledne.. vege jest blisko, ale nie bierze pod uwage kandydozy..

evo... czy ty jestes evoque z poprzedniego forum?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 8:45 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
devlieger ... badanie zywej kropli krwi czy biorezonans nie sa absolutnie wiarygodne ... na nic! ... inne badania rowniez nie sa wiarygodne ... nie ma na dzien dzisiejszy analiz, na ktorych mozna polegac w odniesieniu do jakichkolwiek pasozytow...


Twoje teorie natomiast są oczywiście wiarygodne.

Cytuj:
dieta roslinna - jezeli nie je sie samych ziemniakow - nie jest wcale oparta o weglowodany .... skad takie przeswiadczenie?


Przecież napisałem, że około 80-85% energii pozyskiwałem z węglowodanów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 9:41 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 29 sty 2015, 17:21
Posty: 32
Płeć: mężczyzna
Czytając ten wątek, trudno nie odnieść wrażenia, że ten wszędobylski grzyb siadł już niektórym również na głowę :tak:

Przepraszam, ale nie mogłem się powstrzymać :P



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 12:10 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 22 maja 2016, 20:16
Posty: 9
Płeć: kobieta
Maja. 2 i pol roczku :) podlapala od mamy zdrowe jedzenie.. jogurty naturalne wcina pomidory az sie uszy trzesa hehe.. ja w grudniu 22 .. tak jak pisze Eli u mlodszego organizmu idzie to wszystko duzo sprawniej i szybciej.. ale trzeba walczyc o zdrowie bez wzgledu na wiek.. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 13:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
lepiej jak sie powsrzymasz endriu..


devlieger ... napisales, co nastepuje: .. "W krótko po tym - przeszedłem na dietę roślinną opartą na węglowodanach."..


do czytajacych: moj post ma sluzyc tym, ktorzy wczesniej poprosili mnie o pomoc ... ze wzgledu na bezgraniczna glupote, chamstwo i plugawienie na poprzednim forum zostalismy zmuszeniu do przeniesienia sie tutaj ..

ja osobiscie ZADNEJ, ALE TO ZADNEJ pomocy w leczeniu sie NIE POTRZEBUJE OD NIKOGO... pisze, poniewaz mnie o to poproszono...

jezeli po raz kolejny nie bedzie to mozliwe, ja osobiscie NIC NA TYM NIE STRACE ! ... straca ci, ktorzy sie lecza...


dziwi mnie bardzo, ze polskojezyczne forum sa takie jak to widac .... mnie tez nie podobaja sie pewne wypowiedzi, lub zupelnie nie przekonywuja mnie okreslone opinie... jednakze JESTEM W STANIE POWSTRZYMAC SIE od zlosliwego komentowania wszystkiego...

przeciwnie do tego, co zostalo napisane przez endriu, a mianowicie, ze nie moze wprost zostawic drugiej osoby w spokoju..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 13:53 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 16 maja 2016, 21:27
Posty: 29
Płeć: mężczyzna
Elizabeth - masakra herksowa trwa. Bolące nogi, ciepło.wewnątrz, senność, ból.głowy. To przychodzi i odchodzi. Może to pogorszenie wiąże się z tym, że odstawiłem kasze i chleb calkowicie 3 dni temu. Tylko pastwisko oleje oliwy przyprawy jaja orzechy sporadycznie mięso pestki. Plus zioła i soda. Walczę na.serio.

Pozdrawiam Ciebie i resztę ludzi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 14:07 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
devlieger ... napisales, co nastepuje: .. "W krótko po tym - przeszedłem na dietę roślinną opartą na węglowodanach."..


Napisałem:

Cytuj:
W krótko po tym - przeszedłem na dietę roślinną opartą na węglowodanach. Szacunkowo - jakieś 85% energii pozyskiwałem z węglowodanów.


Jedno zdanie więcej - a jaka różnica.

To forum służy dyskusji - to nie kółko wzajemnej adoracji. Jeżeli ktoś się nie zgadza z twoimi poglądami to chyba ma prawo o tym napisać. Skupmy się na faktach i argumentach - bo o to tutaj chodzi.

A fakty są takie, że nawet jeżeli metody które wykazały u mnie kandydozę są nieskutecznym środkiem diagnozy - to i tak z jakiegoś powodu wynikać musi różnica w pomiarze.

A tak jak powiedziałem, zjadam tony węglowodanów - i zamiast rozrostu grzyba, biorezonans wyszedł czysty. Tylko o ten powód mi chodziło.

Istnieje teoria - według której przy wysokiej podaży węglowodanów a niskiej białek i tłuszczy, glukoza jest przekształcana w organizmie w glikogen tak szybko - że grzyby i pasożyty nie zdążą się nią posilić.

W moim przypadku się ona sprawdziła - przynajmniej wg biorezonansu na candidę. O ile oczywiście biorezonans jest wiarygodny - już wiemy, że twoim zdaniem nie :)

Twoim zdaniem analiza żywej kropli krwi też nie jest wiarygodna - a ja widziałem na monitorze komputera grzyba candidę pływającego w mojej krwi. Mam nawet wydruk z tego badania i zdjęcia. To było prawie 3 lata temu - ale jakbym chciał, to pewnie bym te zdjęcia znalazł :)

Spuentuję to tak:

Moim zdaniem świat byłby zbyt pięknym miejscem, gdyby kandydoza była odpowiedzialna za wszystkie stany chorobowe w organizmie. Wtedy świat byłby miejscem na który ludzkość nie zasłużyła.

Candida to grzyb symbiotyczny. Z jakiegoś powodu znajduje się w naszym układzie pokarmowym. A w światku medycyny naturalnej jest on traktowany co najmniej jako pasożyt, którego w nim być absolutnie nie powinno. Grzyb zjada to - z czym nie radzi sobie organizm, zjada to co mogłoby być dla nas za dużym obciążeniem - np glukozę we krwi, która mogłaby doprowadzić do hiperglikemii. Pozbywając się grzyba - pozbywamy się sojusznika. Lepiej stwórzmy warunki - w których grzyb nie będzie musiał zjadać tego z czym nie poradził sobie nasz organizm.

A głodzenie grzybka... no cóż. POWODZENIA - ale ja w tym widzę głodzenie siebie przede wszystkim.

I broń Boże nie musisz się ze mną zgadzać. To tylko dyskusja, to tylko mój punkt widzenia. Dla czytających tylko plus - każda informacja coś wnosi.

"Kto zna sprawę tylko z jednej strony - nie zna sprawy wcale"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 16:03 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Gosia ... wspaniale ... zdrowiej i "hoduj" zdrowo coreczke !

Tomek ... pierwszy rok jest straszny, ale to sie bardzo zlagodzi za kilka miesiecy ... uwazac na rzeczy z importu!

oczywiscie, ze gdy ukrociles grzybowi strawe to ich szybciej umiera ... i stad silniejsze herxy... ale nie ma innej drogi do ozdrowienia ...

jak najwiecej na surowo ... za kilka miesiecy nie bedzie zadnej ospalosci, wystarczy o wiele mniej snu i mozg zacznie pracowac w rewelacyjny sposob !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 16:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 15:37
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Dalia pisze:
do czytajacych: moj post ma sluzyc tym, ktorzy wczesniej poprosili mnie o pomoc ... ze wzgledu na bezgraniczna glupote, chamstwo i plugawienie na poprzednim forum zostalismy zmuszeniu do przeniesienia sie tutaj

I się zaczyna. To Ty rozwaliłaś forum i za cel obrałaś sobie inne. Takie są fakty. Wyzywałaś od głupków każdego kto zadawał jakieś pytania. Ciekaw jestem jak się zachowasz tutaj.

1. Jeśli badania nie istnieją to niby dlaczego istnieje coś takiego jak WYMAZY MYKOLOGICZNE? I czasem niektórym coś na nich wychodzi? Przeczysz sama sobie bo jakby komuś zależało na utajeniu grzybicy to po co by była taka możliwość diagnostyczna? Gdyby nie "BIG FARMA" to 90% osób by się nie zainteresowało tematem grzybicy.
2. Z kolei Twoim zdaniem wiarygodne są objawy, czyli wszystko co można boleć. Każdy objaw to Twoim zdaniem grzybica i do każdego sobie dorobisz teorię. A to ktoś karmi grzyba, a to go głodzi, a to herxy, a to za duże zagrzybienie, a to atak grzyba na różne części ciała. Grzyb w ogóle jest inteligentniejszy od człowieka.
3. Sugerowanie jakiejś uniwersalnej diety to kuriozum. Traktujesz człowieka jak jakąś maszynę która ma takie same zapotrzebowania i takie same problemy. A czasami zaprzeczasz sobie w punkcie 2 bo twierdzisz, że trzeba obserwować swój organizm i reakcje na dane produkty. Ale po co skoro Ty reakcje organizmu raz klasyfikujesz do herxów, raz do karmienia grzyba, raz mówisz że za mało, raz że za dużo
4. Polecasz picie sody, bo tak napisali na jakiejś stronie a na tej samej stronie ta sama osoba napisała 100 innych artykułów z którymi się nie zgaszasz. Jakie masz wykształcenie, żeby rościć sobie prawo do wybierania części opracować Cutlera, Słoneckiego, Janusa itd. i twierdzenia co jest prawdą a co kłamstwem?
5. Zalecasz jakieś kosmiczne ilości czosnku i wyśmiewasz fakty polegające na tym, że to silny antybiotyk a nikt nie bierze antybiotyków przewlekle. Czosnek ma silne działanie drażniące na błony śluzowe, bo on "wyżera" bakterie razem ze śluzówką. Działa zupełnie inaczej niż kapsaicynoidy.
6. Zalecasz jogurt naturalny, jabłka a one też mają cukier. Ba, przecież warzywa też mają cukry. To co to za dieta zero cukrów skoro Ty decydujesz jaki cukier jest dobry a jaki zły? Dlaczego jabłko tak a kiwi nie?
7. Już pomijam, że lekceważysz wszelkie niedobory witamin (a nazwa witamina świadczy o tym że to coś jest NIEZBĘDNE do funkcjonowania organizmu). Twoim zdaniem nie można łykać witamin i w Twoim mniemaniu nie istnieje brak witaminy np. D3. Dla Ciebie prawo Liebiga że (w uproszczeniu) organizm jest na tyle zdrowy na ile toleruje minimum danego minerału/witaminy itp.
8. Negujesz wszystkie medycyny. I tą akademicką i niekonwencjonalną i konwencjonalną. Twoim zdaniem grzyb jest przyczyną wszystkiego, a zdaniem każdej innej medycyny grzyb jest zazwyczaj skutkiem równoległych problemów ze zdrowiem.

I to tak na szybko. Na forum które ów naturopatka rozwaliła za takie pytania dostawało się bluzgi i wpisy typu że nie jest się na tyle inteligentnym żeby się leczyć. W takim razie skoro cukry tak głodzą grzyba, to czemu nie polecasz miesięcznej głodówki?;) Zagłodzi się albo grzyb albo grzyb i jego właściciel;););)
,
devlieger pisze:
Twoim zdaniem analiza żywej kropli krwi też nie jest wiarygodna - a ja widziałem na monitorze komputera grzyba candidę pływającego w mojej krwi. Mam nawet wydruk z tego badania i zdjęcia. To było prawie 3 lata temu - ale jakbym chciał, to pewnie bym te zdjęcia znalazł :)

Też miałem taką sytuacje o którą pytasz nową forumową naturopatkę. Na diecie antygrzybicznej miałem w wymazie obfity rozwój candida albicans, a na diecie owocowo-warzywnej nagle okazało się, że nie wyszedł mi ani na wymazie z gardła ani z języka.

Oczywiście wtedy ów osoba obraża, że big farma oszukuje ale jeśli to samo laboratorium coś widzi a później tego nie widzi to jak ten spisek funkcjonuje?;) Biorezonsans i analiza żywej kropli krwi to metody raczej znachorskie - nie neguje ich ale problem tych metod polega na tym, że wchodzą tam osoby zielone po krótkim kursie i gadają to czego ich nauczyli. Być może jakiś fachowiec mógłby coś cennego powiedzieć ale na razie to jest badanie "ciekawostkowe", bo kiedy wychodziła mi w wymazie candida albicans, w badaniu żywej kropli krwi byłem okazem zdrowia. Nie byli w stanie mi nic wcisnąć;) Babka mi zapronowała tylko jakieś zioła, które wycofali 10 lat temu (ich kontynuatorem jest chyba Para farm). To też było symptomatyczne...
Pokaż Uwagi moderatora

Ale przecież wszystko to można znaleźć już na Waszym forum. W każdym temacie zdiagnozowana grzybica, wszyscy mają grzybice, big farma oszukuje, tylko dieta, soda i terpeny itd. Ja się nigdzie nie kłócę tylko na forum gdzie jest moderacja i ludzie niewierzący ślepo w każdą "rewelacje" można pewne rzeczy konfrontować na poziomie argumentów, a nie na poziomie obrażania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 maja 2016, 18:44 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 18:38
Posty: 13
Witam
Mam pytanie do Dalii.
Jakie miałaś objawy kiedy byłaś chora i czy ta dieta surowo warzywna ma trwać przez całe życie, tzn jak wygląda odżywianie się człowieka już wyleczonego ?
Dziękuje za odpowiedź.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 495 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 8 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group